trwa ładowanie paska...
16-09-2019, 06:13:32 *
Aktualności:
Wybierz jezyk:
 
   Forum   Regulamin Zaloguj się Rejestracja   Tagi
Strony: 1 2 3 » Ostatnia +   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Taktyczni okularnicy - łączcie się!  (Przeczytany 10792 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przeglądają ten wątek.
Michal_G
Opinii: (0)
Zaawansowany użytkownik
****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 44
Miejsce pobytu: Kraków
wiadomości: 266





Ignoruj
« : 11-01-2016, 13:59:13 »

To co napiszę poniżej będzie na podstawie własnych doświadczeń z użytkowania "bryli" w sposób mniej lub bardziej taktyczny przez ponad 30 lat. Nie ulega wątpliwości że noszenie okularów w warunkach "polowych" bywa upierdliwe. Zaraz podniesie się krzyk "kupić soczewki kontaktowe i po problemie". Niestety to nie do końca prawa. Po pierwsze nie wszyscy mogą ich używać (kwestia wady wzroku i indywidualnych cech oka) po drugie w warunkach "polowych" bał bym się zapaprania oka z soczewką brudnym palcem. Oczywiście zwolennicy soczewek kontaktowych mogą mieć swoje zdanie.

1) wybór szkieł
Od bardzo dawna używam fotochromów czyli szkieł które same przyciemniają się przy silnym świetle. Działa to zarówno przy silnym świetle bezpośrednim jak i przy odbitym (od wody, śniegu). Polecam, odpada kwestia okularów przeciwsłonecznych. Antyrefleks i filtr UV - też bardzo wskazane.

2) wybór oprawek
Zdecydowanie oprawki raczej większe niż mniejsze. W małych ma się (a przynajmniej ja mam) bardzo paskudny efekt ograniczonego pola ostrego widzenia - patrząc "na boki" albo "w dół" zaraz kończą mi się okulary i spoglądam poza nimi. Co wymusza ciągłe kręcenie głową. Oprawki oczywiście solidne, nie wskazane "druciane" (lubią z nich szkła wypadać). Zauszniki podgięte tak by okulary dobrze się trzymały na głowie ale nie uciskały.

3) szpeje dodatkowe
3.1) futerał na okulary
Sztywny, wymiary dopasowane tak by okulary mocno w nim tkwiły.
3.2) systemy mocowania
Albo sznurek zabezpieczający przed utratą okularów gdy zsuną się z nosa (zawisają wtedy na szyi) albo tzw. sportowe zauszniki, np. takie
http://www.okularyochronne24.pl/sportowe-koncowki-na-zauszniki-do-okularow (na Allegro można dostać taniej). Zauszniki (przeszedłem na nie po latach używania sznurka) o tyle lepsze że stabilizują położenie okularów na nosie. Nie przesuwają się bryle "przód - tył" co strasznie wnerwia i powoduje wędrowanie średniego punktu trafienia (co wk...a strzelających okularników strasznie).
3.3) płyn do czyszczenia, przeciwdziałający parowaniu
W sezonie zimowym absolutnie niezbędny, inaczej po wejściu z wyziębionymi okularami na nosie do ogrzanego pomieszczenia nie widzi się nic. Nie jest rozwiązaniem idealnym ale pomaga. Jeżeli się da - warto wchodzić do ogrzanego pomieszczenia "po trochu" żeby okulary zagrzały się. Np. można chwilkę zakręcić się po korytarzu przed wejściem do mieszkania.
3.4) okulary zapasowe
Bardzo wskazane, u mnie w tej roli występują poprzednie okulary (u mnie wada wzroku zmienia mi się powoli)

4)inne
Omijać szerokim łukiem okulary bazarowe, a niewiele mniejszym salony optyczne z tzw. "komputerowym doborem szkieł" jako jedyną metodą doboru. Komputer nie zastąpi dobrego okulisty (natomiast bardzo mu pomoże).
Przy deszczu (nawet niezbyt intensywnym) niestety niezbędna czapka z daszkiem lub kapelusz z rondem - inaczej po chwili patrzołki są zalane i niedużo widać.

Przy okazji mam pytanie do Kolegów którzy używają okularów ochronnych z wkładką na szkła korekcyjne (np. airsoftowców) - na ile to się sprawdza? Da się zapewnić spore pole widzenia? Na potrzeby airsoftowe używam dużych gogli od Uvexa, pod nimi noszę korekcyjne i daje radę - ale komfortowe rozwiązanie to to nie jest.

Zachęcam Kolegów  - okularników do podzielenia się swoimi doświadczeniami!
Zapisane

Gdy ODS-y wychodziły w morze i AN-y grzały silniki
w portki ze strachu robiły Niemce i Duńczyki
tomking
Opinii: (18)
Ekspert
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 48
Miejsce pobytu: Katowice
wiadomości: 2270





Ignoruj
« Odpowiedz #1 : 11-01-2016, 14:19:40 »

Fajny post 

No brachu...

Napisałeś prawie wszytko. Ja nie wiele mogę dodać gdyż w moim przypadku to z upraw bardziej bushcraft i survival niż tacltical... nie szaleję z giwerą po krzaczorach 

Zaskoczyłeś tymi dodatkowymi zausznikami... muszę to sprawdzić bo jak żyje nie miałem do czynienia. Nie wiem też czy wytrzymam z czymś takim dodatkowym na łbie i czy nie dostane max w#urwu od razu że mi się przy uszach coś anormalnego (dla mnie) pojawiło 

Dodam że poza płynem do czyszczenia szkieł zawsze mam przy sobie jakieś jednorazówki mokre chusteczki. Nie najgorsze są te z Lidla... chyba W5 czy jakoś tak.
Acha i futerał to poza tym że sztywny i odpowiedni do bryli to dodatkowo polecam z dobrego tworzywa, a nawet zdarzają się metalowe. Chodzi o to, że jak już usiądziesz na nim lub coś zgniatającego się wydarzy, to by to dał radę wytrzymać.
Zapisane

Rzeczą ważniejszą od wiedzy jest wyobraźnia.
łowca
Opinii: (1)
Ekspert
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
wiadomości: 871





Ignoruj
« Odpowiedz #2 : 11-01-2016, 14:32:54 »

 Hm. Prawdziwy komandos nie  nosi okularów - tylko sztabowiec albo  jakiś  "advisor"  pola  walki 
Zapisane
regent
Opinii: (10)
Ekspert
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Miejsce pobytu: Lublin
wiadomości: 1940





Ignoruj
« Odpowiedz #3 : 11-01-2016, 14:47:26 »

Hm. Prawdziwy komandos nie  nosi okularów - tylko sztabowiec albo  jakiś  "advisor"  pola  walki 

Dzięki bogu nie jesteśmy komandosami, a kolegami i nie śmiejemy się własnych ułomności
Zapisane

Wszyscy, którzy napotykają w górach człowieka pracującego, popadają w swego rodzaju zakłopotanie, gdyż dostrzegają niestosowność własnego zajęcia.
łowca
Opinii: (1)
Ekspert
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
wiadomości: 871





Ignoruj
« Odpowiedz #4 : 11-01-2016, 14:47:53 »

  sam noszę
Zapisane
mgr_scout
Kierownik forum
Opinii: (8)
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
wiadomości: 7905


Tactical Hipster



« Odpowiedz #5 : 11-01-2016, 14:50:59 »

Masz coś do Radara?  Spoko

https://josephscott.org/wp-content/uploads/2014/03/mash-radar.jpg
Taktyczni okularnicy - łączcie się!
Zapisane

SCOUT PRIDE!

Chcę być dezerterem, który ma szansę powodzenia
KNAKiŁ
KKK - Kelly Kettle Klan

CZUJ-DYM!
tomking
Opinii: (18)
Ekspert
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 48
Miejsce pobytu: Katowice
wiadomości: 2270





Ignoruj
« Odpowiedz #6 : 11-01-2016, 14:52:10 »

sam noszę

ŁOWCA!!! to ty nie jesteś komandosem  Co? A ja myślałem..........

czyli wszystkich oszukiwałeś...     
Zapisane

Rzeczą ważniejszą od wiedzy jest wyobraźnia.
redtwo.m
Opinii: (15)
Ekspert
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
wiadomości: 1455





Ignoruj
« Odpowiedz #7 : 11-01-2016, 21:27:11 »

To co napiszę poniżej będzie na podstawie własnych doświadczeń z użytkowania "bryli" w sposób mniej lub bardziej taktyczny przez ponad 30 lat. Nie ulega wątpliwości że noszenie okularów w warunkach "polowych" bywa upierdliwe. Zaraz podniesie się krzyk "kupić soczewki kontaktowe i po problemie". Niestety to nie do końca prawa. Po pierwsze nie wszyscy mogą ich używać (kwestia wady wzroku i indywidualnych cech oka) po drugie w warunkach "polowych" bał bym się zapaprania oka z soczewką brudnym palcem. Oczywiście zwolennicy soczewek kontaktowych mogą mieć swoje zdanie.

1) wybór szkieł
Od bardzo dawna używam fotochromów czyli szkieł które same przyciemniają się przy silnym świetle. Działa to zarówno przy silnym świetle bezpośrednim jak i przy odbitym (od wody, śniegu). Polecam, odpada kwestia okularów przeciwsłonecznych. Antyrefleks i filtr UV - też bardzo wskazane.

2) wybór oprawek
Zdecydowanie oprawki raczej większe niż mniejsze. W małych ma się (a przynajmniej ja mam) bardzo paskudny efekt ograniczonego pola ostrego widzenia - patrząc "na boki" albo "w dół" zaraz kończą mi się okulary i spoglądam poza nimi. Co wymusza ciągłe kręcenie głową. Oprawki oczywiście solidne, nie wskazane "druciane" (lubią z nich szkła wypadać). Zauszniki podgięte tak by okulary dobrze się trzymały na głowie ale nie uciskały.

3) szpeje dodatkowe
3.1) futerał na okulary
Sztywny, wymiary dopasowane tak by okulary mocno w nim tkwiły.
3.2) systemy mocowania
Albo sznurek zabezpieczający przed utratą okularów gdy zsuną się z nosa (zawisają wtedy na szyi) albo tzw. sportowe zauszniki, np. takie
http://www.okularyochronne24.pl/sportowe-koncowki-na-zauszniki-do-okularow (na Allegro można dostać taniej). Zauszniki (przeszedłem na nie po latach używania sznurka) o tyle lepsze że stabilizują położenie okularów na nosie. Nie przesuwają się bryle "przód - tył" co strasznie wnerwia i powoduje wędrowanie średniego punktu trafienia (co wk...a strzelających okularników strasznie).
3.3) płyn do czyszczenia, przeciwdziałający parowaniu
W sezonie zimowym absolutnie niezbędny, inaczej po wejściu z wyziębionymi okularami na nosie do ogrzanego pomieszczenia nie widzi się nic. Nie jest rozwiązaniem idealnym ale pomaga. Jeżeli się da - warto wchodzić do ogrzanego pomieszczenia "po trochu" żeby okulary zagrzały się. Np. można chwilkę zakręcić się po korytarzu przed wejściem do mieszkania.
3.4) okulary zapasowe
Bardzo wskazane, u mnie w tej roli występują poprzednie okulary (u mnie wada wzroku zmienia mi się powoli)

4)inne
Omijać szerokim łukiem okulary bazarowe, a niewiele mniejszym salony optyczne z tzw. "komputerowym doborem szkieł" jako jedyną metodą doboru. Komputer nie zastąpi dobrego okulisty (natomiast bardzo mu pomoże).
Przy deszczu (nawet niezbyt intensywnym) niestety niezbędna czapka z daszkiem lub kapelusz z rondem - inaczej po chwili patrzołki są zalane i niedużo widać.

Przy okazji mam pytanie do Kolegów którzy używają okularów ochronnych z wkładką na szkła korekcyjne (np. airsoftowców) - na ile to się sprawdza? Da się zapewnić spore pole widzenia? Na potrzeby airsoftowe używam dużych gogli od Uvexa, pod nimi noszę korekcyjne i daje radę - ale komfortowe rozwiązanie to to nie jest.

Zachęcam Kolegów  - okularników do podzielenia się swoimi doświadczeniami!

W moim wypadku fotochromy odpadają - trochę czasu spędzam w samochodzie a przez szybę nie działają.
Zapisane
philiprvn
Opinii: (5)
Ekspert
*****
Offline Offline

wiadomości: 824




Ignoruj
« Odpowiedz #8 : 11-01-2016, 21:48:01 »

Panowie. Temat jest wbrew pozorom bardzo rozwojowy. A co z Tymi, którzy muszą nosić okulary przeciwsłoneczne (np. w tropikach). Inna grupa to właściciele gogli balistycznych. Czasami okulary są obligatoryjne (o czym przekonałem się jadąc autem po drodze żwirowej, kiedy boczna szyba rozsypała mi się w drobny mak).
Zapisane

Przeżyć jest łatwo. Żyć trudno.
Ale trzeba.
Michal_G
Opinii: (0)
Zaawansowany użytkownik
****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 44
Miejsce pobytu: Kraków
wiadomości: 266





Ignoruj
« Odpowiedz #9 : 12-01-2016, 09:41:42 »

redtwo.m - nie wiem jaka szyba i jakie fotochromy u ciebie, ale u mnie w wielu samochodach (jeżdżę jako pasażer) fotochromy jak najbardziej działają.
philiprvn - w przypadku "musu" noszenia okularów przeciwsłonecznych zdecydowanie polecam fotochromy. Gogle balistyczne - albo na tyle duże żeby okulary korekcyjne weszły pod nie albo gogle z wkładką na szkła korekcyjne (z wkładkami nie mam doświadczeń, ale może ktoś z Kolegów ma i się odezwie?)

Jeszcze jeden drobiazg, ale ważny - śruby robiące za oś obrotu ramienia okularów mają tendencję do rozkręcania się pod wpływem cykli składania - rozkładania. W związku z tym albo trzeba na bieżąco dokręcać albo zafiksować kroplą kleju/lakieru.

Detal niby oczywisty dla "starych" okularników, ale dla tych których "przyjemność" noszenia okularów niedawno dopadła niekoniecznie - warto wyrobić sobie odruch "nie dotykam paluchami szkieł, ściągam/zakładam okulary za oprawki". O ile w warunkach "cywilizowanych" upapranie szkieł nie jest wielkim problemem (jest gdzie i jak bez problemu wyczyścić) o tyle w warunkach "polowych" dotknięcie szkieł brudną ręką może oznaczać dłuższe męczenie się z upapranymi szkłami na nosie.
Zapisane

Gdy ODS-y wychodziły w morze i AN-y grzały silniki
w portki ze strachu robiły Niemce i Duńczyki
cosinus
Opinii: (0)
Zaawansowany użytkownik
****
Offline Offline

wiadomości: 403




Ignoruj
« Odpowiedz #10 : 12-01-2016, 10:53:33 »

Hm. Prawdziwy komandos nie  nosi okularów - tylko sztabowiec albo  jakiś  "advisor"  pola  walki  

Widziałem jakiś reportaż (Bundeswehra?), żołnierz z kategorii specialsów i miał.

Super wątek **). Dodał bym od siebie:

a) nie mam do końca sprecyzowane, wymiana pomiędzy dwustrefowymi o dużym komforcie czytania *) ale bez nieskończoności, a trójstrefowymi (czytanie najwyżej telefonu - ale w nich idealnie widze drzewa na horyzoncie). Coraz częściej mam przy sobie dwie, ciągle jeszcze mogę chodzić bez, więc pojawia się temat przechowania aż dwóch par.

b) przepraszam się z rossmanami za 10zł i podobnymi, jako backup np w samochodzie. Zrób cokolwiek bez. Oczywiście nei używam ich na stałe.

c) moje własne rozważania o "poziomie zero", jak na razie nie odczułem potrzeby noża, paracordu czy krzesiwa (prawdziwi surwajwalowcy mnie zakrzyczą), ale latarki i okularów tak

d) Molle. Jak ktoś z tacticalsów by umarł bez molle, brytyjskie smoke grenade pouch idealnie noszą etui. Przez domniemanie może US flash bang? Od bojowego granatu ręcznego, magazynka ani 40mm nie pasują.
d1) z typowym etui z czasem ulega zużyciu sprężystość zamykania, w tej kieszeni mają nadal dobrze.

e) dbam aby do etui kłaść szkłami na czystą "szmatkę do okularów". Niestety kolejne generacje szkieł nie są bardziej odporne, a wręcz przeciwnie, nowsze po 3-4mc miały stan jak stare po 2-3 latach

Pytanie: odporne na zgniecenie etui które nie będzie mialo "survivalowej" ceny zawyżonej x5? Ktoś podpowie?


*) oczywiście równiez prace obozowe
**) nadal z mojej perspektywy nieprawidłowe powiadomienia o nowych wątkach, zwykle brak. zgłaszałem w technicznym
« Ostatnia zmiana: 12-01-2016, 11:06:50 wysłane przez cosinus » Zapisane
Okruch
Opinii: (9)
Ekspert
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Miejsce pobytu: C.K. Miasto Tarnów
wiadomości: 759


Bo do tanka trzeba czworga




Ignoruj
« Odpowiedz #11 : 12-01-2016, 10:55:27 »

Fotochromy ulegają zabarwieniu pod wpływem promieniowania UV, które jest zatrzymywane przez szybę samochodową. Są różne generacje fotochromów, niektóre barwią się również pod wpływem podczerwieni - ale ogólnie do auta poleca się polaryzację.

Polaryzacja działa jak płot ze sztachet, przepuszcza światło tylko w jednej płaszczyźnie. W efekcie niwelowane są oślepiające odblaski na błyszczących powierzchniach, takich jak tafla wody, szyby, śnieg, lód, karoserie. Obraz wydaje się bardziej "matowy", bez konieczności ograniczenia ilości światła wpadającego do oka. W efekcie soczewki polaryzacyjne o transmisji 50% działają podobnie, jak tradycyjnie barwione soczewki 75%-85%. Uwaga - piloci samolotów nie powinni korzystać z okularów polaryzacyjnych. Często błysk światła na owiewce jest pierwszym zwiastunem zbliżającej się innej maszyny, a polaryzacja go nie przepuści.

Michał: pytaj o futerały firmy Albinex, bardzo mocne i wytrzymałe, polskie i cena nie urywa

Są dostępne oprawy korekcyjne z nakładkami polaryzacyjnymi na magnesach, dopasowanymi kształtem i wielkością do oprawy korekcyjnej, jak również nakładki akcesoryjne, na "łapkach" działających podobnie jak klipsy do prania.

Zabezpieczenie śrubek lakierem do paznokci to bardzo dobry pomysł. Nie polecam klejów, ani do gwintów ani do klejenia opraw. Pęknięte oprawy plastikowe najlepiej... zeszyć. Wierci się otworki po obu stronach pęknięcia, szyje się na okrętkę żyłką i dopiero węzełek zabezpiecza się Cyjanopanem lub klejem Bic.

Pozdrawiam z zakładu optycznego
« Ostatnia zmiana: 12-01-2016, 10:57:43 wysłane przez Okruch » Zapisane

Jestę survivalowcę, emerytury się nie boję
Michal_G
Opinii: (0)
Zaawansowany użytkownik
****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 44
Miejsce pobytu: Kraków
wiadomości: 266





Ignoruj
« Odpowiedz #12 : 12-01-2016, 11:17:49 »

Okruch, miło poczytać zawodowca (optyka)! Czy możesz mi wyjaśnić (z ciekawości pytam) jak to jest: skoro fotochromy zabarwiają się pod wpływem UV to jak współpracują z filtrem UV będącym elementem soczewki? Fotochrom jest "na zewnątrz" od filtra UV czy jest to jakoś inaczej rozwiązane?
Zapisane

Gdy ODS-y wychodziły w morze i AN-y grzały silniki
w portki ze strachu robiły Niemce i Duńczyki
tomking
Opinii: (18)
Ekspert
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 48
Miejsce pobytu: Katowice
wiadomości: 2270





Ignoruj
« Odpowiedz #13 : 12-01-2016, 13:06:19 »

Fotochromy ulegają zabarwieniu pod wpływem promieniowania UV, które jest zatrzymywane przez szybę samochodową. Są różne generacje fotochromów, niektóre barwią się również pod wpływem podczerwieni - ale ogólnie do auta poleca się polaryzację.

Polaryzacja działa jak płot ze sztachet, przepuszcza światło tylko w jednej płaszczyźnie. W efekcie niwelowane są oślepiające odblaski na błyszczących powierzchniach, takich jak tafla wody, szyby, śnieg, lód, karoserie. Obraz wydaje się bardziej "matowy", bez konieczności ograniczenia ilości światła wpadającego do oka. W efekcie soczewki polaryzacyjne o transmisji 50% działają podobnie, jak tradycyjnie barwione soczewki 75%-85%. Uwaga - piloci samolotów nie powinni korzystać z okularów polaryzacyjnych. Często błysk światła na owiewce jest pierwszym zwiastunem zbliżającej się innej maszyny, a polaryzacja go nie przepuści.

Michał: pytaj o futerały firmy Albinex, bardzo mocne i wytrzymałe, polskie i cena nie urywa

Są dostępne oprawy korekcyjne z nakładkami polaryzacyjnymi na magnesach, dopasowanymi kształtem i wielkością do oprawy korekcyjnej, jak również nakładki akcesoryjne, na "łapkach" działających podobnie jak klipsy do prania.

Zabezpieczenie śrubek lakierem do paznokci to bardzo dobry pomysł. Nie polecam klejów, ani do gwintów ani do klejenia opraw. Pęknięte oprawy plastikowe najlepiej... zeszyć. Wierci się otworki po obu stronach pęknięcia, szyje się na okrętkę żyłką i dopiero węzełek zabezpiecza się Cyjanopanem lub klejem Bic.

Pozdrawiam z zakładu optycznego

No kurde...  że się wcześniej nie zgadaliśmy... 

Podałeś Albinex. Wyglądają nieźłe, ale mam pytanie. Czy nie znasz firmy modelu etui, które oprócz tego że jest sztywne i wytrzymałe... nie mówię że ma być wodoodporne, ale powiedzmy bryzgoszczelne. Do czego zmierzam. Zmieniam czasem okulary i trzymam drugą parę w bocznej kieszeni plecaka EDC. Czasem jak jestem w na zewnątrz lub gdy wyjadę i jestem gdzieś w terenie często przy mżawce lub deszczu moknie to etui. Masz może jakiś przepis? Tylko proszę bez takiego w stylu schowaj to etui do plecaka
Zapisane

Rzeczą ważniejszą od wiedzy jest wyobraźnia.
past
Opinii: (4)
Zaawansowany użytkownik
****
Offline Offline

wiadomości: 370




Ignoruj
« Odpowiedz #14 : 12-01-2016, 14:12:38 »

doświadczenia okularnika:
Na co dzień poza zwykłymi okularami noszę Revision Sawfly z wkładką dla okularnika , rozwiązuje problemy wszelakie , poza wzrokiem żony jak wychodze na ulicę , od 5 lat używam jako codzienne przeciwsłoneczne, na aktywne spędzanie czasu doczepiam gumkę , która jest w komplecie , 3 wymienne szybki , ciemna, pomarańcz i biały. Szybki balistyczne.

Na działania , gdzie okulary przeszkadzają jednorazowe soczewki , mój max to 30 godzin na oczach i bezproblemowy użytkowanie. IMPO rzadko znajdujemy się w sytuacji że nie ma czasu na umycie 2 palców i wymianę soczewek.
Zapisane
Strony: 1 2 3 » Ostatnia +   Do góry
  Drukuj  

 
Skocz do:  

Podobne tematy
Temat Zaczęty przez Odpowiedzi Wyświetleń Ostatnia wiadomość
Kisić co się da, a potem spróbowac to zjeść Przepisy « 1 2 3 4 5 » McBren 72 53658 Ostatnia wiadomość 17-07-2018, 11:51:28
wysłane przez witeg
Taktyczni krawcy u nas na forum, czyli kto mi zrobi custom cośtam? DIY « 1 2 ... 13 14 » vi3dr0 195 105893 Ostatnia wiadomość 29-05-2019, 16:46:02
wysłane przez GreenEbr
Sieroty po Vtracks (Moje Trasy), łączcie się Pozostały ekwipunek cosinus 1 1037 Ostatnia wiadomość 18-02-2017, 18:32:38
wysłane przez Robin(L)
Stopa okopowa - udało się komuś to złapać? Pierwsza pomoc McBren 5 3081 Ostatnia wiadomość 11-04-2017, 12:07:57
wysłane przez past