trwa ładowanie paska...
17-01-2019, 10:37:17 *
Aktualności:
Wybierz jezyk:
 
   Forum   Regulamin Zaloguj się Rejestracja   Tagi
Strony: Pierwsza 1 2 +   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Awaryjna szama do auta  (Przeczytany 2100 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przeglądają ten wątek.
Harny
Opinii: (2)
Aktywny użytkownik
***
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 35
Miejsce pobytu: Sośnicowice/Gliwice
wiadomości: 242





Ignoruj
« Odpowiedz #15 : 06-01-2019, 09:58:33 »

To da pewności dorzuć rolkę papieru i chusteczki nawilżane, gdyby jednak okazało się mało zjadliwe
Zapisane

"A z tym pocałunkiem to będzemy musieli się jeszcze trochę wstrszymać" - powiedzial piękny książe złażac ze śpiącej królewny!

"Ludzie, którzy nie potrzebują innych ludzi, potrzebują innych ludzi, by im okazywać, że są ludźmi, którzy nie potrzebują innych ludzi" -
gzolikdwa
Opinii: (0)
Nowy użytkownik
*
Offline Offline

wiadomości: 45




Ignoruj
« Odpowiedz #16 : 06-01-2019, 10:10:16 »

Cenna uwaga
Zapisane
kero
Opinii: (0)
Świeża krew
*
Online Online

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 48
Miejsce pobytu: Gdańsk
wiadomości: 12





Ignoruj
« Odpowiedz #17 : 11-01-2019, 23:21:33 »

Nawilżane chusteczki na mrozie mogą być niebezpieczne:)
Ja tam wożę w schowku dwie-trzy paczki pancerwafli. I ciągle je uzupełniam - stanie w korkach źle wpływa na zapasy. Myślałem o francuzie, ale nie planuję/przewiduję aż takiego kryzysu. Ale chyba wrzucę do bagażnika paczkę seven oceans.
Zapisane

Trzy akordy darcie mordy - to jest właśnie punk.
Koso
Opinii: (1)
Ekspert
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Miejsce pobytu: Toruń
wiadomości: 1286





Ignoruj
« Odpowiedz #18 : 12-01-2019, 00:59:11 »

Zawsze w schowku u mnie leżą pancerwafle jako, że średnio mi podchodzą, leżą długo. Na większe trasy zabieram zawsze jakieś żarcie ale w sumie tylko raz zdarzyło mi się wpierniczyć zupkę chińską w jakiś niebotycznych korkach w środku lasu. Szczęśliwie znalazłem na postoju kuchenkę z kartuszem która przeleżała chyba rok w skrzynce ze wszystkim w bagażniku. Kartusz przeleżał bez mojej świadomości cały okres wakacyjny i na szczęście nic mu się nie stało.
Zapisane

"Życie jest łatwiejsze, niż się wydaje. Wystarczy godzić się z tym,co jest nie do przyjęcia obywać się bez tego co niezbędne i znosić rzeczy nie do zniesienia"
katerhasser
Opinii: (0)
Użytkownik
**
Offline Offline

wiadomości: 92




Ignoruj
« Odpowiedz #19 : 14-01-2019, 19:19:47 »

Ja wożę w bagażniku, pod podłogą, "w razie niemca" 2 pałatki, małą siekierkę 400 g., piłę z lidla, pilnik, a z jedzenia paczkę daktyli. Jak będę musiał tam sięgnąć, tzn. że będę naprawdę musiał.
Woziłem kiedyś batoniki ale rozpuszczały się w lato, nieraz miałem krakersy - były wyżerane bez potrzeby czyli dla przyjemności, przez całą rodzinę. Daktyli nikt nie ruszy z łakomstwa czy nudów...
Wodę też staram się wozić zawsze choćby 0,5 l. ale zimą zamarza.
Co do wsiadania do samochodu w kapciach/bez kurtki zimą - zrobiłbym tak tylko w sytuacji ucieczkowej, bez możliwości założenia kurtki czy butów. Nawet jakbym miał jechać do sklepu tylko po bułki... - prawo Murphy'ego już tyle razy się potwierdziło, że włożyłbym też czapkę, szalik i rękawiczki do kieszeni. To takie nawyki jak 
Zapisane
bartukas
Opinii: (10)
Ekspert
*****
Offline Offline

wiadomości: 894




Ignoruj
« Odpowiedz #20 : 15-01-2019, 09:24:48 »

Wodę też staram się wozić zawsze choćby 0,5 l. ale zimą zamarza.
Jeśli w plastikowej butelce, to niech sobie zamarza - parę razy zostawiłem butelkę półlitrową i po prostu wybrzuszyło to zwężenie ("szyjkę").
« Ostatnia zmiana: 15-01-2019, 09:29:30 wysłane przez bartukas » Zapisane
katerhasser
Opinii: (0)
Użytkownik
**
Offline Offline

wiadomości: 92




Ignoruj
« Odpowiedz #21 : 16-01-2019, 11:59:25 »

Oczywiście lepiej mieć zamarzniętą niż żadną, ale są sytuacje, że jest konieczna natychmiast - wtedy zamarznięta znaczy tyle co zostawiona w domu.
Woda może być potrzebna nie tylko do picia ale też do przemywania, np. rany lub choćby oczyszczenia ubrania, tapicerki itp.
Zapisane
arend
Opinii: (15)
Zaawansowany użytkownik
****
Online Online

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 43
Miejsce pobytu: na razie warszawa(no dobra podwarszawa)
wiadomości: 464





Ignoruj
« Odpowiedz #22 : 16-01-2019, 18:51:34 »

W zimie "izotermiana" torba prawie lodówkowa się przydaje. Ja w takiej zimową porą trzymam kartusze z gazem do kuchenki turystycznej.
Zapisane

Kurs przeżycia w rosyjskim specnazie jest tak surowy, że kto go przeżyje, już dalej żyć nie chce.


-Hi! I am looking for a job twoju mać!
kero
Opinii: (0)
Świeża krew
*
Online Online

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 48
Miejsce pobytu: Gdańsk
wiadomości: 12





Ignoruj
« Odpowiedz #23 : 16-01-2019, 21:45:09 »

A nie lepiej styropianowe pudełko? Np. wędkarskie na robaki:)
Zapisane

Trzy akordy darcie mordy - to jest właśnie punk.
Strony: Pierwsza 1 2 +   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Podobne tematy
Temat Zaczęty przez Odpowiedzi Wyświetleń Ostatnia wiadomość
Gore Tex a warunki tropikalne Odzież i bielizna « 1 2 » szewczykluk 29 8312 Ostatnia wiadomość 16-08-2016, 07:50:15
wysłane przez zirkau
Awaryjna gaśnica DIY Ogień Wdhiz 1 5193 Ostatnia wiadomość 14-09-2016, 09:53:03
wysłane przez c64club
Mac in a sac - awaryjna kurtka na deszcz i wiatr Odzież i bielizna cortezjwrz 0 845 Ostatnia wiadomość 30-10-2016, 04:04:48
wysłane przez cortezjwrz
Underquilt - pomoc przy decyzji Hamaki i tarpy Japcun 10 6540 Ostatnia wiadomość 22-01-2018, 23:26:32
wysłane przez madosl
Codzienne bieganie w DESANT GROM 39- stawy Ogólne « 1 2 » BF109 22 1601 Ostatnia wiadomość 21-10-2018, 11:33:47
wysłane przez zirkau