trwa ładowanie paska...
20-10-2019, 05:53:58 *
Aktualności:
Wybierz jezyk:
 
   Forum   Regulamin Zaloguj się Rejestracja   Tagi
Strony: Pierwsza 1 2 3 4 5 » Ostatnia +   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: jak przefiltrować wodę ?  (Przeczytany 68936 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przeglądają ten wątek.
RNL
Kierownik forum
Opinii: (0)
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 41
wiadomości: 3772




« Odpowiedz #15 : 25-11-2007, 23:06:04 »

Czysta skarpeta nabita węglem drzewnym np. z ogniska, włożona w jakiś worek z odciętym jednym rogiem i tyle. Najprostsze jeśli chodzi o filtrowanie. Oczywiście potem należałoby to przegotować.

to po jaką cholerę to puszczać przez skarpetę? tracisz skarpetkę i nic nie zyskujesz bo i tak musisz gotować. a jak były w wodzie jakieś toksyczne związki, czy metale ciężkie, to są nadal...
Zapisane
TITTO
Opinii: (7)
Ekspert
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 44
Miejsce pobytu: wolne miasto
wiadomości: 760


Näen sinut !!




Ignoruj
« Odpowiedz #16 : 26-11-2007, 06:15:52 »

A po to że węgiel wiąże wiele toksyn a jak chcesz się pozbyć metali ciężkich i cyjanków itp. to destylarnie se zbuduj taką podręczną
Zapisane
Pele76
Kierownik forum
Opinii: (4)
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 43
Miejsce pobytu: Blarney Irlandia Prudnik Polska
wiadomości: 2603



WWW
« Odpowiedz #17 : 26-11-2007, 12:00:42 »

Czyli co? Dołek w ziemi, kawałek folii, kamyczek, zbiorniczek na wodę i heja? Chyba najłatwiej...
Poza tym widzę że w tym temacie były poruszone zagadnienia zdobywania wody, a nie tyle jej filtrowania. Bo owy dołek destylacyjny może być też stosowany do zdobywania wody i tak jest częściej używany w zabawach survivalowych w naszym kraju, mało ludzi w ten sposób właśnie "czyści" wodę... Tak samo, co ma wspólnego filtrowanie wody ze zdobywaniem wody z worka założonego na gałąź?
Filtrowanie, to wydaje mi się że jest to proces oczyszczania wody którą już posiadamy, a nie jej zdobywania chyba...
W sumie, jakby się uparł, to filtrowanie, to czyszczenie wody za pomocą filtra różnej maści, więc gotowanie, odparowywanie i inne takie, to już nie filtrowanie...

RNL, ale jak masz jakąś super zajebaną jakimiś syfami wodę, nie mówię tutaj o chemii czy biologicznych niebezpieczeństwach, ale o jakichś mechanicznie wkurzających rzeczach, jak piasek, glina i inne takie, to chyba warto przefiltrować ją przed gotowaniem co? Chyba... Poza tym picie wody z rozwielitkami już mi przeszło hehee

Więc może pogadajmy o filtrach, sposobach ich budowania, użytych do tego materiałów, czasochłonności i wydajności owych, czyli skupmy się na temacie czyli "jak przefiltrować wodę?"
Zapisane

posurvivaliło Cię Pele ?
Cytuj z: super
Dlatego lubię Tactical ..nie ma pierdolenia
RNL
Kierownik forum
Opinii: (0)
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 41
wiadomości: 3772




« Odpowiedz #18 : 26-11-2007, 20:23:58 »

jak masz wodę "zasyfioną" piaskiem czy innymi cząsteczkami stałymi, to ją odstaw, a następnie zlej znad osadu. Potem ugotuj. Jak ugotujesz rozwielitki, to będą ugotowane i tyle. Jak nie lubisz gotowanych rozwielitek to po prostu starczy dowolna szmatka i nie musi to być skarpetka wypełniona węglem. uzyskiwanie czystego węgla o właściwościach absorbcyjnych, bez domieszki popiołu (z którego w połączeniu z wodą mogą powstawać czarodziejskie rzeczy np. ługi) to zajęcie czasochłonne, paliwożerne i bez gwarancji na powodzenie, a i tak musisz znów gotować (czyli paliwo x2). Moje doświadczenia z rejonów półpustynnych są raczej  negatywne, jeśli chodzi o dostępność paliwa do gotowania wody, a już na 100% dwukrotne palenie ognia do tej samej menażki  wody to drobna przesada.
Jeśli chodzi o destylarnię- dobry w teorii pomysł. Robiłem nawet takie cudo i działało w miarę, ale: pytanie jak lotne są substancje rozpuszczone w wodzie i w jakiej kolejności ulegną destylacji. Sole różnych związków raczej pozostaną na dnie podgrzewanego naczynia, ale skuteczne destylowanie w warunkach polowych cyjanków to dość ryzykowny pomysł.
« Ostatnia zmiana: 27-11-2007, 17:20:29 wysłane przez RNL » Zapisane
TITTO
Opinii: (7)
Ekspert
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 44
Miejsce pobytu: wolne miasto
wiadomości: 760


Näen sinut !!




Ignoruj
« Odpowiedz #19 : 28-11-2007, 10:17:10 »

Mi się wydaje że wolałbym napić się zasadowej wody niż żadnej. Myślałem że chodzi o najprostsze sposoby a nie najskuteczniejsze. Wojsko np. może sobie pozwolić na to żeby wozić całe laboratoria do uzdatniania wody a co ma zrobić "zwykły szary szfendacz" jak popadnie w "kałabanie" ? Węgiel nie jest taki zły a podstawa to pić wodę bieżącą powyżej ludzkich siedzib. No a jak nie ma innej jak stojąca to niestety - chlory - slory i sraka .
Zapisane
qkiel
Opinii: (2)
Zaawansowany użytkownik
****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
wiadomości: 301


awatar: "Blue Vampire" Adam Rakowski




Ignoruj
« Odpowiedz #20 : 24-02-2008, 17:20:48 »

strasznie stare, ale moze kogos zainteresuje
http://www.equipped.org/ORSummer2007.htm
sprawozdanie z targow, kilka filtrow sie przewija
Zapisane

"A mądrość zawsze oznacza brak pewności czegokolwiek. Poza tym może, że niczego się nie wie." Jacek Sobota "Głos Boga" str. 132
Wiedza jest jak spirytus, tylko tęgiej głowie sluży.
Czas to Szczescie.
TITTO
Opinii: (7)
Ekspert
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 44
Miejsce pobytu: wolne miasto
wiadomości: 760


Näen sinut !!




Ignoruj
« Odpowiedz #21 : 26-02-2008, 18:27:05 »

Na http://www.cabelas.com jest troszku różnych wynalazków a ceny nie są zatrważające.
Zapisane
adonay
Opinii: (0)
Użytkownik
**
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 39
Miejsce pobytu: Dublin/Lyck
wiadomości: 61




Ignoruj
« Odpowiedz #22 : 16-10-2008, 21:00:05 »

a może filtry-pompki Katadyn?? wiem, wiem, drogie
Zapisane

Nie lubie nozy...
XXX -> tOmEkK
Opinii: (1)
Ekspert
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 55
wiadomości: 652




Ignoruj
« Odpowiedz #23 : 18-10-2008, 02:04:34 »

zabawni są ci goście prezentujący zdolności filtracyjne swoich zabawek na targach
niech postawią wiadro wody z kranu w którym sprzątaczka wymoczy ze dwa używane ostro mopy, utopią ze dwie rozebrane baterie litowe, niech każdy może podejść, i napluć- i dopiero wtedy niech twardziel filtruje, i pije na oczach publiczności- może uwierzę
« Ostatnia zmiana: 18-10-2008, 02:09:22 wysłane przez tomekk » Zapisane
McBren
Opinii: (0)
Ekspert
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 46
Miejsce pobytu: Pomorze
wiadomości: 5879





Ignoruj
« Odpowiedz #24 : 18-10-2008, 14:10:09 »

 Co prawda nie sprawdzałem osobiście i nie widzialem na własne oczy. Jedna z sytuacji był na jakimś rajdzie pokazywanymw w Discovery (Eco Chalange czy jakoś tak), druga sytuacja była opowiadana przez kumpla który brał udział w Harpaganie i dotyczyła jednej z drużyn. Jedni i drudzy posługiwai się malym filtrem z pompką i wodą z kałuży napełniali manierki. Więc jakies oczyszczenie wody, bezpieczne dla organizmu filtry te musza dawać.
Zapisane
Stihl
Opinii: (1)
Zaawansowany użytkownik
****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 26
Miejsce pobytu: Płock
wiadomości: 291


Open Your Mind


WWW

Ignoruj
« Odpowiedz #25 : 18-10-2008, 16:17:53 »

wiesz filtr może dawać, ale czy sprawdzili czystość wody na sucho? nie sądze. Wiesz niektórych zanieczyszczeń nie da się usunąć. Ale po większej części.

Kiedyś w brainiacu chcieli oczyścić mocz. Poprostu spowodowali, że mocz był podobny do wody zdolnej do picia pod względem zawartości substancji. Ech efekt picia moczu pozostaje nadal 
Zapisane

Drużynowy 107 PDH "Subiaco" im. ks. Józefa Poniatowskiego

HO Rafał Pilarczyk
McBren
Opinii: (0)
Ekspert
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 46
Miejsce pobytu: Pomorze
wiadomości: 5879





Ignoruj
« Odpowiedz #26 : 18-10-2008, 16:35:01 »

Cytuj
Kiedyś w brainiacu chcieli oczyścić mocz. Poprostu spowodowali, że mocz był podobny do wody zdolnej do picia pod względem zawartości substancji. Ech efekt picia moczu pozostaje nadal

 Wiem, widziałem. na stacjach kosmicznych jest zamknięty obieg wody i nigdzie nei zauważylem narzekania na wode o smaku moczu.


Cytuj
wiesz filtr może dawać, ale czy sprawdzili czystość wody na sucho?

 Nie, napewno nie sprawdzali. Tak jak większosć ludzi nie sprawdza co ma w kranach. Część ludzi na wioskach używa studni artezyjskich, a ich sąsiedzi używają zwykłych dawnych studni jako szamb. I do czasu, aż cala rodzina nie zacznie mieć dłuzej sraczki, nikt jakości wody nie sprawdza.
Zapisane
Stihl
Opinii: (1)
Zaawansowany użytkownik
****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 26
Miejsce pobytu: Płock
wiadomości: 291


Open Your Mind


WWW

Ignoruj
« Odpowiedz #27 : 18-10-2008, 16:39:18 »

jak nie masz co pić to kupa słonia dobra ... nie Bear Grylls  Co?

nie ma co ale destylacja jest jedną z najlepszych metod oczyszczenia wody
Zapisane

Drużynowy 107 PDH "Subiaco" im. ks. Józefa Poniatowskiego

HO Rafał Pilarczyk
McBren
Opinii: (0)
Ekspert
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 46
Miejsce pobytu: Pomorze
wiadomości: 5879





Ignoruj
« Odpowiedz #28 : 18-10-2008, 16:52:04 »

Cytuj
jak nie masz co pić to kupa słonia dobra ... nie Bear Grylls

 Widziałem, dobre było. Widziałem też jak w zoo dali panterze śnieżnej do zabawy taką kupę. Koty lubią silnie pachnące rzeczy, a z drugiej strony taka sloniowata kupa podobno jest bakteriologicznie bezpieczna.


Cytuj
nie ma co ale destylacja jest jedną z najlepszych metod oczyszczenia wody

 Czyli warto zawsze mieć ze soba kawal przezroczystej foli, naczynko, miękką rurkę i kamyk (destylator słoneczny). Podobno w ten sposób można tez pozyskac slodką wodą z morskiej. Musze to kiedys latem na plazy wyprobować. Da się tez odzyskać wilgoć z roślin.
 Wadą tej metody jest tylko czasochłonnosć.
Zapisane
Stihl
Opinii: (1)
Zaawansowany użytkownik
****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 26
Miejsce pobytu: Płock
wiadomości: 291


Open Your Mind


WWW

Ignoruj
« Odpowiedz #29 : 18-10-2008, 17:05:55 »

tak można... w te wakacje miałem możliwość. Jednak czasem woda jest troche słona troche słodka. Dzieje się tak bo sól osiada tu i tam i jednak do wody dostaje się jej pewna ilość.

edit... a co do roślin to jest to dobra metoda, ale zgodze się że czasochłonna. Wiesz ale jak wystawisz takich torebek z 6 to troszke się napijesz. W sumie wole jednak już inne metody niż folia na roślinach.
« Ostatnia zmiana: 18-10-2008, 17:09:15 wysłane przez Stihl » Zapisane

Drużynowy 107 PDH "Subiaco" im. ks. Józefa Poniatowskiego

HO Rafał Pilarczyk
Strony: Pierwsza 1 2 3 4 5 » Ostatnia +   Do góry
  Drukuj  

 
Skocz do:  

Podobne tematy
Temat Zaczęty przez Odpowiedzi Wyświetleń Ostatnia wiadomość
SAWYER MINI - SP128 zostawiać w nim wodę czy nie? Woda « 1 2 » Amigo 21 27213 Ostatnia wiadomość 09-04-2017, 07:24:36
wysłane przez zirkau
Zakup linki co i jak :) Pozostały ekwipunek Amigo 10 4359 Ostatnia wiadomość 03-03-2016, 23:41:30
wysłane przez wujek_red
Tarpologia - jak to z tymi róznymi tarpami i zadaszeniami Hamaki i tarpy « 1 2 » greenshadow 21 7821 Ostatnia wiadomość 18-11-2018, 14:02:27
wysłane przez Robin(L)
Jak dbać o rękawice ze skóry - videotutorial. Pozostały ekwipunek forester 6 2267 Ostatnia wiadomość 21-11-2017, 23:12:11
wysłane przez forester
Opatrunki i plastry odporne na wodę, pot itp. Pierwsza pomoc tomking 2 2151 Ostatnia wiadomość 22-07-2019, 19:08:47
wysłane przez tomking