trwa ładowanie paska...
14-07-2020, 01:50:30 *
Aktualności:
Wybierz jezyk:
 
   Forum   Regulamin Zaloguj się Rejestracja   Tagi
Strony: 1 2 Ostatnia +   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Siekiery - czemu bukowe stylisko nie jest cacy + co mam :)  (Przeczytany 36813 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przeglądają ten wątek.
porcelanowy
Opinii: (13)
Ekspert
*****
Offline Offline

wiadomości: 1184





Ignoruj
« : 11-08-2008, 22:41:24 »

POwitoł
Są takie dwa wątki: tu i tu ale obydwa stare i IMO trochę się ich myśl przewodnia rozmyła
Zapodam więc nowy. Gdyby osoba silnoręka uznała, że się powielają proszę o scalenie z którymś.

W zeszłym tygodniu miałem dostawę drewna które z kłód trzeba było przerobić na klocki
Walczyłem m.in. takim zestawem (brak jeszcze starego młota i klinów):
http://images32.fotosik.pl/342/5341a2188240eb6a.jpg
Siekiery - czemu bukowe stylisko nie jest cacy + co mam :)


Od góry:
- siekieromłot - na jesionie;
- młot - na buku;
- siekiera juco 1200 - na jesionie;
- siekiera Kuźni (stara, nie dam rady odczytać wagi) - na jesionie.
80% prac wszelakich wykonywanych jest tą najmniejszą siekierą. Reszta wojuje, gdy pojawiają się większe kłody i pieńki do rozszczepienia.

Meritum: przy obrabianiu klinami bala sosnowego (ok. 2m długości i jakieś 30 cm średnicy) źle wymierzyłem i przypieprzyłem trzonkiem młota w metalowy klin. W sumie uderzenie było jedno, pierwsze i niezbyt silne bo dopiero co wbiłem pierwszego klina siekierą tak, że ledwo siedział, a młotem miałem go poprawić.
No i trzonek rozszczepił się i dobry kawałek (ok. 40cm) odpadł. Młot był stosunkowo nowy (jakieś pół roku) i mało używany.
Dla porównania: tak wyglądają te same miejsca w pozostałych narzędziach:
http://images28.fotosik.pl/264/07a678cfb4b67b47.jpg
Siekiery - czemu bukowe stylisko nie jest cacy + co mam :)

i dokładne fotki miejsca pęknięcia
http://images28.fotosik.pl/264/f8f8e943063c7d9fm.jpg
Siekiery - czemu bukowe stylisko nie jest cacy + co mam :)
   http://images30.fotosik.pl/264/aef5fb2f93d63552m.jpg
Siekiery - czemu bukowe stylisko nie jest cacy + co mam :)


Jak widać pozostałe sprzęty (szczególnie duża siekiera) też dostawały w ten sam sposób nie jeden raz, ale jesion zachował się inaczej niż buk: bardziej elastyczny amortyzował, a drewno ulegało zmiażdżeniu w miejscu uderzenia.
Dodam jeszcze, że mała siekiera jest w domu odkąd pamiętam, a trzonek miała zmieniany jakieś 5-6 lat temu. Mniej więcej wtedy pojawiła się ta duża, która mimo ubytku posłuży jeszcze długo. Styl młota będzie pewnikiem niedługo wymieniony - jakoś nie mam już do niego zaufania.
Z tańszych krajowych rodzajów drewna polecam wzmiankowany jesion i robinię akacjową (grochodrzew/akacja). Dąb IMO styknie, ale po wyschnięciu też staje się dosyć kruchy. To samo np. jabłoń.
IMO jesion nie tylko jest w tego typu zastosowaniu wytrzymalszy, ale lepiej się nim pracuje: lepiej amortyzuje drgania i w dotyku jest przyjemniejszy (chociaż to już jest chyba osobnicze upodobanie ).

