Sprzęt i oporządzenie => Buty => Wątek zaczęty przez: Blacha 12-10-2007, 00:29:27



Tytuł: śmierdzące buty i ich pranie
Wiadomość wysłana przez: Blacha 12-10-2007, 00:29:27
mam 2 pary SWATów - krótke i i długie.
Obie pary śmierdzą po krótkim chodzeniu strasznie
wydumałem że upiorę. Długie po jednym przemięknięciu piją wodę i tak bokiem więc nie szkoda wjebać nawet do pralki (frani).
ale nie wiem jak uprać krótkie - w pralkę franie czy ręcznie ?
może pranie i wymiana wkładek coś da + jakieś odsyfiacze do buta.

a może ktoś ma jakieś sprawdzone metody ?


Tytuł: Odp: śmierdzące buty i ich pranie
Wiadomość wysłana przez: Konrad 12-10-2007, 01:46:23
Moje nieśmiertelne salomony po zaliczeniu kilku rodzajów błota jebały okrutnie.
Pierw je dobrze wymoczyłem w ciepłej wodzie z mydłem a potem wyprałem ręcznie = szczota i nowa woda z mydłem.
Rezultat zadowalający, smród przegnany! ;D

Z tego co pamiętam masz problem z jebiącymi butami, jak wypierzesz to zaraz będzie tak samo :(
Byłeś na stronie polecanej przez Magica? Tej robiącej preparaty do stóp. Może tam coś znajdziesz odpowiedniego.



Tytuł: Odp: śmierdzące buty i ich pranie
Wiadomość wysłana przez: ov_Darkness 12-10-2007, 03:48:40
wymień wkładki na nowe. Najlepiej takie ze srebrem.


Tytuł: Odp: śmierdzące buty i ich pranie
Wiadomość wysłana przez: Pele76 12-10-2007, 15:52:33
A jak myć buty w środku to najlepiej środkami do prania NIKWAXa...
Wkładki też można wymienić, no i oczywiście nosić dobre skarpety...


Tytuł: Odp: śmierdzące buty i ich pranie
Wiadomość wysłana przez: mgr_scout 12-10-2007, 16:59:23
I stosować zasypkę do stóp :)


Tytuł: Odp: śmierdzące buty i ich pranie
Wiadomość wysłana przez: slawol 12-10-2007, 19:30:24
Od kilku lat używam ziołowego proszku ALTA,do kupienia w aptekach.
I pranie ręczne od środka i nowe wkładki.


Tytuł: Odp: śmierdzące buty i ich pranie
Wiadomość wysłana przez: Pele76 15-10-2007, 21:51:55
Ale zasypki to moga dac w dupe membranom :(


Tytuł: Odp: śmierdzące buty i ich pranie
Wiadomość wysłana przez: Misiakus 24-10-2007, 14:35:10
Dwie pary wkładek są niezłym rozwiązaniem - jedną nosisz, drugą pierzesz. Ja co miesiąc - dwa wymieniam.

Co do prania to moczę z pół godzinki-godzinę w czymś co usuwa plamy pochodzenia białkowego - ogólnie najczęściej środki enzymatyczne bo sobie radzą z potem, bakteriami doskonale.
Potem jakaś w miarę delikatna szczotka, gąbka (ryżowe niszczą materiały) i jazda z zewnątrz jeszcze.
Przed całkowitym wyschnięciem (wilgotne) traktuję Nikwaxami.

Co do prochów to od lat używam Amwayowskich (moja ulubiona sekta od czystości ;) ). I bardziej ekologiczne i skoncentrowane i nie mają wypełniaczy więc żadna kreda czy mączka rybna z proszku nie wlezie w pory membrany. Jak się przeliczy na pojedyncze pranie to wychodzi czasem taniej niż marketowe, markowe prochy.


Tytuł: Odp: śmierdzące buty i ich pranie
Wiadomość wysłana przez: Pytek2 24-10-2007, 15:02:01
Co do prochów to od lat używam Amwayowskich (moja ulubiona sekta od czystości ;) ). I bardziej ekologiczne i skoncentrowane i nie mają wypełniaczy więc żadna kreda czy mączka rybna z proszku nie wlezie w pory membrany. Jak się przeliczy na pojedyncze pranie to wychodzi czasem taniej niż marketowe, markowe prochy.

Ale jak rozumiem posypujesz tylko stopę, a nie wnętrze buta.
Nie chcę być w żadnej sekcie, a posypki Amwaya jeszcze nie stosowałem :( Jest jakaś szansa by móc sprawdzić jej działanie ??? Nikt ze znajomych niestety też nie ma dostępu do ich produktów :'(

Pozdrawiam

Krzysiek


Tytuł: Odp: śmierdzące buty i ich pranie
Wiadomość wysłana przez: Misiakus 24-10-2007, 16:20:57
Proszki do prania :)
Proszki są skoncentrowane i nie mają w składzie mączki rybnej lub kredy = najczęściej stosowanych wypełniaczy w nieskoncentrowanych proszkach :)
Jak kupujesz proszek i sypiesz do pralki szklankę to z połowa to wypełniacz. Teraz zaczęli bardziej koncentrować bo się przepisy chyba pozmieniały. Amwayowskie to po prostu detergent bez wypełniaczy.

Z sektą to żartowałem, bo niektórzy tak wszystkie firmy działające w systemie sprzedaży bezpośredniej (network marketing) traktują szczególnie, że niektórzy dystrybutorzy przejawiają sporą dozę fanatyzmu i misjonarską gorliwość w przekonywaniu do jedynie słusznych produktów i ideologii temu towarzyszącej :)

Za pudrem Amwayowskim do stóp (lub niemowlęcych pup) też tęsknię bo był i nie ma go w ofercie już z 5 lat - pół Kg go było w butli i nie był talkowy tylko ze skrobi kukurydzianej. Skrobia wchłania wilgoć ze 20% lepiej od talku ... tylko co począć jak już nie mają :( Nie miał też dodatków zapachowych - no zakochany byłem ;)

Rok temu z firmy co produkuje mąki itp. kupiłem woreczek zwykłej skrobi kukurydzianej ale zachowywała się na stopach dużo mniej poprawnie od pudrów więc sobie darowałem. Lepiła się, kleiła ze sobą - ogólnie miała taką ciężką konsystencję więc na puder to tak nie bardzo.

Jakby ktoś słyszał o pudrach ze skrobi to niech da cynk na priva :) Jestem na pudrowym głodzie :) Dzięki

Co do środków czystości to można poszukać też w necie różnych ekologicznych, biodegradowalnych, koncentratów, bez wypełniaczy itp. Nie tylko Amway takie cuda robi. Można też popytać w sklepach z chemią o koncentraty albo płyny bez jakiś dodatków. Ja tam na bieżąco nie śledzę teraz rozwoju tego rynku i fanatykiem byłem tylko 2 lata ;)
Pozdrawiam


Tytuł: Odp: śmierdzące buty i ich pranie
Wiadomość wysłana przez: ellox 09-02-2008, 18:43:47
Hej wszystkim,
Posiadam Aku Range, z gore. Ogólnie, śmierdzą, zapociłem je strasznie w ubiegłe lato. Teraz, w niższych temperaturach jest w miarę okey, choć mam wrażenie, że przy dłuższym spacerku robi się kalosz, muszę to jeszcze sprawdzić. W każdym razie, jak teraz chodzę, po wyjąciu smród okropny, to raz. Dwa, wystarczy, że wejdę na chwilę do ciepłego pomieszczenia, do sklepu, to stopa się poci i tak jej zostaje jak wyjde potem na długo..

nie wiem co zrobić w sumie, całe zamoczyć w misce i wyszorować?

Maciek


Tytuł: Odp: śmierdzące buty i ich pranie
Wiadomość wysłana przez: ov_Darkness 09-02-2008, 19:33:19
Zamocz w wodzie na noc, umyj delikatnym detergentem (płatki mydlane czy coś)
Potem wysusz z dala od źródeł ciepła, zaimpregnu, wymień wkładki na antysmrodowe, nos antybakteryjne skarpetki (żadnej bawełny!!)- polecam z cienkich coolmax z x-staticiem, a z grubych wełna + coś (np. akryl). Outlast i sam coolmax szybko zaczynają jebać. Wymieniaj wkładki regularnie, stosuj odsmradzacz np. Grangersa.


Tytuł: Odp: śmierdzące buty i ich pranie
Wiadomość wysłana przez: ellox 09-02-2008, 20:25:51
hmm, od środka też szorować?

http://allegro.pl/item303610399_wyrzuc_dezodorant_skarpety_antyzapachowe_welna.html
wełniane takie? czy może za dużo acrylu? _-_
http://allegro.pl/item308788752_skarpety_trekking_light_39_42_coolmax_najtaniej.html
coś takiego?

ed
Polecam polskie Expansive (dawniej Filmar) Outdoor (Trekkingi są super, ale isęszybko mechacą i przecierają)- kosztują ok 20-25PLN para.
a sam znalazłem..

a po takim calonocnym przemoczeniu kompletnym, przy suszeniu w pokoju nie zgniją?


Dzięki ;d


Tytuł: Odp: śmierdzące buty i ich pranie
Wiadomość wysłana przez: Pele76 10-02-2008, 14:30:52
Nie nie zgniją, o to się chyba nie musisz martwić.
Zawsze w pierwszym rzędzie winowajców za smród, stoją złe skarpety!!! Jeśli masz problem ze śmierdzącymi stopami, to inwestuj w dobre skarpetki!
Ja kilka godzin dziennie w pracy robię w bawełnianych i noszę buty z gore i nic, nie pocą mi się stopy, nie śmierdzą i inne takie.

Co do prania butów, bardzo ciepła woda (nie gorąca, nie wrzątek, nie ukrop czy jak to jeszcze zwał) Jakiś delikatny środek do prania, polecałbym znów coś od profesjonalnych firm robiących coś dla produktów z Gore.
Jak zawsze polecam Nikwaxa, bo i tego sam stosuje od lat ładnych paru i nie narzekam.
Kup środek Tech-Wash (ładnie czyści, odtyka pory w Gore ;) ) Rozrób go z ta ciepłą wodą, nalej do butów, zaciśnij cholewki tak żeby wodą się nie wylewała i energicznie potrząsaj butem, żeby ta woda w środku mocno się napracowała :D
Oczywiście przed tym wszystkim wyciągnij wkładki, pogrzebaj palcami w bucie w okolicach palców od stóp i wygrzeb wszystko to co zostało po zmechaconych skarpetach i brudzie (często tak miałem po jakichś dziwnych przejściach w terenie).

Dla wszystkich tych którzy mają problem z odorem w butach który nie znika nawet po praniu!
Soda oczyszczona rozrobiona w wodzie zabija zapachy różnorakie. Ciepła woda, soda, zaciśnięcie cholewy, potrząsanie, wylanie, obfite kilkukrotne płukanie, suszenie i taaa daaaa Mozna dalej wsadzać śmierdziuchy do środka :D


Tytuł: Odp: śmierdzące buty i ich pranie
Wiadomość wysłana przez: ellox 10-02-2008, 18:58:20
Tech-Washa mam, na razie wyprałem z zewnątrz, przed napisaniem posta, tak, żeby nie ryzykować.

Dzięki za rady, zastosuje! Faktem jest, że nie mam innych skarpet niż bawełniane. Mam nadzieję ze pomogą nowe.

I tak swoją drogą, taki problem wystąpił u mnie dopiero przy butach z gore. Na Wawelu w tych butach to była istna masakra. Jedynym rozwiązaniem na lato są poprostu buty bez zadnej membrany? No i mniej więcej za kostkę.. Wcześniej miałem zazwyczaj jakieś tańsze treki - campusy itd i nie miałem takiego problemu..


Tytuł: Odp: śmierdzące buty i ich pranie
Wiadomość wysłana przez: MaC 10-02-2008, 22:24:30
Moje skończyły przed chwilą terapię antysmrodową - szare mydło + soda. Na ile się sprawdzi, nie wiem :)


Tytuł: Odp: śmierdzące buty i ich pranie
Wiadomość wysłana przez: Pele76 11-02-2008, 01:52:22
Nie wiem MaC jak mieszanie takich rzeczy, ale ja zawsze najpierw prałem i płukałem, dopiero później płukałem wodą z sodą, lub na odwrót... Nigdy nie mieszałem specyfików.
Ale soda odsmradza większość rzeczy :P (no może oprócz wypuszczonych już baków ;) )


Tytuł: Odp: śmierdzące buty i ich pranie
Wiadomość wysłana przez: Pojo 28-02-2008, 15:02:31
wymień wkładki na nowe. Najlepiej takie ze srebrem.

Moje stópki, a co za tym idzie butki potrafią walić tak pieknie, że co starszym ludziom przypomina się tragedia z Czarnobyla ;D
Macie jakiś link na te wkładki, może uratują sytuację (dookoła ;)


Tytuł: Odp: śmierdzące buty i ich pranie
Wiadomość wysłana przez: Morg 28-02-2008, 18:07:18
Moje stópki, a co za tym idzie butki potrafią walić tak pieknie, że co starszym ludziom przypomina się tragedia z Czarnobyla ;D
Macie jakiś link na te wkładki, może uratują sytuację (dookoła ;)

http://www.allegro.pl/search.php?string=wk%C5%82adki+do+but%C3%B3w - do wyboru do koloru.

Swoja droga polecam preparaty Scholl'a


Tytuł: Odp: śmierdzące buty i ich pranie
Wiadomość wysłana przez: Pele76 15-03-2008, 00:12:01
http://www.youtube.com/watch?v=MSBmSu69Qjk takie coś znalazłem... mnie buty nie śmierdzą, to ciężko mi będzie wypróbować :D


Tytuł: Odp: śmierdzące buty i ich pranie
Wiadomość wysłana przez: MaC 13-04-2008, 19:59:48
Jakoś nie chce mi się wierzyć w te cytryny ;D

W piątek byłem na nocnym łazikowaniu po MRU. Trochę suchego, trochę mokrego. W sobotę rano wciepałem buty do wanny, przekimałem kilka godzin, umyłem kalosze, na wieczór wypastowałem* - cacy. Dzisiaj zakładam sznurówki, wylazło jakieś paskudztwo pod postacią trudnościeralnych białych plam ::) . Z początku myślałem, że to pot jednak czemu nie wylazł wcześniej np. po umyciu? Zresztą nigdy nie miałem problemu z pocącymi stopami. Może to wpływ wody z MRU?

* Tak, wiem nie powinno się pastować gore ;) To są buty do szargania, na półmetku wykończenia więc leje czy są pastowane czy traktowane Nikwaxem.


Tytuł: Odp: śmierdzące buty i ich pranie
Wiadomość wysłana przez: AXE316 13-06-2009, 12:51:03
No to skoro sam sprawdziłem to się podzielę .
Smrodliwość naszych bucików bywa z dwojakich powodów :
Pierwszy to najczęściej długie noszenie non stopa i rozkład tego co szansy nie miało wyjść z nich samo  :-\
Drugi to złe wentylowanie choć większego wpływu mieć nie będzie jeśli nasze stopy się nabawiły czegoś co zwyczajnie się zwie grzybicą i o pieczarkach tu wcale nie mówię .
Potliwości nóg zapewne nie usunie specyfik który podaję ale przykrą dolegliwość potrafi skutecznie wyhamować  :)
Ponoć jest w stanie nawet wyleczyć dolegliwość  i osobiście potwierdzam, że coś w tym jest bo problem miałem taki sam jak i wielu z was - krępujący i niezmiernie efektowny przy ściągnięciu buta .
Nieomal dosłownie dywan się sam zwijał ,a kot stroszył  ;D

Srebro koloidalne czyli aktywne jony srebra.

Wszelkie zasypki do tej pory tylko pudrowały sprawę dając czasowe poczucie suchości i problem jak bumerang powracał spowrotem .
Nie twierdzę że trzeba rezygnować z zasypek bo chronią przed otarciami co bywa czasem bolesne a i dobra skarpeta też pomaga .
Natomiast przyczyny usunąć niestety skutecznie nie potrafi ani skarpeta ani zasypka - być może w końcu trafimy na odpowiednią (ale nie zawsze jak to wykazuje Pele ) może być trafne stosowanie samych zasypek choćby ze względu na membranę .
Membrany i owszem prędzej czy później i tak padną ale o tym w innym wątku ..

Czy skuteczność się potwierdzi i u was to nie powiem bo sprawa wymaga zwyczajnie spróbowania .
U mnie widzę naprawdę szczerze mocną poprawę .
Potraktowane buciory wieczorem - rano nie wywalały nocha na drugą stronę  :)
Trwałość prostego zabiegu to około min dwóch tyg .
Jak dla mnie rewelacja nie do pokonania dla odświeżaczy znanych mi marek które tylko maskują aromat zamiast skutecznie go pozbawić .
Dowcip ze srebrem (zaznaczam wg mnie ) tylko się potwierdza - odczuwalny (a raczej zdecydowanie niższy poziom odczuwalności ;) ) nastapił już po dwóch tyg.
Potliwość oczywiście nie ustępuje, ale przykry efekt rozkładu potu wyraźnie zredukowany bez konieczności prania obuwia (co bywa szkodliwe czasem przy całościowym podejściu do sprawy dla butów samych)

Przy czym specyfik gwarantuje poprawną i niezmienną pracę membran bez szkody dla niej .
Jeśli ktoś ma ochotę przetestować sprawę obiektywnie zapraszam na PW


Tytuł: Odp: śmierdzące buty i ich pranie
Wiadomość wysłana przez: Pele76 13-06-2009, 13:41:17
Ale o czym piszesz? O skarpetach, maściach, zasypkach? w jakiej postaci masz ten magiczny produkt?
Czy śmierdzące buty wcześniej trzeba wyprać, czy jak? Bo kumple w robocie szukają czegoś co zabije im ten smród heheee


Tytuł: Odp: śmierdzące buty i ich pranie
Wiadomość wysłana przez: AXE316 13-06-2009, 14:00:28
W płynie z atomizerkiem ..
Niby mało tego ale ja od miecha mam i poleciałem po wsiech buciorach i jeszcze mam na raz .
Magi zero w tym raczej - nowe zastosowanie znaleziono i tyle .


Tytuł: Odp: śmierdzące buty i ich pranie
Wiadomość wysłana przez: Pele76 13-06-2009, 14:37:52
Zdjęcie jakieś pokaż czy coś? nazwę? jak cena dostępna będzie to kumplom polecę (o ile ich budżet wytrzyma coś oprócz whiskey i beer)


Tytuł: Odp: śmierdzące buty i ich pranie
Wiadomość wysłana przez: zirkau 13-06-2009, 17:03:40
a pomyślał który z Was, że wystarczy umyć nogi ? ;D


A tak poważnie, stary survivalowy sposób: nogi myć szarym mydłem (jest antybakteryjne), i pomoczyc w naparze z pokrzyw. Zmniejsza potpliwosc stop, a co za tym idzie smrod butow


Tytuł: Odp: śmierdzące buty i ich pranie
Wiadomość wysłana przez: fluid 13-06-2009, 19:08:23
Na ngt jest test produktów nanopac na bazie srebra, sam używałem i rzeczywiście dawało radę, na pewno zmniejszało zapach choć nie zawsze eliminowało do końca. Potem zmieniłem obuwie i problem nie był jakoś specjalnie dokuczliwy, więc nie stosowałem dalej, teraz chyba jednak czas zastanowić się nad czymś podobnym:P
Cytuj
...pomoczyc w naparze z pokrzyw. Zmniejsza potpliwosc stop, a co za tym idzie smrod butow

Nie wiem jak to działa, że zmniejsza potliwość, ale moim zdaniem skoro stopa się poci to widać tego potrzebuje i nie ma co tego blokować, bo to może inne problemy sprowadzić.


Tytuł: Odp: śmierdzące buty i ich pranie
Wiadomość wysłana przez: adampadre 14-06-2009, 10:12:39
Za młodego to śmierdzące skarpety do mrowiska wrzucaliśmy po jakimś czasie śmierdziały inaczej hehe.  Sholl jest ok syn używa nogi pociły mu sie strasznie a teraz jest poprawa capi mniej. Czytałem też o liściach brzozy  można dodać liście do wody i moczyc nogi albo napchać bezpośrednio do buta ( ale jak ktoś ma ładne i drogie buty to moze cos zastosuje cos innego). Lamisilat ( chyba tak sie pisze) po Irlandzkim hostelu tym leczyłem grzyba.


Tytuł: Odp: śmierdzące buty i ich pranie
Wiadomość wysłana przez: zirkau 14-06-2009, 11:07:37
Nie wiem jak to działa, że zmniejsza potliwość, ale moim zdaniem skoro stopa się poci to widać tego potrzebuje i nie ma co tego blokować, bo to może inne problemy sprowadzić.

a może jest odwrotnie, nadmierna potliwośc jest związane z jakąś choroba stóp? i dlatego taki specyficzny zapach ?

Mnie po takiej kuracji, nogi się owszem poca się , ale są tylko mokre, bez żadnego zapachu sera, pieczarek czy czego tam jeszcze.
Oczywiście to nie rozwiązuje problemu z już smierdzącymi butami :), ale pomaga dłuzej chodzić bez przykrych zapachów.
Mnie natomiast nogi śmierdzą notorycznie jak mam skarpety bawełniane i jakieś buty, no tanie buty z jakis tworzyw, zawsze się coś kisi i bakterie.


Tytuł: Odp: śmierdzące buty i ich pranie
Wiadomość wysłana przez: AXE316 14-06-2009, 11:18:15
a może jest odwrotnie, nadmierna potliwośc jest związane z jakąś choroba stóp? i dlatego taki specyficzny zapach ?

Mnie po takiej kuracji, nogi się owszem poca się , ale są tylko mokre, bez żadnego zapachu sera, pieczarek czy czego tam jeszcze.

Co nie oznacza ,że nie mogą zacząć .
To kwestia czasami przypadku kontaktu stopy z grzybkiem ,a okazji może być sporo i całkiem przypadkowych .
Natomiast rozkładający się pot w bucie to idealne środowisko do rozwoju ,oraz rozkładający się daje ową aromatyczność  prędzej czy później.
Autorytetem nie jestem w tym temacie ale tyle wiem o tym ,że to utarty pewnik - no chyba ,że się coś zmieniło jak z wodą utlenioną :)


Tytuł: Odp: śmierdzące buty i ich pranie
Wiadomość wysłana przez: frommert 09-09-2009, 19:28:21
odgrzeję temat,
w kupczakach wlazłem do jeziora i tak ze 20 minut, później kilkukilometrowy marsz. Wróciłem do domu, buty wypłukałem ze śmierdzącej wody z jeziora i się suszą.
Na "imprezie" byłem w niedzielę, a buty dalej są mokre i zaczęły śmierdzieć..
Czy wypranie ręcznie szczotką goretexu w kupczakach mydłem dla dzieci, albo szarym załatwi sprawę? Czy goretex pierze się jakoś inaczej?
Będę wdzięczny za pilną odpowiedź.


Tytuł: Odp: śmierdzące buty i ich pranie
Wiadomość wysłana przez: AXE316 09-09-2009, 19:55:49
Suszy się poprzez wypychanie suchymi gazetami tak długo aż wyciągać będziesz suche .
Zostawianie samym sobie ...hmm ..? mogą same odejść prędzej - albo zejść ;)


Tytuł: Odp: śmierdzące buty i ich pranie
Wiadomość wysłana przez: Królik 09-09-2009, 20:26:00
A skoro odgrzali...

Do stóp polecam:

(http://a.swistak.pl/000/352/352304_1024.jpg)

Genialne.

Do butów dobry jest z kolei:

(http://www.nigrini.pl/photos/739cf54211aa6b75dd3001d54064e7a7.jpg)


Tytuł: Odp: śmierdzące buty i ich pranie
Wiadomość wysłana przez: walmord 06-07-2010, 07:29:42
Można dezodoranty i inną chemią próbuwać, zapewne na stopy są skuteczne.. na jakiś czas , chociaż jak jesteś w terenie i działasz i jak działasz to się pociisz .. taka natura ,,  ... ale znalazłem coś innego.. testuję od paru tygodni ... XENELIGHT . można znaleźć na allegro i w sklepach sportowych , turystycznych.. ciekawa rzecz , działa jak na razie i buty  nie "walą" . Z tego co wyczytać można, jest tam lampa UV-c , i to działa, zabija bakterie , ....  małe a cieszy .....
A z tego co wiem z własnego doświaczenia, chemia i grzałki do suszenia butów magą być skuteczne , ale na krótki okres i dotego niszczą buty,.. skóra jest podatna ,a nie mówię o jakimś "dziadostwie" z poliestru  czy innej szmaty... Warto spróbować .... mnie pomaga.. 


Tytuł: Odp: śmierdzące buty i ich pranie
Wiadomość wysłana przez: mgr_scout 08-08-2013, 22:08:49
http://www.youtube.com/watch?v=6LrUgLweIeo

A co wy na takie zastosowanie tabletek do odkażania wody?


Tytuł: Odp: śmierdzące buty i ich pranie
Wiadomość wysłana przez: Pele76 08-08-2013, 22:43:52
Gdzieś dzisiaj na telefonie mignęła mi ikonka tego filmiku ale zapomniałem oglądnąć...
Na całe szczęście nie mam takich problemów ale hmmm propozycja ciekawa, warta zapamiętania i szerzenia wśród ludności :D

Senks Bro!


Tytuł: Odp: śmierdzące buty i ich pranie
Wiadomość wysłana przez: kuusamo 08-08-2013, 22:44:31
domowym sposobem to wystarczy wlać 2 nakrętki wybielacza na 5L wody wrzucić buty na 30 min i po sprawie.


Tytuł: Odp: śmierdzące buty i ich pranie
Wiadomość wysłana przez: Pele76 08-08-2013, 22:48:23
Ja to się jednak boję wybielacza vs. jakiekolwiek ubrania :P Za dużo ciuchów już mam z różowymi plamkami ot tego ;)


Tytuł: Odp: śmierdzące buty i ich pranie
Wiadomość wysłana przez: mgr_scout 09-08-2013, 08:15:26
Wybielacz testowałem swego czasu na butach wspinaczkowych. Efekt był tymczasowy i dość krótki. Obawiam się też czy wybielacz nie zniszczyłby membrany w butach.