trwa ładowanie paska...
15-10-2019, 18:40:58 *
Aktualności:
Wybierz jezyk:
 
   Forum   Regulamin Zaloguj się Rejestracja   Tagi
Strony: 1 2 3 » Ostatnia +   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Bieganie z plecakiem/plecak do biegania  (Przeczytany 31243 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przeglądają ten wątek.
McBren
Opinii: (0)
Ekspert
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 46
Miejsce pobytu: Pomorze
wiadomości: 5879





Ignoruj
« : 04-06-2012, 21:53:11 »

 Od jakiegoś czasu trenuję biegi długodystansowe. Gdy zrobił się cieplej pojawił się problem z piciem. Co prawda na zawodach są punkt z kubeczkami, ale moim zdaniem to rzeźnie. Raz trzeba punkt namierzyć, dwa zwolnić, a potem i tak człowiek po trzech łykach rzuca go na bok. Dużo lepiej pije się z butelki. Tylko, że trzeba ją ze sobą wziąć. I tu zaczyna się problem, na 22 km przy temperaturze 15-20C wypiłem 0,33l. Maraton planuje w połowie sierpnia, w środku dnia, wiec zejdzie dużo więcej. Myślałem o pasie/nerce do biegania. Tylko, że 2 bidony po 0,5l + masa saszetki + windshirt (deszcz na trasie, oczekiwanie po biegu na wydanie chuchów z depozytu), chusteczki, apteczka, żele, krem przeciwsłoneczny, GPS =2kg. Mając obecnie mniej w nerce i tak ja muszę kilka razy poprawiać, bo przesuwa się i ściąga mi spodnie. Zacząłem więc myśleć o lekkim plecaku. O ile w biegach terenowych na orientację używa się ich dość masowo, o tyle w klasycznych maratonach mało o nich słychać. Przejrzałem watki z biegów i znalazłem kilku ludzi którzy jednak biegają z plecaczkami.
 Ktoś z Was tez biega z plecaczkiem?

 Zastanawiam tylko jak się biega z plecakiem? Na razie spróbuję zrobić 30km wybieg z pokrowcem na bukłak Miwo (2l Source w środku) z dopiętą niewielką sakwą, dodanym paskiem piersiowym i poduszkami na ramiona.

 A na przyszłość (lipiec?), kierując się ograniczonym środkami finansowymi, zdecydowałem się na to:
http://www.decathlon.com.pl/PL/diosaz-10-raid-68601590/
 Przy tej pojemności plecak nada się też na rower i do biegów na orientację i na rower, 2l bukłak w przypadku awarii mogę zastąpić posiadanym Source. Bardzo podobają mi się boczne kieszonki w pasie biodrowym. Wejdzie tam żel i smartphon z nawigacją i słuchawkami. Jedynym minusem który znalazłem w teście jest pasek piersiowy, niedostępny dla osób powyżej 185cm, może da się przeszyć. Do tego planuję zrobić sobie zawieszkę na numer, bo wkurza mnie kłucie ciuchów agrafkami.




 A tu link do dyskusji na outdorze:
http://tinyurl.com/bv2gqxo
Zapisane
Wodorek
Opinii: (0)
Aktywny użytkownik
***
Offline Offline

wiadomości: 120





Ignoruj
« Odpowiedz #1 : 04-06-2012, 22:07:23 »

Bieganie potrzebuje lekkości, im lżej tym szybciej, wolniej się męczysz. Camelbak ma w swojej ofercie plecaki biegowe, to chyba optymalne rozwiązanie. Są też pasy na bidony, ale nie wiem jak to się sprawdza.
Zapisane
mgr_scout
Kierownik forum
Opinii: (8)
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
wiadomości: 7905


Tactical Hipster



« Odpowiedz #2 : 04-06-2012, 22:10:32 »

http://www.sklep.napieraj.pl/pol_m_Pasy-biegowe-nerki-107.html - coś z tego? Już to kiedyś zdaje sie wrzucałem na forum.
Zapisane

SCOUT PRIDE!

