trwa ładowanie paska...
23-01-2019, 12:20:50 *
Aktualności:
Wybierz jezyk:
 
   Forum   Regulamin Zaloguj się Rejestracja   Tagi
Strony: Pierwsza « 1 2 3 4 Ostatnia +   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Mam kleszcza - i co dalej?  (Przeczytany 11566 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przeglądają ten wątek.
Harry
Opinii: (15)
Aktywny użytkownik
***
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 43
Miejsce pobytu: Gdańsk
wiadomości: 152


Mieć wielu przyjaciół, to nie mieć żadnego...


WWW

Ignoruj
« Odpowiedz #30 : 17-05-2018, 14:37:09 »

No patrz, a jakaś pani profesor, niedawno na TVN rano mówiła, że się dramatyzuje z tymi kleszczami. Że wystarczy coś na deet, nazwy środka nie powiedziała, ale sugerowała, że to to - i kleszcz nie udziabie.
I że leczenie takie proste, i wystarczy się szczepić od wirusa kleszczowego i nie ma co panikować. A jak rumień, to znaczy borelioza, antybiotyk się weźmie i też strachu nie ma. A ci co panikują, że to takie straszne, to podobno chcą kasę zbić na leczeniu i dlatego tak robią.

A tak BTW, to czym w tym roku, jakim dokładnie muchozolem się pryskacie?
Zapisane

Bananczyk
Opinii: (5)
Ekspert
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 38
Miejsce pobytu: Białystok
wiadomości: 1486





Ignoruj
« Odpowiedz #31 : 17-05-2018, 15:42:12 »

"Bros na odzież" na odzież a na skórę ultrathon. Stosuje ten zestaw od prawie trzech lat i odpukać, żadnej bladziny nie miałem przez ten czas tzn żaden kleszcz mnie nie ugryzł.
Zapisane

Nie przeklinam. Bo to kurwa w chuj nie ładnie.
Harry
Opinii: (15)
Aktywny użytkownik
***
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 43
Miejsce pobytu: Gdańsk
wiadomości: 152


Mieć wielu przyjaciół, to nie mieć żadnego...


WWW

Ignoruj
« Odpowiedz #32 : 17-05-2018, 16:31:51 »

Dzięki. Chyba wolę tym Brosem dzieciaka pryskać niż MuchoSprayem. Przez to wszędobylskie gówno nie mogę z córką po lasach łazić. Smutny

A ten DEET działa na kleszcze, czy mają go w dupie? Bo jedni piszą, że tylko permetryna, a tu na pojemnikach tylko z DEETem piszą o odstraszaniu kleszczy...
« Ostatnia zmiana: 17-05-2018, 16:34:37 wysłane przez Harry » Zapisane

Bananczyk
Opinii: (5)
Ekspert
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 38
Miejsce pobytu: Białystok
wiadomości: 1486





Ignoruj
« Odpowiedz #33 : 17-05-2018, 22:05:45 »

Ten bros jest sprzedawany jako opcja do stosowania tylko na odzież i tak też się nazywa, ma w składzie o ile dobrze pamiętam permetrynę albo jej pochodne.
Deet dajesz na ciało.
O działaniu Deet już kiedyś pisałem. On nie odstrasza a blokuje receptory, kolokwialnie mówiąc, dziadostwo nie traktuje Ciebie jako pożywienie, więc nie gryzie.
Zapisane

Nie przeklinam. Bo to kurwa w chuj nie ładnie.
bartukas
Opinii: (10)
Ekspert
*****
Offline Offline

wiadomości: 894




Ignoruj
« Odpowiedz #34 : 30-08-2018, 23:47:54 »

Uwaga, będzie wesoło - właśnie usuwałem kleszcza z nasady penisa.
Do wyciągania użyłem jakiegoś ustrojstwa, które było opisane jako "pierwsza pomoc w wypadku ugryzienia etc.", woziliśmy to na wypadek wgryzienia się kleszcza u dzieci. Oczywiście niewiele to dało i "kleszczu" złamał się, a resztki musiałem usuwać pęsetą z vicka. Wszystko po fakcie przetarte gazikiem "Leko".

Teraz pytanie - jest sens wieźć dziada (tzn. kleszcza) do jakiegoś laboratorium na badanie czy czekać, czy - pardon - spuchną mi jaja?

Co ciekawe, złapałem dziadygę zapewne na cmentarzu, bo to mój jedyny kontakt z krzakami w dniu dzisiejszym...
Zapisane
Harry
Opinii: (15)
Aktywny użytkownik
***
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 43
Miejsce pobytu: Gdańsk
wiadomości: 152


Mieć wielu przyjaciół, to nie mieć żadnego...


WWW

Ignoruj
« Odpowiedz #35 : 31-08-2018, 01:07:27 »

Na kleszczach w penisie się nie znam, ale ciekawość zmusza mnie do zadania pytania - co Ty robiłeś tym penisem w krzakach, i to na cmentarzu?

No dobra, niech będzie to pytanie retoryczne, zdrówka życzę i niech te jaja Ci nie napuchną...

Zapisane

LYSY8
Opinii: (32)
Ekspert
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 35
Miejsce pobytu: kiedyś okolice stolyycy/ teraz 500m od Ojca Dyrektora eR. i Radia eM.
wiadomości: 2906


LORD OF WAR ;)




Ignoruj
« Odpowiedz #36 : 01-09-2018, 18:05:27 »

Co do kleszcza na penisie.... taka historia 
Bodajże 2000r, obóz ZHP, znajomy...pies na baby, największy podrywacz jakiego do tej pory poznałem, zarywał,wyrywał i zal... wszystkie najładniejsze laski w każdej wsi, kurwiki w oczach widziane z kilku km.
Wracamy z Robinsonady... chłopaka zgaszony jak nigdy dotąd, w końcu mówi że ma kleszcza, to mu mówimy idź do mamy (jego mam była pielęgniarką na obozie) to Ci wyjmie,  i wtedy mówi że na uju ma 
Pojechał z kierowcą do wiejskiej "przychodni".
Po powrocie inny człowiek, cichy, skromny, zupełnie nie on... zapytany czy doktor mu wyjął ...czerwienił się i wkurzał....
Potem się dowiedzieliśmy od kierowcy że lekarza nie było chwilowo w "przychodni".....ale były dwie młode studentki na praktykach 
Kierowca się śmiał że studentki zaczęły... a potem przyszedł doktor i dokończył 
Zapisane


jezdem taktycznym blogierem http://tac-kos.blogspot.com/
SUEZY LETNIE I ZIMOW-OLIWKOWE,GORETEXY, WINDSTOPPERY, I INNE,
wszystko w kramiku
http://www.tactical.pl/forum/index.php/topic,76420.0.html
JE*AĆ CENZURĘ!!!
ZbiR
Opinii: (0)
Świeża krew
*
Offline Offline

wiadomości: 22




Ignoruj
« Odpowiedz #37 : 03-01-2019, 12:12:57 »

Ja piję wywar z czystka. Czytałem różne opinie na temat odstraszania kleszczy przez to zioło, ale faktem jest że przy takiej ilości czasu jaki spędziłem podczas pracy w ogrodzie , najczęściej w podkoszulce, chyba bym jakiegoś kleszcza złapał. Zdarzyło się złapać mojej córce i to  w ciągu godzinnego pobytu w naszym ogrodzie. Mnie się jakoś nie imają a środowisko dla nich dobre, dużo zieleni , obok nie koszona od kilku lat łąka sąsiada. Czystek ma tez inne właściwości poprawiające zdrowie a więc chyba warto spróbować.
Zapisane
RazorS
Opinii: (8)
Ekspert
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Miejsce pobytu: Śląsk
wiadomości: 1219


Per aspera ad astra




Ignoruj
« Odpowiedz #38 : 03-01-2019, 18:22:01 »

Chodzą te gady jeszcze czy już im wymroziło tyłki?
Zapisane
Benedek
Opinii: (7)
Ekspert
*****
Offline Offline

wiadomości: 1082





Ignoruj
« Odpowiedz #39 : 03-01-2019, 18:25:41 »

Nie liczyłbym na jakieś szersze wymrożenie przy obecnych temperaturach 

To samo jeśli chodzi o szkodniki w ogrodzie.
Zapisane

Nie cierpię tzw. "FacHowcÓW". W zupełności wystarcza mi jak ktoś jest dobry w tym co robi.
RazorS
Opinii: (8)
Ekspert
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Miejsce pobytu: Śląsk
wiadomości: 1219


Per aspera ad astra




Ignoruj
« Odpowiedz #40 : 03-01-2019, 21:31:55 »

A co z ich aktywnością? W takich warunkach (teoretycznie) powinna osłabnąć, prawda?
Zapisane
Wedrowiec
Opinii: (15)
Ekspert
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Miejsce pobytu: Kraina Wilka
wiadomości: 1887





Ignoruj
« Odpowiedz #41 : 03-01-2019, 22:17:30 »

Nie liczyłbym na jakieś szersze wymrożenie przy obecnych temperaturach  

To samo jeśli chodzi o szkodniki w ogrodzie.

