trwa ładowanie paska...
14-12-2018, 22:33:02 *
Aktualności:
Wybierz jezyk:
 
   Forum   Regulamin Zaloguj się Rejestracja   Tagi
Strony: Pierwsza 1 2 3 Ostatnia +   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: narty tourowe wojskowe  (Przeczytany 20634 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przeglądają ten wątek.
Rob
Opinii: (13)
Ekspert
*****
Offline Offline

wiadomości: 1822





Ignoruj
« Odpowiedz #15 : 09-09-2012, 14:52:14 »

Bez przesady. Niejednokrotnie, dość sprawnie, z obciążeniem, przy pokrywie śnieżnej od <0,5 do >2 m.

Zrobię porównanie z sensownymi rakietami w tym roku. Spoko
Zapisane
RNL
Kierownik forum
Opinii: (0)
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 40
wiadomości: 3766




« Odpowiedz #16 : 09-09-2012, 16:41:34 »

Poczytaj sobie o nartach typu backcountry. Coś pomiędzy biegówkami a turami.
Nie mam niestety żadnego doświadczenia, ale teoretycznie takie coś powinno Ci się spodobać.
RNL chyba jeździł w zeszłym sezonie?

 i w zeszłym i dwa sezony temu i po nocach i za dnia...
Zapisane
zirkau
Opinii: (1)
Ekspert
*****
Offline Offline

wiadomości: 3516





Ignoruj
« Odpowiedz #17 : 09-09-2012, 17:04:43 »

Bez przesady. Niejednokrotnie, dość sprawnie, z obciążeniem, przy pokrywie śnieżnej od <0,5 do >2 m.
taa? i szedłes jak po schodach, prościutko w dół lub górę? Czy musiałeś co rusz kombinować jak postawić nartę lub ominąć przeszkodę bo czubek narty już minął drzewo z prawej gdy Ty chcesz z lewej?
Zapisane
Rob
Opinii: (13)
Ekspert
*****
Offline Offline

wiadomości: 1822





Ignoruj
« Odpowiedz #18 : 09-09-2012, 18:18:06 »

Cytuj
taa? i szedłes jak po schodach, prościutko w dół lub górę? Czy musiałeś co rusz kombinować jak postawić nartę lub ominąć przeszkodę bo czubek narty już minął drzewo z prawej gdy Ty chcesz z lewej?

Nie wiem, nie onanizowałem się mentalnie nad tym, po prostu dobierałem optymalną drogę. Boli Cię to, że można dość sprawnie poruszać się na turach w terenie zbliżonym do tego na zdjęciu (zakładam, że gęsty las w terenie górskim)? Czy o co chodzi?

Czytaj proszę moje posty uważnie. Albo i nie, przecież pomogę:
Cytuj
Pewnie w bardzo trudnym terenie leśnym lepiej sprawdzą się rakiety, ale tam gdzie można manewrować nartami, brałbym narty.
Zapisane
RNL
Kierownik forum
Opinii: (0)
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 40
wiadomości: 3766




« Odpowiedz #19 : 09-09-2012, 20:18:59 »

Narty mają tą przewagę nad karplami, że męczy się człowiek w zasadzie tylko pod górę. Z góry się nie męczy wcale, a na płaskim mniej, niż podczas normalnego marszu.
Mam i narty i rakiety.
Do lasów polecam backcountry, sam mam Sporeten Forester, ze starym typem wiązania, bo bardziej mi przypasowały buty niż te nowoczesne, gdzie jest kilo plastiku.
Warto zwrócić uwagę, kupując śladówki (bo BC mają wszystkie) czy narta ma krawędź.
Zapisane
zirkau
Opinii: (1)
Ekspert
*****
Offline Offline

wiadomości: 3516





Ignoruj
« Odpowiedz #20 : 09-09-2012, 20:49:00 »

Boli Cię to, że można dość sprawnie poruszać się na turach w terenie zbliżonym do tego na zdjęciu

oczywiscie, bo mnie mimo najszczerszych chęci mnie nie udało sie komfortowo przejśc z nartami - głównym problem to ich dlugość.
Zapisane
Rob
Opinii: (13)
Ekspert
*****
Offline Offline

wiadomości: 1822





Ignoruj
« Odpowiedz #21 : 09-09-2012, 21:03:04 »

No cóż. Niski i lekki jestem to i narty mam krótkie.

Generalnie jest kilka osób na forum, które w trudnym terenie poruszały się na Haganach z założonymi fokami, nie róbmy z tego nie wiadomo czego. Palcem nie będę pokazywał, będą chcieli to się wypowiedzą.

Cytuj
Narty mają tą przewagę nad karplami, że męczy się człowiek w zasadzie tylko pod górę. Z góry się nie męczy wcale, a na płaskim mniej, niż podczas normalnego marszu.

Imho można też więcej na garb załadować, niż poruszając się pieszo.

Jeśli chodzi o moje niewielkie doświadczenia z rakietami, to w kopnym śniegu zapadłem się w nich podobnie co na nartach turowych z dodatkowymi 30 kg na sobie.
Zapisane
u99
Opinii: (16)
Ekspert
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
wiadomości: 1952


"jedynym łatwym dniem był dzień wczorajszy..."




Ignoruj
« Odpowiedz #22 : 09-09-2012, 21:09:10 »

Jeśli chodzi o moje niewielkie doświadczenia z rakietami, to w kopnym śniegu zapadłem się w nich podobnie co na nartach turowych z dodatkowymi 30 kg na sobie.

Tak to już bywa dlatego niektórzy producenci rakiet przewidują możliwość dokupienia przedłużek. Dzięki temu marsz w takim śniegu z dużym obciążeniem jest łatwiejszy. Niby tylko kilkanaście cm ale faktycznie działa.
Zapisane

*************************************
pozdrawiam u99
RNL
Kierownik forum
Opinii: (0)
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 40
wiadomości: 3766




« Odpowiedz #23 : 09-09-2012, 22:58:12 »

Jak już jest śniegu w cholerę, to unikam noszenia sprzętu. Ciągnę go, zwłaszcza po płaskim.
Zapisane
u99
Opinii: (16)
Ekspert
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
wiadomości: 1952


"jedynym łatwym dniem był dzień wczorajszy..."




Ignoruj
« Odpowiedz #24 : 09-09-2012, 23:13:48 »

Nie wszystko da się ciągnąć, zwłaszcza przez gęsty las... 
Zapisane

*************************************
pozdrawiam u99
zirkau
Opinii: (1)
Ekspert
*****
Offline Offline

wiadomości: 3516





Ignoruj
« Odpowiedz #25 : 10-09-2012, 08:01:18 »

a macie szydercy, w tym lasku poległem, nawet foki już nie pomagały, bo za dużo luźnego śniegu:

http://images50.fotosik.pl/1653/42c7d71edd85f86dm.jpg
narty tourowe wojskowe


Toteż pytający musi sobie odpowiedzieć sam w jakich warunkach chciałby to użytkować.
Zapisane
48KR
Opinii: (3)
Zaawansowany użytkownik
****
Offline Offline

wiadomości: 494





Ignoruj
« Odpowiedz #26 : 10-09-2012, 09:51:54 »

Chyba czasami dobre są narty a czasami rakiety 

970131-M-8708Y-001 - Kopia.jpg
Odp: narty tourowe wojskowe
* 970131-M-8708Y-001 - Kopia.jpg (139.49 KB, 609x375 - wyświetlony 574 razy.)
Zapisane
regent
Opinii: (10)
Ekspert
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Miejsce pobytu: Lublin
wiadomości: 1929





Ignoruj
« Odpowiedz #27 : 10-09-2012, 09:53:42 »

Narty mają tą przewagę nad karplami, że męczy się człowiek w zasadzie tylko pod górę. Z góry się nie męczy wcale, a na płaskim mniej, niż podczas normalnego marszu.

Jedne i drugie mają swoje plusy dodatnie i plusy ujemne.
Chodzenia na rakietach nie trzeba się uczyć. Zakłada się je pierwszy raz na nogi i się chodzi. Na nartach, nawet na śladówkach do człapania, trzeba jednak trochę tricków opanować  żeby się nie przewracać pod każdą górką (o ile się nie miało wcześniej nart na nogach). Przy tym rakiety są mniejsze i lżejsze a więc bardziej kompatybilne z komunikacja publiczną. Sprawdzą się też w sytuacji kiedy pogoda jest zmienna, nie jesteśmy pewni warunków śniegowych. Noszenie rakiet przy plecaku jak akurat przyszła odwilż jest mniejszym utrapieniem niż noszenie nart. Ale za to nartom wystarczy parę centymetrów śniegu i już można mieć zabawę.

Zapisane

Wszyscy, którzy napotykają w górach człowieka pracującego, popadają w swego rodzaju zakłopotanie, gdyż dostrzegają niestosowność własnego zajęcia.
zirkau
Opinii: (1)
Ekspert
*****
Offline Offline

wiadomości: 3516





Ignoruj
« Odpowiedz #28 : 10-09-2012, 10:39:59 »

Chyba czasami dobre są narty a czasami rakiety 

48KR czy ja dobrzę widzę, że idą z buta a narty i rakiety na plecach?
Zapisane
RNL
Kierownik forum
Opinii: (0)
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 40
wiadomości: 3766




« Odpowiedz #29 : 10-09-2012, 11:23:06 »

No, na terenie idealnym dla nart. Chyba, że to boisko za stołówką jest.
Zapisane
Strony: Pierwsza 1 2 3 Ostatnia +   Do góry
  Drukuj  

 
Skocz do: