trwa ładowanie paska...
16-10-2019, 09:52:38 *
Aktualności:
Wybierz jezyk:
 
   Forum   Regulamin Zaloguj się Rejestracja   Tagi
Strony: Pierwsza 1 2 3 4 ... 8 » Ostatnia +   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: STOPPOT -- Zasypka na nadmierną potliwość stóp TEST  (Przeczytany 88986 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przeglądają ten wątek.
AXE316
AXE316.pl
Opinii: (15)
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 209
Miejsce pobytu: Bezsensowna kraina pełna nieudolnych posłów
wiadomości: 2070


..::Bo liczy się człowiek::..




Ignoruj
« Odpowiedz #15 : 29-09-2010, 15:10:28 »

A może masz uczulenie na skarpety które nosisz - żart w połowie .
Kolejna sprawa - to taka ,że możesz mieć inne problemy niż nadmierna potliwość sama w sobie stóp, np cukrzyca ,problemy z metabolizmem Smutny
Teraz też kwestia butów i tu nijak nie oddzielisz ich od skarpet lub innego wspomnianego problemu .

Jeszcze jedna uwaga .
Preparat jest do stóp - a tu widzę pojechano na maxa aż po plecach .
Kochani nie ma idealnego środka jednego na wszystko i ten takim nie jest o czym producent wspomina świadomie .
Na takie dolegliwości wymyślono nie mniej radykalne kuracje jak choćby użycie toksyny botulinowej.
Zamknięcie stopy w buciorze zapiętym az po "szyje " MUSI zaowocować jakimś objawem zwłaszcza w postaci pocenia się - jak skóra umrze wraz z nami to objaw oddychania stopy zapewne zniknie i będzie nam bez różnicy w co nas zapakują ( nawet jak to będzie przydługawy worek na śmieci z suwakiem wzdłuż ) .
Zapisane

     
javelin
Opinii: (5)
Ekspert
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 32
Miejsce pobytu: Olsztyn
wiadomości: 1164




Ignoruj
« Odpowiedz #16 : 30-09-2010, 00:04:14 »

Eeee, to tylko ja jestem na tyle pieprznięty, ze potraktowałem tym plecy Chichot No, w końcu ktoś musi być królikiem doświadczalnym... Gdybym golił głowę na łyso, to ją też bym pewnie "przetestował", bo właśnie czacha i plecy pocą mi się najbardziej.

No ale jak pisałem - w moim przypadku specyfik zadziałał naprawdę dobrze. Zarówno w przypadku stóp, jak i pleców. Nie twierdzę, że nagle przestałem się pocić. To akurat nie byłoby w ogóle zdrowe. Ale potliwość znacznie się zmniejszyła. O ile? Ciężko powiedzieć. W przypadku stóp, gdzie puder został nałożony prawidłowo, to powiedziałbym, ze gdzieś o 2/3. Plecy, gdzie aplikacja była mocno utrudniona, to gdzieś o 1/3. Dla mnie to ogromna różnica
Zapisane
Sahar
Opinii: (16)
Ekspert
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
wiadomości: 2359


Użytkownik kompasu




Ignoruj
« Odpowiedz #17 : 01-10-2010, 12:52:51 »

Za chwilę i ja będę królikiem, ale jeszcze do niedzieli, wtedy będzie 52h ciężkiej pracy.
Wracając do tematu, czy to działa za zasadzie zapychania porów lub coś takiego?
Zapisane

TactiCool
AXE316
AXE316.pl
Opinii: (15)
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 209
Miejsce pobytu: Bezsensowna kraina pełna nieudolnych posłów
wiadomości: 2070


..::Bo liczy się człowiek::..




Ignoruj
« Odpowiedz #18 : 01-10-2010, 13:01:26 »

Za chwilę i ja będę królikiem, ale jeszcze do niedzieli, wtedy będzie 52h ciężkiej pracy.
Wracając do tematu, czy to działa za zasadzie zapychania porów lub coś takiego?

No raczej Sahar nie.
Mam wrażenie ża działa bezpośrednio właśnie na gruczoły potowe dosłownie je eliminując o czym świadczą relacje innych ,a pierwszy objaw to zdecydowany zmieniony kolor stref gdzie potliwość występowała najmocniej ( RNL zapewne wyjaśnił by to lepiej ) .
Niestety trzeba mieć też pewną świadomość ,że organizm żyje poza naszym żądaniem i zacznie z czasem odtwarzać te gruczoły ponownie i może to potrwać różnie nawet do kilku miesięcy - ale zapewne będzie się o to starał .
W związku z tym, zabieg będzie trzeba powtórzyć ponownie - ale to już nie wada samego preparatu ,a zwyczajnie zaleta naszego organizmu ( w tym przypadku wada ) .
Zapisane

     
prosiak
Opinii: (0)
Ekspert
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 39
Miejsce pobytu: podlasie -> Olsztyn -> Londyn
wiadomości: 540


Nie jest tak źle, mogło być gorzej...


WWW

Ignoruj
« Odpowiedz #19 : 04-10-2010, 21:28:48 »

Dziś tez i do mnie dotarł zestaw testowy .
Dzieki AXE za czas i poświecenie

W ciągu najbliższych dni bede testował na sobie . niezwłocznie postaram sie dać znac czy działa .
Zapisane

Zdjęcia z kilku moich wypraw ( strona całyczas w przebudowie):
http://picasaweb.google.com/grykomar

kilka filmów :
http://picasaweb.google.co.uk/grykomar2
robertgl17.
Opinii: (13)
Ekspert
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Miejsce pobytu: Wrocław
wiadomości: 681


Teoretyczny emeryt




Ignoruj
« Odpowiedz #20 : 04-10-2010, 22:22:01 »

Witam.

Oto moje opowiadanie na temat STOPPOT-u.

Na początek dzięki AXE 316 za szybką przesyłkę i zaufanie

Dzień przed użyciem specyfiku dokładnie usunąłem pumeksem zrogowaciały naskórek z pięt.
Na drugi dzień tuż przed położeniem się spać aplikacja prawie zgodna z instrukcją, z tym, że nie wycierałem stóp tylko pozostawiłem aby obciekła z nich trochę woda. Na nogach po nałożeniu zrobiła się niby taka papka, która przy nakładaniu obcisłych skarpetek nie zleciała na podłogę tylko została na swoim miejscu.
Skok do łóżka i 8 godzin snu, bez łażenie bez potrzeby.
Na drugi dzień ściągam skarpetki-kurcze ale nogi wysuszone, jakbym przez tydzień po pustyni chodził
Idę do roboty-8 godzin w "józefach" na nogach. Skarpetki lekko wilgotne pod palcami. Stopy dziwnie pachną specyfikiem. Jest lepie niż zawsze było po innych służbach.
Trzeci dzień normalne chodzenie po mieście-skarpetki lekko wilgotne.
Dzień czwarty ( czyli dzisiaj ) wyjazd z córą za miasto i 6 godzin chodzenia wzdłuż i wszerz wokół Ślęży koło Sobótki.
Skarpety lekko wilgotne tak jak w dniu poprzednim.


MOJE OBSERWACJE:

1- w opakowaniu jest tyle środka, że użycie na jeden raz jest, według mnie,  marnotrawstwem produktu. Pozostało mi około 1/3 opakowania, gdybym użył wszystkiego spadło by to ze stóp i wylądowała na podłodze, a tak maj jeszcze trochę na ewentualne powtórzenie kuracji,

2-mam mieszane uczucia co do zapachu specyfiku, ale wiadomo to nie perfumy,

3-stopu na drugi dzień po użyciu są strasznie wysuszone-chyba tak ma być,

4 -w moim przypadku występuje pocenie, ale na pewno w mniejszej ilości niż wcześniej.
(Nie okłamujmy się nie ma takiego środka, który zlikwidował by całkowicie pocenie-poza tym to nie oto chyba chodzi)

5-tu dla mnie najważniejsza obserwacja stopy, nawet po dłuższym chodzeniu w butach nie mają"zapaszku" nawet po 8 godzinach po wyciągnięciu z buta są lekko wilgotne i tyle.
Wcześniej nawet po dokładnym umyciu i założeniu świeżych skarpetek po taki czasie stopy nieprzyjemnie "waniały".

Jak na razie to jest dla mnie największy plus tego środka


DODATKI

Zastanawia mnie sposób testowania przez innych kolegów?
Chodzenie kilkanaście godzin w butach i stwierdzenie, że noga po np. 30 godzinach zaczyna się pocić mija się z celem.
Według mnie powinno się to testować w normalnych, codziennym bytowaniu a nie od razu walimy ekstremalne warunki.

Ciekawe na czym polega działanie środka-może AXE316 posiadasz taką wiedzę, czy jest to jakaś tajemnica producenta?


No to na razie tyle mojego, za jakiś czas dodam jak się rozwinęła sytuacja w moim przypadku.

Zapisane

Może jesteś tym, któremu właśnie teraz pokazuję wyprostowany  środkowy palec mojej prawej dłoni ( jak nie jesteś cichym podpierdalaczem możesz się nie przejmować tym co napisałem )
AXE316
AXE316.pl
Opinii: (15)
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 209
Miejsce pobytu: Bezsensowna kraina pełna nieudolnych posłów
wiadomości: 2070


..::Bo liczy się człowiek::..




Ignoruj
« Odpowiedz #21 : 04-10-2010, 22:33:20 »

Wg mnie bez przenośni środek likwiduje gruczoły potowe - za tą teorią przemawia jak każdy wspomina
1.Lekkie łuszczenie naskórka
2. Pot faktycznie przestaje się "produkować" w takich ilościach
3 Grubsze warstwy naskórka zmieniają kolor na bardziej żółty ale to raczej normalne w skutek działania tak radykalnego i pumeks rozwiązuje problem kosmetyki  .

Poczekamy jeszcze na kilka relacji i obiecuję zapytać producenta - choć pewnie śledzi nasze uwagi .
Dzięki w imieniu producenta za szczere słowa .
Zapisane

     
javelin
Opinii: (5)
Ekspert
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 32
Miejsce pobytu: Olsztyn
wiadomości: 1164




Ignoruj
« Odpowiedz #22 : 04-10-2010, 23:34:56 »

Kolejny grubszy test poszedł.

4 dni, kiedy nie miałem za bardzo czasu, a przede wszystkim warunków, żeby zadbać o higienę stóp. 4 dni, 3 pary skarpet. 2 dni w górach, 2 dni w mieście. Efekt podobny jak poprzednio. Są wilgotne plamki w okolicach palców, ale o wiele mniejsze niż przed zastosowaniem środka.

Tak więc w kazdych warunkach sprawuje mi się to tak samo - czy to zwykłe codzienne łażenie po mieście, czy 3 długie dni pracy, czy grubszy wypad. Potliwość zmniejszona spokojnie o 50%, może jeszcze bardziej. Smrodek też znacznie mniejszy i w moim przypadku nie czuć też zapachu samego specyfiku.

Ja tam zadowolony jestem
Zapisane
AXE316
AXE316.pl
Opinii: (15)
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 209
Miejsce pobytu: Bezsensowna kraina pełna nieudolnych posłów
wiadomości: 2070


..::Bo liczy się człowiek::..




Ignoruj
« Odpowiedz #23 : 05-10-2010, 08:30:10 »

To ponów zabieg .
Ja profilaktycznie poszedłem za ciosem i zaaplikowałem to dwa razy z rzędu .
No i nie powiem teraz, że mi tego brakuje
Zapisane

     
McBren
Opinii: (0)
Ekspert
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 46
Miejsce pobytu: Pomorze
wiadomości: 5879





Ignoruj
« Odpowiedz #24 : 05-10-2010, 21:13:15 »

 Żeby nie było, że nie testuję, choć brak czasu doskwiera.

 Jak już pisałem zużyłem połowę opakowania, po tygodniu miało pójść drugie tyle, ale brak czasu przesunął to na kolejny weekend.

 Stopy po napudrowaniu wieczorem i zmyciem rano były strasznie suche. Na wszelki wypadek krem nie został użyty.
 Co do stóp to nadal się pocą, ale jakby trochę mniej.
Zapisane
LYSY8
Opinii: (32)
Ekspert
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 35
Miejsce pobytu: kiedyś okolice stolyycy/ teraz 500m od Ojca Dyrektora eR. i Radia eM.
wiadomości: 2998


LORD OF WAR ;)




Ignoruj
« Odpowiedz #25 : 09-10-2010, 12:56:46 »

Preparat jest do stóp - a tu widzę pojechano na maxa aż po plecach .
Ja chciałem pojechać jeszcze niżej  Ale czytam na razie opinie innych .
Pamiętaj o mnie.

Gdybym golił głowę na łyso, to ją też bym pewnie "przetestował", bo właśnie czacha i plecy pocą mi się najbardziej.
"wariat"? Czy do mnie pijesz 
Heh,zanim dostałem to ,to już myślałem o tym 
Weź jeszcze raz natrzyj te plecy większą ilością i jak Ci nie wyrosną skrzela to ja sobie wetrę w glacę .
Jednak się poważnie zastanawiam na głową,bo jednak ten pot to paruje i chłodzi "mózg" w lato a ja często bez czapki....
 
Ja chyba jeszcze raz powtórzę zabieg bo różnice są niestety małe,teraz jest chłodniej i przez to tez może trochę mniej się pocą stopy.
AXE316 szkoda że tego w lato nie rozdawałeś ,jednak jeszcze raz dzięki .
Po ponownej aplikacji opiszę odczucia 
Zapisane


jezdem taktycznym blogierem http://tac-kos.blogspot.com/
SUEZY LETNIE I ZIMOW-OLIWKOWE,GORETEXY, WINDSTOPPERY, I INNE,
wszystko w kramiku
http://www.tactical.pl/forum/index.php/topic,76420.0.html
JE*AĆ CENZURĘ!!!
AXE316
AXE316.pl
Opinii: (15)
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 209
Miejsce pobytu: Bezsensowna kraina pełna nieudolnych posłów
wiadomości: 2070


..::Bo liczy się człowiek::..




Ignoruj
« Odpowiedz #26 : 09-10-2010, 15:35:01 »

Pojęcia nie masz jak ja żałowałem
No to czekam na opinię innych nadal .
Ależ to lenie Smutny.....
Zapisane

     
prosiak
Opinii: (0)
Ekspert
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 39
Miejsce pobytu: podlasie -> Olsztyn -> Londyn
wiadomości: 540


Nie jest tak źle, mogło być gorzej...


WWW

Ignoruj
« Odpowiedz #27 : 09-10-2010, 17:07:01 »

Pojęcia nie masz jak ja żałowałem
No to czekam na opinię innych nadal .
Ależ to lenie Smutny.....


Ja dopiero testuję od wtorku , w wolnej chwili coś napisze, narazie po 5 dniach trudno dużo powiedziec 
Zapisane

Zdjęcia z kilku moich wypraw ( strona całyczas w przebudowie):
http://picasaweb.google.com/grykomar

kilka filmów :
http://picasaweb.google.co.uk/grykomar2
LYSY8
Opinii: (32)
Ekspert
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 35
Miejsce pobytu: kiedyś okolice stolyycy/ teraz 500m od Ojca Dyrektora eR. i Radia eM.
wiadomości: 2998


LORD OF WAR ;)




Ignoruj
« Odpowiedz #28 : 09-10-2010, 21:03:19 »

A i jeszcze teraz rozkminiłem że sobie ręce natrę i w rękawiczkach będę spał 
I to będzie baaaardzo miarodajny test bo ręce to w zimę i na mrozie mi się pocą 
Zapisane


jezdem taktycznym blogierem http://tac-kos.blogspot.com/
SUEZY LETNIE I ZIMOW-OLIWKOWE,GORETEXY, WINDSTOPPERY, I INNE,
wszystko w kramiku
http://www.tactical.pl/forum/index.php/topic,76420.0.html
JE*AĆ CENZURĘ!!!
prosiak
Opinii: (0)
Ekspert
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 39
Miejsce pobytu: podlasie -> Olsztyn -> Londyn
wiadomości: 540


Nie jest tak źle, mogło być gorzej...


WWW

Ignoruj
« Odpowiedz #29 : 11-10-2010, 21:56:54 »

No to nadszedł czas na mały sprawozdanie z testowania Stoppot'u.
Od razu przepraszam za sposób pisania czy ewentualne błędy , nie mam aż takich zdolności literackich , wiec prosze wybaczyć

A więc :
Test rozpocząłem zaraz po otrzymaniu specyfiku . Z racji tego że mieszkam na wyspie ( UK ) przesyłka trwała prawie tydzień , ale i tak dzieki zaangażowaniu AXE dotarła do mnie - za co jeszcze raz dzięki
Test zacząłem dokładnie wieczorem przed snem we wtorkowy wieczór ( 5 października ). Tydzień przedtem wróciłem z wakacji wiec bedzie to test w realnych warunkach codziennego użytkowania

Tak jak było napisane w instrukcji po kąpieli naniosłem proszek na wilgotne stopy.
Okazało sie że jednak jest jego tyle że zużyłem zaledwie połowę opakowania , a może nawet i mniej . Być może dlatego ze stopy nie były aż tak wilgotne - powinny być prawie mokre żeby cały proszek mógł sie przykleić do powierzchni skóry .
Czesc proszku spadła na zięmię , wiec nawet już nie próbowałem nakładac wiecej i pozostałem przy takiej ilości .
Założyłem skarpetki , jednak chyba były deko za cienkie , bo na łóżku rano czułem odrobiny proszku które przeleciały przez materiał .
Prawie niezwłocznie po tym zabiegu  udałem sie do snu . prawie to znaczy musiałem jeszcze isć do kibelka umyć ręce ( niestety specyfik strasznie śmierdzi rozkładającymi sie rybami ) .
Spałem całe 8 godzin . od 23 do 7 rano .Po tym tak jak w instrukcji było zaznaczone umyłem nogi ciepłą wodą , i hajda do pracy .

Teraz troche opisu jakich skarpetek używam na codzień i w jakim obuwiu chodzę .

Ogólnie skarpetki w miarę cienkie , sportowe , sztuczne z dodatkami coolmaxu , merylu , i innych sztucznych materiałów.
Nie noszę skarpet z samej bawełny - zazwyczaj z jakimiś dodatkami, w wiekszości sa to skarpetki które można było kupić w Lidlu.
Buty prawie cały czas mam na nogach , cały czas sie poruszam, chodzę, nie mam siedzącej pracy .
Praca jest w budynku , czasem jest mokro i gorąco , a czasem lodówka , ale głównie w klimatyzowanym pomieszczeniu.
Buty bardzo lekkie  Merrel Moab Ventilator - prawie sama siateczka - bardzo dobrze wentylowane , czyli teoretycznie nie powinno być problemów z pocącymi sie stopami .

Teraz o moich pocących sie stopach :
ogólnie mam problem z nadmierną potliwoscią . Wcześniej przed użyciem specyfiku , nawet jak mam takie wentylowane buty  zawsze wracałem do domu z mokrymi skarpetkami .
Do tego dochodził czesto nieprzyjemny zapaszek , do takiego stopnia że moja dziewczyna wiedziałą kiedy zdjąłem buty jak wróciłem do domu
Co ciekawsze czesto nie było przykrego zapachu gdy miałem skarpetki tylko bawełniane , a w coolmaxowych stopy waliły niemiłosiernie .

Teraz zakończenie : czy pomogło ?

Po tygodniu od zastosowania , faktycznie potliwosć zmniejszyła sie i to znacząco , nawet jak pisałem użyłem zaledwie połowę opakowania .
skóra stóp wydaje sie sucha , chociaż po całym dniu mam lekko zawilgocone skarpetki ( ale to naprawdę lekko ) .

Jednak nie ma róży bez kolców. Co mi sie nie podoba w tym specyfiku :

Skóra na stopach zrobiła sie jak u płaza . Z jednej strony jest sucha , ale  wygląda tak jakby była moczona w wodzie przez kilka godzin , jest pomarszczona - mam nadzieje że rozumiecie o co mi biega .

Poza tym mam wrażenie że skóra jest śliska , i nawet jak chodzę to czuć że jest inaczej jak poprzednio - dziwne uczucie .
Cześciowo też zaobserwowałem popękaną skórę pod palcami jednej stopy - też niepożądana reakcja .

Natomiast znikł problem z zapachem , teraz czasem sie zdarzy że czuć spocone skarpetki , ale nie w takim stopniu jak to było przed testem .
Może to tez jest spowodowane tym ze używałem czasem całkiem nowych skarpetek .

Co moge wiecej dodać :
być może skóra zrobiła mi sie tak  dlatego, że już od dłuższego czasu ( około 2 miesiace ) codziennie lub co drugi dzień  ścierałem pumeksem stopy , a na noc smarowałem kremem do regeneracji stóp, który podwedziłem mojej dziewczynie . A to wszystko dlatego że przedtem bardzo zaniedbałem stopy i podczas wyjazdu do Irlandii miałem tak popękane pięty, że mogłem ledwo chodzić . Po powrocie musiałem sie nimi zająć żeby nie mieć takich przykrych niespodzianek .
Od tamtego czasu , przechodziłem Norwegię i Słowenię bez żadnych dolegliwosci  ( to taka dygresja jak w prosty sposób można zadbac o stopy )  

I to w sumie chyba wszystko na temat specyfiku . Na razie widać pozytywne skutki ( nawet tylko po połowie opakowania ) ale tez jest minus : nie podoba mi sie pomarszczona skóra na stopach .
Dodam tez że nie mam uczulenia na menataminę ( tak jak to sugerował AXE zeby podać w opisie) .

Mam nadzieje że spełniłem swoje zadanie testera , w razie jakichś nowych obserwacji bede meldował .
Mam też w planach zużycie reszty proszku gdy przyjdzie taka potrzeba , na razie jednak  jestem w miarę zadowolony z rezultatów .

Na koniec chciałem podziekować producentowi Stoppot'u - za bezpłatne udostępnienie środka do testów.
oraz użytkownikowi AXE316 za poświecenie , rozprowadzanie i  chęci - jeszcze raz dzięki

Wszelkie komentarze mile widziane  

Zapisane

Zdjęcia z kilku moich wypraw ( strona całyczas w przebudowie):
http://picasaweb.google.com/grykomar

kilka filmów :
http://picasaweb.google.co.uk/grykomar2
Strony: Pierwsza 1 2 3 4 ... 8 » Ostatnia +   Do góry
  Drukuj  

 
Skocz do: