trwa ładowanie paska...
08-12-2019, 02:06:36 *
Aktualności:
Wybierz jezyk:
 
   Forum   Regulamin Zaloguj się Rejestracja   Tagi
Strony: 1   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Bielizna NORDCAMP i GRENE , opinie .  (Przeczytany 21604 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przeglądają ten wątek.
borsukwacław
Opinii: (0)
Świeża krew
*
Offline Offline

wiadomości: 3




Ignoruj
« : 25-09-2010, 23:12:55 »

Witam !!!
Ciekaw jestem czy ktoś posiada bieliznę z firmy NORDCAMP lub GRENE i jakie są opinie na temat tej bielizny .
Zbliża się zima a ja strasznie nie lubię marznąć (stary już jestem  ) .
Na alledrogo te dwie marki wydają się najsensowniejsze a ja jeszcze nigdy nie miałem  bielizny termoaktywnej na tyłku  Z politowaniem
Pzdr. borsuk w.
Zapisane
LYSY8
Opinii: (32)
Ekspert
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 36
Miejsce pobytu: kiedyś okolice stolyycy/ teraz 500m od Ojca Dyrektora eR. i Radia eM.
wiadomości: 3006


LORD OF WAR ;)




Ignoruj
« Odpowiedz #1 : 26-09-2010, 00:46:58 »

Witaj,to jak jesteś taki stary i tak bardzo marzniesz to Polecam bieliznę SUMMITA.Jest ona z Polara 100" i jest cieplejsza niż zwykła bielizna termo,i tez oddycha
Zapisane


jezdem taktycznym blogierem http://tac-kos.blogspot.com/
SUEZY LETNIE I ZIMOW-OLIWKOWE,GORETEXY, WINDSTOPPERY, I INNE,
wszystko w kramiku
http://www.tactical.pl/forum/index.php/topic,76420.0.html
JE*AĆ CENZURĘ!!!
supelek
Opinii: (0)
Ekspert
*****
Offline Offline

wiadomości: 584




Ignoruj
« Odpowiedz #2 : 26-09-2010, 02:58:39 »

to nie jest wcale taki zloty srodek jak glosi fama. zeby taka bielizna dzialala jak nalezy musi byc pasowna bo ona stanowi jakby twoja druga skore. jak nie lubisz czegos upietego na sobie to bedziesz sie wkurzal. trwala bielizna termo jest droga. sprawdz czy nie masz sklonnosci do uczulen bo rozne rzeczy sie o tym slyszy. co do tego ciepla to ta bielizna nie ma cie grzac tylko usuwac pot ze skory. dziala to wedlug teorii ze w przepoconej bieliznie blyskawicznie wytracasz cieplo wiec bielizna termo dziala jak dren i zabiera pot ze skory i podaje go dalej na zewnatrz. przykladowo jesli biegasz w zimie i zmeczony chcesz chwile odpoczac to w zwyklej bawelnianej bieliznie grozi ci wychlodzenie bo juz ciepla nie produkujesz a to ktore masz ucieka. ale jezeli tylko przytupujesz czekajac na autobus to ta droga bielizna termo dziala tak samo skutecznie jak zwykla tania bielizna bawelniana. czyli jezeli spodziewasz sie ze potu bedzie duzo to taka bielizna termo to strzal w dziesiatke w innym przypadku szkoda kasy. pokutuje taki mit ze tej bielizny nie trzeba zmieniac i prac codziennie bo te wyroby maja w sobie srebrna nitke dzieki czemu nie smierdza. jest drogo kupujesz wiec dwa zestawy i zmieniasz co 3,4 dni. wyobraz sobie ze chodzisz w czyms co masz na skorze przez 4 dni. na chlopski rozum to ani to przyjemne ani zdrowe. a ta srebrna nitka raz dziala a raz nie bo kazdy ma inny pot. jak szukasz porzadnej bielizny do czekania na autobus zobacz na stronie wolfganga bielizne firmy devold z welny merynosa. www.wolfgang.pl/?p=shop&cid=77&id=79 zobacz tez tutaj www.ngt.pl/forum/bielizna-z-naturalnych-materialow-np.-z-welny-merynosow,5241,1.html
Zapisane
borsukwacław
Opinii: (0)
Świeża krew
*
Offline Offline

wiadomości: 3




Ignoruj
« Odpowiedz #3 : 26-09-2010, 11:37:33 »

Witam !
Ja w okresie jesienno zimowym tygodniowo pokonuję pieszo conajmniej 30 km .
W czasie marszu jesiennego a zwłaszcza zimowego po lasach i zamarźnietych jeziorach Szwajcarii Kaszubskiej , szlakami Brdy , Wdy w Borach Tucholskich ,w lasach północnych Kaszub ,najgorszą żeczą jaka może mi się przytrafić to właśnie wychłodzenie na skutek spocenia się .
Do tej pory używałem wełny , począwszy od skarpetk na czapce skończywszy i jest ok. ale... potrzebuję czegoś co będzie mniej krępowało , czegoś lekkiego .
W tych porach roku skupiam się głównie na pokonywaniu wyznaczonej trasy i cały czas muszę być czujny żeby zachować dobrą kondycję ,tym bardziej jeżeli
w perspektywie mam jeden albo dwa noclegi w lesie w temperaturze poniżej -20stC. ( u mnie tej zimy temp. w nocy spadała do -38stC   Chichot )
I właśnie bielizna jest najbardziej wrażliwym elementem mojego wyposazenia który sprawia mi najwięcej problemów podczas marszu i zwiększonego wysiłku .
Ale najgorzej jest podczas spływu canu po pomorskich rzekach , w takich momentach muszę mieć całkowitą swobodę ruchów i jak najlepszą wentylację .
Jestem generalnie konserwatystą jeśli chodzi o wszystkie nowomodne wynalazki ale ja czuję że muszę pójść do przodu jesli chodzi o ten konkretnie element wyposażenia . Wystarczy że bedę miał większą swobodę ruchów i jeżeli będzie to 20%+ , a do tego lepsza wentylacja , no to pełnia szczęścia .
Pzdr. borsuk
Zapisane
supelek
Opinii: (0)
Ekspert
*****
Offline Offline

wiadomości: 584




Ignoruj
« Odpowiedz #4 : 26-09-2010, 12:51:42 »

borsuk jezeli tak to mysle ze ta bielizna sie spisze moze poza biwakiem przy -38 w lesie. przy takim mrozie wolalbym miec na sobie cos z welny. osobiscie bralbym cos z wyrobow falke. mieli polska strone ale sie im rozsypala zobacz tu www.asport.pl/p/4845,22/koszulka-meska-czarna-athletic-light-falke/ pozdro.
Zapisane
borsukwacław
Opinii: (0)
Świeża krew
*
Offline Offline

wiadomości: 3




Ignoruj
« Odpowiedz #5 : 26-09-2010, 21:12:13 »

Witam !
Dzieki wszystkim za podpowiedzi i linki .
Napewno znajdę coś co spełni moje wymagania i jak wypróbuję empirycznie to skreślę parę słów jakiejś opinii.
Pzdr. borsukwacław
Zapisane
wojska_kosmiczne
Opinii: (11)
Użytkownik
**
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Miejsce pobytu: Lodz
wiadomości: 99


Przeważnie w mundurze :)




Ignoruj
« Odpowiedz #6 : 27-09-2010, 09:39:50 »

Mam komplet Grene. Jakość jest ok, jedyne co denerwuje to niewygodne szycie między nogami Cos jakby miejsce na pieluchę Ogólnie jak na taką cenę polecam. Z tego co znalazłem firma robi szmatki dla rolników i innych "pocących się" zawodów. Bielizn to uzupełnienie asortymentu. Jeśli możesz wydac trochę więcej kasy to polecam HiTec.
Zapisane

Dabyl blast i rokiet fjuel
LYSY8
Opinii: (32)
Ekspert
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 36
Miejsce pobytu: kiedyś okolice stolyycy/ teraz 500m od Ojca Dyrektora eR. i Radia eM.
wiadomości: 3006


LORD OF WAR ;)




Ignoruj
« Odpowiedz #7 : 27-09-2010, 10:05:08 »

Jeśli możesz wydac trochę więcej kasy to polecam HiTec.
Na serio polecasz?A jaki model i za ile?
Kiedyś trafiłem fajną przecenę na kilka modeli( i się napaliłem na nią  ),ale i znajomy i nawet sprzedawca mi ją odradził 
Czasami jak gdzieś trafię coś HitTeca to macam bo bo na pierwszy rzut oka fajne ale z bliska  mi to wygląda jak "super profesjonalne CHIŃSKIE NO NAME "z targu w Zakopcu
p.s.w Zakopcu w którymś z turystycznych była promocja na "Hardshelle"HiTeca za 200coś z 400coś i się tez napaliłem ale kasy troche już zal było a potem w Chińskim centrum IDENTYCZNĄ widziałem a nawet ciut lepiej wykonana i za nie całe 200zł,wiem ze to o niczym nie świadczy i że nie na temat ale chciałem to napisać

 
Zapisane


jezdem taktycznym blogierem http://tac-kos.blogspot.com/
SUEZY LETNIE I ZIMOW-OLIWKOWE,GORETEXY, WINDSTOPPERY, I INNE,
wszystko w kramiku
http://www.tactical.pl/forum/index.php/topic,76420.0.html
JE*AĆ CENZURĘ!!!
Schtruntz
Opinii: (0)
Aktywny użytkownik
***
Offline Offline

Wiek: 38
Miejsce pobytu: Warszawa
wiadomości: 132

[Ciach!]




Ignoruj
« Odpowiedz #8 : 27-09-2010, 21:00:07 »

nie polecam Grene  - to kiepskie materiały o niskiej odporności mechanicznej, mało trwałe gumy w pasie i co najważniejsze słaba elastyczność, a bielizna musi być jak rozciągliwa i lekko opinająca jak napisał jeden z przedmówców,
w dodatku mam wrażenie, że bardziej od konkurencji zatrzymują wilgoć, może nie tak jak bawełna, ale jednak,

osobiście trzymam się uparcie terenów zurbanizowanych,  po górach i lasach nie chodzę, za to śmigam cały rok bez względu na porę roku i pogodę na dwóch kołach, więc uznałem, że potrzebuję tego typu bielizny,
i tak po  przerobieniu produktów Grene, Salewy, Craft i Brubeck zdecydowanie polecam te ostatnie: robią wszystko porządnie i zaprojektowane z głową [ czego znakiem są np. "wbudowane" w materiał gumy w gaciach ] , jest tego kilka rodzajów, zależnie od użytych materiałów i przeznaczenia, można sobie wyguglać i poczytać: co, po co, z czego i do czego,


jeszcze coś:
-Brubeck jest "made in Poland", jak to ma kogoś znacznie
-nie, nie płacą mi za reklamę
Zapisane

Jeśli fakty przeczą mojej teorii, to tym gorzej dla faktów!
wojska_kosmiczne
Opinii: (11)
Użytkownik
**
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Miejsce pobytu: Lodz
wiadomości: 99


Przeważnie w mundurze :)




Ignoruj
« Odpowiedz #9 : 28-09-2010, 16:28:21 »

Mam komplet cooldry Hiteca za ok 75zl. Szukałem czegoś co trzyma ciepło i jednoczesnie nie spoci mnie zbytnio. Ogólnie to łatwo sie pocę. Dziś śmigałem własnie w Grene i było dobrze. NIe spociłem się a po jakimś czasie zapomniałem że mam na sobie kalesony i długi rękaw. Biorąc pod uwage cenę 60zl to jestem zadowolony.
Co do Hiteca, to guzik mnie obchodzi że coś jest z Chin jesli jest w miarę uszyte. Mam Versipacka Flyye z chin za 190zl zamiast Maxpedition za 250zl i co z tego skoro zrobiony jest z dobrych materiałów.
Jako używający i nie tylko macający bieliznę tą polecam, warta swojej ceny.
Zapisane

Dabyl blast i rokiet fjuel
Misiakus
Opinii: (9)
Ekspert
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Miejsce pobytu: Warszawa - prawy, górny róg
wiadomości: 520


Nosiciel i użytkownik kieszeni :)




Ignoruj
« Odpowiedz #10 : 28-09-2010, 20:11:37 »

Do tej pory używałem wełny , począwszy od skarpetk na czapce skończywszy i jest ok. ale... potrzebuję czegoś co będzie mniej krępowało , czegoś lekkiego .

Sprecyzuj jeszcze proszę jakiej wełny używałeś. Bo ta z merynosów a inne gatunki to dwie różne bajki.
Jak ktoś chce eksperymentować z wełną to Nordre robi najtańszą bieliznę z wełny z owiec rasy merynos. Nie mam jeszcze porównania ale 3 ciuchy jakie mam używane od czasu do czasu na zmianę z innymi od kilku lat nie tracą właściwości ani estetyki. Używam sobie od kilku lat zamiennie z syntetykami w warunkach miejskich i jestem maksymalnie zadowolony. W planach mam dokupić więcej kompletów na zmianę + eksperymenty z merynosami innych firm (Devold, Icebreaker, Smartwool, Ortovox, Odlo itp. ... ale na to to już trzeba pozbierać ). Jest na forum jakiś wątek albo kilka ogólnie o bieliźnie i tam opisywałem doświadczenia z używania kilku rodzai bielizny z różnych materiałów. Używanie mało hardcorowe ale jakieś tam doświadczenia i porównanie jest.
Przy wybieraniu syntetycznej bielizny dobrze szukać wynalazków z odrobiną bambusa, kokosa, karbonizowanych, ze srebrną nicią czy innymi wynalazkami antyodorowymi. Są różne teorie co do trwałości tych "impregnatów" chyba,że jest to w strukturze materiału ale działać działa. Na chwilę obecną w cienkiej wełnie mogę chodzić do pracy biurowej 2-3 dni, koszulka z X-Static (jakieś srebrne nici) tak pod koniec dnia już jest nieświeża a polarowej bielizny albo Rhovylonowej w ogóle już nie zakładam bo walę w niej po godzinie. Do lasu to mi to rybka na krótkie wypady ale na miasto tu się już nieswojo czuję.
Zapisane
Strony: 1   Do góry
  Drukuj  

 
Skocz do: