trwa ładowanie paska...
17-11-2019, 02:49:15 *
Aktualności:
Wybierz jezyk:
 
   Forum   Regulamin Zaloguj się Rejestracja   Tagi
Strony: 1 2 Ostatnia +   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Zniszczona latarka  (Przeczytany 6293 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przeglądają ten wątek.
werty
Opinii: (0)
Aktywny użytkownik
***
Offline Offline

wiadomości: 103




Ignoruj
« : 05-08-2012, 20:02:38 »

Nie chcę dla jednego posta zakładać konta na torch.pl, więc pytam tutaj.

Jakieś dwa lata temu kupiłem sobie feniksa E20. Nie używałem go szczególnie często, nie katowałem jej jakoś szczególnie. Kilka dni temu zobaczyłem, że w środku latarki wylały mi się baterie-alkaliczne duracelle. Tu pojawia się moje pytanie, da się coś z tym jeszcze zrobić? Czy pozostaje mi tylko wyjebać 250 PLN na śmietnik? Z góry dzięki za odpowiedzi.
Zapisane
Koso
Opinii: (1)
Ekspert
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Miejsce pobytu: Toruń
wiadomości: leet





Ignoruj
« Odpowiedz #1 : 05-08-2012, 20:24:13 »

Rozumiem, że nie świeci czy co? Za moich czasów wystarczyło przeskrobać styki, wyczyścić obudowę i działało dalej...
Zapisane

"Życie jest łatwiejsze, niż się wydaje. Wystarczy godzić się z tym,co jest nie do przyjęcia obywać się bez tego co niezbędne i znosić rzeczy nie do zniesienia"
werty
Opinii: (0)
Aktywny użytkownik
***
Offline Offline

wiadomości: 103




Ignoruj
« Odpowiedz #2 : 05-08-2012, 20:41:36 »

Wylały się tak, że nie da się ich wyciągnąć z wnętrza latarki, pełno jest dookoła jakiegoś osadu itp gówna. Myślisz, że jest szansa na to, że po wydarciu ich ze środka latarka będzie hulać?
Zapisane
Wedrowiec
Opinii: (15)
Ekspert
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Miejsce pobytu: Kraina Wilka
wiadomości: 1914





Ignoruj
« Odpowiedz #3 : 05-08-2012, 20:53:28 »

Wylały się tak, że nie da się ich wyciągnąć z wnętrza latarki, pełno jest dookoła jakiegoś osadu itp gówna. Myślisz, że jest szansa na to, że po wydarciu ich ze środka latarka będzie hulać?

Jeśli odkręcisz głowicę i "dupkę",nie powinno być problemu z usunięciem baterii i ewentualnym czyszczeniem.Najlepiej byłoby podłączyć do odkręconej głowicy przewodami dwa paluszki  i sprawdzić.Prościej się chyba nie da 
Zapisane

I widziałem, a oto koń płowy, a tego, który siedział na nim, imię było Śmierć, a Otchłań mu towarzyszyła...
mgr_scout
Kierownik forum
Opinii: (8)
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
wiadomości: 7905


Tactical Hipster



« Odpowiedz #4 : 05-08-2012, 21:14:35 »

Poszukaj kogoś z wanienką ultradzwiękową - w punktach naprawy telefonów komórkowych zazwyczaj takie mają.
Zapisane

SCOUT PRIDE!

Chcę być dezerterem, który ma szansę powodzenia
KNAKiŁ
KKK - Kelly Kettle Klan

CZUJ-DYM!
porcelanowy
Opinii: (13)
Ekspert
*****
Offline Offline

wiadomości: 1181





Ignoruj
« Odpowiedz #5 : 06-08-2012, 10:54:12 »

Powitoł
e20 jest w jakimś stopniu rozbieralna bo pamiętam fotki zmiany diod na niemieckim forum
Rozebrać ile się da, jak jakaś część nie ma elektroniki to po prostu umyć, jak ma to oskrobać ile się da. Po wszystkim skręcić i sprawdzić. Jak nie będzie działać rejestrować się na torchu
Duża szansa na odratowanie bo driwery mocowania są zwykle na ciasno więc upaprane będą tylko od strony baterii. Głównie chodzi o oczyszczenie styków i zebranie większego syfu żeby się nie lało jak latarka się nagrzeje.
Zapisane

porcelanowy/Rafał: boso, ale w ostrogach
Co miałem, mam i będę miał... i co robię    :shades:
zirkau
Opinii: (1)
Ekspert
*****
Offline Offline

wiadomości: 3560





Ignoruj
« Odpowiedz #6 : 07-08-2012, 11:45:54 »

a baterie to nawet rozwiercić, i wydobyć. Pewnie spuchły, wyciekło co miało i się pokleiło, stąd nie da się ich wyciągnąć. Potem wyczyścić latarkę i powinna śmigać jak ta lala. Zwykle (L nie Ł) baterie nie robią takich szkód, poza stratą samych baterii.
Zapisane
werty
Opinii: (0)
Aktywny użytkownik
***
Offline Offline

wiadomości: 103




Ignoruj
« Odpowiedz #7 : 07-08-2012, 19:17:25 »

Dzięki za porady. Kwestia wygląda następująco:
http://i49.tinypic.com/2rxhd3k.jpg
Zniszczona latarka


W środku mam pełno tak wyglądającej chujni, o konsystencji zbliżonej do plasteliny. Wydłubałem tego trochę, ale to jest droga przez mękę. Miał ktoś już tak jak ja? Da się może w Feniksie E20 wymontować tą część z diodą, żeby móc przepchnąć to coś na wylot?
Zapisane
Ziri
Opinii: (0)
Ekspert
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 30
Miejsce pobytu: Poznań
wiadomości: 1001





Ignoruj
« Odpowiedz #8 : 07-08-2012, 19:51:14 »

Myj łapska dokładnie po zabawie, a najlepiej rob to w rekawiczkach jednorazowych. Przestroga moze z dupy i niepotrzebna, ale mysle ze mimo wszystko warto skrobnac zeby nie bylo nieszczescia;)

Do pewnej głębokosci dało by sie to pewnie wyskrobac mechanicznie ( np odpowiednio uformowany druciak do zmywania na czyms sztywnym. (mocna pęseta? )
Zapisane
McBren
Opinii: (0)
Ekspert
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 46
Miejsce pobytu: Pomorze
wiadomości: 5879





Ignoruj
« Odpowiedz #9 : 07-08-2012, 20:00:12 »

 Jeżeli materiał do usunięcia jest porowaty, dobrą metodą czyszczenia jest użycie sody oczyszczonej i słabego kwasu. Rozrabiasz wodę z sodą oczyszczoną i wlewasz do przedmiotu który chcesz oczyścić, do połowy objętości. Resztę wypełniasz octem lub roztworem kwasku cytrynowego. Zaczyna buzować i usuwa syf. Ostatnio tak czyściłem bombilę, bo jej zagięty kształt i niedemontowalne końcówki przeszkadzały we wsuwaniu drutu z kawałkiem szmaty.
 Jeżeli masa z baterii sama w sobie ma zdecydowane pH to wystarczy użyć sam ocet lub roztwór sody.
Zapisane
r10
Opinii: (0)
Świeża krew
*
Offline Offline

wiadomości: 26




Ignoruj
« Odpowiedz #10 : 21-11-2012, 12:01:55 »

No widzisz, jak ja.
I pytanie, które baterie (marka, wykonanie) dają najmniejsze ryzyko wylania?
Tobie wylały Duracelle, mnie Philipsy Co?
Przykładowo czy w miarę tanie (do 15 zł/2 sztuki) akumulatorki "Tronic" z Lidla potrafią wylać?
Do tej pory różne aku mi puchły, ale jeszcze żadne nie wylały tak jak baterie, no ale może nie katowałem tych aku do bólu.
A jak z ewentualnym wylewaniem baterii litowych (takich odpowiedników R6, R14 i R20)?
Litowe świetnie trzymają pojemność, w tym na mrozie, i są lekkie - poza ceną same zalety byłyby (latarka jako awaryjna, inaczej człowiek by z torbami poszedł ).

-----
Nie chcę dla jednego posta zakładać konta na torch.pl, więc pytam tutaj.
[...]
Kilka dni temu zobaczyłem, że w środku latarki wylały mi się baterie-alkaliczne duracelle.
Zapisane
Esthan
Opinii: (0)
Zaawansowany użytkownik
****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 40
Miejsce pobytu: Małopolska
wiadomości: 277


Science of silence




Ignoruj
« Odpowiedz #11 : 21-11-2012, 15:03:38 »

Pozostaje Ci raczej nie trzymać baterii w latarce jak jej nie używasz

P.S.
Jaka jest koniec historii?


Czy pozostaje mi tylko wyjebać 250 PLN na śmietnik? Z góry dzięki za odpowiedzi.
Zapisane

Niebo musi być pełne bullterrierów.
r10
Opinii: (0)
Świeża krew
*
Offline Offline

wiadomości: 26




Ignoruj
« Odpowiedz #12 : 22-11-2012, 10:26:49 »

O, Wujek Dobra Rada się znalazł

Kiedyś nosiliśmy broń we trzech: jeden strzelbę, drugi zamek, trzeci naboje. Żeby było bezpieczniej Co? Aż jakichś Duńczyków w okolicy niedźwiedź zjadł, bo nie zdążyli strzelić Szok

-----
Pozostaje Ci raczej nie trzymać baterii w latarce jak jej nie używasz

Zapisane
porcelanowy
Opinii: (13)
Ekspert
*****
Offline Offline

wiadomości: 1181





Ignoruj
« Odpowiedz #13 : 22-11-2012, 12:43:22 »

Powitoł
Troniki z lidla czerwone mam i chwalę. Siedzą i czekają nieraz kwartał na użycie w latarce i nie widać po nich jakiegoś dużego samorozladowania. Czarne kupiłem dla rodziców, nie robią testów ot po prostu używają i działa. Były tu głosy negatywne w ich sprawie.
Nie trzymam ich jednak na mrozie a w mieszkaniu. Długie bezczynne trzymanie na mrozie IMO zabije każde ahu.
Zapisane

porcelanowy/Rafał: boso, ale w ostrogach
Co miałem, mam i będę miał... i co robię    :shades:
werty
Opinii: (0)
Aktywny użytkownik
***
Offline Offline

wiadomości: 103




Ignoruj
« Odpowiedz #14 : 22-11-2012, 19:38:13 »

Historia nie ma końca, ot zjebało się i nic już chyba z tym nie zrobię mądrego. Ale leży gdzieś latarka jeszcze.
Zapisane
Strony: 1 2 Ostatnia +   Do góry
  Drukuj  

 
Skocz do: