trwa ładowanie paska...
19-08-2018, 02:33:38 *
Aktualności:
Wybierz jezyk:
 
   Forum   Regulamin Zaloguj się Rejestracja   Tagi
Strony: Pierwsza « 1 2 3 4 5 Ostatnia +   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Menażka dla wymagającego. Co skompletować?  (Przeczytany 14186 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przeglądają ten wątek.
Volo
Opinii: (0)
Zaawansowany użytkownik
****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Miejsce pobytu: Kraków
wiadomości: 263


Daj acz ja pobruszę a ty skocz do piwnicy po piwo!




Ignoruj
« Odpowiedz #45 : 31-10-2017, 06:45:48 »

Ja kupiłem z anodyzowanego Alu z radiatorem. Gotuje dużo szybciej niż stalowa, sporo lżejsza.
Minusem jest większy rozmiar od klasycznych menażek (poprzez specyficzną budowę radiatora).
Zapisane

mar_kow
Opinii: (2)
Zaawansowany użytkownik
****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Miejsce pobytu: Mazury/Bałkany
wiadomości: 387





Ignoruj
« Odpowiedz #46 : 31-10-2017, 09:20:31 »

Osobiście preferuję tytan...

https://farm5.staticflickr.com/4441/36918359362_91fe724f18_z.jpg
Menażka dla wymagającego. Co skompletować?


...fotkę chyba już wstawiałem gdzieś...
Zapisane
pepe
Opinii: (7)
Ekspert
*****
Offline Offline

wiadomości: 714





Ignoruj
« Odpowiedz #47 : 31-10-2017, 12:29:19 »

Ja też:

https://farm5.staticflickr.com/4486/26285563679_bb3b1cf7aa.jpg
Menażka dla wymagającego. Co skompletować?


Zestaw garnuszek Esbit 0,75 i kubek Lifeventure 0,45 - świetny zestaw w teren. Alternatywnie zamiast Esbita biorę Firefoxa 0,5:

https://farm5.staticflickr.com/4455/24209408388_5671da65f0.jpg
Menażka dla wymagającego. Co skompletować?
« Ostatnia zmiana: 31-10-2017, 12:35:13 wysłane przez pepe » Zapisane

mar_kow
Opinii: (2)
Zaawansowany użytkownik
****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Miejsce pobytu: Mazury/Bałkany
wiadomości: 387





Ignoruj
« Odpowiedz #48 : 31-10-2017, 12:57:41 »

W zasadzie to jeszcze dokleję jedną fotkę bo Trek900Ti doszedł do zestawu EDC jako większa alternatywa do gotowania. Łatwiej mieszać w większym kubie niż 750 ml Firefoxie. Wymieniłem też Nalgene na stalowy Klean Kanteen o podobnej objętości. Mieści się też podobnie jak Nalgene w kubku. Teraz mogę zagotować wodę w butelce i zalać kawę, herbatę, cokolwiek, uzdatnić wodę, zakręcić i ochłodzić w strumieniu...
Problem tylko w noszeniu Trek'a bo nie mieści się do pokrowca. Noszony jest oddzielnie, ale robi od razu za pojemnik na żywność.

https://farm5.staticflickr.com/4392/37088725505_81fbd36a4f_z.jpg
Menażka dla wymagającego. Co skompletować?
« Ostatnia zmiana: 31-10-2017, 12:59:35 wysłane przez mar_kow » Zapisane
pepe
Opinii: (7)
Ekspert
*****
Offline Offline

wiadomości: 714





Ignoruj
« Odpowiedz #49 : 31-10-2017, 13:51:15 »

Fajna butelka, ale od jej zakupu i używania odstrasza mnie jej waga (prawie 300g). Tobie nie przeszkadza?
Zapisane

mar_kow
Opinii: (2)
Zaawansowany użytkownik
****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Miejsce pobytu: Mazury/Bałkany
wiadomości: 387





Ignoruj
« Odpowiedz #50 : 31-10-2017, 14:23:57 »

Fajna butelka, ale od jej zakupu i używania odstrasza mnie jej waga (prawie 300g). Tobie nie przeszkadza?

