trwa ładowanie paska...
23-09-2019, 13:11:09 *
Aktualności:
Wybierz jezyk:
 
   Forum   Regulamin Zaloguj się Rejestracja   Tagi
Strony: 1   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: pranie plecaka  (Przeczytany 20625 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przeglądają ten wątek.
kilroy
Opinii: (8)
Zaawansowany użytkownik
****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 26
Miejsce pobytu: Bolesławiec/Wrocław
wiadomości: 278





Ignoruj
« : 30-11-2010, 21:19:24 »

Witam, mam nowy plecaczek alice w oliwce. Brudu jest tyle, że niedługo sam zacznie odpadać
Jak wyprać plecak? W necie przeczytałem, że mogę go wyprać w pralce w 30 stopniach. Jeśli to zły sposób to prosiłbym o jakieś rady. Z góry zaznaczam, że mieszkam w małym mieście i nie mam gdzie kupić preparatu typu niwax.
Pozdro
Zapisane

SZCZUPAK TO JEST KRÓL WODY JAK LEW JEST KRÓL DŻUNGLI
Taktyczne fanty na sprzedaż: https://www.tactical.pl/forum/index.php/topic,82672.0.html
McBren
Opinii: (0)
Ekspert
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 46
Miejsce pobytu: Pomorze
wiadomości: 5879





Ignoruj
« Odpowiedz #1 : 30-11-2010, 21:25:14 »

 1. Jeżeli zabrudzenia tylko na zewnątrz, to szczoteczka do rąk w ręce i jechane.
 2. Jeżeli także w środku, to proponuje pranie ręczne w wannie.
 3. Zlej nikwax, proponuję płatki mydlane lub nastrugane szare mydło. Tylko najpierw rozpuść w gorącej wodzie i przecedź, bo inaczej zamęczysz się z płukaniem. Na najbardziej zabrudzone miejsca polecam płyn do mycia naczyń.
Zapisane
Benedek
Opinii: (7)
Ekspert
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
wiadomości: 1091



WWW

Ignoruj
« Odpowiedz #2 : 01-12-2010, 00:15:44 »

Płyn do prania + ciepła woda. Niech sobie w tym poleży trochę. Miękka szczotka i jazda.
Zapisane

Nie cierpię tzw. "FacHowcÓW". W zupełności wystarcza mi jak ktoś jest dobry w tym co robi.
TITTO
Opinii: (7)
Ekspert
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 44
Miejsce pobytu: wolne miasto
wiadomości: 760


Näen sinut !!




Ignoruj
« Odpowiedz #3 : 01-12-2010, 07:43:39 »

Jak masz pralkę z programem do prania ręcznego lub rzeczy delikatnych to wal do pralki worek, ustaw na 30 st. , płyn do prania i jechane. A na przyszłość nie brudź tak plecaka !
Zapisane
prosiak
Opinii: (0)
Ekspert
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 39
Miejsce pobytu: podlasie -> Olsztyn -> Londyn
wiadomości: 540


Nie jest tak źle, mogło być gorzej...


WWW

Ignoruj
« Odpowiedz #4 : 01-12-2010, 22:21:06 »

A co robicie po praniu , impregnujecie  plecak w jakiś sposób ?
zauważyłem że po czyszczeniu materiał szybciej łapie wode i przemaka .
Jakies sposoby oprócz niqwaxa  ??
Zapisane

Zdjęcia z kilku moich wypraw ( strona całyczas w przebudowie):
http://picasaweb.google.com/grykomar

kilka filmów :
http://picasaweb.google.co.uk/grykomar2
kilroy
Opinii: (8)
Zaawansowany użytkownik
****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 26
Miejsce pobytu: Bolesławiec/Wrocław
wiadomości: 278





Ignoruj
« Odpowiedz #5 : 01-12-2010, 22:37:27 »

może pokrowiec?
Zapisane

SZCZUPAK TO JEST KRÓL WODY JAK LEW JEST KRÓL DŻUNGLI
Taktyczne fanty na sprzedaż: https://www.tactical.pl/forum/index.php/topic,82672.0.html
TITTO
Opinii: (7)
Ekspert
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 44
Miejsce pobytu: wolne miasto
wiadomości: 760


Näen sinut !!




Ignoruj
« Odpowiedz #6 : 03-12-2010, 10:21:52 »

Ja preferuję impregnat typu "Najtańszydostępnyplecaktonieworkfoliowyniemacopanikować" !
Zapisane
Misiakus
Opinii: (9)
Ekspert
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Miejsce pobytu: Warszawa - prawy, górny róg
wiadomości: 520


Nosiciel i użytkownik kieszeni :)




Ignoruj
« Odpowiedz #7 : 03-12-2010, 23:43:39 »

Jakikolwiek proszek albo płyn do prania albo szare mydło. Toż to nie wełniana bielizna tylko solidny, gruby materiał, który powinien przeżyć więcej niż najgrubsze spodnie a pierzesz go znacznie rzadziej przecież.
Ciepła woda w wannie, rozpuszczasz detergent, wrzucasz plecak, trochę miętolisz a potem moczysz kilkanaście minut przygnieciony na przykład kilkoma butelkami mineralnej albo kranówy w starych butelkach (aby nie pływał po wierzchu tylko uczciwie się moczył ).
Potem gąbką go albo delikatną szczotką. Lata temu kupiłem taką syntetyczną z miękkiego włosia do jakiś ubrań albo butów i sprawdza się najlepiej (ma sporą powierzchnię i szybko się czyści). Kiedyś też takiej większej drewnianej do butów używałem ale nasiąka rękojeść.
Nie impregnowałem nigdy. Mam ze 2 pokrowce wodoodporne i jak poważniej pada to zakładam. Jak po mieście to raz na rok A w terenie to zależy ... jak mży albo popaduje to ignoruje a jak pada dłużej to wolę założyć aby nie nasiąkał bo nawet jak nie przemoknie to masz po kilkunastu minutach cięższy plecak i więcej noszenia.
Zapisane
kawa
Opinii: (8)
Ekspert
*****
Offline Offline

wiadomości: 984



WWW

Ignoruj
« Odpowiedz #8 : 06-12-2010, 11:55:17 »

ja swoją alicję wrzucam do wanny z ciepłą wodą i dodaję proszek/płyn/mydło
Chwila gimnastyki szczotką, płukanie i po wszystkim.
Plecakowi obojętne czego użyjesz bo jest nie do zajeżdżenia.

Impregnatów nie używam bo nie widzę potrzeby.
Zapisane
Lisu
Opinii: (7)
Aktywny użytkownik
***
Offline Offline

wiadomości: 217





Ignoruj
« Odpowiedz #9 : 07-12-2010, 18:02:31 »

Cordurowce lepiej prać w bardzo letniej wodzie z proszkiem (najlepiej najpierw w gorącej wodzie rozpuścić proszek a potem dolać zimnej) ,za ciepła lub gorąca woda może spowodować zejście koloru i uszkodzenie laminatu . Z cordury i podobnych materiałów i tak łatwo schodzi syf ,tylko że musi pomoczyć się z 15 min, potem poszurać gąbką i robimy płukanie.
Ja prałem kilkukrotnie uwalony plecak w zimnej wodzie z proszkiem i zawsze schodziło.
Zapisane
hendaye
Opinii: (0)
Zaawansowany użytkownik
****
Offline Offline

wiadomości: 288




Ignoruj
« Odpowiedz #10 : 09-12-2010, 09:19:04 »

ja piorę ręcznie, w wannie. nalewam płyn do prania w pralce (żel persil) i namaczam na parę godzin. i tak sobie leży. potem piorę ręcznie, bez szczoteczek. wszystko się spiera. potem płuczę prysznicem. ważne! bardzo dokładnie wypłucz system nośny, szelki etc. jak w trasie masz to na sobie przez kilkanaście godzin, to niespłukany płyn może uczulić. nie ma sensu impregnować, bo i tak nic nie zastąpi foliowego worka na gruz do wewnątrz.
pozdr. h.
ps. temperatura: najpierw najbardziej gorąca woda, jaka leci z kranu. pranie w letniej, żeby ręce nie marzły. kolor nie schodzi, materiał się nie uszkadza. piorę tak od nowości plecaka (12 lat), raz do roku po zakończeniu wakacji i jest ok.
« Ostatnia zmiana: 09-12-2010, 09:24:49 wysłane przez hendaye » Zapisane
Strony: 1   Do góry
  Drukuj  

 
Skocz do: