Ogólne => Pierwsza pomoc => Wątek zaczęty przez: McBren 12-02-2009, 21:28:29



Tytuł: Woda utleniona - pomaga czy szkodzi?
Wiadomość wysłana przez: McBren 12-02-2009, 21:28:29
http://www.przekroj.pl/cywilizacja_spoleczenstwo_artykul,4065,2.html
Cytuj
23. Woda utleniona dezynfekuje rany
Może to szokujące, ale woda utleniona niemal nie likwiduje zarazków w ranie. Za to efektownie pieni się i szczypie, co może sprawiać dobre wrażenie. Na dodatek uszkadza zdrowe tkanki wokół rany, utrudniając gojenie. Mit wody utlenionej wciąż świetnie się trzyma. To prawda, że w warunkach laboratoryjnych wodny roztwór nadtlenku wodoru niszczy bakterie beztlenowe, jednak badania pokazały, że drobne zakażone rany nie goją się lepiej po potraktowaniu ich wodą utlenioną. Lepiej już przemyć skaleczenia wodą z mydłem.

oraz drugi cytat
http://ngt.pl/forum/index.php?p=readTopic&nr=4767&page=999
Cytuj
RadekJarocin
Z woda utleniona to prawda dzisiaj to samo mowil moj wykladowca od dydaktyki ratownictwa medycznego. Lepsza bedzie woda z kaluzy, woda utleniona po otwarciu jest swietnym siedliskiem bakterii. No i w pierwszej pomocy nie nalezy przemywac duzych ran. Poniewaz wszelkie plyny zmieniaja obrys i kolor rany. Pozniej chirurdzy zle diagnozuja rany. A wszczegolnosci nie stosowac jodyny bo zostawi piekny tatuaz na przyszlosc. Ewentualnie mozna przemyc solafizjologiczna ale watpie zeby ktos mial 0.5l przy sobie. Bo tymi 5 -10 ml pojemniczkami mozna co jedynie oko sobie przemyc.

i poproszę o komentarz naszego dyżurnego forumowego lekarze. RNL proszę wziąść krede i podejsć do tablicy ;)
 A jeżeli ktoś kończył jakieś fachowe kursy medyczne, to też bym prosił o informację co się obecnie na nich wykłada.


Tytuł: Odp: Woda utleniona - pomaga czy szkodzi?
Wiadomość wysłana przez: petelicki 12-02-2009, 22:35:18
Tylko jeśli nie H2O2 to co? Takie chusteczki Leko, to chyba bardziej symbolicznie na małe ranki. A co zrobić jak mamy sporą rane (niegłeboką, niekwalifikującą sie do szycia itp) np po rozwaleniu się rowerem na żwirze- tj duża powierzchnia naskórka zdarta, w środku pełno syfu. Wiem, że najlepiej przemyć zwykłą wodą, ale czym to zdezyfekować??


Tytuł: Odp: Woda utleniona - pomaga czy szkodzi?
Wiadomość wysłana przez: XXX -> tOmEkK 13-02-2009, 07:37:56
duża powierzchnia naskórka zdarta, w środku pełno syfu. Wiem, że najlepiej przemyć zwykłą wodą, ale czym to zdezyfekować??

ja zawsze leję dużo czystej wody- ile mam 1l, 2, 3 - w zależności od dostępu do wody, i potrzeby
oprócz tego staram się delikatnie usunąć z rany duże zanieczyszczenia- zawsze się jakiś żwir wbije, i woda nie wypłuka
nie dezynfekuję niczym- ewentualnie, jeżeli rana na to pozwala obmywam wodą z szarym mydłem
zawsze się goi szybko i pieknie

Tylko jeśli nie H2O2 to co?

jeszcze więcej czystej wody
a jak już żywcem musisz się odkazać to ja tam wolę od środka ranę alkocholem przemyć


Tytuł: Odp: Woda utleniona - pomaga czy szkodzi?
Wiadomość wysłana przez: RNL 13-02-2009, 14:32:47
Już gdzieś pisałem, że do rany wlewasz to co możesz wlać do oka. Świeżych ran się nie odkaża, przemyć dużą ilością uzdatnionej wody jest najsensowniejsze. Wodę utlenioną stosuje się np. przy usuwaniu skrzeplin w toku trepanacji czaszki po krwawieniu nadtwardówkowym, bo dobrze uruchamia skrzeplinę. Poza tym rany pourazowej nie da się odkazić. Ona z założenia jest zakażona. Co miało wniknąć wnikło, więc sens ma wypłukanie ciał obcych z rany i ewentualna dezinfekcja okolicznej, zdrowej tkanki. Wlewanie alkoholu do rany jest błędem. 


Tytuł: Odp: Woda utleniona - pomaga czy szkodzi?
Wiadomość wysłana przez: Xavier7 13-02-2009, 14:38:38
.


Tytuł: Odp: Woda utleniona - pomaga czy szkodzi?
Wiadomość wysłana przez: mgr_scout 13-02-2009, 14:42:09
wlanie alkoholu do rany po pierwsze spowoduje silny ból, a i może spowodować wstrząs IMHO, po drugie może spowodować ścięcie się białka a przez to paskudną bliznę i niemożność fachowego opatrzenia rany


Tytuł: Odp: Woda utleniona - pomaga czy szkodzi?
Wiadomość wysłana przez: kooniu 13-02-2009, 16:23:19
a posikanie rany?  ;D wiem ze jest trudno jak jest ona np. na plecach ale na nodze czy ręce spokojnie się da


Tytuł: Odp: Woda utleniona - pomaga czy szkodzi?
Wiadomość wysłana przez: McBren 13-02-2009, 16:32:49
Cytuj
a posikanie rany?


 Jeśli nie masz żadnej infekcji, to świeży mocz jest jałowy.


Tytuł: Odp: Woda utleniona - pomaga czy szkodzi?
Wiadomość wysłana przez: mtths 13-02-2009, 23:02:17
A gazowana mineralna?
Gazowanie zmniejsza ryzyko rozwoju bakterii chyba?
edycja:
Nie w ranie oczywiscie - tylko w butelce.
Większe szanse ze jałowa jest.



Tytuł: Odp: Woda utleniona - pomaga czy szkodzi?
Wiadomość wysłana przez: TITTO 14-02-2009, 06:45:10
Jednak chyba czysta woda najlepiej nadaje się do przemywania ran a jeśli to są otarcia czy inne niewielkie "naruszenia ciągłości naskórka" ;D można do zabezpieczenia czegoś takiego użyć maści "Tribiotic" dostępnej w aptekach w bardzo poręcznych małych saszetkach. Stosuję tą maść po wykonaniu tatuażu czy właśnie przy niewielkich ranach. Alkohol powoduje pieczenie itd. ale, jak to moja babka mówiła, z takiego bólu jeszcze nikt się nie posrał ;D (mnie tam nie boli choć wolę spirytus lać gdzie indziej niż na rany :) ). Oczywiście wylanie spiru :) na rozległą czy głęboką ranę jest głupotą ale jednak alkohol dezynfekuje. Mocz ;D też mam przetrenowany i też działa tylko odczucie jest, hmm, kontrowersyjne dosyć.


Tytuł: Odp: Woda utleniona - pomaga czy szkodzi?
Wiadomość wysłana przez: McBren 14-02-2009, 09:37:02
Cytuj
można do zabezpieczenia czegoś takiego użyć maści "Tribiotic" dostępnej w aptekach w bardzo poręcznych małych saszetkach. Stosuję tą maść po wykonaniu tatuażu czy właśnie przy niewielkich ranach.

 Sorry TITTO, że tak ostro - ale stosując w ten sposób Tribitoic robisz głupio i bez sensu. Antybiotyki nie sa po to, że je od tak sobie stosować. Stosując je na lewo i na prawo wywołujemy, antybiotyodporność u bakteri.
 Ja przez kilka lat zużyłem jedną saszetkę tribioticu na szytą, ropiejącą ranę. Wcześnioej zanim poznałem Tribiotic, stosowałem zawsze rivanol. Z równei dobrym skutkiem, choc poprawa po Tribioticu była dużo szybsza.


Tytuł: Odp: Woda utleniona - pomaga czy szkodzi?
Wiadomość wysłana przez: XXX -> tOmEkK 14-02-2009, 09:46:34
Wlewanie alkoholu do rany jest błędem. 

pisząc o przemywaniu rany alkoholem "od środka" miałem na myśli wprowadzanie alkoholu do krwioobiegu poprzez układ pokarmowy, a nie polewanie rany ;)


Tytuł: Odp: Woda utleniona - pomaga czy szkodzi?
Wiadomość wysłana przez: TITTO 14-02-2009, 19:25:54
McBren ja nie mam 18 lat żeby się obrażać poza tym nie stosuję tego na prawo i lewo a jeszcze to że tribiotic to taki antybiotyk ;D jak z koziej dupy saksofon :)  Ale masz całkowitą rację co do antybiotyków - strzeżmy się !!!
Tomekk(edyta) - ja tak tylko, bez odniesienia do Twojego wpisu. Po prostu czasem niektórzy tak robią że tu rana a oni chlup spir jak z wiadra :) Toż to czyste marnotrawstwo ;D !


Tytuł: Odp: Woda utleniona - pomaga czy szkodzi?
Wiadomość wysłana przez: mgr_scout 14-02-2009, 19:43:55
pisząc o przemywaniu rany alkoholem "od środka" miałem na myśli wprowadzanie alkoholu do krwioobiegu poprzez układ pokarmowy, a nie polewanie rany ;)

i że co to niby da? podniesiesz tylko ciśnienie i zwiększysz krwotok..


Tytuł: Odp: Woda utleniona - pomaga czy szkodzi?
Wiadomość wysłana przez: XkondorX 14-02-2009, 20:24:15
A octeniseptem?


Tytuł: Odp: Woda utleniona - pomaga czy szkodzi?
Wiadomość wysłana przez: adampadre 14-02-2009, 20:34:30
Właśnie mi żonka powiedziała, że po szkoleniu BHP w jej szkole zabroniono przemywania dzieciom ran wodą utlenioną a wodą z kranu można.


Tytuł: Odp: Woda utleniona - pomaga czy szkodzi?
Wiadomość wysłana przez: McBren 15-02-2009, 20:54:47
Cytuj
że po szkoleniu BHP w jej szkole zabroniono przemywania dzieciom ran wodą utlenioną a wodą z kranu można.

 Wygląda, że ta informacja wg. jakiegoś rozdzielnika. Bo przynoszą ją wszyscy po szkoleniach I pomocy. Może tfórca materiałów szkoleniowych czytał wzmiankowany "Przekrój".


Tytuł: Odp: Woda utleniona - pomaga czy szkodzi?
Wiadomość wysłana przez: AXE316 16-02-2009, 09:30:01
Może zapomniano dodać że woda powinna być z Jasnej Góry lub z kranu i owszem ale innego kraju ,bądź też z jakiejś miejscowości zdrojowej lecz zapomniano wytypować kilka dopuszczonych.
Ciekawe jakie zagrożenie powstanie w takim rozumowaniu, jak polejemy ranę bogatą w żelazo !
A może producent wody utlenionej podpadł w redakcji lub też odpowiednim resorcie?
Proponuję lepszy absurd .
Najpierw analizę wody - a dopiero obmywanie - ale proszę się nie powoływać na mój pomysł bez tantiemów.


Tytuł: Odp: Woda utleniona - pomaga czy szkodzi?
Wiadomość wysłana przez: _domestos_ 16-02-2009, 11:50:17
Te mity... przyjalem jako prawde objawiona. Napisali cos o tym, ze wlosy czesciej scinane rosna 3x szybciej. Wyborcza opisywala artykul z "Science" czy tez "NAture" ktory to ten mit obalal. Co wiecej - sami autorzy demaskujacy mity pisza, ze wlos jest martwy. Czyli wg mojje logiki scianie wlosow wplywu na ich rosniecie nie ma. Tak samo jak obcinanie paznokci na ich wzrost wplywu nie ma.

Axe - moze faktyznie podpadli... kiedys tepiono mleko, potem je chwalono; podobniez z maslem czy margaryna.

Chyba autorzy miast obalac mity - sami zaczeli je tworzyc...


Tytuł: Odp: Woda utleniona - pomaga czy szkodzi?
Wiadomość wysłana przez: cienkun 16-02-2009, 14:54:07
Właśnie mi żonka powiedziała, że po szkoleniu BHP w jej szkole zabroniono przemywania dzieciom ran wodą utlenioną a wodą z kranu można.

A wodą z Wisły można?

A ja myślałem że średniowiecze się skończyło!

H2O2 dzięki temu że się pieni w kontakcie z krwią, oczyszcza ranę i o to tu chodzi.


Tytuł: Odp: Woda utleniona - pomaga czy szkodzi?
Wiadomość wysłana przez: RNL 16-02-2009, 18:30:45
H2O2 dzięki temu że się pieni w kontakcie z krwią, oczyszcza ranę i o to tu chodzi.


nie o to, nie o to. Pienienie się jest skutkiem reakcji z hemoglobiną i nie ma nic do rzeczy jeśli chodzi o oczyszczanie ran. Działanie wody utlenionej opiera się na reakcji wolnorodnikowej


Tytuł: Odp: Woda utleniona - pomaga czy szkodzi?
Wiadomość wysłana przez: AXE316 16-02-2009, 18:37:37
To w końcu mogę polewać czy nie ?
Bo mnie krew zalewa ;)


Tytuł: Odp: Woda utleniona - pomaga czy szkodzi?
Wiadomość wysłana przez: petelicki 16-02-2009, 19:47:17
Czyli chyba wychodzi na to, że jak kto chce może polewać wodą zwykłą, a jak sie uprze to może utlenioną. Albo można nic nie robic, bo co już wniknęło to wniknęło :-)


Tytuł: Odp: Woda utleniona - pomaga czy szkodzi?
Wiadomość wysłana przez: RNL 16-02-2009, 19:49:50
o właśnie. Chodzi o mechaniczne usunięcie z rany ciał obcych- makrozanieczyszczeń.


Tytuł: Odp: Woda utleniona - pomaga czy szkodzi?
Wiadomość wysłana przez: cienkun 16-02-2009, 20:51:08
nie o to, nie o to. Pienienie się jest skutkiem reakcji z hemoglobiną i nie ma nic do rzeczy jeśli chodzi o oczyszczanie ran.

Jak to? ??? Spienienie nie pomaga w wydostaniu na zewnątrz zanieczyszczeń? EJ no na pewno z tobą się kłócił w tej kwestii nie będę, ale... może to moje złudzenie?

Działanie wody utlenionej opiera się na reakcji wolnorodnikowej

Psu przemywałem ropiejące , opuchnięte, rany pozostałe po psich bójkach. Naprawdę działa.


Tytuł: Odp: Woda utleniona - pomaga czy szkodzi?
Wiadomość wysłana przez: AXE316 17-02-2009, 22:11:11
No dobra to poproszę Cię RNL do tablicy z zapytaniem .
Co tak naprawdę sądzić można o alternatywie jaką jest srebro koloidalne ?
Praktyczność może być dwojaka bo możemy mieć to w manierce do normalnego picia które i tak nosimy .
Sam specyfik jest coraz bardziej popularny wszak i zalet ma dość sporo .
Wiem ,że sceptycyzm jest spory i reakcji wzrokowych niema - to jednak i w armii stosuje się go choć w innym celu.
Jedno jest pewne - nie szkodzi i nie odkłada się w organizmie ,jest wydalany - dbać należy tylko o nie naświetlanie go.


Tytuł: Odp: Woda utleniona - pomaga czy szkodzi?
Wiadomość wysłana przez: piottrek 22-02-2009, 14:35:33
A oczaru ktoś próbował? Wiecie co to ? Dobre to?


Tytuł: Odp: Woda utleniona - pomaga czy szkodzi?
Wiadomość wysłana przez: AXE316 22-02-2009, 18:16:46
A oczaru ktoś próbował? Wiecie co to ? Dobre to?

Z dużym prawdopodobieństwem Winnetou .Ale jako ciekawostka może być.


Tytuł: Odp: Woda utleniona - pomaga czy szkodzi?
Wiadomość wysłana przez: Czejen 23-02-2009, 13:16:53
Ja nie do końca zgodzę się ze stwierdzeniem że woda utleniona jest szkodliwa.
Otóż jak wiadomo Perhydrol w stanie rozcieńczonym do 3% ma właściwości bakteriobójcze.
cyt z Wikipedii : "Odkażanie ran przy użyciu wody utlenionej znacznie zmniejsza niebezpieczeństwo przedostania się bakterii do organizmu przez uszkodzony naskórek. Następująca podczas odkażania gwałtowna reakcja niszcząca bakterie niszczy także komórki krwi wypływającej z rany, a także część komórek ciała odsłoniętych przez uszkodzenie skóry. Skutkiem tego jest odczuwane pieczenie w odkażanej okolicy ciała oraz widoczna charakterystyczna piana wywołana wydzielaniem się gazowego tlenu."
A z doświadczeń własnych, kilka lat temu będąc w lesie (jakimś cudem) przeciąłem zabrudzonym nożem 4 palce po wewnętrznej stronie dłoni
i to na zgięciu, mieliśmy ze znajomym tyle wody utlenionej, że starczyło na przemycie 3 palców,
4 przemyłem zwykła wodą. Po powrocie do domu jako że palce przy byle probie złapania czegoś dalej krwawiły
trzeba było zmieniać opatrunki (oczywiście idiota nie pojechałem do szpitala na szycie - przecież samo się zrośnie)
Zmiany opatrunków 2-3 razy dziennie z przemywaniem wodą utlenioną, a 4 palec zwykłą kranówką.
Po 2 tyg 3 palce pięknie zagojone a 4 goił się (babrał się) jeszcze następne 4 dni.
Osobiście nie rozumiem, tej medialnej nagonki na wodę utlenioną - no chyba że jest za tania i jakiś koncern farmaceutyczny
chce nas uraczyć i przekonać do czegoś znacznie droższego.


Tytuł: Odp: Woda utleniona - pomaga czy szkodzi?
Wiadomość wysłana przez: AXE316 23-02-2009, 14:33:55
Co wcale nie jest takie nieprawdopodobne jeśli wspomnieć kilka afer które były dookoła innych leków .
RNL - kochanieniki (skoro jesteśmy po buziaku - to pozwalam sobie na taką poufałość ;) ) czy mógł byś się wypowiedzieć do zadanego wcześniej pytania dot. srebra koloidalnego ,które zadałem?


Tytuł: Odp: Woda utleniona - pomaga czy szkodzi?
Wiadomość wysłana przez: Rumcajs8 03-02-2010, 20:46:01
wiem, wiem, łopata itp. ;D

ale padło tu pytanie, na które nie ma odpowiedzi (chyba umknęło), a żywo mnie ono interesuje.

preparat Octenisept
jak to z nim jest? znajoma lekarka chirurgii mówiła mi, że z powodzeniem go stosują (nie dopytałem dokładnie do czego, bo nie było czasu). tylko czy aby producent Octeniseptu nie zdyskredytował wcześniej H2O2 i teraz nie włożyłem do swojej apteczki kijka zamiast siekierki?
bo takie jajca miewały miejsce w innych dziedzinach na styku nauki i biznesu...

z pewnością jest tutaj ktoś, kto mógłby to fachowo wytłumaczyć - o co gorąco proszę :)
-jak to działa
-jakie plusy, a jakie minusy
-do czego kategorycznie nie stosować
-czy rzeczywiście woda utleniona to ZŁŁŁOOO gorsze niż kranówa (rany, ja nawet do spiolu wodę wcześniej gotowałem zanim zacząłem majać to na wódkę) i czy Octenisept w tym świetle jest lepszy
-jeśli tak, to w czym

i tym podobne pytania.
bo opis na opakowaniu mi nie wystarcza. pytam też trochę po fakcie, bo utopiłem już pieniądze w tym preparacie i teraz się zastanawiam czy słusznie :-\


Tytuł: Odp: Woda utleniona - pomaga czy szkodzi?
Wiadomość wysłana przez: Prowler 03-02-2010, 21:13:37
na intensywnej terapii pracuje moja dziewczyna i Octenisept stosują na wszelkie rany. Ona twierdzi ,że od tego goją się lepiej. Acha i jeszcze jedno od wody utlenionej jest według pracujących tam ludzi dużo lepsza. Coś jej się kojarzy że jest jeszcze jakaś taka maść ale sprawdzi to jutro.


Tytuł: Odp: Woda utleniona - pomaga czy szkodzi?
Wiadomość wysłana przez: aniol 03-02-2010, 21:37:39
Potrafi wytłuc znacznie szersze spektrum patogenów niż H2O2. Można stosowac wewn - czyli np na błony śluzowe, nie ścina tkanki. Przy małych skaleczeniach w warunkach normalnych - w domu, wypadzik turystyczny - woda utleniona czy spirytus wystarczą. Ja sprawiłem sobie Octenisept ze wzgl na możliwość  skaleczeń w środowiskach, że tak powiem wysokiego ryzyka ;)


Tytuł: Odp: Woda utleniona - pomaga czy szkodzi?
Wiadomość wysłana przez: Rumcajs8 04-02-2010, 17:38:22
oki :) dzięki serdeczne Panowie :)
w takim razie nie żałuję wydanych pieniędzy.

jeszcze jedno pytanie - czy skoro można stosować na błony śluzowe, itp. to czy można tym wynalazkiem przepłukać oko w razie konieczności?
bo noszenie osobno wody fizjologicznej, czy czegoś w ten deseń jest uciążliwe...


Tytuł: Odp: Woda utleniona - pomaga czy szkodzi?
Wiadomość wysłana przez: aniol 04-02-2010, 20:34:11
Nie nie - do oczu nie...
Jamę ustną można przepłukać, miejsca intymne.

http://www.dlapacjenta.pl/sklep/karty/octenisept.pdf


Tytuł: Odp: Woda utleniona - pomaga czy szkodzi?
Wiadomość wysłana przez: Rumcajs8 05-02-2010, 13:34:49
dobra, dzięki :)
do oka zatem starczy kranówka. w końcu i tak jest lepsiejsza od wody utlenionej ;)


Tytuł: Odp: Woda utleniona - pomaga czy szkodzi?
Wiadomość wysłana przez: Doczu 09-02-2010, 10:19:00
Nie no - Koledzy - burzycie mój (i pewnie wielu tysięcy ludzi) cały światopogląd na oczyszczanie ran  ;D Ja w to nie wierzę. To nie może być prawda  ;D
Ale poważniej - i tak nigdy nie nosiłem ze sobą wody utlenionej w teren, a w domu i tak pewnie będę z niej korzystał, jestem więc zdania, że w tym wypadku jest wiele hałasu o nic. Za 10  okaże się, że zaszła pomyłka itp. Jak z globalnym ociepleniem ;D


Tytuł: Odp: Woda utleniona - pomaga czy szkodzi?
Wiadomość wysłana przez: aniol 09-02-2010, 10:37:58
Zależy kto w jaki teren chodzi ;) Jednemu plaster wystarczy a niektórzy to powinni mieć sanitariusza  ;D


Tytuł: Odp: Woda utleniona - pomaga czy szkodzi?
Wiadomość wysłana przez: makar14 16-02-2010, 17:42:14
Cytuj
Można stosowac wewn - czyli np na błony śluzowe

Wewnętrznie a na błony śluzowe to dwie różne sprawy. Stosowanie doustne, dożylne są przeciwwskazane!!!!


Tytuł: Odp: Woda utleniona - pomaga czy szkodzi?
Wiadomość wysłana przez: aniol 17-02-2010, 01:15:38
Za http://www.aptekacalodobowa.pl/product/details/octenisept-plyn-250ml1.html
 (http://www.aptekacalodobowa.pl/product/details/octenisept-plyn-250ml1.html)

"Jamę ustną należy płukać intesywnie ilością 20 ml preparatu Octenisept przez 20 sekund"

"Uwaga!
Nie zaleca się stosowania preparatu Octenisept do wnętrza ucha, do płukania jam ciała (opłucna, otrzewna) oraz nie należy dopuszczać do połykania preparatu."

Jak już chcesz coś napisać to pofatyguj się do źródła... I nie zakładaj, że siedzą tu sami idioci, którzy wyrażenie "wewnętrznie" zinterpretują jako kroplówkę z preparatu...


Tytuł: Odp: Woda utleniona - pomaga czy szkodzi?
Wiadomość wysłana przez: makar14 17-02-2010, 08:04:05
Troszkę luzu...
Cytat którym się podpierasz jest argumentem przeciwko Tobie. Wiedzy na ten temat nie czerpię ze stron www. Stosowanie preparatu w obrębie jamy ustnej nie jest "użyciem wewnątrz". Do użytku wewnętrznego   znaczy tyle co per os, w formie injekcji , doodbytniczo ,przezskórnie. Więc zgodnie z tym co napisałem wcześniej użycie do wewnątrz jest  przeciwwskazane :
Cytuj
nie należy dopuszczać do połykania preparatu

A skąd podejrzenie ,że traktuję kogoś jak idiotę? Nie wiem...


Tytuł: Odp: Woda utleniona - pomaga czy szkodzi?
Wiadomość wysłana przez: aniol 17-02-2010, 08:46:31
Stąd, iż powątpiewam aby ktoś tutaj wyrażenie "wewnętrzny" zinterpretował jako lewatywę bądź kroplówkę. Nasi forumowicze są na tyle rozgarnięci aby sięgnąć do podanych wcześniej źródeł opisujących preparat i nie wypiją go na ból brzucha  ;D I chyba nikt się nie zawiesi na ulotce przeczytawszy, że można płukać usta ale nie stosujemy do ustnie  ;D To tylko biednym amerykanom trzeba zawsze pisać - nie połykać preparatu! opakowania też nie połykać!  ;D


Tytuł: Odp: Woda utleniona - pomaga czy szkodzi?
Wiadomość wysłana przez: DARKdog 19-02-2010, 09:51:46
Odnośnie oczu, jako, że noszę szkła kontaktowe mam to "obcykane". Preparaty do mycia oczu i szkieł występują w dużych butelkach ale możan zanabyć mała buteleczkę płynu do nawilżania oczu lub jakieś inne wikaksyno podobne i tym przemywać oko. Resztę załatwią łzy  ;)

płyn do nawilżania oczu http://www.allegro.pl/item894955906_krople_renu_multiplus_8ml.html i żeby nie było, osoby, które nie noszą soczewek śmiało mogą tego używać.


Tytuł: Odp: Woda utleniona - pomaga czy szkodzi?
Wiadomość wysłana przez: mgr_scout 19-02-2010, 23:31:07
Wiedzy na ten temat nie czerpię ze stron www.

a skąd?


Tytuł: Odp: Woda utleniona - pomaga czy szkodzi?
Wiadomość wysłana przez: makar14 20-02-2010, 00:42:03
Cytuj
a skąd?

To podstawy podstaw w zawodzie ,który wykonuję.


Tytuł: Odp: Woda utleniona - pomaga czy szkodzi?
Wiadomość wysłana przez: mgr_scout 20-02-2010, 13:13:36
a jaki zawód wykonujesz?


Tytuł: Odp: Woda utleniona - pomaga czy szkodzi?
Wiadomość wysłana przez: Mały Jastrząb 23-02-2010, 20:38:28
Nie ma co demonizować. Zarówno octenisept jak i woda utleniona mają swoje miejsce we współczesnej medycynie. Są takie sytuacje w których należy zastosować octenicept i na odwrót.  Do płukania jamy ustnej nie polecam stosowania octeniseptu ze względu na gorzki smak utrzymujący się w jamie ustnej przez ok pół godziny. Lepiej zakupić Octenidol preparat do stosowania w jamie ustnej. Ma miły miętowy smak...
Wracając do wody utlenionej jej siła polega na "pienieniu sie", czyli na reakcji do jakiej dochodzi w kontakcie z tkankami. Jest to świetny środek do stosowania na rany bardzo brudne lub zainfekowane. Kiedy ropieje nam rana i polejemy ją wodą utlenioną to w przebiegu gwałtownej reakcji "zgniłe" fragmenty tkanek są odrywane i wypłukiwane z rany. W ten sposób przyśpieszamy oczyszczanie rany, a co za tym idzie również jej gojenie. Nie wyklucza to stosowania Octeniseptu do dezynfekcji rany. Zarówno jeden jak i drugi środek jest nadal chętnie używany w leczeniu ran.
Podsumowując:
Woda utleniona  jest lepsza na zabrudzone i zainfekowane trudno gojące się rany.
Octenisept lepiej sie sprawdza w profilaktyce infekcji ran jak również do dezynfekcji powierzchni rany.
Wypowiedź swoją opieram na własnych doświadczeniach wyniesionych z pracy, jak również z opinii znajomych chirurgów.


Tytuł: Odp: Woda utleniona - pomaga czy szkodzi?
Wiadomość wysłana przez: DARKdog 24-02-2010, 08:43:30
Zajżałem do mojej apteczki co tam jeszcze mam "dla rannych" i polecić chciałem bactigras. Nie nie ma to związku z marychą   ;) opis skopiowany perfidnie z jakieś apteki:
"Bactigras to gaza luźno utkana, nasączona miękką parafiną, zawierająca 0,5% chlorhexydyny (antyseptyk zwalczający wiele bakterii gram-dodatnich i gram-ujemnych). Jałowa gaza pakowana jest pojedynczo. Jej stosowanie zaleca się w celu zmniejszenia ryzyka zakażenia w przypadku ran zagrożonych infekcją.                Wskazania i sposób stosowania: Poparzenia i oparzenia parą, uszkodzenia popromienne, otarcia, miejsca pobrania skóry i przeszczepy skóry. Opatrunki parafinowe z gazy przepuszczają powietrze i zostały tak zaprojektowane, aby wysięk z rany mógł swobodnie przedostawać się do znajdującego się na wierzchu kompresu. Pokrycie warstwą parafiny pomaga uśmierzyć ból. Zmiana opatrunku może odbywać się bezboleśnie".

Polecam przetestowany razem z Octeniseptem.  ;D


Tytuł: Odp: Woda utleniona - pomaga czy szkodzi?
Wiadomość wysłana przez: aniol 24-02-2010, 15:50:49
Nie ma co demonizować. Zarówno octenisept jak i woda utleniona mają swoje miejsce we współczesnej medycynie. Są takie sytuacje w których należy zastosować octenicept i na odwrót.  Do płukania jamy ustnej nie polecam stosowania octeniseptu ze względu na gorzki smak utrzymujący się w jamie ustnej przez ok pół godziny. Lepiej zakupić Octenidol preparat do stosowania w jamie ustnej. Ma miły miętowy smak...
Wracając do wody utlenionej jej siła polega na "pienieniu sie", czyli na reakcji do jakiej dochodzi w kontakcie z tkankami. Jest to świetny środek do stosowania na rany bardzo brudne lub zainfekowane. Kiedy ropieje nam rana i polejemy ją wodą utlenioną to w przebiegu gwałtownej reakcji "zgniłe" fragmenty tkanek są odrywane i wypłukiwane z rany. W ten sposób przyśpieszamy oczyszczanie rany, a co za tym idzie również jej gojenie. Nie wyklucza to stosowania Octeniseptu do dezynfekcji rany. Zarówno jeden jak i drugi środek jest nadal chętnie używany w leczeniu ran.
Podsumowując:
Woda utleniona  jest lepsza na zabrudzone i zainfekowane trudno gojące się rany.
Octenisept lepiej sie sprawdza w profilaktyce infekcji ran jak również do dezynfekcji powierzchni rany.
Wypowiedź swoją opieram na własnych doświadczeniach wyniesionych z pracy, jak również z opinii znajomych chirurgów.

Prócz peanów na cześć H2O2 zabrakło informacji o tym jak bardzo niestabilna to substancja i jak szybko ulega rozkładowi po otwarciu opakowania.


Tytuł: Odp: Woda utleniona - pomaga czy szkodzi?
Wiadomość wysłana przez: Mały Jastrząb 25-02-2010, 21:20:52
Prócz peanów na cześć H2O2 zabrakło informacji o tym jak bardzo niestabilna to substancja i jak szybko ulega rozkładowi po otwarciu opakowania.
Ale czy w związku z szybkim rozkładem nie można jej stosować?  W końcu po coś jest data przydatności do użycia. Używam wody powszechnie w pracy w domu i na biwakach również...


Tytuł: Odp: Woda utleniona - pomaga czy szkodzi?
Wiadomość wysłana przez: aniol 26-02-2010, 14:39:44
Można - za każdym razem mniej skutecznie.


Tytuł: Odp: Woda utleniona - pomaga czy szkodzi?
Wiadomość wysłana przez: Stihl 26-02-2010, 15:30:57
jak bardzo mniej? Niestety, ale chemikowi trzeba ilościowo a nie jakościowo :P

chyba trudno odpowiedzieć na to pytanie. W związku z tym czy musimy z góry zakładać że to nie działa i już? Bo tak według nas jest?


Tytuł: Odp: Woda utleniona - pomaga czy szkodzi?
Wiadomość wysłana przez: aniol 27-02-2010, 02:46:22
Więc sam najpierw musiałbyś dostarczyć dokładnych danych ilościowych - temp, ciśnienia, ilości powietrza w pojemniku, stopnia jego wymiany w trakcie ściskania pojemnika, ilości użyć itd itd :P Jeśli mam do wyboru środek o szerszym działaniu, stabilniejszy, trwalszy i wygodniejszy w użyciu - wybieram właśnie taki. Idealnie byłoby jakby wypuścili pyroxygel w wygodnym plastikowym opakowaniu a nie w blaszanej tubce wrażliwej na uszkodzenia. To byłaby najtrwalsza forma przechowywania H202.


Tytuł: Odp: Woda utleniona - pomaga czy szkodzi?
Wiadomość wysłana przez: Stihl 28-02-2010, 13:45:53
no racja! Żel sam w sobie mnie jakoś bardziej zachęca. nie wiem jak z działaniem, ale chyba poprawiło się wszystko..


Pozostanę przy jednym i na zawsze i od zawsze - miód. Najlepszy środek na rany, do gojenia..


Tytuł: Odp: Woda utleniona - pomaga czy szkodzi?
Wiadomość wysłana przez: AlterEgo 28-02-2010, 18:49:49
Cześć Wszystkim
anioł@ - fakt, peroxygel w plastiku był by znakomitym rowiazaniem szczególnie w pojemnościach 5 - 10 ml, jednorazowych
@darkDOG - http://pl.wikipedia.org/wiki/Chlorheksydyna (http://pl.wikipedia.org/wiki/Chlorheksydyna) to nazwa polska.
Firma Rawimed (dla niewtajemniczonych to producent współczesnego IPP) http://www.ravimed.com.pl/ (http://www.ravimed.com.pl/)
produkowała roztwór chlorheksydyny do stosowanie zewnętrznie w opakowaniech 7,5 ml i 75 ml.
Niestety nigdy nie widziłem 7,5 ml ale przelałem sobie trochę do fiolki z atomizerem do perfum na 5ml firmy AVON.
pozdrawiam
Tomasz K.


Tytuł: Odp: Woda utleniona - pomaga czy szkodzi?
Wiadomość wysłana przez: DARKdog 11-03-2010, 08:38:46
@darkDOG - http://pl.wikipedia.org/wiki/Chlorheksydyna (http://pl.wikipedia.org/wiki/Chlorheksydyna) to nazwa polska.

Bactrigras też jest nazwą polską tylko, że plastra-opatrunku, który lepiej sprawdza się przy opatrywaniu ran niż płyn  ;).