trwa ładowanie paska...
16-10-2019, 09:36:49 *
Aktualności:
Wybierz jezyk:
 
   Forum   Regulamin Zaloguj się Rejestracja   Tagi
Strony: Pierwsza 1 2 3 Ostatnia +   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Quechua w Decathlon  (Przeczytany 40590 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przeglądają ten wątek.
marian_oi
Opinii: (0)
Świeża krew
*
Offline Offline

wiadomości: 20




Ignoruj
« Odpowiedz #15 : 29-06-2010, 23:19:33 »

a jak szybko takie f50 schną kojarzy ktoś?
i czy z sandałami i tymi najtańszymi i droższymi zaznajomiony jest ktuś?
Zapisane
Mikko
Opinii: (0)
Aktywny użytkownik
***
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
wiadomości: 190





Ignoruj
« Odpowiedz #16 : 29-06-2010, 23:26:10 »

Mam czarny polar Quechua rozpinany, ze stójką - świetna sprawa, ojciec też ma i sobie chwali. Mam też śpiwór Quechua 8 st. C, typu mumia, tylko 2 razy miałem okazję go do tej pory przetestować, póki co ok - wstałem z niego wypoczęty i nie zmarznięty, podczas gdy reszta w starych śpiworach, o poranku, miny miała nietęgie . Raczej się nie zawiedziesz na tej marce.

Z Decathlonu mam też buty, innej firmy, [mini recka w dziale o butach] oraz małą latarkę- breloczek na dynamo, warto się za nią rozejrzeć - parenaście złotych, a miło daje w ciemnych pomieszczeniach.

edit-skorygowałem.
Zapisane

"Dobrze wiedzieć, że gdzieś tam jest Koleś wyluzowany za nas wszystkich, grzeszników..." Big Lebowski
mgr_scout
Kierownik forum
Opinii: (8)
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
wiadomości: 7905


Tactical Hipster



« Odpowiedz #17 : 30-06-2010, 10:08:35 »

Polecanie śpiwora po dwóch noclegach jest o kant dupy rozbić, zwłaszcza że nie napisałeś w jakich warunkach spałeś.
Zapisane

SCOUT PRIDE!

Chcę być dezerterem, który ma szansę powodzenia
KNAKiŁ
KKK - Kelly Kettle Klan

CZUJ-DYM!
kawa
Opinii: (8)
Ekspert
*****
Offline Offline

wiadomości: 984



WWW

Ignoruj
« Odpowiedz #18 : 30-06-2010, 10:13:53 »

To ja się wypowiem po kilku sezonach

Mam ten lekki i cienki. Ogólnie fajny i nie gorący co mi odpowiada.
Po jednym sezonie poszycie potargało się w kilku miejscach.

Jak ktoś kulturalnie używa to jest ok, a jak nie to się nie nadaje
Zapisane
KrzysT
Opinii: (1)
Aktywny użytkownik
***
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 43
Miejsce pobytu: Warszawa
wiadomości: 234

weirdo




Ignoruj
« Odpowiedz #19 : 30-06-2010, 11:23:10 »

Quechua to jest IMHO taka Mora wśród sprzętu turystycznego.
Nie jest to koniec świata i szał ciał, ale stosunek ceny do jakości przebić jest bardzo ciężko, a biorąc pod uwagę promocje jest to w zasadzie niemożliwe. Podobnie zresztą z innymi markami Decathlonu.
Dodatkowym plusem jest to, że to jest jednak wielki sklep i zazwyczaj na miejscu jest pełna rozmiarówka i wybór kolorystyczny konkretnego ciucha.
Dla normalnego człowieka, nie ekstremalnego turysty-gadżeciarza Decathlon to miejsce idealne. I pomyśleć, że jak zaczynali, to konkurowali z Gosportem.
Zapisane
Mikko
Opinii: (0)
Aktywny użytkownik
***
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
wiadomości: 190





Ignoruj
« Odpowiedz #20 : 30-06-2010, 17:00:46 »

Polecanie śpiwora po dwóch noclegach jest o kant dupy rozbić, zwłaszcza że nie napisałeś w jakich warunkach spałeś.
Nie polecam, tylko wymieniam, że mam. Poza tym zaznaczyłem, że został użyty póki co tylko na 2 noclegi. Spałem w namiocie dwójce, typu igloo, dwie osoby, nad jeziorem, późnym latem, temperatura w nocy około 15 stopni.
Zapisane

"Dobrze wiedzieć, że gdzieś tam jest Koleś wyluzowany za nas wszystkich, grzeszników..." Big Lebowski
marian_oi
Opinii: (0)
Świeża krew
*
Offline Offline

wiadomości: 20




Ignoruj
« Odpowiedz #21 : 30-06-2010, 22:05:39 »

Byłem dziś w gdańskim D. i moja dziewczyna w ramach testu zakupiła sobie takie buciki na wycieczki spacerowe po Lasach Oliwskich i kaszubskich;]

http://www.decathlon.com.pl/PL/forclaz-50-be-owe-70219348/

no i polarek ten najtańszy-bo ma świetny niebieski kolorek;]
połazi i napisze jakie wrażenia ma.
Zapisane
prosiak
Opinii: (0)
Ekspert
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 39
Miejsce pobytu: podlasie -> Olsztyn -> Londyn
wiadomości: 540


Nie jest tak źle, mogło być gorzej...


WWW

Ignoruj
« Odpowiedz #22 : 30-06-2010, 22:13:45 »

Decathlon to taki dyscount ( tak to sie pisze  ? ) turystyczny . tanie rzeczy za małe pieniądze dla niewymagających ludzi .
Mam wiele rzeczy kupionych w decathlonie - takie które nie będą używane  w extremalnych sytuacjach :
koszule z krótkim rękawem na codzień - marki Tribord
krótkie spodenki
koszulkę termiczną mam jedną , ale nie jestem z niej zadowolony - rozmiarówka jest zakłamana , kupiłem najwiekszy rozmiar chyba XXXL  a i tak jest mniejsza niż standardowa koszulka XXL Berghaus , z koleii moja dziewczyna jest zadowolona czesto kupuje koszulki bawełniane i termoaktywne , nie kosztują duzo , a jak sie zniszczą czy pozaciągają to po prostu je wymienia na nowe .
Zresztą ona robi dość czesto tam zakupu jakichś ciuchów w których chodzi na codzień , i czasem też na wakacje sukienki , spódniczki i inne pierdółki  - zazwyczaj szukamy czegoś na wyprzedażach przecenionych czegoś o 50-75 % końcówki kolekcji .
Jednak sprzet na bardziej wymagające warunki wolimy zainwestować w lepsze marki
Zapisane

Zdjęcia z kilku moich wypraw ( strona całyczas w przebudowie):
http://picasaweb.google.com/grykomar

kilka filmów :
http://picasaweb.google.co.uk/grykomar2
mgr_scout
Kierownik forum
Opinii: (8)
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
wiadomości: 7905


Tactical Hipster



« Odpowiedz #23 : 30-06-2010, 22:32:17 »

Nie polecam, tylko wymieniam, że mam. Poza tym zaznaczyłem, że został użyty póki co tylko na 2 noclegi. Spałem w namiocie dwójce, typu igloo, dwie osoby, nad jeziorem, późnym latem, temperatura w nocy około 15 stopni.

w takich warunkach byle koc by wystarczył
Zapisane

SCOUT PRIDE!

Chcę być dezerterem, który ma szansę powodzenia
KNAKiŁ
KKK - Kelly Kettle Klan

CZUJ-DYM!
tomaal
Opinii: (1)
Aktywny użytkownik
***
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Miejsce pobytu: Wrocław
wiadomości: 123




Ignoruj
« Odpowiedz #24 : 30-06-2010, 23:57:23 »

Scout, a Ty jakie masz doświadczenia z Quechua? 
Zapisane
Mikko
Opinii: (0)
Aktywny użytkownik
***
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
wiadomości: 190





Ignoruj
« Odpowiedz #25 : 01-07-2010, 00:00:46 »

w takich warunkach byle koc by wystarczył
Jak się go ma i jak chce się byle kocem zawalać przestrzeń plecaka. 
Zapisane

"Dobrze wiedzieć, że gdzieś tam jest Koleś wyluzowany za nas wszystkich, grzeszników..." Big Lebowski
zirkau
Opinii: (1)
Ekspert
*****
Offline Offline

wiadomości: 3559





Ignoruj
« Odpowiedz #26 : 01-07-2010, 07:38:25 »

Jak się go ma i jak chce się byle kocem zawalać przestrzeń plecaka. 

ma się albo i nie - podobnie jak byle śpiworem.
Zapisane
mgr_scout
Kierownik forum
Opinii: (8)
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
wiadomości: 7905


Tactical Hipster



« Odpowiedz #27 : 01-07-2010, 08:26:42 »

Scout, a Ty jakie masz doświadczenia z Quechua? 
Z Quechua to trochę słabe, ale mam większe doświadczenia z Kalenij

A koc można zrolować i miejsca wtedy nie zawala, tylko elegancko się go przytracza Chichot
Zapisane

SCOUT PRIDE!

Chcę być dezerterem, który ma szansę powodzenia
KNAKiŁ
KKK - Kelly Kettle Klan

CZUJ-DYM!
Czejen
Opinii: (0)
Aktywny użytkownik
***
Offline Offline

wiadomości: 219





Ignoruj
« Odpowiedz #28 : 05-07-2010, 08:50:30 »

Cytuj z: prosiak
Decathlon to taki dyscount ( tak to sie pisze  ? ) turystyczny . tanie rzeczy za małe pieniądze dla niewymagających ludzi .

Piknie to prosiak ująłeś, "tanie rzeczy dla niewymagających ludzi" i należy sobie z tego zdawać sprawę, zdarzają się w Dece perełki ale w większości to popularny sprzęcik do niezbyt zaawansowanego użytkowania - jak się spier... to nie szkoda wyrzucić i kupić kolejny nowy.

Z rzeczy które mam/miałem :

- psiwór S10 - na lato może być i wożony w samochodzie bo strasznie wielki wór jak na załadowanie go sobie na garba (za to nie szkoda go ściarać)
- judoga dla pacholęcia, Domyos - kicha (sens zakupu jedynie wtedy gdy nie wiemy czy dzieciak po 3 mies nie zrezygnuje)
- krótkie spodenki Tribord - rozpruł się materiał przy ściąganiu sznurkiem w pasie, kupiłem kolejne bo taniocha i wiążę  z większą starannością.
- koszulki termoaktywne Webster - kupiłem 4 i każda z nich miała jakąś wadę (głównie pozaciągane) z 4 zostały 2, ale jak trafię to jeszcze kupię bo spisują się świetnie.
- polary na dzieci, IMO świetny zakup i nie szkoda jak dzieciak wyświechta/zniszczy (choćby wypalone dziury przez ognisko)
- kurtki przeciwdeszczowe Tribord dla dzieci, ponownie IMO dobry zakup jak na rosnące dziecko.
- krótkie i długie spodenki rowerowe btwin, napis odkleił się po tygodniu, poza tym są ok.
- koszulka rowerowa btwin, ta "profesjonalna" wytarła mi się od plecaka, trochę mnie to zirytowało ale sama koszulka jest fajna (nie jeździć z plecakiem).
- torby na zakupy, te kulki na 25kg - rewelacja !
- mały składany plecaczek na zakupy (znaczy się na pyffffo), może być.
- zegarek dla dziecka Geonature, lakier powycierał się po 2 miesiącach, jak zgubił na basenie, kupiłem drugi o dziwo od 0,5 roku wszystko ok.
- buty, koszulki marki Kipsta - całkiem przyjemny sprzęcik.
- ręcznik szybkoschnący  - nie polecam bo to badziewie ! teraz służy jako ściera do naczyń na wypadach.
- skarpety kalenji, takie pakowane po 3 oraz inne, takie z siateczką od góry na lato - polecam
- grubsze skarpety Quechua, pakowane po 3, w sumie jako malkontent jestem nawet zadowolony.
- spodnie do biegania kalenji (takie do połowy łydki) - nie polecam, ściągają się od dołu i pod koniec biegu mam je na kolanach.
- bluza Kalenji, taka z żółtymi wstawkami przy pachach - jak najbardziej jest ok.
- reszta to jakaś drobnica, i inne pierdolniki, latareczki na dynamo, piłki, piłeczki, koce ratunkowe, izotoniki ... itd

Cytuj z: bartic
Mam soft-shella nie narzekam kupiony na wyprzedaży http://www.decathlon.com.pl/PL/-bionnassay-22744105/

Sprawdzałeś go w jakichś cięższych zimowych warunkach, jak to się sprawuje ? - byłem już zdecydowany do zakupu ale mimo wszystko czekam w innym sklepie na wyprzedaż FN.

EDIT : cyt "koszulka rowerowa btwin, ta "profesjonalna" wytarła mi się od plecaka, trochę mnie to zirytowało ale sama koszulka jest fajna (nie jeździć z plecakiem)."

Zwracam honor, inne nieco bardziej firmowe koszulki (Giant, Cube) mają ten sam efekt.
Zapisane

Zabijanie dla pokoju jest jak pieprzenie się dla cnoty - Stephen King

KrzysT
Opinii: (1)
Aktywny użytkownik
***
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 43
Miejsce pobytu: Warszawa
wiadomości: 234

weirdo




Ignoruj
« Odpowiedz #29 : 07-07-2010, 11:26:49 »

A, właśnie, zapomniałem, dzięki za przypomnienie Czejen.
DZIECI!
Decathlon jest b. dobrze wyposażonym w dziecięce ciuchy sklepem. Moje córki noszą kurtki, czapki, bluzy i buty z Decathlonu. Wykonanie powyżej dziecięcej średniej typu Smyk przy niższej cenie.
Rozmiarówka zazwyczaj pełna, zazwyczaj fajna kolorystyka.
Plus możliwość zakupienia rzeczy, których po prostu nie sposób dostać gdzie indziej - np. nieprzemakalne spodnie membranowe na trzylatka. Spróbujcie to kupić w sklepie dziecięcym, albo w turystyku. Powodzenia
Zapisane
Strony: Pierwsza 1 2 3 Ostatnia +   Do góry
  Drukuj  

 
Skocz do: