trwa ładowanie paska...
23-03-2019, 07:31:10 *
Aktualności:
Wybierz jezyk:
 
   Forum   Regulamin Zaloguj się Rejestracja   Tagi
Strony: Pierwsza 1 2 3 Ostatnia +   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Jak zrobić ognisko sygnałowe ?  (Przeczytany 22111 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przeglądają ten wątek.
LYSY8
Opinii: (32)
Ekspert
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 35
Miejsce pobytu: kiedyś okolice stolyycy/ teraz 500m od Ojca Dyrektora eR. i Radia eM.
wiadomości: 2939


LORD OF WAR ;)




Ignoruj
« Odpowiedz #15 : 20-03-2016, 20:48:14 »

1. Na jakim obszarze operuje śmigłowiec? Mówisz o setkach metrów? Proszę Cię...
O co mnie prosisz ?? 
Setki metrów może i być od miejsca w którym zrobisz ognisko do miejsca w którym je będziesz odpalał  Z politowaniem Co w tym dziwnego ?


2. Kto i w jaki sposób podejmie Cię na ten śmigłowiec?
CSAR, szpecjalsi, WOG Chichot


Jeśli zapodajesz sygnały tzn. że są to siły odzyskujące a Ty masz być wcześniej gotowy na sygnał w PAR.
No tak, zgadza się....


Odległość skraj lasu - polana jest pomijalna a ktoś i tak po wylądowaniu wyjdzie Cię przejąć zgodnie z procedurą.
Czemu odległość jest pomijana ?


Fajne to ognisko i nawet je sobie obadam ale ma jedną wadę, sznurek. Lysy sznurek jest na wagę złota przy unikaniu o ile będziesz go w ogóle miał.
Z politowaniem
Sznurek można zrobić, można zdobyć, można improwizować...
Jeżeli masz z czego zrobić ognisko sygnałowe to materiał na sznurek też może się znajdzie ...??
Poza tym jak robisz ognisko sygnałowe to liczysz już na to że Cie podejmą, wrócisz do bazy to se naruchasz złoty sznurek .... Z politowaniem
A jak go nie rozpalisz i heli nie przyleci to sznurek można odzyskać, w czym problem?


W życiu bym nie targał tych powiązanych kijów bo ich ułożenie na miejscu zajmie mi niewiele więcej czasu (suche porąbane czy pobatonowane drewno to już prędzej).
  Ooooki , przeczytaj jeszcze raz to co ja napisałem wyżej i to co ty napisałeś.

W sumie to dokładnie tyle samo jak w miejscu skąd bym zaczął je przenosić. Osobiście na szybko to preferuję wykorzystanie krzaczorów i drzewek do robienia ogniska na szybko. Zresztą masz to na zdjęciu powyżej w moim poście.
Tak, jasne, lepiej zrobić 2-3 kursy i układać ognisko na otwartej przestrzeni niż wyjść raz z gotowym ogniskiem Chichot
Spoko możesz na szybko podpalić drzewo lub krzak 



Zapisane


jezdem taktycznym blogierem http://tac-kos.blogspot.com/
SUEZY LETNIE I ZIMOW-OLIWKOWE,GORETEXY, WINDSTOPPERY, I INNE,
wszystko w kramiku
http://www.tactical.pl/forum/index.php/topic,76420.0.html
JE*AĆ CENZURĘ!!!
zirkau
Opinii: (1)
Ekspert
*****
Offline Offline

wiadomości: 3538





Ignoruj
« Odpowiedz #16 : 20-03-2016, 20:58:37 »

hm, biorąc pod uwagę możliwość pomyłki czyj śmigłowiec leci, czas rozbujania ogniska, kiepskie warunki pogodowe utrudniające rozpalenie - chyba nie miałbym odwagi wzywać pomocy w ten sposób mając wroga na plecach - za duża bezwładność.

W przypadku katastrofy na bezludnym terenie, to miałbym w dupie że ktoś mnie zauważy Chichot, Ba, pewnie ustawiłbym ognisk w miejscu doskonale widocznym, bo za cholerę nie wiem, z której strony ta pomoc może nadejść.  - jeśli z morza, to najlepszy szczyt góry - ogień i dym widać ze znacznej odległości - co byłoby moim celem.
By było dobrze widoczne, musi być duże - da dużo światła i dużo dymu i nie zgaśnie jak małe. A skoro jest duże, to nie będę biegał z ogniskiem na plecach Chichot po prostu naznoszę duuuużo chrustu w jedno miejsce, i gdy uznam że już czas po prostu pobiegnę i rozpalę je.
Zapisane
EMES
Opinii: (1)
Aktywny użytkownik
***
Offline Offline

wiadomości: 224




Ignoruj
« Odpowiedz #17 : 20-03-2016, 22:49:27 »

Lysy troszkę czasu w tym siedzę ale jeszcze nikt nigdy mnie nie kazał odpalać ani szykować ogniska na środku polany. Rzekłbym nawet, że to byłoby swoiste fau pax. Śmiglak i tak wyląduje tam gdzie będzie miejsce wg pilota a nie gdzie Ty sobie ognisko podpalisz ale jednocześnie będzie to odległość pomijalna bo to będzie jak najbliżej Twojego sygnału a po drugie zasuwasz do śmiglaka bez opamiętania. Weź pod uwagę, że zgodnie z TTP jest to PArea(!)R nie punkt. Jeśli goście będą Cię szukali to i tak będą czesali latając po osi wokół rejonu albo czesząc area niczym dobry guner skanujący sektor. Ty też musisz odpalić to ognisko wcześniej aby zrobić dym czy ogień na tyle duży aby był widoczny dla załogi na pokładzie. W przypadku braki kontaktu odpalisz go na słuch i jakby pilot miał tylko przelecieć nad rejonem to h.. by zobaczył nim to swoje ognisko rozdmuchasz do wystarczającego poziomu dymienia czy ognia. Jeśli masz kontakt by radio to rozpalasz ogień na sygnał czyli czas dolotu + x minut ale w ostateczności wcześniej wektorując pilota względem swojego położenia przecież. Sznurek jak masz albo sobie zrobisz to sobie go zostawisz bo ognisko robisz wcześniej a jak nie przyleci i sobie już ten piękny zwój potniesz i powiążesz to jego przydatność drastycznie spada. Moim zdaniem w sytuacji unikania używanie takiego dobra na takie pierdoły to już ekstrawagancja jest. Co do noszenia drewna to jeśli mam i potrzebuję suche bo np. deszcz pada to nie ma problemu z noszeniem. Nie trzeba na pewno więcej rąk czy chodzenia niż z tym stojakiem (powiedziałbym, że wręcz nawet przeciwnie bo to zawsze poręczniej przytroczyć trochę chrustu niż taką konstrukcję). W przypadku ogólnej dostępności to najwyżej trochę drugiej linii bym wziął czyli jakieś szczapki albo patyki - resztę można nazbierać bez problemu. Lysy powiem tak, chcesz możesz wiązać i nosić ale dla mnie jest to przerost formy nad treścią niemniej zgodnie z zasadą, że "jeśli coś jest głupie i działa to nie jest głupie" rób jak uważasz. Tylko jeśli tego uczysz to na boga proszę Cię pokaż inne opcje i omów sprawę dając ludziom możliwość wyboru. Spoko
Zapisane
super
Kierownik forum
Opinii: (15)
*
Offline Offline

Miejsce pobytu: Częstochowa
wiadomości: 3538


szczęśliwy tato


WWW
« Odpowiedz #18 : 21-03-2016, 09:16:15 »

moim zdaniem, szkoda sznurka ;-)
Tutaj wszystko się trzyma bez sznurka ;-)
KISS Łysy KISS
Zapisane

Szkolenia survivalowe i taktyczne www.survivaltech.pl

Szyję różne taktyczne rzeczy na zamówienie www.supertac.pl
Nayman
Opinii: (0)
Świeża krew
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Miejsce pobytu: Polska, Mazowsze
wiadomości: 23





Ignoruj
« Odpowiedz #19 : 22-03-2016, 14:17:04 »

Na takie wypady to lepiej mieć troskę dymu "z puszki". Słyszysz śmigło, wyciągasz zawleczkę, rzucasz na polanę. Heli ląduje - dzida biegiem.

Z saletry i cukru będzie git?
Zapisane

Śmierć Wrogom Ojczyzny
super
Kierownik forum
Opinii: (15)
*
Offline Offline

Miejsce pobytu: Częstochowa
wiadomości: 3538


szczęśliwy tato


WWW
« Odpowiedz #20 : 22-03-2016, 14:19:03 »

Bez grama sznurka

https://www.facebook.com/survivaltechpl/photos/ms.c.eJxFy9kRgEAIBNGMLAbkmPwTUxeX~;X3VDYGR4eqmdUMv~;HCDdMkc0AZuiF5klkAXcop6Mc0H~_C3Ggewl5MBaNAZiLVUbStbieADNfiXY.bps.a.1013996481995083.1073741997.127551790639561/1013996711995060/?type=3&theater
Zapisane

Szkolenia survivalowe i taktyczne www.survivaltech.pl

Szyję różne taktyczne rzeczy na zamówienie www.supertac.pl
StaszeK
Opinii: (12)
Aktywny użytkownik
***
Offline Offline

Miejsce pobytu: Kraków
wiadomości: 233




Ignoruj
« Odpowiedz #21 : 22-03-2016, 18:17:51 »

KISS - słuszna uwaga! 
Z tymi ogniskami sygnałowymi na stojakach, to trochę tak jak ze stojakowymi filtrami do wody. W  literaturze utarło się wiele fatalnych schematów i są nadal powielane. Myślę, że J. Wiseman najbardziej przyczynił się do utrwalenia wielu różnych błędów. Najważniejszymi cechami ogniska sygnałowego są szybki zapłon i szybkie wytworzenie odpowiednio dużej dawki dymu w dzień lub płomienia w nocy. Osiągnięcie tych efektów nie powinno zająć więcej niż kilkanaście sekund, a czas działania nie powinien być krótszy od 1 minuty. Do tego nie są potrzebne żadne stojaki, ani też drewniane patyki do palenia, które utrudniają tylko mobilność. Naważniejsza jest odpowiednia mieszanka materiałów palnych - naturalnych (pozyskanych z natury) oraz posiadanych przez delikwenta (w sposób przypadkowy lub zamierzony).

Pomijam tutaj oczywiście ogniska, które mają działać niczym latarnie morskie i zwracać uwagę maksymalnej liczby osób.

Zapisane
super
Kierownik forum
Opinii: (15)
*
Offline Offline

Miejsce pobytu: Częstochowa
wiadomości: 3538


szczęśliwy tato


WWW
« Odpowiedz #22 : 22-03-2016, 18:52:07 »

No tak...ale podniesienie paleniska daje duzo tlenu. zawsze na szkoleniach sprawdzamy ile czasu zajmuje otrzymanie dymu. 99% ekip daje radę w ciągu 1,5 minuty. Dlatego osobiście uważam że podniesienie ogniska sygnałowego w górę jest niezbędne. Jeśli mamy na to czas i możliwości. Nadal najłatwiejszym sposobem jest podpalenie samotnego krzaka ;-)
Zapisane

Szkolenia survivalowe i taktyczne www.survivaltech.pl

Szyję różne taktyczne rzeczy na zamówienie www.supertac.pl
tomking
Opinii: (18)
Ekspert
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 48
Miejsce pobytu: Katowice
wiadomości: 2175





Ignoruj
« Odpowiedz #23 : 22-03-2016, 20:15:46 »

Bez sznurka 
Zapisane

Rzeczą ważniejszą od wiedzy jest wyobraźnia.
StaszeK
Opinii: (12)
Aktywny użytkownik
***
Offline Offline

Miejsce pobytu: Kraków
wiadomości: 233




Ignoruj
« Odpowiedz #24 : 22-03-2016, 22:38:41 »

No tak...ale podniesienie paleniska daje duzo tlenu. zawsze na szkoleniach sprawdzamy ile czasu zajmuje otrzymanie dymu. 99% ekip daje radę w ciągu 1,5 minuty. Dlatego osobiście uważam że podniesienie ogniska sygnałowego w górę jest niezbędne. Jeśli mamy na to czas i możliwości. Nadal najłatwiejszym sposobem jest podpalenie samotnego krzaka ;-)

Fakt, podniesienie ogniska daje więcej tlenu, ale stojak nie jest potrzebny do podniesienia ogniska.
Niektóre materiały naturalne palą się tylko trochę gorzej od benzyny i to bez podnoszenia.   
Zapisane
super
Kierownik forum
Opinii: (15)
*
Offline Offline

Miejsce pobytu: Częstochowa
wiadomości: 3538


szczęśliwy tato


WWW
« Odpowiedz #25 : 22-03-2016, 23:41:19 »

Fakt, podniesienie ogniska daje więcej tlenu, ale stojak nie jest potrzebny do podniesienia ogniska.
Niektóre materiały naturalne palą się tylko trochę gorzej od benzyny i to bez podnoszenia.   

chyba że jest mokro od tygodnia a ognisko ma zostać bo nie wiemy kiedy ktoś będzie go potrzebował ;--)
Zapisane

Szkolenia survivalowe i taktyczne www.survivaltech.pl

Szyję różne taktyczne rzeczy na zamówienie www.supertac.pl
LYSY8
Opinii: (32)
Ekspert
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 35
Miejsce pobytu: kiedyś okolice stolyycy/ teraz 500m od Ojca Dyrektora eR. i Radia eM.
wiadomości: 2939


LORD OF WAR ;)




Ignoruj
« Odpowiedz #26 : 25-03-2016, 23:40:21 »

hm, biorąc pod uwagę możliwość pomyłki czyj śmigłowiec leci, czas rozbujania ogniska, kiepskie warunki pogodowe utrudniające rozpalenie - chyba nie miałbym odwagi wzywać pomocy w ten sposób mając wroga na plecach - za duża bezwładność.

Z tym wrogim śmigłem to masz małe szanse że wróg będzie Cię szukał w warunkach wojennych w ten sposób, biorąc pod uwagę rejony w jakich walczymy
Ognisko szybko się rozbuja , a jak jest dobrze zrobione to średni deszcze przez jakiś czas mu nie przeszkadza


W przypadku katastrofy na bezludnym terenie, to miałbym w dupie że ktoś mnie zauważy Chichot, Ba, pewnie ustawiłbym ognisk w miejscu doskonale widocznym, bo za cholerę nie wiem, z której strony ta pomoc może nadejść.  - jeśli z morza, to najlepszy szczyt góry - ogień i dym widać ze znacznej odległości - co byłoby moim celem.
By było dobrze widoczne, musi być duże - da dużo światła i dużo dymu i nie zgaśnie jak małe. A skoro jest duże, to nie będę biegał z ogniskiem na plecach Chichot po prostu naznoszę duuuużo chrustu w jedno miejsce, i gdy uznam że już czas po prostu pobiegnę i rozpalę je.
Jeżeli masz dużo czasu i energii oraz materiałów to możesz zrobić zajebiście duuuży trójnóg I możesz łazić w te i nazat nosząc żerdzie w miesce które Ci się wyda najbardziej odpowiednie.

Lysy troszkę czasu w tym siedzę ale jeszcze nikt nigdy mnie nie kazał odpalać ani szykować ogniska na środku polany.
To była mała przenośnia by zobrazować o co kaman, nie rozpisywałem się o procedurach.

Ty też musisz odpalić to ognisko wcześniej aby zrobić dym czy ogień na tyle duży aby był widoczny dla załogi na pokładzie. W przypadku braki kontaktu odpalisz go na słuch i jakby pilot miał tylko przelecieć nad rejonem to h.. by zobaczył nim to swoje ognisko rozdmuchasz do wystarczającego poziomu dymienia czy ognia. Jeśli masz kontakt by radio to rozpalasz ogień na sygnał czyli czas dolotu + x minut ale w ostateczności wcześniej wektorując pilota względem swojego położenia przecież.
No dokładnie tak, ale chcesz się rozpisywać nad procedurami ?

Sznurek jak masz albo sobie zrobisz to sobie go zostawisz bo ognisko robisz wcześniej a jak nie przyleci i sobie już ten piękny zwój potniesz i powiążesz to jego przydatność drastycznie spada. Moim zdaniem w sytuacji unikania używanie takiego dobra na takie pierdoły to już ekstrawagancja jest.
Ale sznurek można zdobyć lub zrobić z rzeczy podręcznych....jak masz drzewa to możesz i korzeniami związać, wcale nie trzeba tego drogocennego sznurka wykorzystywać... I mówimy o sznurku a nie o linie, zawsze można odzyskać i powiązać z powrotem.

Co do noszenia drewna to jeśli mam i potrzebuję suche bo np. deszcz pada to nie ma problemu z noszeniem. Nie trzeba na pewno więcej rąk czy chodzenia niż z tym stojakiem (powiedziałbym, że wręcz nawet przeciwnie bo to zawsze poręczniej przytroczyć trochę chrustu niż taką konstrukcję). W przypadku ogólnej dostępności to najwyżej trochę drugiej linii bym wziął czyli jakieś szczapki albo patyki - resztę można nazbierać bez problemu.
Spoko spoko. Tylko weź pod uwagę że taką wiązkę chrustu musisz ułożyć w miejscu w którym będziesz chciał rozpalić, czyli wychodzisz na to miejsce i tracisz czas na jego układanie i pozostajesz na widoku, dodatkowo musisz pilnować tego ogniska zanim się rozbuja, no chyba że ułożysz idealny "wigwam" który sam się rozbuja ? Ale spoko

Lysy powiem tak, chcesz możesz wiązać i nosić ale dla mnie jest to przerost formy nad treścią niemniej zgodnie z zasadą, że "jeśli coś jest głupie i działa to nie jest głupie" rób jak uważasz. Tylko jeśli tego uczysz to na boga proszę Cię pokaż inne opcje i omów sprawę dając ludziom możliwość wyboru. Spoko

No jeżeli chodzi o sygnalizację to dorzuciłem jeszcze kilka opcji do tego co pokazuje"instrukcja" i je zawsze omawiam co, gdzie i kiedy? Tak że nie martw się, nie pokazuję ludziom samego trójnogu


Bez grama sznurka
Bez sznurka, ale też uczysz żeby wiązać Chichot Poco wiążesz ?Przecież można zrobić konstrukcję bez wiązania


Dlatego osobiście uważam że podniesienie ogniska sygnałowego w górę jest niezbędne. Jeśli mamy na to czas i możliwości. Nadal najłatwiejszym sposobem jest podpalenie samotnego krzaka ;-)
Amen!!! Podpisuję się ręcami
Tylko że na krzaka też trzeba nawrzucać trochę  podpałki i "paliwa" jeżeli jest zielony.



Zapisane


jezdem taktycznym blogierem http://tac-kos.blogspot.com/
SUEZY LETNIE I ZIMOW-OLIWKOWE,GORETEXY, WINDSTOPPERY, I INNE,
wszystko w kramiku
http://www.tactical.pl/forum/index.php/topic,76420.0.html
JE*AĆ CENZURĘ!!!
super
Kierownik forum
Opinii: (15)
*
Offline Offline

Miejsce pobytu: Częstochowa
wiadomości: 3538


szczęśliwy tato


WWW
« Odpowiedz #27 : 26-03-2016, 00:05:03 »

Łysy..bez sznurka...wiąże korzeniami w czterech punktach. Ty wiążesz jeszcze platformę ;-)
Ja używam tego co dała natura...
Zapisane

Szkolenia survivalowe i taktyczne www.survivaltech.pl

Szyję różne taktyczne rzeczy na zamówienie www.supertac.pl
LYSY8
Opinii: (32)
Ekspert
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 35
Miejsce pobytu: kiedyś okolice stolyycy/ teraz 500m od Ojca Dyrektora eR. i Radia eM.
wiadomości: 2939


LORD OF WAR ;)




Ignoruj
« Odpowiedz #28 : 26-03-2016, 01:09:49 »

Łysy..bez sznurka...wiąże korzeniami w czterech punktach. Ty wiążesz jeszcze platformę ;-)
Ja używam tego co dała natura...

Zamiast sznurka można wykorzystać to co mamy pod ręką, np. młode korzenie drzew, pnącza, suchą trawę(po zapleceniu np. w sznurek) pociętego w pasy ubrania, sznurówki itp.
Gorzej!!! wiążę jeszcze stożek do platformy  Szok Ale to na wypadek gdyby trzeba je przenosić 
Napiszę jeszcze raz, różne mogą być warunki i okoliczności, w jednym miejscu znajdziemy materiał, w innym je złożymy , w jeszcze innym je rozpalimy, może wystąpić przymus by je przenieść na dłuższym dystansie, lub w trudnych warunkach terenowych(typu bagno, góry).
Jeżeli warunki sprzyjają, i ognisko będziemy mogli odpalić w miejscu w którym mamy materiał i "nie rzucamy się w oczy" to nawet korzeniami nie trzeba związywać, nawet na trójnogu nie trzeba ustawiać. Wystarczy zwykła prosta platforma na bazie studni.

Zapisane


jezdem taktycznym blogierem http://tac-kos.blogspot.com/
SUEZY LETNIE I ZIMOW-OLIWKOWE,GORETEXY, WINDSTOPPERY, I INNE,
wszystko w kramiku
http://www.tactical.pl/forum/index.php/topic,76420.0.html
JE*AĆ CENZURĘ!!!
zirkau
Opinii: (1)
Ekspert
*****
Offline Offline

wiadomości: 3538





Ignoruj
« Odpowiedz #29 : 27-03-2016, 06:37:23 »

Łysy, lepiej czerpać z doświadczeń innych. O to jak się nosi ognisko, które będzie się dłużej palić niż Twoje i może dać więcej dymu:
http://www.z2strony.pl/wp-content/uploads/2014/01/2014-01-08_z2strony_Yuanyang_P1070066_2.jpg
Jak zrobić ognisko sygnałowe ?


Krótko mówiąc, nie łykam Twoich bajek o bieganiu z ogniskiem na plecach, bo po przebieżce na 400m zostanie Tobie tylko trójnóg 
« Ostatnia zmiana: 27-03-2016, 06:38:57 wysłane przez zirkau » Zapisane
Strony: Pierwsza 1 2 3 Ostatnia +   Do góry
  Drukuj  

 
Skocz do:  

Podobne tematy
Temat Zaczęty przez Odpowiedzi Wyświetleń Ostatnia wiadomość
Tarpologia - jak to z tymi róznymi tarpami i zadaszeniami Hamaki i tarpy « 1 2 » greenshadow 21 5780 Ostatnia wiadomość 18-11-2018, 14:02:27
wysłane przez Robin(L)
Poradnik jak zrobić primitywny kamienny toporek Galeria primiteh 1 2774 Ostatnia wiadomość 18-11-2016, 14:00:04
wysłane przez katerhasser
wątek do usunięcia - nie wiem jak to zrobić Odzież i bielizna evolve 0 317 Ostatnia wiadomość 22-08-2017, 13:47:28
wysłane przez evolve
Jak zrobić dobre ghillie suit? Poradnik krok po kroku. Kamuflaż LYSY8 2 3451 Ostatnia wiadomość 27-03-2018, 23:16:05
wysłane przez LYSY8
Czajnik emaliowany w ognisko/żar? Sprzęt Wdhiz 12 2919 Ostatnia wiadomość 13-04-2018, 01:40:27
wysłane przez arend