trwa ładowanie paska...
19-12-2018, 00:51:31 *
Aktualności:
Wybierz jezyk:
 
   Forum   Regulamin Zaloguj się Rejestracja   Tagi
Strony: 1   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Rozciąganie butów  (Przeczytany 51432 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przeglądają ten wątek.
aniol
Opinii: (4)
Ekspert
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 37
Miejsce pobytu: Warszawa
wiadomości: 2161



WWW

Ignoruj
« : 15-03-2009, 22:39:22 »


Zakupiliśmy nowe buty. Skórzane, idealnie leżą na nodze, pracowicie je zaprawiamy, wkładamy na nóżki i w teren! I… auć… lewy jakby obciera dużego palucha? Podbicie uciska ostro Achillesa?
Cóż… sam się tak urządziłem Buty dopasowane, żadnych prób rozchodzenia w domu – otarcie i nadwyrężenie stawu dużego palca…
Holender – ale nikt za mnie ich nie rozchodzi… a szkoda mi stóp na rozłażenie butów „na twardziela”, zwłaszcza, że może się to skończyć nawet zapaleniem ścięgna i gipsem. Mam sam siebie wykluczyć z leśnych eskapad?! No way! W ruch poszło google. Problem okazał się powszechny. Jedna z opcji to wizyta u szewca – włoży but na kopytko, rozklepie.. Zaraz, zaraz… rozklepie? Nie… nie po to pieściłem woskami skóre i wdychałem terpentynę, żeby mi szewc traumatycznie traktował buta, i to na dodatek „na oko” (a właściwie na kopytko ) zamiast na moją stopę, zwłaszcza, że posiadam dość odczuwalną asymetrię między lewą a prawą stopą. Szukamy dalej… Moczenie wodą. Wolne żarty. Szperam po jakimś amerykańskim forum – włóż do buta foliowy worek, wypełnij go wodą , całość wrzuć do zamrażarki. Cholera – buty rozciąga się tak samo jak rozkłada Inovy ?
Kolejny sposób – chemiczny. Niektórzy proponują waciki ze spirytusem. Pachnie mi to jakimiś obtarciami zanim skóra się rozciągnie. Decyduję się na dedykowany preparat Palc.
Tym razem staram się zadziałać z głową Najpierw talk z alantanem, potem cienka i gruba skarpeta. Z butów wyjmuje wkładki (nie zależy mi na za dużych butach – 2x skarpetka + wkładki = nadmierne zdefasonowanie buta). Preparat rozpylam na podbicia oraz w przeciwległych końcach butów. Ma rozciągnąć skórę i odparować pozostawiając ją w zmienionym stanie. Zakładam, sznuruję starannie ze dobrze dosuniętą do buta stopą. Następnie chodzimy – spokojnie, po domu, czasem przykucnąć. Jak długo? Wyznacznikiem powinno być subiektywne odczucie dyskomfortu – nie pozwólcie by powstały jakieś obtarcia. Po jednej takiej sesji sprawdźcie jak leżą buty w warunkach normalnych – 1 para skarpet i wkładki. Nadal cisną? Pryskamy i powtarzamy operację. Kiedy już odczujecie znaczny wzrost komfortu – zróbcie krótki spacerek w pobliżu domu – naturalny chód, wejście po schodach itd. Aktywność ruchową należy zwiększać stopniowo – przekonałem się na własnej stopie czym kończy się zbyt entuzjastyczny zryw W moim przypadku but dopasowywał się idealnie i bezboleśnie mimo haluxopodobnego nadwyrężenia stawu. Preparat nie dawał wrażenia mokrych stóp, nie powodował odparzeń czy innych zmian skórnych, miał przyjemny zapach. Nie spowodował też rozciągnięcia na zasadzie miejscowego zdefasonowania – but zachował swą formę, nie jest niegdzie w sposób widoczny „wypchany”. Nie dopuście do zbytniego rozczłapania buta. Dołożenie później wkładki może dać fatalne skutki. Zrobiłem tak kiedyś – podniosłem podbicie o jakieś 3-4 mm. But w rejonie pięty zaczął się defasonować. Jeden szew przypłacił to życiem. Przez dokładanie/ wyjmowanie wkładek nie symulujemy zmiany rozmiaru stopy a jedynie przesuwamy ją względem buta, który jest fabrycznie dopasowany do anatomii stopy, a później przez nią rozciągany w jeden określony sposób.
Reasumując – jestem zadowolony z Palc’owej mikstury rozciągającej – nie wpływa negatywnie na skórę buta i komfort stopy, rozciąga proporcjonalnie, umożliwiając nadanie procesowi rozciągania płynnego przebiegu. Nie odnotowałem też negatywnego wpływu na impregnację – buty nadal nie przemakają 
Tyle z moich eksperymentów. Zapraszam do dzielenia się waszym doświadczeniem – z zakresu zarówno rozciągania obuwia jak i radzenia sobie z otarciami, uciskaniem.

Podziękowania dla Axe za udostępnienie preparatu
Zapisane

Seek & eXplore!
_______________

http://i.imgur.com/ViNX1Eo.png
AXE316
AXE316.pl
Opinii: (15)
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 208
Miejsce pobytu: Bezsensowna kraina pełna nieudolnych posłów
wiadomości: 2070


..::Bo liczy się człowiek::..




Ignoruj
« Odpowiedz #1 : 15-03-2009, 23:47:00 »

Proszę bardzo
Ciesze się, że pomogło - naprawdę .
W woju musiałem robić osobiście za kopyto >ale te czasy już minęły
Zapisane

     
piorun23
Opinii: (7)
Zaawansowany użytkownik
****
Offline Offline

Miejsce pobytu: Krzywe near Suwałki City
wiadomości: 347


Stalker




Ignoruj
« Odpowiedz #2 : 16-03-2009, 11:15:03 »

Ja tam nie mam takich kłopotów - od x czasu (15lat?) wzorem Rosjan noszę buty tak z pół numeru luźniejsze.
I nic nie obciera, nic nie ciśnie, a jak zimno to i dodatkowa skarpeta nie jest problemem.

Fakt faktem do chodzenia w "ćłapakach" trzeba się przyzwyczaić, ale za to potem założenie ściślejszego buta jest jakieś takie dziwne.
Zapisane

...trzeba przeto cieszyć się światem takim, jakim jest, poszukiwać przyjemności, lecz nie angażować się w nic, nie interweniować, traktować wszystko sceptycznie bądź z przymrużeniem oka. Być widzem, a nie uczestnikiem zdarzeń....
AXE316
AXE316.pl
Opinii: (15)
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 208
Miejsce pobytu: Bezsensowna kraina pełna nieudolnych posłów
wiadomości: 2070


..::Bo liczy się człowiek::..




Ignoruj
« Odpowiedz #3 : 16-03-2009, 11:27:41 »

To dobra praktyka - przyznaję .
Tyle ,że jak się nie umie w "ćłapakach" to łatwo o kontuzję i to dość poważną .
Zapisane

     
aniol
Opinii: (4)
Ekspert
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 37
Miejsce pobytu: Warszawa
wiadomości: 2161



WWW

Ignoruj
« Odpowiedz #4 : 16-03-2009, 13:28:33 »

U mnie przy skokach i wspinaniu się takie rozwiązanie odpada - zwłaszcza, że miałem kiedyś naderwanie ścięgna...
Zapisane

Seek & eXplore!
_______________

http://i.imgur.com/ViNX1Eo.png
TloluviN
Szef
Opinii: (5)
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 42
Miejsce pobytu: Warszawa
wiadomości: 267


ultralight softie


WWW
« Odpowiedz #5 : 16-03-2009, 16:09:28 »

ja od jakichs 3 zmian butow kupuje dopasowane zamiast clapakow - wczesniej chodzilem w wiekszych ale w moim wypadku suport kostki pozostawial wiele do zyczenia i pare razy bylo nieciekawie.

co do rozciagania - starsze modele buciorow roboczych (pod warunkiem, ze nie mialy steel toe bo tu nic nie pomoze ) rozciagalo sie dynksem lub spirytem technicznym. jedna skarpeta, folia, druga skarpeta zamoczona w spirycie. i chodzic. dzialalo. ostatnio buty robocze doszly do poziomu wykonania turystycznych wiec nie ma tego problemu
Zapisane

I'm stronger than any and every enemy, predator, virus, disease or sickness.
piorun23
Opinii: (7)
Zaawansowany użytkownik
****
Offline Offline

Miejsce pobytu: Krzywe near Suwałki City
wiadomości: 347


Stalker




Ignoruj
« Odpowiedz #6 : 16-03-2009, 17:42:48 »

Metoda na dynks chyba była najszerzej stosowana. I skuteczna

Kiedyś rozbijałem tak "rumuny" które zanim się nie rozchodziły, tarły szwami co mogły, a mogły dużo.
Najśmieszniej że od denaturki trochę puszczały farbę i jeszcze przez dwa tygodnie po skończeniu operacji roznoszenia potrafiły znienacka zafarbować stopy (albo łydki) 
(Ech te socjalistyczne glany... teraz takich niet... )
Zapisane

...trzeba przeto cieszyć się światem takim, jakim jest, poszukiwać przyjemności, lecz nie angażować się w nic, nie interweniować, traktować wszystko sceptycznie bądź z przymrużeniem oka. Być widzem, a nie uczestnikiem zdarzeń....
Benedek
Opinii: (7)
Ekspert
*****
Offline Offline

wiadomości: 1078





Ignoruj
« Odpowiedz #7 : 01-02-2013, 13:52:31 »

No to odgrzewamy kotleta...

Czy ktoś rozciągał buty tak bardziej na długośc ?
Tzn. wiem że nie zrobi się rozmiaru 41 z 36. Ale coby chociaż te 0,5 cm uzyskac.
Jedyne co mi w butach dolega to opieranie się palców o nosek - a nie powinny przecież.
Preparat + rozchadzanie ?
Preparat + kopyto u Pani szewcowej ?
Pryskac preparatem nosek czy (także) trochę po bokach ? W końcu chcę je rozciągnąc.

Zapisane

Nie cierpię tzw. "FacHowcÓW". W zupełności wystarcza mi jak ktoś jest dobry w tym co robi.
Sahar
Opinii: (16)
Ekspert
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
wiadomości: 2350


Użytkownik kompasu




Ignoruj
« Odpowiedz #8 : 01-02-2013, 14:05:50 »

Olaf Lubaszenko w filmie "Marcowe migdały" rozciągał laczki po dziadku, siedząc przez noc z butami w miednicy z wodą  Chichot

<embed type="application/x-shockwave-flash" src="http://www.youtube.com/v/2SU10-KD578" width="425px" height="350px" AllowScriptAccess="never" quality="high" wmode="transparent"/><noembed><a href="http://www.youtube.com/v/2SU10-KD578" target="_blank">http://www.youtube.com/v/2SU10-KD578</a>

Poważnie rzecz ujmując to zależy od buta w dużej mierze, szycia, materiału etc.
Szewc pomoże Ci najszybciej.
« Ostatnia zmiana: 01-02-2013, 14:07:23 wysłane przez Sahar » Zapisane

TactiCool
Benedek
Opinii: (7)
Ekspert
*****
Offline Offline

wiadomości: 1078





Ignoruj
« Odpowiedz #9 : 01-02-2013, 14:40:54 »

U szewca już byłem - stwierdził że się nie da etc.
Pani szewc twierdzi abym zakupił preparat , ona użyczy tych drewnianych kopyt i się zobaczy ale gwarancji nie ma.
Lubaszenki nie lubię - więc miednica odpada 
Zapisane

Nie cierpię tzw. "FacHowcÓW". W zupełności wystarcza mi jak ktoś jest dobry w tym co robi.
AXE316
AXE316.pl
Opinii: (15)
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 208
Miejsce pobytu: Bezsensowna kraina pełna nieudolnych posłów
wiadomości: 2070


..::Bo liczy się człowiek::..




Ignoruj
« Odpowiedz #10 : 01-02-2013, 16:18:12 »

Za to, że nie lubisz Lubaszenki zapytaj sobie sam szewców u mnie na forum
Zapisane

     
Benedek
Opinii: (7)
Ekspert
*****
Offline Offline

wiadomości: 1078





Ignoruj
« Odpowiedz #11 : 01-02-2013, 17:23:24 »

Za to, że nie lubisz Lubaszenki zapytaj sobie sam szewców u mnie na forum

Eee... W sensie że , dawno już nikogo nie zlinczowali i trochę ruchu dobrze im zrobi ? Co?
Zapisane

Nie cierpię tzw. "FacHowcÓW". W zupełności wystarcza mi jak ktoś jest dobry w tym co robi.
AXE316
AXE316.pl
Opinii: (15)
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 208
Miejsce pobytu: Bezsensowna kraina pełna nieudolnych posłów
wiadomości: 2070


..::Bo liczy się człowiek::..




Ignoruj
« Odpowiedz #12 : 01-02-2013, 17:25:31 »

 
Zadaj pytanie fachowcom i tyle - co ci szkodzi ?
Ja mam zabawę z nowym dzieckiem.
Zapisane

     
Strony: 1   Do góry
  Drukuj  

 
Skocz do: