trwa ładowanie paska...
14-12-2019, 01:26:57 *
Aktualności:
Wybierz jezyk:
 
   Forum   Regulamin Zaloguj się Rejestracja   Tagi
Strony: Pierwsza « 1 ... 32 33 34 35 36 ... 71 » Ostatnia +   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Buty "HANZEL"  (Przeczytany 399252 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przeglądają ten wątek.
blachon
Opinii: (2)
Zaawansowany użytkownik
****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 32
Miejsce pobytu: Warszawa
wiadomości: 332





Ignoruj
« Odpowiedz #495 : 07-06-2011, 21:07:04 »

a jaki to model podeszwy ?
Zapisane

"Nie wiem jak się panu odwdzięczyć..." - "Wie pani."
liare
Opinii: (3)
Nowy użytkownik
*
Offline Offline

wiadomości: 36




Ignoruj
« Odpowiedz #496 : 07-06-2011, 21:08:15 »

Napis ma jungle.

Tak tak, wiem do czego zmierzasz, ale zupełnie mnie to nie obchodzi.  Poszedłem do sklepu, poprosiłem o buty do chodzenia na co dzień, plus jakieś wypady do lasu czy coś i takie mi zaproponowano. Nie zamierzam robić doktoratu z rodzajów podeszw czy skór.  Do tej pory kupowałem zwyklaki z supermarketów i niejednokrotnie chodziłem dwa lata. Teraz dałem dwa razy więcej kasy a używałem ledwie 8 miesięcy.  Nie używałem ich na misji w Afganistanie czy innych ekstremalnych warunkach. Co, miałem chodzić w nich tylko po dżungli? 
« Ostatnia zmiana: 07-06-2011, 21:14:28 wysłane przez liare » Zapisane
McBren
Opinii: (0)
Ekspert
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 47
Miejsce pobytu: Pomorze
wiadomości: 5879





Ignoruj
« Odpowiedz #497 : 07-06-2011, 21:24:20 »

 Kolega Blachon ma rację, typ podeszwy jest bardzo ważny. A środowisko miejskie jest jednym z bardziej agresywnych (beton). Do tego masz 2 lata gwarancji - reklamuj.
Zapisane
blachon
Opinii: (2)
Zaawansowany użytkownik
****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 32
Miejsce pobytu: Warszawa
wiadomości: 332





Ignoruj
« Odpowiedz #498 : 07-06-2011, 21:24:52 »

take it easy my men
nie chciałem się "dowalić", jeno z ciekawości pytam. (oraz może to być pomocne innym ludziom w wyborze butów)
a pisałeś do producenta ?
na gwarancji może się da za darmo wymienić podeszwę.

edit. McBren szybszy był
Zapisane

"Nie wiem jak się panu odwdzięczyć..." - "Wie pani."
liare
Opinii: (3)
Nowy użytkownik
*
Offline Offline

wiadomości: 36




Ignoruj
« Odpowiedz #499 : 07-06-2011, 21:36:32 »

take it easy my men
nie chciałem się "dowalić", jeno z ciekawości pytam. (oraz może to być pomocne innym ludziom w wyborze butów)
a pisałeś do producenta ?
na gwarancji może się da za darmo wymienić podeszwę.

edit. McBren szybszy był

Jestem spokojny.  Po prostu jestem zawiedziony. Zrozumiałbym ekstremalne warunki, ale jeśli łażenie po mieście, czasem do lasu, na działkę itp to faktycznie jest ekstremum dla tego rodzaju podeszwy to wg. mnie coś nie tak.
Jak znajdę paragon to będę pisał do producenta.
Zapisane
blachon
Opinii: (2)
Zaawansowany użytkownik
****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 32
Miejsce pobytu: Warszawa
wiadomości: 332





Ignoruj
« Odpowiedz #500 : 07-06-2011, 21:55:12 »

być może ta podeszwa nie jest kwaso- i zasado- odporna, a Tobie zdarzyło się przebywać w nich w takim środowisku ?
ale jest to ślepy strzał z mej strony.
Zapisane

"Nie wiem jak się panu odwdzięczyć..." - "Wie pani."
liare
Opinii: (3)
Nowy użytkownik
*
Offline Offline

wiadomości: 36




Ignoruj
« Odpowiedz #501 : 07-06-2011, 22:01:39 »

być może ta podeszwa nie jest kwaso- i zasado- odporna, a Tobie zdarzyło się przebywać w nich w takim środowisku ?
ale jest to ślepy strzał z mej strony.

żadnych kwasów i zasad. 
Zapisane
sadowski25
Opinii: (4)
Aktywny użytkownik
***
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 29
Miejsce pobytu: Osiek
wiadomości: 179



WWW

Ignoruj
« Odpowiedz #502 : 07-06-2011, 22:19:05 »

Hmm, 012

Materiał zewnętrzny: Pełnoziarnista wodoodporna skóra
Membrana: BRAK
Podszewka: Drilex
Izolacja: BRAK
Podeszwa: VIBRAM Baltra

Na wiosna/lato/jesień   70/30  Las/góry powinno byc ok ?
« Ostatnia zmiana: 07-06-2011, 22:35:16 wysłane przez sadowski25 » Zapisane
blachon
Opinii: (2)
Zaawansowany użytkownik
****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 32
Miejsce pobytu: Warszawa
wiadomości: 332





Ignoruj
« Odpowiedz #503 : 07-06-2011, 22:41:27 »

wydaje mi się, że tak
ale najlepiej poczekaj na wypowiedź Blatio
Zapisane

"Nie wiem jak się panu odwdzięczyć..." - "Wie pani."
AXE316
AXE316.pl
Opinii: (15)
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 209
Miejsce pobytu: Bezsensowna kraina pełna nieudolnych posłów
wiadomości: 2070


..::Bo liczy się człowiek::..




Ignoruj
« Odpowiedz #504 : 07-06-2011, 23:35:15 »

Kierna nie kumam czasami ludzi - bez obrazy kolego liare.
Producent ma stronę - ma adres - podany nr telefonu - kurna zadzwonić - zapytać jak nakazuje kultura - Co dalej ?
A jak znam stanowisko owego Pana z drugiej strony aparatu to poprosi o przesłanie .

A teraz powiem jak to czasami bywa od strony producenta .
ŻADEN Szanujący się producent czegokolwiek co składa się z kilku elementów nie robi wszystkiego sam - Hanzel na bank nie robi podeszwy do butów takich czy śmakich - są ku temu różne powody .
Głownie lepiej polegać na doświadczeniu innych firm wyspecjalizowanych w danym zagadnieniu .
To że np Hanzel dysponuje takim wyborem materiałowym różnych dodatków świadczyć może tylko o jednym - że firmy z solidnym Brandem zaufały producentowi (w końcu nie kaszanki )

Zatem można mieć pretensje kolego do producenta - ale podeszwy niestety .
Już wyjaśniam czemu ...
Hanzel otrzymuje partię X podzespołu jakim jest podeszwa - no i nie analizuje np składu chemicznego na spektrometrze by nie popaść w złe słowo .
Zakłada klientowi to na czym polega (marce) i idzie to do Ciebie .
Ty stwierdzasz fakt - to łaskawie złóż reklamację - zdaj nam relację co i jak - bo tak zwyczajnie było by uczciwie .

Nie bądźmy naiwni w myśleniu takim że producent naprawdę może być winny wszystkiemu - przykładem mogą być wpadki lepsze i większych korporacji o zasięgu globalnym i tak wyrobionej marce że kupujesz buty bez mrugnięcia okiem - nosisz kilka lat i w życiu się nie przyznasz że to kaszana za taaaaakie siano

Nie obrażaj się - ale wiem co mówię - Hanzel zapewne będzie wdzięczny za sam fakt zgłoszenia sprawy i możliwość wyciągnięcia wniosków nawet wobec kooperanta czyli Baltra czy jak go tam zwał .

P.s.
Niema co liczyć na to ,że Hanzel zadzwoni do Ciebie czy napisze - ma robić buty a nie zajmować się sprawdzaniem prawdopodobieństwa takiego czy śmakiego .
Zamiast tu walić elaboraty i peany niezadowolenia - dawno byś napisał do ściśle zainteresowanego przypadkiem i pewnie już byś miał odpowiedź jak nie nawet naprawione buty - szkoda łez kolego - paka - kwit na pocztę i czekamy na twój opis sposobu załatwienia sprawy

Ed .
No i kochani nie zawsze można polegać w sklepach na opinii czy sugestii sprzedawcy - skąd wiecie jak długo siedzi w temacie i czy w ogóle jego wiedza wyprzedza waszą ?
Ja już słyszałem takie bzdury że aż żal powtarzać .
« Ostatnia zmiana: 07-06-2011, 23:37:47 wysłane przez AXE316 » Zapisane

     
supelek
Opinii: (0)
Ekspert
*****
Offline Offline

wiadomości: 584




Ignoruj
« Odpowiedz #505 : 08-06-2011, 03:06:28 »

pierwsza sprawa. panowie, kiedy ponosi was fantazja i projektujecie wlasne buty a to z taka podeszwa a to z inna wysciolka to nie przychodzi wam czasem do glowy ze cos moze z czyms nie zagrac ?
druga sprawa. na rynku jest wysyp podeszew niektore sa dosc wyspecjalizowane np. w gory. cos takiego oznacza ni mniej ni wiecej szybsze zuzycie bo podkrecono jedna ceche kosztem drugiej. naruszono pewna rownowage. zobaczcie jak dlugo zyja opony w samochodach formuly 1.
trzecia sprawa. moze pora spuscic troche pary z ukladu. firme hanzel wykreowano takze dzieki temu forum i czasami te zachwyty byly na wyrost. czy hanzel robi najlepsze buty ? nie. sa lepsze firmy o znacznie dluzszej tradycji, wlasnych patentach, ladniejszych wzorach i (uwaga!) porownywalnych cenach bo duzy moze wiecej. w czym wiec hanzel jest lepszy ? w niczym bo wypada zapytac nie w czym jest lepszy tylko w czym jest dobry. panowie znaja pewnie zasade ze lepsze jest wrogiem dobrego. jak sobie kupowalem glany 010 to marzylem o corcoranach. czy corcorany lepsze od glanow hanzla? no pewnie. ale i tak kupilem druga pare 010. a corcorany i tak sobie kupie. kiedys. podsumowujac ten punkt. hanzel robi bardzo porzadne buty z porzadnej skory, solidnie szyte, robi na zamowienie i niech tak zostanie. jak ktos chce cos lepszego niech kupi meindl, belleville itp.
czwarta sprawa. liare kolego axe slusznie mowi ze powinienes zadzwonic do hanzla i kogos tam opiorkac. masz racje ze jestes wsciekly i ja osobiscie bym nie popuscil. miej takze swiadomosc ze do firmy belleville nie zadzwonilbys z ochrzanem bo utknalbys na jakiejs infolinii. dlatego korzystaj ze firma hanzel jest dobra a nie lepsza i jeszcze musi sluchac skarg klientow i niech ci wymienia te podeszwy bo rzeczywiscie cos tu nie tak z jakoscia.
Zapisane
liare
Opinii: (3)
Nowy użytkownik
*
Offline Offline

wiadomości: 36




Ignoruj
« Odpowiedz #506 : 08-06-2011, 06:13:19 »

Kierna nie kumam czasami ludzi - bez obrazy kolego liare.
Producent ma stronę - ma adres - podany nr telefonu - kurna zadzwonić - zapytać jak nakazuje kultura - Co dalej ?
A jak znam stanowisko owego Pana z drugiej strony aparatu to poprosi o przesłanie .

Pewnie, że skontaktuję się z firmą Hanzel. Uważasz, że wykazałem brak kultury pisząc na forum o moich problemach zanim skontaktowałem się z firmą? No bardzo ciekawe.
Co w moim przypadku zmienił by kontakt z firmą, przed napisaniem na forum? Buty nie nadają się do użytku po 8 miesiącach i to jest fakt niezaprzeczalny.

Cytuj
A teraz powiem jak to czasami bywa od strony producenta .
ŻADEN Szanujący się producent czegokolwiek co składa się z kilku elementów nie robi wszystkiego sam - Hanzel na bank nie robi podeszwy do butów takich czy śmakich - są ku temu różne powody .
Głownie lepiej polegać na doświadczeniu innych firm wyspecjalizowanych w danym zagadnieniu .
To że np Hanzel dysponuje takim wyborem materiałowym różnych dodatków świadczyć może tylko o jednym - że firmy z solidnym Brandem zaufały producentowi (w końcu nie kaszanki )

Zatem można mieć pretensje kolego do producenta - ale podeszwy niestety .
Już wyjaśniam czemu ...
Hanzel otrzymuje partię X podzespołu jakim jest podeszwa - no i nie analizuje np składu chemicznego na spektrometrze by nie popaść w złe słowo .
Zakłada klientowi to na czym polega (marce) i idzie to do Ciebie .
Ty stwierdzasz fakt - to łaskawie złóż reklamację - zdaj nam relację co i jak - bo tak zwyczajnie było by uczciwie .

Naprawdę zadziwiasz mnie. Nie uczciwe jest pisanie o problemach zanim złoże reklamacje. No ręce mi opadają.

Hanzel nie wnika w skład podeszwy a ja może mam? No bez urazy, ale gadasz jak przedstawiciel tej firmy. Co mnie, za przeproszeniem, obchodzi skąd bierze części producent danego produktu? Sprzedaje mi gotowy, finalny produkt i tylko tyle mnie obchodzi. Rozumiem, że wg. Ciebie powinienem zgłosić się do producenta podeszwy...a nie..może do producenta maszyny na której została zrobiona ta podeszwa...a może jeszcze dalej..producenta hali, w której stała ta maszyna, bo może tu coś nie "zagrało".
Sytuacja w której mogę mieć pretensje do producenta danego podzespołu to tylko w przypadku jak sam sobie kupię wszystkie elementy i sam złoże dany produkt. Wtedy można powiedzieć, że coś nie zagrało. A jeśli firma oferuje mi produkt jako całość to guzik mnie obchodzi skąd bierze części. Fakturę mam na but Hanzel a nie na każdy element osobno. Ten wątek wtedy nie powinien nazywać się "Buty Hanzel" tylko "Buty Hanzel - podeszwy X, skóry YZ, klej XYZ....."


Cytuj
P.s.
Niema co liczyć na to ,że Hanzel zadzwoni do Ciebie czy napisze - ma robić buty a nie zajmować się sprawdzaniem prawdopodobieństwa takiego czy śmakiego .
Zamiast tu walić elaboraty i peany niezadowolenia - dawno byś napisał do ściśle zainteresowanego przypadkiem i pewnie już byś miał odpowiedź jak nie nawet naprawione buty - szkoda łez kolego - paka - kwit na pocztę i czekamy na twój opis sposobu załatwienia sprawy

Jednym słowem, nie wolno pisać o problemach z danym produktem o ile wcześniej nie skontaktowało się z producentem? Cenzura jakaś czy co? Zupełnie nie rozumiem Twojego punktu widzenia. Czyli tylko pochlebne recenzje powinny tu się znaleźć?
Uszkodzenie zauważyłem wczoraj między godziną 14 a 15. Czy naprawdę miałbym je do dzisiaj naprawione ?  Naprawdę brzmisz jak przedstawiciel tej firmy. Zwalasz winę na wszystkich w około tylko nie na firmę Hanzel.
« Ostatnia zmiana: 08-06-2011, 06:22:03 wysłane przez liare » Zapisane
Hinc
Opinii: (3)
Aktywny użytkownik
***
Offline Offline

wiadomości: 195




Ignoruj
« Odpowiedz #507 : 08-06-2011, 18:08:43 »

Oskar, wiem, żeś informatyk a nie chemik, ale dla świętego spokoju popytaj ludzi z tej dużej firmy na "P", czy kolegom też buty sie nie psują.....bo wiesz, teraz buty, a potem Ci włosy wypadną  Niby dość daleko od zakładu mieszkasz, ale nigdy nie wiadomo.
A sprawa przykra, ale to zapewne norma w butach do pewnego przedziału cenowego...miałem TNFy, nike, conversy etc itp, żadne nie wytrzymały roku. TNFy po 6 miesiącach się do niczego nie nadają, rozpadly się. Nike po tym samym okresie czasu moznaby śmiało wykorzystać jako pożywke w laboratorium...
Zapisane
McBren
Opinii: (0)
Ekspert
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 47
Miejsce pobytu: Pomorze
wiadomości: 5879





Ignoruj
« Odpowiedz #508 : 08-06-2011, 20:20:41 »

Cytuj
Zrozumiałbym ekstremalne warunki, ale jeśli łażenie po mieście,

 Miasto jest bardzo agresywnym środowiskiem dla podeszew butów.
 Axe ma racje. Liare nikt Ci nie wypomina, że najpierw napisałeś na forum. Tylko zanim padnie, że buty są do kitu, trzeba uzyskać odpowiedź na reklamacje od producenta. Do tego jaki inni pisali, Hanzel nie do końca odpowiada za jakość podeszew. Święci oni nie są, jak można doczytać na NGT, ale najgorsi też nie (i tani). Do tego może powinieneś mieć pretensje do sklepu, bo to oni rekomendowali Ci ten but do warunków miejskich,
 Może wpisz się w wątku na NGT, tam właścicieli firmy odpisuje na posty, ale najpierw koniecznie wyślij maila do Hanzla.
Zapisane
AXE316
AXE316.pl
Opinii: (15)
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 209
Miejsce pobytu: Bezsensowna kraina pełna nieudolnych posłów
wiadomości: 2070


..::Bo liczy się człowiek::..




Ignoruj
« Odpowiedz #509 : 08-06-2011, 22:29:36 »

Cytuj
Naprawdę zadziwiasz mnie. Nie uczciwe jest pisanie o problemach zanim złoże reklamacje. No ręce mi opadają.

Hanzel nie wnika w skład podeszwy a ja może mam? No bez urazy, ale gadasz jak przedstawiciel tej firmy. Co mnie, za przeproszeniem, obchodzi skąd bierze części producent danego produktu? Sprzedaje mi gotowy, finalny produkt i tylko tyle mnie obchodzi. Rozumiem, że wg. Ciebie powinienem zgłosić się do producenta podeszwy...a nie..może do producenta maszyny na której została zrobiona ta podeszwa...a może jeszcze dalej..producenta hali, w której stała ta maszyna, bo może tu coś nie "zagrało".
Sytuacja w której mogę mieć pretensje do producenta danego podzespołu to tylko w przypadku jak sam sobie kupię wszystkie elementy i sam złoże dany produkt. Wtedy można powiedzieć, że coś nie zagrało. A jeśli firma oferuje mi produkt jako całość to guzik mnie obchodzi skąd bierze części. Fakturę mam na but Hanzel a nie na każdy element osobno. Ten wątek wtedy nie powinien nazywać się "Buty Hanzel" tylko "Buty Hanzel - podeszwy X, skóry YZ, klej XYZ....."

Mam wrażenie że czytasz bez chęci zrozumienia .
Wyjaśniłem tobie i reszcie świata jak się sprawy mają od strony producenta .
No to wyjaśnię Ci coś jeszcze skoro mało Ci emocji ( nie wiem po co ale skoro  ? ) ...
Cena - kolego czyni prawie cuda .
Analogiczne bucki w krajach choćby zachodniej części europy ,to wydatek minimum 90 do 180 -200E i zaręczam Ci ,że jakość również będzie ,że tak powiem chwiejna .
Otóż na dość złożony proces jakim jest produkcja obuwia tego typu by podnieść standard jakościowy ,zwyczajnie należało by podnieść stan kontroli technicznej, co ma niebagatelny wpływ na niestety cenę finalną produktu - no ale wtedy, z większą ceną mało kto by się godził ,natomiast producent nasz rodzimy kolego ,raczej tego zrobić nie może ,bo to rynek reguluje .No a dokładniej to średnia krajowa i za to dziękować należy naszej polityce - czyli zwyrodniałej formie kapitalizmu jaki mamy dokładnie .

No nie nie jestem przedstawicielem tej firmy ,ale bronię tego co ktoś ciężko tworzy latami w tym naszym powikłanym politycznie i administracyjnie kraju ,bo śledząc losy Hanzela widzę ,że starań dokłada nie zlewając opinii jaką tworzymy .
Zatem mniej piany pomimo rozczarowania ,a konkretnego działania .
Czy np kupując średniej klasy auto ,będziesz miał pretensje do producenta tego samochodów za to ,że opona Ci strzeliła i w danym forum w danym wątku "pojedziesz" sobie po producencie tego samochodu ? No bo wszak auto kupiłeś na oponach i co cie obchodzić ma ,że to były takie czy śmakie ?
No i nie mów ,że tu nie ma żadnej analogii do twojego przypadku bo jest .

Cytuj
Jednym słowem, nie wolno pisać o problemach z danym produktem o ile wcześniej nie skontaktowało się z producentem? Cenzura jakaś czy co? Zupełnie nie rozumiem Twojego punktu widzenia. Czyli tylko pochlebne recenzje powinny tu się znaleźć?
Uszkodzenie zauważyłem wczoraj między godziną 14 a 15. Czy naprawdę miałbym je do dzisiaj naprawione ?  Naprawdę brzmisz jak przedstawiciel tej firmy. Zwalasz winę na wszystkich w około tylko nie na firmę Hanzel.

No raczej bezsensowne to pisanie skoro nawet nie złożyłeś reklamacji i nie usłyszałeś /przeczytałeś odpowiedzi od bezpośrednio zainteresowanej firmy czyli Hanzel - no to tak jakby "Wieszamy" ,a później sądzimy .Wg mnie to pewien nietakt - bo twoje słowa rzutują jednak na całość działań danej firmy ,nie tylko na twój przypadek - nie sadzisz ?
A proszę zacytować mnie ,gdzie ja zwalam winę na wszystkich ?
No nie sadzę by na podstawie wady technicznej elementu można było wystawiać opinię całej firmie która tworzy z komponentów - przykro mi to tak ujmować ale musi kolego to do Ciebie dotrzeć ,że obecnie i przy takich warunkach jak wyjaśniałem prawdopodobieństwo spełnienia twoich oczekiwań (bez absolutnej gwarancji ,że tak będzie bo takiej nikt głową nie poręczy ) Twoje buty prawdopodobnie musiały by kosztować minimum 600E - no cóż ...
Chcesz kolejny fakt potwierdzający me słowa ?
Proszę uprzejmie ...
Zippo daje dożywotnią i bezwzględną gwarancję na swoje zapalniczki - niestety ale kosztem klienta
Jak ?
Ano zobacz sobie ceny - najtańsze to wydatek kilku dolców - tymczasem Chińczycy tłuką to samo po kilkanaście centów za sztukę - ale niestety do Chin możesz tylko w jedną stronę wysłać zapalniczkę .
Natomiast do Zippo ponosisz koszt nadania jedynie i możesz sobie zwoje Zippo nawet walcem drogowym przejechać - gwarantują ,że naprawią lub wymienią na taki sam model - ba nadadzą do nadawcy reklamacji na "własny" koszt - no to albo w cuda wierzyć albo Zippo splajtuje jutro z tego powodu
Zapisane

     
Strony: Pierwsza « 1 ... 32 33 34 35 36 ... 71 » Ostatnia +   Do góry
  Drukuj  

 
Skocz do:  

Podobne tematy
Temat Zaczęty przez Odpowiedzi Wyświetleń Ostatnia wiadomość
Skuteczny środek odstraszający komary, kleszcze i inne "robactwo" Pierwsza pomoc « 1 2 ... 24 25 » RaF 360 225884 Ostatnia wiadomość 22-06-2018, 11:13:34
wysłane przez LYSY8
Najdziwniejsze zastosowania "szpeja" jakie się wam zdarzyły Ogólne « 1 2 3 4 » Michal_G 57 19632 Ostatnia wiadomość 13-11-2018, 17:53:43
wysłane przez Kłobuch
"BOJÓWKI MĘSKIE CLASIC" oraz"Miejskie Taktyczne Spodnie" firmy KollteX Odzież i bielizna « 1 2 ... 5 6 » LYSY8 82 33631 Ostatnia wiadomość 23-11-2016, 12:24:33
wysłane przez LYSY8
Direct Action "jedynka" np Dust czy Ghost ??? Plecaki cosinus 12 4070 Ostatnia wiadomość 25-06-2018, 09:01:10
wysłane przez bart_