trwa ładowanie paska...
21-10-2018, 22:51:49 *
Aktualności:
Wybierz jezyk:
 
   Forum   Regulamin Zaloguj się Rejestracja   Tagi
Strony: 1 2 Ostatnia +   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: JUWEL 34  (Przeczytany 14896 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przeglądają ten wątek.
PJU
Opinii: (11)
Ekspert
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 40
Miejsce pobytu: Z małego miasteczka.
wiadomości: 956




Ignoruj
« : 11-12-2013, 07:27:44 »

Witam.

Chciałbym napisać kilka słów o swoim nowym nabytku w postaci kuchenki benzynowej JUWEL 34.
Kuchenkę kupiłem na znanym portalu aukcyjnym za dosyć przyzwoitą kwotę (przynajmniej ja tak uważam) 50 zł.
Kuchenka jest (była) w stanie fabrycznym. Kompletna. Nie wiem ile ma lat (50?). Wykonanie bardzo dobre.

Dane techniczne:
szer. ok 10 cm
wys. ok 14 cm
waga ok 0,5/0,7 pusta/pełna (wraz z osprzętem takim jak: dwie pokrywki, stojak(osłona), klucze, uszczelki, przetykaczki, zapasowe zaworki, metalowe pudełeczko, lejek).
Kuchenkę można trochę odchudzić pozbawiając ją dwóch pokrywek oraz osprzętu.

Wczoraj przeprowadziłem mały teścik tego maleństwa i jestem nim miło zaskoczony.

Najpierw sprawdziłem stan uszczelek, połączeń, przeczyściłem i wypłukałem benzynką itd. Zatankowałem kuchenkę benzyną ekstrakcyjną ok. 3/4 zbiornika. Wylałem odrobinę benzynki na wgłębienie pod palnikiem w celu ogrzania zbiornika i po ok dwóch minutach odpaliłem palnik, który szybciutko zaskoczyła warcząc charakterystycznie.

Temp. powietrza ok. -8*C, leciutki wiaterek.
Czajniczek turystyczny PRL pojemności ok 0,7 L.
Woda lodowata.
Czas zagotowania wody ok 5 min. i 30 s.

Jak dla mnie to wynika bardzo dobry.
Palnik gazowy idzie w odstawkę.
To maleństwo jest bardzo klimatyczne.


Niestety zdjęcia postaram się uzupełnić na weekendzie, gdyż aparat dostał się w ręce 20 miesięcznej fotografki, która jeszcze nie do końca wie co oznacza napis "USUŃ"
Zapisane

5.56x45, 7,62x39, 9x19, 12/76
Mokry
Opinii: (2)
Ekspert
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 27
Miejsce pobytu: Gdańsk
wiadomości: 545



WWW

Ignoruj
« Odpowiedz #1 : 11-12-2013, 12:09:28 »

Karny kutas za brak fotek się należy

Rozumiem że to taki sprzęt?:

http://www.scherning.de/images/Kocher/Juwel_34_1.jpg
JUWEL 34
Zapisane

dwie_sety
Opinii: (1)
Aktywny użytkownik
***
Offline Offline

wiadomości: 204




Ignoruj
« Odpowiedz #2 : 11-12-2013, 12:56:52 »

Mam i ja. potwierdzam funkcjonalność, juwel jest dużo lepszy niż breżniewka, osłona lepiej chroni przed wiatrem a zamontowane na niej wsporniki pod garnuszek można ustawić w dwu pozycjach do wewnątrz i na zewnątrz co pozwala na lepsze dopasowanie do średnicy posiadanego naczynia. Pojemność zbiornika wystarcza na godzinę pracy więc pełny obiad raczej trudno ugotować ale wszelkie herbaty, zupki czy podgrzanie fasolki jak najbardziej. Równie dobrze co na ekstrakcyjnej pali też na benzynie samochodowej, którą bez problemu można zdobyć w najbardziej zapadłych dziurach na świecie. Osobiście paliłem nawet na acetonie.

wady
-mała pojemność wymaga noszenia dodatkowego zapasu paliwa - tu dodam że półlitrowa plastikowa butelka ekstrakcyjnej wystarcza na 3-4 napełnienia.
-mała regulacja mocy praktycznie na ful albo zero.
-kluczyk pokrętło trzeba ściągać w czasie pracy bo się bardzo nagrzewa i można poparzyć palce.
-konieczność wstępnego rozgrzewania. do rozgrzewania można użyć oczywiście benzyny ale swobodnie się paląca benzyna wydziela dużo sadzy, cały palnik jest okopcony i brudzi; lepszym rozwiązaniem jest denaturat. Ja mam buteleczkę po wodzie utlenionej napełnioną denaturatem, szczelna i łatwo z niej "nasikać" w odpowiednie miejsce.
-transportowana w plecaku śmierdzi benzyną

zalety
-pali w każdych warunkach
-niezawodna

dwie moje breżniewki poszły do ludzi juwel "rzondzi" na tym poziomie sprzętowym, polecam
Zapisane
PJU
Opinii: (11)
Ekspert
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 40
Miejsce pobytu: Z małego miasteczka.
wiadomości: 956




Ignoruj
« Odpowiedz #3 : 11-12-2013, 13:14:33 »

Karny kutas za brak fotek się należy
Rozumiem że to taki sprzęt?:
http://www.scherning.de/images/Kocher/Juwel_34_1.jpg
JUWEL 34


Brak zdjęć to wina córci
Tak, moja kuchenka jest identyczna.

Mam i ja. potwierdzam funkcjonalność, juwel jest dużo lepszy niż breżniewka,

Uważam tak samo! Też miałem breżniewkę i ją sprzedałem.
Zapisane

5.56x45, 7,62x39, 9x19, 12/76
RBT
Opinii: (0)
Zaawansowany użytkownik
****
Offline Offline

wiadomości: 292




Ignoruj
« Odpowiedz #4 : 14-12-2013, 12:16:49 »

Gratuluję nabytku. Od "zawsze" chciałem go mieć. I niestety, choć mam breżniewkę, Szmiela 2, Svea 123, a nawet chińskiego BRS'a 12 (bardzo fajny), to pragnienie nadal nie gaśnie! Juwel COŚ w sobie ma!
Edyta
No i mnie udało się zakupić "nowego" nieużywanego Juwela 34. Pochodzi chyba z późnych lat siedemdziesiątych, na pokrywce nie ma już tłoczonych napisów. Niestety krótko się nim cieszyłem, bo przejęło go młodsze pokolenie. Na szczęście zostaje w rodzinie.
Pasek wymieniłem, bo oryginalny był niewygodny.
Fotki z jedynego wypadu:
https://lh4.googleusercontent.com/-7fVR5SAxzF0/UvupVs1iZAI/AAAAAAAAAUc/29mDSUyj5v0/s576/Juwel%252034%2520kola%25C5%25BC.jpg
JUWEL 34
« Ostatnia zmiana: 12-02-2014, 18:11:56 wysłane przez RBT » Zapisane
belgor
Opinii: (1)
Nowy użytkownik
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
wiadomości: 38




Ignoruj
« Odpowiedz #5 : 26-09-2014, 08:07:48 »

Czołem,
Panowie szukam szczęśliwców którzy są w posiadaniu polskiej wersji tej kuchenki produkowanej przez Zakłady Metalowe Dęba. Wczoraj dostałem prezent w postaci tej właśnie kuchenki a w następny weekend mam zamiar ją przetestować.
Pozdrawiam
Zapisane
RBT
Opinii: (0)
Zaawansowany użytkownik
****
Offline Offline

wiadomości: 292




Ignoruj
« Odpowiedz #6 : 26-09-2014, 16:30:38 »

Gratuluję. Tych szczęśliwców będzie dość trudno znaleźć! W zasadzie te kuchenki powinny stać na muzealnych półkach, żal używać.
Zapisane
belgor
Opinii: (1)
Nowy użytkownik
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
wiadomości: 38




Ignoruj
« Odpowiedz #7 : 26-09-2014, 21:24:46 »

Spróbuję ją odpalić i jeśli zdjęcia będą się nadawać to wrzucę kilka. Później doprowadzę ją do ładu i postawię na półce żeby oczy cieszyła :-)
Zapisane
belgor
Opinii: (1)
Nowy użytkownik
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
wiadomości: 38




Ignoruj
« Odpowiedz #8 : 08-10-2014, 20:23:38 »

Moje maleństwo trochę nieszczelne jest. Poprawiłem uszczelnienie pokrętła regulacji płomienia i miejsce mocowania zbiornika na paliwo i samego dyfuzora.
Tak wygląda moje maleństwo. Poza tym mój skarb bardziej odpowiada wyglądowi czemuś co zostało stworzone przez Optimusa pod nazwą Seva 123.
To trochę naprowadziło mnie na właściwe tropy.

https://fbcdn-sphotos-f-a.akamaihd.net/hphotos-ak-xap1/v/t1.0-9/10351002_928276200533261_2540720169330164321_n.jpg?oh=85a83f26ef14ed93bf836aa5e925bfaa&oe=54C3DA94&__gda__=1422478664_eb4966d5a056d124b49f18f992f3013c

 
« Ostatnia zmiana: 08-10-2014, 20:31:51 wysłane przez belgor » Zapisane
RBT
Opinii: (0)
Zaawansowany użytkownik
****
Offline Offline

wiadomości: 292




Ignoruj
« Odpowiedz #9 : 09-10-2014, 11:30:43 »

Bardzo ładna. Szkoda, że ma uszkodzony sześciokąt, w takiej perełce to trochę boli.
Pierwszym producentem Svea 123 (1955) był Max Sievert (Sieverts Lödlampfabrik, następnie Sievert AB). Jednak już wcześniej, bo w latach 30-tych Sievert produkował podobną kuchenkę Campus 3. Optimus mniej więcej w tym okresie oferował model No. 6 (najbardziej podobny do późniejszej Svea 123), Primus modele No.70 i 71, Barthel - Juwela 33, a w okresie II WŚ, także w Niemczech, firma Arara produkowała bardzo podobny model 37. Takie kuchenki wytwarzano także w latach 50-tych w ZSRR (ZIW) i Czechosłowacji (Meva).
Optimus odkupił prawa do marki Svea 123 w roku 1969 (choć już wcześniej produkował przecież śliczny model No 6).
O ile, produkowany po II wojnie, radziecki ZIW i polska Dęba są wyraźnie inspirowane starszymi kuchenkami (Juwel 33/34), to wśród wcześniejszych producentów trudno doszukać się zdecydowanego pioniera.
Porównując te stare kuchenki z obecnie produkowaną tandetą, odnoszę nieodparte wrażenie, że czasy solidnych produktów już się nie wrócą...
Zapisane
belgor
Opinii: (1)
Nowy użytkownik
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
wiadomości: 38




Ignoruj
« Odpowiedz #10 : 09-10-2014, 20:06:58 »

Uszkodzenie na sześciokącie przy zbiorniku paliwa faktycznie szpecące ale nie wpływa na pracę całości. Palnik został uratowany przed utylizacją podczas porządków w jednym z łódzkich urzędów. Serce się kraje na samą myśl o tym ile takich perełek ląduje na wysypisku.
RBT dzięki za informacje merytoryczne. Następne zdjęcia ogarnę już lepiej.  Jak dla mnie następny zakup to stara ale jara tradycyjna kostka. Polska albo rosyjska wersja Prymusa.
Prawda jest taka że nie robi się już sprzętów które mogą działać przez kilka dekad 
Zapisane
RBT
Opinii: (0)
Zaawansowany użytkownik
****
Offline Offline

wiadomości: 292




Ignoruj
« Odpowiedz #11 : 09-10-2014, 20:26:08 »

Kosteczka fajna, choć nieco cięższa i ciut mniejszej mocy (teoretycznie). Radzieckie kopie (u progu lat 90-tych przerwano produkcję) wzorowano na Optimusie 8R. Co ciekawe, korzenie Optimusa 8 (bez igły czyszczącej) sięgają lat trzydziestych ubiegłego wieku. Niestety nie jest już produkowany.
Zapisane
DjAbra
Opinii: (0)
Świeża krew
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 30
Miejsce pobytu: Rz-ów
wiadomości: 20





Ignoruj
« Odpowiedz #12 : 26-07-2016, 18:35:27 »

Witam.
Właśnie też przytuliłem Juwela 34
Niestety albo stety tylko klucz do regulacji to przerobiony klucz od szafy Smutny
Ma ktoś pomysł lub zbędny klucz do obsługi Juwela 34?
W oryginale taki klucz robił za pokrętło regulacji, klucz do wlewu i klucz do dyszy w jednym.
PS.
Ile można maksymalnie wlać do tego juwela wachy? Ma ktoś instrukcję czy jakiś inny manual z pojemnością roboczą tej kuchenki? Pod korek chyba się jej nie zalewa
« Ostatnia zmiana: 27-07-2016, 10:25:04 wysłane przez DjAbra » Zapisane
RBT
Opinii: (0)
Zaawansowany użytkownik
****
Offline Offline

wiadomości: 292




Ignoruj
« Odpowiedz #13 : 19-08-2016, 17:55:22 »

Pojemność zbiornika to 150 cm3.

Juwel 34 manual 01.jpg
Odp: JUWEL 34
* Juwel 34 manual 01.jpg (103.79 KB, 564x760 - wyświetlony 318 razy.)
Juwel 34 manual 02.jpg
Odp: JUWEL 34
* Juwel 34 manual 02.jpg (149.4 KB, 564x760 - wyświetlony 351 razy.)
Zapisane
DjAbra
Opinii: (0)
Świeża krew
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 30
Miejsce pobytu: Rz-ów
wiadomości: 20





Ignoruj
« Odpowiedz #14 : 30-08-2016, 03:05:08 »

wielkie dzięki. teraz nie przepełnię w razie W juwelka. czyli 150ml można śmiało zalać.
A ma ktoś pomysł na "czyścik" do dyszy? narazie mój patent to "nitka" z linki hamulcowej rowerowej.
Zapisane
Strony: 1 2 Ostatnia +   Do góry
  Drukuj  

 
Skocz do:  

Podobne tematy
Temat Zaczęty przez Odpowiedzi Wyświetleń Ostatnia wiadomość
Kociołek węgierski z miski blaszanej DIY arend 6 4019 Ostatnia wiadomość 06-11-2017, 19:54:15
wysłane przez arend
Stuptuty Odzież i bielizna Piotrek1985 5 623 Ostatnia wiadomość 11-04-2018, 16:51:27
wysłane przez petelicki
Win10, tryb samolotowy Cybersurvival Okruch 3 1046 Ostatnia wiadomość 18-09-2018, 22:41:21
wysłane przez RNL
Skoczki BW zimowe Buty « 1 2 » dragosani 21 1368 Ostatnia wiadomość 29-09-2018, 03:10:43
wysłane przez dragosani