trwa ładowanie paska...
15-10-2019, 19:09:05 *
Aktualności:
Wybierz jezyk:
 
   Forum   Regulamin Zaloguj się Rejestracja   Tagi
Strony: Pierwsza 1 2 3 Ostatnia +   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Bieganie z plecakiem/plecak do biegania  (Przeczytany 31244 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przeglądają ten wątek.
Wedrowiec
Opinii: (15)
Ekspert
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Miejsce pobytu: Kraina Wilka
wiadomości: 1911





Ignoruj
« Odpowiedz #15 : 06-06-2012, 20:12:41 »

Ja i tak uważam, że litr, nawet w sierpniu, powinien spokojnie wystarczyć na maraton.
Dla jednego wystarczy dla innego już nie.Ludzie jednak trochę się różnią 
Zapisane

I widziałem, a oto koń płowy, a tego, który siedział na nim, imię było Śmierć, a Otchłań mu towarzyszyła...
Slywa
Opinii: (0)
Nowy użytkownik
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 24
Miejsce pobytu: Rumia/Montpellier
wiadomości: 32




Ignoruj
« Odpowiedz #16 : 08-06-2012, 09:37:53 »

A może by tak system hydracyjny na plecy a kurtka do nerki? Pęcherze z pokrowcami tajemniczych firm można wyhaczyć i po ok. 5 dyszek. Ostatnio pojawiły się też pęcherze od Spława za 80 złociszy.
Zapisane
MacDermot
Opinii: (5)
Zaawansowany użytkownik
****
Offline Offline

Wiek: 24
Miejsce pobytu: Legnica
wiadomości: 464





Ignoruj
« Odpowiedz #17 : 08-06-2012, 12:22:42 »

Nevermind... Nie doczytałem pierwszego posta dokładnie. Mea culpa. :/
« Ostatnia zmiana: 08-06-2012, 12:29:06 wysłane przez MacDermot » Zapisane

Bitwa zaczyna się w twojej głowie i tylko ty możesz wstrzymać ogień.


McBren
Opinii: (0)
Ekspert
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 46
Miejsce pobytu: Pomorze
wiadomości: 5879





Ignoruj
« Odpowiedz #18 : 08-06-2012, 13:21:32 »

http://tinyurl.com/d9xf9am
Cytuj
Organizm bez większych problemów przyswoi od 0.2 do 0.4 litra płynów na godzinę. konsekwencje przyjmowania większych ilości zostały wymienione wyżej.
Czyli wychodzi, że na 4h 15min biegu wyjdzie od 0,85l do 1,7l picia. I nawet jeżeli będziemy tracić więcej i ponosić tego konsekwencje:
Cytuj
Utrata jedynie 2% wagi obniża naszą wydolność tlenową o ok. 10-20 %. Jeśli stracisz 4% wagi możesz doświadczyć nudności, wymiotów i biegunki. Przy 5% twoja wydolność tlenowa spadnie o 30%
to i tak nie damy rady tego uzupełnić. I wynika, że Wodorek ma częściowo rację.

Cytuj
A może by tak system hydracyjny na plecy a kurtka do nerki? Pęcherze z pokrowcami tajemniczych firm można wyhaczyć i po ok. 5 dyszek. Ostatnio pojawiły się też pęcherze od Spława za 80 złociszy.
Tylko torchę bez sensu targać nerkę która ma tendencje do przesuwania i bukłak na plecach który zwiększa pocenie i grzanie się pleców. Po prost dublujemy cechy ujemne. A plecaczek z bukłakiem z Decathlonu kosztuje 100zł.

 Niestety obiecany test pokrowca Miwo nie odbył się. Musiałem zbierać się w ostatniej chwili do biegania i nie miałem czasu na przygotowanie całego szpeju. I zamiast 30km zrobiłem tylko 24km:( A i tak kończyłem bieganie o 22:30. Może za tydzień wyjdzie 30km, bo nie chcę przeciążać stawów.
Zapisane
Wedrowiec
Opinii: (15)
Ekspert
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Miejsce pobytu: Kraina Wilka
wiadomości: 1911





Ignoruj
« Odpowiedz #19 : 08-06-2012, 16:03:56 »

Można przebiec bez picia 60km,można też wypić w czasie maratonu 3l.Kwestia organizmu i panujących warunków.
Może nerka na WS i żele,a woda na trasie od organizatora?Nie będziesz wtedy dźwigał wody "na darmo",jeśli okaże się że pełny bukłak to za dużo.
Zapisane

I widziałem, a oto koń płowy, a tego, który siedział na nim, imię było Śmierć, a Otchłań mu towarzyszyła...
McBren
Opinii: (0)
Ekspert
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 46
Miejsce pobytu: Pomorze
wiadomości: 5879





Ignoruj
« Odpowiedz #20 : 09-06-2012, 14:03:22 »

Cytuj
Można przebiec bez picia 60km
A próbował kolega? Bo biegałem przy -8C i nawet w tej temperaturze człowiek się poci, a pocenie to utrata wody. Do tego po 30min biegu zaczynają być przerabiane tłuszcze, a do tego też potrzeba wody. Kolejną sprawą jest konieczność po 3h podjadania, bo nie ma juz w organizmie glikogenu, a żele wymagają popicia.
 I jeszcze jeden link który znalazłem:
http://4outdoor.pl/news/10103/trail-running-niezbędnik-biegacza
 
Cytuj
Mamy więc dwie możliwości. Na krótkie treningi i starty warto wybierać tzw. nerkę lub pas biegowy. Oba rozwiązania zmieszczą bidon (300-500 ml) lub małe buteleczki (najmniejsze mają 100-200 ml), telefon, batonik, ewentualnie bardzo małą kurtkę. Ciekawy pas z pięcioma bidonami po 125 ml każdy ma w swojej ofercie Maxim.
Cytuj
Jeśli decydujemy się na dłuższe wybieganie bądź wyjazd w góry, warto zaopatrzyć się w plecak. Najmniejsze mają pojemność kilku litrów, ważą nie- wiele, a ich konstrukcja (pas biodrowy i czasem jeszcze jeden pasek stabilizujący szelki, prześwit przy plecach dla lepszego odprowadzania potu) przygotowana została specjalnie dla biegaczy. W tylnej części niektórych plecaków można zamontować worek na picie, tzw. camelbak (pojemności od 1 do 3 litrów).

 Myślałem o pasie biegowym z Decathlonu, ale nie ma kieszeni na kurtkę i opinie o nim w necie są negatywne (bidoniki ciekną i ciężko jest je wsadzić z powrotem do kabur). Na napieraj jest fajny nieco większy pas biegowy z zasobnikiem siatkowym na kurtkę. Tylko, że sprzęt tam jest odpowiednio droższy.
Zapisane
Wedrowiec
Opinii: (15)
Ekspert
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Miejsce pobytu: Kraina Wilka
wiadomości: 1911





Ignoruj
« Odpowiedz #21 : 09-06-2012, 16:42:33 »

A próbował kolega? Bo biegałem przy -8C i nawet w tej temperaturze człowiek się poci, a pocenie to utrata wody. Do tego po 30min biegu zaczynają być przerabiane tłuszcze, a do tego też potrzeba wody. Kolejną sprawą jest konieczność po 3h podjadania, bo nie ma juz w organizmie glikogenu, a żele wymagają popicia.
I dlatego napisałem wyżej że można wypić nawet 3l podczas maratonu.
Jackie Mekler podczas biegu na dystansie 89hm po napój sięgnął na 60 kilometrze.To było przed rokiem 1969,kiedy badania przeprowadzone na biegaczach wykazały, że w przypadku zawodników u których utrata płynów przekroczyła 3% masy ciała, temperatura wewnętrzna osiąga wysoki poziom.Meklera podałem jako przykład biegania przed erą nawadniania
PS.
Coś jest nie tak z linkiem który podałeś,wyświetla stronę newsy.Przynajmniej u mnie.
Zapisane

I widziałem, a oto koń płowy, a tego, który siedział na nim, imię było Śmierć, a Otchłań mu towarzyszyła...
McBren
Opinii: (0)
Ekspert
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 46
Miejsce pobytu: Pomorze
wiadomości: 5879





Ignoruj
« Odpowiedz #22 : 09-06-2012, 21:43:17 »

Cytuj
Jackie Mekler podczas biegu na dystansie 89hm po napój sięgnął na 60 kilometrze.To było przed rokiem 1969,kiedy badania przeprowadzone na biegaczach wykazały, że w przypadku zawodników u których utrata płynów przekroczyła 3% masy ciała, temperatura wewnętrzna osiąga wysoki poziom.Meklera podałem jako przykład biegania przed erą nawadniania

 Masz rację, poszukałem tego gościa i tematu nawadniania. Tylko przejrzałem, bo wszystko po angielsku, będę musiał się w to na spokojnie wgryźć. To byli naprawdę twardzi ludzie, potrafili przebiec maraton bez picia i jedzenia.

 Co do linku to musisz go zaznaczyć i przekleić w całości. Niestety ę urywa automatyczne linkowanie.
Zapisane
Wedrowiec
Opinii: (15)
Ekspert
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Miejsce pobytu: Kraina Wilka
wiadomości: 1911





Ignoruj
« Odpowiedz #23 : 10-06-2012, 15:36:07 »

Dwa ciekawe artykuły o nawadnianiu:
http://mariuszgizynski.pl/index.php/trening/nawadnianie-organizmu/
http://www.maratonwarszawski.com/node/21626

Wracając do plecaków biegowych,interesującą propozycję ma Salomon:
http://ultra.irunfar.com/wp-content/uploads/Salomon-Advanced-Skin-SLab-12-pack.jpg
Bieganie z plecakiem/plecak do biegania

Advanced Skin SLab 12
Choć to bardziej kamizelka niż plecak.

Ciekawe jak podczas biegania sprawdziłby się taki patent:
http://www.backcountry.com/images/items/large/CAM/CAM0388/WH.jpg
Bieganie z plecakiem/plecak do biegania

Camelbak-Racebak

Jedyna "wada" powyższych rozwiązań,to cena.

Zapisane

I widziałem, a oto koń płowy, a tego, który siedział na nim, imię było Śmierć, a Otchłań mu towarzyszyła...
Catch22
Opinii: (2)
Ekspert
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 40
Miejsce pobytu: Warszawa
wiadomości: 816





Ignoruj
« Odpowiedz #24 : 10-06-2012, 16:06:04 »

Camelbak zaczął się własnie od biegania maratonów i kombinacji z koszulką i  workiem od kroplówki w kieszeni doszytej na plecach.
Zapisane

Grupa Doradztwa i Projektów
Wedrowiec
Opinii: (15)
Ekspert
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Miejsce pobytu: Kraina Wilka
wiadomości: 1911





Ignoruj
« Odpowiedz #25 : 10-06-2012, 16:10:22 »

Mamy zatem powrót do korzeni   
Zapisane

I widziałem, a oto koń płowy, a tego, który siedział na nim, imię było Śmierć, a Otchłań mu towarzyszyła...
McBren
Opinii: (0)
Ekspert
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 46
Miejsce pobytu: Pomorze
wiadomości: 5879





Ignoruj
« Odpowiedz #26 : 10-06-2012, 20:49:41 »

Cytuj
Advanced Skin SLab 12
Tak samo odlotowy jak i jego cena Smutny

 Artykuły o nawadnianiu już zaczynam czytać.
 Już przeczytałem - świetne, właśnie tego mi brakowało, o bieganiu w upale.
 Chyba zapytam w pobliskim SPA czy mają bieżnię w saunie
« Ostatnia zmiana: 10-06-2012, 21:11:38 wysłane przez McBren » Zapisane
Wedrowiec
Opinii: (15)
Ekspert
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Miejsce pobytu: Kraina Wilka
wiadomości: 1911





Ignoruj
« Odpowiedz #27 : 11-06-2012, 15:03:35 »

Odlotowa jest też dzisiaj odzież do bieganie,np.koszulka Salomon EXO S-Lab   Spoko
Można wziąć do SPA skakankę 
Zapisane

I widziałem, a oto koń płowy, a tego, który siedział na nim, imię było Śmierć, a Otchłań mu towarzyszyła...
McBren
Opinii: (0)
Ekspert
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 46
Miejsce pobytu: Pomorze
wiadomości: 5879





Ignoruj
« Odpowiedz #28 : 11-06-2012, 15:19:17 »

Cytuj
Odlotowa jest też dzisiaj odzież do bieganie,np.koszulka Salomon EXO S-Lab   

 Na razie biegam w starych ciuchach turystycznych, dają radę. Tylko buty wymieniłem na specjalistyczne, bo zwykłe adidasy zaczęły mnie potwornie obcierać.

Cytuj
Można wziąć do SPA skakankę 

 Zaczną biegać w samo południe jak się zrobi gorąco, podobno 2 tygodnie i łapie się aklimatyzację.
 A w ramach nawodnienia, to postaram się dzień wcześniej wypić butelkę solankowej Krystynki, choć w smaku jest obrzydliwa. I tak jak było w artykule, postaram się zwazyć przed i po biegu. Zobaczymy ile tracę wody i masy ciała w upale.
 
Zapisane
Wedrowiec
Opinii: (15)
Ekspert
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Miejsce pobytu: Kraina Wilka
wiadomości: 1911





Ignoruj
« Odpowiedz #29 : 11-06-2012, 16:11:00 »

Ta koszulka Salomona to tylko jako ciekawostka,biegam w zwykłej koszulce UA Heat Gear i też daje radę.Ciuchy i sprzęt z najwyższej półki może i są fajne,ale ceny  Kupować na treningi szkoda,do startu w zawodach kiedy nie walczy się o medale chyba trochę bez sensu.Ale zakup butów biegowych już mnie nie ominie,stare ledwo dyszą.
Fajnie że możesz biegać w południe,praca często sprawia że pozostaje tylko wieczór Smutny
Solankowa Krystynka ma jakąś znaczącą różnicę w składzie w porównaniu z innymi wodami?


 
Zapisane

I widziałem, a oto koń płowy, a tego, który siedział na nim, imię było Śmierć, a Otchłań mu towarzyszyła...
Strony: Pierwsza 1 2 3 Ostatnia +   Do góry
  Drukuj  

 
Skocz do: