trwa ładowanie paska...
08-12-2019, 00:50:12 *
Aktualności:
Wybierz jezyk:
 
   Forum   Regulamin Zaloguj się Rejestracja   Tagi
Strony: Pierwsza 1 2 3 Ostatnia +   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: jak odróżnić podróbkę The North Face  (Przeczytany 32968 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przeglądają ten wątek.
48KR
Opinii: (3)
Zaawansowany użytkownik
****
Offline Offline

wiadomości: 494





Ignoruj
« Odpowiedz #15 : 27-10-2012, 22:48:36 »

Jest cieplejsze/lepiej izolujące i nieprzewiewne.
I mniej oddychające ( odprowadzające ) ( to zupełnie inna kategoria ubrania ).
Zapisane
Krogulec
Opinii: (7)
Zaawansowany użytkownik
****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 39
Miejsce pobytu: Sopot
wiadomości: 271





Ignoruj
« Odpowiedz #16 : 27-10-2012, 22:51:55 »

Owszem inna kategoria, ale ja używam często zimą pod membranę jako docieplenie i jak dla mnie działa lepiej niż polar.
Zapisane
48KR
Opinii: (3)
Zaawansowany użytkownik
****
Offline Offline

wiadomości: 494





Ignoruj
« Odpowiedz #17 : 27-10-2012, 23:08:16 »

Owszem inna kategoria, ale ja używam często zimą pod membranę jako docieplenie i jak dla mnie działa lepiej niż polar.
Działa lepiej niż polar Szok , raczej jest bardziej ciepłe ( wrażenie cieplne ) a na pewno działa zupełnie inaczej, kup sobie polar Thermal Pro ( lub inny Polarteca )300 gram lub więcej  . Polecam. 
Zapisane
Pablo666
Opinii: (3)
Ekspert
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Miejsce pobytu: Olsztyn i Brzydgoszcz
wiadomości: 535





Ignoruj
« Odpowiedz #18 : 27-10-2012, 23:49:29 »

Oddychalność to też kwestia "poszycia" a nie tylko ociepliny.
Generlanie dużo lżejsze, bardziej pakowne.
Kwestia tego co kto lubi ale jak dla mnie polary poszły już papa (szczególnie w góry).
Warto tylko popatrzeć na ilość wkładu i czy jest różnica tułów/ rękawy.
Zapisane
48KR
Opinii: (3)
Zaawansowany użytkownik
****
Offline Offline

wiadomości: 494





Ignoruj
« Odpowiedz #19 : 28-10-2012, 00:28:01 »

Nie za bardzo wiem o co ci chodzi ?
Oddychalność to też kwestia "poszycia" a nie tylko ociepliny.
Czyli mam rozumieć że jakiś nylon plus Primaloft plus nylon, jest bardziej oddychający niż polar ( oczywiście pisze o prawdziwym polarze a nie bobie ) Szok
Generlanie dużo lżejsze, bardziej pakowne.
Dobre, tak się składa że używałem wszystkich, w miarę dostępnych polarów armii amerykańskiej ( od niedźwiedzia po block 0 i block 1 PCU ). Teraz mam PCU level 7 Primaloft ( jest to lżejsza wersja 7 mki armijnej ), i żaden z tych polarów nie był cięższy lub mniej pakowny (no może niedźwiedź ,pakowność ? ale... już nie mam, wiec ciężko sprawdzić )
Kwestia tego co kto lubi ale jak dla mnie polary poszły już papa (szczególnie w góry).
OK a ja się spytam czym się różnią góry o nizin, w zależności od temperatury , zmęczenia , spocenia Szok
Warto tylko popatrzeć na ilość wkładu i czy jest różnica tułów/ rękawy.
A jakie to ma znaczenie Co?
Jeszcze raz napisze, ocieplacz typu Primaloft ,G lotft itp., to jest inna kategoria niż polar.
« Ostatnia zmiana: 28-10-2012, 00:38:35 wysłane przez 48KR » Zapisane
Krogulec
Opinii: (7)
Zaawansowany użytkownik
****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 39
Miejsce pobytu: Sopot
wiadomości: 271





Ignoruj
« Odpowiedz #20 : 28-10-2012, 08:48:25 »

Ale ja nie twierdzę, że to taka sama kategoria odzieży.
Mówię tylko, że u mnie sprawdza się lepiej primaloft niż polar.

I mam z czym porównać, mam 2 z Thermal Pro, miałem jakiegoś 200,
mam ze dwa 100. Z tego wszystkiego używam tylko P100 czasami.

Przy zmianach temperatury nagłych typu wejście do pociągu/sklepu, kiedy
na zewnątrz jest -10 -15 stopni to w polarze zaczynam się gotować,
a primaloft nie tyle grzeje co izoluje i nie mam uczucia nagłego wzrostu temp.

Dochodzi jest wygoda noszenia jednej kurtki zamiast 2.
Polar 200/300/TP sam w sobie jest przewiewny i trzeba na to coś zarzucić przy niewielkim nawet wietrze,
a nylon/ocieplina/nylon w jednym zapewnia mi lepszy komfort cieplny, jest lżejsze i stosunkowo
wodoodporne i nieprzewiewne (co nie znaczy, że nie przepuszcza nadmiaru pary/ciepła).
Zapisane
48KR
Opinii: (3)
Zaawansowany użytkownik
****
Offline Offline

wiadomości: 494





Ignoruj
« Odpowiedz #21 : 28-10-2012, 09:38:26 »

Dochodzi jest wygoda noszenia jednej kurtki zamiast 2.
Ok, ale napisałeś ze nosisz dwie  .

ale ja używam często zimą pod membranę jako docieplenie
Zapisane
Rob
Opinii: (13)
Ekspert
*****
Offline Offline

wiadomości: 1842





Ignoruj
« Odpowiedz #22 : 28-10-2012, 11:13:34 »

Ja ostatnio też pod HS i SS (i samodzielnie) noszę waciak Inuit Stretch, typowego ciepłego polaru już nawet nie posiadam.

Wiadomo, że oddycha gorzej niż jakiś dobry fleece ale:

-nie zapociłem się w nim jeszcze, a sporo napierałem (nie bez znaczenia jest to to, że ma spore wstawki z dzianiny w "ciepłych" miejscach),
-waży 500 g z woreczkiem kompresyjnym,
-stosunek wagi do termiki i odporności na wiatr jest lepszy niż w ocieplaczach polarowych,
-kosztował mniej niż dobry fleece w sklepie.

Oczywiście, że jest to inna kategoria odzieży, ale trzeba jeszcze odróżnić kurtkę puchową od swetra puchowego (i tym drugim sporo ludzi zastępuje fleece).

Sry za OT.
Zapisane
Pablo666
Opinii: (3)
Ekspert
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Miejsce pobytu: Olsztyn i Brzydgoszcz
wiadomości: 535





Ignoruj
« Odpowiedz #23 : 28-10-2012, 11:43:36 »

Nie za bardzo wiem o co ci chodzi ?Czyli mam rozumieć że jakiś nylon plus Primaloft plus nylon, jest bardziej oddychający niż polar ( oczywiście pisze o prawdziwym polarze a nie bobie ) Szok Dobre, tak się składa że używałem wszystkich, w miarę dostępnych polarów armii amerykańskiej ( od niedźwiedzia po block 0 i block 1 PCU ). Teraz mam PCU level 7 Primaloft ( jest to lżejsza wersja 7 mki armijnej ), i żaden z tych polarów nie był cięższy lub mniej pakowny (no może niedźwiedź ,pakowność ? ale... już nie mam, wiec ciężko sprawdzić )OK a ja się spytam czym się różnią góry o nizin, w zależności od temperatury , zmęczenia , spocenia :oA jakie to ma znaczenie Co?
Jeszcze raz napisze, ocieplacz typu Primaloft ,G lotft itp., to jest inna kategoria niż polar.

Bardzo źle rozumiesz...... nie ma innej możliwości niż nylon plus primaloft plus nylon, kwestia tego JAKI ten nylon jest, jeżeli porównujesz to tylko i wyłącznie do najbardziej topornego produktu na rynku jakim jest PCU to faktycznie nylon tam jest najgrubszy i najbardziej szczelny, i co za tym idzie najbardziej ciężki.
A jeżeli mówimy o produktach cywilnych to jest dużo lekkich produktów wypełnionych nie tylko Primaloftem ale i innymi "watami" o takich samych właściwościach, ale różnie je nazywają. A pokrycie... to może być Pertex jak to robi RAB czy inne cuda wianki.
Może jest to i inna kategoria ale zadanie ma to sam: grzać
A co do znaczenia w różnicy ilości wkładu tułów, ramiona... jak masz 100g/m2 na klatce a 60g/m2 na ramieniu to chyba jest różnica w termice? Musisz wtedy wiedzieć do jakiej aktywności tego będziesz używać, czy często machasz rękoma ze 60g wystarczy czy raczej do siedzenia i wtedy ramiona marzną.
A co do znaczenia góry/ doliny.... wiesz ja tu mówie o swoich osobistych doświadczeniach i one sa takie że na nizinie mogę czasem kurtkę wysuszyć, zdjąć gdzieś się schować, a na wysokości powyżej 4800metrów podczas ok 10ci godzinnego "ataku szczytowego" nie mam na to szansy, dopiero z powrotem w namiocie gdzie wysuszyć coś mogę tylko swoim ciepłem w śpiworze (zazwyczaj puchowym więc trzymam go z dala od wilgotnych rzeczy)
Zapisane
48KR
Opinii: (3)
Zaawansowany użytkownik
****
Offline Offline

wiadomości: 494





Ignoruj
« Odpowiedz #24 : 28-10-2012, 12:24:36 »

Panowie nie jestem alfa romeo i może się mylę ale...
do najbardziej topornego produktu na rynku jakim jest PCU to faktycznie nylon tam jest najgrubszy i najbardziej szczelny, i co za tym idzie najbardziej ciężki.
Nie znam się na turystycznych rzeczach, ale czy system PCU to naprawdę taki bubel to bym polemizował, znając komercyjne podejście wielkich firm do klienta.
Może jest to i inna kategoria ale zadanie ma to sam: grzać
Dokładnie, ale przy rożnych założeniach.
A co do znaczenia w różnicy ilości wkładu tułów, ramiona... jak masz 100g/m2 na klatce a 60g/m2 na ramieniu to chyba jest różnica w termice? Musisz wtedy wiedzieć do jakiej aktywności tego będziesz używać, czy często machasz rękoma ze 60g wystarczy czy raczej do siedzenia i wtedy ramiona marzną.
Widzisz, ja rzeczy w teren nie dobieram w zależności do zamiaru wykonywanych czynność, tylko jako uniwersalne ( i marsz i postój )
A co do znaczenia góry/ doliny.... wiesz ja tu mówie o swoich osobistych doświadczeniach i one sa takie że na nizinie mogę czasem kurtkę wysuszyć, zdjąć gdzieś się schować, a na wysokości powyżej 4800metrów podczas ok 10ci godzinnego "ataku szczytowego" nie mam na to szansy, dopiero z powrotem w namiocie gdzie wysuszyć coś mogę tylko swoim ciepłem w śpiworze (zazwyczaj puchowym więc trzymam go z dala od wilgotnych rzeczy)
No i to całkowicie zmienia twoje podejście, ja pisze o rzeczach uniwersalnych, a Ty o wysoko wyspecjalizowanych , do konkretnych zadań. Spytam z ciekawości ( nigdy nie uprawiałem takiej turystyki ), czy tego Primaloftu nie dało by się zamienić na polar ( ewentualnie na level 1 + level 2 ) i level 5.  Mam skrzywienie na wojnowe rzeczy i już nawet z tym nie walczę  
ps.  jeszcze pytanie co do nylonu , jaki jest ten bardziej oddychający, rzadziej tkany czy o mniejszej gramaturze ? A i jeszcze jedno czy lepszy jest Pertex od epica ?
« Ostatnia zmiana: 28-10-2012, 13:24:29 wysłane przez 48KR » Zapisane
dhadams
Opinii: (16)
Ekspert
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Miejsce pobytu: Śląsk
wiadomości: 903


Żółw




Ignoruj
« Odpowiedz #25 : 28-10-2012, 13:17:49 »

Jak już tak chcecie się sprzeczać, to przynajmniej jeszcze określcie jaki to dokładnie Pertex, jaki Epic, jaka gramatura tego Primaloftu czy innej ociepliny. Bo inaczej będzie za mało zmiennych do rzeczowej dyskusji.

Swoją drogą, ja też od czasu gdy przygarnąłem waciak Craghoppersa nie zabieram grubego polara.
Zaznaczę, że raczej chodzi tu o miejskie użycie (ze względu na krój kurtki, który się w turystyce nie sprawdzi).
Ma dużo szerszy zakres temperatur niż polar. Wsiadając do auta, pociągu nie muszę się od razu rozbierać z przegrzania. A w drugą stronę - przy niższych temperaturach też sobie lepiej radzi. No i zapewnia dużo lepszą odporność przed wiatrem i deszczem, więc odpada zabieranie dodatkowego ciuszka.
Wbrew pozorom nie ma żadnego problemu z oddawaniem wilgoci. Oczywiście nie mówię tu o bieganiu, a o takich zwyczajnych sytuacjach w stylu bieg na autobus, pół godzinny szybki marsz z plecakiem pełnym zakupów

Chyba trzeba zmienić nazwę tematu...
Zapisane

'Nawet Najdłuższa Podróż Zaczyna Się Od Pierwszego Kroku'
Benedek
Opinii: (7)
Ekspert
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
wiadomości: 1104



WWW

Ignoruj
« Odpowiedz #26 : 28-10-2012, 17:22:48 »

Założyłem dziś na koszulkę merino i godzinny szybki spacer , bez plecaka. Temp +1 , zero wiatru lub czasem jakiś lekki podmuch.
 Niezdecydowany Generalnie szału nie ma. Nie było mi ciepło ale też nie zimno - tak chłodnawo.
Gdyby dorzucic jakiś silniejszy wiatr , pewnie zrobiło by się zimno.
Potestuję z dodatkową koszulką fleece lub jako ocieplenie pod kurtkę.
Zapisane

Nie cierpię tzw. "FacHowcÓW". W zupełności wystarcza mi jak ktoś jest dobry w tym co robi.
Wspinacz
Opinii: (0)
Ekspert
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Miejsce pobytu: Poznań
wiadomości: 921





Ignoruj
« Odpowiedz #27 : 28-10-2012, 19:46:25 »

Nie znam się na turystycznych rzeczach, ale czy system PCU to naprawdę taki bubel to bym polemizował, znając komercyjne podejście wielkich firm do klienta.

Chyba nie chodziło o to ze bubel tylko o to że systemy wojskowe są stworzone na dużo cięższe warunki typu przecieranie i niszczenie mechaniczne niż cywilne co ciągnie za sobą grubszy i wytrzymalszy materiał i w efekcie daje bardziej toporny produkt.
Zapisane

"Co to za przygoda jeśli wiesz że wrócisz do domu?"
Pablo666
Opinii: (3)
Ekspert
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Miejsce pobytu: Olsztyn i Brzydgoszcz
wiadomości: 535





Ignoruj
« Odpowiedz #28 : 28-10-2012, 21:26:33 »

48KR: podejrzewam że google zdecydowanie lepiej udzieli Tobie informacji na temat konkretnych materiałów, ich gramatury, i wszystkich ich współczynników.... nie wiem czy mam się przed Tobą wykazać znajomością tych rzeczy żeby mieć podstawy do swoich własnych poglądów?
Wspinacz doskonale zrozumiał co miałem na myśli pisząc o toporności PCU, wojskowy szpiej ma być nie do zajechania i z tym wiążą się pewne ograniczenia które na rynku cywilnym nie obowiązują, jest to stara prawda, oczywista oczywistość. A polar ma to do siebie, że w każdym stanie... czy cywilnym czy wojskowym wygląda identycznie ta sama tkanina ta sama gramatura, ta sama termika.... no może dodadzą więcej wzmocnień.
Ja w przypadku ciuchów górskich ze skrzywienia wojskowego się wyleczyłem już dawno: ciężkie, często mniej funkcjonalne, za mało oczojebne (tak w górach lepiej być widocznym), można mieć problemy w niektórych krajach....
Zapisane
Wspinacz
Opinii: (0)
Ekspert
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Miejsce pobytu: Poznań
wiadomości: 921





Ignoruj
« Odpowiedz #29 : 28-10-2012, 22:01:50 »

Mam polar 200tp i mam sweter puchowy TNF który jest podpinką do kurtki tak jakby i generalnie jedyna przewaga polaru nad tym swetrem to to ze polar jest milutki i samo to daje poczucie komfortu zaraz po założeniu i faktycznie są to dwie odrębne sprawy bo jak już ktos zauważył polar grzeje a sweter izoluje ciężko mi to wytłumaczyć ale to się czuje i tyle. Imho warto mieć i to i to.
Zapisane

"Co to za przygoda jeśli wiesz że wrócisz do domu?"
Strony: Pierwsza 1 2 3 Ostatnia +   Do góry
  Drukuj  

 
Skocz do: