trwa ładowanie paska...
14-07-2020, 00:11:53 *
Aktualności:
Wybierz jezyk:
 
   Forum   Regulamin Zaloguj się Rejestracja   Tagi
Strony: Pierwsza « 1 2 3 4 Ostatnia +   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Trytowe "wieczne światło"  (Przeczytany 58243 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przeglądają ten wątek.
w0jna
Opinii: (1)
Ekspert
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiek: 132
Miejsce pobytu: Nigdzie
wiadomości: 569




Ignoruj
« Odpowiedz #30 : 06-04-2008, 14:38:37 »

Aluminium też używają.
Zapisane

Nie opanowałem, dla mnie magicznej, sztuki stosowania przecinków.
RNL
Opinii: (0)
Ekspert
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 42
wiadomości: 3790





Ignoruj
« Odpowiedz #31 : 06-04-2008, 19:46:20 »

Radarów i sarinu też używają...Trzeba sobie uświadomić, że sprzęt dla żołnierza ma być skuteczny na polu bitwy i tyle. Jak długo na współczesnym polu bitwy jest w stanie przetrwać drużyna wojska od wejścia do walki do wykrycia i zniszczenia? 3-5dni? W Wietnamie średni czas przeżycia porucznika na polu bitwy był... dokończcie sobie sami, bo ta statystyka jest dość znana.
W tej sytuacji kwatermistrzostwo delikatnie mówiąc wali, czy za 50 lat wzrośnie liczba białaczek. Nie upieram się w kwestii tej latareczki, tylko tak ogólnie chciałem przypomnieć o pewenych zasadach pola bitwy i do czego służą żołnierze.
Zapisane
Wuki
Opinii: (0)
Ekspert
*****
Offline Offline

wiadomości: 566




Ignoruj
« Odpowiedz #32 : 06-04-2008, 20:30:20 »

Wiesz RNL to nie do końca tak. W Hiroszimie i Nagasaki podczas okupacji stacjonowali Australijczycy a nie Amerykanie... Blisko 100% stanu kompanii o której widziałem dokument zmarła na raka. Coś tam sztaby dbają ...

OT taki nieśmieszny wisielczy humor po dwóch piwkach ...
Zapisane
RNL
Opinii: (0)
Ekspert
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 42
wiadomości: 3790





Ignoruj
« Odpowiedz #33 : 06-04-2008, 20:35:16 »

znam od lat Japończyka (starszy już człowiek), który jako młody chłopak służył w oddziałach porządkujących Hiroszimę, bez żadnych zabezpieczeń (2 tygodnie od wybuchu). Chorował na chorobę popromienną i jako jedyny z batalionu przeżył. Czy to czegoś dowodzi?
Zapisane
Wuki
Opinii: (0)
Ekspert
*****
Offline Offline

wiadomości: 566




Ignoruj
« Odpowiedz #34 : 06-04-2008, 20:48:47 »

eee, nie wiem to za trudne pytanie na chwilę obecną. ... Ja chciałem tylko pokazać, że Amerykanie dbali o swoich. Po co to napisałem, nie wiem, może żeby nabić posta ...

A z sensem. Na co dzień noszę fenixa, na dłuższą wyprawę w głuszę trytowe światełko bym wziął. I tyle.
Zapisane
McBren
Opinii: (0)
Ekspert
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 47
Miejsce pobytu: Pomorze
wiadomości: 5883





Ignoruj
« Odpowiedz #35 : 06-04-2008, 21:13:29 »

 A ostatnio słyszałem, że używanie telefonu komorkowego zwiększa o 30% wystepowanie raka mózgu i to najczęsciej tych gorszych.

 Kiedyś czytałem (źródła nie pamiętam i nie wiem na ile jest one miarodajne), że japończycy dokonywali pomiaów promieniowania tuż po eksplozji, kiedy pierwsze ekipy dotarły na miejsce eksplozji bomby i nie wykrył podwyższonego promieniowania. Doszli do wnisoku, że był to ładunek paliwo-powiertrzny.

 Promieniowanie beta jest dość niezbezpieczne. Tylko że ten świetlki ma dwie warstwy obudowy + luminofor który przekształca beta na światło.

 Do tego są rejony świata, np. Subkontynetn Indyjski  lub skały granitowe z wysoką emisją radonu, gdzie promieniowanie tła jest duzo wieksze niż bezpośrednio za kopułą reaktora atomowego.
Zapisane
PapaPablo
Opinii: (1)
Użytkownik
**
Offline Offline

wiadomości: 92


HOMO TACTICUS SEMPER PARATUS




Ignoruj
« Odpowiedz #36 : 11-04-2008, 00:40:33 »

to chyba moj pierwszy post tutaj.... witam zgromadzonych pytaniem: A toto juz bylo ? :

http://www.heinnie.com/72qkdv350666/Flashlights/Nite/Nite-Glowrings/p-97-265-817/
Zapisane

lepiej prezentuje się na tylnim siedzeniu Land Rovera niż w szałasie ulepionym z niedźwiedziego gówna i sowich wypluwek -WYSZU

Wiem że dla wielu z Was to zabawa starych chujow w indian, ale żyjemy w niebezpiecznych czasach.  PELE  76

Wygląda jak rzyg   po groszku konserwowym z marchewką . TITT
Zbynek Ltd.
Opinii: (0)
Aktywny użytkownik
***
Offline Offline

Miejsce pobytu: Gdynia
wiadomości: 109




Ignoruj
« Odpowiedz #37 : 11-04-2008, 13:03:46 »

Wuki, kto naopowiadał Ci takich bajek do snu, że Amerykanie dbali o swoich??? Szok

"[...]w Stanach Zjednoczonych w latach 40 i 50 XX w. wykonywano próby nuklearne z własnymi żołnierzami. Testy polegały najczęściej na przebywaniu w niewielkich odległościach od epicentrum w płytkich okopach oraz przemarszu przez strefę 0 w kilkanaście minut po wybuchu"
źródło:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Pr%C3%B3bne_wybuchy_j%C4%85drowe
i wiele innych źródeł.
Zapisane
Wuki
Opinii: (0)
Ekspert
*****
Offline Offline

wiadomości: 566




Ignoruj
« Odpowiedz #38 : 11-04-2008, 14:34:48 »

Oj jaki elokwentny. Podałem konkretny przypadek, czas przeszły. Wystarczy?
Zapisane
McBren
Opinii: (0)
Ekspert
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 47
Miejsce pobytu: Pomorze
wiadomości: 5883





Ignoruj
« Odpowiedz #39 : 11-04-2008, 23:16:16 »

 Panowie światełka trytowe są dopuszczone do obrotu cywilnego, więc muszę spełniać jakies tam normy bezpieczeństwa. Bo w przeciwnym wypadku jakiś amerykanin który się nie doczytał i nakramił nim swojego bernardyna, któy notabena zaczął świecić, wyciągnoł by od firmy produkującej odszkodowanie w wysokości 2mln dolarów. I dlateo na kawie pisze, że gorąca; na wafelkach od lodów, że jadalne, na szczotce do kibla, żeby nie myć nią zębów, a na mikrofali, żeby nie suszyć w niej zwierząt domowych.
 Oczywiście ryzyko zawsze może być, ale to głównie z produktami chińskimi i nowo wprowadzonymi na rynek, póki się ktoś nie kapnie, że na ich szkodliwości można zarobić.
Zapisane
qkiel
Opinii: (2)
Zaawansowany użytkownik
****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
wiadomości: 301


awatar: "Blue Vampire" Adam Rakowski




Ignoruj
« Odpowiedz #40 : 13-04-2008, 16:04:42 »

tylko szkodliwosc pewnych rzeczy wychodzi dopiero po dlugicha latach, czasem objawia sie dopiero przy udziale paru innych czynnikow z ktorych zaden osobno nie jest "zly" itd. itp.
tak to juz jest, ze jak nie stwierdzili szkodliwosci to znaczy, ze za malo sie starali, albo ktos dobrze posmarowal 
Zapisane

"A mądrość zawsze oznacza brak pewności czegokolwiek. Poza tym może, że niczego się nie wie." Jacek Sobota "Głos Boga" str. 132
Wiedza jest jak spirytus, tylko tęgiej głowie sluży.
Czas to Szczescie.
leslie
Opinii: (0)
Użytkownik
**
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 42
Miejsce pobytu: Warszawa
wiadomości: 84




Ignoruj
« Odpowiedz #41 : 13-04-2008, 16:39:29 »

Nie dajmy się zwariować, radioaktywność nie jest złym wilkiem z bajki. Są na świecie obszary gdzie mieszkańcy dostają w ramach promieniowania tła dwa i więcej razy rocznie (50 do ponad 200 milisievertów rocznie) niż dopuszczalna dawka dla pracowników przemysłu jądrowego (20 mSv/rok), a nie zauważa się u nich wzrostu zachorowań na raka.

Kiedyś zakładało się, że promieniownie jest szkodliwe liniowo - dużo promieniowania jest bardzo złe, mało promieniowania jest trochę złe, ale badania sugerują, że hipoteza iż niskie dawki promieniowania mogą nawet poprawiać sprawność układu odpornościowego.
Zapisane

Leslie
RNL
Opinii: (0)
Ekspert
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 42
wiadomości: 3790





Ignoruj
« Odpowiedz #42 : 13-04-2008, 18:55:18 »

Kiedyś zakładało się, że promieniownie jest szkodliwe liniowo - dużo promieniowania jest bardzo złe, mało promieniowania jest trochę złe, ale badania sugerują, że hipoteza iż niskie dawki promieniowania mogą nawet poprawiać sprawność układu odpornościowego.

Mógłbyś podać linki do artykułów? Jestem zainteresowany zgłębieniem zagadnienia (serio, w mojej specjalizacji też są elementu medycyny nuklearnej)
Zapisane
leslie
Opinii: (0)
Użytkownik
**
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 42
Miejsce pobytu: Warszawa
wiadomości: 84




Ignoruj
« Odpowiedz #43 : 13-04-2008, 21:32:50 »

Mógłbyś podać linki do artykułów? Jestem zainteresowany zgłębieniem zagadnienia (serio, w mojej specjalizacji też są elementu medycyny nuklearnej)

Wrzuć w scholar.google.com słowa kluczowe radiation hormesis - dostaniesz np.
http://bjr.birjournals.org/cgi/content/abstract/78/925/3 i inne. Nie mam już niestety dostępu do baz artykułów BUWu więc mogę tylko przez scholar.google szukać, a o hipotezach "linear, no treshold" kontra "radiation hormesis" czytałem na listach dyskusyjnych i teraz już nie mam odnośników do artykułów, które ludzie cytowali. :-)
Zapisane

Leslie
Sahar
Kierownik forum
Opinii: (17)
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
wiadomości: 2423


Użytkownik kompasu



« Odpowiedz #44 : 17-04-2008, 23:53:47 »

Panowie światełka trytowe są dopuszczone do obrotu cywilnego, więc muszę spełniać jakies tam normy bezpieczeństwa. Bo w przeciwnym wypadku jakiś amerykanin który się nie doczytał i nakramił nim swojego bernardyna, któy notabena zaczął świecić, wyciągnoł by od firmy produkującej odszkodowanie w wysokości 2mln dolarów. I dlateo na kawie pisze, że gorąca; na wafelkach od lodów, że jadalne, na szczotce do kibla, żeby nie myć nią zębów, a na mikrofali, żeby nie suszyć w niej zwierząt domowych.
 Oczywiście ryzyko zawsze może być, ale to głównie z produktami chińskimi i nowo wprowadzonymi na rynek, póki się ktoś nie kapnie, że na ich szkodliwości można zarobić.

Ja się nie przyznałem co stało się z chomikiem, a była wyprzedaż mikrofali więc kupiłem taką samą.
Lubie tryt w zegarku i tylko tam  Spoko
Zapisane
Strony: Pierwsza « 1 2 3 4 Ostatnia +   Do góry
  Drukuj  

 
Skocz do: