trwa ładowanie paska...
08-12-2019, 16:13:03 *
Aktualności:
Wybierz jezyk:
 
   Forum   Regulamin Zaloguj się Rejestracja   Tagi
Strony: Pierwsza « 1 2 3 4 Ostatnia +   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Spodnie - prośba o pomoc w wyborze.  (Przeczytany 32800 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przeglądają ten wątek.
DevilFish
Opinii: (1)
Zaawansowany użytkownik
****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 32
Miejsce pobytu: Żyrardów
wiadomości: 451



WWW

Ignoruj
« Odpowiedz #30 : 03-01-2011, 21:37:39 »

Ripstop nie jest wiatroodporny, choćby z tego względu, że bardziej "dziurawy" i dzięki temu lepiej oddycha. Gdyby faktycznie miał splot nieprzepuszczający wiatr to działałoby to w obie strony - a membraną nie jest. Sam sobie zaprzeczasz...

Cytuj
Nie mówiłem o -10 tylko poniżej 10. Wtedy twill staje się komfortowy w czynnościach innych niż chodzenie po mieście. Wykorzystasz swoje ubrania do czegoś więcej niż miejski lans to zrozumiesz
Na łażenie w góry, do lasu biorę twill i tam się w nim lansuje. Do miasta szkoda zakładać lansiarskiego twillu, bo nie ma drzew, żeby mogły powzdychać do takich szałowych spodni A tak poważnie, zszycie ripstopu po zaczepieniu o byle krzak zabiera zbyt dużo czasu... Ponadto z czasem na szwach w ripstopach robią się małe dziurki, które zamieniają się w większe dziurki. Dla mnie kratka jest absolutną pomyłką, tak jest w obu ripstopach Helikona.


« Ostatnia zmiana: 03-01-2011, 21:40:48 wysłane przez DevilFish » Zapisane

Paratrooper
Opinii: (0)
Aktywny użytkownik
***
Offline Offline

wiadomości: 155




Ignoruj
« Odpowiedz #31 : 03-01-2011, 22:01:31 »

Cytuj
Ripstop nie jest wiatroodporny, choćby z tego względu, że bardziej "dziurawy" i dzięki temu lepiej oddycha. Gdyby faktycznie miał splot nieprzepuszczający wiatr to działałoby to w obie strony - a membraną nie jest.
A o czymś takim jak softshell słyszałeś kiedyś ? Tam też nie ma membrany tylko gęsto tkany materiał, a jest 100% wiatroodporny. Podobnie jest w rip-stopach, gdzie wiadomo że nie osiągnięto aż tak dobrego efektu, ale wiatroodporność jest co najmniej na poziomie gaci w Twillu. Taka zresztą była idea zrobienia gaci w ripstopie - można osiągnąć te same efekty, co w twillu przy mniejszej gramaturze materiału. A waga ubioru dla żołnierza ma bardzo duże znaczenie.

Resztę pominę, jeśli pozwolisz, bo to bełkot bez argumentów.
Zapisane

http://m65.org.pl/forum/ - Największe polskie forum poświęcone kurtce M65!
GlaziK
Opinii: (0)
Świeża krew
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 29
Miejsce pobytu: Szlachta
wiadomości: 24





Ignoruj
« Odpowiedz #32 : 03-01-2011, 22:25:20 »

Myslalem, ze ten temat sie juz wyczerpal, dzisiaj wchodze w dzial odiez i nawet nie wiecie jak sie zdziwilem ta cala zażartą dyskusją. Jako autor tematu pozwole sobie troche zalagodzic wasze klotnie - a bynajmniej sie postaram.

Zamowilem:
HELIKON: spodnie M65, czarne
GI: podpinka do spodni M65
Helikon spodnie BDU NYCO, czarne
Helikon: spodnie SFU NYCO Rip Stop, metro

I teraz tak... Sa jakby nie patrzec 3 typy spodni. M65 maja dodatkowo podpinke, wiec beda nadawac sie na mróz. Spodnie BDU sa tylko i wylacznie z NYCO - wiec z tego co zrozumialem to beda mialy twill i beda cieplejsze (dobre na srednie temperatury powyzej 0 stopni). No i spodnie SFU NYCO z Rip Stop (poczatkowo mialem zwykle bez Rip Stop, ale zamienilem u gościa) - te beda dobre z tego co mowicie na wyzsze temp. Zaopatrzylem sie raczej dobrze jesli chodzi o mozliwosci tych spodni. Jest jeszcze oczywiscie M65 bez zalozonej podpinki, ktore tez do czegos sie beda nadawac. Dodatkowym plusem bedzie, ze bede mogl porownac wszystkie 3 pary spodni i pozniej wypowiem sie takze jak to jest z tymi, ktore zakupilem. Teoretycznie jutro mialy byc wyslane. Co do samej zamiany to nie wiadomo do konca czy bedzie ona dokonana - gosc powiedzial, ze nie wie czy dostanie od Helikona jutro te spodnie w Rip Stopie, wiec zgodzilem sie na to, aby wyslal albo jedne albo drugie - w zaleznosci od tego co dostanie z priorytetem na Rip Stop. Sytuacja jest dosyc prosta i zobaczymy wszystko jak bedzie pozniej. Mysle, ze kazdy z was ma troche racji, ale nie musicie az tak bardzo sie tego trzymac - nie przechodzcie w etap, ze przestajecie argumentowac swoje wypowiedzi, a zaczynacie wysmiewac drugiego bo do tego dochodzi

Peace in this topic please
Zapisane
DevilFish
Opinii: (1)
Zaawansowany użytkownik
****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 32
Miejsce pobytu: Żyrardów
wiadomości: 451



WWW

Ignoruj
« Odpowiedz #33 : 03-01-2011, 22:36:58 »

Podobnie jest w rip-stopach, gdzie wiadomo że nie osiągnięto aż tak dobrego efektu, ale wiatroodporność jest co najmniej na poziomie gaci w Twillu.
Resztę pominę, jeśli pozwolisz, bo to bełkot bez argumentów.

Nie jest, albo miałeś do czynienia z naprawdę tandetnym twillem bądź polycotton'em.
Resztę już pomijasz, bo trudno Ci się przyznać do błędu...

Gratuluję zakupów Co do czarnych BDU to są one dostępne zarówno NyCo Twill jak i NyCo Ripstop.

Zapisane

dhadams
Opinii: (16)
Ekspert
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Miejsce pobytu: Śląsk
wiadomości: 903


Żółw




Ignoruj
« Odpowiedz #34 : 04-01-2011, 08:48:31 »

Skoro ktoś tu chciał, by userzy się wypowiedzieli - proszę bardzo.

Mam na końcu przewodu pokarmowego, to co producent napisał na metce jeśli mija się to z prawdą. To nie 'Diablo II', że tekst 'windproff' dodany na koszulce z firany doda jej właściwości softshella. Dla mnie liczy się to jak działa w rzeczywistości, a nie jakie są teoretyczne założenia. Miałem kilka ciuchów w wersjach twill i ripstop. Kilka BDU, M65, AC, brytolskie i polskie gacie. To z kontraktów, do tego ze dwie, trzy pary Helikona. Moje wnioski po używaniu:

Ripstop jest dużo mniej wytrzymały mechanicznie, ponadto wszystkie ciuchy traciły szybciej kolor. Łatwo się pruje, małe zahaczenie i już dziura. Szybciej się przeciera (uda, tyłek, końcówki nogawek). Beznadziejnie się łata dziury.
Jest przewiewny, szybko schnie, latem jajka się nie gotują, za to zimą klekoczą z zimna. Z całą pewnością nie jest wiatroszczelny.

Twill wytrzymały, dziury i rozdarcia strzępią się mniej, rozdarcia nie mają aż takich tendencji do dalszego rwania się jak w ripstopie. Łatwiej zszyć. Lepiej trzyma kolor. Nie przeciera się, ale za to bardziej się mechaci w tych miejscach.
Dobrze chroni przed wiatrem, zimą jest to wyraźnie odczuwalne, latem czuć mniejszą 'oddychalność', ale tragedii nie ma. Niestety schnie zauważalnie dłużej.

W moim odczuciu, splot materiału to mniej niż połowa sukcesu. Sam skład mieszanki, gramatura i jakość materiału to dużo ważniejsza sprawa.

Mam zupełnie inne pojęcie 'uniwersalności'. Jeśli ripstop jest bardziej uniwersalny, bo można ubrać pod niego ocieplacz zimą, to tak jakby rzec, że na zimę twill też jest uniwersalny, bo zimą nieprzewiewny, a jak się nosi w kieszeniach kostki lodu, to latem też czuć przyjemny chłodek na jajkach
W naszej strefie klimatycznej, wybieram spodnie z twillu, jako ciuch całoroczny. Latem jest cieplej, ale przeżyć można, jak mam wybór, wolę żeby było za gorąco, niż żeby przewiewał mnie lodowaty wiatr zimą.

Od Helikona, mogę porównać tylko SFU. Wersja ripstop z bawełny to szajs, rozłazi się, dziurawi. Twill daje radę (gdyby jeszcze nie te szycie dalekie od ideału), po 1,5 roku spodnie się trzymają, jak na czarne gacie, kolor nie jest straszny.

Uprzedzając Twoją prawdopodobną odpowiedź, paratrooper. Jeśli wolisz spodnie z ripstopu - cieszy mnie to, potrafię to zrozumieć. Ale nie określaj tego materiału cechami, których nie posiada w rzeczywistości.
Aha, nie jeździłem po pustyniach na dachu HMMVW, nie zdobyłem bieguna, nie skakałem na spadochronie z 11 000 metrów na golasa.
Ale przez CAŁY rok, kilka razy w tygodniu jeżdżę na rowerze z BDU/ACU na tyłku, łażę sporo w różnych bojówkach po mieście i górach przy ponad 50 C amplitudy temperatur, kilka par gaci już znosiłem. A z większością Twoich argumentów z poprzednich postów się totalnie nie zgadzam...
Zapisane

'Nawet Najdłuższa Podróż Zaczyna Się Od Pierwszego Kroku'
Paddy
Opinii: (0)
Świeża krew
*
Offline Offline

wiadomości: 7




Ignoruj
« Odpowiedz #35 : 31-01-2011, 12:21:07 »

Dobrze sie usmialem z porownan spodni Helikona, a nawet Propera do Texara.Szczegolnie jesli mowimy o r-s.Krotko mowiac zero porownania.Texarowskie sa duzo mocniejsze i material lepszy.Bawelna, a nie polycoton, jak w przypadku Helicona.Podobnie z M-65.Bylem w Berlinie i TEXAR zaproponowano mi jako oryginal. To chyba o czyms swiadczy.Nosilem Helikona ale zdecydowanie polecam TEXAR.
Zapisane
Neutron
Opinii: (0)
Świeża krew
*
Offline Offline

wiadomości: 23




Ignoruj
« Odpowiedz #36 : 31-01-2011, 12:35:59 »

To chyba prowokacja?
O tym, żeby Helikon stosował polycotton nic nie słyszałem, moje m65 mają NYCO i mogę sobie dać głowę odciąć, że tak jest.
Co do ripstopu to się nie wypowiem, bo nie mam (od helikona). Zresztą, jeśli Texar stosuję czystą bawełnę w m65, to raczej nie świadczy o jego "lepszości" w podrabianiu.
edit:
Zaproponowali Ci Texar jako oryginał? Podróby m65 Texara są oryginalnymi spodniami Texara, ale za oryginalne spodnie m65 uznaję się kontraktowe, a nie kojarzę, żeby Texar miał kontrakt.
Ale mogę się gdzieś mylić.
« Ostatnia zmiana: 31-01-2011, 12:39:09 wysłane przez Neutron » Zapisane
Paddy
Opinii: (0)
Świeża krew
*
Offline Offline

wiadomości: 7




Ignoruj
« Odpowiedz #37 : 31-01-2011, 12:59:06 »

Neutron, zle mnie chyba odczytales.Bawelna w r-s. Mam zarowno model BDU jak i ACU.Bardzo dobre.
Spodnie M-65 oczywiscie NYCO.
Nie pisalem, ze TEXAR mial kontrakt( nic mi o tym nie wiadomo).  Mil-tec i Helicon tez go nie mial.Pisze o dobrych kopiach.A,ze w Niemczech sprzedaja jako oryginal? Nie moja sprawa.Ale o jakosci moze swiadczyc,nie? A glowy na twim miejscu bym tak latwo nie nadstawial.
Zapisane
Neutron
Opinii: (0)
Świeża krew
*
Offline Offline

wiadomości: 23




Ignoruj
« Odpowiedz #38 : 31-01-2011, 13:13:35 »

Aaa, źle zrozumiałem. Głowę może i niepotrzebnie nadstawiam, ale okazała się niewiele warta
Zapisane
Paddy
Opinii: (0)
Świeża krew
*
Offline Offline

wiadomości: 7




Ignoruj
« Odpowiedz #39 : 31-01-2011, 13:34:36 »

 Chichot Chichot Chichot pozdrawiam
Zapisane
camelot
Opinii: (0)
Nowy użytkownik
*
Offline Offline

wiadomości: 43





Ignoruj
« Odpowiedz #40 : 03-03-2011, 16:07:08 »

Czym się różnią spodnie kontraktowe od orginalnych wojskowych?
Zapisane
texwillerxxx
Opinii: (0)
Aktywny użytkownik
***
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
wiadomości: 135




Ignoruj
« Odpowiedz #41 : 03-03-2011, 16:13:41 »

To czasem nie jest to samo?  Co?
Zapisane

Kiedy wyciągniesz zawleczkę, Szanowny pan granat przestaje być twoją maskotką. - U.S. Marines
camelot
Opinii: (0)
Nowy użytkownik
*
Offline Offline

wiadomości: 43





Ignoruj
« Odpowiedz #42 : 03-03-2011, 17:33:21 »

Może są  jakieś zastrzeżenia co do jakości itd, cywile to cywile.
Zapisane
F.T.N
Opinii: (2)
Zaawansowany użytkownik
****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Miejsce pobytu: Mazury
wiadomości: 286


Arek




Ignoruj
« Odpowiedz #43 : 03-03-2011, 17:33:29 »

Czym się różnią spodnie kontraktowe od orginalnych wojskowych?
To czasem nie jest to samo?  Co?

Tak to jedno i to samo tylko,że czasami Wciskają kity,że np. BDU Prooper'a uszyte na rynek cywilny to kontrakt ,ale to już zależy od sprzedawcy.
Zapisane

F-fan             
T-tanich   
N-noży                           INFIDEL STRONG
ghandi20
Opinii: (3)
Aktywny użytkownik
***
Offline Offline

wiadomości: 214



WWW

Ignoruj
« Odpowiedz #44 : 03-03-2011, 20:54:18 »


Mam takie (tylko zielone) już 5 lat, robiłem w nich wszystko (wyręb lasu, strzelanki, wyprawy, naprawa auta, prace ziemne, itp.) i z czystym sumieniem mogę stwierdzić że są nie do zaj...nia. Chce kupić teraz nowe i mam nadzieję że technologia ich produkcji się nie zmieniła.
« Ostatnia zmiana: 03-03-2011, 21:10:01 wysłane przez ghandi20 » Zapisane

Strony: Pierwsza « 1 2 3 4 Ostatnia +   Do góry
  Drukuj  

 
Skocz do: