trwa ładowanie paska...
23-06-2018, 23:16:15 *
Aktualności:
Wybierz jezyk:
 
   Forum   Regulamin Zaloguj się Rejestracja   Tagi
Strony: 1 2 3 ... 6 » Ostatnia +   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Wędkarstwo dla począkujących - pytania i odpowiedzi  (Przeczytany 36926 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przeglądają ten wątek.
Pele76
Kierownik forum
Opinii: (4)
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 42
Miejsce pobytu: Blarney Irlandia Prudnik Polska
wiadomości: 2603



WWW
« : 31-07-2008, 12:19:59 »

Witajcie!
W pewnym tajemnym miejscu Scout napisał, że przydałby się jakiś wątek o wędkarstwie, czy mógłbym coś skrobnąć. Dość długo się zastanawiałem nad tym wszystkim i stwierdziłem, że nie da rady zrobić ogólnego opisu, bo wyszłaby z tego książka
Wydaje mi się, że jak będziecie zadawali pytania, to będzie mi łatwiej rozpoznać teren i będę wiedział w którym kierunku idzie zainteresowanie wędkarstwem.
Zaznaczam na samym początku, że nie jestem na bieżąco z wszystkimi metodami połowu, bo od ładnych kilku lat używam tylko i wyłącznie spinningu, ale postaram się pomóc.
Jeśli ktoś znajdzie w moich wypowiedziach jakieś rażące błędy, to poprawiać mnie jak najbardziej.

Wędkarstwo samo w  sobie, to jak wiecie, zajebisty sposób na spędzanie czasu na łonie przyrody, na oderwanie się od szarych, betonowych dżungli!
Faktem jest, że człowiek się relaksuje z wędka w ręku, ale są też momenty, że zastanawiam się, kto wymyślił ten text o relaksie, kiedy to żyłki się poplączą, a ryby obok chętne do brania jak nigdy hehee

Ja popieram w wędkarstwie opcję "złap i wypuść" czyli łapanie dla przyjemności, dla sportu, a nie dla samego mięsa! Faktem jest że raz na jakiś czas zabiorę jakąś rybkę do domu, ale jest to rzadka rzadkość
Namawiam też do tego nowych i starych wędkarzy, bo pogłowie ryb w naszych wodach maleje w zastraszającym tempie. Jeśli mięsiarzy będzie u nas więcej niż normalnych wędkarzy, to ryby będziemy pokazywać swoim dzieciom na symulatorach komputerowych lub w zoo!
Nie popieram również naszej krajowej metody wędkarstwa, czyli nocne połowy, z wielkim ogniskiem przy brzegu, dużą ilością alkoholu i żarcia, gdzie na drugi dzień, po opuszczeniu stanowiska, miejsce wygląda jakby ktoś rozpierdzielił granatem sześcioklapowy śmietnik z całym syfem w środku.

Kończę na razie, bo do pracy trzeba cisnąć. Wrócę to zobaczę jak wygląda zainteresowanie tematem i w razie czego postaram się odpowiedzieć na pytania.

Pozdrawiam!
Zapisane

posurvivaliło Cię Pele ?
Cytuj z: super
Dlatego lubię Tactical ..nie ma pierdolenia
KnockeR
Opinii: (24)
Ekspert
*****
Offline Offline

wiadomości: 761


When the Zombies come, I'll be ready!




Ignoruj
« Odpowiedz #1 : 31-07-2008, 12:54:49 »

I najgorsze jest to a może i najlepsze, że jeżeli chcesz tam łowić to musisz to posprzątać!
Tam gdzie ja łowię przy parkingach dla aut stoją takie kontenery na śmieci i jak tak obserwuję to wszyscy swoje śmieci znoszą aby syfu nie było i to bardzo mi się podoba!
Zapisane

Zombie Zone - Survival w świecie postapokalipsy!
DOŁĄCZ DO ŁOWCÓW ZOMBIE
mgr_scout
Kierownik forum
Opinii: (8)
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
wiadomości: 7904


Tactical Hipster


WWW
« Odpowiedz #2 : 31-07-2008, 13:14:37 »

to jako sprawca tego wątku mam pytanie.. od czego zacząć przygodę z wędkarstwem Spoko
Zapisane

SCOUT PRIDE!

Chcę być dezerterem, który ma szansę powodzenia
KNAKiŁ
KKK - Kelly Kettle Klan

CZUJ-DYM!
Prodigy
Opinii: (1)
Świeża krew
*
Offline Offline

wiadomości: 16




Ignoruj
« Odpowiedz #3 : 31-07-2008, 13:31:26 »

Metodę '' złap i wypusc '' stosuję zawsze  ,czasem jak mam aparat to zrobię fotkę i to wszystko . Ta metoda zyskuje na popularnosci ... oby tak dalej  Spoko
oj .. edit : magistrze zapytaj sie kogoś kto się zna (np. pele) o dobre firmy artykułów wędkarskich , porozglądaj sie za sklepami i przejdz do najprzyjemniejszej czesci  kupowania ( polecam firmę Jaxon ) ale pierwszą czynnoscią jest czytanie odpowiedniej literatury no i o karcie niewspominając pozdrawiam Tomasz
« Ostatnia zmiana: 31-07-2008, 13:46:14 wysłane przez Prodigy » Zapisane

Awaria stawu kolanowego ...
devilll
Opinii: (1)
Zaawansowany użytkownik
****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Miejsce pobytu: Oświęcim
wiadomości: 432


WWW

Ignoruj
« Odpowiedz #4 : 31-07-2008, 14:02:35 »

Od czego zacząc przygodę ?
Od określenia metody połowy ryb jest ich kilka.
-wędkarstwo spławikowe
odległościowe
bat
tyczka
balonka
-wędkarstwo gruntowe
-wędkarstwo spinningowe
-wędkarstwo muchowe

Większośc ludzi zaczyna przygodę ze spławikiem zazwyczaj  ,bo jest o najtańsza z możliwych metoda połowu ryb ,ale nie do końca ,każda ryba jest osiągalna na spławik. Ja akurat powoli zaczyna od spinningu ,ponieważ jest bardziej efektowną ,ale zarazem dużo drozsza metoda połowu od spławikowej ,  i przy spinningu trzeba sie za rybką uchodzic ,ale warto.Polecam szczególnie.Pozdrawiam   

Jak coś przekręciłem ,to proszę o edytkę
   
Zapisane
devilll
Opinii: (1)
Zaawansowany użytkownik
****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Miejsce pobytu: Oświęcim
wiadomości: 432


WWW

Ignoruj
« Odpowiedz #5 : 31-07-2008, 14:31:34 »

Białe ryby tez załapiesz na spinning ,czasem przyłów albo po prostu weźmie. 
Zapisane
Prodigy
Opinii: (1)
Świeża krew
*
Offline Offline

wiadomości: 16




Ignoruj
« Odpowiedz #6 : 31-07-2008, 14:36:02 »

 A no racja duże karpie , leszcze lub liny . Najważniejsze to znac wymiary ochronne bo bez tego ani rusz (chyba że ktoś jest mięsiarzem ). Nawet jeżeli chcę zabrac rybę która  ma rozmiar zgodny z prawem to wypuszczam ją ... bo mi jej żal , najważniejsze są wspomnienia
Zapisane

Awaria stawu kolanowego ...
madmun
Opinii: (1)
Ekspert
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 29
Miejsce pobytu: Krk
wiadomości: 520


BSoD


WWW

Ignoruj
« Odpowiedz #7 : 31-07-2008, 14:43:44 »

Pele >
Czy jest jakaś uniwersalna metoda łowienia (oraz przynęty) której można użyć na każdym rodzaju wody (jeziora,rzeki,potoki,) z małymymi modyfikacjami ale taka ze nie   bede musial noscić całej skrzynki gadzetów a wystarczy małe pudełku. Oraz to samo pytanie na temat wędki, czy musiałbym kupić 15 wędek każda na inną rybę i inną wodę ..

Jestem laikiem kompletnym aczkolwiek kilkarazy już łowiłem i zajebiście mi się spodobało ale boje się ,że jak chciałbym od czasu do czasu powędkować to będe musiał kupić nową szafe na sprzęt 

jeśli tak, chociaż wątpie Chichot bo to by było zbyt proste, czy mógłbyś napisać co trza kupić , konkretne modele itd
« Ostatnia zmiana: 31-07-2008, 14:47:40 wysłane przez madmun » Zapisane

To nie ja robie bledy, to one Trantiputltemy
devilll
Opinii: (1)
Zaawansowany użytkownik
****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Miejsce pobytu: Oświęcim
wiadomości: 432


WWW

Ignoruj
« Odpowiedz #8 : 31-07-2008, 14:47:34 »

Znac wymiary ,oraz regulamin ,i miec kartę wędkarską  ,a co najważniejsze jak brac ryby to ponad miarowe ,bo co z miarowego daj
bymy klenia co ma miarę 25cm lub pstrąga na 30cm  dajmy temu życ niech podrośnie , i wtedy można z min lepiej powalczyc.
Zapisane
Pele76
Kierownik forum
Opinii: (4)
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 42
Miejsce pobytu: Blarney Irlandia Prudnik Polska
wiadomości: 2603



WWW
« Odpowiedz #9 : 31-07-2008, 23:01:49 »

Pele >
Czy jest jakaś uniwersalna metoda łowienia (oraz przynęty) której można użyć na każdym rodzaju wody (jeziora,rzeki,potoki,) z małymymi modyfikacjami ale taka ze nie   bede musial noscić całej skrzynki gadzetów a wystarczy małe pudełku. Oraz to samo pytanie na temat wędki, czy musiałbym kupić 15 wędek każda na inną rybę i inną wodę ..

Jestem laikiem kompletnym aczkolwiek kilkarazy już łowiłem i zajebiście mi się spodobało ale boje się ,że jak chciałbym od czasu do czasu powędkować to będe musiał kupić nową szafe na sprzęt 

jeśli tak, chociaż wątpie Chichot bo to by było zbyt proste, czy mógłbyś napisać co trza kupić , konkretne modele itd
Może zacznę od tego postu, bo jest dość łatwy ................................ Noooot Chichot

Najbardziej uniwersalna metoda połowu, będzie spławik, czy to przepływanka, czy normalny z pół toni czy też z gruntu, ale spławik, będzie tym najbardziej uniwersalnym.
Nie będzie to metoda do połowu wielkich okazów (choć czasami bywa inaczej), ale za to uniwersalna.
Zacznijmy od podstawowej części zestawu, czyli wędki.
WĘDZISKO jeśli ma być uniwersalne, czyli na potoki i jeziora (dwie skrajne możliwości) to nie może być zbyt długie, ani zbyt krótkie. Na małych rzeczkach i potokach, gdzie zdarzają się drzewa nad głową, będzie strasznie ciężkie w operowaniu, na jeziorze natomiast, krótkim sprzętem będzie nam ciężko posłać daleko przynętę...
Jeśli miałbym się oglądać w stronę uniwersalnego kija, to byłby to taki o długości 3 - 3,5 metra i ciężarze wyrzutu w okolicach 5-25 gram. Kij nie może być zbyt sztywny, bo będziemy ranić ryby bardziej niż to jest potrzebne, no i często będziemy tracić je z haka.
Wędka delikatniejsza i bardziej giętka, wymaga od nas większej uwagi, jeżeli chodzi o uszkodzenia mechaniczne, ale za to odpłaci się pięknym "czuciem ryby" i nawet niezbyt wielki okonek czy karaś będzie odczuwalny na kiju.
Minęły oczywiście czasy wędzisk z pełnego włókna szklanego, ciężkiego i topornego, ale za to bardzo wytrzymałego na uszkodzenia.
Teraz nadszedł czas włókna węglowego, nawet wędki z najniższej półki cenowej sa juz produkowane z tego tworzywa.
Jest lekkie, jest "szybkie", ale wymaga od nas dbałości o sprzęt. Nie ma tutaj miejsca na rzucanie kija do bagażnika z innymi pierdołami, chyba że jest zabezpieczone jakimś pokrowcem. Każde mocniejsze uderzenie w blank, może uszkodzić włókna i wtedy z pięknej sprężystej wędki która potrafi wyciągnąć nam kilkukilogramowe sztuki, będziemy mieli postrzępione coś, co pękło jak trzcina, bez żadnego oporu.
Używając włókna węglowego, musimy pamiętać o tym, że jest ono znakomitym przewodnikiem prądu i nie powinno używać się ich w  czasie burzy, trzeba tez uważać na druty wysokiego napięcia i inne takie, w tym pastuchy elektryczne
Kolejną rzeczą w wyborze wędki jest jej typ. Możecie wybrac teleskop lub składaną/nasadzaną. Pierwszy typ jest wygodniejszy w transporcie, no i tutaj kończą się zalety takiego kija, dopiero wyższe półki cenowe oferuja nam dobre lub bardzo dobre wędki teleskopowe.
Drugi typ wędek, to wędki dwu i więcej częściowe, z nasadzanymi na siebie częściami, takie wędki są bardziej czułe, bardziej jednorodne z lepszymi parametrami ugięcia i innymi takimi. Dla mnie sa po prostu lepsze i tyle

KOŁOWROTEK
to druga z podstawowych części wyposażenia.
Kołowrotki dzielimy na:
- ze szpulą ruchomą
- ze szpula stałą
Te z ruchoma sa stosowane przede wszystkim do wędkarstwa muchowego ( o którym nic nie wiem, ale będę się uczył) i czasami do starych metod przepływanek.
Drugi typ, czyli kołowrotki ze szpulą stałą, to te popularniejsze Chichot te będą nas dotyczyły.
Ważną rzeczą w kołowrotkach jest producent, materiały z których zrobioną owy sprzęt, ilość/jakość łożysk i miejsca w których je zastosowano.
Ja polecam firme Shimano, jako (dla mnie) rzodującego producenta dobrych kołowrotków, piszę o nich jako kołowrotkach dla zwykłych śmiertelników, bo są tanie ( w miarę, w porównaniu do jakich specjalistycznych firm robiących sprzęt na zamówienie, lub w bardzo małych nakładach)
Jeżeli ktoś by się już zastanawiał nad zakupem "młynka" od Shimano, to nie polecam brania pod uwagę sprzętów niższych niż model Catana! Od tego modelu w górę możecie kupować bez żadnych zastrzeżeń. Jaka jest kolejność modeli, możecie sprawdzić na stronie producenta.
Materiały jakich użyto do produkcji, to przede wszystkim różnego rodzaje plastiki, grafity i metale. W korpusie kołowrotka będą królowały plastiki/grafity rożnego rodzaju. Dla nas ważne są szpule tych kołowrotków, ważne żeby były metalowe (aluminiowe) luz metalowym rantem szpuli. Metalowe krawędzie szpuli, z których zlatuje w czasie rzutu żyłka, muszą być wypolerowane i śliskie, dobrze by było żeby były pokryte jakimś twardym materiałem na przykład "Gold Cermet" jaki stosuje Shimano właśnie. Trudno ścieralny, śliski, czyli nie stawiający dużego oporu żyłce, a co za tym idzie, dalsze rzuty.
Dalsza część na która powinniśmy zwrócić uwagę, to łożyska. Często sprzedający polecają nam produkty o niezliczonej ilości łozysk tocznych, maja ich 8, 10 czy też 15... ale nie sama ich ilość jest ważna.
Mój ulubiony kołowrotek na pstrągi, czyli Shimano Super GTM 2500 ma ich 3 toczne plus jedno wałeczkowe na osi głównej kołowrotka. Daje radę? Daje i to znakomicie.
Ważne żeby łożyska podpierały w kilku miejscach oś główną, oś korbki (najlepiej z dwóch stron) i oś rolki prowadzącej żyłkę. Reszta łożysk np w korbce i innych miejscach, to już lipa i chłyt marketingowy No chyba że to sa modele bardzo wysokie, tak jak Shimano Stella czy kiedyś Daiwa Tournament Zi, to inna bajka Chichot
W tym temacie wystarczy nam kołowrotek o 3-4 łożyskach tocznych, a czasem i dwa wystarczą.
Kolejną sprawą w wyborze kołowrotka jest jego przełożenie czyli ilość obrotów rotora na jeden obrót korbki, a co za tym idzie szybkość jej zwijania w stosunku do kręcenia korbką.
Jeśli podstawowymi łowiskami będą dla nas rzeki, to warto mieć kołowrotek szybszy, np o przełożeniu 6:1 czyli sześć obrotów rotora na jeden obrót korbki. Jeśli nie będziemy potrzebowali gonić prądu wody, to wystarczy nam kołowrotek o przełożeniu 5:1 lub 5,4:1
Im wolniejszy kołowrotek tym mocniejszy i bardziej wytrzymały na jego obciążanie i mniej podatny na luzy między częściami (które po jakimś czasie są nieuniknione)

ŻYŁKA to kolejna ważna dla nas rzecz. Tutaj nie warto oszczędzać kilku złotych, które to oszczędności mogą spowodować u nas łysienie/siwiznę i inne takie
Polecam wszystkim żyłki STROFT, bo są znakomitymi monofilami, za niezbyt duże pieniądze. Kupując 100 metrową szpule tej żyłki, za około 20zl, mamy pewność, ze posłuży nam wiernie, będzie bardziej odporna na promienie UV/przetarcia/skręcenia/zerwania na węzłach od innych żyłek które będą o 25-50% tańsze.
Grubość żyłki zależna jest od naszych umiejętności. Im większe, tym możemy stosować cieńsze żyłki.
Bardzo ważną sprawą jest nawinięcie żyłki na kołowrotek! Ma ona wypełniać szpulę prawie po sam brzeg, ma pozostać około 1-2mm do krawędzi. 100 metrową szpula tego nie zapełnimy, dlatego stosuje się dodatkowy podkład pod żyłke główną, tam możemy kupić jakiś tani badziew, najlepiej na dużych szpulach, żeby mieściło się tam kilkaset metrów. Żyłka podkładowa nie powinna różnić się zbytnio grubością od żyłki głównej. żeby to nie było że żyłka główna ma 0,14mm, a podkład ma 0,35mm.
Dalej... łowiąc na spławik, stosuje się bardzo często PRZYPON
czyli odcinek cieńszej żylki, do której przywiązany jest haczyk, a ta natomiast jest połączona węzłem z żyłka główną. Przypon chroni nasz zestaw (spławik, część ciężarków go wyważających) przed utratą. Jeśli złapiemy rybę która przerośnie siłą nasz sprzęt lub umiejętności, to stracimy jedynie przypon z hakiem, ratując resztę zestawu przed utratą, to samo będzie się działo, jeśli złapiemy "zaczep" czyli jakąś podwodną przeszkodę.

SPŁAWIK czyli nasz sygnalizator brań. Starajmy się dobierać go jak "najlżejszy" w danej sytuacji. "lekkość" spławika to jego wyporność np 0,5gram czy też 5gram. Lekki spławik bedzie nam dokładniej pokazywał brania, będzie dokładniejszy/czulszy, ale za to ne rzucimy nim za daleko i nie będzie on też widoczny z większej odległości.
Ważne są dla nas dwa rodzaje spławików, długi i szczupły na wody stojące i mniejszy taki bąbel na rzeki. Spławiki na wody stojące, nie nadaja sie na rzeki, bo prąd i różnego rodzaju wiry będą go wciągać pod wodę i nas oszukiwać. Spławikiem rzecznym można łowić na wodach stojących, ale sa one mniej czułe.

HAKI też lepiej dobierać mniejsze niż większe.

CIĘŻARKI najlepiej śruty ołowiane z bardzo miękkiego ołowiu, kupowane w sklepach wędkarskich. Nie warto już klepać ołowiu na paski i odgryzać po części i zaciskać na żyłkach. Łatwiej i zdrowiej kupić w sklepie.

Ufff na razie tyle, nie wiem czy forum łyknie to w całości
Zapisane

posurvivaliło Cię Pele ?
Cytuj z: super
Dlatego lubię Tactical ..nie ma pierdolenia
madmun
Opinii: (1)
Ekspert
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 29
Miejsce pobytu: Krk
wiadomości: 520


BSoD


WWW

Ignoruj
« Odpowiedz #10 : 31-07-2008, 23:22:47 »

Jupi dzięki Pele  teraz już coś wiem, przeczytam ze dwa razy jeszcze i bedzie git znaczy następne pytania  Chichot

Zapisane

To nie ja robie bledy, to one Trantiputltemy
hubi
Opinii: (0)
Świeża krew
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 39
Miejsce pobytu: cork irlandia
wiadomości: 13





Ignoruj
« Odpowiedz #11 : 31-07-2008, 23:35:15 »

Pele jak już tak sie rozpisujesz to zażuc coś jeszcze o hamulcach w kołowrotkach
przedni,tylny,walki takie tam
niby wiadomo o co biega ale pewnie nie dla wszystkich
pozdrawiam

Zapisane
Pele76
Kierownik forum
Opinii: (4)
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 42
Miejsce pobytu: Blarney Irlandia Prudnik Polska
wiadomości: 2603



WWW
« Odpowiedz #12 : 31-07-2008, 23:53:15 »

No tak... w kołowrotkach ze szpulą stałą mamy dwa rodzaje hamulców, przedni i tylny... taa daaa
Aaaa no i czasami w wyższych modelach mamy tzw. "hamulec walki"
Zapisane

posurvivaliło Cię Pele ?
Cytuj z: super
Dlatego lubię Tactical ..nie ma pierdolenia
PJU
Opinii: (11)
Ekspert
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 39
Miejsce pobytu: Z małego miasteczka.
wiadomości: 940




Ignoruj
« Odpowiedz #13 : 01-08-2008, 07:05:51 »

Panowie
uważam, że w tym temacie powinna znaleźć się przede wszystkim informacja dotycząca obowiązujących procedur regulujących zasady połowu ryb oraz warunków jakie należy spełnić aby uzyskać możliwość legalnego wędkowania.

Połów ryb bez stosownych uprawnień (za wyjątkiem prywatnych, komercyjnych zbiorników wodnych)to kłusownictwo!!

W związku z powyższym proszę Kolegów wędkarzy o zamieszczenie stosownych informacji bo swoją przygodę z wędkarstwem miałem jakieś 15 lat temu i nie orientuję się w obecnie obowiązujących przepisach.
PZW zamieniłem na PZŁ
Zapisane

5.56x45, 7,62x39, 9x19, 12/76
Prodigy
Opinii: (1)
Świeża krew
*
Offline Offline

wiadomości: 16




Ignoruj
« Odpowiedz #14 : 01-08-2008, 08:25:46 »

Panowie , czy któryś  z was łowił zestawem z haczykiem bez - grotowym ?? Bardzo dobrze się sprawuje , łatwiej się wyciąga ale szlag mnie trafiał gdy po zaczęciu ryba wyskakiwała z wody, dlatego przy zwykłym haczyku zagiąłem grot i wtedy było git , jeżeli możecie to opiszcie swoje odczucia na ten temat  Z politowaniem aha proponowałbym zamiescic podstawowe techniki rzutów pozdrawiam Tomasz
Zapisane

Awaria stawu kolanowego ...
Strony: 1 2 3 ... 6 » Ostatnia +   Do góry
  Drukuj  

 
Skocz do:  

Podobne tematy
Temat Zaczęty przez Odpowiedzi Wyświetleń Ostatnia wiadomość
Szybkie pytania Ogólne « 1 2 ... 437 438 » Timon 6560 789389 Ostatnia wiadomość 10-06-2018, 11:10:47
wysłane przez hendaye
Pytania, uwagi, sugestie. BushcraftPL.com « 1 2 » Marshall 19 15349 Ostatnia wiadomość 01-09-2015, 19:00:22
wysłane przez Elgatoloco
wędkarstwo survivalowe Pozostały ekwipunek « 1 2 » szewczykluk 17 3667 Ostatnia wiadomość 26-09-2015, 09:38:49
wysłane przez zirkau
problemik i pytania odnośnie lesovika Hamaki i tarpy lukas800707 3 3231 Ostatnia wiadomość 13-01-2017, 23:58:35
wysłane przez husar
Piła spalinowa - pytania, odpowiedzi... Ogólne « 1 2 3 4 » tomking 48 6424 Ostatnia wiadomość 11-02-2017, 22:22:32
wysłane przez tomking