trwa ładowanie paska...
23-09-2019, 13:12:57 *
Aktualności:
Wybierz jezyk:
 
   Forum   Regulamin Zaloguj się Rejestracja   Tagi
Strony: 1 2 3 » Ostatnia +   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: samochodowa apteczka i gaśnica  (Przeczytany 42677 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przeglądają ten wątek.
ov_Darkness
Opinii: (1)
Ekspert
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 37
Miejsce pobytu: Festung Warschau
wiadomości: 600


kocham noże(m)




Ignoruj
« : 25-12-2007, 21:52:03 »

Czy standardowe 0.5kg i jakaś apteczka za 25pln z allegro wystarczą?
CO jeszcze warto wozić, a czego nie przewidują przepisy? Zbijak do szyb? nóż ratowniczy?

Czy taka apteczka:
    *
      opatrunek gazowy 1/4 m2 (3 szt.),
    *
      opaska dziana 4 m x 10 cm (2 szt.),
    *
      elastyczna siatka opatrunkowa CODOFIX nr 6 (1 szt.),
    *
      elastyczna siatka opatrunkowa CODOFIX nr 4 (2 szt.),
    *
      plaster opatrunkowy (2 szt.),
    *
      chusta trójkątna (2 szt.),
    *
      maseczka do sztucznego oddychania (1 szt.),
    *
      chusteczki odkażające (2 szt.),
    *
      rękawiczki jednorazowe lateksowe (2 pary),
    *
      agrafka (4 szt.),
    *
      koc ratunkowy (1 szt.),
    *
      kamizelka ostrzegawcza z paskiem fluorescencyjnym (1 szt.),
    *
      młotek bezpieczeństwa (1 szt.),
    *
      kołnierz usztywniający (1 szt.).

 jest wystarczająca, czy to absolutne minimum i warto cośdorzucić. Co? quickclota?
Zapisane

Silly monkeys give them thumbs they forge a blade...

I never wanted to be different. I just wanted to be me.
8.5/20
u99
Opinii: (16)
Ekspert
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
wiadomości: 1952


"jedynym łatwym dniem był dzień wczorajszy..."




Ignoruj
« Odpowiedz #1 : 25-12-2007, 22:25:57 »

IMHO aż za wiele  Młotek zastąpiłbym nożem z "bezpiecznym" ostrzem do cięcia pasów oraz glassbreakerem. Odnośnie quickclota to byłbym ostrożny, zwłaszcza po tym co pisali na ten temat koledzy mający stosowną wiedzę medyczną http://www.tactical.pl/forum/index.php/topic,58667.0.html Obawiam się także, że próba użycia kołnierza przez osobę, która nie posiada odpowiedniego przeszkolenia / wiedzy / doświadczenia może wywołać więcej szkód niż pożytku  Smutny Jedyne co bym dodał do Twojego spisu to małą latarkę (ja w swojej apteczce Janysa wożę Fenixa E1 na baterię AAA), wiele miejsca nie zajmie a może się przydać w sytuacji awaryjnej   Spoko
Zapisane

*************************************
pozdrawiam u99
mgr_scout
Kierownik forum
Opinii: (8)
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
wiadomości: 7905


Tactical Hipster



« Odpowiedz #2 : 25-12-2007, 22:55:22 »

rękawiczek i opatrunków w ilości "w chuj"

Na pewno więcej chust trójkątnych

Gaśnice też jakąś większą bym doładował, 0.5 kg to sobie można użyć jak pet na tapicerkę spadnie a nie jak coś sie będzie palić.. w ogóle jak się coś dymi spod maski to lepiej nie otwierać by pożaru nie zwiekszyć..

zamiast chusteczek odkażających to woda utleniona.. ogólnie to przy wypadku komunikacyjnym można by sobie odpuścić odkażanie.. ważniejsze jest tu zatamowanie  krwotoku i ewentualne przemycie poszkodowanego

mała latarka, najlepiej czołówka sie przyda

przydatne też będą woreczki.. żeby.. hmm.. np kawałek palca zabezpieczyć...
Zapisane

SCOUT PRIDE!

Chcę być dezerterem, który ma szansę powodzenia
KNAKiŁ
KKK - Kelly Kettle Klan

CZUJ-DYM!
prosiak
Opinii: (0)
Ekspert
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 39
Miejsce pobytu: podlasie -> Olsztyn -> Londyn
wiadomości: 540


Nie jest tak źle, mogło być gorzej...


WWW

Ignoruj
« Odpowiedz #3 : 26-12-2007, 14:14:28 »

Co do gasnicy to chyba każdy o tym wie ze co jakiś czas trzeba sprawdzać jej date ważności , czy naładowac  od nowa - jak zwał tak zwal .
Chodzi o to że jak bedzie za duża gasnica to koszta jej "odnowy "beda wieksze , a jak za mała to wiadomo że możemy nie ugasić samochodu - to tak moja dygresja żeby nie wozić za dużej i mieć duże koszty exploatacji , i żeby nie wozić za małej - bo nic nie ugasi , a opłaty bedą mniejsze.
oczywiście nikomu nic nie sugeruje , i dokładnie tez nie wiem co jaki czsas sie robi przegląd gasnicy .

Apteczka - jeśli masz miejsce w samochodzie to można wozić jak najwiecej potrzebnych opatrunków.
bo sa w sprzedaży w supermarketach apteczki za 5 zł, tylko żeby były w samochodzie.: kilka plastrów, nozyczki które sie gną przy cięciui kilka innych zbednych dupereli - ale apteczka jest zeby sie policja nie przywaliła.

Z innych rzeczy to bym miał jakąś czołówke diodową .
A zima łopatę do odśnieżania
Zapisane

Zdjęcia z kilku moich wypraw ( strona całyczas w przebudowie):
http://picasaweb.google.com/grykomar

kilka filmów :
http://picasaweb.google.co.uk/grykomar2
erwinw
Opinii: (0)
Użytkownik
**
Offline Offline

Wiek: 40
Miejsce pobytu: lubelskie
wiadomości: 62




Ignoruj
« Odpowiedz #4 : 31-12-2007, 22:21:55 »

Co do gasnicy to chyba każdy o tym wie ze co jakiś czas trzeba sprawdzać jej date ważności , czy naładowac  od nowa - jak zwał tak zwal .
Chodzi o to że jak bedzie za duża gasnica to koszta jej "odnowy "beda wieksze , a jak za mała to wiadomo że możemy nie ugasić samochodu - to tak moja dygresja żeby nie wozić za dużej i mieć duże koszty exploatacji , i żeby nie wozić za małej - bo nic nie ugasi , a opłaty bedą mniejsze.
oczywiście nikomu nic nie sugeruje , i dokładnie tez nie wiem co jaki czsas sie robi przegląd gasnicy .

przegląd robi się co roku (w 2007 roku koszt przeglądu od 7zł do 12zł w zależności od miejscowości -doświadczenia własne przy przeglądach 3 gaśnic) więc ta eksploatacja nie jest aż tak kosztowna, bo jakoś nie przypuszczam by przegląd większej gaśnicy był jakoś horrendalnie wyższy

apteczka jest zeby sie policja nie przywaliła.

jeżeli policjant "przywalił" się do Ciebie kiedykolwiek w Polsce za brak apteczki, to powinieneś go zapytać w którym miejscu Kodeksu Drogowego jest napisane, że masz ją obowiązek posiadać na wyposażeniu prywatnego samochodu

oprócz gaśnicy w/g prawa należy mieć też trójkąt ostrzegawczy posiadający homologację
z niewmaganych prawem przedmiotów, oprócz wymienionych przez moich przedmówców to mogę polecić posiadanie kamizelki odblaskowej (naprawdę przydatna), linki holowniczej, koła zapasowego i klucza do kół,podstawowy zestaw narzędzi, zapasowe żarówki i bezpieczniki, rękawice robocze, okulary przeciwsłoneczne, oraz płyn do mycia szyb i ręczniki papierowe (naprawdę przydatne na dłuższych dystansach do mycia bocznych szyb jak i przecierania czoła z potu po niektórych zdarzeniach na polskich drogach)

                               pozdrawiam-kierowca
« Ostatnia zmiana: 31-12-2007, 23:16:33 wysłane przez erwinw » Zapisane
u99
Opinii: (16)
Ekspert
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
wiadomości: 1952


"jedynym łatwym dniem był dzień wczorajszy..."




Ignoruj
« Odpowiedz #5 : 01-01-2008, 11:20:15 »

W Polsce, w przeciwieństwie do np. Słowacji (od 1.11.2006r.) nie ma obowiązku posiadania apteczki w pojeździe osobowym. Kwestie te reguluje nie "kodeks drogowy" a Rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 31 grudnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia (Dz.U. z 2003r., Nr 32 poz.262 z późn.zm.). W/g tych przepisów "apteczka doraźnej pomocy" jest obowiązkowa "na pokładzie" np. autobusu, taxi, pojazdu nauki jazdy i ciężarówki dostosowanej do przewozu osób. W aucie osobowym musimy wozić natomiast trójkąt i gaśnicę. IMHO warto jednak zabierać apteczkę mimo, że nie jest to obligatoryjne.

ps. Słowacy byli jak zawsze akuratni  Szok i określili precyzyjnie co ma być w takiej apteczce samochodowej http://www.zbierka.sk/zz/predpisy/default.aspx?PredpisID=19716&FileName=06-z578&Rocnik=2006&#xml=http://www.zbierka.sk/zz/predpisy/default.aspx?HitFile=True&FileID=598&Flags=160&IndexFile=zz06&Text=578/2006 (tekst oryginalny s.58 pdf) :
- kompresy gazowe, hydrofilne, składane sterylne 7,5 x 7,5 cm - 10 sztuk,
- roztwór dezynfekcyjny Ajatin - jodyna 50 ml - 1 szt.,
- ustnik do sztucznego oddychania - 1 szt.,
- folię izotermiczna - 1 szt.,
- chusty trójkątne - 2 szt.,
- rękawice ochronne (gumowe) jednorazowe - 1 para,
- chustę foliową 20 x 20 cm - 1 szt.,
- plaster o szerokości 1,25 cm - 1 szt.,
- bandaż sterylny - 4 szt.,
- kompresy hydrofilne, sterylne 10 x 15 cm - 1 szt.,
- kompresy hydrofilne, sterylne 6 x 5 cm - 1 szt.,
- opaskę gumową 70 cm - 1 szt.,
- opaskę elastyczną 6 x 4 cm - 1 szt.,
- plaster opatrunkowy 8 x 4 cm - 10 szt.,
- agrafki - 4 szt.,
- nożyczki - 1 szt.,
- plastikowy pojemnik jako opakowanie do transportu apteczki - 1 szt.
Zapisane

*************************************
pozdrawiam u99
erwinw
Opinii: (0)
Użytkownik
**
Offline Offline

Wiek: 40
Miejsce pobytu: lubelskie
wiadomości: 62




Ignoruj
« Odpowiedz #6 : 01-01-2008, 13:10:08 »

oczywiscie masz rację, w kodeksie jest jedynie wzmianka o tym kto określa wyposażenie pojazdów

ciekawy jest punkt:
3. Pojazd samochodowy nie może być wyposażony w silnik dwusuwowy.
4. Przepisu ust. 3 nie stosuje się do motocykla oraz samochodu osobowego zarejestrowanego po raz pierwszy przed dniem 1 stycznia 1986 r. i pozostałych pojazdów zarejestrowanych po raz pierwszy przed dniem 30 kwietnia 1993 r.

wychodzi na to, że mój był trabant był nielegalnie zarejestrowany i dopuszczony do ruchu, ponieważ jego pierwsza rejestracja była 11.1987r
Zapisane
McBren
Opinii: (0)
Ekspert
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 46
Miejsce pobytu: Pomorze
wiadomości: 5879





Ignoruj
« Odpowiedz #7 : 02-01-2008, 11:06:23 »

Cytuj
3. Pojazd samochodowy nie może być wyposażony w silnik dwusuwowy.