Do ww. zestawu zamierzam jeszcze, po zabawach z takim jednym Granfors Bruksem, dokoptować jakąś małą siekierkę jedynie na zabawy ogniskowe. Pewnie będzie to moja rodzima Kuźnia, którą lekko spimpuję

Edyta: tak sobie myślę, że temat odnajdzie się chyba lepiej w dziale "Pozostały ekwipunek".
Jeśli modowie podzielą zdanie proszę o przeniesienie
« Ostatnia zmiana: 11-08-2008, 23:06:07 wysłane przez porcelain » Zapisane

porcelanowy/Rafał: boso, ale w ostrogach
Co miałem, mam i będę miał... i co robię    :shades:
TITTO
Opinii: (7)
Ekspert
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 44
Miejsce pobytu: wolne miasto
wiadomości: 760


Näen sinut !!




Ignoruj
« Odpowiedz #1 : 12-08-2008, 15:47:36 »

Wszystko bierze się z długości włókien  i zwięzłości drewna.
Zapisane
runner11
Opinii: (0)
Użytkownik
**
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 31
Miejsce pobytu: Gdańsk
wiadomości: 91





Ignoruj
« Odpowiedz #2 : 12-08-2008, 17:50:08 »

Witam!
Moj dziadek byl drwalem z  zawodu.  Zawsze mi mowił, że idealnym drewnem  jest Akacja w sam raz do robienia trzonków i kół do wozów.
Zaproponuje metodę która moj dziadek za każdym razem stosował przy nakladaniu nowego trzonka. Otóż po osadzeniu siekiery na trzonku, obijał go Miękką blachą tak na 8-10 cm w miejscach najbardziej narażonych na zadrapania/wygryzienia.
Powiem szczerze, że jeszcze teraz jak do niego przychodzę wszystkie siekiery sa obite blachą. Fajny patent i przydatny. Naprawdę zuzywalność trzonka maleje i to stanowczo.

PS:
Nie wiem czy wiecie, ale kiedyś Akacja(drzewo nie drewno) stojaca przed domem była symbolem dostatku.
Oczywiscie tylko na starej Polskiej wsi Kto wie moze gdzieś w zakątkach naszego kraju ten symbol sie zachował.
Zapisane
TITTO
Opinii: (7)
Ekspert
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 44
Miejsce pobytu: wolne miasto
wiadomości: 760


Näen sinut !!




Ignoruj
« Odpowiedz #3 : 12-08-2008, 18:39:37 »

Zważywszy że robinia akacjowa zwana akacją rośnie w Polsce od jakichś max 100 lat to rzeczywiście jest to stara tradycja . Najlepszy na trzonki jest jesion - akacja pęka wzdłuż po wyschnięciu i z trzonka robi się pędzel
Zapisane
runner11
Opinii: (0)
Użytkownik
**
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 31
Miejsce pobytu: Gdańsk
wiadomości: 91





Ignoruj
« Odpowiedz #4 : 12-08-2008, 19:08:25 »

Stary dwa lata temu na maturze mialem temat o Symbolach polskiej wsi w drugiej połowie XIX i XX wieku.
Akacja naprawde odegrala dużą rolę w ksztaltowaniu tradycji Polskiej wsi.
Tradycja i to wielka nawet sobie nie zdajesz sprawy Nie wiem czy słyszaleś ale kiedyś Polacy probowali wprowadzić swoją nazwe akacji Grochodrzew

Zapisane
TITTO
Opinii: (7)
Ekspert
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 44
Miejsce pobytu: wolne miasto
wiadomości: 760


Näen sinut !!




Ignoruj
« Odpowiedz #5 : 12-08-2008, 19:11:29 »

Wiem że grochodrzew ale trzonki i tak do dupy !
Zapisane
porcelanowy
Opinii: (13)
Ekspert
*****
Offline Offline

wiadomości: 1184





Ignoruj
« Odpowiedz #6 : 12-08-2008, 21:08:53 »

POwitoł
Wiem że grochodrzew ale trzonki i tak do dupy !
Ostro i nieprawdziwie Trzeba go dobrze wysezonować i dbać bardziej niż o plastikowe fiskarsy.
Aha, w Polsce (Europie) jest z pewnością dłużej niż to 100 lat
Zapisane

porcelanowy/Rafał: boso, ale w ostrogach
Co miałem, mam i będę miał... i co robię    :shades:
regent
Opinii: (10)
Ekspert
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Miejsce pobytu: Lublin
wiadomości: 1940





Ignoruj
« Odpowiedz #7 : 13-08-2008, 12:53:44 »

Aha, w Polsce (Europie) jest z pewnością dłużej niż to 100 lat

Tym bardziej że najstarsza polski akcja ma ciut pond 200 lat. Z tym, że początkowo było to drzewo traktowane jako gatunek ozdobny i sadzono je w parkach, więc sama obecnośc w Polsce nie musi przekładać się na tyleż długą obecność w kulturze ludowej i przemyśle trzonkarskim ;-)
Zapisane

Wszyscy, którzy napotykają w górach człowieka pracującego, popadają w swego rodzaju zakłopotanie, gdyż dostrzegają niestosowność własnego zajęcia.
TITTO
Opinii: (7)
Ekspert
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 44
Miejsce pobytu: wolne miasto
wiadomości: 760


Näen sinut !!




Ignoruj
« Odpowiedz #8 : 13-08-2008, 16:06:58 »

No to przepraszam - dłużej niż 100 lat i topolowe trzonki są gorsze ! Nie, no nie są tragiczne ale jesionowe czy hikorowe są lepsze. Poza tym zawsze miałem niechęć do tego drewna bo śmierdzi sikami !
Zapisane
runner11
Opinii: (0)
Użytkownik
**
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 31
Miejsce pobytu: Gdańsk
wiadomości: 91





Ignoruj
« Odpowiedz #9 : 13-08-2008, 22:02:12 »

Dobra to jest forum Umówmy sie że ja polecam akacjowe a ty jesionowe trzonki OK?
Opinie mogą być podzielone
Zapisane
Sahar
Kierownik forum
Opinii: (17)
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
wiadomości: 2423


Użytkownik kompasu



« Odpowiedz #10 : 14-08-2008, 10:29:30 »

A ja lubię ten cholerny plastik w Fiskarsie  Spoko, ale jesionowe trzonki to są najtwardsze, choć źle się nimi pracuje jak nasiąkną wodą.
Zapisane
PJU
Opinii: (11)
Ekspert
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 41
Miejsce pobytu: Z małego miasteczka.
wiadomości: 989




Ignoruj
« Odpowiedz #11 : 14-08-2008, 12:05:29 »

Miałem siekierki z trzonkami bukowymi (fakt padały dosyć szybko), miałem z trzonkami jesionowymi (dużo mocniejsze od bukowych) - od roku mam Fiskarsa i nie zamieniłbym go na żadną siekierkę z trzonkiem drewnianym!
Fiskars jest lżejszy, wygodniejszy, nie muszę martwić się o to czy klin mi siekierkę na trzonku trzyma, nic mi nie pęka, nie wypada, nie zsuwa się.
Jak dla mnie trzonek z kompozytów jest dużo lepszy.
Zapisane

5.56x45, 7,62x39, 9x19, 12/76
Sahar
Kierownik forum
Opinii: (17)
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
wiadomości: 2423


Użytkownik kompasu



« Odpowiedz #12 : 14-08-2008, 12:25:21 »

Mnie zaczął pękać, aż się rozwaliła.
Reklamacji nie uznano  Spoko
Zapisane
porcelanowy
Opinii: (13)
Ekspert
*****
Offline Offline

wiadomości: 1184





Ignoruj
« Odpowiedz #13 : 14-08-2008, 13:26:30 »

POwitoł
Mnie zaczął pękać, aż się rozwaliła.
Reklamacji nie uznano  Spoko
Jak się rozpieprzy taki plastik, to da się ostrze jakoś osadzić zastępczo?
Z ciekawości pytam, nie złośliwie
Zapisane

porcelanowy/Rafał: boso, ale w ostrogach
Co miałem, mam i będę miał... i co robię    :shades:
Sahar
Kierownik forum
Opinii: (17)
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
wiadomości: 2423


Użytkownik kompasu



« Odpowiedz #14 : 14-08-2008, 13:32:52 »

Nie da się  zwróć uwagę, że plastik zachodzi na ostrze i nie ma ono otworu na trzonek.
Widać to tu :
http://photos03.allegro.pl/photos/oryginal/416/64/09/416640902
Siekiery - czemu bukowe stylisko nie jest cacy + co mam :)


* zdjęcie zapożyczone z serwisu aukcyjnego www.aledrogo.pl 
Zapisane
Strony: 1 2 Ostatnia +   Do góry
  Drukuj  

 
Skocz do: