trwa ładowanie paska...
20-02-2019, 10:18:26 *
Aktualności:
Wybierz jezyk:
 
   Forum   Regulamin Zaloguj się Rejestracja   Tagi
Strony: Pierwsza 1 2 +   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Moje terenowe EDC prośbę o ocenę  (Przeczytany 1724 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przeglądają ten wątek.
regent
Opinii: (10)
Ekspert
*****
Online Online

Płeć: Mężczyzna
Miejsce pobytu: Lublin
wiadomości: 1935





Ignoruj
« Odpowiedz #15 : 01-02-2019, 07:59:52 »

Ale po co to wszystko?

Cytuj
- mogę iść w teren z samą tylko nerką bez plecaka,

Po co iść z wypchaną nerką do lasu, jak z nie wypchanym plecakiem jest wygodniej? Nawet po mieście wygodniej chodzić z plecakiem niż z nerką, więc dlaczego w lesie ma być inaczej? A telefon, klucze, dokumenty? Bez tego nigdzie się nie ruszamy - masz na to miejsce w nerce czy upychasz po kieszeniach?

Cytuj
- nerka zawsze jest zapakowana i wiem co w niej jest, nawet jeżeli rozszerzenia/uzupełnienia nie zapakuję do plecaka, nie będę miał problemu,

Ok, nerka jako zawsze kompletna "puszka survivalowa" do plecaka - to akurat ma sens, ale dlaczego nerka, a nie puszka, pudełko, woreczek, torebka? Nerka jako opakowanie do wewnątrz plecaka jest ciężka, zajmuje dużo miejsca, ma zbędne duperele.

Cytuj
- nie zdejmując plecak z pleców, mam dostęp do rzeczy w nerce,

Batonik, guma do żucia, chusteczka do nosa, aparat foto, telefon, mapa - to rozumiem. Ale Ty akurat zapakowałeś do nerki rzeczy, których obsługa wymusza zrzucenie plecaka. Rozpalasz ogień, czy opatrujesz rannych bez zdejmowania plecaka? Zresztą wygrzebanie czegoś z zapakowanej nerki nie jest łatwe, ani wygodne, nerka koliduje też z pasem biodrowym plecaka, ogranicza ruchy, koliduje z kurtką. Są zresztą plecaki z kieszonkami na pasie biodrowym, patent podobnie funkcjonalny, ale zdecydowanie wygodniejszy.

Cytuj
- zdejmując plecak na postoju i idąc zrobić podstawowe rzeczy, mogę nie wypakowywać nic lub tylko rzeczy uzupełniające.

Przykładowo rozpalając ognisko, mam przy sobie i krzesiwo i podpałkę. Chcąc zagotować wodę, muszę tylko wyjąć tylko kubek z plecaka.

Ale po co oddalać się od plecaka aby rozpalić ogień? A w czym problem otworzyć plecak na postoju? Oszczędzasz czas? I tak to swoje trwa a Ty i tak sobie siedzisz przy tym ognisku. Co Ci po zagotowaniu wody bez otwierania plecaka, jak w plecaku masz herbatę i drugie śniadanie?

Sorry, że się czepiam, ale idea pakowania się w nerkę mnie nie przekonuje.
Zapisane

Wszyscy, którzy napotykają w górach człowieka pracującego, popadają w swego rodzaju zakłopotanie, gdyż dostrzegają niestosowność własnego zajęcia.
Wedrowiec
Opinii: (15)
Ekspert
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Miejsce pobytu: Kraina Wilka
wiadomości: 1888





Ignoruj
« Odpowiedz #16 : 01-02-2019, 10:24:16 »

Cytuj
1 Źródło ognia: krzesiwo, zapałki, mega zapałka (4 zapałki połączone w jedną przy pomocy sznurka i wosku, zapalniczka gazowa, szkło powiększające (fresnel).

2 Podpałka: tampony, kora brzozowa, małe świeczki tortowe, kawałek gumy wyciętej z dętki (słyż także do spinania pudełka z podpałką).

3 Woda: zwijany worek na wodę, tabletki do odkażania, filtr do kawy.

4 Sygnalizacja: latarka A6, zapasowa bateria, gwizdek.

5 Nawigacja: kompas, kartki, ołówek, kredka dwustronna, woreczek strunowy.

6 Jedzenie: zestaw do łowienia ryb, łyżka, cukierki lub inne trwałe energetyczne jedzenie.

7 Narzędzia: scyzoryk Vic Outrider, skalpel, łomik.

8 Materiały naprawcze: zestaw do szycia: igła, nici, guziki, agrafki; drut, spinacze, paracord + dratew, folia aluminiowa, taśma samoprzylepna, prezerwatywa, gumki recepturki, trytki.

9 Apteczka: gaza, plaster z metra i plastry w kawałkach, bandaż mały, bandaż większy, tabletki przeciwbólowe i na goraczke, tabletki na biegunkę, gazik leco, nadmanganian potasu.

10 Higiena: antybakteryjne mydło w płynie, sprasowany ręcznik, chusteczki jednorazowe.

Mora, zapałki, latarka + bateria, (gwizdek jest w klamrze piersiowej plecaka), ołówek, kartka z notesu, kompas naręczny Suunto M-9, mapa, sznurek, igła + nici, tabletki na srakę, chusteczki, 3 plastry i gazik ze spirytusem.

Na jednodniowy wypad jako EDC wystarcza, można wsadzić do kieszeni albo małej ładownicy i nerka jest zbędna.
Nie mieszkamy na Syberii, a do najbliższej wioski zwykle jest kilka kilometrów max.
« Ostatnia zmiana: 01-02-2019, 10:25:59 wysłane przez Wedrowiec » Zapisane

I widziałem, a oto koń płowy, a tego, który siedział na nim, imię było Śmierć, a Otchłań mu towarzyszyła...
McBren
Opinii: (0)
Ekspert
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 46
Miejsce pobytu: Pomorze
wiadomości: 5873





Ignoruj
« Odpowiedz #17 : 03-02-2019, 19:47:36 »


Cytuj
Po co iść z wypchaną nerką do lasu, jak z nie wypchanym plecakiem jest wygodniej?
Dlatego był ten temat żeby nie była wypchana.

Cytuj
Nawet po mieście wygodniej chodzić z plecakiem niż z nerką, więc dlaczego w lesie ma być inaczej?
Bo jestem zwolennikiem podziału na linie. Bo podczas imprez na orientację, szkoda mi czasu na zdejmowanie plecaka i wyciągania z niego rzeczy, a nerkę mogę obsłużyć w marszu. Oczywiście mogę to upchnąć po kieszeniach,  tylko że wtedy będę miał w nich masę nieposortowanego sprzętu.
 Jeżeli masz wszystko w  plecaku, to musisz się zatrzymać, zdjąć plecak otworzyć go i poszukać potrzebnych rzeczy, użyć ich zapiać plecak, włożyć go na ramiona i ruszyć, a czas leci. 5 min postoju to 0,5km stracone. a tak wszystko jestem zrobić dalej idąc.


Cytuj
A telefon, klucze, dokumenty? Bez tego nigdzie się nie ruszamy - masz na to miejsce w nerce czy upychasz po kieszeniach?
Obecny telefon w  nerce, bo się w kieszeniach spodni nie-cargo przestał mieścić. wszystko co nie jest super cenne, czyli poza dokumentami, kasą i kluczami dla wygody ląduje w nerce.
 Nawet w pracy jest to wygodniejsze rozwiązanie. Jak siadam za biurkiem, nerkę odpinam i kładę na biurku, jak się ruszam z krzesła, to nerkę biorę i zapinam.


 Oczywiście gusta są różne i każdy wybiera system co mu wygodniej i bardziej się sprawdza.
Zapisane
ramor7
Opinii: (0)
Aktywny użytkownik
***
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Miejsce pobytu: Zakopane
wiadomości: 235





Ignoruj
« Odpowiedz #18 : 03-02-2019, 20:17:30 »

Sorry chłopie. Plecak możesz także obsłużyć w marszu.
Brak Ci chyba umiejętności.
Zapisane

Lepiej wejść komuś w drogę niż w dupę.
Koso
Opinii: (1)
Ekspert
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Miejsce pobytu: Toruń
wiadomości: 1323





Ignoruj
« Odpowiedz #19 : 03-02-2019, 21:57:43 »

A ja kolegę częściowo rozumiem, o ile wkładu nie będę komentować ja bym tam połowę rzeczy wywalił o tyle kwestie takiego zasobnika ze wszystkimi pierdołami, które są nie zmienne od czasu wypadu itp. rozumiem. Ostatnio na tego typu "cywilne" wypady nie chodzę ale doszedłem do wniosku, że najlepsza opcja to nerka z możliwością dopięcia do plecaka a raczej zwykła kieszeń cargo z palsami i kawałkiem taśmy. Działamy z plecakiem troczymy do plecaka, jest potrzeba gdzieś wybyć albo działać kawałek od obozu bez plecaka odpinamy "nerkę" i mamy wszystko pod ręką bez potrzeby przewalania zawartości z kieszeni do kieszeni. No i wypad raz potrzeba 30l plecak a raz 130l a pewne elementy niezmienne właśnie w takiej nerce. Kwestię szybkiego dobycia... no ok jak się ma 30kg to owszem ale wolę wówczas nerkę jakoś dopiąć do pasa biodrowego plecaka z drugiej strony ile razy podczas marszu będzie potrzebna zawartość nerki? To już jest dużo zależymisiów.
Zapisane

"Życie jest łatwiejsze, niż się wydaje. Wystarczy godzić się z tym,co jest nie do przyjęcia obywać się bez tego co niezbędne i znosić rzeczy nie do zniesienia"
0lek
Opinii: (1)
Zaawansowany użytkownik
****
Offline Offline

wiadomości: 326




Ignoruj
« Odpowiedz #20 : 17-02-2019, 23:06:58 »



1 Źródło ognia: krzesiwo, zapałki, mega zapałka (4 zapałki połączone w jedną przy pomocy sznurka i wosku, zapalniczka gazowa, szkło powiększające (fresnel).

2 Podpałka: tampony, kora brzozowa, małe świeczki tortowe, kawałek gumy wyciętej z dętki (słyż także do spinania pudełka z podpałką).

3 Woda: zwijany worek na wodę, tabletki do odkażania, filtr do kawy.

4 Sygnalizacja: latarka A6, zapasowa bateria, gwizdek.

5 Nawigacja: kompas, kartki, ołówek, kredka dwustronna, woreczek strunowy.

6 Jedzenie: zestaw do łowienia ryb, łyżka, cukierki lub inne trwałe energetyczne jedzenie.

7 Narzędzia: scyzoryk Vic Outrider, skalpel, łomik.

8 Materiały naprawcze: zestaw do szycia: igła, nici, guziki, agrafki; drut, spinacze, paracord + dratew, folia aluminiowa, taśma samoprzylepna, prezerwatywa, gumki recepturki, trytki.

9 Apteczka: gaza, plaster z metra i plastry w kawałkach, bandaż mały, bandaż większy, tabletki przeciwbólowe i na goraczke, tabletki na biegunkę, gazik leco, nadmanganian potasu.

10 Higiena: antybakteryjne mydło w płynie, sprasowany ręcznik, chusteczki jednorazowe.

Od poczatku
ad 1 po co Ci az tyle rzeczy ? Jesli chcesz cwiczyc rozpalanie to ok, ale na jedno wyjscie wez jedna rzecz + zapalniczka, jakby cos nie wyszlo
ad 2- to samo... wez jedna podpałke
ad 3 woda... a nie lepiej wziac butelke z woda ?
ad 4- nie mam zastrzezen
ad 5- nawigacja, jesli chcesz cwiczyc nawigacje to ok, ale do nawi obecnie mozna uzyc nawet aplikacji w telefonie, + ja zwykle jak gdzies ide to planuje trase za pomoca dostepnych stron z mapami (patrz chociazby google maps)
ad 6- jedzenia wez tyle zeby Ci starczylo na wycieczke + ew. troszke... zestaw do lowienia ryb (czyli zylka i haczyki itd.)
Tu napisze, zwykle ludzie mowia ze jak bedzie survival to beda lowic za pomoca tego ryby.... i sa to ludzie ktorzy nigdy nie lowili ryb nawet za pomoca wedki Chichot... bo to nie tak wyglada ze sie wrzuca haczyk w wode i od razu splawik idzie na dol... jak chcecie sie nauczyc lowic ryby, najpierw pocwiczcie standardowo wędką Chichot- to nie takie hop siup- to uwaga nie do Ciebie ale ogolnie bo patrze ze wszyscy biora ale malo kto kiedykolwiek ryby lowil....
ad 7... po co skalpel w lesie ? uzywales skalpela ? To samo łom ? Łomu sie uzywa raczej do warunkow miejskich, jesli noz to jakas mora z tanszych... vickiem nie pobatonujesz za bardzo
ad 8- odchudź to, i to mocno, wiekszosc rzeczy na chwile (tak zeby dojsc do domu) naprawisz kawalkiem silver tape
Zapisane

regent
Opinii: (10)
Ekspert
*****
Online Online

Płeć: Mężczyzna
Miejsce pobytu: Lublin
wiadomości: 1935





Ignoruj
« Odpowiedz #21 : 18-02-2019, 07:59:11 »

Na imprezy na orientację to może któryś z plecaków biegowych? Te z reguły mają szereg kieszonek, które można obsługiwać bardzo wygodnie w marszu/biegu bez zdejmowania plecaka.

Przykładowy (pod linkiem prezentacja plecaka z deca):

https://www.youtube.com/watch?v=8ETWTfYAxr0
« Ostatnia zmiana: 18-02-2019, 08:02:30 wysłane przez regent » Zapisane

Wszyscy, którzy napotykają w górach człowieka pracującego, popadają w swego rodzaju zakłopotanie, gdyż dostrzegają niestosowność własnego zajęcia.
Negaido
Opinii: (8)
Użytkownik
**
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Miejsce pobytu: to tu to tam
wiadomości: 88





Ignoruj
« Odpowiedz #22 : 18-02-2019, 12:17:44 »

Też mam tak, że kombinuję co można tu jeszcze zoptymalizować ze szpejem, ale niestety czasami wychodzi z tego przerost formy nad treścią i uważam, że podobnie jest w tym przypadku. Ja od niedawna uskuteczniłem koncepcję organizera, w którym mam drobnicę przydatną na wypad typowo turystyczny (np. łażenie po górach z noclegiem w schronisku) jak i na bushcraftowy (np. nocka w lesie i ognisko).
Są tam kompas, łyżka, zapalniczka, długopis, folia NRC i coś jeszcze. Obojętnie pod jaki wypad z powyższych się pakuję to zawsze to biorę do plecaka.
Z nerek korzystam latem jako miejsce trzymania powiększonego EDC (o ile nie wezmę plecaka), ale nie backupuję tam sprzętu.
Natomiast  argument, że zestaw do rozpalania czy apteczkę trzeba mieć pod ręką, żeby zaoszczędzić czas na zdjęcie plecaka jest dla mnie nieporozumieniem.
Argument z marszem na czas też dyskwalifikuje zawartość tej nerki. Brałem kilka razy udział w takich imprezach i faktycznie baton lub woda czy kompas pod ręką się przydaje, ale apteczka zostawała w plecaku. O wzięciu ze sobą filtra do wody, rozpałek, źródeł ognia nawet nie pomyślałem! No chyba, że zakładasz, że w trakcie takiej imprezy zgubisz się na tydzień w lesie... Z politowaniem
Zapisane
McBren
Opinii: (0)
Ekspert
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 46
Miejsce pobytu: Pomorze
wiadomości: 5873





Ignoruj
« Odpowiedz #23 : 19-02-2019, 21:53:27 »

Cytuj
Na imprezy na orientację to może któryś z plecaków biegowych? Te z reguły mają szereg kieszonek, które można obsługiwać bardzo wygodnie w marszu/biegu bez zdejmowania plecaka.
Na tej akurat była konieczność targania sprzętu noclegowego (śpiwora karimaty) ze sobą, więc w plecak biegowy bym się nie zapakował.
Zapisane
Strony: Pierwsza 1 2 +   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Podobne tematy
Temat Zaczęty przez Odpowiedzi Wyświetleń Ostatnia wiadomość
Plecak EDC Plecaki « 1 2 ... 36 37 » lepermessiah 553 171196 Ostatnia wiadomość 26-06-2018, 16:08:04
wysłane przez granat
EDC na ramię Pozostały ekwipunek « 1 2 3 4 5 » litk 63 10652 Ostatnia wiadomość 16-11-2015, 18:31:16
wysłane przez mogu
Marshall - moje w skórze dłubanie Galeria Marshall 5 5061 Ostatnia wiadomość 06-05-2017, 22:59:18
wysłane przez Marshall
Buty taktyczne, terenowe Buty AgaS 11 2428 Ostatnia wiadomość 17-01-2017, 23:36:13
wysłane przez AgaS
Sieroty po Vtracks (Moje Trasy), łączcie się Pozostały ekwipunek cosinus 1 938 Ostatnia wiadomość 18-02-2017, 18:32:38
wysłane przez Robin(L)