 A co z czystymi dwusowowymi silnikami wysokoprężnymi? Tam jest normalny układ smarowania i nie dodaje się oleju do paliwa? Czyżby ustawodawca znowu nie pomyślał?
Zapisane
kozi
Opinii: (1)
Zaawansowany użytkownik
****
Offline Offline

Miejsce pobytu: Żagań
wiadomości: 498


WWW

Ignoruj
« Odpowiedz #8 : 03-01-2008, 13:06:22 »

ja wożę dwie gaśnice : jedna mała pod ręką w kabinie [nigdy nie wiadomo, a i szybę też można próbować tym wybić, czy papierosa zgasić]  i druga min 2 kg w bagażniku - jakby coś się paliło [z "zegarkiem"  widać czy jest sprawna ]

quikclot - no kurna lepiej  mieć niż nie mieć - stosuje się w sytuacjach kiedy skutki uboczne przestają nas interesować

ja mam w apteczce źródło światła i zapałki [albo generalnie w  samochodzie , do tego też nóż - taki mały surwiwal się robi]  , no i faktycznie nawet przy drobnym zacięciu środki opatrunkowe idą w cholerę szybko - to musze doładować, albo zrobić drugą apteczkę do tamowania krwotoków

aha - a z tyłu na kratce jeździ sobie szyna kramera i tekturowy kołnierz  no ale ... ja nie jestem normalny [no i terningu z używania nie miałem]
Zapisane

RNL
Kierownik forum
Opinii: (0)
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 41
wiadomości: 3769




« Odpowiedz #9 : 03-01-2008, 16:56:45 »

a ja w samochodzie zawsze mam lekarza  Spoko
Zapisane
u99
Opinii: (16)
Ekspert
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
wiadomości: 1952


"jedynym łatwym dniem był dzień wczorajszy..."




Ignoruj
« Odpowiedz #10 : 03-01-2008, 17:02:48 »

a ja w samochodzie zawsze mam lekarza  Spoko
Ja niestety nie mam zbyt dużego bagażnika, więc wożę tylko apteczkę...
Zapisane

*************************************
pozdrawiam u99
u99
Opinii: (16)
Ekspert
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
wiadomości: 1952


"jedynym łatwym dniem był dzień wczorajszy..."




Ignoruj
« Odpowiedz #11 : 25-02-2008, 22:25:49 »

Jeżeli ktoś ma problem z apteczką samochodową to niemiecka policja drogowa pomoże i doradzi (odpłatnie niestety)  Szok
http://www.gazetawyborcza.pl/1,76842,4958706.html
Zapisane

*************************************
pozdrawiam u99
McBren
Opinii: (0)
Ekspert
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 46
Miejsce pobytu: Pomorze
wiadomości: 5879





Ignoruj
« Odpowiedz #12 : 25-02-2008, 22:56:44 »

 Podoba mi się informacja o długości nożyczek, ani dłuższe, ani krótsze. A jak kierowca bedzie bez mózgu to mandatu nie zapłaci, bo w niemieckim kodeskie drogowym nic nie piszą o konieczności posiadania mózgu.
 Przypomina mi się opowieść o niemcach wrzucających śmieci do kosza bez dna zawieszonego na latarni. Zgodnie z ich przepisami śmieci wolno wyrzucać na ulicy tylko do kosza, a że ona nie miał dna - a gdzie w przepisach stoi, że kosz ma miec dno. To się nazywa Cywilizacja Bizantyjska - najpierw prawo, a później etyka i zdrowy rozsądek.

 Ciekawe tez co to sa opatrukni G i M. A jak we Francji będa wymagali C i K, a w UK Z i H. A wszyscy beda skrupulatnie sprawdzali co siedzi w apteczce, to będziemy wozili worek z alfabetem opatrunkow i 20 par nożyczek o dlugości o 5 do 20cm?
 Co oczywiście nie podwaza sensu wożenie apteczki, kamizelki, trojkąta ostrzegawczego i kliku innych przydatnych rzeczy. przepisy powinne być jednak ramowe lub ogólne, a nie przypominać Talmud.
Zapisane
u99
Opinii: (16)
Ekspert
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
wiadomości: 1952


"jedynym łatwym dniem był dzień wczorajszy..."




Ignoruj
« Odpowiedz #13 : 25-02-2008, 23:16:36 »

Jak weźmiesz do Niemiec 20 różnych par nożyczek (od 5 do 20 cm) to też dostaniesz mandat, bo przecież ich przepis przewiduje tylko jedną parę o określonej długości...  tragedia będzie jak potraktują to jako przemyt bronii i grzywnę naliczą od każdej pary  Szok

ps. a jednak niemiecka policja nie jest zbyt akuratna   Szok w swej nadgorliwości zapomnieli najwyraźniej o art.3 ust.3 wiedeńskiej Konwencji o ruchu drogowym z 8.11.1968r. http://isip.sejm.gov.pl/servlet/Search?todo=file&id=WDU19880050044&type=2&name=D19880044.pdf  a to oznacza, że jeżli w PL nie muszę mieć apteczki w samochodzie osobowym, to w RFN nie mogą mi za to wystawić mandatu karnego... 

eidt : dodano "ps."
« Ostatnia zmiana: 26-02-2008, 18:46:04 wysłane przez u99 » Zapisane

*************************************
pozdrawiam u99
McBren
Opinii: (0)
Ekspert
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 46
Miejsce pobytu: Pomorze
wiadomości: 5879





Ignoruj
« Odpowiedz #14 : 26-02-2008, 22:24:04 »

 Tak u99, bedą oddawać kase za mandaty.

http://www.radiozet.com.pl/News/News.aspx?NewsId=1942

"Polacy podróżujący swoimi samochodami po terenie Niemiec nie muszą mieć przy sobie apteczki. Jeśli ktoś dostał mandat za  jej brak może zgłosić się o jego anulowanie i dostanie zwrot pieniędzy.

Tak samo jest z gaśnicami. Obowiązują w Polsce i w polskich samochodach za granicą, ale nie w Niemczech i niemieckich samochodach, również na terenie Polski. Reguluje to specjalna konwencja, o której wielu funkcjonariuszy zapomina.

Po wejściu do Schengen zniknęły graniczne kontrole. Pojawiły się natomiast dość liczne mobilne patrole a wraz z nimi narzekania kierowców. Do polskiej policji docierały informacje, że niemieccy policjanci nakładają mandaty karne za brak apteczek. Okazuje się jednak, że robili to niezgodnie z Konwencja Wiedeńska, która obowiązuje w całej Unii Europejskiej.

Jeżeli pojazd jest zarejestrowany w Polsce, to nie ma mowy o apteczce w samochodach osobowych. Dlatego policja niemiecka nie może nakładać mandatów karnych, tak jak Polska nie może karać Niemców za brak obowiązkowej u nas gaśnicy.

Jeśli ktoś dostał jednak mandat za brak apteczki będzie on anulowany i ukarany kierowca dostanie zwrot swoich pieniędzy.

Jeszcze w tym tygodniu polscy i niemieccy policjanci spotkają się, aby wspólnie wyjaśnić podobne sporne kwestie."
Zapisane
Strony: 1 2 3 » Ostatnia +   Do góry
  Drukuj  

 
Skocz do:  

Podobne tematy
Temat Zaczęty przez Odpowiedzi Wyświetleń Ostatnia wiadomość
Kompresja śpiwora. Namioty i śpiwory Górski 13 4397 Ostatnia wiadomość 05-05-2016, 16:43:52
wysłane przez katerhasser
Apteczka baribal Pozostały ekwipunek MPJ-M 9 3474 Ostatnia wiadomość 23-02-2017, 19:57:16
wysłane przez tomking
problemik i pytania odnośnie lesovika Hamaki i tarpy lukas800707 3 5127 Ostatnia wiadomość 13-01-2017, 23:58:35
wysłane przez husar
Apteczka na udo Pierwsza pomoc rico19841 6 3405 Ostatnia wiadomość 19-02-2017, 22:04:09
wysłane przez RazorS