trwa ładowanie paska...
09-12-2019, 15:04:40 *
Aktualności:
Wybierz jezyk:
 
   Forum   Regulamin Zaloguj się Rejestracja   Tagi
Strony: 1 2 Ostatnia +   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Termos ESBIT 1 L-mała recenzja  (Przeczytany 34239 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przeglądają ten wątek.
robertgl17.
Opinii: (13)
Ekspert
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Miejsce pobytu: Wrocław
wiadomości: 681


Teoretyczny emeryt




Ignoruj
« : 15-02-2011, 12:17:01 »

Witam.

W dniu dzisiejszym chciałbym zaprezentować moje uwagi na temat zakupionego prze mnie niedawno termosu marki ESBIT 1 L.



Wcześniej użytkowałem tylko i wyłącznie termosy made in TESCO,  BIEDRONKA itp., czyli jednym słowem „no name”. Myślałem mało kosztują więc jak się zepsują nie będzie szkoda. No i w ten sposób uzbierały się 4 „skorupy” jednolitrowych termosów, w których jak zawsze po krótkim czasie psuł się korek typu „klik” .
Jako, że ostatnio z kasą u mnie nie tęgo postanowiłem zastosować się do starej maksymy: „Biednego nie stać na tanie rzeczy” i postanowiłem zakupić coś bardziej markowego.
Po przejrzeniu kilku ofert wybór padł na jednolitrowy termos firmy ESBIT.

Firmy nie trzeba specjalnie przedstawiać bo na ogół każdy wie co produkuje.
Zakupu dokonałem w firmie we Wrocławiu, by móc obejrzeć towar i nie mieć ewentualnych problemów z ewentualną reklamacją (odsyłanie, brak kontaktu ze sprzedawcą i takie tam ).

Na początek podaję to co udostępnia producent na temat swojego wyrobu

„Specyfikacja
- stal nierdzewna
- podwójne ścianki
- z zewnątrz pokryty warstwą antypoślizgową
- od wewnątrz powleczony cienką warstwą srebra (antybakteryjnie, izolacyjnie)
- w komplecie dwa korki (automatyczny i tradycyjny)
- w komplecie dwa kubki

Zdolność do utrzym. temp po 6 h:
> 80 °C
Zdolność do utrzym. temp po 12 h:
> 65 °C
Zdolność do utrzym. temp po 24 h:
> 50 °C
Pojemność:
- 1000 ml
Waga:
ok 537 g
Wysokość:
270 mm  „

A teraz moje pomiary

Wysokość 275 mm
Średnica 91 mm
Objętość dużego kubka 320 ml
Objętość małego kubka 190 ml
Rzeczywista pojemność 900 ml


W komplecie otrzymujemy sam termos z kubkiem, drugi mniejszy kubek, wkładany w większy zasadniczy oraz dwa korki zwykły oraz „klikany”. Powierzchnia zewnętrzna termosu pokryta jest swego rodzaju matową, chropowatą farbą, która na pierwszy rzut oka nie wzbudziła u mnie specjalnego zaufania. Po wyciągnięciu termosu w sklepie i położeniu go na wykafelkowana podłogę, gdzie było trochę piasku, dno złapało parę delikatnych rysek, przez który zaczął prześwitywać metal z którego wykonany jest termos. Myślę długo to nie wytrzyma. Drugą rzeczą, która wzbudziła u mnie niesmak był napis na dnie opakowania” Made in China”.



Pomiary „trzymania” temperatury.


Z uwagi na fakt, iż nie miałem do dyspozycji termometru laboratoryjnego z możliwością pomiaru temp. Do 100 stopni Celsjusza musiałem sobie poradzić elektronicznym termometrem lekarskim z zakresem temp. 33-42 stopnie Celsjusza.
A więc sprawdziłem po jakim czasie temperatura w termosie spadnie do tych granic.
Wodę do termosu wlewałem bezpośrednio po zagotowaniu wody więc miała ona koło 97-98 stopni. Termos wcześniej nie był wygrzewany gorącą wodą. Sprawdzenie dokonane zostało w mieszkaniu w temperaturze około 21 stopni.