Chcę być dezerterem, który ma szansę powodzenia
KNAKiŁ
KKK - Kelly Kettle Klan

CZUJ-DYM!
Wodorek
Opinii: (0)
Aktywny użytkownik
***
Offline Offline

wiadomości: 120





Ignoruj
« Odpowiedz #3 : 04-06-2012, 22:15:22 »

Raczej http://camelbak.com/Sports-Recreation/Packs/2012-Delaney-DC.aspx są też pojedyncze, z kieszonkami, albo bez.
Zapisane
McBren
Opinii: (0)
Ekspert
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 46
Miejsce pobytu: Pomorze
wiadomości: 5879





Ignoruj
« Odpowiedz #4 : 04-06-2012, 22:49:18 »

Cytuj
Bieganie potrzebuje lekkości, im lżej tym szybciej, wolniej się męczysz.
I to jest minus biegania z plecakiem. Jednak boję się odwodnienia, zwłaszcza przy sierpniowej temperaturze. Brak płynów raz zmniejsza wydolność, dwa - może być niebezpieczny (były przypadki śmiertelne). Więc wole trochę wolniej, ale z piciem Chichot

Cytuj
coś z tego? Już to kiedyś zdaje sie wrzucałem na forum.
Znam to i myślałem o takim pasie. Jednak po ostatnim staniu przez 15 minut na wietrze w mokrej koszulce po depozyt, mocno mnie przekonało do posiadania przy sobie windshirta. To najgorszym moment po biegu, kiedy spocony i zmęczony człowiek narażony jest na wychłodzenie. Koc NRC testowałem, niestety prawie mi odleciał. A chcąc zabrać WS muszę mieć nieco większą nerkę. A większa nerka + 2x0.5l bidon, to już tragedia.

 Plecaki Camelback fajne, ale poza moim zasięgiem finansowym. A akurat te plecaczki z Decathlonu mają niezłą ocenę.
Zapisane
Lary
Opinii: (0)
Zaawansowany użytkownik
****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
wiadomości: 374





Ignoruj
« Odpowiedz #5 : 04-06-2012, 23:06:25 »

W decathlonie kupiłem kiedyś plecak o pojemności coś miedzy 10 a 15 l, z cienkim pasem biodrowym i piersiowym, wyjściami na camela i słuchawki przy szelkach oraz z fajnie wygiętymi plecami, pokrytymi siatką (odległość między plecami plecaka a siatką wynosiła w największym miejscu nawet 5 cm). Koszt wyniósł chyba koło 150 zł, a plecak był fest - polecam Decathlon.
Zapisane
javelin
Opinii: (5)
Ekspert
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 32
Miejsce pobytu: Olsztyn
wiadomości: 1164




Ignoruj
« Odpowiedz #6 : 04-06-2012, 23:29:25 »

Ja do biegania i na rower używam Camelbaków Amush i MULE. Małe, dość lekkie i zmieszczą wszystko co potrzebujesz. Można dorwać za 100zł z groszami bez pęcherza. No i taktyczne, więc nie tylko do biegania się nadadzą
Zapisane
kapral
Opinii: (3)
Uciszony
Ekspert
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Miejsce pobytu: Mt. Hermon
wiadomości: 1902





Ignoruj
« Odpowiedz #7 : 05-06-2012, 00:00:13 »

nie amush tylko amisz
Zapisane

I got 99 problems but Under Armour ain't one
efink
Opinii: (0)
Użytkownik
**
Offline Offline

wiadomości: 62





Ignoruj
« Odpowiedz #8 : 05-06-2012, 09:37:57 »

nie amush tylko amisz

a moze RABBI  BUGS

ten model nazywa sie ambush.
Zapisane
Ataman
Opinii: (1)
Użytkownik
**
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Miejsce pobytu: Gdańsk
wiadomości: 78





Ignoruj
« Odpowiedz #9 : 05-06-2012, 10:28:11 »

Ja biegam dłuższe dystanse z tym http://www.sklep.napieraj.pl/product-pol-497-nerka-inov-8-race-elite-3-czarny-czerwony-.html
Pomieści wszystko co potrzebujesz: kurteczkę, klucze, ze dwa żele, na upartego trzy (a w zasadzie bez upierania), bidon 0,5l, smartfona, chusteczki, nie wiem jaką dużą masz apteczkę  , ale jak plasterki i takie tam to też da radę.
Potrzebujesz więcej picia, to ustaw swojego człowieka na trasie  Ja to co mam przy sobie traktuję awaryjnie jako uzupełnienie jakby mnie dopadło pragnienie, a przy punkcie był ścisk i dziki tłum.
Jakbyś chciał to zobaczyć, albo wymacać to daj znać to się jakoś ustawimy.
Zapisane
McBren
Opinii: (0)
Ekspert
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 46
Miejsce pobytu: Pomorze
wiadomości: 5879





Ignoruj
« Odpowiedz #10 : 05-06-2012, 11:43:02 »

Cytuj
nie wiem jaką dużą masz apteczkę  , ale jak plasterki i takie tam to też da radę.
Woreczek strunowy wielkości smartphonu.

Cytuj
Potrzebujesz więcej picia, to ustaw swojego człowieka na trasie

 To by całkowicie rozwiązywało problem, niestety w najbliższym czasie nie mam takich możliwości.

 Nerka race elite 2 lub 3, spokojnie by starczyła pod względem objętości. Na razie spróbuję z plecaczkiem, a jak nie wyjdzie będzie no orienting i rower, a do nerki powrócę w przyszlym roku.
 Ciekawe czy ktoś próbowałe przelewać zawartość kubeczka do swojego bidonu podczas biegu? Wiem, że to karkołomna czynność, ale picie w biegu to też karkołomna czynność. Zwłaszcza, że jak w kwietniu podczas półmaratonu łyknąłem z kubka wody o temperaturze 5C, to myślałem, że mi gardło wypali.
Zapisane
efink
Opinii: (0)
Użytkownik
**
Offline Offline

wiadomości: 62





Ignoruj
« Odpowiedz #11 : 05-06-2012, 12:40:07 »

Woreczek strunowy wielkości smartphonu.
 
 To by całkowicie rozwiązywało problem, niestety w najbliższym czasie nie mam takich możliwości.

 Nerka race elite 2 lub 3, spokojnie by starczyła pod względem objętości. Na razie spróbuję z plecaczkiem, a jak nie wyjdzie będzie no orienting i rower, a do nerki powrócę w przyszlym roku.
 Ciekawe czy ktoś próbowałe przelewać zawartość kubeczka do swojego bidonu podczas biegu? Wiem, że to karkołomna czynność, ale picie w biegu to też karkołomna czynność. Zwłaszcza, że jak w kwietniu podczas półmaratonu łyknąłem z kubka wody o temperaturze 5C, to myślałem, że mi gardło wypali.

w decathlonie widzialem za 199 camelbaczka malego
ze zbiornikiem, a za 90 plecako-zbiornik decathlonowski,
Zapisane
Wspinacz
Opinii: (0)
Ekspert
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Miejsce pobytu: Poznań
wiadomości: 921





Ignoruj
« Odpowiedz #12 : 05-06-2012, 13:52:43 »

Deuter robi takie fajne nerki ze specjalnym miejscem na bidon (idealnie nalgene wchodzi) i małą kieszonką. Pomysł imho fajny.
Zapisane

"Co to za przygoda jeśli wiesz że wrócisz do domu?"
Prowler
Opinii: (0)
Zaawansowany użytkownik
****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 36
Miejsce pobytu: Białystok
wiadomości: 421





Ignoruj
« Odpowiedz #13 : 05-06-2012, 22:29:28 »

ja biegam z inov-8 race pro 4. Niesamowitym patentem jest bukłak. Przy plecaku prawie nie czuć różnicy czy się ma wodę czy nie. Przy nerce jeśli wlejesz  ok 1litra układa się super i biegnie sie bardzo wygodnie. Zaleta nad bidonami jest taka ,że ciężar nam się bardzo równo rozkłada nie ciągnie w żadną stronę no i woda również schodzi równomiernie. Przy pełnym bukłaku - ponad 2 litr robi się niewygodnie. Przynajmniej dla mnie zaczyna uwierać na biodra
Zapisane

Podobno grzeczni chłopcy idą do nieba, a niegrzeczni idą ... tam gdzie chcą
Wodorek
Opinii: (0)
Aktywny użytkownik
***
Offline Offline

wiadomości: 120





Ignoruj
« Odpowiedz #14 : 06-06-2012, 17:48:02 »

Ja i tak uważam, że litr, nawet w sierpniu, powinien spokojnie wystarczyć na maraton.
Zapisane
Strony: 1 2 3 » Ostatnia +   Do góry
  Drukuj  

 
Skocz do: