trwa ładowanie paska...
23-03-2019, 07:32:31 *
Aktualności:
Wybierz jezyk:
 
   Forum   Regulamin Zaloguj się Rejestracja   Tagi
Strony: 1 2 3 ... 5 » Ostatnia +   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Ogień tarciem drew - ręczny świder.  (Przeczytany 74415 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przeglądają ten wątek.
Gryf
Opinii: (1)
Zaawansowany użytkownik
****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Miejsce pobytu: Ziemia Kłodzka lub Wrocław
wiadomości: 406


Świniopas,łazęga, powsinoga,wałkoń i szaławiła.


WWW

Ignoruj
« : 31-10-2008, 07:01:23 »

Oczekuję na wasze opinie, rady, podpowiedzi, słowa krytyk i pochwał, opisy podpatrzonych technik, wrażenia z "pierwszego razu" etc. dotyczące tego tematu.

Wiem jedno! Wbrew temu co pisał w swoim materiale na łamach dawnego "Survivalu" Piotr Wroński jest to technika łatwiejsza i prostsza niż rozniecanie łukiem ogniowym. Ten komu udało się opanować tę technikę wie o tym dobrze. Mi się udało, a Wam?

http://img280.imageshack.us/img280/622/rys3zb.gif
Ogień tarciem drew - ręczny świder.

http://img260.imageshack.us/img260/rys3zb.gif/1/w280.png
Ogień tarciem drew - ręczny świder.


 - Po kliknięciu w grafikę obraz będzie lepszy.
« Ostatnia zmiana: 07-11-2008, 10:45:55 wysłane przez Rafał Łoziński » Zapisane

"Lisy mają nory i ptaki powietrzne - gniazda, lecz Syn Człowieczy nie ma miejsca, gdzie by głowę mógł oprzeć" (Mt 8, 9-20)

www.puszczanstwo.pl
Stihl
Opinii: (1)
Zaawansowany użytkownik
****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 25
Miejsce pobytu: Płock
wiadomości: 291


Open Your Mind


WWW

Ignoruj
« Odpowiedz #1 : 31-10-2008, 12:57:21 »

Ja wole świder. Wystarczy własna siła. Natomiast w przypadku samego łuku technika ma dość większe znaczenie niż sama siła jaką będziemy wkładać. Nie mówie że bez siły coś zdziałamy. Zresztą łuk w terenie nie zawsze można zrobić a świder o wiele łatwiej jest wykonać
Zapisane

Drużynowy 107 PDH "Subiaco" im. ks. Józefa Poniatowskiego

HO Rafał Pilarczyk
Dąb
Opinii: (0)
Aktywny użytkownik
***
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
wiadomości: 138



WWW

Ignoruj
« Odpowiedz #2 : 31-10-2008, 14:51:03 »

Cytuj
Zresztą łuk w terenie nie zawsze można zrobić a świder o wiele łatwiej jest wykonać
Czemu tak uważasz dla mnie wykonanie samego łuku jest o wiele szybsze i prostsze, dlaczego według ciebie nie można zawsze wykonać łuku? Mnie to się udaje za każdym razem.
Zapisane

Stihl
Opinii: (1)
Zaawansowany użytkownik
****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 25
Miejsce pobytu: Płock
wiadomości: 291


Open Your Mind


WWW

Ignoruj
« Odpowiedz #3 : 31-10-2008, 19:19:07 »

Człowieku ale my tu mówimy o survivalu 100% czy jak się myjesz też sznurek masz przy sobie? Mówie w przenośni.
Wiadomo materiały jak sie ma i możliwości to sie zrobi.
Zapisane

Drużynowy 107 PDH "Subiaco" im. ks. Józefa Poniatowskiego

HO Rafał Pilarczyk
Dąb
Opinii: (0)
Aktywny użytkownik
***
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
wiadomości: 138



WWW

Ignoruj
« Odpowiedz #4 : 31-10-2008, 22:09:46 »

AAAAAA o survivalu tu mówicie, to ja przepraszam myślałem że o  podwieczorku u babci   Chichot, w sytuacje w stylu teleportacja przez obcych z wanny na bezludną planetę jakoś nie wieżę, nawet jak nie mam sznurka to zawsze mam buty i pasek przy spodniach, Koniec OT
Zapisane

XXX -> tOmEkK
Opinii: (1)
Ekspert
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 54
wiadomości: 652




Ignoruj
« Odpowiedz #5 : 01-11-2008, 00:54:37 »

Ja wole świder. Wystarczy własna siła. Natomiast w przypadku samego łuku technika ma dość większe znaczenie niż sama siła jaką będziemy wkładać. Nie mówie że bez siły coś zdziałamy. Zresztą łuk w terenie nie zawsze można zrobić a świder o wiele łatwiej jest wykonać

jakiej +/- długości świdra używasz?
Zapisane
Gryf
Opinii: (1)
Zaawansowany użytkownik
****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Miejsce pobytu: Ziemia Kłodzka lub Wrocław
wiadomości: 406


Świniopas,łazęga, powsinoga,wałkoń i szaławiła.


WWW

Ignoruj
« Odpowiedz #6 : 01-11-2008, 11:39:42 »

Ja wole świder. Wystarczy własna siła. Natomiast w przypadku samego łuku technika ma dość większe znaczenie niż sama siła jaką będziemy wkładać. Nie mówie że bez siły coś zdziałamy. Zresztą łuk w terenie nie zawsze można zrobić a świder o wiele łatwiej jest wykonać

 Rzeczywiście wykonanie zestawu narzędzi do łuku ogniowego jest bardziej pracochłonne, ale za to technika ręcznego świdra wymaga od nas większej precyzji i poznania techniki. Ze zdobyciem surowaca również może być problem.
 Z jakich gatunków roślin korzystasz Stihl'u?
 Może w nowym temacie spróbujemy opracować taką listę?
Zapisane

"Lisy mają nory i ptaki powietrzne - gniazda, lecz Syn Człowieczy nie ma miejsca, gdzie by głowę mógł oprzeć" (Mt 8, 9-20)

www.puszczanstwo.pl
Stihl
Opinii: (1)
Zaawansowany użytkownik
****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 25
Miejsce pobytu: Płock
wiadomości: 291


Open Your Mind


WWW

Ignoruj
« Odpowiedz #7 : 01-11-2008, 20:08:13 »

jakiej +/- długości świdra używasz?

hmm kiedyś machałem 20 teraz powoli staram sie ograniczać, bo świder zabieram ze sobą do babki i czasem miejsca brak i się łamie ... no cóż, ale 20 dla mnie w sam raz. Wiadomo im dłuższy tym lepsza powierzchnia wiertnicza, ale z drugiej strony ciężko jest znaleźć czasem długi, w miarę gruby i dość prosty kij. Im krótszy tym gorzej stworzyć żar poprzez tarcie. Chyba logicznie nie?


edit... co do gatunków hmmm świder musi być prosty... w sumie szukam odpowiedniego drewna to tyle, musi być nie za suche, nie za mokre. Nie kojarze gatunków, ale słuszna uwaga należy patrzeć na takie rzeczy.
AAA już wiem, z czarnego bzu tworzyłem. Czytałem, że nadaje sie klon jawor, pałka wodna i chyba malina. Dalej nie pamiętam. Nigdy nie próbowałem robić świdra z tych roślin. Jak pojadę do babek to przetesuję te rzeczy.
« Ostatnia zmiana: 01-11-2008, 20:14:25 wysłane przez Stihl » Zapisane

Drużynowy 107 PDH "Subiaco" im. ks. Józefa Poniatowskiego

HO Rafał Pilarczyk
Gryf
Opinii: (1)
Zaawansowany użytkownik
****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Miejsce pobytu: Ziemia Kłodzka lub Wrocław
wiadomości: 406


Świniopas,łazęga, powsinoga,wałkoń i szaławiła.


WWW

Ignoruj
« Odpowiedz #8 : 07-11-2008, 10:44:24 »

hmm kiedyś machałem 20 teraz powoli staram sie ograniczać, bo świder zabieram ze sobą do babki i czasem miejsca brak i się łamie ... no cóż, ale 20 dla mnie w sam raz. Wiadomo im dłuższy tym lepsza powierzchnia wiertnicza, ale z drugiej strony ciężko jest znaleźć czasem długi, w miarę gruby i dość prosty kij. Im krótszy tym gorzej stworzyć żar poprzez tarcie. Chyba logicznie nie?
Stihl'u niuans polega na tym że na długości 20 cm mieszczą się mniej więcej dwie szerokości dłoni i przy takiej długości wiertła ja nie mam szans nawet na kilka obrotów świdra. Sądzę, że niezłym rozwiązaniem przy takiej długości świdra jest zastosowanie skórzanej taśmy z dwiema pętlami na kciuki, które utrzymują dłonie przez cały czas pracy na tej samej wysokości. To nie jest mój wynalazek, znalazłem ten patent na jednej z grafik przedstawiającej indiańskie metody rozniecania ognia.
 Czyżbyś tosował metodę przedstawioną na grafice u góry?


edit... co do gatunków hmmm świder musi być prosty... w sumie szukam odpowiedniego drewna to tyle, musi być nie za suche, nie za mokre.

 Sądzę, że brak nawet minimalnej wilgocii w drewnie jest kluczem w rozniecaniu ognia tą techniką. Dowód? - Nigdy nie udało mi się rozniecić ognia w parny dzień lub przed burzą! (wiele testów). Tylko 100% suche drewno!
 Zawsze gdzies znajdziesz coś prostego np. pałka wodna szerokolistna czy czarny bez lub długie pędy maliny.

Nie kojarze gatunków, ale słuszna uwaga należy patrzeć na takie rzeczy.
AAA już wiem, z czarnego bzu tworzyłem. Czytałem, że nadaje sie klon jawor, pałka wodna i chyba malina. Dalej nie pamiętam. Nigdy nie próbowałem robić świdra z tych roślin. Jak pojadę do babek to przetesuję te rzeczy.

 Spróbuj znaleźć kolejne gatunki i przetestować wariant przedstawiony na rysunku.
Zapisane

"Lisy mają nory i ptaki powietrzne - gniazda, lecz Syn Człowieczy nie ma miejsca, gdzie by głowę mógł oprzeć" (Mt 8, 9-20)

www.puszczanstwo.pl
qkiel
Opinii: (2)
Zaawansowany użytkownik
****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
wiadomości: 301


awatar: "Blue Vampire" Adam Rakowski




Ignoruj
« Odpowiedz #9 : 24-05-2009, 14:33:16 »

Tak wygladaly rece Raya Mersa po zastosowaniu tej techniki (drewno suche, gatunek tradycyjnie uzywany przez Aborygenow)
mialo to miejsce podczas krecenia Ray Mears Goes Walkabout w Australii
trzeba uwazac :/

http://img35.imageshack.us/img35/4678/shot0016rm.th.jpg
Ogień tarciem drew - ręczny świder.
http://img33.imageshack.us/img33/6888/shot0015rm.th.jpg
Ogień tarciem drew - ręczny świder.


nastepna prezentowana metoda byla juz bardziej wspolczesna

http://img37.imageshack.us/img37/6656/shot0018rm.th.jpg
Ogień tarciem drew - ręczny świder.
Zapisane

"A mądrość zawsze oznacza brak pewności czegokolwiek. Poza tym może, że niczego się nie wie." Jacek Sobota "Głos Boga" str. 132
Wiedza jest jak spirytus, tylko tęgiej głowie sluży.
Czas to Szczescie.
Plushpingwin
Opinii: (48)
Ekspert
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 27
Miejsce pobytu: Wrocław
wiadomości: 981





Ignoruj
« Odpowiedz #10 : 24-05-2009, 17:00:09 »

Może Mears w życiu nic nie robił i ma rączki delikatne jak niewiasta Chichot:D
Zapisane

Zapraszam na mój kanał YouTube
https://www.youtube.com/user/Plushpingwin/videos
mgr_scout
Kierownik forum
Opinii: (8)
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
wiadomości: 7905


Tactical Hipster


WWW
« Odpowiedz #11 : 24-05-2009, 22:00:45 »

Widać pingwin że nigdy świdrem ręcznym nie rozpalałeś ognia skoro takie wnioski stawiasz.
Zapisane

SCOUT PRIDE!

Chcę być dezerterem, który ma szansę powodzenia
KNAKiŁ
KKK - Kelly Kettle Klan

CZUJ-DYM!
Treasure Hunter
Opinii: (13)
Zaawansowany użytkownik
****
Offline Offline

wiadomości: 435

DD Hammocks - Hamaki i Tarpy - info pw


WWW

Ignoruj
« Odpowiedz #12 : 24-05-2009, 22:07:57 »

Jeśli dobrze pamiętam to przy tej okazji z fotek nie udało mu się uzyskać żaru. Plus dla niego, że to pokazał.
Zapisane

Gotherd
Opinii: (2)
Aktywny użytkownik
***
Offline Offline

wiadomości: 221




Ignoruj
« Odpowiedz #13 : 24-05-2009, 22:17:47 »

hmm.. cóż, ja np rozpalałem, a jednak moje ręce tak nie wyglądały  Z politowaniem. Szczerze mówiąc nie wiem jak on to zrobił.
Zapisane

Mój nick to tylko pseudonim artystyczny . Szerzej znany jestem jako Łoś - ale ten nick jest już zajęty
Treasure Hunter
Opinii: (13)
Zaawansowany użytkownik
****
Offline Offline

wiadomości: 435

DD Hammocks - Hamaki i Tarpy - info pw


WWW

Ignoruj
« Odpowiedz #14 : 24-05-2009, 22:23:12 »

hmm.. cóż, ja np rozpalałem, a jednak moje ręce tak nie wyglądały  Z politowaniem. Szczerze mówiąc nie wiem jak on to zrobił.

A wiesz jakich materiałów używał? I w jakiej temperaturze pracował?
Zapisane

Strony: 1 2 3 ... 5 » Ostatnia +   Do góry
  Drukuj  

 
Skocz do:  

Podobne tematy
Temat Zaczęty przez Odpowiedzi Wyświetleń Ostatnia wiadomość
Corcorany Buty « 1 2 ... 6 7 » marwarf 100 43512 Ostatnia wiadomość 28-02-2016, 13:47:19
wysłane przez łowca
Kominiarka Odzież i bielizna « 1 2 » tomasz 23 7389 Ostatnia wiadomość 04-01-2016, 02:43:17
wysłane przez ov_Darkness
Czy taka butelak jest dobra na wypad? Woda Ysmael 5 8789 Ostatnia wiadomość 13-01-2016, 19:52:33
wysłane przez LTulej
ogień w warunkach tropikalnych Ogień szewczykluk 6 10476 Ostatnia wiadomość 19-10-2016, 11:41:40
wysłane przez kolega1