trwa ładowanie paska...
20-08-2019, 04:55:10 *
Aktualności:
Wybierz jezyk:
 
   Forum   Regulamin Zaloguj się Rejestracja   Tagi
Strony: 1 2 3 4 » Ostatnia +   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Najdziwniejsze zastosowania "szpeja" jakie się wam zdarzyły  (Przeczytany 18711 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przeglądają ten wątek.
Michal_G
Opinii: (0)
Zaawansowany użytkownik
****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 44
Miejsce pobytu: Kraków
wiadomości: 261





Ignoruj
« : 12-11-2015, 16:39:21 »

U mnie w ciągu ostatnich paru lat:
1) przecinanie ostrzem od karty survivalowej (takiej za około 2 zł chińszczyzny z Allegro) opaski identyfikacyjnej w szpitalu (pacjent miał iść do domu a piguły nie miały czym przeciąć)
2) dzielenie takim samym ostrzem tabletek (teść w szpitalu leżał, musiał sobie dzielić a noże szpitalne wyglądały jak by ostatni raz były ostrzone na bolszewików w 1920)
3) krojenie nożem od Miltec-owej kopii francuskiego niezbędnika wojskowego ciasta na wielu imprezach okolicznościowych w pracy (uczelnia)

Jak mi się jeszcze coś przypomni to dopiszę. Macie swoje takie "oryginalne" przypadki?
Zapisane

Gdy ODS-y wychodziły w morze i AN-y grzały silniki
w portki ze strachu robiły Niemce i Duńczyki
bartukas
Opinii: (11)
Ekspert
*****
Offline Offline

wiadomości: 899




Ignoruj
« Odpowiedz #1 : 12-11-2015, 17:34:09 »

3) krojenie nożem od Miltec-owej kopii francuskiego niezbędnika wojskowego ciasta na wielu imprezach okolicznościowych w pracy (uczelnia)

A fe! W mundurach po uczelni poginasz, garniak ostatnio lata temu na obronę włożyłeś, ale zamiast na uczelni czegoś porządnego uczyć, to im Milteca pokazujesz...

W klimatach uczelnianych - jakiś miesiąc temu kieszonkowe sanrenmu posłużyło do wbijania gwoździków w tablicę korkową. Ale co w tym wyjątkowego i dziwnego? A już krojenie ciasta w pracy EDC-em to przecież normalka...
« Ostatnia zmiana: 12-11-2015, 17:40:13 wysłane przez bartukas » Zapisane
Wedrowiec
Opinii: (15)
Ekspert
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Miejsce pobytu: Kraina Wilka
wiadomości: 1899





Ignoruj
« Odpowiedz #2 : 12-11-2015, 17:38:28 »

Victorinox SwissChamp i budowa ramy do lustra 
Zapisane

I widziałem, a oto koń płowy, a tego, który siedział na nim, imię było Śmierć, a Otchłań mu towarzyszyła...
Elgatoloco
Opinii: (0)
Ekspert
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Miejsce pobytu: Mogadishu
wiadomości: 1000


mogadishu yacht club




Ignoruj
« Odpowiedz #3 : 12-11-2015, 17:56:02 »

przekopalem ogrodek Hawk'iem - tym ze spajkiem od Cold Steel. Zlamanych szpadli - 1 sztuka. Lepsze od kilofai calkiem przyjemnie sie tym glazy podwazalo...
Zapisane

Klub przyjaciol zielonej kropeczki.
turystyk
Opinii: (1)
Ekspert
*****
Offline Offline

Miejsce pobytu: Tactical as fuck
wiadomości: 920


RED TEAM




Ignoruj
« Odpowiedz #4 : 12-11-2015, 18:11:38 »

Lutownica z kabla rj45, trzymanego szczękami leathermana, zasilana batką od latarki (AA). Trochę się rozgrzewało, ale dało radę. Trochę cyny noszę w pokrowcu toola. Zabieg przeprowadzony pomyślnie.
Studia/szkoła - notorycznie ductape + surge new + ołówek = cyrkiel
Ostatnio wbity vicek + latarka = lampka wisząca nad głową (dyfuzor z kubeczka po jogurcie).
Tricków z rj45 + trytryka nie liczę, bo sztampowe.
Zapisane

Boom stick!
KKK - Kelly Kettle Klan!

There is no possibility to patch human stupidity.
Było minęło, jak partia demokratów.
majaki
Opinii: (0)
Użytkownik
**
Offline Offline

wiadomości: 55




Ignoruj
« Odpowiedz #5 : 12-11-2015, 18:23:51 »

Właściwie to nie wiem. Taśmą izolacyjną przywiązałem okno w przedziale PKP do wieszaka. Bo było zepsute i opadało.
Nie miałem niczego innego pod ręką.
Zapisane
McBren
Opinii: (0)
Ekspert
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 46
Miejsce pobytu: Pomorze
wiadomości: 5875





Ignoruj
« Odpowiedz #6 : 12-11-2015, 18:33:48 »

 Używałem kukri jako łopatki do tortu.
Zapisane
obserwator
Opinii: (0)
Nowy użytkownik
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Miejsce pobytu: Rybnik
wiadomości: 35




Ignoruj
« Odpowiedz #7 : 12-11-2015, 18:45:31 »

W 1997 jechałem pociągiem relacji Wiedeń - Rzym i tak jak podczas każdego wyjazdu otwierałem konserwę za pomocą noża myśliwskiego ( ma ok 25 cm, mam go od 1990 roku, więcej szczegółów nie podam, bo nie znam się na ostrzach), mina współpasażerów była bezcenna, dopiero później dotarło do mnie że w innym kraju taki nożyk może zainteresować mundurowych.
Ostatnio podczas poważnej garniturowej imprezy firmowej, okazało się że do stojącego na stołach butelkowanego piwa nie podano otwieraczy, wtedy wyciągnięta z portfela karta surwiwalowa (tania z allegro) zrobiła furorę i okazała się wybawieniem z kłopotu całego towarzystwa.
Zapisane
majaki
Opinii: (0)
Użytkownik
**
Offline Offline

wiadomości: 55




Ignoruj
« Odpowiedz #8 : 12-11-2015, 19:14:51 »

zrobiła furorę i okazała się wybawieniem z kłopotu całego towarzystwa.

To chyba jej jedyne zastosowanie jakie znam ;-)
Nigdy nie moglem zrozumiec co w niej fajnego. Moze jako łomik?

Przypomniało mi się jak znajomy opowiadał o odśnieżaniu samochodu za pomocą pieknych folderów reklamowych bo akurat to bylopodreką a trzeba było wyjechać .

Raz za to zgubilem n z w kinie. Po prostu wylecial z kieszeni spodni. Musialem potem chodzic i prosic przez 2 dni obsluge. Znaleźli (był tani spa i deco ale przywiazalem sie do niego),ale co sie musialem natłumaczyć i świecić oczami. Tak, że nie zawsze to pomaga.
Zapisane
RNL
Kierownik forum
Opinii: (0)
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 41
wiadomości: 3769




« Odpowiedz #9 : 12-11-2015, 19:17:04 »

Za pomocą LM Wave'a, kija i sznurka skonstruowałem z wykrywacza przewodów w ścianie wykrywacz metalu i znalazłem na leśnej polanie zagubioną parę dni wcześniej rzutkę Cold Steel, w nieznanym mi miejscu ( nie było mnie na spotkaniu, a kolega poprosił, żebym poszukał). Była  ok. 20 cm pod ziemią.
Zapisane
bartukas
Opinii: (11)
Ekspert
*****
Offline Offline

wiadomości: 899




Ignoruj
« Odpowiedz #10 : 12-11-2015, 19:26:18 »

Przypomniało mi się jak znajomy opowiadał o odśnieżaniu samochodu za pomocą pieknych folderów reklamowych bo akurat to bylopodreką a trzeba było wyjechać .
To forum wymaga chyba określenia "broszury" czy "katalogi". No, chyba że rzeczywiście były to składane noże-reklamówki.
Zapisane
obserwator
Opinii: (0)
Nowy użytkownik
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Miejsce pobytu: Rybnik
wiadomości: 35




Ignoruj
« Odpowiedz #11 : 12-11-2015, 19:30:11 »

(...)
Nigdy nie moglem zrozumiec co w niej fajnego.(...)

to, że można włożyć do portfela i zapomnieć o jej istnieniu, nigdy nie traktowałem jej jako ultra taktycznego wyposażenia 
Zapisane
g292
Opinii: (0)
Użytkownik
**
Offline Offline

wiadomości: 97




Ignoruj
« Odpowiedz #12 : 12-11-2015, 19:31:50 »

Ale fajny temat, ale ja już jestem wymęczony na jutro  Zawstydzony
Było wiele. Takich raczej normalnych, to przychodzi mi do głowy kilka:

Wybicie okna w aucie złożonym scyzorykiem gerlacha (żeby wzmocnić uderzenie dołem pięści).

Uniwersalne gniazdko (w zasadzie to wtyczka i gniazdko) z toola (jak kawałkiem drutu, był cały z metalu) w jakiejś Anglii czy czymś takim. Podobnie kiedyś przy prądzie z akumulatora do drugiego akumulatora w aucie (w obu przypadkach tool tylko na jeden przewód/biegun na raz ofc).

Sztylet sprężynówka (zresztą dana mi do remontu czy coś takiego, normalnie takich zabawek nie używam), oj spory, do krojenia okolicznościowego tortu w towarzystwie ę ą.

Otwieranie puszki z owocami siekierą, bo co będę szukać otwieracza/noża.

Puszka po rybach otwarta nożem, zjedzona nożem, rozklepana nożem i zastosowana na patelnię, czekając na dworcu.

Klejenie szarą taśmą auta, kajaka, pontonu... co by do domu wrócić.
« Ostatnia zmiana: 12-11-2015, 19:34:34 wysłane przez g292 » Zapisane
hendaye
Opinii: (0)
Zaawansowany użytkownik
****
Offline Offline

wiadomości: 279




Ignoruj
« Odpowiedz #13 : 13-11-2015, 00:51:57 »

Za pomocą LM Wave'a, kija i sznurka skonstruowałem z wykrywacza przewodów w ścianie wykrywacz metalu i znalazłem na leśnej polanie zagubioną parę dni wcześniej rzutkę Cold Steel, w nieznanym mi miejscu ( nie było mnie na spotkaniu, a kolega poprosił, żebym poszukał). Była  ok. 20 cm pod ziemią.

 Szok
/dlaczego tutaj nie ma mojego ulubionego emotikonka "kopara"?/
Zapisane
RNL
Kierownik forum
Opinii: (0)
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 41
wiadomości: 3769




« Odpowiedz #14 : 13-11-2015, 01:02:12 »

Zapomniałem, była jeszcze czarna taśma izolacyjna. A Zula, mój psiej pamięci, posokowiec pomogła kopać jak znalazłem.
Zapisane
Strony: 1 2 3 4 » Ostatnia +   Do góry
  Drukuj  

 
Skocz do:  

Podobne tematy
Temat Zaczęty przez Odpowiedzi Wyświetleń Ostatnia wiadomość
Spodnie z nakolannikami "low profile" Odzież i bielizna « 1 2 » Wielebny 17 4794 Ostatnia wiadomość 30-10-2015, 17:49:07
wysłane przez vi3dr0
W czym chodzisz po "domu " ? Odzież i bielizna « 1 2 » łowca 15 3664 Ostatnia wiadomość 03-02-2016, 12:16:50
wysłane przez Crusader
"BOJÓWKI MĘSKIE CLASIC" oraz"Miejskie Taktyczne Spodnie" firmy KollteX Odzież i bielizna « 1 2 ... 5 6 » LYSY8 82 31142 Ostatnia wiadomość 23-11-2016, 12:24:33
wysłane przez LYSY8
Przenośny namiot "jedynka" budżetowo - da się? Namioty i śpiwory Gregor 4 2815 Ostatnia wiadomość 23-03-2017, 17:08:05
wysłane przez Górski
" Bieda viper hood " czyli jak się maskować szalem snajperskim? Prosty przepis. Kamuflaż LYSY8 4 4461 Ostatnia wiadomość 24-06-2017, 22:27:45
wysłane przez CrazyLumberJack