Ciężka to fakt, na razie używałem jej w pobliżu miejsca zamieszkania, nie musiałem jej długo nosić. Ale wygodniejsza w użyciu. Można zalać coś wrzątkiem, resztę zostawić albo ewentualnie dolać. Gotując w kubku jakoś tak mniej wygodnie - wychodzą przyzwyczajenia. Stalówka Nalgene waży 365g ale znacznie tańsza - jakoś przeoczyłem że są dostępne.
A miałem zamiar kupić 1900ml - ta dopiero waży... Powstrzymał mnie tylko rozmiar pasujący do kubka...
Zapisane
flaytec1
Opinii: (0)
Aktywny użytkownik
***
Offline Offline

wiadomości: 123





Ignoruj
« Odpowiedz #51 : 16-11-2017, 21:47:38 »

Skoro ktoś odkopał moj temat...Widzę ze cieżko pobić wagę mojego zestawiku  .Po dłuższym czasie użytkowania mogę powiedzieć ze jedyna wadą  jest przestrzeń między mniejsza i wieksza menażką.Ale można bardziej poszukać w internecie . Ktoś tu miał wątpliwości czy w tak cienkiej stali się nie przypala. Nic takiego nie stwierdziłem ale zależy to tez od potraw jakie się przygotowuje. Bardziej smukła meznażka w którą wchodzi kartusz z gazem pewnie była by b kompaktowa do spakowania ale mniej wygodna przy gotowaniu.Bo wysokie i wąskie naczynie jednak nie jest dobre do mieszania i podgrzewania...Ale to już coś za coś.
Zapisane
zirkau
Opinii: (1)
Ekspert
*****
Offline Offline

wiadomości: 3478





Ignoruj
« Odpowiedz #52 : 16-11-2017, 22:04:53 »

Ale wygodniejsza w użyciu. Można zalać coś wrzątkiem, resztę zostawić albo ewentualnie dolać. Gotując w kubku jakoś tak mniej wygodnie - wychodzą przyzwyczajenia.

nie wiem, gotując w takiej butelce na ognisku, raz dwa jest czarna i odechciewa się w niej nosić na codzień cokolwiek do picia. Zdecydowanie zaś wolę jednak odrębne naczynie, szerokie go gotowania na ogniu, albo jeśli już to kubek. Jeśli kubek, to jak gotuję sam dla siebie, a wodę wolę jednak przenosić w czystych naczyniach.
Zapisane
mar_kow
Opinii: (2)
Zaawansowany użytkownik
****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Miejsce pobytu: Mazury/Bałkany
wiadomości: 387





Ignoruj
« Odpowiedz #53 : 17-11-2017, 07:45:37 »

nie wiem, gotując w takiej butelce na ognisku, raz dwa jest czarna i odechciewa się w niej nosić na codzień cokolwiek do picia. Zdecydowanie zaś wolę jednak odrębne naczynie, szerokie go gotowania na ogniu, albo jeśli już to kubek. Jeśli kubek, to jak gotuję sam dla siebie, a wodę wolę jednak przenosić w czystych naczyniach.

Gotując na ognisku nie da się uniknąć osmalenia naczyń bez względu na ich kształt niestety... Też nie lubię czarnego... Zawsze mam ze sobą jakąś ścierkę (kawałek materiału ze starych ubrań z naturalnego włókna) i praktycznie jest to jednorazówka. Poza tym wystarczy sucha trawa żeby sadzę jakoś wytrzeć żeby nie brudziła. W domu chwila z proszkiem izo i butelka czysta...
Zapisane
zirkau
Opinii: (1)
Ekspert
*****
Offline Offline

wiadomości: 3478





Ignoruj
« Odpowiedz #54 : 17-11-2017, 08:10:08 »

Poza tym wystarczy sucha trawa żeby sadzę jakoś wytrzeć żeby nie brudziła. W domu chwila z proszkiem izo i butelka czysta...

jakbym robił tylko jednodniówki to pewnie mógłbym patrzeć podobnie. Ale na jeden dzien, to często biorę termos...
Zapisane
Koso
Opinii: (1)
Ekspert
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Miejsce pobytu: Toruń
wiadomości: 1264





Ignoruj
« Odpowiedz #55 : 17-11-2017, 12:24:37 »

Jeśli kubek, to jak gotuję sam dla siebie, a wodę wolę jednak przenosić w czystych naczyniach.
Najgorzej jak się zrobi herbatę z cukrem w takiej butelce. Cukier potrafi się przykleić do ścianek i jest prawie nie do umycia. Niezdecydowany
Zapisane

"Życie jest łatwiejsze, niż się wydaje. Wystarczy godzić się z tym,co jest nie do przyjęcia obywać się bez tego co niezbędne i znosić rzeczy nie do zniesienia"
mar_kow
Opinii: (2)
Zaawansowany użytkownik
****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Miejsce pobytu: Mazury/Bałkany
wiadomości: 387





Ignoruj
« Odpowiedz #56 : 17-11-2017, 12:37:53 »

jakbym robił tylko jednodniówki to pewnie mógłbym patrzeć podobnie. Ale na jeden dzien, to często biorę termos...

Na jeden dzień to tak jak piszesz - termos. Na większości wypadów mam palnik Crux Lite'a Optimus'a tak że ogień raczej rzadko ale się zdarza... A że używam głównie do gotowania wody to nic do ścianek się nie klei...
Zapisane
tomking
Opinii: (18)
Ekspert
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 47
Miejsce pobytu: Katowice
wiadomości: 2059





Ignoruj
« Odpowiedz #57 : 17-11-2017, 14:01:56 »

Czytam co piszecie i te problemy są mi kompletnie obce. Mam w użyciu kubek GSI Glacier 0,7 l, Zebrę 12 cm i  Nalgenke stalową 1,1 l z dorobionym uchwytem drucianym. Nie raz już gotowałem w niej wodę i nie tylko otwartym ogniem albo ze spirytusówki (rzadko), a częściej na ognichu lub na blaszanej kuchence. Jak jest brudna to tylko trochę ja wycieram i wkładam do pokrowca od Baribala. Podobnie jest z kubkiem i Zebrą. Pokrowca od wewnątrz nie dotykam, a jak jest bardzo brudny to co jakiś czas po prostu przepieram w gorącej wodzie z jakiś mydłem i płynem.
Naczynia na zewnątrz myję piaskiem jak jest okazja, wewnątrz w sumie też jeśli nie ma innego sposobu w danej chwili. Taka stara traperska metoda.
Kompletnie nie przeszkadza mi to że naczynia są oczernione, bo mam w dupie pedanterię. To są naczynia w użyciu i w terenie, ale jak ktoś chce na czyściutkich platerach jeść... no to cóż... może lepiej w restauracji  Z politowaniem
Zapisane

Rzeczą ważniejszą od wiedzy jest wyobraźnia.
flaytec1
Opinii: (0)
Aktywny użytkownik
***
Offline Offline

wiadomości: 123





Ignoruj
« Odpowiedz #58 : 17-11-2017, 15:27:36 »

Ja przed włożeniem do pokrowca menażkę wkładam do woreczka foliowego. Po kilku użyciach woreczek wymieniam a pokrowiec mam zawsze czysty w środku i nie muszę go prać.Tak chyba prościej.
Zapisane
tomking
Opinii: (18)
Ekspert
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 47
Miejsce pobytu: Katowice
wiadomości: 2059





Ignoruj
« Odpowiedz #59 : 17-11-2017, 15:35:49 »

Też tak robiłem, ale czasem nie mam żadnego worka to się nie krępuję z pokrowcem. W sumie co mu zaszkodzi trochę sadzy.
Zapisane

Rzeczą ważniejszą od wiedzy jest wyobraźnia.
Strony: Pierwsza « 1 2 3 4 5 Ostatnia +   Do góry
  Drukuj  

 
Skocz do:  

Podobne tematy
Temat Zaczęty przez Odpowiedzi Wyświetleń Ostatnia wiadomość
Menażka godna polecenia (?) Sprzęt « 1 2 ... 6 7 » SirAlex 102 51396 Ostatnia wiadomość 30-03-2016, 22:08:32
wysłane przez cosinus
Plecak dla chłopa Odzież i bielizna « 1 2 » Hania33 24 2204 Ostatnia wiadomość 01-10-2015, 07:53:15
wysłane przez GTR
pomysł na prezent dla survivalowca Ogólne « 1 2 » kacha 24 4152 Ostatnia wiadomość 23-06-2016, 12:30:05
wysłane przez mgr_scout
Ekwipunek dla autostopowicza - co brać? Pozostały ekwipunek « 1 2 3 4 » WS95 59 7064 Ostatnia wiadomość 13-05-2017, 22:19:08
wysłane przez tomking
2 plecaki dla AMATORA Plecaki « 1 2 » Kanciasty 19 2226 Ostatnia wiadomość 19-03-2017, 18:31:29
wysłane przez Kanciasty