trwa ładowanie paska...
14-12-2018, 22:28:17 *
Aktualności:
Wybierz jezyk:
 
   Forum   Regulamin Zaloguj się Rejestracja   Tagi
Strony: 1 2 3 4 » Ostatnia +   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Picie moczu  (Przeczytany 42946 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przeglądają ten wątek.
Xavier7
Opinii: (0)
Zaawansowany użytkownik
****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
wiadomości: 260




Ignoruj
« : 26-02-2009, 08:58:49 »

.
« Ostatnia zmiana: 21-03-2009, 17:11:09 wysłane przez Xavier7 » Zapisane
kali
Kierownik forum
Opinii: (2)
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 35
Miejsce pobytu: Toruń
wiadomości: 375




« Odpowiedz #1 : 26-02-2009, 09:24:01 »

1. nie mówię o sterylności tylko o stężeniu soli (a sam piszesz, że sól przyspiesza odwodnienie).
2. Heyerdahl jakoś praktykował picie solonej wody słodkiej i przeżył, i to nie 7 dni.
Zapisane
Xavier7
Opinii: (0)
Zaawansowany użytkownik
****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
wiadomości: 260




Ignoruj
« Odpowiedz #2 : 26-02-2009, 09:35:51 »

.
« Ostatnia zmiana: 21-03-2009, 17:11:18 wysłane przez Xavier7 » Zapisane
mgr_scout
Kierownik forum
Opinii: (8)
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
wiadomości: 7905


Tactical Hipster


WWW
« Odpowiedz #3 : 26-02-2009, 11:02:09 »

Poczytaj o polskim górniku, który przeżył w zawalonej części kopalni 7 dni.  Pod ziemią przebywał 158 godzin. Przeżył, bo pił własny mocz. Nazywał się Alojzy Piątek (sprawdź sobie).

że pozwolę zacytować sobie znajomego górnika (27 lat stażu)
Cytuj
historia z piciem moczu przez zasypanych górników wzięła się z "kaczki dziennikarskiej" Alojzy Piątek zasypany wiele lat temu i jak na razie rekordzista przetrwania, był górnikiem roznoszącym po przodkach górniczą kawę, (do miejsc gdzie było bardzo ciepło i pracownikom brakowało picia). Górnicy nazywają ją do dziś "siuśkami" z racji wyglądu i smaku. Miał jej przy sobie 10-15 litrów!!! Pytany po wyjeździe na powierzchnie przez dziennikarkę co pił? odpowiedział po górniczemu-siuśki co było prawdą ale nie odnosiło sie do moczu. Nikt tego nie prostował ale jest to ogólnie znany w kręgach górniczych fakt. I odpowiedzcie sobie sami gdyby Was umieszczono pod tapczanem (podobna przestrzeń życiowa jak w zawalisku)jak napilibyście się własnego moczu nie mając naczynia???
Zapisane

SCOUT PRIDE!

Chcę być dezerterem, który ma szansę powodzenia
KNAKiŁ
KKK - Kelly Kettle Klan

CZUJ-DYM!
kali
Kierownik forum
Opinii: (2)
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 35
Miejsce pobytu: Toruń
wiadomości: 375




« Odpowiedz #4 : 26-02-2009, 11:39:16 »

Możesz zacytować swoją wcześniejszą wypowiedź gdzie na ten czynnik wskazujesz?
napisałem "tak sak samo jak z moczem", tzn. woda słona = mocz, ten sam mechanizm, podnoszenie stężenia soli przez picie.
Kolego nie mam ochoty się spierać. Ja też słyszałem ostatnio o "cudownym" hindusie, który od 3 -cy nic nie je.
"Morskie opowiastki" są różne.. bardziej lub mniej wzruszające.
To o czym mówiłem na temat morskiej wody  znajdziesz w klasyce survivalu np. w :
John Wiseman - "SAS szkoła przetrwania"
Raymond Mears - "Podręcznik Sztuki Przetrwania"
Owocnej lektury.
i co jest tam napisane? że nie można pić słonej wody? oczywiście że nie można, tak samo jak moczu.
czytałeś Wyprawę Kon-Tiki? Heyerdahl i kumple płynąc sobie tratwą przez ocean doszli empirycznie do wniosku, że można pewną ilość dodawać do słodkiej wody (nie powiem ile, muszę sprawdzić). oni też m.in. testowali sprzęt dla marynarki wojennej USA, siatki do zbierania krylu i tak dalej. owocnej lektury.

dzięki mgr_scout

jeszcze co do picia moczu: jeśli tak bardzo polecasz mi książki do poczytania, to może sam przeczytaj kilka. na początek:
Field Manual 21-76 http://www.equipped.com/21-76/ch6.pdf cytuję: urine containt harmful body wastes. Is about 2% salt.
Doug Ritter: http://www.equipped.com/primer.htm Never drink blood or urine. They will only hasten dehydration.

To o czym mówiłem na temat morskiej wody  znajdziesz w klasyce survivalu np. w :
John Wiseman - "SAS szkoła przetrwania"
a tym mnie po prostu rozbawiłeś
W TEJ KSIĄŻCE WYRAŹNIE JEST ZAZNACZONE, ŻEBY NIE PIĆ SŁONEJ WODY I MOCZU!
owocnej lektury LOL
« Ostatnia zmiana: 26-02-2009, 12:06:18 wysłane przez kali » Zapisane
Xavier7
Opinii: (0)
Zaawansowany użytkownik
****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
wiadomości: 260




Ignoruj
« Odpowiedz #5 : 26-02-2009, 12:14:53 »

.
« Ostatnia zmiana: 21-03-2009, 17:11:26 wysłane przez Xavier7 » Zapisane
kali
Kierownik forum
Opinii: (2)
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 35
Miejsce pobytu: Toruń
wiadomości: 375




« Odpowiedz #6 : 26-02-2009, 12:30:09 »

I to tyle.Tak to prawda. Ja mówiłem wyraźnie podając tytuły że odnoszę się do wody morskiej.
więc co, wybierasz sobie to, co Ci się podoba, a resztę pomijasz?
Co do moczu i zakazu - zwróć uwagę, że poleca destylację obu płynów i stwierdza, że po destylacji wody morskiej pozostaje osad solny. Co pozostaje po destylacji moczu ... nie stwierdził.
Bo nic nie zostaje...
dobre sobie jesli nic by nie zostawało, to by nie było trzeba destylować.

a teraz weź sobie przerzuć kilka stron i przeczytaj o tym, jak to uzupełnia się braki soli pijąc wodę słodką rozcieńczoną wodą słoną. owocnej lektury.
« Ostatnia zmiana: 26-02-2009, 12:35:21 wysłane przez kali » Zapisane
Xavier7
Opinii: (0)
Zaawansowany użytkownik
****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
wiadomości: 260




Ignoruj
« Odpowiedz #7 : 26-02-2009, 12:33:17 »

.
« Ostatnia zmiana: 21-03-2009, 17:11:35 wysłane przez Xavier7 » Zapisane
kali
Kierownik forum
Opinii: (2)
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 35
Miejsce pobytu: Toruń
wiadomości: 375




« Odpowiedz #8 : 26-02-2009, 12:36:07 »

Ja Ci daje wszystko "na talerzu" mógł byś się poświęcić i podać proporcję.
podam jak przeczytam. książkę mam w domu. 1 do 4? 1 do 5? nie pamiętam.
To zacytuj co napisał. Co zostaje z moczu?
Kolego jak się ma czas to wiadomo że lepiej siki przedestylować. Otrzymasz czystą wodę bez obrzydliwego  smaku i zapachu. Ale jak się nie ma czasu lub możliwości to trzeba korzystać i tyle.
PRZECIEŻ TAM JEST JASNO NAPISANE, ŻE NIE MOŻNA PIĆ MOCZU!
OK. Jak dla mnie wystarczy tej jałowej dyskusji.
fakt, zupełnie jałowa. bierzesz książkę po czym wybierasz z niej to co, Ci pasuje, całkowicie ignorując resztę. w książce jest napisane: nie można pić moczu. po czym twierdzisz że można, bo po jego destylacji nic nie zostaje. kończę dyskusję dopóki mnie to śmieszy, a nie wkurwia.
« Ostatnia zmiana: 26-02-2009, 12:42:43 wysłane przez kali » Zapisane
mgr_scout
Kierownik forum
Opinii: (8)
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
wiadomości: 7905


Tactical Hipster


WWW
« Odpowiedz #9 : 26-02-2009, 12:37:35 »

Xavier7 - jakoś bardziej wierzę temu co był przez prawie 30 lat związany z kopalnią niż doniesieniom prasowym, które podobnie jak źródła książkowe traktujesz bardzo wybiórczo
Zapisane

SCOUT PRIDE!

Chcę być dezerterem, który ma szansę powodzenia
KNAKiŁ
KKK - Kelly Kettle Klan

CZUJ-DYM!
Xavier7
Opinii: (0)
Zaawansowany użytkownik
****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
wiadomości: 260




Ignoruj
« Odpowiedz #10 : 26-02-2009, 12:40:39 »

.
« Ostatnia zmiana: 21-03-2009, 17:11:43 wysłane przez Xavier7 » Zapisane
mgr_scout
Kierownik forum
Opinii: (8)
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
wiadomości: 7905


Tactical Hipster


WWW
« Odpowiedz #11 : 26-02-2009, 12:46:55 »

jako infidel, ja tym bardziej
Zapisane

SCOUT PRIDE!

Chcę być dezerterem, który ma szansę powodzenia
KNAKiŁ
KKK - Kelly Kettle Klan

CZUJ-DYM!
Xavier7
Opinii: (0)
Zaawansowany użytkownik
****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
wiadomości: 260




Ignoruj
« Odpowiedz #12 : 26-02-2009, 13:02:22 »

.
« Ostatnia zmiana: 21-03-2009, 17:11:50 wysłane przez Xavier7 » Zapisane
Gotherd
Opinii: (2)
Aktywny użytkownik
***
Offline Offline

wiadomości: 221




Ignoruj
« Odpowiedz #13 : 26-02-2009, 13:07:16 »

O ile wiem mocz zawiera mocznik i sole mineralne więc nie wydaje mi się żeby po destylacji nic nie zostało . Jeśli tak by było to nie miała by ona sensu.
Zapisane

Mój nick to tylko pseudonim artystyczny . Szerzej znany jestem jako Łoś - ale ten nick jest już zajęty
RNL
Kierownik forum
Opinii: (0)
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 40
wiadomości: 3766




« Odpowiedz #14 : 26-02-2009, 16:51:12 »

Picie moczu w sytuacji odwodnienia jest bez sensu.

Picie wody morskiej nie więcej jak w 15-20% domieszanej do wody słodkiej ma sens.

Alojzy Piątek musiał mieć 1,5 metrowego członka. W stanie spoczynku, bo w wzwodzie, takim dobrym, by się nie odlał. Wyjaśnienia mgr scouta trafia do mnie bardziej niż propaganda komunistyczna, połączona z etosem górniczej pracy.
Zapisane
Strony: 1 2 3 4 » Ostatnia +   Do góry
  Drukuj  

 
Skocz do: