trwa ładowanie paska...
26-02-2018, 00:18:31 *
Aktualności:
Wybierz jezyk:
 
   Forum   Regulamin Zaloguj się Rejestracja   Tagi
Strony: Pierwsza « 1 ... 16 17 18 +   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Buff  (Przeczytany 59460 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przeglądają ten wątek.
zirkau
Opinii: (1)
Ekspert
*****
Offline Offline

wiadomości: 3413





Ignoruj
« Odpowiedz #255 : 06-12-2017, 19:24:35 »

Szalik lniany to nie zwykły szalik tylko właśnie "kawałek zwykłej prostokątnej szmatki z dobrego materiału".
Co prawda, robią zwykle w roz. 170-180x45-50 cm, ale dla forumowych krawców to nie problem trochę skrócić. IMO 100-120 cm byłoby ok do zastosowań turystyczno-taktycznych, dłuższy się dynda i jest "dla ozdoby".

nie jestem forumowym krawcem, nie mam materiału. 180/50 to za duży kawał materiału z którym nadmiarem nie ma co zrobić. 70/70 cm, składasz na pół, masz trójkąt który chroni cały trójkąt szyjny bez przewiewów. W okresie letnim tylko taka chusta.

Jesienią i zimą buff lub chusta.
Zapisane
Mikko
Opinii: (0)
Aktywny użytkownik
***
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
wiadomości: 190





Ignoruj
« Odpowiedz #256 : 11-02-2018, 22:26:48 »

Kupiłem oryginalnego barcelońskiego buffa o nazwie Original Solid Grey Castlerock z poliestrowej mikrofibry, w znanym sklepie z militariami, dałem 7 dyszek. Naczytałem się o tym, że prawdziwy buff to jednak jest lepsza jakość, nie mechaci się tak szybko jak "podróby". A mój buff po pierwszym ręcznym praniu w odpowiedniej temperaturze był już lekko zmechacony, po kolejnych 2 praniach jeszcze bardziej. Nie mam go nawet 3 tygodnie, a wygląda jakby był noszony kilka miesięcy i intensywnie prany. Też wam się tak szybko mechaciły? Zarost mam bardzo rzadki ale twardy, brody nie noszę, może od tego dwudniowego zarostu się tak skudlił. Jednak przyznaję, materiał milutki, mięciutki. Mam teraz też dwa tanie buffy z Decathlonu, jeden Kalenji za 15 zeta, drugi B'Twin z wyprzedaży za 10. Tego ostatniego jeszcze nie nosiłem, a pierwszego już kilka dni. Też są z poliestrowej szmateczki, jak dla mnie splot ten sam, tylko w dotyku te tańsze są bardziej śliskie. Kalenji jest w praktyce tak samo ciepły jak Castlerock, ale lepiej się wg mnie trzyma jako szalik, bo materiał jest nieco sztywniejszy. Używam ich przede wszystkim jako ochrony gardła, tanie kupiłem do pracy. Czuje się trochę nabity w butelkę z tym oryginalnym buffem za 70 pln, ale wiadomo 'made in EU' kosztuje.
« Ostatnia zmiana: 11-02-2018, 22:45:00 wysłane przez Mikko » Zapisane

"Dobrze wiedzieć, że gdzieś tam jest Koleś wyluzowany za nas wszystkich, grzeszników..." Big Lebowski
Koso
Opinii: (1)
Ekspert
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Miejsce pobytu: Toruń
wiadomości: 1226





Ignoruj
« Odpowiedz #257 : 11-02-2018, 22:44:08 »

Kupiłem oryginalnego barcelońskiego buffa o nazwie Original Solid Grey Castlerock z poliestrowej mikrofibry, w znanym sklepie z militariami, dałem 7 dyszek. Naczytałem się o tym, że prawdziwy buff to jednak jest lepsza jakość, nie mechaci się tak szybko jak "podróby".
Bujda. Mam oryginalnego buffa i jedyna różnica to chyba to, że jest grubszy niż większość marketowców z którymi miałem do czynienia. Mam też wrażenie, że ze względu na skład w materiale buff lepiej "oddycha" niż te bardziej plastikowe tańsze wersje. Oryginalnego buffa mam przeszło 6 lat i od chwili zmechacenia wygląda tak samo, także przypadłość się nie pogłębia. Miałem też hi teca strasznie cienki był fajny na lato ale jakoś tak nie podpasował mi. Btwina z decatlhona mam i sprawuje się na razie całkiem całkiem chociaż dla mnie jest przyciasny ale mam nadzieje, że rozciągnie się po paru praniach. Na pewno oryginalny buff to nie kasa wywalona w błoto bo faktycznie robi robotę a czy jest tyle wart w porównianiu do tańszych odpowiedników to trudno oceniać. Niezdecydowany
Zapisane

"Życie jest łatwiejsze, niż się wydaje. Wystarczy godzić się z tym,co jest nie do przyjęcia obywać się bez tego co niezbędne i znosić rzeczy nie do zniesienia"
Mikko
Opinii: (0)
Aktywny użytkownik
***
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
wiadomości: 190





Ignoruj
« Odpowiedz #258 : 11-02-2018, 22:52:36 »

Na zachodzie, w sklepie producenta mój buff kosztuje prawie 19 euro, czyli w przeliczeniu więcej niż dałem za niego w Polsce. Ale dla nich te 19 euro to jak dla nas ~20 złotych. Chociaż aż 19 euro za taką szmateczkę - to zwykły rękaw, nawet nie obszyty na krawędziach + nadruk z logiem i tym jak prać. Nie kupowałem go by szpanować logiem, liczyłem, że kupując oryginał kupuję najlepszą jakość i nim zacznie nosić ślady używania to trochę prań minie. Na pewno się nie zmarnuje, będę nosił po godzinach, bo do pracy mi szkoda.

Nie wiem jak z tym plastikiem, ale to 100% poliester i te za 10 złotych tak samo. Różnica w nici, bardziej zbitej w decathlonowym, bo splot niemal identyczny jak patrzę pod światło. Inne różnice wyjdą być może po dłuższym czasie, tanich jeszcze nie prałem.

Różnica w cenie rzędu 50 pln, ale suma sumarum, oryginał zrobili Hiszpanie u siebie [mam nadzieję] a te B'twiny i Kalenji to chińska taniocha.
« Ostatnia zmiana: 11-02-2018, 22:57:33 wysłane przez Mikko » Zapisane

"Dobrze wiedzieć, że gdzieś tam jest Koleś wyluzowany za nas wszystkich, grzeszników..." Big Lebowski
Strony: Pierwsza « 1 ... 16 17 18 +   Do góry
  Drukuj  

 
Skocz do:  

Podobne tematy
Temat Zaczęty przez Odpowiedzi Wyświetleń Ostatnia wiadomość
Czy taka butelak jest dobra na wypad? Woda Ysmael 5 6893 Ostatnia wiadomość 13-01-2016, 19:52:33
wysłane przez LTulej
IT na luzie Cybersurvival turystyk 10 6382 Ostatnia wiadomość 30-11-2016, 11:27:24
wysłane przez kompowiec2
Gore Tex a warunki tropikalne Odzież i bielizna « 1 2 » szewczykluk 29 5784 Ostatnia wiadomość 16-08-2016, 07:50:15
wysłane przez zirkau
Wytyczne TC3-Taktyczna Pomoc Rannemu na polu walki-wytyczne z marca 2016. Pierwsza pomoc rescuER 2 1293 Ostatnia wiadomość 09-07-2017, 15:50:42
wysłane przez Cyrith
Underquilt - pomoc przy decyzji Hamaki i tarpy Japcun 10 2612 Ostatnia wiadomość 22-01-2018, 23:26:32
wysłane przez madosl