trwa ładowanie paska...
13-12-2018, 12:17:52 *
Aktualności:
Wybierz jezyk:
 
   Forum   Regulamin Zaloguj się Rejestracja   Tagi
Strony: Pierwsza « 1 ... 16 17 18 +   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Buff  (Przeczytany 64289 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przeglądają ten wątek.
zirkau
Opinii: (1)
Ekspert
*****
Offline Offline

wiadomości: 3515





Ignoruj
« Odpowiedz #255 : 06-12-2017, 19:24:35 »

Szalik lniany to nie zwykły szalik tylko właśnie "kawałek zwykłej prostokątnej szmatki z dobrego materiału".
Co prawda, robią zwykle w roz. 170-180x45-50 cm, ale dla forumowych krawców to nie problem trochę skrócić. IMO 100-120 cm byłoby ok do zastosowań turystyczno-taktycznych, dłuższy się dynda i jest "dla ozdoby".

nie jestem forumowym krawcem, nie mam materiału. 180/50 to za duży kawał materiału z którym nadmiarem nie ma co zrobić. 70/70 cm, składasz na pół, masz trójkąt który chroni cały trójkąt szyjny bez przewiewów. W okresie letnim tylko taka chusta.

Jesienią i zimą buff lub chusta.
Zapisane
Mikko
Opinii: (0)
Aktywny użytkownik
***
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
wiadomości: 190





Ignoruj
« Odpowiedz #256 : 11-02-2018, 22:26:48 »

Kupiłem oryginalnego barcelońskiego buffa o nazwie Original Solid Grey Castlerock z poliestrowej mikrofibry, w znanym sklepie z militariami, dałem 7 dyszek. Naczytałem się o tym, że prawdziwy buff to jednak jest lepsza jakość, nie mechaci się tak szybko jak "podróby". A mój buff po pierwszym ręcznym praniu w odpowiedniej temperaturze był już lekko zmechacony, po kolejnych 2 praniach jeszcze bardziej. Nie mam go nawet 3 tygodnie, a wygląda jakby był noszony kilka miesięcy i intensywnie prany. Też wam się tak szybko mechaciły? Zarost mam bardzo rzadki ale twardy, brody nie noszę, może od tego dwudniowego zarostu się tak skudlił. Jednak przyznaję, materiał milutki, mięciutki. Mam teraz też dwa tanie buffy z Decathlonu, jeden Kalenji za 15 zeta, drugi B'Twin z wyprzedaży za 10. Tego ostatniego jeszcze nie nosiłem, a pierwszego już kilka dni. Też są z poliestrowej szmateczki, jak dla mnie splot ten sam, tylko w dotyku te tańsze są bardziej śliskie. Kalenji jest w praktyce tak samo ciepły jak Castlerock, ale lepiej się wg mnie trzyma jako szalik, bo materiał jest nieco sztywniejszy. Używam ich przede wszystkim jako ochrony gardła, tanie kupiłem do pracy. Czuje się trochę nabity w butelkę z tym oryginalnym buffem za 70 pln, ale wiadomo 'made in EU' kosztuje.
« Ostatnia zmiana: 11-02-2018, 22:45:00 wysłane przez Mikko » Zapisane

"Dobrze wiedzieć, że gdzieś tam jest Koleś wyluzowany za nas wszystkich, grzeszników..." Big Lebowski
Koso
Opinii: (1)
Ekspert
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Miejsce pobytu: Toruń
wiadomości: 1276





Ignoruj
« Odpowiedz #257 : 11-02-2018, 22:44:08 »

Kupiłem oryginalnego barcelońskiego buffa o nazwie Original Solid Grey Castlerock z poliestrowej mikrofibry, w znanym sklepie z militariami, dałem 7 dyszek. Naczytałem się o tym, że prawdziwy buff to jednak jest lepsza jakość, nie mechaci się tak szybko jak "podróby".
Bujda. Mam oryginalnego buffa i jedyna różnica to chyba to, że jest grubszy niż większość marketowców z którymi miałem do czynienia. Mam też wrażenie, że ze względu na skład w materiale buff lepiej "oddycha" niż te bardziej plastikowe tańsze wersje. Oryginalnego buffa mam przeszło 6 lat i od chwili zmechacenia wygląda tak samo, także przypadłość się nie pogłębia. Miałem też hi teca strasznie cienki był fajny na lato ale jakoś tak nie podpasował mi. Btwina z decatlhona mam i sprawuje się na razie całkiem całkiem chociaż dla mnie jest przyciasny ale mam nadzieje, że rozciągnie się po paru praniach. Na pewno oryginalny buff to nie kasa wywalona w błoto bo faktycznie robi robotę a czy jest tyle wart w porównianiu do tańszych odpowiedników to trudno oceniać. Niezdecydowany
Zapisane

"Życie jest łatwiejsze, niż się wydaje. Wystarczy godzić się z tym,co jest nie do przyjęcia obywać się bez tego co niezbędne i znosić rzeczy nie do zniesienia"
Mikko
Opinii: (0)
Aktywny użytkownik
***
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
wiadomości: 190





Ignoruj
« Odpowiedz #258 : 11-02-2018, 22:52:36 »

Na zachodzie, w sklepie producenta mój buff kosztuje prawie 19 euro, czyli w przeliczeniu więcej niż dałem za niego w Polsce. Ale dla nich te 19 euro to jak dla nas ~20 złotych. Chociaż aż 19 euro za taką szmateczkę - to zwykły rękaw, nawet nie obszyty na krawędziach + nadruk z logiem i tym jak prać. Nie kupowałem go by szpanować logiem, liczyłem, że kupując oryginał kupuję najlepszą jakość i nim zacznie nosić ślady używania to trochę prań minie. Na pewno się nie zmarnuje, będę nosił po godzinach, bo do pracy mi szkoda.

Nie wiem jak z tym plastikiem, ale to 100% poliester i te za 10 złotych tak samo. Różnica w nici, bardziej zbitej w decathlonowym, bo splot niemal identyczny jak patrzę pod światło. Inne różnice wyjdą być może po dłuższym czasie, tanich jeszcze nie prałem.

Różnica w cenie rzędu 50 pln, ale suma sumarum, oryginał zrobili Hiszpanie u siebie [mam nadzieję] a te B'twiny i Kalenji to chińska taniocha.
« Ostatnia zmiana: 11-02-2018, 22:57:33 wysłane przez Mikko » Zapisane

"Dobrze wiedzieć, że gdzieś tam jest Koleś wyluzowany za nas wszystkich, grzeszników..." Big Lebowski
corvus
Opinii: (7)
Ekspert
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Miejsce pobytu: Warszawa
wiadomości: 1137


personal trainer




Ignoruj
« Odpowiedz #259 : 27-02-2018, 15:31:43 »

Hmm...ja używam tylko buffów, które dostałem gratis do jakichś tam sprzętów (np zegarek, latarka).
Nie przyszłoby mi do głowy szukać niezwykłych właściwości z tytułu zakupu "oryginału".
Zapisane

.
Wedrowiec
Opinii: (15)
Ekspert
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Miejsce pobytu: Kraina Wilka
wiadomości: 1881





Ignoruj
« Odpowiedz #260 : 31-08-2018, 14:08:13 »

Kupował ktoś ostatnio jakiegoś budżetowego buffa ? Rozpiętość cenowa jest spora 10, 20, 30zł, itd...
Zapisane

I widziałem, a oto koń płowy, a tego, który siedział na nim, imię było Śmierć, a Otchłań mu towarzyszyła...
zirkau
Opinii: (1)
Ekspert
*****
Offline Offline

wiadomości: 3515





Ignoruj
« Odpowiedz #261 : 31-08-2018, 14:59:22 »

Decathlon?

https://www.decathlon.pl/media/835/8355664/big_f482e891-d795-43f2-848e-2afbcc0af8ac.jpg
Buff
Zapisane
LYSY8
Opinii: (32)
Ekspert
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 35
Miejsce pobytu: kiedyś okolice stolyycy/ teraz 500m od Ojca Dyrektora eR. i Radia eM.
wiadomości: 2896


LORD OF WAR ;)




Ignoruj
« Odpowiedz #262 : 31-08-2018, 21:04:21 »

Ponieważ jestem biedakiem z urodzenia... to kupiłem w sowim życiu z 4-5 takich kominów, najtańsze jakie były.
Oprócz dwóch polarowych kupiłem też jakieś takie po 10-15zł w kamo, używane głównie w lato na poligonie by kurzu nie jeść. Spisywały sie bardzo dobrze, ale jak dostałem do testów oryginalnego buffa...to różnica jest faktycznie odczuwalna.
Chińczyki prałem 1-2 razy w tygodniu bo capiły i woda po nich była czarna. Buffa piorę ....jak mi sie przypomni, a oprócz pracy nosze go w cywilu na ręku też i przy praniu mam wrażenie jak by mniej brudu łapał(a używany na tym samym poligonie w tym samym kurzu ) i często robi też za chusteczkę dla młodej lub do okularów.
Oddychalność i wchłanianie potu na duży plus dla Buffa.
Co do mechacenia i rozciągania, chińczyki się trochę zmechaciły i rozciągnęły przez okres 2-3lata. Buff od lutego się jeszcze nie rozciągnął jakoś widocznie i mechacenia też nie zauważyłem. 
Ja jestem ze swojego bardzo zadowolony, bardziej niż z Chińczyków ale....następnego za 70zł raczej chyba nie kupię, będę sępił na biedaka by dali do testów 
Ale jak ktoś niema co z kasą robić to mu polecam, lepiej kupić jednego Buffa za 70zł niż trzy Chińczyki

Zapisane


jezdem taktycznym blogierem http://tac-kos.blogspot.com/
SUEZY LETNIE I ZIMOW-OLIWKOWE,GORETEXY, WINDSTOPPERY, I INNE,
wszystko w kramiku
http://www.tactical.pl/forum/index.php/topic,76420.0.html
JE*AĆ CENZURĘ!!!
redtwo.m
Opinii: (15)
Ekspert
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
wiadomości: 1290




Ignoruj
« Odpowiedz #263 : 31-08-2018, 21:26:08 »

-
« Ostatnia zmiana: 31-08-2018, 23:18:05 wysłane przez redtwo.m » Zapisane
ramor7
Opinii: (0)
Aktywny użytkownik
***
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Miejsce pobytu: Zakopane
wiadomości: 222





Ignoruj
« Odpowiedz #264 : 31-08-2018, 22:10:16 »

Przecież instrukcja układania szalokominiarki jest przy każdej, a są i ciekawsze filmiki ...
Zapisane

Lepiej wejść komuś w drogę niż w dupę.
Wedrowiec
Opinii: (15)
Ekspert
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Miejsce pobytu: Kraina Wilka
wiadomości: 1881





Ignoruj
« Odpowiedz #265 : 31-08-2018, 22:32:02 »

Mam oryginalnego buffa z merino i nie narzekam  Miałem syntetyka w kamuflażu, ale zdolny jestem i go gdzieś posiałem w lesie  Z politowaniem
No i chcę znowu jakiegoś zielonego/brązowego, sęk w tym że znowu go mogę zgubić 
Dlatego szkoda mi tych 70zł +/-

Mechacenie i rozciągania się nie boję, bardziej smrodu i prania. I tu mnie LYSY8  trochę zmartwiłeś  Smutny
Zapisane

I widziałem, a oto koń płowy, a tego, który siedział na nim, imię było Śmierć, a Otchłań mu towarzyszyła...
cortezjwrz
Opinii: (1)
Ekspert
*****
Offline Offline

wiadomości: 740




Ignoruj
« Odpowiedz #266 : 03-09-2018, 15:06:01 »

W zimie merino, w lecie coolmax Lepszej opcji według mnie nie ma dla buffa. Coolmax serio robi robotę podczas mocnej aktywności. Do biegania kupiłem jakieś budżetowe coolmaxy typu forFun albo w sportimiso, więc nie żal pociąć na opaski - np dodatkowy potnik pod czapkę.
Zapisane

Chok dee
Wedrowiec
Opinii: (15)
Ekspert
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Miejsce pobytu: Kraina Wilka
wiadomości: 1881





Ignoruj
« Odpowiedz #267 : 03-09-2018, 15:18:16 »

I to jest jakaś opcja  Spoko
Jedno pytanie, jak z łapaniem zapachu przez buffy z coolmaxu ?

edit.
Za 3 dychy są jeszcze krajowe buffy Haasta, używał ktoś ?
« Ostatnia zmiana: 03-09-2018, 15:33:27 wysłane przez Wedrowiec » Zapisane

I widziałem, a oto koń płowy, a tego, który siedział na nim, imię było Śmierć, a Otchłań mu towarzyszyła...
cortezjwrz
Opinii: (1)
Ekspert
*****
Offline Offline

wiadomości: 740




Ignoruj
« Odpowiedz #268 : 03-09-2018, 16:08:26 »

Według mnie jak zwykły buff - czasem przeprać trzeba, ale schnie szybciej. Po intensywnym bieganiu nieraz dam tylko do wysuszenia i potem jak idę gdzieś w teren to go biorę. Jakby cuchnął - raczej bym nie mógł tak robić Więc raczej na parę dni wyprawy spokojnie. Mojego schładzam też wodą, jak jest parówa - wtedy też lekki wiaterek powoduje orgazm u kogoś, kto woli raczej 18 stopni
haasty produktów nie znam.
Zapisane

Chok dee
Strony: Pierwsza « 1 ... 16 17 18 +   Do góry
  Drukuj  

 
Skocz do:  

Podobne tematy
Temat Zaczęty przez Odpowiedzi Wyświetleń Ostatnia wiadomość
Czy taka butelak jest dobra na wypad? Woda Ysmael 5 7903 Ostatnia wiadomość 13-01-2016, 19:52:33
wysłane przez LTulej
Gore Tex a warunki tropikalne Odzież i bielizna « 1 2 » szewczykluk 29 7931 Ostatnia wiadomość 16-08-2016, 07:50:15
wysłane przez zirkau
Wytyczne TC3-Taktyczna Pomoc Rannemu na polu walki-wytyczne z marca 2016. Pierwsza pomoc rescuER 2 2584 Ostatnia wiadomość 09-07-2017, 15:50:42
wysłane przez Cyrith
Underquilt - pomoc przy decyzji Hamaki i tarpy Japcun 10 6217 Ostatnia wiadomość 22-01-2018, 23:26:32
wysłane przez madosl
Co to za kurtka? Odzież i bielizna Wilczy 5 1032 Ostatnia wiadomość 13-09-2017, 20:32:33
wysłane przez Orita