W przypadku korka tradycyjnego woda w termosie dopiero po 68 godzinach pokazała temperaturę 40,2 stopni C Szok. W między kilkakrotnie termos był odkręcany celem zmierzenia temperatury. I tutaj mała uwaga na podstawie badania organoleptycznego po 48 godzinach od nalania wody i włożeniu do niej palca wytrzymałem około 5 sekund bo woda go parzyła.

W przypadku korka typu „Klik” po 68 godzinach termometr wskazał 39,2 stopnia C. W tym wypadku termo też był kilkakrotnie odkręcany celem pomiaru temperatury.


To były pomiary dokonane w warunkach niejako laboratoryjnych.

Aby przetestować go w warunkach zbliżonych bardziej do naturalnych termos wystawiłem na balkon przy temperaturze od minus 6 do 0 stopni. Po 36 godzinach woda miała temperaturę 41,8 stopnia Celsjusza.


PS.

Zdjęcia i wyniki pozostałych pomiarów oraz własne uwagi postaram umieścić się w najbliższej przyszłości

Termos ESBIT 1 L.jpg
Termos ESBIT 1 L-mała recenzja
* Termos ESBIT 1 L.jpg (4.21 KB, 168x218 - wyświetlony 12033 razy.)
« Ostatnia zmiana: 16-02-2011, 22:44:23 wysłane przez robertgl17. » Zapisane

Może jesteś tym, któremu właśnie teraz pokazuję wyprostowany  środkowy palec mojej prawej dłoni ( jak nie jesteś cichym podpierdalaczem możesz się nie przejmować tym co napisałem )
Marshall
BushcraftPL.com
Opinii: (16)
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 45
Miejsce pobytu: Skierniewice & Łomża
wiadomości: 429


FOTOGRAF


WWW

Ignoruj
« Odpowiedz #1 : 27-03-2013, 10:34:41 »

(...)
Jako, że ostatnio z kasą u mnie nie tęgo postanowiłem zastosować się do starej maksymy: „Biednego nie stać na tanie rzeczy” i postanowiłem zakupić coś bardziej markowego.
Po przejrzeniu kilku ofert wybór padł na jednolitrowy termos firmy ESBIT.

Firmy nie trzeba specjalnie przedstawiać bo na ogół każdy wie co produkuje.
(...)
Ja się zawsze starałem trzymać tej maksymy ale ostatnio ona zawodzi...

Kupiłem dokładnie taki sam termos w styczniu 2012.
Ogólnie sprawował się bardzo dobrze. Do października, kiedy to przestał trzymać ciepło.
Jako że kupiłem w porządnej firmie - zareklamowałem i po około miesiącu otrzymałem nowy, taki sam termos.

W ostatni weekend byłem na wypadzie nad morze i zauważyłem, że w plecaku było cieplej niż powinno być - ścianki termosu były nagrzane - czyli przestał trzymać. Po powrocie do domu obawy się potwierdziły - znów uszkodzony.   Smutny

Po świętach zareklamuję go u sprzedawcy - zapewne znów dostanę nowy... Zastanawiam się więc ile czasu pożyje.   Smutny

Jestem zawiedziony mimo to, że mam jeszcze jeden taki sam ale półlitrowy, który sprawuje się OK od ponad dwóch lat.

Czy trafiłem na skopaną partię, czy te litrowe są tak awaryjne?
Zapisane

pepe
Opinii: (7)
Ekspert
*****
Offline Offline

wiadomości: 727





Ignoruj
« Odpowiedz #2 : 27-03-2013, 10:58:08 »

Mam identyczny termos esbita, tylko o pojemności 0,5 l. Ogólnie byłem z niego zadowolony - ciepło trzymał bardzo dobrze - do czasu, gdy zaczął niemiło pachnieć. Nie pomagają żadne środki myjące i czyszczące, zalewanie wrzątkiem na dzień przed użyciem. Dawniej targałem chińskie termosy z bazaru i nie było z nimi problemu. Czy inni posiadacze tych termosów też to mają?
Zapisane

Marshall
BushcraftPL.com
Opinii: (16)
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 45
Miejsce pobytu: Skierniewice & Łomża
wiadomości: 429


FOTOGRAF


WWW

Ignoruj
« Odpowiedz #3 : 27-03-2013, 11:17:00 »

Ja półlitrowy mam do kawy, litrowy do herbaty.
Oba trzymają zapachy, mimo, że po opróżnieniu dokładnie je myje i płuczę.
Mały zalatuje więc kawą, duży herbatą.   
Zapisane

mgr_scout
Kierownik forum
Opinii: (8)
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
wiadomości: 7905


Tactical Hipster



« Odpowiedz #4 : 27-03-2013, 11:20:10 »

Problem zapachów rozwiązuje jedynie zmywarka.
Zapisane

SCOUT PRIDE!

Chcę być dezerterem, który ma szansę powodzenia
KNAKiŁ
KKK - Kelly Kettle Klan

CZUJ-DYM!
wojtek
Opinii: (10)
Ekspert
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 41
wiadomości: 653




Ignoruj
« Odpowiedz #5 : 27-03-2013, 13:58:27 »

można spróbować mieszanki sody z octem. Potem tylko wypłukać duża ilością zimnej wody. Zapachy jak i wszelkie nagary powinny odpuścić.
Zapisane
mgr_scout
Kierownik forum
Opinii: (8)
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
wiadomości: 7905


Tactical Hipster



« Odpowiedz #6 : 27-03-2013, 14:17:25 »

Testowałem, bez efektów niestety.
Zapisane

SCOUT PRIDE!

Chcę być dezerterem, który ma szansę powodzenia
KNAKiŁ
KKK - Kelly Kettle Klan

CZUJ-DYM!
robertgl17.
Opinii: (13)
Ekspert
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Miejsce pobytu: Wrocław
wiadomości: 681


Teoretyczny emeryt




Ignoruj
« Odpowiedz #7 : 27-03-2013, 15:27:41 »

W swoim przenoszę tylko herbatę i za każdym razem po użyciu starannie myję. Problemu nie ma.
Nawet specjalnie kupiłem szczotką do mycia butelek dla dzieci, ale nie taką z włosiem szczotki na około, tylko taka jagdyby przerośniętą szczotkę do zębów z krótkim i twardym włosiem i jest cacy.
Używam tylko korka zakręcanego a nie klika.
Zdarzało się, że używałem go codziennie przez okres 2-3 tygodni i nie było najmniejszego problemu.
Nadal jest szczelny i dobrze trzyma temperaturę i jestem z niego zadowolony.
Co więcej, planuje dokupić drugi 1 litrowy ale dla odmiany srebrny.

Marshall może faktycznie trafiłeś na felerną partię.
Zapisane

Może jesteś tym, któremu właśnie teraz pokazuję wyprostowany  środkowy palec mojej prawej dłoni ( jak nie jesteś cichym podpierdalaczem możesz się nie przejmować tym co napisałem )
Palowski
Opinii: (7)
Ekspert
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 30
Miejsce pobytu: BB/Krk
wiadomości: 1127


wiszę w hamaku


WWW

Ignoruj
« Odpowiedz #8 : 27-03-2013, 21:43:39 »

mam ten termos od początku kwietnia 2012 roku, w wersji 1l w kolorze Feldgrau.

nigdy nie zawiódł, jeździ w góry, na wycieczki, a na co dzień do herbaty w czasie ślęczenia nad papierami/komputerem.

farba schodzi, tzn. łatwo się odrapuje. należy uważać jeżeli komuś zależy na estetyce.
ciepło trzyma cholernie dobrze i nieraz byłem zaskoczony - 24h i parząca herbata to norma, ale to tylko pod warunkiem nieupijania - im mniej cieczy w środku tym słabiej "trzyma" - ale to już kwestia fizyki, nie da się wyczarować cudów.

zapachy - brak. kilkurazowy epizod z nieumyciem po zalaniu herbatą skończył się bez konsekwencji. jedyna "awaria" zapachowa - po próbie zabrania do szałasu gorącego kakao Chichot mleko się lekko skisiło, nauczka na przyszłość, ale po umyciu - jak nowy.
Zapisane

🐴
Marshall
BushcraftPL.com
Opinii: (16)
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 45
Miejsce pobytu: Skierniewice & Łomża
wiadomości: 429


FOTOGRAF


WWW

Ignoruj
« Odpowiedz #9 : 27-03-2013, 23:15:42 »

(...)
Marshall może faktycznie trafiłeś na felerną partię.
Mam nadzieję. I mam nadzieję, że po raz ostatni.

Dziś wysłałem termos do reklamacji...
Zapisane

Wedrowiec
Opinii: (15)
Ekspert
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Miejsce pobytu: Kraina Wilka
wiadomości: 1919





Ignoruj
« Odpowiedz #10 : 24-01-2014, 19:16:07 »

Marshall, i jak się sprawuje termos ?
Zapisane

I widziałem, a oto koń płowy, a tego, który siedział na nim, imię było Śmierć, a Otchłań mu towarzyszyła...
robertgl17.
Opinii: (13)
Ekspert
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Miejsce pobytu: Wrocław
wiadomości: 681


Teoretyczny emeryt




Ignoruj
« Odpowiedz #11 : 24-01-2014, 19:47:34 »

Może ja odpowiem bo właśnie siedzę przy komputerze i popijam herbatę właśnie z mojego termosika.
W okresie zimowym na ogół używam go codziennie a czasami nawet 2 razy na dobę.
Temperaturę nadal trzyma bardzo dobrze.
Niestety w środku trochę zalazł pozostałościami od herbaty, pomimo tego, że po każdym wykorzystaniu jest myty.
Szorowałem szczotką do butelek, wrzucałem tabletki do odkażania wody i tabletki od camela.
Niestety nadal zostały jakieś tam pozostałości napoju.
Powłoka jeszcze bardziej się wytarła na dnie i trochę po bokach.

Po głowie chodzi mi zakup takiego samego termosu lecz tym razem będzie to INOX.
Ostatnio w wielu sklepach widziałem 1 litrowe Esbity w dobrych cenach i z różnymi kolorami powłok.

Ot choćby dzisiejsza promocja w Kolbie

http://kolba.pl/termos-esbit-klasyczny-iso-vacuum-flask-1-0-l-p8599.html
Zapisane

Może jesteś tym, któremu właśnie teraz pokazuję wyprostowany  środkowy palec mojej prawej dłoni ( jak nie jesteś cichym podpierdalaczem możesz się nie przejmować tym co napisałem )
Wedrowiec
Opinii: (15)
Ekspert
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Miejsce pobytu: Kraina Wilka
wiadomości: 1919





Ignoruj
« Odpowiedz #12 : 24-01-2014, 21:17:15 »

Dzięki za info
Używam już od kilku lat 0,5l, ale tylko w zimie, więc wycieranie powłoki mi nie straszne, srebrny jest mało taktyczny  Spoko . Chciałbym tylko uniknąć takich przygód jakie miał Marshall 
Zapisane

I widziałem, a oto koń płowy, a tego, który siedział na nim, imię było Śmierć, a Otchłań mu towarzyszyła...
Marshall
BushcraftPL.com
Opinii: (16)
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 45
Miejsce pobytu: Skierniewice & Łomża
wiadomości: 429


FOTOGRAF


WWW

Ignoruj
« Odpowiedz #13 : 25-01-2014, 02:16:01 »

Marshall, i jak się sprawuje termos ?
   Ale masz nosa Bracie!!!
Stoi koło mnie, własnie się rozpakowałem z podróży. Miałem ze sobą oba, piję końcówkę herbaty z litrowego.     Gorąca. Od godziny 13:00.
Zapisane

Wedrowiec
Opinii: (15)
Ekspert
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Miejsce pobytu: Kraina Wilka
wiadomości: 1919





Ignoruj
« Odpowiedz #14 : 25-01-2014, 09:22:29 »

   Ale masz nosa Bracie!!!

A do tego 6 zmysł  Spoko
Grunt że termos ok 
Zapisane

I widziałem, a oto koń płowy, a tego, który siedział na nim, imię było Śmierć, a Otchłań mu towarzyszyła...
Strony: 1 2 Ostatnia +   Do góry
  Drukuj  

 
Skocz do: