trwa ładowanie paska...
18-08-2019, 08:42:47 *
Aktualności:
Wybierz jezyk:
 
   Forum   Regulamin Zaloguj się Rejestracja   Tagi
Strony: Pierwsza « 1 ... 3 4 5 6 7 ... 71 » Ostatnia +   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Buty "HANZEL"  (Przeczytany 393428 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przeglądają ten wątek.
Misiek_86
Opinii: (2)
Ekspert
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 33
Miejsce pobytu: Zamość
wiadomości: 720





Ignoruj
« Odpowiedz #60 : 08-05-2009, 05:37:46 »

brtss: porządne to według ciebie jakie?
Zapisane
corvus
Opinii: (8)
Ekspert
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
wiadomości: 1140





Ignoruj
« Odpowiedz #61 : 08-05-2009, 19:30:59 »

brtss: porządne to według ciebie jakie?

celowo próbujesz czepiać się nomenklatury?
Porządne to takie, w których wszystko jest gites - dokładnie dopasowane i posiadające renomę pozwalającą wierzyć w ich niezawodność.
Zapisane

.
TITTO
Opinii: (7)
Ekspert
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 44
Miejsce pobytu: wolne miasto
wiadomości: 760


Näen sinut !!




Ignoruj
« Odpowiedz #62 : 08-05-2009, 22:24:33 »

Czyli np. dla mnie hanzel. Ale i Keen i Wolverine i Rocky
Zapisane
Blatio
Opinii: (0)
Ekspert
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Miejsce pobytu: Gliwice
wiadomości: 645


"Minds are for people who think" - H. M. Murdock




Ignoruj
« Odpowiedz #63 : 10-05-2009, 03:01:33 »

Witam wszystkich

Od kilku miesięcy użytkuję buty Hanzela, posiadam dwie pary:
http://hanzel.pl/?p=productsMore&iProduct=63&sName=DG022
http://hanzel.pl/?p=productsMore&iProduct=67&sName=006

Z tym, że oba moje modele posiadają indywidualne zmiany:

- W DG022 kazałem je zrobić ze skóry zamszowej jednolitego koloru, wyrzucić membranę (miały być na suche lato w założeniu) i dać Cambrelle od środka. Pianka wyściełająca cieńsza niż standardowo, by jeszcze polepszyć oddychalność Podeszwa - Grizzly. Teraz wyglądają tak:
http://images23.fotosik.pl/263/8621c27fb8b73b1e.jpg

- 006 z kolei są niemal seryjne, lecz skóra to nubuk Heinena, a podeszwę Vibram Big Horn kazałem zamienić na tańszą Hanzelowską Rangers (miękka, o rzeźbie klasycznego "glana" - z myślą o zimie i śniegu). Thinsulate kazałem zostawić.

DG022 posiadam od sierpnia 2008, natomiast 006 od października 2008.

Oto moje spostrzeżenia:

DG022:
- używane głównie latem w Tatrach, kilkanaście razy później na codzień w cieplejsze dni, ostatnio w Beskidach.
- prosto "z pudełka" poszły ze mną na 10h w Tatry - zero otarć, zero dyskomfortu. Trzeba je jednak dość ciasno wiązać u góry, żeby trzymały kostkę.
- bardzo dobra oddychalność (znacznie lepsza niż w moich Bundeswehrach, w których się ugotowałem latem w górach), choć gdy jest ciepło, to i w Hanzelach jest ciepło - jak w każdym bucie. Jednak stopa nie protestuje.
- podeszwa Grizzly dobrze amortyzuje nierówności, nie jest bardzo sztywna, czuć przez nią skały i kamienie, ale nie powoduje to u mnie żadnego dyskomfortu na dłuższą metę.
- podeszwa trzyma nieźle na suchym; na bardzo wyślizganych mokrych skałach trzeba uważnie stąpać (ale też nie tylko w tych butach), nie nadaje się jednak na zbity, śliski i zlodowaciały śnieg ani lód - to zdecydowanie podeszwa letnia jak dla mnie. Mimo to ostatnio pod Baranią Górą dawała radę na zleżałym, mokrym śniegu - ku mojemu pozytywnemu zdziwieniu
- buty, jako że wykonane są z zamszu, z mojego założenia NIE są nieprzemakalne. Co prawda nie miały jeszcze okazji zmoknąć (używam ich tylko w suche dni), lecz po potraktowaniu na razie impregnatem w sprayu (Coccine) dawały niezły odpór mokremu śniegowi przez ok. 1h - ale wiadomo, to tylko półśrodek. Kilkugodzinnego brodzenia w mokrym śniegu i błocie raczej by nie wytrzymały - mam tego świadomość
- generalnie buty są miękkie, wygodne, szybko dopasowały się do mojej stopy (nie miały wyjścia, Hanzel zrobił mi je praktycznie na miarę...) i dobrze mi się w nich chodzi.

006:
- od października 2008 do kwietnia 2009 miałem je na nogach praktycznie codziennie, często po 10-12h bez przerwy, w pracy, w mieście itp.
- kupione z myślą o zimie w mieście i ewentualnym chodzeniu po śniegu.
- rozchadzały się ok. 2 dni dłużej niż uprzednio opisane DG022, a potem...
- ...najwygodniejsze buty jakie miałem! Po rozchodzeniu skóry, nieco sztywniejszej niż zamsz w DG022, 006 stały się praktycznie jak papcie. Ich nieskomplikowany krój (kopia Timberlandów) okazał się bardzo praktyczny i funkcjonalny. Buty nie mają za wiele szwów, co dla mnie jest sporą zaletą.
- od środka nic nie gniecie i nie uwiera, pianka wyściełająca wnętrze jest gruba i zapewnia bardzo dobry komfort stopie.
- mimo zastosowania Thinsulate'u (ukryty pod wyściółką z Cambrelli), nawet w pomieszczeniach przez długie godziny stopa się nie poci (pracuję jako nauczyciel i lektor, spędzam w pracy czas od 7:00 do 19:00, raczej nie chodząc, ale siedząc i stojąc przy tablicy), choć wiadomo - jest ciepło.
- gdy na dworze jest zimno, buty dość dobrze trzymają ciepło gdy stoimy (wiadomo, na ostrym mrozie brak ruchu nie przejdzie...), za to gdy się chodzi i but rozgrzewa się od środka, jest naprawdę przyjemnie. Przechodziłem w nich całą zimę do wiosny i nie zmarzłem w nich ani razu.
- za ciepło zaczęło mi się w nich robić dopiero, gdy temperatura na zewnątrz zaczęła sięgać ok. 20-25 stopni.
- podeszwa Rangers jest dość miękka, jej cechą jest to, że na gumolitach i wypolerowanych podłogach skrzypi niemiłosiernie, ale niemal "klei" się do podłoża.
- bardzo dobrze trzyma na mokrym, a na śniegu wręcz rewelacyjnie (np. w porównaniu z Grizzly). Chodziłem w tej podeszwie po lodzie (m.in. Kościeliska, luty 2009 - praktyczne szklanka) i tam gdzie moja dziewczyna w Hanzelach na Grizzly praktycznie jeździła jak na łyżwach, ja na Rangersie jeszcze dość stabilnie byłem w stanie normalnie chodzić.
- Rangers nie bardzo nadaje się na ostre skały - jest na to zbyt miękki. Tutaj Grizzly sprawdza się lepiej - budzi mniejsze obawy o swoją trwałość.
- po ok. 6 miesiącach codziennego (dosłownie) używania, podeszwa Rangers nie nosi zbyt znaczących śladów zużycia, czego obawiałem się początkowo po jej miękkości. Co prawda na piętach już się ciutkę starły, jak to przeważnie bywa, lecz w znacznie mniejszy stopniu niż tego oczekiwałem. Zastrzegam jednak, że buty używane były do zwykłego, normalnego, spokojnego, codziennego chodzenia.
- jeśli chodzi o skórę, to mój model posiada nubuk z Garbarni Heinena, jak się dowiedziałem. Od Haznela dostałem info, że ta garbarnia produkuje też skóry dla Meindla.
- skóry do tej pory nie impregnowałem niczym, aby sprawdzić jak się spisze w zimowych warunkach.
- podczas normalnej eksploatacji na nubuku dość widoczne są wszelkie otarcia, zarysowania itp. - ale to akurat normalne i nie przeszkadza.
- skóra od początku wykazuje dość dobre cechy wodoodpornośći, jest olejowana już w garbarni i przpuszczalnie pociągnięta jakimś DWR-em na końcowym etapie produkcji, ponieważ po wyjęciu z pudełka i wsadzeniu butów po kran, woda spływała z nich jak z kaczora, nie zostawała ani kropelka. Później już się nieco to starło i krople wody czepiają sie na czubkach.
- w zasadzie buty puściły mi tylko raz - po dwóch godzinach brodzenia w rozmokłym, topniejącym śniegu - na przedzie stopy, gdzie skóra się najczęściej zgina, zrobiły sie plamy wilgoci średnicy ok. 2-3 cm. Podczas chodzenia nie czuć było żadnego dyskomfortu, odkryłem to dopiero w domu, widząc niewielkie plamy wilgoci na skarpetach.
- generalnie skóra jest bardzo dobrze hydrofobizowana, ponieważ nawet gdy "chwyci" wodę czy wilgoć jakąś swoją powierzchnią, to nie puszcza jej do środka. Nawet gdy sprawia wrażenie namoczonej, to wystarczy ok. 15 minut chodzenia po suchym, by skóra była całkowicie sucha - znaczy to, że skóra nie trzyma wilgoci, a namaka tylko powierzchniowo.
Być może przed kolejną zimą pociągnę te butki olejem albo tłuszczem do skór, ale na razie nie chcę ich niczym paprać.

Do tego wszystkiego wymienić mógłbym tylko dwie, lecz dla mnie mało znaczące wady. Pierwsza to sznurówki - niezwykle trwałe, ale w moich 006 rozwiązują się na potęgę. Są śliskie, muszę je przez to wiązać na supeł za każdym razem. W DG022 ten problem objawia się w mniejszym stopniu, ale to dlatego, że są mniej używane i sznurówki się nie "wyślizgały".
Druga rzecz to seryjne wkładki. Nie są zbyt porywające (ja mam takie obszyte Cambrellą), ale w zasadzie pierwszą rzeczą, którą robię w każdych butach po zakupie jest wsadzenie tam takich wkładek jakie lubię, więc jak już mówiłem - nie jest to dla mnie problem.

Ok, to na razie tyle co mogę powiedzieć o swoich Hanzelach. Generalnie jestem z obu par bardzo zadowolony.
Najbardziej podoba mi się w Hanzelach możliwość zmiany praktycznie WSZYSTKIEGO co mi się żywnie podoba, obojętnie czy jest to rodzaj, kolor skóry, czy też rodzaj/brak ocieplenia, na podeszwie kończąc. Do tego podejście do klienta, z jakim zostałem potraktowany przez p. Grzegorza zasługuje na uznanie, jeśli wymieniać miałbym wszystkie swoje fanaberie, z jakimi się do niego zgłosiłem
No i kolejna sprawa - dla niektórych może też istotna - Hanzel wszystkie swoje butki robi w 100% w Polsce. Byłem w Ludźmierzu w sierpniu ubiegłego roku i widziałem zakład na własne oczy. A ja akurat jestem zwolennikiem popierania polskiej produkcji

Pozdrawiam wszystkich, mam nadzieję, że ten mój dlugaśny post komukolwiek się przyda
Zapisane

fluid
Opinii: (2)
Aktywny użytkownik
***
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 30
Miejsce pobytu: Konin/Wrc
wiadomości: 138





Ignoruj
« Odpowiedz #64 : 10-05-2009, 23:46:07 »

A jak się mają takie zachcianki do kosztów buta, jak czegoś nie chcemy (np.membrany) to cena spada? Jest jakiś cennik czy z grubsza info?
Zapisane
Blatio
Opinii: (0)
Ekspert
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Miejsce pobytu: Gliwice
wiadomości: 645


"Minds are for people who think" - H. M. Murdock




Ignoruj
« Odpowiedz #65 : 11-05-2009, 00:24:06 »

Na stronie Hanzela widnieje info, że teoretycznie takie "zachcianki" mogą podnieść cenę buta ok. 30 zł, jest jednak notka, że to zależy od rodzaju zmian.

W praktyce jeśli zamawiamy coś indywidualnie, to można się po prostu dogadać. Ja na przykład w DG022 zrezygnowałem z membrany, za to zrobili mi na mój nietypowy rozmiar stopy, co wymagało nadbicia kopyta (mam stopę krótką a szeroką), cena zaś się w tym wszystkim zrównoważyła i zapłaciłem za nie dokładnie tyle ile kosztowały standardowo - 199 zł.
W 006 wymieniłem tylko podeszwę na tańszą (Rangers zamiast Vibram Big Horn) i w tym momencie cena wręcz nieco spadła, więc uważam, że załatwiono mnie bardzo uczciwie

Najlepiej po prostu pisać do Hanzela na maila podanego na stronie, albo dzwonić i się pytać. Każde zamówienie rozpatruje indywidualnie. Naprawdę. Swojej dziewczynie kupowałem na lato model G07, ale też kazałem zrezygnować z membrany i jeszcze jakieś drobne zmiany, ale za to dołożyli jej gumowy otok na czubie i cena pozostała taka jak była, wtedy było to bodajże 259 zł. Tak więc coś za coś. Ze swej strony mogę powiedzieć, że na pewno nikt nie próbował ze mnie zdzierać każdej złotówki. Rzadko się spotyka takie podejście, dlatego tym bardziej jestem zadowolony.
Zapisane

vrtel
Opinii: (2)
Aktywny użytkownik
***
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Miejsce pobytu: Gdańsk
wiadomości: 122





Ignoruj
« Odpowiedz #66 : 15-05-2009, 14:33:13 »

Mam pytanie odnośnie modelu Brenta
http://www.hanzel.pl/?p=productsMore&iProduct=132&sName=002-SK-Brenta

Szukam butów bez membrany w Beskidy/Bieszczady choć w tym roku mam zamiar wejść na Rysy i połazić po Tatrach
Chciałbym buty na cały rok  Z politowaniem , czy ten model nie będzie za ciężki na lato? Brać licówkę czy nubuk?

Do tej pory łaziłem po górach w byleczym, to będą pierwsze buty na które wydam ponad 200zł
Zapisane
mgr_scout
Kierownik forum
Opinii: (8)
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
wiadomości: 7905


Tactical Hipster


WWW
« Odpowiedz #67 : 15-05-2009, 14:47:36 »

licówka będzie prostsza i łatwiejsza w utrzymaniu i konserwacji
Zapisane

SCOUT PRIDE!

Chcę być dezerterem, który ma szansę powodzenia
KNAKiŁ
KKK - Kelly Kettle Klan

CZUJ-DYM!
TITTO
Opinii: (7)
Ekspert
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 44
Miejsce pobytu: wolne miasto
wiadomości: 760


Näen sinut !!




Ignoruj
« Odpowiedz #68 : 15-05-2009, 15:15:02 »

No, zamów z licówki i z otokiem na noskach, i będą cacy !
Zapisane
mgr_scout
Kierownik forum
Opinii: (8)
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
wiadomości: 7905


Tactical Hipster


WWW
« Odpowiedz #69 : 15-05-2009, 15:43:14 »

No, zamów z licówki i z otokiem na noskach, i będą cacy !
+1!
Zapisane

SCOUT PRIDE!

Chcę być dezerterem, który ma szansę powodzenia
KNAKiŁ
KKK - Kelly Kettle Klan

CZUJ-DYM!
Blatio
Opinii: (0)
Ekspert
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Miejsce pobytu: Gliwice
wiadomości: 645


"Minds are for people who think" - H. M. Murdock




Ignoruj
« Odpowiedz #70 : 15-05-2009, 16:43:29 »

Licówkę łatwiej impregnować, łatwiej czyścić, a z tego co mi wiadomo, buty Hanzela są raczej lekkie. Miałem w łapach wiele modeli i wszystkie raczej nie grzeszą wysoką masą
Brenty 002 mogą być ciut cięższe, bo z tego co czytałem mają w podeszwie stalową wkładkę usztywniającą (z opinii na NGT.pl czytałem, że nie wpływa to ujemnie na komfort), ale podejrzewam, że nadal będą dość lekkie. Najlepsze porównanie mam, gdy biorę do ręki swoje DG022 albo 006, a potem Bundeswehry. Bundeswehry są chyba dwa razy cięższe od którychkolwiek moich Hanzeli.
Znajomi, którzy używają Hanzeli ze skóry licowej (m.in. 011 - licówka i skóra wewnątrze) twierdzą, że nawet latem nie mieli problemów z oddychalnością, stopa się nie poci i ogólnie komfort. Tyle co mogę powiedzieć na ten temat.
Zapisane

Rumcajs8
Opinii: (3)
Ekspert
*****
Offline Offline

wiadomości: 608


Counter Revolution Squad




Ignoruj
« Odpowiedz #71 : 17-05-2009, 17:14:23 »

a ja pytanie mam
jak model 006 trzyma staw skokowy? mam cienkie giry w tym miejscu i nawykowe kontuzje tych stawów. już wiele butów świetnie się zapowiadających mnie zawiodło w praktyce jeśli chodzi o ten aspekt użytkowania.
006 dają radę, czy pozostawiają kostce trochę miejsca do ,,break dance-u" przy chodzeniu w trudnym terenie?

dzięki za obszerny opis, od dawna do się te buty do mnie uśmiechają
Zapisane

Jestem wolny. Mimo wszystko.

Bear popularyzuje idee survivalu jak Lepper popularyzowal idee bycia politykiem...
Blatio
Opinii: (0)
Ekspert
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Miejsce pobytu: Gliwice
wiadomości: 645


"Minds are for people who think" - H. M. Murdock




Ignoruj
« Odpowiedz #72 : 17-05-2009, 17:33:25 »

Jeśli chodzi o sztywność w kostce moich 006, to uważam ją za wystarczającą, ale na pewno nie są super sztywne.
Ten model raczej nie posiada jakichś dodatkowych usztywnień kostki w tym miejscu, aczkolwiek solidnie związane moim zdaniem trzymają kostkę nieźle. Nie miałem jakichś problemów z chodzeniem, ani trzymaniem nogi w kostce. Żadne krytyczne sytuacje mi się nie zdarzały. W każdym razie buty są bardzo wygodne i dobrze mi się w nich chodzi, ale bardzo sztywne na pewno nie są.
Jeśli chodzi o chude nogi... Wydaje mi się, że tak jak sobie zwiążesz, tak Ci będą obejmowały nogę. Ja mam na odmianę odwrotny problem (w sumie to nie problem, ale jak zwał tak zwał), bo moje łydki są raczej klocowate i na pewno nie mam szczupłych nóg. Na codzień noszę 006 w ten sposób, że na ostatnie górne dziurki ich nie wiążę, zawsze zostawiam odpuszczone i wiąże o jedne niżej. Po związaniu oba boki cholewki mają jeszcze dość dużą rezerwę i nie schodzą się razem, o góry między nimi jest ok. 3,5-4 cm odległości (sprawdzane przed chwilą na szybko na gołej nodze bez skarpety), ale na ciaśniejsze związanie nie pozwala już grubość mojej łydy
Gdy są związane na ostatnią przelotkę, to moja noga nie ma za bardzo gdzie i jak latać, po prostu but ponad kostą opasuje ją szczelnie i jedyne co się może zdarzyć, to poluzowywanie się sznurówek. A to niestety zdarza się dość często, zresztą Grzegorz Hanzel sam mnie lojalnie uprzedzał, że te ich sznurówki mają tendencje do rozwiązywania się, aczkolwiek są bardzo trwałe - i z tym się zgodzę.
Mnie to nie przeszkadza osobiście, ale jeśli ktoś chce mieć spokój ze sznurówkami, warto je zawczasu wymienić np. na płaskie, ale nierozwiązujące się.

Podsumowując - na pewno 006-ki nie są twarde w kostce jak obuwie wysokogórskie, na to nie ma co liczyć, ale dobrze związane moim zdaniem bardzo dobrze trzymają nogę. Na pewno też nie są zbyt miękkie. Myślę, że ich sztywność można porównać jako minimalnie, dosłownie minimalnie niższą niż moje buty Bundeswehry.
Porównując do mojego drugiego modelu Hanzela - DG022, stwierdziłbym, że DG022 nieco bardziej pozwalają na "latanie" nogi.
Zapisane

vrtel
Opinii: (2)
Aktywny użytkownik
***
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Miejsce pobytu: Gdańsk
wiadomości: 122





Ignoruj
« Odpowiedz #73 : 19-05-2009, 16:53:37 »

No, zamów z licówki i z otokiem na noskach, i będą cacy !

Tak właśnie zamierzam zrobić, pytałem o nubuk bo lepiej i głębiej chłonie impregnaty ale nie będę się upierał
Pozdrawiam i dziękuję
Zapisane
TITTO
Opinii: (7)
Ekspert
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 44
Miejsce pobytu: wolne miasto
wiadomości: 760


Näen sinut !!




Ignoruj
« Odpowiedz #74 : 20-05-2009, 08:11:06 »

No graj muzyko  !
Zapisane
Strony: Pierwsza « 1 ... 3 4 5 6 7 ... 71 » Ostatnia +   Do góry
  Drukuj  

 
Skocz do:  

Podobne tematy
Temat Zaczęty przez Odpowiedzi Wyświetleń Ostatnia wiadomość
Skuteczny środek odstraszający komary, kleszcze i inne "robactwo" Pierwsza pomoc « 1 2 ... 24 25 » RaF 360 222296 Ostatnia wiadomość 22-06-2018, 11:13:34
wysłane przez LYSY8
Najdziwniejsze zastosowania "szpeja" jakie się wam zdarzyły Ogólne « 1 2 3 4 » Michal_G 57 18703 Ostatnia wiadomość 13-11-2018, 17:53:43
wysłane przez Kłobuch
"BOJÓWKI MĘSKIE CLASIC" oraz"Miejskie Taktyczne Spodnie" firmy KollteX Odzież i bielizna « 1 2 ... 5 6 » LYSY8 82 31132 Ostatnia wiadomość 23-11-2016, 12:24:33
wysłane przez LYSY8
Direct Action "jedynka" np Dust czy Ghost ??? Plecaki cosinus 12 3614 Ostatnia wiadomość 25-06-2018, 09:01:10
wysłane przez bart_