Za oknem -5 °C, sypie śnieg...
Zamiast permetryny trzeba trzeba się teraz w kalesony wyposażać
Ostrożnym warto być, ale kleszczowej paranoi daję w zimie trochę odetchnąć  

edit.
Niedawno naukowcy opracowali nowy test na boreliozę:
Cytuj
jego twórcy poinformowali na łamach czasopisma medycznego "Clinical Infectious Diseases", jest od wiele bardziej precyzyjny od obecnie stosowanych. Pozwala bowiem bezpośrednio i jednoznacznie wykryć obecność DNA albo białek Borrelia burgdorferi we krwi, a więc potwierdzić, że doszło do zakażenia i że jest ono aktywne, co oznacza, że należy natychmiast rozpocząć leczenie.

http://zdrowie.gazeta.pl/Zdrowie/7,101580,24048304,szybciej-dokladniej-skuteczniej-powstal-nowy-test-na-borelioze.html?utm_source=SARE&utm_medium=email&utm_campaign=%C3%A2%C2%98%C2%80%C3%AF%C2%B8%C2%8F+Najwa%C3%85%C2%BCniejsze+informacje+dnia+-+Tw%C3%83%C2%B3j+Newsletter+%C3%A2%C2%98%C2%80%C3%AF%C2%B8%C2%8F
« Ostatnia zmiana: 03-01-2019, 22:32:25 wysłane przez Wedrowiec » Zapisane

I widziałem, a oto koń płowy, a tego, który siedział na nim, imię było Śmierć, a Otchłań mu towarzyszyła...
saatyr
Opinii: (7)
Zaawansowany użytkownik
****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 39
Miejsce pobytu: 2B
wiadomości: 308





Ignoruj
« Odpowiedz #42 : 05-01-2019, 21:24:20 »

A to nie jest tak, że rumień występuje tylko w jakimś tam procencie przypadków?

Gorszy jest brak wiedzy lekarzy i ich olewackie podejście - kiedyś, po wakacjach pojawił mi się na udzie jebitny rumień (przy czym kolorystycznie pierścienie ułożyły się odwrotnie niż w przypadku zdjęć przedstawiających rumień związany z boreliozą jakie oglądałem w necie), który po dotknięciu w centralnym punkcie mnie bolał (pokleszczowy podobno NIE powinien boleć).

Zaniepokoiłem się tym, bo jakieś 2-3 tygodnie wcześniej wróciłem z wakacji w Nowym Sączu (podczas których nie stwierdziłem ugryzienia kleszcza, ale kto wie...), więc biorąc pod uwagę, że Małopolska była w stanie podwyższonego kleszczowego ryzyka postanowiłem skonsultować temat z lekarzem pierwszego kontaktu...

... a lekarz mi na to "wie pan... ciężko powiedzieć co to może być... np. stan zapalny mieszka włosowego... albo borelioza... no nie wiem, nie wiem... hm.. proszę się obserwować, jak się pojawi w innym miejscu to będzie raczej borelioza... a był pan gdzieś na wyjeździe? Ah, małopolska... no mógłby być to kleszcz... ale równie dobrze po prostu mógł pana ugryźć pająk" Chichot


1. Z tego co piszesz to prawdopodobnie ujebała Cie meszka, czasem wdaje się zakażenie i zapalenie, wtedy boli ze 2 tygodnie, w najcięższych przypadkach trzeba brać antybiotyk.
I oczywiscie jest czerwony nabrzmiały placek w miejscu ukąszenia.
2. Tak, ukąszenie przez kleszcza (w dowolnym stadium rozwoju) jest bezbolesne. Czasem można poczuć swędzenie, to dobrze bo wtedy szybciej go znajdziesz i usuniesz.
3."...ale równie  dobrze po prostu mógłby pana ugryźć pająk" - tu nie ma się z czego śmiać. Niestety testy które są wykonywane w Polsce są na tyle niedoskonałe że rzeczywiście po ukąszeniu jakiegokolwiek owada istnieje prawdopodobieństwo wskazania w testach wyniku pozytywnego. Dowiedziałem się tego w szpitalu na oddziale zakaźnym w Cieszynie.
Wykonanie badań w czasie krótszym niż 4 tygodnie od ukąszenia przez kleszcza stwarza natomiast ryzyko uzyskania wyniku fałszywie negatywnego.
4. Mam borelke od kilku lat (stwierdzoną za pomocą m.in testu W/B) Leczyłem różnymi antybiotykami. Te kurewskie kleszcze mnie kochają, za każdym razem jak tylko wracam z lasu zdejmuję ich z siebie 2-3szt, zdarza się że i więcej. Nie pomaga nacieranie się różnymi miksturami. Skurwiele zawsze znajdą miejsce gdzie się wbić.

A teraz ciekawostka:
Nigdy nie miałem rumienia wędrującego. Nie odczuwam żadnych objawów które byłyby podejrzane. Niedawno robiłem kompleksowe badania kontrolne. Wyniki - igła.

Czasem mam wrażenie że całe to zamieszanie wokół boreliozy i kleszczowego zapalenia mózgu jest mocno naciągane, a firmy farmaceutyczne tylko zacierają brudne łapska kiedy wystraszeni ludzie stoją w kolejkach do iniekcji szczepionki, albo robią testy których koszt jednorazowy to kilka stów. A na jednym teście się nie kończy...
Zapisane

tomking
Opinii: (18)
Ekspert
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 47
Miejsce pobytu: Katowice
wiadomości: 2139





Ignoruj
« Odpowiedz #43 : 05-01-2019, 23:36:17 »

Prawie całe życie gdy tylko czas pozwalał to w lesie, górach ... także + dla wypowiedzi, bo po tej mojej nieleczonej ilości różnych ugryzień i ukąszeń powinienem już dawno być TRUP!
Zapisane

Rzeczą ważniejszą od wiedzy jest wyobraźnia.
Koso
Opinii: (1)
Ekspert
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Miejsce pobytu: Toruń
wiadomości: 1304





Ignoruj
« Odpowiedz #44 : 06-01-2019, 00:28:37 »

Czasem mam wrażenie że całe to zamieszanie wokół boreliozy i kleszczowego zapalenia mózgu jest mocno naciągane, a firmy farmaceutyczne tylko zacierają brudne łapska kiedy wystraszeni ludzie stoją w kolejkach do iniekcji szczepionki, albo robią testy których koszt jednorazowy to kilka stów. A na jednym teście się nie kończy...
No raczej... ciekaw jestem na jakiej podstawie stwierdza się, że populacja kleszczy w tym roku jest większa... KTO JE LICZY?!? 
Zapisane

"Życie jest łatwiejsze, niż się wydaje. Wystarczy godzić się z tym,co jest nie do przyjęcia obywać się bez tego co niezbędne i znosić rzeczy nie do zniesienia"
Strony: Pierwsza « 1 2 3 4 Ostatnia +   Do góry
  Drukuj  
Tagi: google

 
Skocz do:  

Podobne tematy
Temat Zaczęty przez Odpowiedzi Wyświetleń Ostatnia wiadomość
Czy taka butelak jest dobra na wypad? Woda Ysmael 5 8178 Ostatnia wiadomość 13-01-2016, 19:52:33
wysłane przez LTulej
Zagadkę mam z Belleville mcb 590 Buty « 1 2 » Kosiara47 18 2655 Ostatnia wiadomość 26-01-2016, 08:56:38
wysłane przez mgr_scout
Butelka stalowa - mam dylemat... Pozostały ekwipunek Skyserpent 11 2376 Ostatnia wiadomość 08-05-2016, 15:31:55
wysłane przez Wdhiz
Underquilt - pomoc przy decyzji Hamaki i tarpy Japcun 10 6594 Ostatnia wiadomość 22-01-2018, 23:26:32
wysłane przez madosl
Codzienne bieganie w DESANT GROM 39- stawy Ogólne « 1 2 » BF109 22 1686 Ostatnia wiadomość 21-10-2018, 11:33:47
wysłane przez zirkau