trwa ładowanie paska...
22-11-2017, 19:26:12 *
Aktualności:
Wybierz jezyk:
 
   Forum   Regulamin Zaloguj się Rejestracja   Tagi
Strony: Pierwsza « 1 ... 65 66 67 +   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: filmy z posmaczkiem survivalowym  (Przeczytany 228031 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przeglądają ten wątek.
Łobuz
Opinii: (0)
Nowy użytkownik
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 29
Miejsce pobytu: Oberschlesien
wiadomości: 41





Ignoruj
« Odpowiedz #990 : 03-11-2017, 02:39:43 »

Nowy sezon "Watahy" dostarcza :-)
Zapisane
regent
Opinii: (10)
Ekspert
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Miejsce pobytu: Lublin
wiadomości: 1919





Ignoruj
« Odpowiedz #991 : 03-11-2017, 07:52:19 »

Nowy sezon "Watahy" dostarcza :-)

Szczerze mówić to nie podobają mi się te Bieszczady w "Watasze". To znaczy podobają mi się, świetnie sfilmowane i wyglądają tak jakbyśmy chcieli je sobie wyobrażać - dzikie puste góry, tylko Straż Graniczna, przemytnicy i imigranci, a jak tubylcy to też przemytnicy. Ale Bieszczady, nawet mocno po sezonie, takie nie są.

W serialowych Bieszczadach w ogóle nie ma ludzi, nawet retorty są zawsze opuszczone, a normalnie dymią na okrągło, kamieniołomy nieużytkowane, lasy bez leśników i gospodarki leśnej. Wioski (fotogeniczne Lutowiska) filmowane tylko z daleka, drogi asfaltowe wiecznie puste, strażnica w Ustrzykach Górnych pokazana tak jak by nie była w Ustrzykach na jakimś odludziu.

Nie ma turystów, a przecież są, łażą wszędzie, łażą po granicy, są spisywani i kontrolowani - to już naprawdę nie są puste góry, a w serialu nigdzie nie mignie nawet cień człowieka z plecakiem, czy rodzinki w samochodzie na warszawskich numerach na obwodnicy.

Nie ma infrastruktury turystycznej, której jest coraz więcej: knajp, pensjonatów, schronisk, budek z pamiątkami, znaków szlaków na drzewach, wyciągów narciarskich, stadnin itp. Nie ma parku narodowego i wszystkiego co z nim związane, tablic granicznych w terenie, tablic informacyjnych, straży parkowej też bujającej się po górach. Nie ma goprowców z którymi bieszczadzka SG często współpracuje wzajemnie się wspierając. Wystarczy posłuchać przez chwile radiostacji w schronisku aby co chwile słyszeć równoległe komunikaty SG, GOPRu, czy parku narodowego. To różne byty, ale mocno ze sobą powiązane, i nie funkcjonujące w pustce. W serialu mamy tylko Straż Graniczną w strefie wymarłej jak Czarnobyl.

Wszystko powyższe to element tych gór, którego w serialu w ogóle nie ma, a którego nie sposób w Bieszczadach nie zauważyć. Podsumowując: fajny serial, w fajnych bieszczadzkich plenerach, ale nie o Bieszczadach takich jakimi w rzeczywistości są. Serial spokojnie mógłby dziać się wszędzie indziej lub nigdzie konkretnie. Serialowe Bieszczady to wyobrażenie nastolatka, bo Bieszczady tak puste to były w latach 50tych, za czasów chorążego Słotwiny ;-)
 
« Ostatnia zmiana: 03-11-2017, 08:06:22 wysłane przez regent » Zapisane

Wszyscy, którzy napotykają w górach człowieka pracującego, popadają w swego rodzaju zakłopotanie, gdyż dostrzegają niestosowność własnego zajęcia.
tomking
Opinii: (18)
Ekspert
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 46
Miejsce pobytu: Katowice
wiadomości: 1845





Ignoruj
« Odpowiedz #992 : 10-11-2017, 00:17:25 »

6 Below: Miracle on the Mountain (2017)

Jest survival!
Zapisane

Rzeczą ważniejszą od wiedzy jest wyobraźnia.
zirkau
Opinii: (1)
Ekspert
*****
Offline Offline

wiadomości: 3359





Ignoruj
« Odpowiedz #993 : 14-11-2017, 21:30:30 »

"Wilcze Echa" z 68 r.   
Zapisane
RazorS
Opinii: (8)
Ekspert
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Miejsce pobytu: Śląsk
wiadomości: 1106


Per aspera ad astra




Ignoruj
« Odpowiedz #994 : 14-11-2017, 21:38:28 »

Szczerze mówić to nie podobają mi się te Bieszczady w "Watasze". To znaczy podobają mi się, świetnie sfilmowane i wyglądają tak jakbyśmy chcieli je sobie wyobrażać - dzikie puste góry, tylko Straż Graniczna, przemytnicy i imigranci, a jak tubylcy to też przemytnicy. Ale Bieszczady, nawet mocno po sezonie, takie nie są.

W serialowych Bieszczadach w ogóle nie ma ludzi, nawet retorty są zawsze opuszczone, a normalnie dymią na okrągło, kamieniołomy nieużytkowane, lasy bez leśników i gospodarki leśnej. Wioski (fotogeniczne Lutowiska) filmowane tylko z daleka, drogi asfaltowe wiecznie puste, strażnica w Ustrzykach Górnych pokazana tak jak by nie była w Ustrzykach na jakimś odludziu.

Nie ma turystów, a przecież są, łażą wszędzie, łażą po granicy, są spisywani i kontrolowani - to już naprawdę nie są puste góry, a w serialu nigdzie nie mignie nawet cień człowieka z plecakiem, czy rodzinki w samochodzie na warszawskich numerach na obwodnicy.

Nie ma infrastruktury turystycznej, której jest coraz więcej: knajp, pensjonatów, schronisk, budek z pamiątkami, znaków szlaków na drzewach, wyciągów narciarskich, stadnin itp. Nie ma parku narodowego i wszystkiego co z nim związane, tablic granicznych w terenie, tablic informacyjnych, straży parkowej też bujającej się po górach. Nie ma goprowców z którymi bieszczadzka SG często współpracuje wzajemnie się wspierając. Wystarczy posłuchać przez chwile radiostacji w schronisku aby co chwile słyszeć równoległe komunikaty SG, GOPRu, czy parku narodowego. To różne byty, ale mocno ze sobą powiązane, i nie funkcjonujące w pustce. W serialu mamy tylko Straż Graniczną w strefie wymarłej jak Czarnobyl.

Wszystko powyższe to element tych gór, którego w serialu w ogóle nie ma, a którego nie sposób w Bieszczadach nie zauważyć. Podsumowując: fajny serial, w fajnych bieszczadzkich plenerach, ale nie o Bieszczadach takich jakimi w rzeczywistości są. Serial spokojnie mógłby dziać się wszędzie indziej lub nigdzie konkretnie. Serialowe Bieszczady to wyobrażenie nastolatka, bo Bieszczady tak puste to były w latach 50tych, za czasów chorążego Słotwiny ;-)
 

... a sam serial to takie trochę fantasy - jak ogląda go ktoś ze straży granicznej to umiera w środku z każdą minutą.
Identiko mają ogarnięci w temacie funkcjonowania prokuratury - co scena, to rodzi się pytanie: KIM SĄ KONSULTANCI TEGO DZIEŁA Z politowaniem
Zapisane
krab_samuraj
Opinii: (0)
Świeża krew
*
Offline Offline

wiadomości: 4




Ignoruj
« Odpowiedz #995 : 15-11-2017, 18:05:42 »

To już raczej reguła. Podobnie jak seriale medyczne nie mają wiele wspólnego z rzeczywistością.
Zapisane
tomking
Opinii: (18)
Ekspert
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 46
Miejsce pobytu: Katowice
wiadomości: 1845





Ignoruj
« Odpowiedz #996 : 15-11-2017, 20:45:44 »

@krab_samuraj... aleś wjechał w tactical jak nóż w masło... ani Cześć Wam, ani merytoryki Z politowaniem

Zatem witam cie gaduło... i boję się otworzyć lodówkę 
Zapisane

Rzeczą ważniejszą od wiedzy jest wyobraźnia.
tomking
Opinii: (18)
Ekspert
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 46
Miejsce pobytu: Katowice
wiadomości: 1845





Ignoruj
« Odpowiedz #997 : 20-11-2017, 21:43:39 »

Rescue Under Fire / Zona hostil (2017)

Hiszpański wojenny i o dziwo mimo wielu naciąganych momentów całkiem do obejrzenia
Zapisane

Rzeczą ważniejszą od wiedzy jest wyobraźnia.
Strony: Pierwsza « 1 ... 65 66 67 +   Do góry
  Drukuj  

 
Skocz do:  

Podobne tematy
Temat Zaczęty przez Odpowiedzi Wyświetleń Ostatnia wiadomość
Czy taka butelak jest dobra na wypad? Woda Ysmael 5 6745 Ostatnia wiadomość 13-01-2016, 19:52:33
wysłane przez LTulej
Filmy o Inuitach Ogólne Gryf 0 756 Ostatnia wiadomość 21-09-2015, 21:26:57
wysłane przez Gryf
Gore Tex a warunki tropikalne Odzież i bielizna « 1 2 » szewczykluk 29 5426 Ostatnia wiadomość 16-08-2016, 07:50:15
wysłane przez zirkau
Wytyczne TC3-Taktyczna Pomoc Rannemu na polu walki-wytyczne z marca 2016. Pierwsza pomoc rescuER 2 1001 Ostatnia wiadomość 09-07-2017, 15:50:42
wysłane przez Cyrith
Underquilt - pomoc przy decyzji Hamaki i tarpy Japcun 9 941 Ostatnia wiadomość 26-07-2017, 11:53:14
wysłane przez Japcun