trwa ładowanie paska...
25-08-2019, 06:36:36 *
Aktualności:
Wybierz jezyk:
 
   Forum   Regulamin Zaloguj się Rejestracja   Tagi
Strony: 1   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Dolomity 2011 - filmy z via ferrat  (Przeczytany 10465 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przeglądają ten wątek.
prosiak
Opinii: (0)
Ekspert
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 39
Miejsce pobytu: podlasie -> Olsztyn -> Londyn
wiadomości: 540


Nie jest tak źle, mogło być gorzej...


WWW

Ignoruj
« : 05-08-2011, 22:44:00 »

Chciałem podzielić się z innymi, moimi skromnymi filmikami z wyjazdu w Dolomity na przełomie czerwca i lipca 2011 roku.
Wyjazd jaki byl, można samemu zobaczyć :

https://picasaweb.google.com/grykomar/Dolomity2011Filmy?authuser=0&feat=directlink

Filmy w jakości 720, można włączyć ful screan , no i koniecznie głośniki .
Zapisane

Zdjęcia z kilku moich wypraw ( strona całyczas w przebudowie):
http://picasaweb.google.com/grykomar

kilka filmów :
http://picasaweb.google.co.uk/grykomar2
Ramirez725
Opinii: (2)
Aktywny użytkownik
***
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 47
Miejsce pobytu: kraina baranów i owcojeb...
wiadomości: 127





Ignoruj
« Odpowiedz #1 : 07-08-2011, 16:30:31 »

Świetne filmiki i super wypad, z tego co zauważyłem wybraliście się autem, więc pytanie pierwsze: jak długo zajął wam wyjazd razem z podróżą?  Pytanie drugie: co to za kamerka którą filmowałeś, ta montowana przy kasku. Poproszę o model i krótką reckę, jeśliś Pan łaskaw oczywiście  
Zapisane

prosiak
Opinii: (0)
Ekspert
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 39
Miejsce pobytu: podlasie -> Olsztyn -> Londyn
wiadomości: 540


Nie jest tak źle, mogło być gorzej...


WWW

Ignoruj
« Odpowiedz #2 : 07-08-2011, 18:24:16 »

Oczywiście że można
Kamera Drift Innovation HD170 Stealth
http://driftinnovation.com/hd170-stealth-camera/

przed zakupem zastanawiałem sie także nad innymi kamerami o podobnych parametrach: Go Pro i Contour , jednak ze wzdględu na wieksze możliwosci wybrałem tę .
na youtube można znaleźć filmiki do porównania .
Dlaczego wybrałem Drift ?:
 - Filmowanie w FHD
 - kąt 170 stopni  ( akurat taki kąt mają te wszystkie podane wczesniej )
 - zdjęcia poklatkowe, możliwość robienia zdjęć 5mpix
 - pilot rec/stop
 - jako taki monitorek do podglądu i do zmainy ustawiwń ( można go wyłączyć , lub sciemnić- żeby mniej prądu zjadał )
 - jako taki zoom cyfrowy ( nie pamietam czy inne posiadają )
 - możliwość montażu w rożny sposób
 - ruchomy obiektyw - można zamontować kamęrę w pionie i w poziomi , nawet " do góry nogami " - przekreca sie tylko obiektyw i film jest nagrywany pod odpowiednim kątem - nie wiem czy jasno to opisałem , ale Go pro można tylko zamontować w pionie ( np na czubku kasku ) gdyby sie chciało zamontować bokiem ( z boku kasku ) bedzie filmowało "na boku" .
 - bateria , możliwosć dokupienia drugiej zapasowe  o wiekszej pojemnosci ( niestety ta w zestawie wystarcza na niedługo jakieś 2 tylko godziny ) co ciekawsze ta bateria jest zwykła baterią którą mozna kupić do innych sprzetów elektornicznych ( ja miałem taką samą w Data Banku "Digi Mate III" na allegro było tego pełno za grosze , i nie trzeba kupować drogich firmowych baterii .
 - pociągnie karty do 32 giga
 - ładowanie przez mini USB
 - funkcja filmowania w ciemniejszych warunkach - trochę rozjaśnia , tak jakby podbijało ISO
 - zmiana expozycji nagrywania
 - tańsza niż pozostałe - jakieś niecałe 300 funtów jak dobrze pamiętam .
 - bryzgoszczelna
 - niewielka waga , chociaż na kasku i tak sie ją czuło i kask ciagle sie przekrecał na jedną stronę
i to chyba tyle

jedno co mi nie podoba sie że kąt 170 stopni jest tylko w poziomie, w pionie już nie ma takiego szerokiego  - a szkoda , i dlatego na filmach mam czesto poucinane szczyty gór .

Podróż zajeła nam około 20 godzin z Londka do Cortina D Ampezo - nie ścigaliśmy sie na autostradach cały czas przepisowo a nawet znacznie poniżej dopuszczalnej predkości .
Po drodze mieliśmy przystanek w południowych Niemczech w zamku  Neuschwanstein , czyli jakieś 3 godziny nam to wiecej zajeło . Pozatym jakieś 2-3 przystanki pólgodzinne , na rozprostowanie kości , posiłek i zmiane kierowców . Ogólnie nienajgorzej sie jechało . 2 osoby spały , 2 osoby czuwały ( kierowca i pilot/zagadywacz kierowcy )
reszta ekipy doleciała samolotem do Milanu i tam wynajeli auto - ale w sumie ich ta podróż wcale krócej nie wyszła .

wkrótce postaram sie dodać mały opis wyjazdu .
Zapisane

Zdjęcia z kilku moich wypraw ( strona całyczas w przebudowie):
http://picasaweb.google.com/grykomar

kilka filmów :
http://picasaweb.google.co.uk/grykomar2
Ramirez725
Opinii: (2)
Aktywny użytkownik
***
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 47
Miejsce pobytu: kraina baranów i owcojeb...
wiadomości: 127





Ignoruj
« Odpowiedz #3 : 07-08-2011, 19:15:25 »

I to się nazywa recka 
Dzięki serdeczne i czekam na opis imprezy 
Zapisane

petelicki
Opinii: (26)
Ekspert
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Miejsce pobytu: Poznań
wiadomości: 1022





Ignoruj
« Odpowiedz #4 : 07-08-2011, 22:31:19 »

Byłem tam dwa tygodnie później :-) Super góry!
Zapisane
prosiak
Opinii: (0)
Ekspert
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 39
Miejsce pobytu: podlasie -> Olsztyn -> Londyn
wiadomości: 540


Nie jest tak źle, mogło być gorzej...


WWW

Ignoruj
« Odpowiedz #5 : 08-08-2011, 00:52:11 »


Początkowo mieliśmy jechać w Dolomity autem w cztery osoby.
Jednak wieści o naszym wyjeździe rozeszły się wśród szerszego grona znajomych  i ostatecznie zebrało się dziewięciu śmiałków chętnych stawić czoła  wspinaczce w Alpach.

Ekipa samochodowa w składzie – Wiola, Kinga, Grzesiek, Marcin - czyli Prosiakt
Wyjazd – piątkowy wieczór 24 czerwca
Trasa – Londyn (UK) – Cortina (Włochy)
Cel został osiągnięty po 20 godzinach jazdy, w sobotę ok. 20.00
Przejazd bezproblemowy przez Francję, Belgię, Niemcy i Austrię.
Wytrwali kierowcy, obrotni nawigatorzy, pozytywne nastawienie ekipy.
Po drodze, w ramach rozprostowywania kości zwiedzanie zamku Neuschwanstein w południowych Niemczech.

Ekipa samolotowa w składzie – Aga, Czarek, Jacek, Krzysiek
Wylot – sobota rano 25 czerwca
Trasa – Londyn Stansted – Milano Bergamo, dalej wypożyczonym  samochodem do Cortiny
Dojazd na miejsce – sobota, ok. 21.00
Bilans podróży – Krzysiek zawieruszył się na lotnisku ,ostatecznie przyleciał kolejnym samolotem i na własną rękę dojechał późną nocą na kemping. Problemy z odebraniem wypożyczonego samochodu w Bergamo, trudności z nawigacją i dojechaniem na miejsce. Okazało się, że samolotem wcale nie było szybciej.
Dziewiąta osoba Gosia leciała z Polski i dołączyła na włoskim lotnisku do ekipy samolotowej.

Niedziela – pierwsze zetknięcie z Alpami...

Wczesna pobudka, idealna pogoda, słońce i tylko słońce na niebie.
Ruszamy zdobywać góry, pozytywnie nastawieni, żądni wrażeń i widoków.
Miała byś lekka przechadzka po via ferracie Giuseppe Olivieri, jednak podekscytowani, nieświadomie weszliśmy na zupełnie inną ferratę -  Punta Anna od południowej strony.

Marcin po kilkunastu metrach zorientował się, że coś nie gra, że droga jest za trudna jak na ferratę Giuseppe Olivieri. Jednak reszta brygady mężnie pięła się w górę, nie protestowała, brała to,co jej dawano. Im bliżej nieba tym piękniej, więc komu chciałoby się zawracać w dół.
Większość osób była pierwszy raz na ferratach, na takich wysokościach, w przepaścistym terenie, ale znakomicie dawali sobie radę.
Po kilkugodzinnej wspinaczce zdobyliśmy szczyt Punta Anna, skąd zeszliśmy do schroniska Giusani i dalej do schroniska Dibbona przy którym zostawiliśmy samochody .

https://lh5.googleusercontent.com/-ftlSYBk-46M/TiqQoEeiZ2I/AAAAAAAASXQ/zxzosQvr8ZQ/s640/DSC_3931.jpg
Dolomity 2011 - filmy z via ferrat


https://lh5.googleusercontent.com/-33wOWWXmJUM/TiqQpmZU8jI/AAAAAAAASXY/Vn4EolEV74o/s640/%25255BGroup%2525203%25255D-DSC_3985_DSC_3992-8%252520images.jpg
Dolomity 2011 - filmy z via ferrat


https://lh6.googleusercontent.com/-sYAknLwNDs0/TiqQri056BI/AAAAAAAASXg/FroA96l0ujI/s640/DSC_3998.jpg
Dolomity 2011 - filmy z via ferrat


https://lh6.googleusercontent.com/-t2kzjfmnkW0/TiqQtU9KgRI/AAAAAAAASXo/NMajbaumGpw/s640/DSC_4000.jpg
Dolomity 2011 - filmy z via ferrat


https://lh6.googleusercontent.com/-URCQ95qg_N4/TiqQvSsuQFI/AAAAAAAASX0/mWOVsMMznJE/s640/DSC_4001.jpg
Dolomity 2011 - filmy z via ferrat


https://lh3.googleusercontent.com/-O1mva9lUgt4/TiqQyrSaaUI/AAAAAAAASYE/RAYZa1HOICc/s640/DSC_4036.jpg
Dolomity 2011 - filmy z via ferrat


https://lh3.googleusercontent.com/-QgBSpXPCHzM/TiqQ2d-TD6I/AAAAAAAASYU/8SBd2CSFxQc/s640/DSC_4044.jpg
Dolomity 2011 - filmy z via ferrat


https://lh3.googleusercontent.com/-GjEfRd4FBi8/TiqQ8wRpULI/AAAAAAAASY4/CG0I2ispgrw/s640/%25255BGroup%2525206%25255D-DSC_4070_DSC_4083-14%252520images.jpg
Dolomity 2011 - filmy z via ferrat


https://lh5.googleusercontent.com/-WYL7rLhXtRA/TiqQ9xqrfLI/AAAAAAAASZA/vTqie3vGzH4/s640/%25255BGroup%2525207%25255D-DSC_4088_DSC_4102-15%252520images.jpg
Dolomity 2011 - filmy z via ferrat


https://lh6.googleusercontent.com/-5OX0m9JMSa4/TiqQ_RACkSI/AAAAAAAASZI/QxVdb9VRQSs/s640/DSC_4105.jpg
Dolomity 2011 - filmy z via ferrat


https://lh4.googleusercontent.com/-m0uJw4RLiiE/TiqRBGrRsTI/AAAAAAAASZQ/lw2d05pH5Bw/s640/DSC_4121.jpg
Dolomity 2011 - filmy z via ferrat


https://lh4.googleusercontent.com/-JLdhEA6rsX0/TiqRDV3ss2I/AAAAAAAASZY/3S_MDbInDXc/s640/DSC_4142.jpg
Dolomity 2011 - filmy z via ferrat


https://lh4.googleusercontent.com/-ZyThhDktw80/TiqRFLw1xsI/AAAAAAAASZg/PuVj89XQ43s/s640/DSC_4146.jpg
Dolomity 2011 - filmy z via ferrat


Pierwszego dnia zaliczyliśmy jedną z cięższych ferrat, o skali trudności 5/6, bez strat w ludziach, bez większych problemów, spaleni słońcem i trochę posiniaczeni (zwłaszcza delikatne kolanka  płci pięknej).

Poniedziałek – bułka z masłem...

Kolejny dzień  i piękna ferrata Giovani Lipella w grupie Tofany.
Zaczęliśmy ponownie od schroniska Dibbona. Zostawiając w dole zieleń drzew i krzewów pięliśmy się kamienistymi ścieżkami w górę, wystawiając ponownie nasze ciała na działanie słońca.
Z ulgą przyjęliśmy wkroczenie w strefę cienia góry, gdzie pod jej osłoną wędrowaliśmy przez kolejne godziny. Ferarata rozpoczęła się tunelem, który wyprowadził nas znacznie wyżej, a potem już tylko widoki zapierające dech w piersiach.

https://lh3.googleusercontent.com/-0SSPW_XhaIs/TiqRJ4AhmjI/AAAAAAAASZw/OEdWsoWWyQk/s640/DSC_4195.jpg
Dolomity 2011 - filmy z via ferrat


https://lh3.googleusercontent.com/-nXWNPpg0cWA/TiqROQfHW8I/AAAAAAAASaE/vPC7d7bBYes/s640/DSC_4277.jpg
Dolomity 2011 - filmy z via ferrat


https://lh5.googleusercontent.com/-beNMr_o1AsY/TiqRQ1DbxjI/AAAAAAAASaM/vAnATeDh7HE/s640/DSC_4303.jpg
Dolomity 2011 - filmy z via ferrat


https://lh6.googleusercontent.com/-FscYTVeXISY/TiqRSy88XyI/AAAAAAAASaU/ZaTXXJGzhfY/s640/DSC_4414.jpg
Dolomity 2011 - filmy z via ferrat


Na trasie pojawił się śnieg, który co niektórzy pokonali wprawnym narciarskim ślizgiem, inni zaliczyli upadek, była bitwa na śnieżki w środku lata, jednoosobowy bieg do schroniska z powodu  rostroju żołądka oraz spadający z góry kamień wielkości jajka, który spowodował uraz ramienia Marcina.

Wtorek/Środa – dwudniowy plan...

Po  burzliwej wieczornej dyskusji zadecydowaliśmy przenieść się w grupę Cristallo.
Trzeci z kolei dzień poświęcamy na dojście do schroniska Lorenzi z punktu Ospitale przez dolinę Padon.
Powolny marsz w górę z ciężkimi plecakami. Dźwigamy sprzęt wspinaczkowy oraz wszystko, co niezbędne na spędzenie dwóch dni w górach. Największe obciążenie  stanowi woda.
Końcówkę trasy podjeżdżamy kolejką. Jednoosobowe, wąskie puszki, do których trzeba wsiąść w biegu nie wyglądają zachęcająco. Najpierw plecak czy ja? - oto jest pytanie.
Zdążę wskoczyć, zmieszczę się...a jeśli nie, to co?
Popołudnie spędzamy na krótkiej, ale pięknej ferracie Maria Bianchi.
Szlak pełen drabin, miejscami pokryty jeszcze śniegiem,przysypane stalowe liny, jedyna forma asekuracji to luźno zwisająca lina.
Wokoło góry, góry, góry, które w blasku zachodzącego słońca przyprawiają człowieka o zawrót głowy.

https://lh3.googleusercontent.com/-I4sxtgUBRpI/TiqRYwhVdCI/AAAAAAAASaw/1W7FSVIrdF0/s640/DSC_4462.jpg
Dolomity 2011 - filmy z via ferrat


https://lh4.googleusercontent.com/-LwGWKANSRp8/TiqRbMZVUTI/AAAAAAAASa4/s1muexDCEVU/s640/DSC_4505.jpg
Dolomity 2011 - filmy z via ferrat


https://lh6.googleusercontent.com/-1fjh8qHNWgo/TiqRdfzuETI/AAAAAAAASbA/YMyFBGWRIcU/s640/DSC_4559.jpg
Dolomity 2011 - filmy z via ferrat


https://lh3.googleusercontent.com/-JeQD8bIuOL8/TiqRfnI2WwI/AAAAAAAASbI/WafGIRc97_U/s640/DSC_4586.jpg
Dolomity 2011 - filmy z via ferrat


https://lh4.googleusercontent.com/-S9jfLkX2two/TiqRhj4vyXI/AAAAAAAASbU/VpZ2X2WqVy8/s640/DSC_4590.jpg
Dolomity 2011 - filmy z via ferrat


https://lh6.googleusercontent.com/-zoZgavsoLDk/TiqRjcHaciI/AAAAAAAASbc/xt6JDKSW1z4/s640/DSC_4599.jpg
Dolomity 2011 - filmy z via ferrat


https://lh4.googleusercontent.com/-LaUgK8_S7EE/TiqRlRhYT8I/AAAAAAAASbk/krNv8WgZ4Xo/s640/DSC_4602.jpg
Dolomity 2011 - filmy z via ferrat


https://lh4.googleusercontent.com/-19b-JSbVXpI/TiqRnDJZlwI/AAAAAAAASbw/2b_GtSbfRQs/s640/DSC_4610.jpg
Dolomity 2011 - filmy z via ferrat


https://lh5.googleusercontent.com/-VT9mY_XF-Uw/TiqRpfnNK_I/AAAAAAAASb4/G6xjgvkxWGg/s640/DSC_4624.jpg
Dolomity 2011 - filmy z via ferrat


https://lh4.googleusercontent.com/-YCNYZ_T5wkU/TiqRrYjo8nI/AAAAAAAAScA/HvbPA4is81Q/s640/DSC_4632.jpg
Dolomity 2011 - filmy z via ferrat


https://lh5.googleusercontent.com/-XGMvMBCSLlU/TiqRttrwHcI/AAAAAAAAScI/PmtNgPU3DmM/s640/DSC_4635.jpg
Dolomity 2011 - filmy z via ferrat


https://lh5.googleusercontent.com/-lyBxfAhDUfM/TiqRuxMLKHI/AAAAAAAAScU/yXrLAnCWVhI/s640/DSC_4651.jpg
Dolomity 2011 - filmy z via ferrat


https://lh3.googleusercontent.com/-i_hbVdE37-U/TiqRwDXsjYI/AAAAAAAAScc/w2JVzbwmpOY/s640/%25255BGroup%2525207%25255D-DSC_4676_DSC_4688-13%252520images.jpg
Dolomity 2011 - filmy z via ferrat


Nasza ekipa w składzie : Marcin - czyli Prosiakt, Grzesiek, Kinga, Czarek, Wiola, Jacek, Aga, Krzysiek, Gosia.
https://lh5.googleusercontent.com/-RdmMB_69JQQ/TiqRx_ALS2I/AAAAAAAASck/XgtstRjU12A/s640/DSC_4722.jpg
Dolomity 2011 - filmy z via ferrat


https://lh3.googleusercontent.com/-wUIe5Psm9C4/TiqR0GMQPfI/AAAAAAAAScs/E6KhboOijoM/s640/DSC_4768.jpg
Dolomity 2011 - filmy z via ferrat


Nie zabrakło też rozrywki w schronisku
https://lh6.googleusercontent.com/-y3nHVupPThU/TiqR1Qea8VI/AAAAAAAASc0/fb58VwdlBGI/s640/DSC_4796.jpg
Dolomity 2011 - filmy z via ferrat


https://lh3.googleusercontent.com/-R9sgcp-lHtE/TiqR3X6_--I/AAAAAAAASc8/4nosEdyVhAA/s640/DSC_4799.jpg
Dolomity 2011 - filmy z via ferrat


https://lh4.googleusercontent.com/-5z6nX7dYo6g/TiqR4ZZQlXI/AAAAAAAASdE/2g9UDz2yzGU/s640/DSC_4803.jpg
Dolomity 2011 - filmy z via ferrat



Nocleg w schronisku i kolejny dzień zaczynamy z 3000 m n.p.m.

Ferrata Ivano Dibbona zaczyna się najdłuższym w Dolomitach wiszącym nad przepaścią mostkiem.
Trasa urozmaicona krajobrazowo, wzdłuż całej ferraty ciągną się budynki  i umocnienia z I-ej Wojny Światowej.
Widoki godne polecenia, po drodze odpoczynek w chacie przyklejonej do zbocza góry i dokarmianie ptaków z ręki.

https://lh3.googleusercontent.com/-51dZ88DMxbg/TiqR56gJe_I/AAAAAAAASdM/aPKMLg0FoEc/s640/DSC_4835.jpg
Dolomity 2011 - filmy z via ferrat


https://lh6.googleusercontent.com/-sDlFqrIgubo/TiqR7S7Wy4I/AAAAAAAASdU/fQ2bi5JVnjo/s640/DSC_4840.jpg
Dolomity 2011 - filmy z via ferrat


https://lh5.googleusercontent.com/-sZqg1pGv3UY/TiqR-TXxrdI/AAAAAAAASdk/wbwBU3kMfl8/s640/DSC_4876.jpg
Dolomity 2011 - filmy z via ferrat


https://lh3.googleusercontent.com/--FRLIQcpRF4/TiqR_UF3VUI/AAAAAAAASds/wj_j5vBlMK0/s640/%25255BGroup%2525209%25255D-DSC_4897_DSC_4906-10%252520images.jpg
Dolomity 2011 - filmy z via ferrat


https://lh4.googleusercontent.com/-aZLcvYpgc7U/TiqSAVWwD3I/AAAAAAAASd0/01OfaTALbhM/s640/%25255BGroup%25252010%25255D-DSC_4952_DSC_4967-16%252520images.jpg
Dolomity 2011 - filmy z via ferrat


https://lh5.googleusercontent.com/-H1SKiH0d2ks/TiqSCGyulVI/AAAAAAAASd8/4kV3f89BLKs/s640/DSC_4981.jpg
Dolomity 2011 - filmy z via ferrat


https://lh5.googleusercontent.com/-jpcW70EinVg/TiqSE1IftDI/AAAAAAAASeE/Mi2pD8HQ8uY/s640/DSC_5005.jpg
Dolomity 2011 - filmy z via ferrat


https://lh5.googleusercontent.com/-KXtzqDTGDVA/TiqSGkLofeI/AAAAAAAASeQ/d7uvyP0tFTI/s640/DSC_5048.jpg
Dolomity 2011 - filmy z via ferrat


https://lh3.googleusercontent.com/-B7aP7dU9WGk/Thnrz7yukeI/AAAAAAAAPyk/tJCPM41acxs/s640/DSC_5067.jpg
Dolomity 2011 - filmy z via ferrat


https://lh4.googleusercontent.com/-8A5C-ub-BTQ/TiqSK6eahcI/AAAAAAAASeg/vk0uvft6rJY/s640/DSC_5148.jpg
Dolomity 2011 - filmy z via ferrat


https://lh3.googleusercontent.com/-idsG4zJOGGE/TiqSPR7z6FI/AAAAAAAASe0/_Dh1gDw_X8o/s640/DSC_5175.jpg
Dolomity 2011 - filmy z via ferrat


https://lh6.googleusercontent.com/-h6sEreMZfvM/TiqSRBQnQXI/AAAAAAAASe8/kV0NKjvpH5I/s640/DSC_5210.jpg
Dolomity 2011 - filmy z via ferrat


CDN...
« Ostatnia zmiana: 08-08-2011, 01:06:40 wysłane przez prosiak » Zapisane

Zdjęcia z kilku moich wypraw ( strona całyczas w przebudowie):
http://picasaweb.google.com/grykomar

kilka filmów :
http://picasaweb.google.co.uk/grykomar2
prosiak
Opinii: (0)
Ekspert
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 39
Miejsce pobytu: podlasie -> Olsztyn -> Londyn
wiadomości: 540


Nie jest tak źle, mogło być gorzej...


WWW

Ignoruj
« Odpowiedz #6 : 08-08-2011, 00:59:26 »

Part II

Czwartek – kapuśniaczek.....

Piąty dzień postraszył nas z rana deszczem, ale my się wody nie boimy i ruszamy na ferratę Tunele Lagazuoi. Technicznie nie jest trudna ani wymagająca, polecana na deszczowe dni, ponieważ prawie cały czas prowadzi tunelami wydrążonymi w skale podczas I WŚ.
Wjazd kolejką na górę a potem schodzimy podziemnymi korytarzami w dół. Trudno wyobrazić sobie, jak żołnierze przetrwali w tunelach zimę. Zimno, ciemno, wilgotno...

https://lh3.googleusercontent.com/-t-WjN8G5H_Q/TiqSUJAI7hI/AAAAAAAASfM/GoS10P7dZfE/s640/%25255BGroup%25252017%25255D-DSC_5401_DSC_5407-7%252520images.jpg
Dolomity 2011 - filmy z via ferrat


https://lh4.googleusercontent.com/-Sg5evH4HIn8/TiqSVkRTIPI/AAAAAAAASfU/7hTMHOrO3Xk/s640/DSC_5409.jpg
Dolomity 2011 - filmy z via ferrat


https://lh5.googleusercontent.com/-NWvWgn7o3ik/TiqSXvs4x1I/AAAAAAAASfc/qU9kgdUNooU/s640/DSC_5428.jpg
Dolomity 2011 - filmy z via ferrat


https://lh3.googleusercontent.com/-blDpW2T39e0/TiqSZNecliI/AAAAAAAASfo/IlRmvs0AecA/s640/DSC_5447.jpg
Dolomity 2011 - filmy z via ferrat


https://lh5.googleusercontent.com/-tzKqYQW6wvY/TiqSbT-N5fI/AAAAAAAASfw/IJ1Za4_AbKA/s640/DSC_5455.jpg
Dolomity 2011 - filmy z via ferrat


Popołudnie większość grupy spędza na basenie, a my (Kinga& Marcin) decydujemy się na przechadzkę do wodospadu Cascata di Fenes.
Ferrata całkiem przyjemna, w leśnym krajobrazie, prowadzi pod wodospadem.

https://lh5.googleusercontent.com/-8UC9HBrKf7U/TiqSc7hj-hI/AAAAAAAASf4/MlBvcATAtSw/s640/DSC_5515.jpg
Dolomity 2011 - filmy z via ferrat


https://lh3.googleusercontent.com/-bA6G-y9pajw/TiqSfrMCtyI/AAAAAAAASgA/Duy4vtqzG9k/s640/DSC_5563.jpg
Dolomity 2011 - filmy z via ferrat


https://lh5.googleusercontent.com/-X1x-h1ZH7Rg/TiqSg89L20I/AAAAAAAASgI/64PWzC-5Emc/s640/DSC_5632.jpg
Dolomity 2011 - filmy z via ferrat


Piątek – świstaki...

Na zakończenie naszej przygody ze wspinaczką wybraliśmy ferratę Delle Trincee w grupie Padon.
Grań stanowi jedno z piękniejszych krajobrazowo miejsc.
Mieliśmy podjechać na początek ferraty kolejką, jednak okazało się, że w czerwcu jeszcze nie kursuje. Szybka zmiana planów, jedno auto zostawiamy na starcie, drugie na końcu trasy i podchodzimy półtorej godzinki w górę podziwiając alpejskie łąki, podpatrując świstaki i wsłuchując się w odgłosy krowich dzwonków.Sielsko...anielsko.
Początek ferraty stosunkowo trudny – zwłaszcza pionowa ściana do pokonania, dalej przyjemnie i malowniczo. Wspaniałe widoki na grupę Marmolady z jednej oraz grupę Sella z drugiej strony.

https://lh6.googleusercontent.com/-yrnwqdOjdmM/TiqSicrulUI/AAAAAAAASgQ/l2fBbWbWd3o/s640/DSC_5672.jpg
Dolomity 2011 - filmy z via ferrat


https://lh5.googleusercontent.com/-VBHIqH9yhgU/TiqSkIjW1kI/AAAAAAAASgc/ZPwqf04SL9E/s640/DSC_5699.jpg
Dolomity 2011 - filmy z via ferrat


https://lh5.googleusercontent.com/-VI9o5U8x_Qw/TiqSlVndIGI/AAAAAAAASgk/Zxgb6tyVWqY/s640/%25255BGroup%25252025%25255D-DSC_5728_DSC_5736-9%252520images.jpg
Dolomity 2011 - filmy z via ferrat


https://lh6.googleusercontent.com/-gxt6Uklsm2M/TiqSn28k4vI/AAAAAAAASgs/epKKOuB5hFs/s640/DSC_5741.jpg
Dolomity 2011 - filmy z via ferrat


https://lh6.googleusercontent.com/-3AV2mla3w60/TiqSp1I4C2I/AAAAAAAASg0/Tf3e3Ds0_SY/s640/DSC_5754.jpg
Dolomity 2011 - filmy z via ferrat


https://lh4.googleusercontent.com/-z7-9nev1ygA/TiqSuIOBrMI/AAAAAAAAShI/oAUJbhyIdw0/s640/DSC_5773.jpg
Dolomity 2011 - filmy z via ferrat


https://lh5.googleusercontent.com/-GbUvQm0TrHQ/TiqSwU5dkrI/AAAAAAAAShQ/LDIrBnqm7MU/s640/DSC_5789.jpg
Dolomity 2011 - filmy z via ferrat


https://lh5.googleusercontent.com/-jbmHHhk6eYs/TiqSyGqSapI/AAAAAAAAShY/p2w_mjg39Ms/s640/%25255BGroup%25252027%25255D-DSC_5819_DSC_5827-9%252520images.jpg
Dolomity 2011 - filmy z via ferrat


https://lh4.googleusercontent.com/-JrQ84CP-yAk/TiqSz-T6tSI/AAAAAAAAShg/99-FXN9EpmE/s640/DSC_5833.jpg
Dolomity 2011 - filmy z via ferrat


https://lh4.googleusercontent.com/-uktSU4XFQBI/TiqS2lCzXZI/AAAAAAAASho/cvbEmj_4vq8/s640/DSC_5886.jpg
Dolomity 2011 - filmy z via ferrat


https://lh4.googleusercontent.com/-mSPiL0UynFA/TiqS442O3lI/AAAAAAAAShw/exOBbPCMTm8/s640/DSC_5894.jpg
Dolomity 2011 - filmy z via ferrat


https://lh3.googleusercontent.com/-llY_Yzn7cfQ/TiqS567hcAI/AAAAAAAASh4/cExLq9aMQPg/s640/DSC_5925.jpg
Dolomity 2011 - filmy z via ferrat


Odorowa naklejka na kasku ledwo co przeżyła
https://lh6.googleusercontent.com/-NTSRiddF6LQ/TiqS7puFcXI/AAAAAAAASiA/DRLxTGp9-4c/s640/DSC_5946.jpg
Dolomity 2011 - filmy z via ferrat



Sobota – czas pożegnań....

Ekipa samolotowa opuszcza nas wczesnym rankiem, natomiast my robimy sobie objazdówkę autem po innych rejonach Dolomitów,a następnie w Niemczech zahaczamy o Garmish-Partenkirchen.
Naszym celem odwiedzin nie jest jednak skocznia narciarska na której A. Małysz oddał najdłuższy skok , a przełom skalny Partnachklamm.
Wąski, głęboki wąwóz, w którym z hukiem płynie rzeka zwiedzamy już po godzinach zamknięcia, w lekkim mroku, ale za to bez tłumów turystów.
Przejście wąskimi ścieżkami wzdłuż brzegu rzeki, pod załomami skalnymi, z górującymi nad nami ścianami kanionu  zrobiło na nas olbrzymie wrażenie.

https://lh5.googleusercontent.com/--5vNBTIkJuQ/TiqS9QchqII/AAAAAAAASiI/ZQxkHAvEt7Q/s640/DSC_5987.jpg
Dolomity 2011 - filmy z via ferrat


https://lh6.googleusercontent.com/-dRf_jIuQyuU/TiqS_ApPLnI/AAAAAAAASiQ/Qu_yco8dMvQ/s640/DSC_6067.jpg
Dolomity 2011 - filmy z via ferrat


https://lh5.googleusercontent.com/-zuyL2K4kclQ/TiqTA9rfqRI/AAAAAAAASiY/KSw3abGnNdU/s640/DSC_6176_4_5_tonemapped.jpg
Dolomity 2011 - filmy z via ferrat


https://lh4.googleusercontent.com/-iKimrRtrlyw/TiqTClFzjpI/AAAAAAAASik/TQX691l3ZGE/s640/DSC_6188_6_7_tonemapped.jpg
Dolomity 2011 - filmy z via ferrat


https://lh5.googleusercontent.com/-Cgf_oADq9PI/TiqTD4ITgBI/AAAAAAAASis/e7f-zvdYWWI/s640/DSC_6197_5_6_tonemapped.jpg
Dolomity 2011 - filmy z via ferrat


https://lh3.googleusercontent.com/-_wyECwlqeWw/TiqTHwqNVaI/AAAAAAAASi8/1Wrul_NWJzg/s640/DSC_6215_3_4_tonemapped.jpg
Dolomity 2011 - filmy z via ferrat


https://lh6.googleusercontent.com/-oCGUduUWgj8/TiqTJkwpP5I/AAAAAAAASjI/vIsr3XAF3no/s640/DSC_6221_19_20_tonemapped.jpg
Dolomity 2011 - filmy z via ferrat


https://lh3.googleusercontent.com/-54uxyO8GO0o/TiqTLnNOBXI/AAAAAAAASjQ/PGjbshmgwfY/s640/DSC_6271_69_70_tonemapped.jpg
Dolomity 2011 - filmy z via ferrat


https://lh3.googleusercontent.com/-0TNHAnmnXYQ/TiqTNzB9PuI/AAAAAAAASjY/6z2xd_TO74M/s640/DSC_6277_5_6_tonemapped.jpg
Dolomity 2011 - filmy z via ferrat


I tym sympatycznym akcentem kończymy przygodę z Alpami.

Reasumując : wyjazd bardzo udany, pełen przygód, wrażeń i niezapomnianych widoków.
Pogoda jak marzenie. Czerwiec w Dolomitach jak najbardziej, nie ma jeszcze tłumów turystów ceny campingów są  niższe,  w wyższych partiach częściowo leżał jeszcze śnieg, ale nie przeszkadzało to w pokonywaniu tras.
Jedyną niedogodnością były nieczynne jeszcze niektóre wyciągi i kolejki. Odcinki, które mogliśmy podjechać pokonywaliśmy na nóżkach.
Plan został zrealizowany w 100 procentach a nawet z nadwyżką.

Na razie mam gotowe tylko panoramy , w niedługim czasie mam nadzieję przygotować zdjęcia
Linki do galerii panoram z Dolomitów:

https://picasaweb.google.com/grykomar/DolomityPanoramy?authuser=0&authkey=Gv1sRgCNyv8vSVhseFMw&feat=directlink

Linki do filmów:

https://picasaweb.google.com/grykomar/Dolomity2011Filmy?authuser=0&feat=directlink


Podziękowania Kindze za pomoc w napisaniu tego tekstu .
« Ostatnia zmiana: 08-08-2011, 01:11:25 wysłane przez prosiak » Zapisane

Zdjęcia z kilku moich wypraw ( strona całyczas w przebudowie):
http://picasaweb.google.com/grykomar

kilka filmów :
http://picasaweb.google.co.uk/grykomar2
petelicki
Opinii: (26)
Ekspert
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Miejsce pobytu: Poznań
wiadomości: 1022





Ignoruj
« Odpowiedz #7 : 08-08-2011, 13:38:20 »

Piękną pogodę mieliście. Ja byłem w Dolomitach od 18 lipca do 26 lipca. W połowie wyjazdu spadł śnieg (powyżej 2500m) i to dość spory bo na 3000m było ok metra do 1.5 m świeżego śniegu, do tego widoczność na ok 20 metrów. Mało brakowało, a bym został odcięty w schronie turystycznym biv. degli alpini na 3k m. Część ferrat jak np. via ferrata toffana di mezzo było kompletnie nie do przejścia. Tzn. przeszedłem, ale właściwie bez asekuracji, bo wszystkie liny były głęboko pod śniegiem- kompletnie nie było wiadomo którędy prowadzi szlak. Do tego zostałem zmuszony pokonać ją z ciężkim plecakiem, namiotem itp. ;-) Z w ciągu jednej nocy warunki zmieniły się z bardzo dobrych na niezwykle trudne. Niebo jak na waszych zdjęciach widziałem może raz... Niezdecydowany
Zapisane
Ramirez725
Opinii: (2)
Aktywny użytkownik
***
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 47
Miejsce pobytu: kraina baranów i owcojeb...
wiadomości: 127





Ignoruj
« Odpowiedz #8 : 08-08-2011, 20:46:03 »

Dzięki za relację, piękne widoki 
Dolomity na pewno zajmą miejsce w moich planach urlopowych, ale dopiero na 2013
Zapisane

prosiak
Opinii: (0)
Ekspert
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 39
Miejsce pobytu: podlasie -> Olsztyn -> Londyn
wiadomości: 540


Nie jest tak źle, mogło być gorzej...


WWW

Ignoruj
« Odpowiedz #9 : 10-08-2011, 09:31:15 »

Piękną pogodę mieliście. Ja byłem w Dolomitach od 18 lipca do 26 lipca. W połowie wyjazdu spadł śnieg (powyżej 2500m) i to dość spory bo na 3000m było ok metra do 1.5 m świeżego śniegu, do tego widoczność na ok 20 metrów. Mało brakowało, a bym został odcięty w schronie turystycznym biv. degli alpini na 3k m. Część ferrat jak np. via ferrata toffana di mezzo było kompletnie nie do przejścia. Tzn. przeszedłem, ale właściwie bez asekuracji, bo wszystkie liny były głęboko pod śniegiem- kompletnie nie było wiadomo którędy prowadzi szlak. Do tego zostałem zmuszony pokonać ją z ciężkim plecakiem, namiotem itp. ;-) Z w ciągu jednej nocy warunki zmieniły się z bardzo dobrych na niezwykle trudne. Niebo jak na waszych zdjęciach widziałem może raz... Niezdecydowany

To nieźle Wam sie trafiło , jak widać w górach wystarczy kilka dni różnicy i może sie zmienić diametralnie pogoda , nie ma co planowac , tylko trzeba wierzyć że bedzie fajnie

Ja z chęcią bym jeszcze wyskoczył w dolomity , ale najprawdopodobniej bedzie to dopiero w nastepnym roku , w tym juz za dużo planów wyjazdowych .
Zapisane

Zdjęcia z kilku moich wypraw ( strona całyczas w przebudowie):
http://picasaweb.google.com/grykomar

kilka filmów :
http://picasaweb.google.co.uk/grykomar2
ThePesH
Opinii: (2)
Ekspert
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 42
Miejsce pobytu: South Yorkshire
wiadomości: 557


Future Combat System


WWW

Ignoruj
« Odpowiedz #10 : 10-08-2011, 09:40:31 »

Świetna relacja !
Zazdroszcze TAAAAAAAAAAAKIEGO wypadu :-)
Zapisane

Reload ... Hold On ... The Aim Is In Your Head Now !!!
gorooik
Opinii: (0)
Świeża krew
*
Offline Offline

wiadomości: 4




Ignoruj
« Odpowiedz #11 : 18-08-2011, 13:12:01 »

Łał, coś pieknego!
Zapisane
Strony: 1   Do góry
  Drukuj  

 
Skocz do: