Sprzęt i oporządzenie => Hamaki i tarpy => Wątek zaczęty przez: uwak 25-07-2006, 20:40:32



Tytuł: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: uwak 25-07-2006, 20:40:32
potrzebuje na gwalt - na piatek rano hamak - taki co to sie po "zwinieciu" w kieszen zmiesci - rozporki se na miejscu dostrugam

znajom cos ?
polecaja ?
za ile ?
gdzie ?
czy wytrzyma mnie i kolezanke ......statycznie ....statycznie = sen  :cheesey:

o taki np http://www.specshop.pl/product_info.php?cPath=60_112&products_id=565&osCsid=6ba23d0546154f7f9a00805fbe3fdbcb


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: ov_Darkness 26-07-2006, 13:17:39
W każdym demobilu taki hamak dostaniesz. A czy wytrzyma? nie mam pojęcia, ale stawiałbym na nie :D



Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: StaszeK 26-07-2006, 13:56:45
Wytrzyma. Spanie w dwie osoby w takim ustrojstwie to nie jest dobry pomysł. Straszna katorga.

Kup sobie dodatkowo z parę metrów mocnej linki, bo nie zawsze ta linka przy hamaku wystarcza, jak jest duży odstęp pomiędzy drzewami.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: uwak 26-07-2006, 18:00:40
czy wytrzyma spanie we 2 .......pasywnie i aktywnie - powiem w poniedzialek ;)


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Szeryf 26-07-2006, 19:55:23
Od bardzo dawna mam taki hamak kupilłem go za jakies 22zł nie nadaje sie do spania, nadaje sie do krótkiego odpoczynku to wszystko. To nie typ hamaka ze stelażem.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: piter pan 26-07-2006, 20:36:16
potrzebuje na gwalt

hamaki sa niewygodne do gwaltu, ciezko trafic jak sie kolibie :D :D


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: uwak 26-07-2006, 21:44:41
co ty mowisz wogole ppan :)

ja mam z azymuta - choc inny niz na stronie
w piatek zteszcze
zawsze mozna kocyk i do lasu ..........

a poprzeczki z kijka przeca


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: piter pan 26-07-2006, 22:45:12
toz kocyk to rozpusta w lesie, na darni wysuszonej upalami to jest dopiero przezycie :D a hamak limituje mozliwosci rozmaitych origami z bialoglowa, no bo np jak tu stanac na hamaku :special:

powodzenie czekamy na fotki z "testow: :P


pozdro


P_P


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: uwak 26-07-2006, 22:58:16
bialoglowe na hamak
a stanac Obok
i sie samo robi ..... buehehehhehe


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: super 27-07-2006, 00:30:23
te hamaki z siatki to kupa straszna ...spanie nie wchodzi w rachubę a co dopiero jakieś figle..no chyba że jakiś hardcore ;-)
nie polecam ...kilka lat temu uskutecznialiśmy spanie w tym na obozie wędrownym ...5 sztuk mieliśmy ..co noc wykruszała się jedna osoba ...ja odpadłem po nocnej katapulcie w kierunku ziemii ;-)


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Szeryf 28-07-2006, 20:16:28
gdzieś czytałem że można w niego łapać ryby... ale nigdy nie testowałem  :cheesey:


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: uwak 30-07-2006, 23:35:57
no ...parami ciasno bylo - fakt = choc raz zmiescila sie i trojka - w poprzek
natomiast co do chillloutowania sie w hamaku ....  :D  :cheesey: :cheesey: :cheesey: :cheesey:

mistrzostwo swiata po prostu ...choc moglby byc dluzszy ....


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: vooda 02-08-2006, 00:05:32
Cytuj
...choc moglby byc dluzszy ....
  :shy:


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: McBren 25-09-2007, 15:21:20
A to mój hamaczek, z moskitierą:

http://www.bujane.pl/opis.php?tow_id=39&jezyk_id=1&skad=kategoria&kat_id=4&fraza=

Co prawda w kieszeni od spodni się nie mieści (potrzebna kieszeń od plecaka), ale nie potrzebuje rozpórek, śpi się w nim całkiem wygodnie i ma moskitierę.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Mikko 10-04-2008, 21:27:56
No i nie zrecenzował po użytkowaniu >:(
 ;)

Indianie jakoś wytrzymują całe życie w hamaku, a wy nie potrafiliście przespać jednej nocy? Tacy z was taktyczni ludzie? ;P
Faktem jest, że na hamaku za ~30 złotych nie ma co się dziwić, że niewygodnie. Cejrowski ma jakiś wojskowy hamak, armii brazylijskiej chyba, który po zwinięciu też mieści się do kieszeni. W dżungli wypoczywał na nim nie raz.
Ale w Amazonii lepiej się pomęczyć na byle jakim hamaku niż dostać w dupę od jakiegoś egzotycznego owada leżąc na glebie.



Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Okruch 15-04-2008, 07:59:30
Co sądzicie o wykorzystaniu w roli hamaka Lekkich Noszy Polowych z Miwo? Na pewno mocniejsze niż miltec`owskie hamaki.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Lisu 15-04-2008, 15:54:59
A ja polecam hamak brytyjskiej firmy BCB,dedykowany dla armii.Mieści się w kieszeni i jest mocny.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: RNL 15-04-2008, 16:02:34
gdzie kupić i ile kosztuje?


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Lisu 17-04-2008, 17:08:17
O tu można kupić http://webshop.bcbin.eu/index.php?productID=1442 (http://webshop.bcbin.eu/index.php?productID=1442)


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Robin(L) 12-07-2008, 18:44:41
mam hamak pokazany w pierwszym poście - kupiony za chyba 25 zł. I co? Spełnia w 100% moje wymagania mu stawiane - ot, po karabinczyku* do kraty boksu, kurtka pod głowę, pantera na wierzch i można pilnować stajni w nocy :]
Wypocząć to w tym nie idzie, ale średnio postawna osoba może oko zmrużyć i wstać bez bólu pleców/karku/czegokolwiek. Nawet chyba nie ma takiego zagrożenia katapultowaniem.

Na wytrzymałość może by dał radę ale objętościowo to wyłącznie jednoosobowy twór.

*lepiej nie wiązać - a nuż któremuś kopytnemu się w nocy będzie nudziło i zacznie bawić się sznurkiem?


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: adampadre 08-03-2009, 19:27:02
Powracam do tematu hamaka ale nie wiem czy dobrze że robie to w tym wątku ??? Czy ktoś wie coś w temacie . Próbowałem z dwóch mini hamaków zrobić jeden na długość jest ok ale za wąskii i spanie odpada. Oglądałem też hamak na stronce www.bujane.pl ( była o nim mowa wyżej) ale on jest do 100 kg a ja właśnie tyle ważę  ??? i co robić czy ten hamak wytrzyma ?.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: dwie_sety 08-03-2009, 23:20:43
Testowałem dwa różne hamaki na granicy nośności oba nie wytrzymały. Spanie w hamaku jest ..... trudne a dobry hamak do spania nie zmieści się w kieszeni.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Treasure Hunter 09-03-2009, 01:45:11
Testowałem dwa różne hamaki na granicy nośności oba nie wytrzymały. Spanie w hamaku jest ..... trudne a dobry hamak do spania nie zmieści się w kieszeni.

Nie zgodzę się- spanie jest miłe i przyjemne. A dobry hamak do spania bez problemu zmieści się w kieszeni cargo bojówek.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: kopek329 09-03-2009, 09:21:05
A może to
 http://www.v2militaria.pl/informacja.php?id=2006-11-24_16:32:43&kategoria=pozostale&dzial=wyposazenie&on=tak&szerokosc=1280


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: adampadre 09-03-2009, 09:54:39
Właśnie z takich dwóch mini hamaków zrobiłem jeden na długość są ok ale są za wąskie. Te mini hamaki są fajne bardzo wytrzymałe idealnie nadają sie do odpoczynku można w nich usiąść a nawet poleżeć i zdrzemnąć się no ale spać całą noc to już wyzwanie przynajmniej jak dla mnie. Przed chwilą dzwoniłem do www.bujane.pl i rozmawiałem o tym hamaku http://www.bujane.pl/opis.php?tow_id=39&jezyk_id=1&skad=kategoria&kat_id=4&fraza= gość powiedział, że moge brać wytrzyma.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Treasure Hunter 09-03-2009, 19:17:18
Dobrze mieć w hamaku kieszeń na karimatę. Spać musimy z izolacją - taka kieszeń utrzymuje matę w miejscu.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: McBren 09-03-2009, 19:54:17
Cytuj
http://www.bujane.pl/opis.php?tow_id=39&jezyk_id=1&skad=kategoria&kat_id=4&fraza=

 Mam ten hamak od 2 lat, bardzo fajny.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: adampadre 09-03-2009, 20:38:24
McBren a ty jak spisz w hamaczku  ? Ja kupiłem plandekę na deszcz cerate pod hamak na wiatr i karimate do środka . A ta kieszen to trzeba coś wszyć w środku?


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Treasure Hunter 09-03-2009, 21:53:45
Niektóre hamaki są szyte z taką kieszenią ( po prostu są podwójne i między warstwy wkładasz karimatę) Bez tej kieszeni da radę ale masz szansę, że w nocy karimata się przesunie. Efekt taki sam jak przy zsunięciu się z karimaty na glebie.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: McBren 09-03-2009, 22:58:29
Cytuj
McBren a ty jak spisz w hamaczku  ? Ja kupiłem plandekę na deszcz cerate pod hamak na wiatr i karimate do środka . A ta kieszen to trzeba coś wszyć w środku?

 Tylko sjesty w domu (wbiłem haki w ścianę, była obawa że w związku z tym rodzina mnie zlinczuje). Nie było okazji testowania w terenie. Fajnie jest latem, bo przyjemny chłodek.


Cytuj
Niektóre hamaki są szyte z taką kieszenią ( po prostu są podwójne i między warstwy wkładasz karimatę) Bez tej kieszeni da radę ale masz szansę, że w nocy karimata się przesunie. Efekt taki sam jak przy zsunięciu się z karimaty na glebie.

 Muszę jeden patent wypróbować. Ten hamak ma moskitierę. Kiedy się z niej nie korzysta, śpi się do góry nogami (moskitiera pod spodem). Może by w tą moskitierę zapakować karimate, żeby się nie suwała? Postaram się do końca tygodnia ten paten sprawdzić.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: adampadre 10-03-2009, 08:52:00
Rozumiem z tą kieszenią na karimate mam tak w plecaku Alpina na plecach kieszeń a w środku kawałek pianki. Jak coś wymyślisz McBren to daj znać. Dzięki !


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: _domestos_ 09-09-2009, 18:31:30
Na allegro są dostępne hamaki - w sumie w niezłej cenie:

http://www.allegro.pl/item729758227_hamak_wojskowy_oliv_us_army_m1966.html

miał ktoś z tym bliższy kontakt? Zamawiam coś od Nich, wiec odpada przesyłka :-). Powinno być mocne - ale wyczytałem, ze te 85cm szerokości to mało, wodoodpornośc też nie sprzyja fajnemu spaniu - człowiek sie poci.

Na Forum były też polecane inne hamaki: http://www.mosquitohammock.com/nonethammock.html - ten jest już droższy od tego armijnego, ale ma podwojne "dno" - można kariamte wsunąć. Tyle, żę jest dwa razy taki drogi.

Alternatywa - te siatkowe. Mocne ponoć (a bywa różnie - czasem ktoś możę probówac skoczyć, czasem dwie osoby będa chciały usiąść...). Nie jest to zakup pilny - jesli warto brać tego junglowego - to mamy czas do wiosny.

Bliższych doświadczeń z hamakiem nie mam - jedynie jako mały dzieciak leżałem na takim biały, z dwoma drągami na końcach. Nie pamiętam jednak czy narzekałem na komfort ;-)


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: AshAlDein13 09-09-2009, 18:37:58
Dziś nabyłem takie coś http://www.allegro.pl/item732399022_hamak_survival_bardzo_lekki_kieszonkowy_rip_stop.html
Jak przyjdzie to podzielę się wrażeniami. Dowiedziałem się, że szerokość płachty z której jest zrobiony hamak ma 160 cm czyli jakoś wymiarami pod oryginalne poncho US podchodzi.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: kuusamo 09-09-2009, 19:34:49
Dziś nabyłem takie coś (...) Jak przyjdzie to podzielę się wrażeniami.

I to jest właśnie rozwiązanie, które mi się podoba - nie siateczka tylko "pełny" materiał - żadne komary czy inne nie będą w tyłek cięły w nocy. Daj znać czy można się w tym wyspać...



Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: martinez_survival 09-09-2009, 23:12:45
cześć wszystkim,

ja kupiłem siatkowany mil-teca na wyjazd sprawdziłem go u siebie na strychu i on nie daje rady, pomijam fakt ze sie w tylek wpija, to nawet przy poprawnym leżeniu tj. po skosie jest nie wygodny a juz napewno nie wyobrażam sobie spać w nim w spiworze.
chyba jednak się skusze na ten http://www.bujane.pl/opis.php?tow_id=39&jezyk_id=1&skad=kategoria&kat_id=4&fraza= niby wiecej kasy ale podobno niezly,
natomiast wykombinowałem niezły patent z tym siatkowym, można z niego zrobić taki mały magazyn na rzeczy co by sie nie zamoczyły albo co by sie jakies zwierzaki nie dobrały :)


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: adampadre 10-09-2009, 09:51:36
Mam też MilTeca siatkowy i lubie w nim posiedzieć poodpoczywać na jednodniowych wypadach. Mam  Mosquito travel i spać się w nim da spokojnie, jedyny problem , który występuje to tz. podwiewanie i z tym trzeba sobie jakoś poradzic. Jutro jestem umówiony z krawcową na wszycie kieszeni tak coby można wkładac karimate myślę  że to pomoże.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: adampadre 11-09-2009, 17:09:35
Wszyłem kieszeń do hamaka i wygląda to tak

(http://images48.fotosik.pl/197/6a54dd4543697902.jpg) (http://www.fotosik.pl)

(http://images39.fotosik.pl/193/97e0efa4c8aa37c1.jpg) (http://www.fotosik.pl)

(http://images39.fotosik.pl/193/92a97b77770d85ce.jpg) (http://www.fotosik.pl)

Wielkość pod karimate BW materał na kieszeń koszowała 8 zł. krawcowa wszyła za darmo ( moja mama) całość wykonania zajeła godzinę. Poczekam na bezdeszczowy dzień i zobacze czy miało to sens i zapobiegło podwiewaniu.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: AshAlDein13 21-09-2009, 00:32:17
I to jest właśnie rozwiązanie, które mi się podoba - nie siateczka tylko "pełny" materiał - żadne komary czy inne nie będą w tyłek cięły w nocy. Daj znać czy można się w tym wyspać...
Wczoraj byłem przetestować ten hamak.
Muszę przyznać, że jestem pod dużym wrażeniem :o
Samo wiszenie metr nad ziemią w materiale, który wygląda na dosyć cienki sprawiało, że czułem się bardzo dziwnie.
Powierciłem się trochę w środku, pobujałem wywołując trochę przeciążeń i powoli zacząłem się relaksować. Ważę niecałe 75 kg, a producent napisał, że testował hamak skutecznie przy 130 kg, więc było jeszcze sporo zapasu.
Technicznie miejsca tyle co w śpiworze mumia, chociaż zawsze można się trochę rozpychać na boki łokciami czy kolanami. Przy szerokości 160cm można się spokojnie owinąć materiałem z obu stron nawet spinając go 2 czy 3 klamerkami (np.takimi jak do bielizny) zostawiając sobie tyko otwór na twarz. Materiał z którego wykonany jest hamak jest wodoszczelny. Dosłownie można w nim nosić wodę. Co za tym idzie wiatru tez nie przepuszcza, ale po kilkudziesięciu minutach spędzonych na dworze czuć że pod tyłkiem przydała by się jakaś izolacja (wieczorki już niestety chłodne się robią). Jeszcze w nim nie spałem,ale myślę, że spokojnie można się w tym wyspać nie będąc rano "pogiętym" i nie wypadając na ziemię w środku nocy. W przyszłym tygodniu spróbuję wpasować się tam w śpiworze i już myślę o jakiejś minimalistycznej moskitierze do niego i ultra lekkim tarpie na dach ;D
Baardzo spodobała mi się ta opcja, a prostota konstrukcji wręcz zachwyca. To jest ciekawy kierunek. Zastanawiam się nad uszyciem jakiegoś pojemniejszego prototypu z lepszym przystosowaniem do użycia również jako prowizoryczny namiot (głównie doszycie taśm do odciągów).

Trochę pomieszałem ogólne wrażenia z hamaczenia z samym opisem tego modelu, ale cóż   ;)  

adampawlowski
Czy ten Twój hamak też ma kształt prostokątnej płachty? Jeśli tak to chętnie poznam wymiary.
I napisz jeszcze z jakiego materiału jest zrobiony. Głównie chodzi mi o wiatro/wodo szczelność, bo domyślam się, że to jakiś nylon rip-stop.
Ciekawy jestem też czy ta karimata poza termiką podnosi komfort wypoczynku.

ps. Jeszcze znalazłem stronkę z testami hamaków. http://www.backpackgeartest.org/reviews/Shelters/Hammocks/


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: adampadre 21-09-2009, 09:13:47
Hej !

Własnie wróciłem z dwudniowej włóczęgi na, której sprawdziłem czy zastosowanie karimaty w hamaku miało sens. Generalnie patent działa, i nie wystąpił efekt podwiewania, ale pojawiły się wątpliwości czy to dobry pomysł na jesień bo noce są coraz chłodniejsze. Po długim marszu zmęczony wybrałem miejsce na obóz zawiesiłem hamak + karimatę, śpiwór Snugpak Jungle Bag, wkładkę termiczną założyłem spodnie polarowe + polar i tak ułożyłem się do snu ok. 20:00. Ok. 01:00 nie bylo mi zimno ale niewygodnie waże prawie 100kg i w tym majdanie (śpiwór + wkładka + polary) czułem się jak rycerz w zbroji a do tego bolące nogi i mała możliwość zmiany pozycji spowodowały, że zlazłem z hamaka na ziemie i tak przespałem do rana. Myślę, że pomysł z karimatą jest dobry i sprawdzi się w warunkach letnich.

AshAlDein13
Tu możesz poczytać o moim hamaku - http://www.bujane.pl/opis.php?tow_id=39&jezyk_id=1&skad=kategoria&kat_id=4&fraza=
Co do komfortu to nie zauważyłem jakiś szczególnych zmian mam karimate BW a ona jest miękka i dobrze układa się w hamaku, ważne dla mnie było pozbycie sie podwiewania.
Podoba mi się Twój pomysł na dostosowanie hamaka jako namiot jak coś poszyjesz to napisz pare zdań.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: inżynier 31-05-2010, 11:47:16
Nie krzyczcie na mnie że łopata ;)
Odnosząc się do ostatniego postu z mojego hamakowego doświadczenia wynika że po pierwsze dobry hamak, po drugie dobra mata, po trzecie dobry śpiwór to podstawa dobrego i długiego snu w hamaku w każdych warunkach. Fakt że problem podwiewania występuje w hamakach gdy jest zimno lub/i wietrznie ale można go ograniczyć na kilka sposobów. Folia NRC czy karimata działa nieźle, ja używam maty samopompującej armii holenderskiej która nie tylko chroni mnie przed podwiewaniem ale też podnosi termikę. Szczególnie w hamakach ma to duże znaczenie z racji tego że spodnia część śpiwora robi się bardzo zbita przez co wydatnie traci na termice. Dość dobrym patentem jest folia NRC włożona między warstwy hamaka ale problem jest z nią taki że jest śliska i lubi się przesuwać w nocy.
Generalnie więc aby cała sztuka hamakowania miała jako taki sens potrzebny jest jak widać hamak z podwójną spodnią warstwą. Do tego dobra mata oraz śpiwór i raczej już nigdy w życiu nie pomyślisz o powrocie do namiotu. Ciekawym patentem jest też rozwieszenie hamaku w taki sposób aby część w której masz nogi była trochę wyżej niż reszta ciała dzięki temu w nocy nie wyjedziesz z hamaku a nogi będą lepiej odpoczywać.
W tej chwili używam hamaka Expedition Hammock firmy MOSQUITO HAMMOCK i jestem z niego bardzo zadowolony.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: lightmun 02-06-2010, 18:01:09
Sugeruję się bardziej możliwością odbioru osobistego sprzętu dlatego zwracam się do was z ogromną prośbą o werdykt na temat tego produktu oraz jego ceny:

http://www.sklep.mosin.pl/product_info.php/cPath/37/products_id/97

Sklep niedaleko mnie, dlatego obstawiam właśnie ten hamak. Podobno US Army, zadaszenie jakieś w komplecie... za tą cenę... warto?

Przeczytałem cały ten temat i wiem czego wymagać od hamaka, ale być może ktoś ma tańszą alternatywę dostania takiego sprzętu w tej samej konfiguracji.
Tak pytam...


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: inżynier 04-06-2010, 10:39:05
Na początek jako pierwszy hamak czemu nie jeśli jest to kontrakt to z doświadczeń żołnierzy brytyjskich i amerykański w czasie konfliktu w wietnamie było to bardzo ceniony przez nich sprzęt.
Na pewno świetni się sprawdzi na lato po dociepleniu spodu przy dobrym śpiworze może nawet będzie dawał radę wiosna i jesienią. Cena... nie wiem ile jest warty ten hamak rynkowo ale wiem że żeby kupić dobry hamak tak czy siak trzeba wydać zazwyczaj powyżej 150 zł. Jeśli jest z zadaszeniem to tym bardziej.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: lightmun 04-06-2010, 11:28:43
Na początek jako pierwszy hamak czemu nie jeśli jest to kontrakt to z doświadczeń żołnierzy brytyjskich i amerykański w czasie konfliktu w wietnamie było to bardzo ceniony przez nich sprzęt.
Na pewno świetni się sprawdzi na lato po dociepleniu spodu przy dobrym śpiworze może nawet będzie dawał radę wiosna i jesienią. Cena... nie wiem ile jest warty ten hamak rynkowo ale wiem że żeby kupić dobry hamak tak czy siak trzeba wydać zazwyczaj powyżej 150 zł. Jeśli jest z zadaszeniem to tym bardziej.

Hamak nie jest nowy z tego co mi wiadomo, jest zdemobilizowany:) Posiada kieszeń na kariszmate i zadaszenie w komplecie dlatego cena 140 za zestaw bardzo mnie zastanowiła...


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Vansen76 19-06-2010, 12:29:54
Nie będzie tanio ale zajrzyjcie tu: http://www.ddhammocks.com/ (http://www.ddhammocks.com/)


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: mgr_scout 19-06-2010, 15:22:06
A po co zaglądać na DD jak mamy na forum przedstawiciela ;)


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: inżynier 21-06-2010, 11:15:40
Dobre hamaki nigdy nie są tanie a Hamaki DD mają dość dobrą opinię.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: regent 21-06-2010, 12:43:07
A po co zaglądać na DD jak mamy na forum przedstawiciela ;)

http://www.ddhammocks.com/distributors/poland
Polskich klientów kliknij powyzej aby przejsc do naszego polskiego dystrybutora DD Hamaki.  ;D

Niech polski przedstawiciel podeśle centrali polskojęzyczną formułkę.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Treasure Hunter 21-06-2010, 12:53:44
 ::) Dzięki, nie zwróciłem na to uwagi.  ;)


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: super 25-08-2010, 17:15:32
Fajne tez wydają się te modele ;

http://hennessyhammock.com/index.html

i widziałem tam także zdjęcia z użytkowania w zimę więc może się da ;-)

DD też fajne ;-) zaraz wysyłam PM ;-)


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: supelek 25-08-2010, 17:23:17
www.junglehammock.com/ fajne ale baaardzo drogie


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: inżynier 26-08-2010, 12:42:47
Tak z ciekawości dodam że na http://www.mosquitohammock.com/ mają darmową wysyłkę na cały świat.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Ra_d_ek 30-08-2010, 20:25:05
www.junglehammock.com/ fajne ale baaardzo drogie

ło kurczaczki, taki hilton w śród hamaków. Ale zanika instynkt kombinatorcy, wszystko podane na tacy :) jednakowoż fajne to...


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Mocarz 28-02-2011, 14:39:57
 Tak se myśle,gdyby nasz hamak skladał sie nie z jednej warstwy, nie z dwuch warstw,ale z trzech warstw(telezakupy Man.. ...nia :) )materiału,pomiędzy którymi znajdowała by się karimata,oraz pusta przestrzeń  (zapomniałem jak to się profesjonalnie nazywa,zamiast tej kołderki podwieszanej zimą) którą można by wypełnić na przykład ciuchami lub czymś innym pełniącym funkcje izolatora.Co o tym myślicie,miało by to sens?


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: zirkau 28-02-2011, 19:01:11
Co o tym myślicie,miało by to sens?

krótko mówiąc. Potrzebujesz plecaka możliwoscią rozwieszenia między drzewami i kimnięciu się na nim?


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Mocarz 28-02-2011, 20:24:12
krótko mówiąc. Potrzebujesz plecaka możliwoscią rozwieszenia między drzewami i kimnięciu się na nim?
 Plecak mam(Reindeer 75 oliv),ale nadal nie uzyskałem odpowiedzi na swoje pytanie.


Jak rozwijać i zwijać hamak  :P http://api.ning.com/files/dp9oGd7EA0Xv6LFaevRUeU-tUk6yYULl7U7jJizh1EA_/tarp_and_hammock.pdf
Dla chcących samodzielnie wykonać hamak:
http://www.dirttimeforum.com/index.php?topic=116.0
http://reconnet.pl/viewtopic.php?t=148&sid=8cd7ac28005c89cf874d9509f450c715


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: javelin 28-02-2011, 20:39:41
Moim zdaniem taki hamak z trzech warstw będzie zwyczajnie za duży objętościowo i za ciężki, nie zdecydowałbym się na coś takiego.
Poza tym sama karimata jako warstwa izolacyjna od spodu Ci nie wystarczy? Nie leżysz na zmrożonej glebie, więc nie potrzebujesz aż takiej izolacji.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: supelek 01-03-2011, 01:54:58
mocarz javelin ma racje jesli chodzi o mase. hamak jest nie do pobicia dopoki pozostaje hamakiem, czyli lekki, objetosciowo w sam raz do plecaka, latwo ukryc, blyskawicznie sie sklada. javelin nie masz racji co do termiki bo w hamaku jesienia pizga okrutnie. jak spisz w namiocie przypadkowo dotykajac sciany to marzniesz. w hamaku nie dotykasz scian praktycznie tylko od gory bo twoj ciezar otula wokol ciebie hamak czyli ma ktoredy ciagnac. wyjscia sa dwa: izolacja i zbudowanie kieszeni powietrznej. pierwszy komplikuje rozkladanie hamaka bo dochodza dodatkowe dopinane warstwy o objetosci czesto rownej hamakowi. drugi sposob to zastosowanie placht od dolu i bokow. faktycznie tworzy sie kieszen powietrzna tylko pojawia sie wtedy pytanie czym ja ogrzac ? poza tym konstrukcja zaczyna byc wielkoscia rowna sporym namiotom wiec wszystkie zalety hamaka biora w leb. wydaje sie ze tak dlugo jak nie powstanie jakies aktywne zrodlo ciepla (bo cieplo ciala nie wystarczy) to hamak bedzie do zastosowania tylko latem. najlepszy bylby koc elektryczny jako dopinana warstwa tylko czym to zasilac ?


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: javelin 01-03-2011, 02:04:41
Fakt, nie wiem jak jest z dotykaniem ściany w namiocie, bo nie śpię w namiotach :D Zawsze śpię tylko i wyłącznie w śpiworze i w bivy, więc można powiedzieć, ze dotykam ścian z każdej możliwej strony - nie narzekam. Od nie-marznięcia jest śpiwór. Jak jest zimno, to znaczy że śpiwór nieodpowiedni do warunków. Jedynym problemem jest zawsze spód, bo tam pod ciężarem ciała wypełnienie śpiwora się zbija i nie izoluje odpowiednio - więc do izolacji od spodu jest karimata/samopompa. Jeśli karimata odpowiednio izoluje moje dupsko od zmrożonej gleby, to powinna też izolować od samego zimnego powietrza, które mamy pod tyłkiem kiedy śpimy w hamaku. No, ale to tylko taki tam mój prosty tok myślenia :)


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Mocarz 01-03-2011, 06:29:02
Chciałbym tylko napomnieć o pojemności cieplnej, nierozerwalnie związanej z masą ciała.Wracając do swoich doświadczeń z hamakowania i pomysłu wszywania kieszeni na karimate jak najbardziej popieram ,gdyż w takiej konfiguracji masa ciała spoczywa na macie,a z koleji ciężar rozłożony na niej przenosi się na hamak kształtując w ten sposób optymalny kształt(człowiek nie jest nadmiernie ściśnięty-czytaj lepsza izolacja).W odwrotnej konfiguracji( kieszeń na karimate znajduje sie pod nami)jesteśmy że tak powiem nadmiernie ściśnięci-czytaj gorsza izolacja od dołu-podwiewanie.Czyli nasz hamak powinien się składać z dwóch warstw materiału,w których wolna przestżeń pełni funkcję dodatkowej izolacji +wszyta do tego kieszeń na mate.Chyba sam se odpowiedziałem   :P   Podziękował. Edit -uff.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: super 01-03-2011, 09:01:11
jeżeli by tak było jak opisujesz mocarz to nikt nie spał w zimą w hamakach a w linkach powyżej widać mnóstwo takich gości.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: supelek 01-03-2011, 12:40:32
javelin podziwiam. co do spiwora w hamaku to nie taka prosta sprawa bo bardzo ciasno. owszem sa gondole dwuosobowe, zdaje sie clarke'a ale tez i cena jak za dobry namiot. no i stabilnosc nawala. najlepszym rozwiazaniem byloby mosquito z dolnym wlazem i wchodzenie do spiwora na zewnatrz a pozniej dopiero juz w spiworze do hamaka. sam jestem ciekaw jak spisalby sie hamak zima bo z filmikow z prob zimowych na youtube wynika ze nie jest to optymalne rozwiazanie.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: javelin 01-03-2011, 14:02:37
Generalnie to dawno nie spałem w hamaku, ale jak to robiłem, to zawsze wieszałem go nisko. Do śpiwora właziłem siedząc na hamaku (w poprzek), a potem po prostu obracałem dupsko żeby leżeć wzdłuż, i tyle :)


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: supelek 01-03-2011, 18:36:23
Do śpiwora właziłem siedząc na hamaku (w poprzek), a potem po prostu obracałem dupsko żeby leżeć wzdłuż, i tyle :)

a jak z szybkim opuszczaniem ? jak bedziesz zaplatany w gruby spiwor to bokiem moze to troche potrwac a dolem to zawsze ciotka grawitacja pomoze.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: javelin 01-03-2011, 19:42:17
No to tak samo - przekręcam się na tyłku w bok i znowu siedzę, wzglednie przetaczam się bok i spadam na glebę :) A jam przewiduję konieczność szybkiej ewakuacji, np. w warunkach mil-simów, ASG, to odpuszczam hamak, bo za długo trwa rozwieszanie/zdejmowanie. To samo mata samopompująca. W takich warunkach tylko karimata i spanie na glebie. Hamak jest na lajtowy wypoczynek :)


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: aambeeld 22-08-2011, 17:00:32
wybaczcie wykopka, ale mię naszło na kupno hamaka.
Charakterystyka idealnego kandydata:
mały pakiet, z moskitierą, wytrzymały (cn180kg) i... niedrogi (max. 170zł). W wątku fajne pokazaliście konstrukcje... ale jak zawsze, jak mocny i w małym pakiecie, to bez moskitiery... jak z mosktiera, to z kolei niemocny a.. jak.... to dutków mi nie starczy... ech, życie.  ;)

Poratujcie p-liz.
Raf


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Regolit 04-10-2011, 21:01:06
Witam Kolegów.
2  lata temu kupiłem sobie hamak. Wcześniej w terenie spałem najczęściej na ziemi lub pod okapem, jak zimniej w namiocie.Teraz każde miejsce w lesie, każde 2 drzewa są komfortowym miejscem do spania. Mój hamak to http://www.wagabunda.eu/trekmates-hamak-expedition-hammock-single-p-924.html.

Jakie są wasze doświadczenia z hamakami?używacie?

[(http://img855.imageshack.us/img855/4589/dsc00055zg.jpg) (http://imageshack.us/photo/my-images/855/dsc00055zg.jpg/)
Bory Tucholskie

(http://img638.imageshack.us/img638/2654/dsc00220oc.jpg) (http://imageshack.us/photo/my-images/638/dsc00220oc.jpg/)

(http://img696.imageshack.us/img696/1881/imgp5012i.jpg) (http://imageshack.us/photo/my-images/696/imgp5012i.jpg/)

tutaj wariant w jaskini
(http://img853.imageshack.us/img853/7277/pa034585.jpg) (http://imageshack.us/photo/my-images/853/pa034585.jpg/)

bacówka w tatrach

(http://img253.imageshack.us/img253/7593/pc131845.jpg) (http://imageshack.us/photo/my-images/253/pc131845.jpg/)

a tutaj mój "pierwszy raz " :) w grudniu 2009...

a od jakiegoś czasu "whamakowałem" już pare osób, teraz polany odpadają, trzeba jeździć gdzie są drzewa...:)



Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: BigMonster 04-10-2011, 21:31:58
Dobra rzecz, sa miejsca gdzie nic innego nie zadziala. Ale osobiscie nie potrafie zniesc gramolenie sie z i na hamak za kazdym razem jak mi cos trzeba... Wiec poki co zostalem przy tarpie i karimacie.
Poza tym staram sie kogos zabierac na wypady a w tedy jedyne co drugiej osobie trzeba to spiwor i karimata.
No i lubie posiedziec/zasnac przy ognisku.
Tak na prawde to kwestia upodoban bo patent hamakowy jest na prawde nie zly. Moze po prostu sie wychowalem na przyziemnym biwakowaniu i tak juz mi zostalo :)


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: studio34 04-10-2011, 21:43:17
Jak najbardziej używam :D
Bez głupich skojarzeń  :P

Zacząłem od razu z wykopem. Hennessy hammock model Explorer.
Jedyny dla mnie problem to kwestia zaufania. Dla kogoś, kto nigdy nie spał w hamaku pierwsza noc może być trochę bezsenna.
Teraz nie ma dla mnie lepszego relaksu.
Dodatkowo ten hamerykański wynalazek jest niesamowicie stabilny (nie ma opcji, żeby się w nocy wykopyrtnąć) i ma systemowo wszytą moskitierę.
Przećwiczyłem już spanie w śpiworze. Na początku trzeba trochę poćwiczyć. Włażę do śpiwora na stojaka z rozpiętym u dołu zamkiem tak, żeby wystawały nogi. Potem włażę do hamaka zapinam dół, resztę góry i mogę kimać.
Z rozwieszaniem różnie bywa. W jaskini jeszcze nie próbowałem :) Tylko opcje drzewo - drzewo, drzewo - słup (budynek) i drzewo - auto (opcja do bagażnika dachowego w terenówce).

Teraz kombinuję, żeby zamówić zestaw do spania w zimie. Niestety baksy ciągle idą w górę.

Pozdrawiam kolegę hamakowca  8)


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Regolit 04-10-2011, 22:43:29
http://www.junglehammock.com/

opcje cało sezonowe...fajne ale drogie...
a historie z patentami wchodzenia wychodzenia systemem zaczepień podwieszania gdzie latarka gdzie nóż gdzie okulary gdzie ksiażka co z butami wstawać sikać nie sikać etc etc to można by gadać godzinami:)
najlepiej pijąc dobry alkohol w środku lasu ze spaniem oczywiście w hahahmaku... ;)

w zimie problem z hamakiem to ze w zasadzie z 3/4 stron hamak gniecie śpiwór puchowy co ogranicza jego możliwości, i do tego zawsze przeokropnie marzną (nie tylko mnie) stopy...(wtedy najlepiej kurtkę do śpiwora owinąć wokół stóp

ale nic absolutnie nie zastąpi widoku drzew i  gwiazd budząc się w środku nocy albo kolor nieba przed świtem...grrrr.......:)



Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: super 04-10-2011, 23:49:32
Ja jestem na maxa whamakowany i własnie sobie nie wyobrażam inaczej spania w zaplanowanych warunkach.
Pracuje także nad swoją konstrukcją;

http://supertac.pl/tag/hamak/

Tydzień temu spałem przy 2 stopniach w hamaku. Śpiwór z zestawu MSS do -10 i dało radę. Ale dodatkowo miałem z zewnątrz podpiętą podpinke do poncha aby mnie nie wywiało. Inaczej ocieplina się zbija i nici ze spania. Generalnie planuję spać w hamaku cały rok.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: wild goose chase 05-10-2011, 01:58:01
.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Regolit 05-10-2011, 08:08:44
tylko karimata...raz przespałem się bez i to był ostatni. (i jeszcze jeden w jaskini bo nie targałem karimaty w paści ale nie było tak zimno).
ten mój hamak posiada podwójne dno gdzie można wcisnąć karimatę.


Super - widze (czytam) ze masz bardzo podobne wnioski co do hamaka (i jego mistyczności:)) podzielam opinie i z doświadczeń znajomych potwierdzam.
moja córka w szkole przed wakacjami na wypracowaniu dlaczego cieszysz się że bedą wakacje napisała ze nie bedzie musiała chodzić do szkoły i bedzie spac w hamaku..:)

system zadaszenia jak pogoda niepewna to też płachta ogrodnicza za niewielkie pieniądze w ogrodniczym+kilka sznurków (jedna guma)
zakupiłem zielona bo stare niebieska z daleka widoczna a niekoniecznie sypiam w miejscach gdzie chciałbym być widoczny...


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: kooniu 05-10-2011, 10:16:11
moje doswiadczenie spania w hamaku ograniczaja się do lat 80-tych , wtedy na wakacje w bieszczadach brałem tylko własnoręcznie powiazany ze sznurka hamak, nie był wygodny, ani lekki (i tak lzejszy niz namiot) przed deszczem ochraniała mnie folia ogrodnicza (o ile nie zwinęła się w okolicaach mojego pępka.  >:( pomimo tych ułomnosci , nadal uwazam mój sprzęt biwakowy za najlepszy jaki mogłem miec w tamtych czasach i mysle nad zakupem poważnego hamaka.  8)


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: WojaK 05-10-2011, 10:51:59
Witam moje doświadczenia z hamakiem są raczej nikłe. Więc nasuwa mi się pytanie, jakie są według was różnice( plusy i minusy) między spaniem i taszczeniem ze sobą hamaka, a tym samym jeśli chodzi o namiot?. Oczywiście wiadomo, że hamak jest raczej jedno osobowy, oraz nie bardzo jest gdzie w nim ulokować sprzęt itp. Czekam na wasze opinie, może i jak skuszę się na taki rodzaj noclegu :P


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Regolit 05-10-2011, 11:05:15
wielkość - hamak zajmuje małą powierzchnie po spakowani + 2-4 kawałki paracordu po 2m (+-) 2 karabinki + płachta ogrodowa która po zrolowaniu może być na zewnątrz plecaka  lub zwinięta w karimate - różnica w wadze w porównaniu z namiotem zasadnicza

ja sypiam w różnych paściach -jura (dużo kamoli bezpośrednio pod ścianą) lub las - brak problemu z tym na czym śpisz czy jest równo czy nie bedzie płynąć woda pod tobą jak lunie, mrówy nie będą ci włazić do namiotu, szyszunie gnieść w plecy - ale tutaj sprawa indywidualna gdzie jeżdzisz i w jakich warunkach biwakujesz.

większość ludzi na słowo hamak widzą taki siatkowy w którym jak sie położysz wyglądasz jak szynka  :) i wszystko cie gniecie lub taki wielki bawełniany ala ikea, duży cieżki gruby - ale teraz od paru lat widzę z w Polsce pojawiają się w przystępnych cenach całkiem przyzwoite hamaki.

a plecak wkładam do wora na śmieci i podwieszam na sznurku i nic z nim się nie stanie jak zacznie padać, jakąs książke latarke okulary nóż wkładam do worka podwieszonego przy głowie.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Rumcajs8 05-10-2011, 11:08:44
ja miałem to szczęście kimać i bujać się w przewygodnym, oryginalnym hamaku z ,,Daru Pomorza" ;D lans, że chuj, a do tego ta mistyczna łączność z marynarzami, którzy pocili się w niego podczas rejsów w tropiki... bezcenna!
wady: waga, waga, jeszcze raz waga.

mam prośbę, czy można jakąś link-listę z lekkimi, ,,niedrogimi" hamakami, wyposażonymi w moskitiery, do których da się włożyć karimatę?


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: studio34 05-10-2011, 12:07:07
Hamak to generalnie wynalazek dżunglowy. Tam sprawdza się najbardziej. Ciężko spać na glebie gdzie łazi mnóstwo nieprzyjemnego badziewia w niektórych przypadkach nawet śmiertelnie niebezpiecznego. Ten którego używam ma zespoloną moskitierę i w związku z tym dość dziwny ale praktyczny patent na wchodzenie do hamaka. Nowsze wersje mają możliwość odpięcia moskitiery. Niestety nie jest on tani. Kupowałem go trzy lata temu i wyszło jakieś 350 zeta z przesyłką. Teraz pewnie będzie dużo gorzej. Wykonanie jest perfekcyjne więc nie żałuję zakupu.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: WojaK 05-10-2011, 12:15:11
Dzięki wam za kilka słów wyjaśnienia :D Czekam na dalsze opinie i mówcie co wolicie hamak czy namiot. Wiadomo, że to zależy od warunków, ilości obsługi :D itp. Jednak chcę poznać jak najwięcej waszych doświadczeń z owym sprzętem bo zaczął mnie interesować :D


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Regolit 05-10-2011, 12:35:41
Hamak rzondzi! ;D

(http://img528.imageshack.us/img528/6219/p9037618.jpg) (http://imageshack.us/photo/my-images/528/p9037618.jpg/)
tutaj moja córka w hamaku kolegi za 5zł w auchanie do kupienia był :)  (ale wymagał przeszycia bo kiepsko to wyglądało)

(http://img189.imageshack.us/img189/5769/p9047630.jpg) (http://imageshack.us/photo/my-images/189/p9047630.jpg/)

to biwak na jurze

(http://img705.imageshack.us/img705/9489/p9298121.jpg) (http://imageshack.us/photo/my-images/705/p9298121.jpg/)
a to ostatnio w pracy w zeszłym tygodniu...

jak macie jakieś zdjęcia to wrzucajcie - dla mnie hamak zawsze był fotogeniczny  ;D


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: wild goose chase 06-10-2011, 00:53:46
.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: studio34 06-10-2011, 22:14:29
W hennessym śpi się raczej "na skos". Używałem albo bundesowej, albo thermaresta ridgerest. Obie ładnie układają się pod dupą. Pisałem wcześniej, że chcę dokupić zestaw do spania w zimie. Nazywa się toto supershelter i składa się z kawałka materiału, który tworzy drugą powłokę od spodu (undercover) i izolacji (underpad). Jak tam to jest rozwiązane, nie mam pojęcia. Jeśli kiedyś zakupię to coś napiszę. Jak na razie nie kumam za co liczą sobie 100 baksów przy zakupie underpad'a. Kosmiczna technologia czy co?


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: super 07-10-2011, 18:05:24
to po prostu druga połówka śpiwora montowana od dołu.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: studio34 07-10-2011, 19:10:29
Za te 100$ dostajesz kawałek szmaty. Tak wynika ze zdjęcia. Wypełnienia żadnego tam nie widać. Z resztą od tego jest ten drugi element.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: mizuu 07-10-2011, 19:24:07
Cześć, od ponad roku jestem szczęśliwym posiadaczem hamaka DD frontline, i jeśli miałbym wybierać miedzy hamakiem a powrotem do namiotów, zdecydowanie wybrał bym hamak. DD frontline oceniam bardzo dobrze, jedyna wada to jakość szycia, która pozostawia wiele do życzenia. W tym roku pod hamakiem przespałem około 15 nocy m. in. w gorcach, nad soliną w bieszczadach, i w lesie nad morzem. Podczas kilku noclegów, gdy temperatura spadła poniżej 5 stopni, odkryłem największą moim zdaniem wadę hamaka jaką jest izolacja pod śpiworem, karimaty nie są zbyt wygodne, lekki koc plażowy podłożony pod śpiwór spisał się dość dobrze, ale przy silniejszym wietrze odczuwałem zimno. Na nowy sezon planuję uszycie lekkiego underquilt'a 3/4, być może z jakiegoś taniego śpiwora, w związku z tym mam pytanie czy ktoś z was uszył/używa underquilta ze starego/taniego śpiworu? i czy taka izolacja się sprawdza?.

(http://dl.dropbox.com/u/7438077/hamak%20005.jpg)
(http://dl.dropbox.com/u/7438077/hamak%20007.jpg)
(http://dl.dropbox.com/u/7438077/hamak%20008.jpg)
(http://dl.dropbox.com/u/7438077/hamak%20009.jpg)


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: super 07-10-2011, 20:10:03
tyle że tak rozpięta płachta niszczy cały urok hamaka. To nawet gorzej niż w namiocie.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Regolit 07-10-2011, 20:11:50
no w tym przypadku to faktycznie  :P (a pisałem coś o fotogeniczności hamaków hehehe)


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: mizuu 07-10-2011, 21:53:59
tyle że tak rozpięta płachta niszczy cały urok hamaka. To nawet gorzej niż w namiocie.

Racja, zdjęcia dodałem ot tak, jako przykład jednej z możliwości spania, jaką daje hamak. Z tak rozpiętą trochę większą plandeką planuje przenocowanie w zimie jak na filmie poniżej.

oAyEDobY5Aw&feature=relmfu
BTW, jeśli kogoś interesują hamaki polecam kanał youtube shugmerry: http://www.youtube.com/user/shugemery


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: wild goose chase 07-10-2011, 23:40:11
.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Azazel 08-10-2011, 00:07:28
To ja mam takie pytanie związane z hamakiem. Czy w nim śpi się tylko na plecach czy da się na boku ?


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: wild goose chase 08-10-2011, 00:21:31
.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: mizuu 08-10-2011, 00:45:41
To ja mam takie pytanie związane z hamakiem. Czy w nim śpi się tylko na plecach czy da się na boku ?
Ja czasami śpię na boku, kwestia przyzwyczajenia, na początku było trochę niewygodnie ale po kilku nocach nie ma problemu, przy czym wydaje mi się że nie jest to optymalna pozycja dla naszego kręgosłupa.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: super 08-10-2011, 01:32:21
Racja, zdjęcia dodałem ot tak, jako przykład jednej z możliwości spania, jaką daje hamak. Z tak rozpiętą trochę większą plandeką planuje przenocowanie w zimie jak na filmie poniżej.

oAyEDobY5Aw&feature=relmfu
BTW, jeśli kogoś interesują hamaki polecam kanał youtube shugmerry: http://www.youtube.com/user/shugemery

kurka -2 stopnie a gość ubrany jakby się na alaskę wybierał


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Regolit 08-10-2011, 09:57:39
śpi się w każdej pozycji oprócz na brzuchu, bo to troche do dupy być wygięty w taki sposób....:), na plecach, embrion, z nogami po za hamakiem :) etc.... Jeszcze nigdy nie wstałem połamany po nocy w hamaku a na karimacie czy normalnym łóżku tak....
żeby się fajnie poukładać przyda się coś ala poduszka (chociaż nie koniecznie) oraz coś pod kolanami.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: mizuu 08-10-2011, 10:34:36
kurka -2 stopnie a gość ubrany jakby się na alaskę wybierał
Najprawdopodobniej -2º jest w skali Fahrenheita bo shug mieszka w USA, a to oznaczało by -19ºC.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Henry 08-10-2011, 11:27:01
Czy taki "podwójny" hamak:
http://www.wagabunda.eu/trekmates-hamak-parachute-double-p-982.html
ma sens i da się w nim spać na boku (na plecach nie zasnę)? Na moskitierze mi nie zależy bo mam w śpiworze.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: super 12-10-2011, 01:16:34
Najprawdopodobniej -2º jest w skali Fahrenheita bo shug mieszka w USA, a to oznaczało by -19ºC.

a to by wiele tłumaczyło ;-)

A poniżej ja na ostatnim szkoleniu survivalowym.
W nocy było około 2 stopnie.


(http://img163.imageshack.us/img163/1598/hamak008.th.jpg) (http://img163.imageshack.us/i/hamak008.jpg/)
(http://img444.imageshack.us/img444/9379/hamak006.th.jpg) (http://img444.imageshack.us/i/hamak006.jpg/)
(http://img59.imageshack.us/img59/601/hamak007.th.jpg) (http://img59.imageshack.us/i/hamak007.jpg/)


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: regent 12-10-2011, 09:06:27
W życiu nie spałem w hamaku. Więc jestem totalnym lajkonikiem i proszę o garść łopatologii.

O ile z powyższych opisów łatwo nabrać przekonanie, że zestaw hamak + płachta jest fajniejszy niż namiot, to przekonajcie mnie jeszcze, że hamak + płachta jest lepszy niż sama płachta. Karimatę i tak trzeba nosić w obydwu przypadkach. Hamak, choć mało, to też coś w plecaku waży i miejsce zajmuje. Włażenie do hamaka jest pewną sztuką. Wyłażenie pewnie też - a co w przypadku ataku zombie?  ;) Podręczny szpej trzeba jakoś zmyślnie zawieszać na linkach zamiast go sobie bezmyślnie porozrzucać wokół siebie. O ile więc wygoda samego spania może jest większa, choć akurat ja nie potrafię zasnąć na plecach, to już jakoś ogarnięcie wiszącego obozowiska nie wydaje mi się takie oczywiste. Robactwa jakiegoś strasznego u nas też nie ma, żeby się przed nim chować na drzewach. IMHO jedynie tereny podmokłe wymuszają spanie w hamaku, ale kto szuka noclegu na bagnie? Może w hamaku jest cieplej? Ale dobry śpiwór i solidna karimata pozwala w cieple przespać się i zimą na zaśnieżonej ziemi. Pewnie jedna noc w hamaku odpowiedziałby by mi na moje pytania i rozwiała wszelkie wątpliwości, ale nie ma dostępu do porządnego hamaka a nie chcę takiego kupować nie będąc w pełni przekonany co do jego zalet.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Regolit 12-10-2011, 12:44:17
u mnie zaistniała "wsteczna ewolucja". powrót na drzewa. zdarza nam się jeździć w kilka osób, spanie bez namiotu. najpierw ja wlazłem na drzewo (na hamak) później jedna osoba, później kolejna... teraz mamy 5 hamaków  w moim środowisko.
dlaczego?
- mrówy które wstają znacznie wcześniej niż ja nie biegają po rękach i twarzy,
- nie szukam równego terenu, a w środku lasu nie zawsze dało się znaleźć lub była wysoka trawa,
- nie brudzisz np śpiwora - nie raz spadałem z karimaty i budziłem się na ziemi,
- patrzysz z góry na kolegów nie hamakowców :->
....(jest jeszcze dużo ale  nie będe przynudzał)


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: mizuu 12-10-2011, 13:39:00
O ile z powyższych opisów łatwo nabrać przekonanie, że zestaw hamak + płachta jest fajniejszy niż namiot, to przekonajcie mnie jeszcze, że hamak + płachta jest lepszy niż sama płachta.
Moja ewolucja wyglądała tak, zaczęło się od tanich namiotów, ale kondensacja, i przeciekanie  podczas kilku godzinnej ulewy, szukanie odpowiedniego miejsca, składanie/suszenie namiotu po ulewie, porażka. Następnie zakupiłem namiot dwupowłokowy, świetne rozwiązanie ale, wielkim minusem jest waga, cena dobrego namiotu, no i znów szukanie odpowiedniego miejsca. Następnym etapem, jako że najczęściej chodzę sam, było zakupienie płachty, której największą zaletą jest waga, reszta to same minusy, takie jak szukanie równego miejsca które podczas ulewy nie zamieni się w rwący strumień, owady, mniejsza wygoda itp.
Dla mnie plusami hamaka są:
- Niska cena, wygodnie można się wyspać w hamakach za 100zł
- Dość niska waga, mój DD waży poniżej 1kg, płachta około 600g, śpiwór 1kg, karimaty/itp w ciepłe dni nie potrzebuję,
- Wygoda, w hamaku przespałem około 15nocy i nigdy nie wstałem połamany co często miało miejsce śpiąc w namiotach/ na ziemi.
- Funkcjonalność, na hamaku można siedzieć, leżeć, podczas ulewy, grzejąc wodę na herbatę, widząc wszystko co się dzieje dookoła.
- Do spania wystarczą 2 solidne drzewa, nie muszę się martwić że nad ranem obudzę się w kałuży, obsiądą mnie mrówki/komary,
- Szybkość składania/rozkładania, która zajmuje max 10min, po sporej ulewie nie muszę czekać aż namiot i śpiwór się wysuszy:)
- Widoki, hamak można rozwiesić miedzy dwoma drzewami 2m od jeziora, i w innych pięknych miejscach. Nie muszę wychodzić z hamaka aby zobaczyć co się dzieje dookoła, przydatne w nocy.
- Dobry/wygodny hamak mogę mieć przez całe życie, a namiot prędzej czy później zacznie przeciekać.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: kuusamo 12-10-2011, 18:34:29
no a jak jest podczas zacinającego deszczu/ulewy? no i co ze sprzętem typu plecak - leży, wisi?


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Regolit 12-10-2011, 20:24:45
jak leje ostro to wtedy wersja jak na zdjęciach Mizuu - nie ma opcji że Ci podwieje lub zatnie deszcz. A plecak do wora na śmieci, reszte rzeczy podwieszasz koło głowy. Ja robie tak że tą część płachty u nóg przywiązuje do jakiegoś drąga a koło głowy mam luzem.
Kłopocik pojawi się gdy woda zacznie spływać po linkach od hamaka - ale spałem przy większych deszczach i jedna noc nie ma problemu, dużej to moze się pojawić...


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: mizuu 12-10-2011, 22:12:51
no a jak jest podczas zacinającego deszczu/ulewy? no i co ze sprzętem typu plecak - leży, wisi?
Do tej pory nie miałem problemu z zacinającym deszczem, jeśli ma się plandekę 3x3m lub większą można ją rozłożyć na kilka sposobów i nic nie przemoknie. Plecak wieszam na drzewie, zawiązany w worek na śmieci, ale na następny sezon zrobię mini, lekki hamak z linek 2-3mm który będę podwieszał pod moim hamakiem, a na nim plecak buty itp.
Spływania wody po linkach wprost do hamaka można uniknąć stosując O ringi, albo karabinki, dodatkowo O-ringi pozwalają na swobodną regulację naprężenia hamaka.

Poniżej filmik pokazujący deszcz,burzę z piorunami w hamaku.
YsICgcSzfmo&feature=player_detailpage


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: mgr_scout 12-10-2011, 22:43:54

Kłopocik pojawi się gdy woda zacznie spływać po linkach od hamaka
W linki mocujące hamak wstaw po dwa krótkie patyczki, woda ścieknie po nich na ziemię a nie do hamaka.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Regolit 12-10-2011, 22:57:50
linki mocujące a wiec karabinki\patyki wystają poza płachtę - deszcz pada na hamakowe sznurki bezpośrednio - chyba ze masz większą - szerszą dłuższa płachte...(moje doświadczenia)


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: mgr_scout 13-10-2011, 08:25:00
Miałem na mysli własnie hamakowe linki.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: dhadams 13-10-2011, 22:17:59
W hamaku w terenie nie spałem (ale na pewno spróbuję, bo strasznie mnie do tego ciągnie od dawna).
Ale jak chodzi o wodę kapiącą po linkach, to przy spaniu pod plandeką też taki problem czasem występuje.
Wystarczy w miejscu gdzie linka wychodzi spod plandeki zawiązać jakiś luźny kawałem materiału.
Bandamka, buff, nawet głupia skarpeta rozwiąże problem ;)


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Regolit 14-10-2011, 08:24:13
no niestety dzisiaj nie będzie padać  ;D wiec nie przetestuje patentu patykowego, ale na sucho sprawdzę...


(15 X- padało  :( )


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: wild goose chase 17-10-2011, 16:21:19
.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: kuusamo 17-10-2011, 21:25:35
No i jak wrażenia z hamakiem? Co się sprawdziło, a co nie? Co byś poprawił, zabrał, zostawił w domu? Jak z ciepłotą?


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: wild goose chase 18-10-2011, 16:38:52
.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: mizuu 18-10-2011, 18:18:00
Wczoraj przetestowałem piankę pod panele 3mm, jako zastępstwo za wąską karimatę, i muszę przyznać że bardzo dobrze izoluje, oczywiście lepsza była by 5mm(lub grubsza) ale w pobliskich sklepach nie mogę takiej dostać. Tak więc, myślę że pianka na dobre zagości w moim hamaku zastępując karimaty,koce plażowe itp.
 (http://dl.dropbox.com/u/7438077/hamak%20012.jpg)


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Regolit 18-10-2011, 18:24:35
ino karimata...(moim zdaniem) i to dobra.
z piątku na sobotę było ok +3 stopnie w Ryczowie, ale i tak nie czułem się zbytnio komfortowo mimo posiadaniu całkiem niezłemu śpiworowi puchowemu. Jednak gdzieś cięgnie w hamaku, ale był dość silny wiatr
(http://img683.imageshack.us/img683/4447/dsc06848z.jpg) (http://imageshack.us/photo/my-images/683/dsc06848z.jpg/)

ale widze ze temat hamaka został przeniesiony do innego działu - koniec z magią hahahamka, stał się zwykłym sprzętem i oporządzeniem
(to tylko taki żart :P)



Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: wild goose chase 20-10-2011, 16:03:33
.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: wild goose chase 22-10-2011, 17:11:17
.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Mocarz 22-10-2011, 18:27:42
http://zombiehunters.org/forum/viewtopic.php?f=14&t=76691
http://gear-report.com/how-to-make-a-diy-camping-hammock-no-sew-underquilt-from-a-poncho-liner/
http://wolfcrafter.blogspot.com/2010/05/diy-hammcok-underquilt.html
http://www.christianoutdoorsman.com/forums/index.php?showtopic=2912
Ewentualnie wersja de lux ;) - http://www.hammockforums.net/forum/showthread.php?t=2244


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: cycylio 24-10-2011, 00:31:26
Pytanie do was, hamakowców (wolę jednak glebę do spania), ile razy was przewiało/jak sobie z tym radzicie ?


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: wild goose chase 24-10-2011, 00:45:07
.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: cycylio 24-10-2011, 01:23:20
Przeczytałem, aczkolwiek po przedwczorajszym rajdzie na jakim miałem okazje być, po prostu sobie nie umiem wyobrazić, wsadzenia czegokolwiek nawet do takiego hamaka by nie ciągło. Bo jak tu się wyspać i nie przemarznąć gdy mocno wieje?


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: mizuu 24-10-2011, 10:40:41
ile razy was przewiało/jak sobie z tym radzicie ?
Mnie do tej pory nie przewiało, oczywiście zdarzało się że obudziłem się o 4-5 rano odczuwając jakieś zimne strefy w śpiworze, ale było to spowodowane wierceniem się(często zmieniam pozycje) i ugnieceniem śpiwora. W hamaku bardzo ważnym elementem jest izolacja od spodu, ugnieciony śpiwór nie radzi sobie zbyt dobrze, dlatego używam karimaty/pianki, a za jakiś czas zamierzam uszyć underquilt ze starego śpiwora, podwieszany pod hamak.
Tak wyglądają underquilty które są chyba najlepszą izolacją.
D9N3KkV5Zf4


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: wild goose chase 24-10-2011, 16:58:13
.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: GlobtroterPL 24-10-2011, 17:53:46
Witajcie. Chciałbym się podzielić swoimi doświadczeniami z hamakiem. Ja używam DD Frontline a moja Kobietka hamaka Travel Hammock firmy TravelSafe. W sezonie wiosna-lato-jesień często wyjeżdzam/wyjeżdżamy na kilkudniowy pobyt w lasach na Kaszubach. DD Frontline (265cmx135cm) to bardzo dobry hamak. Jest trwały, ma wytrzymałą moskitierę oraz podwójne dno w które możemy zmieścić dowolnej szerokości karimatę, tasmy mocujące zamiast linek ( łatwiej wiązać i nie kaleczymy drzew). Bardzo dobra i przemyślana sztywna konstrukcja. Co do produktu TravelSafe to tu juz jest słabo. Moskitiera bardzo delikatna i podatna na rozdarcia, brak podwójnego dna, brak taśm mocujących, niepotrzebna elastyczność całej konstrukcji sprawia wrażenie wpadania podczas siadania i samego leżenia. Wymiary leżyska to 210cmx135cm. Do obu grzbietów zamocowany jest system linek ( 10 kpl na każdy brzeg). W rzeczywistości jest to jedna linka tak poprzeciągania przez otwory w grzbiecie że linki zewnętrzne są krótsze zaś środkowe czy mówiąc inaczej te bliżej osi hamaka są proporcjonalnie dłuższe. Jest to tak zrobione aby naturalnie hamak się układał w kokon. Po długim testowaniu i analizie stwierdzam że przy tak krótkim hamaku taki system jest jedynym systemem jaki można zastosować. Niestety pewnego razu moja Sikorka użalała się że w hamaku jakoś dziwnie się leży...spycha ją na jedną stronę. Jak się przesunie i ułoży w miarę na środku to i tak się zsuwa. Oczywiście jako skończony idiota miałem pretensje i docinałem że źle się ułożyła. Dla potwierdzenia swojej koncepcji sam się uwaliłem na jej hamaku i...ściąga mnie na jedną stronę. Wybacz ukochana...skończyło się długimi przeprosinami w pozycji o której wolę nie pisać. Wracając do tematu. Zacząłem sprawdzać co się stało...poskręcały się linki. Odkręciłem to wszystko ale linki niestety nie były już równej długości przez co cała konstrukcja się skosiła. Problem tkwi w tym że ten system linek to jak wcześniej wspominałem jedna linka na końcu uformowana w duże ucho do którego mocujemy brakującą w zestawie taśmę mocującą. Okazało się że linki poprzesuwały się względem siebie i hamak stracił swoją oś. Wtedy dopiero zobaczyłem jaki to beznadziejny system. Postanowiłem to jakoś naprawić. Pozbyłem się tych wszystkich linek a w ich miejsce wstawiłem jedną główna taśmę tak jak jest to zrobione np. w hamakach z firmy DD Hammock. I tu powraca temat o którym pisałem wyżej. Przy tak krótkim hamaku może mieć rację bytu wyłącznie system odpowiedniej długości linek ( gdyby był dobrze zrobiony). Po wpięciu liny głównej hamak się jakby skrócił i tworzy coś na wzór zawiniętego cukierka- ani w to wejść ani w tym leżeć. Hamak co prawda odzyskał oś symetrii niestety wzdłuż niej tworzy się garb(napięcie materiału) który uniemożliwia wygodne leżenie. O położeniu karimaty nawet nie wspomnę. Podsumowując:system wielu linek w hamakach to porażka ( uwaga dla zainteresowanych hamakiem Moskito-Traveller ze strony bujane.pl – obawiam się że jest to ta sama konstrukcja. Hamak musi być długi tak aby przy systemie jednej liny głównej na każdy brzeg materiał układał się w kokon w sposób naturalny i bez zbędnego napięcia materiału tak jak w hamakach DD.
Co do zastosowań zimowych. Zeszłej zimy spałem jednej nocy w DD hamaku przy temperaturze -9 st. Miałem na sobie kalesonki, ocieplane zimowe spodnie, podkoszulkę z długim rękawem, cieńszą bluzę i polar. Spałem w śpiworze Hi-tec mumia. Twarz dodatkowo przed mrozem zabezpieczyłem komoiniarką. Niestety nie miałem karimaty i przyznam szczerze że w nerki i tyłek było mi chłodno na tyle że ciągle się musiałem obracać na boki tak żeby ogrzać tył. Ok. 2 w nocy temperatura spadła do -15 i musiałem się ewakuować  Z karimatą z pewnością można w tym hamaku wytrzymać nawet w zimie. Teraz chciałbym kupić jeszcze jeden taki hamak ale niestety nie istnieje już strona bushcrafter.pl na której zakupiłem pierwszego DD Frontline. Kupię go chyba z niemieckiej stronki niestety euro wysoko stoi. W tym roku w zimie idę na kilka dni do lasu. Jak wrócę to opisze jak było. Mam też plany żeby samemu uszyć porządny hamak coś właśnie w stylu DD lub Clark Jungle Hammock. Mam kilka pomysłów na ulepszenia no ale najpierw musze poszukać odpowiednich materiałów. Pozdrawiam Wszystkich.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: GlobtroterPL 24-10-2011, 19:09:26
Oto mój sprzęt. DD Frontline i TravelSafe. Ten drugi(z lewej) to lipa. Nie polecam wielolinkowego systemu nośnego.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: wild goose chase 24-10-2011, 20:21:44
.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Henry 25-10-2011, 09:07:51
Kupiłem DD FrontLine. Wygodny, da się spać na boku (tylko tak spałem w ostatni weekend). Nie zastąpi namiotu i maty samopompującej. Ale fajne uzupełnienie na "lekkie" spacery jak akurat nie będzie wiatru i nie będą zapowiadali deszczu.
(http://www.pbase.com/hfoto/image/139137323/original.jpg)
(http://www.pbase.com/hfoto/image/139137324/original.jpg)


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Henry 25-10-2011, 09:19:29
Był - ale już jest u mnie ;-)
Zwykła karimata to lipa - za wąska. Spałem przedwczoraj przy -2 (dobrze że wlazłem na górkę, bo w dołkach trawa aż chrupała jak rano wracałem) z karimatą, Reconem 3 i grzałką katalityczną (chińska, ale 14 godzin grzała w stopy aż miło) - niby było ok i nie czułem potrzeby ewakuacji, ale jednak trochę przemarzłem (Recon 3 to śpiwór letni i niech nikt nie mówi że jest inaczej - drugi raz wezmę normalny śpiwór).


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: wild goose chase 29-10-2011, 18:26:58
.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: survive123 30-10-2011, 20:32:44
Mam pytanie czy taki zestaw: DD Frontline + karimata + śpiwór + plandeka mógłbym używać przez cały rok?
Oczywiście inny śpiwór latem i zimą. Chodzi mi głównie o to czy będę mógł komfortowo spać?
Jeżeli nie proszę o inne hamakowe propozycje  ;).

Z góry dzięki


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: mizuu 30-10-2011, 20:44:21
Mam pytanie czy taki zestaw: DD Frontline + karimata + śpiwór + plandeka mógłbym używać przez cały rok?
Oczywiście inny śpiwór latem i zimą. Chodzi mi głównie o to czy będę mógł komfortowo spać?
Jeżeli nie proszę o inne hamakowe propozycje  ;).

Z góry dzięki
Tak używam tego zestawu i jestem bardzo zadowolony, jednakże zastąpił bym karimatę, underquiltem który zwiększy komfort zwłaszcza w zimie, albo jakąś pianką podobną do karimaty, o szerokości 70-90cm, standardowa karimata(50-60cm) jest moim zdaniem zbyt wąska do komfortowego spania. Mam dwie plandeki 3x3 i 3x2, obydwie dają radę, jeśli wiem że będzie mocno padało biorę tą większą.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: supelek 30-10-2011, 22:37:35
Chodzi mi głównie o to czy będę mógł komfortowo spać?

przezyc przezyjesz ale zapomnij o komforcie. zerknij na strone clark'a www.junglehammock.com/models/nx250/index.php model nx250 teoretycznie daje rade zima dzieki kieszeniom powietrznym i nie nosisz do niego tony oprzyzadowania ale cena powala a przy polskiej wilgotnej zimie i w 30 stopni mroz nie dalbym zlamanego grosza ze w tym wytrzymasz.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: survive123 31-10-2011, 18:50:10
przezyc przezyjesz ale zapomnij o komforcie. zerknij na strone clark'a www.junglehammock.com/models/nx250/index.php model nx250 teoretycznie daje rade zima dzieki kieszeniom powietrznym i nie nosisz do niego tony oprzyzadowania ale cena powala a przy polskiej wilgotnej zimie i w 30 stopni mroz nie dalbym zlamanego grosza ze w tym wytrzymasz.

Cena jest zaporowa.

Chyba jednak przetestuję taki zestawik jaki napisałem. Na -30 na pewno nie dam rady, ale czy ktoś każe mi wtedy wychodzić z domu?  ;). Myślę, że do -20 dam radę. Tylko będzie problem ze znalezieniem takiego śpiwora syntetycznego (puchowy odpada - wilgoć).


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: GlobtroterPL 31-10-2011, 19:47:16
Panowie przy -30 nie ma wilgoci. Można spokojnie wykorzystać puchowy śpiwór. Z hamakiem zimą jest jeden problem. Wiatr powoduje że jest naprawdę zimno. Podstawowa sprawa to zadaszenie na tyle duże aby na noc zapiąc je jako dodatkowy kokon wokół hamaka. Ja używam zwykłej zielonej plandeki(3mx4,5m). Daje osłonę przed wiatrem a to bardzo dużo bo nic tak nie wychładza jak wiatr. Hamak musi być z podwójnym dnem które wypełniamy np karimatą i tu uwaga: im szersza tym lepiej. W zimie trzeba szukać stoków od zawietrznej. Unikać bliskości zbiorników wodnych. Ciągnie od nich naprawdę mocno. Przetestowałem to latem  a  zwłaszcza późną jesienią. Za tydzień idę do lasu na jedną-dwie noce. Hamak, spiwór, karimata, ciepłe ubrania. Jak wrócę to napisze kilka słów. Pozdrawiam Was wszystkich.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: supelek 31-10-2011, 21:20:58
globtrotter, w Polsce masz hustawki pogody i temperatura nie jest stala. zima nawet w ciagu mroznego dnia masz okresy kiedy robi sie tak cieplo ze snieg paruje, nad szczytami drzew pojawia sie wtedy mgielka a znad rzeki naplywa marznaca mgla. potem naplywa znowu mrozne powietrze i na wszystkim tworzy sie z tej wilgoci warstwa lodu. pod tym wzgledem Polska ma klimat trudniejszy niz alaska. w hamaku masz tez efekt skraplania i to duzo wiekszy niz w namiocie bo przestrzen mniejsza. biorac pod uwage ta warstwe lodu i to ze lezac w hamaku praktycznie dotykasz scian to zimno bedzie przenikac do twojego ciala z kazdej strony. porownujac w namiocie mozesz spac nie dotykajac zadnej sciany i ciagnie tylko od ziemi. idealem bylby hamak rozpinany w namiocie.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: wild goose chase 01-11-2011, 01:28:35
.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: supelek 01-11-2011, 12:44:02
Dokładnie.
Brakuje tylko kafelek na podłodze i wanny z gorącą wodą  ;).

patrz, a ja myslalem ze ameryke odkrylem :) teraz sobie przypominam ze na filmach o podroznikach z 19 wieku byly takie duze biale plocienne domki i oni mieli w nich hamaki. fakt ze to dotyczylo afryki i to co oni uprawiali to byl horse trekking  (cos w ten desen www.horse.trekkingchile.com/en/horse-trekking-chile.php) wiec mieli na co zaladowac te domki i piecyki, nawet wanny taszczyli. wracajac na ziemie potrzebny jest tropik na hamak. w wersji militarnej to musialaby byc plachta na tyle obszerna zeby tworzyla pelne dwuspadziste zadaszenie do samej ziemi. musialaby byc mozliwosc zamykania tego po bokach na zamki blyskawiczne albo sznurowania. calosc nie musialaby byc bardzo wysoka bo hamak moze wisiec 50 cm nad ziemia ale musi byc na tyle obszerna zeby nie dotykala hamaka po bokach. oczywiscie im wiecej powietrza w srodku ty lepiej. trzebaby z workiem foliowym sprobowac. ciekawe ile taka plachta moglaby wazyc ? zamiast piecyka koc albo siatka elektryczna na baterie.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Mocarz 01-11-2011, 13:00:45
Cytuj
Cytuj z: supelek  31-10-2011, 21:20:58
...idealem bylby hamak rozpinany w namiocie.

Wszystko się da zrobić (Dla chcącego,nic trudnego :P) :

http://manta-bushcraft.blogspot.com/2011/08/longing-for-winter-camping.html
http://manta-bushcraft.blogspot.com/2011/04/oil-treatment-for-waterproof-tarp.html
http://www.honedesign.com/sites/walrusgear/main_tarp_trekker.html

Namiot o wymiarach trzy metry długości,trzy metry szerokości,zaś dwa metry wysokości idealnie pasowałby do hamaka (długość hamaka to maksymalnie trzy metry).Wystarczyło by dać podwójne zamki (obustronne)i już można by regulować wentylację,jak i też przeciągnąć linki od hamaka (a króćce od zamka spiąć odpowiedniej długości np.sznurkiem).W ten sposób ma się uniwersalne rozwiązanie zarówno płachty (jak też awaryjnego schronienia na ten przykład) biwakowej (dowolnie,wedle uznania sobie konfigurujesz-zamki błyskawiczne),jak i też namiotu na np.zimę-SnowTrekker Tents (wystarczyło by wyciąć dziurę na komin i wszyć kieszeń na kawałek blachy).Warto w takiej konfiguracji dodać zakładki (długości dziesięciu centymetrów) leżące na podłożu i wyrównójące nierówności terenu (wiatr w środku nie hula-że tak się wyrażę :P).Ideałem była by wersja z ortalionu (wielkość i ciężar pakunku),zaś miejsce przewidziane na piec osłonić bawełną (czy inną tkaniną temperaturo odporną) i mocować za pośrednictwem rzepów,czy w jakiś inny sposób.


Myślę,że pomysł jest wart odnotowania. 8)


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: mizuu 01-11-2011, 13:45:22
Myślę że plandeka 4x5 albo 4x6(1200g-1600g) by się sprawdziła, rozłożona w taki sposób, tylko do samej ziemi(na zdjęciu plandeka 3x2):
(http://dl.dropbox.com/u/7438077/hamak%20007.jpg)
miejsce na piecyk też by się znalazło.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: wild goose chase 01-11-2011, 14:15:12
.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: survive123 01-11-2011, 20:02:48
Nadal nie wiem jaki kupić śpiwór na zimę. Przy -30 nie ma wilgoci, ale trochę słońca i znów mokro. Co wybrać?





Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: mizuu 01-11-2011, 20:15:11
Nadal nie wiem jaki kupić śpiwór na zimę. Przy -30 nie ma wilgoci, ale trochę słońca i znów mokro. Co wybrać?
Zależy ile masz pieniędzy, opcji jest kilka,
-porządny śpiwór puchowy + szeroka karimata/uszyty underquilt np z syntetyka
-dobry syntetyk, + uszyty underquilt
-kokon ze śpiwora puchowego
-uszyty topquilt i underquilt
itp.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: zirkau 01-11-2011, 21:57:52
Nadal nie wiem jaki kupić śpiwór na zimę. Przy -30 nie ma wilgoci, ale trochę słońca i znów mokro. Co wybrać?
I przy -5 i niżej, to nawet jesli słonce, to nie mokro. W takiej pogodzie, to wiecej wilgoci idzie z Twojego organizmu, wystawisz takiego na powietrze i przeschnie szybko. A patrząc gabarytowo to tylko puchowy Ci pozostaje.

Jeśli mniej kasy, to dwa śpiwory, łączone 2 w 1. Taniej i masz zawsze dwa śpiwory na zimne i cieplejsze noce, a łącznie na bardzo zimny czas. A wtedy przynajmniej 1 puchowy.



Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: supelek 04-11-2011, 09:31:21
zawsze sie zastanawialem jak spisywalby sie spiwor z kożucha


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: wild goose chase 04-11-2011, 10:54:33
.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: zirkau 04-11-2011, 11:14:11
doskonale. Używam podobnego kożucha jak idę na polowanie. Mozna spokojnie przesiedzieć całą morźną zimową noc, ale cieżkie to w cholerę .....


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Mocarz 07-11-2011, 23:25:52
Co myślicie o tej skarpecie (ogrzewanie oddechem ???),czy kondensacja pary wodnej np. w zimie nie była by dużym problemem ?
http://tothewoods.net/HomemadeGearHammockSock.html
http://www.bikeandbivi.co.uk/php/viewtopic.php?f=14&t=15
 ;)  http://www.imrisk.com/hammock/travelpod.htm


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Regolit 05-12-2011, 09:30:26
Q55CoehL-84

 :)

hamak ze srebrnej taśmy dla prawdziwych surwiwalowców
(znalezione poprzez gazete.pl)

(http://img210.imageshack.us/img210/6027/kopiadsc00032.jpg) (http://imageshack.us/photo/my-images/210/kopiadsc00032.jpg/)

a to ostatni wyjazd na Jure z czwartku na piątek


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Henry 06-12-2011, 09:13:00
Jakby zrobił ze sznurka a taśmy użył tylko żeby go umocować i usztywnić poprzecznie to może by miał czyste spodnie ;-) Hmm... mam trochę paracordu i taśmy... kuszące... ;-)

Jury zazdroszczę - u nas takich kamieni nie ma ;-) Jak mocowałeś liny?


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Regolit 06-12-2011, 11:49:02
no właśnie tutaj był kłopocik, bo nie brałem szpeju do wspianania, wiec nie miałem kości co by się w rysach poprzyczepiać. znaleźliśmy jakieś małe oczka które wytrzymały (uff) a z drugiej strony opasany był kamień paracordem. (pod plecami zrobiłem sobie "poduchę" ochronną z plecaka i nie potrzebnych ciuchów, jakby jednak coś miało puścić  ;D ) - ale za to jakie widoki w nocy i o poranku..mrrrrr... ten mur skalny bielący się w ciemnościach...


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: stefanos 15-12-2011, 20:09:15
Zaczynałem przygodę z hamakiem od DD Frontline, teraz używam takiego zestawu:

hamak: DIY nylon ripstop + zawieszenie whoopi sling – waga 360g (koszt około 120zł)
tarp: DD tarp 3mx3m – waga razem z linkami i szpilkami 820 g
underquilt: warbonnet 3-Season Yeti (200 gram puchu), komfort wg producenta -6 C – waga 340 g

Dla mnie nie ma lepszego relaksu niż odpoczynek w hamaku po całodziennej wędrówce: delikatne bujanie i zasypiam jak dziecko (ostatnio spałem 11 godzin, temp 2C)  Oczywiście w trakcie postojów też rozwieszamy hamaki (to zajmuje 3 minuty!).
Wcześniej używałem hamaka DD razem z alumatą (3mm) albo samopompą (wkładane między powłoki hamaka) i niby było ok ale tak nie do końca: alumata lubiła się przesunąć – najczęściej w trakcie wchodzenia do śpiwora i układania się w hamaku. Podczas przekręcania się na boki też nie było lepiej.
W końcu zainwestowałem w underquilt puchowy i teraz jest perfekcyjnie: izoluje od spodu, nie muszę już wciskać się do śpiwora tylko się nim przykrywam – idealnie!

kilka fotek:
(https://lh4.googleusercontent.com/-B1RnJZ62GTI/TupBpIAlb8I/AAAAAAAABVc/B-v7zGoooRM/s640/100_5556.jpg)

(https://lh3.googleusercontent.com/-bcL-YyTSeEU/TupBpxddYRI/AAAAAAAABVk/rpsZCetVCFg/s640/100_5610.jpg)

(https://lh4.googleusercontent.com/-M8Ukc3TzUXs/TupBr3We_hI/AAAAAAAABV0/BN35Osovs8w/s640/100_6393.jpg)

(https://lh4.googleusercontent.com/--2FKBLJi4hY/TupBs_1SrTI/AAAAAAAABV8/7u9JGaGKcuk/s640/100_6438.jpg)

(https://lh4.googleusercontent.com/-ztztEbI0ocQ/TupBt9J-wwI/AAAAAAAABWE/ChMIRWaNI3o/s640/100_6471.jpg)

(https://lh6.googleusercontent.com/-NhnHa7cTdcU/TupBuhYNHkI/AAAAAAAABWM/gN5R7lJTkmc/s640/100_6661.jpg)

(https://lh4.googleusercontent.com/-49opD7-Z4JQ/TupBv9vuQQI/AAAAAAAABWU/b9j3iEnrTdU/s640/100_6730.jpg)


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: ZaPi 31-12-2011, 18:41:50
Q55CoehL-84

 :)

hamak ze srebrnej taśmy dla prawdziwych surwiwalowców
(znalezione poprzez gazete.pl)

Mm pewien pomysł jak udoskonalić ten projekt, używając tylko i wyłącznie prostych materiałów.
Po pierwsze dać więcej taśmy. Następnie kanciaste metalowe elementy zastąpić okrągłymi rurkami, może nawet z drewna takimi jak tu: http://allegro.pl/hamak-wojskowy-oliv-us-army-m1966-i2004940834.html . Do tego wzmocnić paracordem dając go między srebrne taśmy. Na bokach użyć solidnej, grubej liny.
Nie będzie to hamak turystyczny, tylko do użytku przy domu, ale jak ktoś jeszcze nie spał w hamaku to sobie taki powinien zrobić żeby zobaczyć czy to dla niego.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: stefanos 31-12-2011, 19:55:23
Prościej chyba będzie kupić materiał 300cm x 150cm i zrobić hamak tak jak na tym filmiku:

http://www.youtube.com/watch?v=Nm2yT_zQGTM (http://www.youtube.com/watch?v=Nm2yT_zQGTM)

Ja tak własnie zrobiłem sobie hamak.



Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: LuckyLuke 02-01-2012, 13:03:31

Ja tak własnie zrobiłem sobie hamak.


Z ciekawości - jaki materiał kupiłeś?


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: stefanos 02-01-2012, 16:42:06
nylon ripstop, dokładnie taki:
http://www.profabrics.co.uk/shop/show_product_info.php?id=NR5W-09 (http://www.profabrics.co.uk/shop/show_product_info.php?id=NR5W-09)

kupiłem na adres kumpla w UK, a on do mnie wysłał do PL - tak wyszło znacznie taniej.
Koniecznie nylon musi być "oddychalny" (uncoated).




Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: LuckyLuke 02-01-2012, 19:02:13
Tak właśnie myślałem.

Na allegro sensowny materiał w splocie ripstop znalazłem po 14zł za 1mb (szerokość 150-160cm). Potrzebujemy 3mb, co daje 42zł+wysyłka.
A za 41zł można teraz kupić hamak kieszonkowy w tiger stripe (cyt. z aukcji: "wykonany z oryginalnego materialu dla wojska greckiego").

Czyli chyba nie ma co się samemu bawić.. O ile nie zależy nam na konkretnym kamuflażu.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: stefanos 02-01-2012, 21:37:51
Oglądnąłem na allegro ten "hamak kieszonkowy w tiger stripe" i moim zdaniem impregnowany ortalion nie za bardzo nadaje się na hamak, brak oddychalności spowoduje kondensacje i będzie mokro pod plecami. Na tarpa to się jak najbardziej nadaje.
Druga sprawa to długość hamaka, 250 cm to troszkę mało. Im hamak dłuższy tym ciało układa się bardziej płasko, no ale wiadomo waga sprzętu też się liczy więc nie ma co przesadzać.
Mój hamak ma około 300 cm długości i przy moim wzroście 176cm jest bardzo komfortowo. Śpię zawsze trochę w poprzek hamaka, wtedy leżę płasko.

Wiem, że kumpel kupił ten "hamak kieszonkowy w tiger stripe" ale jeszcze go nie testował, pewnie dopiero na wiosnę się ruszy w teren, wtedy coś konkretnego  będę mógł napisać.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: LuckyLuke 02-01-2012, 22:11:29
Nie zauważyłem, że jest on z materiału impregnowanego - dzięki, bo już byłem bliski kupna :)
Ale znalazłem coś takiego http://allegro.pl/ortalion-rip-stop-tropik-khaki-zielony-wojskowy-i1989557125.html
Może ma też inne kolory/kamuflaż jakiś.. może spróbuję.. ;)
Bo cordura (nie impregnowana) to już raczej za ciężka..

W każdym razie dzięki za pomysł :)


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: stefanos 02-01-2012, 23:06:02
Nie wiadomo jak z wytrzymałością i wagą tego ortalionu, może warto nnajpierw się zapytać co i jak. Jak będziesz miał jakieś info to daj znać, bo sam jestem ciekawy.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: LuckyLuke 04-01-2012, 18:16:14
Info od sprzedającego ten ortalion:

Cytuj
Czy jest on na tyle wytrzymały, żeby zrobić z niego hamak dla dorosłego człowieka?
Jak najbardziej sie nadaje , szylem juz z niego hamaki  wiec jest przetestowany.

Jaka jest waga tego materiału?
Hamak o wymiarach 250cmx150cm z tego materialu wazy 350gr  z pokrowcem.

Czy posiadają Państwo inne kolory (kamuflaże) tego ortalionu?
W rip-stopie mam rowniez  kamuflaz woodland cce imregnowany  oraz kamuflaz belgijski impregnowany.

Edytka:
A jeszcze kolegi zapytam przy okazji... Jakie taśmy będą lepsze - parciana, polipropylenowa czy poliamidowa?


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: stefanos 05-01-2012, 00:40:49
Dzięki za info.
Najlepsza to raczej taśma poliamidowa, będzie chyba najlżejsza i najbardziej odporna na warunki atmosferyczne (ja nie używałem).
Jak spodoba Ci się spanie w hamaku to polecam zawieszenie Whoopi Sling, najlżejsze i najwygodniejsze w użyciu.
Do kupienia tu: http://arrowheadequipment.webs.com/apps/webstore/products/show/2575039 (http://arrowheadequipment.webs.com/apps/webstore/products/show/2575039)
A tu filmik:
http://www.youtube.com/watch?feature=player_detailpage&v=d7NZVqpBUV0#t=179s (http://www.youtube.com/watch?feature=player_detailpage&v=d7NZVqpBUV0#t=179s)


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Regolit 15-01-2012, 09:06:49
na reszcie zima w lesie.... ;D
(http://img46.imageshack.us/img46/2572/imgp3962.jpg) (http://imageshack.us/photo/my-images/46/imgp3962.jpg/)

(http://img190.imageshack.us/img190/3466/imgp3963l.jpg) (http://imageshack.us/photo/my-images/190/imgp3963l.jpg/)

a wiało straszliwie.



Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Azazel 23-01-2012, 12:52:41
Gdzieś w PL można kupić dobry hamak ?
Bo tak po przeczytaniu wątku nabieram coraz większej ochoty na zakup.
Nie chciałbym tylko jakiegoś badziewia kupić więc proszę znawców o jakiś link.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Regolit 31-01-2012, 10:42:56
http://www.wagabunda.eu/trekmates-hamak-expedition-hammock-single-p-924.html
tego mam ja, używam od 1,5 roku intensywnie (i jeszcze 2 osoby mają ten model)

http://www.wagabunda.eu/hamaki-c-121.html

http://www.gamisport.pl/spiwory/poduszki/p/hamak-lozko-trekmates-jungle-hammock/



Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: porcelanowy 31-01-2012, 13:32:40
Powitoł
Pany, a czy coś takiego jak hamak "mora clipper" istnieje?
Utylitaryzm przede wszystkim, niewygórowana cena NAWET ;) kosztem wyglądu ;D
Ten wrzucony przez Regolita do ugryzienia, ale jeśli byłoby coś tańszego a brzydszego to ja chętnie :)


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Azazel 31-01-2012, 14:48:32
Dzięki.
Ten siatkowy to odpada, ten pierwszy OK ale jeszcze płachtę i moskitierę trzeba dokupić. Ciekawe jakby to wyszło cenowo.
Może lepiej ten trzeci łyknąć z moskitierą. Jaki ciężar to wytrzymuję ?


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: tobias1 12-02-2012, 16:32:27
Praca zmusila mnie do zmiany miejsca zamieszkania (miasto to samo, tylko dzielnica inna), a ze glupio z kumplem na jednym wyrku kimac, a na podlodze spac nie lubie, to zrobilem hamak wlasnie taki jak na filmie. Material blizej niesprecyzowany, ortalion toto nie jest, w kazdym razie cienki, lekki i wytrzymaly. Zakupiony w sklepie z "koncowkami tkanin wloskich". Kolor to taka ciemna oliwka, 10zl za metr. Po tygodniu spania moge powiedziec, ze dawno sie tak dobrze nie wysypialem. Tylko "pod wplywem" ciezko ulezec, bo sie buja :P


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: emzel 14-03-2012, 00:07:54
Ma ktos jakies namiary na DD frontline w polsce?


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Rob 24-03-2012, 12:11:22
Jak było to przepraszam, nie zauważyłem. Takie coś znalazłem:

http://www.tentsile.com/index.html

Czyli hamaki na wypasie, nawet ośmioosobowe. :P

(http://www.tentsile.com/assets/113/7_Tentsile_I_Top_View_600_x_900.png)


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Bananczyk 24-03-2012, 14:41:41
dwójka od 5 do 8 kg
trójka/czwórka od 15 do 18 kg
piątka/ósemka od 35 do 45 kg

Dziękuję postoję, na ziemi  :P


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Robin(L) 24-03-2012, 20:36:21
Chłopaki - pytanko: czy taka geometria hamaka pozwala na "komfortowe" spanie czy to ma tylko wyglądać?
http://allegro.pl/hamak-kieszonkowy-wojskowy-turystyczny-promocja-i2197334887.html


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: McBren 24-03-2012, 21:31:07
 Powinno być ok pod względem komfortu. Ważne, żebyż położył się po przekątnej.
 Tylko te taśmy mocujące mnie nie przekonują.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Robin(L) 24-03-2012, 21:41:39
Powinno być ok pod względem komfortu. Ważne, żebyż położył się po przekątnej.
 Tylko te taśmy mocujące mnie nie przekonują.
Teoretycznie (;)) możnaby wystrugać rozpórki albo zamocować hamak w czterech punktach. Nie wiem. Spałem tylko w zwykłym siatkowym od helikona.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: super 25-03-2012, 21:25:21
A ja dziś rozpocząłem sezon hamakowy ;-)
W nocy było 0.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Azazel 26-03-2012, 15:19:14
Zdjęcia ?


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: McBren 26-03-2012, 15:38:05
Cytuj
Teoretycznie () możnaby wystrugać rozpórki albo zamocować hamak w czterech punktach. Nie wiem. Spałem tylko w zwykłym siatkowym od helikona.

 Nie trzeba rozpórek i/lub 4 punktów mocowania. Wystarczy spać po przekątnej.

 Tu widzimy jak spać co by były plecy proste:
http://www.bujane.pl/lista.php?kat_id=30&jezyk_id=1


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: RNL 26-03-2012, 15:45:59
Tylko, że jak się ma 180cm wzrostu i więcej, to rozmiar płachty hamaka zaczyna przypominać lotnisko.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: super 26-03-2012, 18:11:18
Zdjęcia ?

http://www.facebook.com/pages/survivaltechpl/127551790639561


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: forester 10-04-2012, 17:56:25
Cześć

Mam pytanie - jakie firmy oprócz trekmates polecacie? Chodzi o te dobre jakościowo i w przystępnej cenie.
Potrzebny mi jest dwuosobowy hamak, pytałem w sklepie z linku Regolita, ale tam dwuosobowych nie mają już i nie wiedzą kiedy będą.
Sprawa pilna, bo to na prezent dla kolegi.
Doradzicie coś?


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: emzel 10-04-2012, 18:39:14
Sam sobie uszyj. Mnie hamak wielkosci 1,5m x 3m. kosztowal kolo 70zl. kolo 50-60zl material i 15zl szycie. uzytkownik CAMOLEON na allegro m afajny material, wspominany juz tutaj.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Wdhiz 20-05-2012, 01:36:40
Witam,
pierwszy hamak zrobilem z dwoch zszytych kawalkow bawelny (nie mialem jednego). Testowany byl w warunkach survivalu extremalnego - na placu zabaw dla dzieci w osrodku wczasowym nad morzem. Sprubujcie odgonic dwudziestke gowniarzy od hamaka, zeby sobie troche polezec ;) ;) ;)
Teraz szukam czegos lekkiego na splywy kajakowe. Mosquito Traveller - chyba nawet kiedys go uzywalem (goscinnie, na obozie kajakowym). Bardzo fajny, ale historia o skrecajacych sie linkach (ze srodka watku) troche mnie przystopowala. DD Frontline bardzo fajny ale juz za 300 zl. Moze sie na niego skusze - jest dluzszy od MT i moskitiera jest wieksza.
Mam jednak ochote uszyc sobie sam hamak. Trafilem przed chwila na forum hamakowcow http://www.hammockforums.net/forum/forumdisplay.php?f=88 (http://www.hammockforums.net/forum/forumdisplay.php?f=88) Fajna dyskusja co lepsze - pady (karimaty, pianki) czy underlinery. Podobno w miare czestym problemem jest przesuwanie sie underlainerow. Pady dzialaja nawet jak sa mokre, mniejsza powierzchnia, tansze, inaczej formuja hamak (rozszerzaja, w odroznieniu od underlainerow, ktore zawezaja hamak). Chyba tak zrobie - podwojny hamak z miejscem na pianke izolacyjna. Do tego moskitiera - hmm, z firanki bedzie ok. czy szukac oryginalnej?


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: mizuu 20-05-2012, 10:58:47
Wdhiz, używam dd frontline i jestem bardzo zadowolony(ma kilka wad,szycie nie wygląda najlepiej, ale jeszcze nic mi się nie popruło,liny mocujące do wymiany). Myślę że ciężko będzie uszyć podobny hamak z moskitierą. Zawsze możesz kupić rip stop nylon nie impregnowany, camoleon - http://allegro.pl/listing/user.php/run?p=2&us_id=15694837 (http://allegro.pl/listing/user.php/run?p=2&us_id=15694837) na allegro kiedyś sprzedawał taki, ma też inne ciekawe rzeczy. 3x1.5m , wiążesz końce i będzie super hamak(z doszyciem moskitiery mogą być problemy). Nie robił bym podwójnego dna, w dd i tak go nie używam(pianka nie leży w nim idealnie, czasami się przesuwa). Najlepszą izolacją jest underquilt, uszyty ze starego/taniego śpiwora o komforcie około 9stopni C.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: adampadre 20-05-2012, 11:34:06
Ja mam MT z wszytą kieszenią na karimatę BW i nie narzekam karimata mi się nie przesuwa. Za to problem mam ze śpiworem bo jak do niego wejdę to za chiny nie mogę się zapiąć przez ten boczny zamek. Najlepiej jakby śpiwór był obszerniejszy coś jak śpiwór BW z zamkiem na środku tylko lżejszy. Można doszyć na bokach hamaka tasiemki i wiązać je ze śpiworem (śpiwór BW już ma takie tasiemki)


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: sadowski25 20-05-2012, 19:27:35
Ja obecnie czekam gdy dozbieram pełną kwotę i zamawiam wtedy DD Travel Hammock 2012 :)

Jak nie ma drzew to robi za bivy gdyż dół jest wodoodporny :)


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Henry 28-05-2012, 10:15:56
Używa ktoś hamaka z matą samopompującą? Ostatnio testowałem i mam wrażenie że spało mi się dużo lepiej niż z karimatą piankową czy w ogóle bez (śpię tylko na boku). Ale nie wkładałem pomiędzy materiał (DD Frontline) tylko normalnie do środka.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: mizuu 28-05-2012, 13:24:21
Używa ktoś hamaka z matą samopompującą? Ostatnio testowałem i mam wrażenie że spało mi się dużo lepiej niż z karimatą piankową czy w ogóle bez (śpię tylko na boku). Ale nie wkładałem pomiędzy materiał (DD Frontline) tylko normalnie do środka.
Raz spałem na macie samopompującej i faktycznie spało się dużo lepiej niż na karimacie, prawdopodobnie dzięki większej sztywności, jedyna wada to szerokość, 50cm to trochę mało.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Red Nose 29-05-2012, 07:27:00
Koc pod dupe i nakryc sie z gory.
Dziala i nie pizdzi po plecach.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Henry 29-05-2012, 09:44:50
Tja... koc, underquilt... robi się fajnie ale sprzętu coraz więcej. Jak już mam dużo targać to jednak wolę namiot - na glebie śpiący na boku mają jednak lepiej ;-)
Ostatnio awaryjnie użyłem nrc - w nocy było zimno i wilgotno i trochę zawiewało od góry, a mam Recona 3 - czyli imitację śpiwora. Jak się zawinąłem o czwartej to spałem jak dziecko prawie do dziewiątej (normalnie budzę się zawsze przed siódmą).
Z samopompą może i wąsko, ale wystarcza. W dodatku dzięki tej sztywności mogłem bez problemu wejść do hamaka, zapiąć moskitierę, rozebrać się (z bluzy, spodni i butów) i wsunąć w śpiwór (zapinany na boku i mimo to nie męczyłem się jak adampadre). W terenie opanowanym przez komary to duży luksus ;-)


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: supelek 29-05-2012, 11:31:15
@henry wydaje mi sie sensowne polaczenie hamaka i lekkiego spiwora puchowego. tak czysto teroretycznie wentylacje w hamaku masz lepsza niz w namiocie bo od dolu masz przestrzen nad ziemia, nad glowa masz tarpa ktory nie jest tak szczelny jak namiot zapinany na suwak, moskitiera pare z oddechu przepuszcza wiec wilgoci puch nie zlapie. czy nie bedzie za cieplo ? coz, zapinac sie nie musisz. jakas lekka puchowka typu robert's scout moze by sie spisala bo objetosciowo bylaby swietna. co do podkladu to jak spisalaby sie skladana mata bundeswehry?


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: adampadre 29-05-2012, 13:39:53
@Henry
Swoją wagę mam ;) a śpiwory szerokie na 150cm  są dla mnie za małe. Teraz kupiłem z demobilu wyświechtanego holendra szeroki w cycach 160cm i jest ok. Chciałbym przeszyć mu zamek na środek, ale krawcowa kręci nosem. A ten pomysł z matą muszę wypróbować.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: cycylio 26-06-2012, 00:54:42
Który z tych dwóch hamaków lepiej się sprawdzi w naszym przepięknym kraju?
Pytam bo dopiero zaczynam zabawę z hamakami  ;)
http://allegro.pl/hamak-namiot-survival-z-moskitiera-travel-wodooodp-i2399669379.html (http://allegro.pl/hamak-namiot-survival-z-moskitiera-travel-wodooodp-i2399669379.html)
czy może
http://allegro.pl/hamak-specjalistyczny-frontline-wyprawowy-turysty-i2399669903.html (http://allegro.pl/hamak-specjalistyczny-frontline-wyprawowy-turysty-i2399669903.html)
a może jakieś lepsze propozycje ?


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: stefanos 26-06-2012, 01:21:58
kilka fotek z ostatnich wypraw:

tu DD hammock i testowany obecnie topquilt:
(https://lh6.googleusercontent.com/-6OGaY_ZcilU/T-jwxQ-oDWI/AAAAAAAACcM/5Y_obsxPw38/s640/100_6962.jpg)

(https://lh3.googleusercontent.com/-w-UHicUXrpU/T-jw0nhcHpI/AAAAAAAACcU/bCpOpNJI24I/s640/100_6964.jpg)

(https://lh6.googleusercontent.com/-tqTrvca4iAU/T-jrvJSx3lI/AAAAAAAACbw/d5TpK-n8THE/s640/20120501496.jpg)

(https://lh6.googleusercontent.com/-C0Cmo8t9VGs/T-jrvCxJ4eI/AAAAAAAACbw/eILKxMIrbbc/s640/20120501495.jpg)

(https://lh3.googleusercontent.com/-zzD_Ez27_u0/T-jsA5rnTpI/AAAAAAAACb8/fgefrsDAFHM/s640/100_7045.jpg)

(https://lh5.googleusercontent.com/-kdhVHloRJ54/T-jsA5eZzYI/AAAAAAAACb8/sqroLy6Vr5M/s640/100_7044.jpg)

(https://lh4.googleusercontent.com/-z142-t9ercg/T-jsA6vM3_I/AAAAAAAACb8/voLwq42ytAA/s640/100_6998.jpg)



Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Palowski 27-06-2012, 23:23:46
bardzo miło wyglądają te zdjęcia.
Ile wynosi koszt takiego kompletu, tzn. hamak + tarp + śpiwór zewnętrzny? potrafię sobie tylko wyobrazić koszt samodzielnego wykonania - na szybko licząc musiałbym dać ~180zł (materiały + budżetowy śpiwór) i to w najtańszej znanej mi wersji.

BTW
dzisiaj skończyłem szycie 3 w życiu hamaka. konstrukcja niespecjalnie wymyślna, bo tylko odpowiednie obszycie materiału, wzmocnienie mocowania i dwie kieszonki na drobiazgi wewnątrz + pokrowiec.
testować będzie ma Luba.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: stefanos 27-06-2012, 23:43:47
Hamak z nylonu ripstop około 80zł, do tego zawieszenie 70-80zł (ale można zwykłe linki). Underquilt puchowy trochę mnie kosztował, kupiłem w Stanach, celnicy doliczyli mi VAT i wyszło jakieś 800zł. Śmiało można zrobić samemu z jakiegoś śpiwora syntetycznego, kumpel tak zrobił i jest ok, tylko waga wiadomo większa i więcej miejsca w plecaku zajmuje.
Moskitierę uszyła mi krawcowa, koszt z materiałem około 100zł.
Tarp jakikolwiek, ja akurat mam DD Tarp 3mx3m.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Palowski 28-06-2012, 00:26:16
pisząc "zawieszenie za 80zł" masz na myśli... ?


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: stefanos 28-06-2012, 11:05:01
ja używam i polecam whoopi sling, do kupienia np. tu:
http://arrowheadequipment.webs.com/apps/webstore/products/show/2575039 (http://arrowheadequipment.webs.com/apps/webstore/products/show/2575039)

a tutaj video:
http://www.youtube.com/watch?feature=player_detailpage&v=d7NZVqpBUV0#t=326s (http://www.youtube.com/watch?feature=player_detailpage&v=d7NZVqpBUV0#t=326s)


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: dublet 30-06-2012, 22:40:27
 ;D ja to sobie kupię w takim kolorku
http://allegro.pl/hamak-kieszonkowy-wojskowy-turystyczny-promocja-i2452927508.html


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: stefanos 03-07-2012, 16:02:50
;D ja to sobie kupię w takim kolorku
http://allegro.pl/hamak-kieszonkowy-wojskowy-turystyczny-promocja-i2452927508.html

zdecydowanie za krótki, o wiele wygodniejszy będzie 3 metrowy


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: regent 13-08-2012, 08:53:02
Zaczynam dojrzewać do hamaka. Mam szybkie pytanie. Czy śpiąc w hamaku na karimacie czy ta jeździ pod tyłkiem i się przesuwa? Biega mi o to czy kieszeń na karimatę jest rzeczywiście przydatna czy też można się bez niej obejść?


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Henry 13-08-2012, 09:54:12
Z tego co pamiętam to mi się przesuwała. Ale miałem niezbyt mocno napięty hamak.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: przeszczep 13-08-2012, 21:34:01
kieszeń jest naprawdę przydatna. Karimata bez niej potrafi uciec na zewnątrz.
Też w końcu dojrzałem do zakupu swojego hamaczka, bo ile można spać na cudzych ;)
Ja najpewniej zdecyduję się na DD (w Polszy widziałem że po 179zł stoją, czyli jak wszystko - trochę zdrożały...)


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Mocarz 16-08-2012, 03:29:29
Wrzucam jako ciekawostkę :P :
http://treeztreetents.com/Photo-Gallery.html


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Ziri 16-08-2012, 11:08:01
Hah swietny patent:D szkoda ze nie za bardzo mozna np plecak do srodka wziac


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: stefanos 20-08-2012, 13:52:12
Kilka fotek z ostatniego wypadu:

(https://lh5.googleusercontent.com/-XoVT4dHXGVU/UDIjaGDi3QI/AAAAAAAACto/Kwkj-q3EKmc/s640/100_7075.jpg)

(https://lh4.googleusercontent.com/-_lVzawnwtg4/UDIjaPKhkZI/AAAAAAAACto/UP5VAOZPEkc/s640/100_7079.jpg)

(https://lh4.googleusercontent.com/-cE-hbjLLkHk/UDIjaJgZfNI/AAAAAAAACto/FI2YPdMtlkg/s640/100_7097.jpg)

(https://lh6.googleusercontent.com/-eqqodgL2jZ4/UDIjaGZDsFI/AAAAAAAACto/iV6oLLv0jNk/s640/100_7098.jpg)


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: LYSY8 29-08-2012, 18:15:35
To jest hamak
(http://img1.besty.pl/static/1555929.jpg)
A nie te wasze kondomiki  ;D


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Bananczyk 29-08-2012, 18:45:29
Było już o nich Mysiu Pysiu dwie strony wcześniej.
http://www.tactical.pl/forum/index.php/topic,45532.165.html


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Ziri 29-08-2012, 19:10:25
To jest hamak
(http://img1.besty.pl/static/1555929.jpg)
A nie te wasze kondomiki  ;D
A nie gigantyczny zielony banan? O.o


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Wedrowiec 29-08-2012, 22:16:12
Ciekawe jak taki sterowiec zachowuje się podczas silnego wiatru,wrażenia w środku muszą być nieziemskie  ;D


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: LYSY8 29-08-2012, 22:31:13
Było już o nich Mysiu Pysiu dwie strony wcześniej.
http://www.tactical.pl/forum/index.php/topic,45532.165.html
Łuuups  ;D
Dawno nie przeglądałem tego tematu  :-[
To sory za suchara  ;)


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: regent 30-08-2012, 07:57:23
Ciekawe jak taki sterowiec zachowuje się podczas silnego wiatru,wrażenia w środku muszą być nieziemskie  ;D

Wtedy człowiek koncentruje się na panience, która jest w zestawie (widać na zdjęciu), i na tym co jej się buja. A reszta niech się wtedy buja ;)


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Wedrowiec 30-08-2012, 08:48:17
Wtedy człowiek koncentruje się na panience, która jest w zestawie (widać na zdjęciu), i na tym co jej się buja. A reszta niech się wtedy buja ;)

Jak już odejść do Valhalli, to w właściwy sposób  ;D


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: stefanos 03-10-2012, 20:39:52
To dorzucam kilka fotek:
(trasa Szklarska-Świeradów)

(https://lh3.googleusercontent.com/-cRcvl7T_vLM/UGyD0dn1KGI/AAAAAAAADNA/N5Ng9rqP3rs/s640/100_7237.jpg)

(https://lh6.googleusercontent.com/-whcdXblIC7Q/UGyD0VF4JLI/AAAAAAAADNA/OxihM_PHm7U/s640/100_7232.jpg)

(https://lh5.googleusercontent.com/-Qu2N09CTQ5Y/UGyFq3YFz8I/AAAAAAAADNc/t1p7yVV-ZAM/s640/100_7225.jpg)

(https://lh3.googleusercontent.com/-Bn-ftqdlf5I/UGyD0UiReII/AAAAAAAADNA/qaOUwTtsGd0/s640/100_7323.jpg)


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Bleys 01-11-2012, 14:58:59
To jak pokazujemy fotki, to jeszcze moja z ostatniego zimowego wyjazdu w Bieszczady:

(https://lh5.googleusercontent.com/-kCc0L-jx2LI/T3FqC-KIN1I/AAAAAAAAAko/Pon2cMPVTCs/s912/IMG_3735.JPG)


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Azazel 01-11-2012, 15:43:32
Oprócz zdjęć fajnie by było jakbyście pisali po parę słów na temat wygody, modelu, plusy, minusy itp.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Bleys 01-11-2012, 22:13:32
Na zdjeciu był model Mosquito Hammock, kupiony z tarpem od producenta. Wygoda rewelacyjna, minus - trzeba znalezc drzewa ;-) W wyzszych prartiach gór bywają z tym problemy, np w Tatrach na 5 dni tylko jedna miałem okazję się rozwiesić.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Henry 02-11-2012, 09:03:05
Wydaje mi się że nie wrzucałem - poobiedni relaks z hamaczku ;-)
(http://www.pbase.com/hfoto/image/145940643/original.jpg)
Chyba muszę sobie kupić/zrobić jakiś bez moskitiery.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: dwie_sety 26-11-2012, 23:28:56
powie ktoś ze dwa słowa o tym wynalazku?
http://allegro.pl/show_item.php?item=2817268892

Jeśli nie w temacie to sorry


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Wedrowiec 26-11-2012, 23:34:12
powie ktoś ze dwa słowa o tym wynalazku?
http://allegro.pl/show_item.php?item=2817268892

Jeśli nie w temacie to sorry

Ciekawe jakie obciążenie wytrzymuje, bez takiej informacji dla niektórych pobudka może być dość nieoczekiwana  ;D


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: dwie_sety 27-11-2012, 11:07:31
Pisałem o to do sprzedającego niestety zero odzewu.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Azazel 27-11-2012, 18:50:10
Ja też, ten sam efekt.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: satori 22-01-2013, 21:03:58
Mam ten hamak, pisze na nim że do 100 kilogramów :)


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: oeht 26-01-2013, 18:47:16
Powiedzcie mi jak sprawa wygląda w trakcie ciepłych dni i ciepłych nocy. Powiedzmy letni biwak, temperatura w nocy nie spada poniżej 15 stopni. Czy w takich warunkach jest sens taszczyć ze sobą spiwór ?


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Palowski 26-01-2013, 20:31:42
nie, lepiej wtedy zabrać podpinkę do poncha US lub podobną


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Azazel 23-03-2013, 13:21:18
Kurcze, dojrzałem do zakupu hamaka ale nie wiem czy brać wodoodporny czy nie.
Taki :
http://allegro.pl/hamak-specjalistyczny-frontline-wyprawowy-turysty-i3079198049.html
czy :
http://allegro.pl/hamak-namiot-survival-z-moskitiera-travel-wodooodp-i3079200023.html


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Bleys 23-03-2013, 14:09:14
Jesli wieszasz hamak na drzewie pod tarpem, to wodoodporność nic Ci nie daje. ALE owszem daje bardzo duzo, kiedy nie ma drzew i traktujesz go jako sypialnie awaryjnego namiotu rozbitego na stelażu z gałęzi czy kijków trekingowych. Niektórzy twierdza, ze nieprzemakalny hamak jest be, bo nie oddycha. To bzdura. Śpiąc na karimacie czy w namiocie tez spisz na podlozu, ktore nie oddycha i jakos nic sie nie dzieje. Ja mam nieprzemakalny z moskitierą i bardzo sobie chwale.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Azazel 23-03-2013, 14:27:36
OK. Ale po co w ogóle jest wodoodporność od spodu ?
Jak wisi nawet na kijkach to od spodu nie zmoknie.
Jaki masz hamak ?


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Treasure Hunter 23-03-2013, 14:32:59
Bleys - tu nie chodzi o kondensacje jak śpimy w hamaku na glebie tylko jak śpimy w kokonie. Wtedy może ale nie musi wystąpić to zjawisko jeśli hamak nie oddycha- tak samo jak w bivybag'u. Wszystko zależy od konkretnej pogody i tego jak dużo wilgoci oddajemy :).

A na glebę wystarczy nrc albo cienka folia i juz możemy spać w hamaku nieimpregnowanym :)

Pozdrawiam


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: greenshadow 23-03-2013, 22:37:20
Kurcze, dojrzałem do zakupu hamaka ale nie wiem czy brać wodoodporny czy nie.
Taki :
http://allegro.pl/hamak-specjalistyczny-frontline-wyprawowy-turysty-i3079198049.html
czy :
http://allegro.pl/hamak-namiot-survival-z-moskitiera-travel-wodooodp-i3079200023.html
tu masz lepsze ceny
http://www.reconnet.pl/viewtopic.php?t=5251
do mnie leci frontline

nie polecam bo nie testowałem jeszcze
ale przeszdłem drogę od siatkowego typu baleron, takiego z banera reklamowego przez jednowarstwowy ortalion
teraz czas przyszedł na 2 warstwy z moskitierą i sadzę że będzie to dobre rozwiązanie, choć pewnie i tak kilka modyfikacji po pierwszych użyciach będzie trzeba zrobić


w wolnej chwili poczytaj jeszcze
http://theultimatehang.com/blog/
https://www.hammockforums.net/forum/index.php
http://gear-report.com/category/hammock-2/

pzdr


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Azazel 25-03-2013, 10:27:23
No i kupiłem.
Pochwalę się spostrzeżeniami jak wypróbuję.
Sam jestem ciekaw jak to będzie. Czy będzie wygodnie, czy zasnę w czymś takim.
Problem w tym, że nie śpię na plecach.
Z drugiej strony kusząca jest perspektywa takich pobudek jak na Waszych zdjęciach.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Bleys 25-03-2013, 11:34:54
Jak napinam hamak na maksa, żeby po obciążeniu był jak najbardziej płaski. Zmniejsza to trochę jego stabilność, za to można leżeć i na boku i od biedy (chociaż raczej krótko) na brzuchu.
Tak przy okazji dodam swoje pytanie. Chciałbym zmodyfikować swój system napinania "zawieszenia" hamaka, żeby było łatwiej i szybciej. Czy ktoś wie gdzie można by kupić małą metalową klamrę samozaciskową? Taką jakie np stosuję się w uprzężach alpinistycznych. Coś wytrzymałego, a jednocześnie lekkiego (odpadają więc klamry od pasów bagażowych). Znalazłem jeden sklep, ale brak towaru, napisałem do producenta uprzęży, to sie nie odezwał. 

Chodzi o taką:

http://www.outdoortrailgear.com/wp-content/uploads/2012/11/cinch-buckle-001.jpg

albo

http://www.sandslave.com/cinchbuckle/DSCI0714.jpg


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: greenshadow 25-03-2013, 11:44:03
No i kupiłem.[...]
co kupiłeś?

Jak napinam hamak na maksa, żeby po obciążeniu był jak najbardziej płaski. Zmniejsza to trochę jego stabilność, za to można leżeć i na boku i od biedy (chociaż raczej krótko) na brzuchu.
Tak przy okazji dodam swoje pytanie. Chciałbym zmodyfikować swój system napinania "zawieszenia" hamaka, żeby było łatwiej i szybciej. Czy ktoś wie gdzie można by kupić małą metalową klamrę samozaciskową? Taką jakie np stosuję się w uprzężach alpinistycznych. Coś wytrzymałego, a jednocześnie lekkiego (odpadają więc klamry od pasów bagażowych). Znalazłem jeden sklep, ale brak towaru, napisałem do producenta uprzęży, to sie nie odezwał.  

Chodzi o taką:
http://www.outdoortrailgear.com/wp-content/uploads/2012/11/cinch-buckle-001.jpg
albo
http://www.sandslave.com/cinchbuckle/DSCI0714.jpg
tu masz trochę
http://ezeglarski.pl/bloczki-pl/tamy-i-klamry.html

ja stosowałem mocowanie takie jak jest opisane w pierwszym poście
https://www.hammockforums.net/forum/showthread.php?t=4719
mało waży i daje się regulować bardzo szybko


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: raffcio 25-03-2013, 11:57:07
Możesz destrukcyjnie pozyskać dobre aluminiowe klamry z pasków firmy Lhotse po 23 zł sztuka, może też sprzedadzą klamrę na sztuki.
Do mocowania hamaka to IMO jednak zbędne ustrojstwa, tak samo jak whoopie slings. Wszystko można załatwić prostymi węzłami i do tego szybko rozwiązywalnymi.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: regent 25-03-2013, 12:33:55
A mi chyba hamak nie podszedł  :-[
Lubię spać na boku i na brzuchu, najlepiej zasypia mi się na brzuchu, na plecach praktycznie w ogóle nie śpię, a na pewno tak nie zasnę. No i nie mogę sobie znaleźć miejsca w hamaku, myślałem, że się przyzwyczaję. Próbowałem kilka razy i dupa.
Schodzę z powrotem na ziemię!


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Bleys 25-03-2013, 12:55:48
Greenshadow, dziekuje!!!! Raffcio, Lhotse też fajne :-) I jasne, że można bez, w końcu jakoś do tej pory sobie radziłem. Ale człowiek na starość wygodny się robi 8)


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Azazel 25-03-2013, 15:08:32
co kupiłeś?

A kupiłem DD Frontline Hammock.




Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Palowski 26-03-2013, 14:00:53
Jak napinam hamak na maksa, żeby po obciążeniu był jak najbardziej płaski. Zmniejsza to trochę jego stabilność, za to można leżeć i na boku i od biedy (chociaż raczej krótko) na brzuchu.

słabe rozwiązanie - to powoduje ściskanie ramion, u mnie nie zdało egzaminu. kumple też narzekali że "bez sensu się śpi" aż pokazałem, że hamaka nie napina się jak liny do tyrolki :D tylko luźno, a już najlepiej to z ridgeline - i po skosie spać!


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Bleys 26-03-2013, 14:56:17
Mnie tam nic nie obciska, mimo ze jestem dosc szeroki :-) A zeby spac po skosie, to rzeczywiscie trzeba miec dosc szeroki i luźny hamak. Kazdy ma swoje rozwiązania, które mu odpowiadają. Ale żeby od razu pisać, że ktoś inny stosuje "słabe rozwiązanie"? Litości, nie jesteśmy w sejmie  8)


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: raffcio 26-03-2013, 15:48:36
Wszystkie niedogodności w ramionach biorą się z przykrótkich hamaczków. Niestety mój też cierpi na tą chorobę.

Jeszcze odnośnie klamer to tanio znalazłem stalowe w:
http://www.bakista.pl/index.php?stoken=D1C95807&force_sid=&lang=0&cl=search&searchparam=klamra

IMO jednak dla mojej wygody zamiast klamer wystarczą dwa węzły i rozwiązanie to zaczerpnąłem od Seana Shug'a Emerego.
Pewnie to znacie, albo już było ale napiszę jako moje trzy grosze.

Niestety nie znam polskich nazw tych węzłów.

Pierwszy to marlin spike hitch. Węzeł ten może służyć również do zrobienia drabinki sznurowej. Jako przetyczki można użyć kołka, rurki alu itp. Jego dość ważną funkcją jest kapinos, czyli ochrona przed wodą. Tutaj foto wzięte z internetu:

(http://pravesh2rajyapuraskar.files.wordpress.com/2011/01/marlin0002.jpg)

Drugi to rolling hitch/safety belt hitch, który służy do wytworzenia BiedaSlings(R) czyli substytutu whoopie slings (regulowanej pętli). Działa podobnie jak prusik/bachman ale można go użyć z linką o tej samej grubości. Prusik w takim przypadku będzie się ślizgał. Tutaj tym razem moje foto tego węzła, który zabezpieczam dodatkowo półsztykiem (wersja safety belt hitch):

(http://imageshack.us/a/img69/8343/image0022tm.jpg)

A tutaj BiedaSlings(R) zamontowane do hamaka (lina to overkill, można chudszą):

(http://imageshack.us/a/img46/1148/image0015q.jpg)

@ Palowski
Wspominałeś o ridgeline jako elemencie nośnym, jakie są zalety tego rozwiązania?

Edit: pomyliłem i poprawiłem nazwy angielskie węzłów
Tutaj daje linka do animated knots z tym drugim węzłem rollinghitch i jego odmianami:
http://www.animatedknots.com/rollinghitch/


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: dhadams 26-03-2013, 16:32:45
Do naciągania powinien się sprawdzić też taki system:

-karabinek (najtaniej wyjdzie rozmontować jakiś ekspres, komplet z 2 lekkimi karabinkami już za 40 zł się znajdzie)
-półwyblinka
-zabezpieczamy flagowym


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: raffcio 26-03-2013, 17:40:48
Do naciągania powinien się sprawdzić też taki system:
-karabinek (najtaniej wyjdzie rozmontować jakiś ekspres, komplet z 2 lekkimi karabinkami już za 40 zł się znajdzie)
-półwyblinka
-zabezpieczamy flagowym

To może się przydać przy naprężaniu ridge line (brak mi dobrego polskiego odpowiednika) do tarpa, ale przy hamaku IMO nie trzeba go aż tak naprężać, bo źle mi się śpi na super sztywnym. W wersji z karabinkami IMO wystarczy użyć wyblinki jako łatwej do wyregulowania i zawiązania na karabinku. Ale karabinki to dodatkowy szpej do dźwigania i koszt jak ktoś ich nie ma.

Dla mnie najprostsze rozwiązanie to jest to z samym śnurkiem i ewentualnie taśmami, żeby kory drzew nie niszczyć. Jedyny element nieśnurkowy to kołki do kapinosa (węzeł marlin spike hitch), ale to można zawsze sobie wystrugać na miejscu.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Palowski 27-03-2013, 20:03:12
@raffcio: ridge line pozwala zachować stałą "worowatość" hamaka jeżeli zamierzamy spać po skosie. spanie po skosie można uskutecznić, jeżeli hamak nie jest naprężony "na maxa" - to jasne. problem jednak w tym, żeby odpowiednio go poluzować. ridge line poprzez spięcie końców szmaty zachowuje stały luz przestrzeni do spania, pozwalając na mocne i solidne naciągnięcie systemu nośnego.

a tłumaczenie "ridge line"? może po prostu "cięciwa"?


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Bambus 29-03-2013, 15:49:33
Witam wszystkich hamakowiczów.

Od dłuższego czasu zastanawiam się nad hamakiem. Prawdopodobnie będzie to DD camping albo coś w przybliżonych wymiarach. Chciałbym go również powiesić w pokoju. Stąd moje pytanie, na jakiej wysokości zazwyczaj wieszacie hamaki? Chodzi mi o wysokość linek na drzewach, gdyż muszę wkręcić haki w ścianach i zastanawiam się nad optymalną wysokością, żeby można było spokojnie wchodzić. Pokój ma szerokość ok 4m.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: greenshadow 29-03-2013, 16:24:39
Cześć Bambus
tu masz kalkulator do standardu - przydaje się do takich obliczeń
http://theultimatehang.com/hammock-hang-calculator.html

pzdr



Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Palowski 29-03-2013, 17:39:05
ja zawsze podchodzę do drzewa i wiążę przed sobą, na wysokości piersi (mam 186cm)
nadal zachęcam do użycia ridge line - nie trzeba wtedy w ogóle martwić się o magiczne kąty i żadne liczenie nie jest potrzebne


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Bambus 29-03-2013, 17:58:11
Dzięki wielkie. Właśnie czegoś takiego mi było trzeba.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Azazel 29-03-2013, 19:06:54
Panowie, niech ktoś napisze jak wieszacie hamak.
Tak od A do Zet.
Dzisiaj wyciągnąłem swój z woreczka żeby zobaczyć jak wygląda i zacząłem się zastanawiać co do czego i z czym.  :)
Czy same te taśmy wystarczą i jak to wiązać ?


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: greenshadow 29-03-2013, 19:21:24
Panowie, niech ktoś napisze jak wieszacie hamak.
Tak od A do Zet.
Dzisiaj wyciągnąłem swój z woreczka żeby zobaczyć jak wygląda i zacząłem się zastanawiać co do czego i z czym.  :)
Czy same te taśmy wystarczą i jak to wiązać ?
same taśmy wystarczą
a jak chcesz lepiej to po świętach pokarzę jak ja mam zawiązany
muszę foty porobić

opisowo

sposób pierwszy na lenia

kładziesz hamak w połowie między drzewami
rozciągasz
taśmy
jedną taśmę wiążesz do jednego drzewa
drugą taśmę wiążesz do drugiego drzewa

sposób drugi na wygodnie - ridgeline

związujesz końce hamaka krótkimi pętlami
pierwszą pętlę zapinasz do karabinka
druga pętlę zapinasz do karabinka

taśmę wiążesz do drzewa
pierwszy karabinek zapinasz do taśmy

drugą taśmę wiążesz do innego drzewa
drugi karabinek zapinasz do taśmy

do pierwszego karabinka wyblinką wiążesz paracord i ciągniesz go do drugiego karabinka i też wiążesz wyblinką


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Azazel 29-03-2013, 19:53:38
OK. A jaka ma być odległość między drzewami ?
On ma być naprężony czy luźny ?


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Palowski 29-03-2013, 20:05:35
żeby spać po skosie - musi być luźny, niech lekkim łukiem sobie opada
między drzewami musi być odległość nie mniejsza, niż długość hamaka :D ale im dłuższa tym niżej opadnie hamak przy pierwszym siadaniu.

EDIT: możesz też naciągnąć go mocno, ale wtedy śpisz metodą "kokon" (wzdłuż osi hamaka, mocniej owinięty przez materiał) i ryzykujesz niewygodę ściśniętych ramion (choć wielu osobom to nie przeszkadza)


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Azazel 29-03-2013, 20:24:19
No to już mniej więcej mam pojęcie.
Reszta wyjdzie "w praniu".
Jak się ociepli.  :)


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: greenshadow 29-03-2013, 20:28:11
No to już mniej więcej mam pojęcie.
Reszta wyjdzie "w praniu".
Jak się ociepli.  :)
jak chcesz dokładne wymiary to na poprzedniej stronie podałem kalkulator do hamaków z ridgeline


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Azazel 29-03-2013, 20:38:16
Widziałem ale nie znam angielskiego i nic mi to nie mówi.
Oglądałem sposoby na wiązanie hamaka i znalazłem takie dżinksy do mocowania i regulacji naprężenia.
Drogie jak cholera ale ciekawe.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Palowski 29-03-2013, 20:48:19
to mała rada: zamiast taśmy użyj linki 4-5mm i zawiąż sobie prusika - ten patent "smart rope" Amazonas jest niczym więcej.

ogólnie sprawa z zawieszeniami hamaków wygląda tak, że 75% błyskotliwych patentów to po prostu udziwniona wersja prusika albo węzła prostego z zawleczką. są też naprawdę dobre patenty, jak np. whoopie sling, ale dla skutecznej i taniej regulacji na początek wystarczą... dwa stalowe kółka przywiązane do hamaka sznurkiem

http://www.tothewoods.net/HomemadeGearRingBuckleSupports.html (http://www.tothewoods.net/HomemadeGearRingBuckleSupports.html)


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: greenshadow 29-03-2013, 20:57:45
Widziałem ale nie znam angielskiego i nic mi to nie mówi.
Oglądałem sposoby na wiązanie hamaka i znalazłem takie dżinksy do mocowania i regulacji naprężenia.
Drogie jak cholera ale ciekawe.
a gogiel translator nie działa

im mniej szpeju tym lżej do dźwigania
po co masz kupować niewiadomo co co musisz dźwigać i jeszcze umieć obsługiwać
poza tym im więcej łączeń akcesoriów tym dłużej to będziesz ogarniał
jak zgubisz czy zepsujesz albo źle zapniesz to z noclegu nici
jak nauczysz się trzech węzełków to jedyne co może zawieść to ty i zużyte liny

jak pisze Pawłowski dwa kółka
albo karabinki więcej nie trzeba wydawać kasy


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Azazel 29-03-2013, 21:14:59
Nie napisałem, że chce to kupić, bo nie chcę.
Napisałem tylko, że ciekawe.
Bardziej bym się skłaniał w stronę karabinków i łączenia taśma + linka.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Palowski 29-03-2013, 21:35:57

jak pisze Pawłowski dwa kółka
albo karabinki więcej nie trzeba wydawać kasy


ekhm  ::)

w temacie szybkiej regulacji z powodzeniem można też stosować takie rozwiązanie
http://allegro.pl/pas-transportowy-5m-25mm-tasma-do-bagazu-i3134662067.html (http://allegro.pl/pas-transportowy-5m-25mm-tasma-do-bagazu-i3134662067.html)

ja zamawiałem takie u siebie w mieście u Pani Baby w Sklepie z Linami i tyle się różniły, że taśma 25 o długości jakiej chcesz (brałem 7m, oliwkowa taśma :D ), a klamra wszyta (a nie jakieś dziadowskie nity) - jak chcesz mogę zadziałać i będziesz miał spóźniony prezent od Jezusa Zmartwychwstałego Hamakowego


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Azazel 29-03-2013, 21:53:00
jak chcesz mogę zadziałać i będziesz miał spóźniony prezent od Jezusa Zmartwychwstałego Hamakowego

Jeżeli to do mnie to na razie dziękuję.
Ogarnę temat i zobaczę co mi najbardziej podejdzie.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: raffcio 30-03-2013, 08:23:54
Shug dzisiaj przesłał prezentację z ciekawym hamakiem. Może to być remedium dla tych co nie lubią spać w kokonach/bananach oraz dla bokośpiochów. Jak zwykle robi to z humorem.

G3VZ8KtsYs8


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Palowski 30-03-2013, 14:12:24
zastąpić rozpórki kijami trekkingowymi i cacy.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: raffcio 30-03-2013, 14:26:13
zastąpić rozpórki kijami trekkingowymi i cacy.

Też od razu o tym pomyślałem, ale trzeba jeszcze dodać sznurki po bokach śpiwora, które muszą iść w zaszytym kanale. Same kije mocujemy węzłem "marlin hitch", wiązany tak jak do drabinki sznurowej (wkleiłem w jednym z poprzednich postów stosowny obrazek jak to wygląda).


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Azazel 30-03-2013, 14:53:08
 "Marlin hitch" - "kluczka zaciągająca się".  :)

A tu łączenie taśmy z linką :


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: greenshadow 30-03-2013, 15:03:02
większość hamaków ściąganych na końcach można podobnie zainstalować - kwestia pomysłu, wykonania i testów na sobie
im szerszy hamak tym dłuższe poprzeczki/kije będą potrzebne

niestety nie da się np w DDHammock tak sprytnie usunąć moskitiery
muszę sam przetestować, jak to się śpi z poprzeczkami - bo zawsze spałem w normalnych kokonach :)


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: greenshadow 30-03-2013, 15:04:04
"Marlin hitch" - "kluczka zaciągająca się".  :)

A tu łączenie taśmy z linką :

przy takm rozwiązaniu nawet karabinków nie musimy nosić :D
wystarczą daw solidne patyki


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: raffcio 30-03-2013, 15:12:47
przy takm rozwiązaniu nawet karabinków nie musimy nosić :D
wystarczą daw solidne patyki

Karabinki, a juz szczególnie wspinaczkowe, są IMO zbędne. Same węzły oraz kołek jako drewniana przetyczka i mamy zawieszony hamak z ochroną przed ściekająca wodą, czyli kapinosem (krakowscy niektórzy budowlańcy nazywają go "kampinosem" ;) ).


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Palowski 30-03-2013, 15:15:30
ejże, trzeba zrobić na jakim zlocie miasteczko hamakowe albo ogólniej - zlot polskich hamakierów :D


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: raffcio 30-03-2013, 15:17:00
zlot polskich hamakierów :D

Hamakashi


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: greenshadow 30-03-2013, 15:37:15
raffcio
niektórzy nie noszą karabinków w innych celach więc nie kuszą dodatkowo kupować
niektórzy kupią karabinki czy inne akcesoria do montażu zamiast nich 
ja i tak noszę więc po porostu nie dubluję sprzętu


BTW
może najpierw zrobić listę tych co mają hamakimakimaki


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Azazel 30-03-2013, 17:07:57
przy takm rozwiązaniu nawet karabinków nie musimy nosić :D
wystarczą daw solidne patyki

To samo pomyślałem.  :)


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: raffcio 30-03-2013, 17:58:25
Widzę, że jeden obrazek jest wart tysiąca słów. Wcześniej opisałem się o prostocie patentu używającego tylko węzłów oraz linki lub linki i taśm (żeby drzew nie kaleczyć) - teraz spróbowałem to wzorem wielkiego Leonarda narysować (wybaczcie wrażenia artystyczne)  ;D

(http://img534.imageshack.us/img534/9799/image0017w.jpg)

@Azazel
Mam nadzieje Azazelu, że taki zestaw mocowania nie spowoduje że będziesz upadłym aniołem z hamaku  ;):



Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Azazel 30-03-2013, 18:35:02
Te, cwany gapa !  ;D
Myślę, że dam radę.
Ale w hamaku mam taśmy, myślisz żeby je wymienić na linki ?


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: raffcio 30-03-2013, 19:00:52
Ale w hamaku mam taśmy, myślisz żeby je wymienić na linki ?

Pewnie masz ten hamak od Camoleona z allegro. Od razu wyciągnąłem z niego te taśmy i wpakowałem tam linkę. Taśm nie wyrzuciłem oczywiście, tylko służą mi do zamocowania hamaka do drzewa tak jak na rysunku w poprzednim poście.

EDIT:
Doczytałem, że masz DD Frontline. Jeżeli się da wyjąć taśmy to ja bym je wyjął i wstawił repa 6-7mm. Oczywiście z taśmami też można ale bardziej będzie woda po nich chyba atakować i trzeba kombinować klamry/karabinki w celu regulacji. Przy repie regulujesz węzłami zaciskowymi typu rolling hitch/prusik/bachman/francuski lub kupujesz whoopie slings. Ta regulacja jest po to żeby hamaka używać w terenie jak sofy, czyli oprócz leżenia również do siedzenia (wtedy go trzeba obniżyć).


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: greenshadow 30-03-2013, 19:06:38
ja końce hamaka mam spięte taśmami Dynemy 10mm 30cm
a do tego oryginalne taśmy poszły do wiązania drzewa
ridgeline z paracordu

po weekendzie będę modyfikował wiązanie
kupiłem linkę 6mm lanexa bezrdzeniową
liczę na większą amortyzację i mniej linek


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Palowski 30-03-2013, 19:14:14
na początek nie wywalaj taśm tylko naucz się nimi operować - lepiej znać kilka sposobów;

mając po prostu jedną taśmę na każdym końcu najlepiej zrobić o tak:
(http://i.imgur.com/4DvDwTZ.jpg)
ten krok powtarzasz przynajmniej 3 razy, dzięki czemu taśma dociska samą siebie
(http://i.imgur.com/QTDmuFE.jpg)
w tutaj myk różni się tylko tym, że ostatnim razem taśmę przepuszczasz pod, a nie nad

voila!

nie wiem dlaczego takie dziwne kolory wszyły, jak rysowałem to normalnie biały, brązowy, zielony...


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Azazel 30-03-2013, 19:15:51
Pewnie masz ten hamak od Camoleona z allegro.
Nie, od jednego forumowicza.  :)
Jakbym chciał linkę to jaką i jaka długość jest optymalna ?
I teoretycznie, gdybym chciał kupić karabinki, to jaka wytrzymałość by była dobra bo np. 22 KN nic mi nie mówi.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Palowski 30-03-2013, 19:23:34
ja bym brał linkę 4 lub 5 mm, jeżeli Cię stać to ze sklepu wspinaczkowego, a jak nie - idź do budowlanego i też przeżyjesz :)

myślę, że jeżeli chcesz oprzeć system tylko na lince - to po 3-4 metry z każdej strony - będziesz mógł spokojnie przywiązać się do drzew szerszych lub stojących dalej od siebie

karabinki: możesz z powodzeniem użyć takiego http://allegro.pl/karabinczyk-stalowy-do-lin-karabinek-ocynk-12-mm-i3081192953.html (http://allegro.pl/karabinczyk-stalowy-do-lin-karabinek-ocynk-12-mm-i3081192953.html) tylko odpowiednio dużego i dzięki temu nie popaść w koszty (karabinki alpinistyczne są drogie)

tylko pytanie: skoro masz taśmy w zestawie - po co zamieniać je na linki? rozumiem, że zależy Ci na możliwości regulacji prusikiem/analogicznym węzłem?


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Azazel 30-03-2013, 19:30:40
Nie wiem czy mam zmieniać.
Was się pytam czy to zrobić.
A skąd wiadomo, że ten karabinek mnie utrzyma ?


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: raffcio 30-03-2013, 19:40:53
Wklejam filmik, w którym pokazane jest jak mocować tym systemem Shuga. Regulacja opiera się o taśmę i whoopie slings, ale Amerykanie muszą mieć wszystko przygotowane i wyprodukowane, nawet pętelkę z repika więc ktoś sprytny to sprzedaje.
Filmik przewinąć trzeba do 5:30 do momentu wiązania, bo wcześniej jest ględzenie:

hE0AVKyq-DA

oraz kilka innych supełków też pomocnych do budowania własnego M z hamaka i tarpa:

8WV_SjE83hE


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: greenshadow 30-03-2013, 19:55:39
Azazel
Linka
wcześniej korzystałem i nadal korzystam z 4mm z rdzeniem z reguły miałem tak że zawsze była podwójnie złożona
teoretycznie Paracord też powinien wytrzymać
ale trzeba założyć że na węzłach lina traci 50% wytrzymałości
to z 250kg masz 125kg - statycznego ciężaru

teraz nabyłem plecionkę bezrdzeniową lanexu bez rdzenia PPM czyli nienasiąkająca - pływająca [czyli lekka] i nie zaciska się na węzłach
teoretycznie 420daN trzyma. Będę ja testował bo teoretycznie rozciąga się do 12% - i chcę to przećwiczyć
10m bez cięcia

Ja jestem zwolennikiem długich kawałków lin i nie lubię ich ciąć, bo jak obetniesz to już bez węzełka nie pociągniesz do drzewka, a dwa krótkie to nie to samo co jeden długi :D

Karabińczyki
tylko aluminium z atestem - stalowe są ciężkie - bardzo ciężkie
nawet 1kN styknie :)

zwykły najtańszy oval wystarczy
dla maniaków droższe asymetryczne, hmsy, blokowane, zakręcane ......... co sobie wymyślisz
im mniejsze tym lżejsze tym mniej miejsca zajmują

whoopie sling mnie nie kręci
im prościej tym szybciej tym mniej kosztów




Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: raffcio 30-03-2013, 20:15:32
Panowie wszystko co statycznie można obciążyć więcej niż 250kg to w nadziemnym hammockingu poteżny overkill. Chyba, że tych śnurków i karabinków chcecie używać gdzie indziej. Na przykład spać z tym na drzewie...
Ale generalnie paracord IMO jest kiepskim i nietrwałym śnurkiem do użytku przy wieszaniu hamaka.

@greenshadow
Pisałem wcześniej w tym wątku o BiedaSlings(R), które możemy wytworzyć samemu z repika i prostego prusikopodobnego węzełka zamiast nabywać whoopie slings za $ ;) Nawet foto tam dałem.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: greenshadow 30-03-2013, 21:07:19
tak wiem
Paracordem miałem spięte tylko ridgeline tesztę mocniejszymi

ja sporo sprzętu mam z tyrolek i wspinaczki więc kilkaset metrów statyka 10mm to nie problem ;)
karabinki też
a jak śpię wyżej to obowiązkowo jeszcze uprząż i asekuracja wyżej.
zawsze też zabieram trochę sprzętu do włażenia po drzewach :)

i może się w tym roku zabiorę na wioskę na drzewach


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Palowski 30-03-2013, 21:21:31
paracord absolutnie nie!
toż to sam guru Jeff odradza, a jakby tego było mało - moja obolała dupa przytakuje (tylko raz spróbowałem - nigdy więcej).

10mm statyk - to od razu stalową przywiąż :D
nie no, poważnie: 4 - 5 mm to jest optymalna grubość linki z rdzeniem jako zawieszenia hamaka. dotychczas wiszę na podwójnie złożonej 3mm lince i jest pięknie. ridgeline inna bajka.

przy najbliższej sposobności testuję 20mm taśmę TS548 od Pasamona - choć nie wyobrażam sobie, żeby jakakolwiek taśma ze sztucznego materiału mogła paść pod ciężarem hamaka. co innego sztuczne - od Camoleona bawełniak pękał jak stare prześcieradło, odbierałem w tej sprawie telefony "pomóż, co robić bo popsułam hamak" :D

Cytuj
i może się w tym roku zabiorę na wioskę na drzewach
przybliż, boś zaciekawił. wioskę hamakową robiłem tylko raz, z drużyną harcerską. wyszło zgrabnie, najwyżej zawieszony hamak przywiązany był na ~2,30, a wchodziło się po węzłach hamaków niżej wiszących.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: raffcio 30-03-2013, 21:38:41
Po co od razu wioska, wystarczy parka...  ;D Ale to temat na wątek "Portaledge - Wasze doświadczenia"

foto z internetów:

(http://media.treehugger.com/assets/images/2011/11/portaledge.jpeg)


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: greenshadow 30-03-2013, 21:58:21
tak jak pisałem, zakupiłem 6mm bezrdzeniową do hamaka
testy po wtorku

Wioska na drzewach
http://tooleysurvival.pl/?p=1316
i drugi link
http://tooleysurvival.pl/?p=1355


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Palowski 30-03-2013, 22:50:54
ALE WYPAS!!!
kiedy kolejna edycja?


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: greenshadow 02-04-2013, 16:22:00
ALE WYPAS!!!
kiedy kolejna edycja?
w maju - możesz śledzić stronę, a jak będę pamiętał to tu podrzucę info.

w kwietniu spędzam dwa weekendy w hamaku :)


a ja dziś update zestawu DDh zrobiłem
sprawdzone na sucho
przygotowane do zrobienia dokumentacji dla kilku rodzajów zawieszeń

niestety nawet położenie syna[1,5roku] w drugim hamaku nie pozwala na prace koncepcyjną
tak więc jak wyzdrowieje będę mógł przejść się i zrobić kilka fotografii dla wzrokowców


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Palowski 02-04-2013, 16:35:53
ja za 2 tygodnie w góry Stołowe wybijam, może się uda powisieć. nie mam niestety UQ.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Azazel 02-04-2013, 16:47:41
tak więc jak wyzdrowieje będę mógł przejść się i zrobić kilka fotografii dla wzrokowców

Koniecznie !  :)

ja za 2 tygodnie w góry Stołowe wybijam ...

Gdzie się wybierasz ?


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Palowski 02-04-2013, 17:32:33
pewnie standard: Szczeliniec / Błędne Skały / Pasterka

na razie trasa nieopracowana jeszcze.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Forwalaka 03-04-2013, 05:24:07
Witam
Tactical.pl czytam od dawna, ale to mój pierwszy post, więc pozdrawiam wszystkich ;)

... zamiast nabywać whoopie slings za $ ;) ...

A po co płacić za whoopie slings? Spokojnie można zrobić sobie samemu ;)

QgVZVLWjtto

Chciałbym zrobić sobie hamak, mam zatem kilka pytań. Materiał mam zamiar kupić na allegro u CAMOLEONa, i zastanawiam się który będzie najlepszy. Kilka propozycji:
Ortalion impregnowany:
http://allegro.pl/ortalion-nieprzemakal-rip-stop-tropik-nylon-czarny-i3087532781.html (http://allegro.pl/ortalion-nieprzemakal-rip-stop-tropik-nylon-czarny-i3087532781.html)

Ortalion, ale chyba nie impregnowany, nie pisze nic o tym:
http://allegro.pl/flecktarn-material-wojskowy-bundesw-rip-stop-nylon-i3077130599.html (http://allegro.pl/flecktarn-material-wojskowy-bundesw-rip-stop-nylon-i3077130599.html)
http://allegro.pl/woodland-material-wojskowy-wodland-rip-stop-nylon-i3077142673.html (http://allegro.pl/woodland-material-wojskowy-wodland-rip-stop-nylon-i3077142673.html)

Ortalion oddychający:
http://allegro.pl/ortalion-rip-stop-tropik-khaki-zielony-wojskowy-i3136744244.html (http://allegro.pl/ortalion-rip-stop-tropik-khaki-zielony-wojskowy-i3136744244.html)

Kodura:
http://allegro.pl/kodura-codura-czarna-material-tkanina-kordura-i3136730786.html (http://allegro.pl/kodura-codura-czarna-material-tkanina-kordura-i3136730786.html)
Lub CORDURA 1000D
http://allegro.pl/kaletnicza-cordura-kodura-brezent-oliv-tkanina-i3142913963.html (http://allegro.pl/kaletnicza-cordura-kodura-brezent-oliv-tkanina-i3142913963.html)

Co o nich sądzicie? Zależy mi na wytrzymałości, zastanawiam się czy te ortaliony dadzą radę. Cordura jest wytrzymała, ale droga i ciężka. Co Waszym zdaniem będzie dobrym wyborem?


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: greenshadow 03-04-2013, 10:48:26
pytałem się kiedyś Camoleona
i zwykły ortalion nieimpregnowany spokojnie da radę na hamak


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Palowski 03-04-2013, 13:03:57
z ortalionu nieimpregnowanego tego samego typu i produkcji uszyłem już przeszło 10 hamaków i w drodze kolejne, wszystkie żyją po kilka lat, więc nie ma żadnych obaw.

w impregnowanym zapocisz się jak w saunie - on się nadaje tylko na tarpa (wiem, szyłem)

wszelkie cordury i kodury odrzuć - nie ma to absolutnie żadnego sensu - ani waga ani wytrzymałość ani właściwości tych tkanin nie nadają się na hamak.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Forwalaka 03-04-2013, 16:34:42
Dzięki za pomoc ;)

Gdy pogoda się poprawi zacznę coś montować.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Palowski 03-04-2013, 20:19:41
montuj teraz żeby być gotowy na wyjście w teren przy poprawie pogody :)


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Bleys 03-04-2013, 23:23:46
w impregnowanym zapocisz się jak w saunie - on się nadaje tylko na tarpa (wiem, szyłem)

Szyjesz hamaki, czy kokony? Mam impregnowany i nigdy się w nim nie spociłem :-) Kolejny urban legend.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Palowski 04-04-2013, 00:47:56
zależy jak śpisz - luzem na skos lub ciaśniej wzdłuż.
przy opcji numer dwa ciężko uniknąć kondensacji. przesadziłem pisząc "jak w saunie", ale za każdym razem spotykałem się z wilgocią, szczególnie widoczną na karimacie (choć nie mam problemów z mokrymi nocami ;) )

jeżeli ten argument nie przeważa - podam inny: waga. choć powleczenie nie jest wyjątkowym ciężarem to przy konstrukcji dodaje jednak kilka zupełnie niepotrzebnych gramów. w imię czego?

ponadto: objętość. miałem do czynienia zarówno z "ortalionem rip-stop" i "ortalionem rip-stop powleczonym" i różnice da się zauważyć.

sztywność tkaniny na szczęście nie odgrywa roli, choć i to da się zauważyć.

koniec końców: mam plecak wykonany z tego materiału i pod wpływem dużych obciążeń w miejscu największej pracy powleczenie oddziela się od tkaniny. o ile w plecaku nie nosiłem cegieł, a jedynie biedronkowe zakupy, a efekt wystąpił pomimo niewielkiego ciężaru, to w przypadku hamaka borykającego się z ~100kg żywej, siadającej, wiercącej się wagi bardzo szybko nastąpi "złuszczenie". żywotność jest krótka.

czy wobec tego warto wybierać tę tkaninę? przemawia do mnie jedynie zabezpieczenie przed zacinającym deszczem


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Bleys 04-04-2013, 12:10:41
Te argumenty duzo bardziej do mnie przemawiaja, chociaz tez odnoszą się raczej do jednego rodzaju impregnacji, czyli powleczenia poliuretanem. Powleczenie poliakrylem bedzie odporniejsze na rozwarstwienie. A powleczenie silikonem bedzie lzejsze od PU i latwe do odnowienia w razie starcia. Co do samej kondensacji, nie demonizowałbym. Spię wzdłuż i kondensacja nie była problemem ani latem, ani zimą. Może po prostu mocno się pocisz podczas snu i dlatego widzisz różnicę?


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Palowski 04-04-2013, 13:15:15
układ wydalniczy mam sprawny ;)

odnosiłem się tylko do tego konkretnego powleczenia PU i konkretnej tkaniny głównie z dwóch powodów: 1) miałem z nim dużo do czynienia (hamak, plecak, tarp, bivy) oraz 2) nie testowłem hamaka z innym rodzajem powleczenia na dłuższa metę. spałem jedno popołudnie w hamaku z silnylonu z brytyjskiej bashy (swoją drogą marzenie ściętej głowy żeby tę tkaninę zdobyć, przynajmniej po moich doświadczeniach), ale to była drzemka zaledwie.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: greenshadow 12-04-2013, 20:08:06
A ja właśnie wystartowałem na hamakowy biwaczek, dotrę na miejsce pewnie koło 22,00
dawno w nocy nie walczyłem z węzełkami; na szczęście przestało padać, będzie przyjemnie. 


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Azazel 12-04-2013, 20:22:07
W taką pogodę, podziwiam. Wczoraj byłem w lesie, chodzić się nie da, taki śnieg.
Gdzie jesteś ?


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: greenshadow 12-04-2013, 20:31:01
już jest ciepło, nawet letni spiworek wziąłem, nocą ma być 9st. + wiaterek, więc już nie -8 jak tydzień temu :)
Śpię w okolicach miedzeszyna pod wawką dwie nocki.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Azazel 13-04-2013, 16:10:46
Jak tam greenshadow w lesie ? Ciepło ?  :)

A to moje, jeszcze nieśmiałe i nieudolne, próby z hamakiem.
Pierwsze rozłożenie i test udźwigu.  ;)
Myślałem, że się na środku położyłem a na zdjęciu prawda wyszła.

(https://lh3.googleusercontent.com/-WWeuK0KBUAA/UWleht7PLKI/AAAAAAAAA1o/MKSD-nfuqgo/s800/Obraz%2520052.jpg)


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: SGO NAREW 13-04-2013, 16:40:01
a tutaj ciekawa alternatywa gdybysmy zapomnieli hamaka 8)
http://www.youtube.com/watch?v=DsWJ_c1NKNo

P.S. Gośc o specyficznym podejsciu do survivalu, ale mozna u niego podpatrzec kilka fajnych patentów.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: GASS 13-04-2013, 18:17:41
Witam Hammackersów.
prosze odpowiedzcie:
- da rade na boczku w hamaczku - bo ja inaczej nie usnę.
- jaka jest rola tej ridge line czy jak ją tam zwał, czyli tej linki biegnącej ponad hamakiem, czy to tylko zawieszenie dla np. moskitiery, czy można tym regulowac coś w hamaku?
- czytałem że taśmy na końcach hamaka mozna próbować mocować np. w 3 lub 4 miejscach ( do 3 lub 4 drzew i wtedy uzyskuje się bardziej płaską platformę do spania- jest prawda?
- i niesmiertelne pytanie JAKI? ( widzę że DD rządzi )
Pozdrawiam zawołaniem Hamakowców - ZWISA MNIE TO !


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: raffie 13-04-2013, 19:10:48

- da rade na boczku w hamaczku - bo ja inaczej nie usnę.

Da rade, po skosie. Ale w pozycji zwiniętej może być gorzej.

- jaka jest rola tej ridge line czy jak ją tam zwał, czyli tej linki biegnącej ponad hamakiem, czy to tylko zawieszenie dla np. moskitiery, czy można tym regulowac coś w hamaku?

Zależy, czy ridge line jest strukturalny czy nie. Można nim regulować zwis (tzw sag). Pomaga zachować stały zwis, co przekłada się na takie samo spanie

- czytałem że taśmy na końcach hamaka mozna próbować mocować np. w 3 lub 4 miejscach ( do 3 lub 4 drzew i wtedy uzyskuje się bardziej płaską platformę do spania- jest prawda?
Płaskość uzyskuje się głównie odpowiednio dużą powierzchnią i spaniem po skosie. Są rozwiązania z dodatkowymi linkami stabilizującymi (np. hennesy), ale czy pomagają one w uzyskaniu płaskiej powierzchni - zdania są podzielona.

- i niesmiertelne pytanie JAKI? ( widzę że DD rządzi )

A na to już ciężko odpowiedzieć. Ja za chwilkę będe robił customa na wzór HH.

Spro wiedzy tutaj:
https://www.hammockforums.net


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: greenshadow 14-04-2013, 20:06:17
Jak tam greenshadow w lesie ? Ciepło ?  :)
...

Super nocka była :)

dotarłem na miejsce 23.05
zapiecie hamaka 8minut
zapięcie tarpa 10minut
zapakowany w hamaku 23.55

pobudka 5.07 - jakiś nachalny dzięcioł
pobudka 6.10 czekanie na wschód
pobudka 7.30 wstałem
spakowany 7.45

(https://fbcdn-sphotos-g-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash3/541110_10200955034867272_2026391539_n.jpg)

Witam Hammackersów.
prosze odpowiedzcie:
- da rade na boczku w hamaczku - bo ja inaczej nie usnę.
- jaka jest rola tej ridge line czy jak ją tam zwał, czyli tej linki biegnącej ponad hamakiem, czy to tylko zawieszenie dla np. moskitiery, czy można tym regulowac coś w hamaku?
- czytałem że taśmy na końcach hamaka mozna próbować mocować np. w 3 lub 4 miejscach ( do 3 lub 4 drzew i wtedy uzyskuje się bardziej płaską platformę do spania- jest prawda?
- i niesmiertelne pytanie JAKI? ( widzę że DD rządzi )
Pozdrawiam zawołaniem Hamakowców - ZWISA MNIE TO !

- da radę ale trzeba poćwiczyć z ridgeline tak zapiąć mocowanie i hamak aby hamak wisiał mocniej ugięty
- z ridgeline hamak tak mocno nie zwija się w kokon i wygodniej się śpi
- można ale trzeba znaleźć drzewa ułożone symetrycznie
- DD rządzi pewnie dlatego że ostatnio miał dobrą cenę, i kilku z nas po prostu go zakupiło
ale imho warto zaczynać od tańszych hamaków i sprawdzić jakie rozwiązanie będą Tobie pasować i kupić taki który wymaga najmniej przeróbek




Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Henry 15-04-2013, 09:00:50
- da rade na boczku w hamaczku - bo ja inaczej nie usnę.

- i niesmiertelne pytanie JAKI? ( widzę że DD rządzi )

Ja się wspomagam matą samopompującą - bez niej nie byłem w stanie się dobrze wyspać (też śpię tylko na boku).

Kupiłem DD bo spełniał dwa kryteria - był akurat na allegro i miał moskitierę. ;-)


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Palowski 15-04-2013, 13:09:00
moja narzeczona ilekroć wchodzi do hamaka tyle razy śpi na boku i zwinięta. układa się tak sprytnie, żeby powiewający luzem materiał "burty" hamaka narzucić na siebie i tym samym mieć... nie wiem, komfort bycia przykrytą :)

ale spać na boku i zwiniętym się da, ale jak koledzy wspominają - po skosie.

ze swojej strony podzielę się zaskoczeniem i satysfakcją:

pojechałem w ten weekend w Góry Stołowe wraz z bandą kolegów i koleżanek ze studiów - około 50 osób. pierwszego wieczoru podczas integracji pod wiatą ogniskowo-biesiadną rozłożyliśmy hamaki - zupełnie przypadkowo pojawiły się na tym wyjeździe trzy hamaki mojej produkcji :) ale powodów do dumy to nie koniec - późniejszą godziną, około 22, kiedy zabawa była rozkręcona na dobre, a Czarodziejka tańczyła w nas, hamakiem zainteresowały się osoby z młodszych roczników, zupełnie mi obce. kiedy tylko ruszyliśmy nasze szanowne d**y - wory zostały natychmiast zajęte przez wcześniejszych obserwatorów i tak już przez kolejne ~3 godziny trwała okupacja.

zweryfikowana została wytrzymałość systemów nośnych, tkaniny i techniki szycia.
test według normy ognisowo-biesiadnej: po trzy osoby w hamaku i bujaj dusza ile wlezie! do tego radosne próby wgramolenia się do środka, przytulanki i fotki na fejsika.
wynik testu: dwie osoby z hukiem spadły na ziemię - z powodu siadania na łączeniu hamaka z taśmą. reszta - szczęśliwa, roześmiana gawiedź kontynuowała imprezę w tej formie do 2 w nocy, pewna para nawet usnęła w środku (przy akompaniamencie 10 gardeł "miłość rośnie wokół nas"). zero ubytków sprzętowych. zero nadwątlonych szwów.

na Juwenalia przygotowuję biwak hamakowy na terenie Uczelni :D


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Azazel 15-04-2013, 13:48:58
No to rzeczywiście nieźle.
Tylko pogratulować dobrej, solidnej roboty.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: vi3dr0 06-05-2013, 19:49:53
Misie leśne, który?

DD Frontline czy Amazonas Moskito Traveller?

Oba mają moskitierę, DD jest dłuższy - 270 vs. 220cm. Ja mam metr osiemdziesiąt z groszem. DD jest też dwukrotnie droższy, choć ma linkę w zestawie.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: raffcio 06-05-2013, 20:08:53
Im dłuższy tym lepszy. Rozmiar ma znaczenie. Oba mogą być IMO za krótkie dla Ciebie.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Palowski 06-05-2013, 21:47:30
powróciwszy z majówki pragnę przekazać, że jeżeli tylko będziecie mieć okazję - dokonajcie obchodu wokół Zalewu Sulejowskiego;

przyjemne lasy (choć wcale nie dziewicze), momentami piaszczyste plaże i krajobrazy jak w południowej części Błędowskiej, ptactwo, kto szczęśliwy to i bobra upatrzy...

no ale, dlaczego tutaj o tym piszę?
bo cały Zalew:
1. jest obrośnięty szerokim pasem lasu (z paroma zaledwie wyjątkami) idealnie nadającego się do hamakowania;
2. wszechobecność wędkarzy usprawiedliwia każdy camping i żadna straż nie spojrzy krzywo; byle ogniska nie rozpalać w środku nocy, bo wabi łódkę strażników;
3. łatwo się doń dostać;

i kolejny raz potwierdzenie: basha nad hamakiem pozwala wyjść sucho nawet z całonocnej ulewy.

pozdrawiam!


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Bleys 14-05-2013, 17:05:13
Jestem posiadaczem hamaczka w kolorze woodland, który fajnie spisuje sie latem. Zimą jest troche za zielony :-) Ktoś widział moze hamak w maskowaniu na zimne pory roku?


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: greenshadow 14-05-2013, 18:57:15
Jestem posiadaczem hamaczka w kolorze woodland, który fajnie spisuje sie latem. Zimą jest troche za zielony :-) Ktoś widział moze hamak w maskowaniu na zimne pory roku?
białe to widziałem ale bawełniane
kup biały ortalion zrobisz sobie biały UQ będzie mniej wiało
aktualnie szyję z zielonego ortalionu hamak to dam znać jak będę miał efekt końcowy


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Bambus 14-05-2013, 19:47:32
Miał ktoś z Was do czynienia z takim hamakiem?
http://allegro.pl/hamak-kieszonkowy-wojskowy-turystyczny-promocja-i3212375724.html

Od dłuższego czasu się przymierzam do kupna albo uszycia. Tylko jak to mówią "co tanie to drogie" dlatego wole w ciemno takiego hamaka nie kupować.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Palowski 14-05-2013, 20:33:55
odradzam.
koleżanka pokusiła się na taki właśnie przykład hamakotworu i efekt następujący:
- ZA KRÓTKI!!! już na zdjęciach widać, że model leży ściśnięty jak szprota;
- kiepskie taśmy w komplecie - bawełna, 20 mm - pękają ani się obejrzysz;
- bardzo wąskie zaszycie na przewleczenie taśmy / sznurka - dołączane 20 mm przechodzi ledwo ledwo;


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Bambus 14-05-2013, 20:49:09
Dzięki za odpowiedź. Nie oczekiwałem cudów ale z racji, że nie miałem do czynienia z hamakami wolałem zapytać, bo a nóż to byłby jakiś cud techniki wojskowej;)

Trzeba w takim razie pomyśleć o szyciu albo kupnie czegoś porządnego.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: raffcio 14-05-2013, 21:28:40
Dzięki za odpowiedź. Nie oczekiwałem cudów ale z racji, że nie miałem do czynienia z hamakami wolałem zapytać, bo a nóż to byłby jakiś cud techniki wojskowej;)
Trzeba w takim razie pomyśleć o szyciu albo kupnie czegoś porządnego.

Mam ten sam od camoleona i do 180cm max jest ok, jeżeli oczywiście możesz i umiesz spać w kokonie/bananie. Taśmy idą od razu do wymiany, bo są nędzne jak mówi Palowski, chociaż ja je stosowałem do opasywania drzewa złożone podwójnie i dawały radę. Lepiej oczywiście kupić lub zrobić dłuższy. Niekoniecznie trzeba szyć:

AJlEQpcbM1I


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Bambus 15-05-2013, 19:03:16
Pisząc szycie miałem na myśli zrobić jakimś domowym sposobem za pomocą węzłów. Ale dzięki za film bo na tego nie natrafiłem, a faktycznie dość prosty i ciekawy sposób wiązania.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: zirkau 17-05-2013, 20:45:05
hm, kupiłem hamak i ....... nie ma jak go zawiesić.  Zakończenie hamaka nie nadaje się do outdoorowego wieszania w terenie. Mam zakończony dwoma "oczkami". Pytanie czy wszystkie tak mają?

Co można wykorzystać do zawieszki najlepiej?


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: greenshadow 17-05-2013, 23:36:19
hm, kupiłem hamak i ....... nie ma jak go zawiesić.  Zakończenie hamaka nie nadaje się do outdoorowego wieszania w terenie. Mam zakończony dwoma "oczkami". Pytanie czy wszystkie tak mają?

Co można wykorzystać do zawieszki najlepiej?
tzn? jakimi oczkami?
jedno oczko na końcu? z czego? linka, materiał, stalowe kółko?
podrzuć fotę jednego końca


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: zirkau 18-05-2013, 07:28:22
a takimi:
(http://assets.academy.com/mgen/13/10156713.jpg?is=250,250)


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: raffcio 18-05-2013, 07:36:23
Kup 8 m taśmy poliamidowej żeby nie urwało się pod Tobą to min. 15mm lub dynemy jak znajdzisz na metry. Potnij na pół, opasujesz drzewo i dowiązujesz kołek marlin hitchem. Potem zawiesisz to na tym węźle i jest ok, ale regulacji nie będzie.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: zirkau 18-05-2013, 07:43:04
i dowiązujesz kołek marlin hitchem.

czym? Wszystkie hamaki tak mają, że to trzeba we własnym zakresie?

Edyta: nie można było po polsku? przez to wszystko zapomniałem jak ten węzeł się nazywa w języku polskim. I znalazłem, że sklep który sprzedaje hamaki, zawieszki ma osobno :(.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: raffcio 18-05-2013, 08:06:36
Polska nazwa tego węzła Ci nic nie powie bo jest śmieszna i nikt jej nie zna. Wrzucasz w googla marlin hitch i masz mnóstwo rozwiązań. W tym wątku też. Wszystko zrobisz sobie sam.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: greenshadow 18-05-2013, 08:16:42
czym? Wszystkie hamaki tak mają, że to trzeba we własnym zakresie?

Edyta: nie można było po polsku? przez to wszystko zapomniałem jak ten węzeł się nazywa w języku polskim. I znalazłem, że sklep który sprzedaje hamaki, zawieszki ma osobno :(.

robisz to tak
(http://imageshack.us/a/img690/9974/img02963.jpg)


a tu bardziej szczegółowo
http://www.tactical.pl/forum/index.php/topic,72396

pzdr.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Palowski 18-05-2013, 12:21:47
jak te śnurki są przymocowane do tkaniny?


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: zirkau 18-05-2013, 12:56:00
Polska nazwa tego węzła Ci nic nie powie bo jest śmieszna i nikt jej nie zna.

mówisz o wyblince? Bo pod samym hasłem "marlin hitch" google pokazuje kilka węzłów.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: raffcio 18-05-2013, 14:49:00

Wyblinka też od biedy może być, ale wtedy kołek przejmie ciężar a powinien węzeł. Obrazek z marlin spike hitch wkleiłem chyba gdzieś około 16 strony wątku. Piszę z terenu więc szczególy mogę na focie pokazać dopiero po powrocie. Powodzenia


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Wdhiz 18-05-2013, 16:23:54
Kup 8 m taśmy poliamidowej żeby nie urwało się pod Tobą to min. 15mm lub dynemy jak znajdzisz na metry. Potnij na pół, opasujesz drzewo i dowiązujesz kołek marlin hitchem. Potem zawiesisz to na tym węźle i jest ok, ale regulacji nie będzie.

Wszedzie (fora zagraniczne/YT) jest polecany marlin hitch i kolek na tasmie przy drzewie. Mam wrazenie, ze zapominamy przy tym, ze osoby go uzywajace (hamerykanie) w wiekszosci wypadkow maja tez whoopi sling - czyli regulacje dlugosci zawiesia. Jezeli jej nie ma to MH jest dosc upierdliwym rozwiazaniem, uniemozliwiajacym regulacje.
Wydaje mi sie, ze mozna to zrobic prosciej. Swoj (nowy) hamak wieszalem co prawda dopiero dwa-trzy razy, ale sposob zawieszenia z regulacja przyszedl mi do glowy automatycznie. Mam dwa elementy - sznur przy hamaku, zakonczony  zamknieta petla (moze byc karabinek, jakiekolwiek oczko) i tasma wokol drzewa. W zamknieta petle (oczko) sznura hamakowego  wsuwam "otwarta" petle tasmy, blokuje kolkiem. Wolny koniec tasmy wychodzacy z oczka blokuje wezlem "zrywalnym" zawiazanym na odcinku tasmy drzewo-oczko. Kurcze, fotografia by to ulatwila ;)

Dzieki takiemu rozwiazaniu mam super tanie zawiesie z dosc wygodna regulacja - wystarczy zerwac wezel blokujacy na wolnym odcinku tasmy, przesunac ja w oczku, zawiazac wezel drugi raz. Nie wiem jeszcze jak to sie sprawdzi z ridge line, bede musial pokombinowac.

OK. przemyslalem jeszcze sprawe i w moim rozwiazniu wazne jest uzycie BEZPIECZNYCH kolkow. Sa chyba bardziej obciazone niz przy uzyciu Marlin Hitch. Tym niemniej taki kawalek brzozy jak na zdjeciu powyzej wydaje sie wystarczajacy.

Byc moze w takim wiazaniu tkwi jakis blad - tasmy sie przecieraja? blokada nie dziala na cienszych linkach? Nie wiem, w moim przypadku wszystko gra, ale ja na razie hamaka uzywam okazjonalnie.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: raffcio 18-05-2013, 21:00:01
@Wdhiz

Musisz wkleić jakieś foto, bo z tekstu ciężko to będzie wyłapać. Marlin Hitch jest prostym węzłem, a do regulacji stosuję jeszcze "BiedaSlings(R)" czyli wiąże petlę regulowaną z linki, z węzłem prusikopodobnym, ale takim który trzyma na linie tej samej średnicy. Jest to węzeł rolling hitch lub tautline hitch. Co prawda ten drugi jest gorszy ale też da się go użyć. Żeby się nie obsuwał przy dynamicznym obciążeniu, to jeszcze zawiązuje dwa półsztyki luźnym końcem, żeby zwiększyć tarcie. Whoopie slings nie jest potrzebne. Kołek do marlin hitcha, powinien być grubości kciuka, ale zestawu nie wieszamy na kołku, tylko na węźle z taśmy. Taśmy zawiązuje do drzewa główką skowronka. W ten sposób mam kapinos (z marlin hitcha) i nie niszczę kory drzew. Poniżej kilka fotek z majówki z tym zestawem. Fotki telefonem, sorry za wielkość.

Pętla opiera się na węźle nie na kołku:

(http://imageshack.us/a/img14/4243/hammock012.jpg)

Tu rolling hitch z półsztykami (można go raz na zawsze zawiązać):

(http://imageshack.us/a/img189/6743/hammock011.jpg)

Tak wisi z drugiej strony ten zestaw, widać jak taśmy są na drzewie wiązane główką skowronka:

(http://imageshack.us/a/img198/4720/hammock010.jpg)



Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Wdhiz 19-05-2013, 00:28:52
(https://imageshack.us/scaled/large/832/wiazanie.jpg)

Skoro to forum surviwalowe, to trzeba sobie radzic.
Tadaaaam, w roli glownej sznurek od prania i widelec PKP. Z lewej ma byc hamak, z prawej drzewo.
;) ;) ;)

Wrzuce lepsze zdjecie, jak powiesze sobie hamak nastepnym razem.

Przyjrzalem sie temu jeszcze raz i jest to po prostu:   

Pętla zaciskowa (szlufa) [z wycofem]

z tej strony http://survival.strefa.pl/wezly.htm (http://survival.strefa.pl/wezly.htm)

tyle tylko, ze zawiazana tak, zeby mozna bylo ja zerwac wolnym koncem (nazwali to na tej stronie - "z wycofem").
W moim sposobie, robie sobie otwarta (od dolu) petle z tasmy w dloni, przekladam petle przez oczko hamakowe, blokuje kolkiem, zawiazuje na tasmie petle zaciskowa z wycofem i juz.

Przygladajac sie wezlom  z tej strony przypomnialem sobie ze bardzo dobrym wezlem bylby flagowy, jedyny minus jaki widze, to to, ze trzeba przewlec caly nadmiar tasmy przez oczko hamaka.
Aaa - slynny trucker hitch to zwykly "namiotowy" ;) ;)

Jezeli zafundujemy sobie karabinki do hamaka to idealnym wezlem bedzie polwyblinka. W dawnych czasach {mode combatant: on} kiedy nie bylo osemek, rolek itp. sprzetu zjazdowego, jezdzilo sie na polwyblince z karabinka. Lekkie przytrzymanie liny (przy tyłku, nie przy karabinku, zeby palcow nie ucielo) zatrzymywalo bez wysilku zjazd. Mozna bylo wtedy przeniesc wolny koniec liny w gore i zablokowac wlasnie petla zrywalna {mode combatant: off}.

Pytanie - czy kolek w marlin hitch mozez szybko i latwo przesunac? U mnie, po zerwaniu wezla tasma slizga sie lekko.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: GASS 19-05-2013, 06:46:05
A może tak jak na tej stronie : http://www.tothewoods.net/HammockCampingSuspension.html



Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Wdhiz 19-05-2013, 13:46:41
A może tak jak na tej stronie : http://www.tothewoods.net/HammockCampingSuspension.html

Bardzo fajny patent, gdybym mial takie troczki to bym uzyl. Robilem swoje zawiesie z tego co mialem pod reka w domu - niestety zle sie to dla mnie skonczylo ;) ;) ;) i zaliczylem dwie gleby. Za pierwszym razem uzylem krokodylkow od pasow transportowych, ktore walaly sie u mnie na polce. Zapomnialem tylko, ze sa z kiepskiej blachy a nia odlane w calosci. Blacha sie rozgiela, a ja zaliczylem pierwszy lot. Nie chcialo misie tez przeszywac tasmy przy mocowaniu krokodylka, zanitowalem ja tylko nitem do metalu. Wszystko byloby dobrze, gdybym nie opalil dziury pod nit, zeby sie nie prula. Zrobilem to zbyt dokladnie i przegialem z temperatura. W efekcie tasma stracila w tym miejscu wytrzymalosc (nie bylo tego widac golym okiem) i .... buuum. ;) Oba te zdarzenia NIE zaskoczyly mnie zbyt bardzo - spodziewalem sie ich przy montazu, ale pociagnalem temat az do prob praktycznych ;) Obecne zawiesie powstalo w ciagu 10 minut po drugim upadku, jak na razie dziala.

Gdybym teraz je robil troche bym je zmodyfikowal. Po pierwsze - na Allegro sa linki polipropylenowe w smiesznych cenach - 10 metrow dlugosci, srednica 4mm lub 5mm to koszt 3-5 zl plus odbior osobisty. Ja kupilem 10 m tasmy za 20 zl. Moze uzylbym jakichs malych karabinkow (zeglarskich?), albo kupil wytrzymale blokady-krokodylki. Mozna tez wszystko oprzec na wezlach - patrze na swoj i CHYBA wcale nie potrzeba kolka, wystarczy przeciagniac tasme z prawej przez ucho i zawiazac ten sam wezel.
Po ostatnich probach z zawiesiem przychodzi mi do glowy, ze:
Warto szukac rozwiazania pozwalajacego na latwa regulacje.
Reczne przeszywanie tasm jest upierdliwe - paluchy od tego bola, bede staral sie unikac.


Heh, na stronie,  ktora podales, zalecaja liny o minimalnej sile zerwania 700 funtow - 317 kg. Jednak obciazenie na koncach to NIE jest waga hamakersa podzielona na dwa.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Palowski 19-05-2013, 14:08:59
krokodylki o których piszesz u mnie pod względem wytrzymałości i łatwości regulacji sprawiły się bardzo dobrze. przeszyte "na kopertkę" taśmy wytrzymują bez zająknięcia. ostatni test wytrzymałości wykazał 350 kg nośności (hamak: moja samoróbka, zawieszenie: 3x taśma 25 mm PP + "krokodylki") z zapasem na kolejne nie wiadomo ile.

widzę tylko dwie niedogodności tego systemu:
1. nie widziałem tych klamerek zaciskowych w rozmiarze 20 lub 15 mm (25mm taśma jest niepotrzebnie szeroka)
2. żeby skutecznie założyć ten system potrzeba albo zamocować taśmę podwójnie między hamakiem a drzewem (kiedy używamy jednoczęsciowego zestawu, tzn. koniec A wolny, koniec B zakończony klamrą), albo przeciągnąć całą taśmę przez pętlę, co w przypadku dłuższej taśmy jest strasznie upierdliwe.

rysunki obrazują niedogodność.
(http://i.imgur.com/n7dfUzY.jpg)
*powinno być "Przypadek 2"


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: dwie_sety 16-06-2013, 23:27:28
możecie coś więcej powiedzieć o tym sprzęcie?

http://allegro.pl/hamak-ponczo-namiot-3w1-ripstop-wz93-i3330750850.html


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Palowski 17-06-2013, 12:00:25
możecie coś więcej powiedzieć o tym sprzęcie?

http://allegro.pl/hamak-ponczo-namiot-3w1-ripstop-wz93-i3330750850.html

jak coś jest do wszystkiego (i kosztuje 70 zł) to jest do niczego.
dla mnie zupełnym szaleństwem jest próba zrobienia z tego hamaka - przy rozmiarze 140 x 215 wyspać mógłby się co najwyżej ośmiolatek. konstrukcja jest za krótka.
zastosowanie jako pocho przy zapięciu na napy - nie wyobrażam sobie wodoodporności - woda będzie przeciekać pomiędzy napami. ponadto biorąc pod uwagę fakt, że kaptur wszyty jest w połowie boku o długości 215cm na każdą stronę zostaje nam po około 90 cm tkaniny... policz sobie jak bardzo to "ponczo" Cię okryje.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Bobmen 17-06-2013, 19:20:04
Zastanawiałem się ostatnio nad kupnem hamaka, tylko który z nich jest najlepszy?

http://allegro.pl/hamak-turystyczny-moskitiera-highlander-nomad-i3317326506.html

http://allegro.pl/hamak-z-moskitiera-i-tropikiem-active-leisure-hit-i3300033865.html

http://allegro.pl/trekmates-hamak-expedition-hammock-single-krakow-i3303138205.html

http://www.sklep-presto.pl/product-pol-15009-Hamak-z-moskitiera-Moskito-Traveller-Amazonas-.html

 ???


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Palowski 17-06-2013, 19:54:53
ktoś inny musi odpowiedzieć bo ja mogę zabrzmieć niewiarygodnie ;P


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Bobmen 17-06-2013, 20:17:04
Każda opinia jest dla mnie cenna :P Ogólnie to na razie myślałem raczej nad jakimś tańszym, tak w okolicach 100 zł, bo jeszcze nie wiem jak mi się będzie spało w hamaku  :D


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: greenshadow 17-06-2013, 22:28:54
Każda opinia jest dla mnie cenna :P Ogólnie to na razie myślałem raczej nad jakimś tańszym, tak w okolicach 100 zł, bo jeszcze nie wiem jak mi się będzie spało w hamaku  :D
skąd ty piszesz ?
nie ma najlepszego hamaka
w każdym będzie spało się trochę inaczej i raczej jak już raz Ci się spodoba to do końca będziesz szukał tego hamakowego Graala

do 100zł to raczej z moskitierą nie nabędziesz
subiektywnie od strony praktycznej
na płótnie 110x240 śpi już się wygodnie [wzrost 178]
jak będziesz spał gdzie wieje lub gdy jest chłodno nocą to w hamaku dwuwarstwowym karimata się mniej przesuwa i łatwiej ją umieścić na właściwym miejscu
spałem już na związanych banerach, siatkowych, i na tych z moskitierą, jak jesteś zmęczony a pod hamakiem woda to wyśpisz się na każdym :D

niedługo testy ortalionu impregnowanego i hamaka od Palowskiego :)


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Negaido 04-07-2013, 22:33:45
Zdjęcie z weekendowego wypadu w Beskid Mały. Frontline + poncho seatosummit. Chyba bardzo polubię taki zestaw na wycieczki 8)
(http://s6.ifotos.pl/img/hamakjpg_nnhqwse.jpg)


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Azazel 05-07-2013, 00:13:33
A Tu moje hamaki :
(https://lh4.googleusercontent.com/-wSDDmtWKqnM/UdXwFREZ8II/AAAAAAAADSA/InHTsh--vAY/s800/Obraz%2520095.jpg)

(https://lh6.googleusercontent.com/-G0w3jrFS1xI/UdXw_Kcw7kI/AAAAAAAADSI/MVZqOR4tRWE/s800/Obraz%2520097.jpg)

(https://lh3.googleusercontent.com/-XOCrnY2TL7o/UdXxJ35yduI/AAAAAAAADSU/ppYKXKL01T4/s800/Obraz%2520098.jpg)


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Treasure Hunter 18-07-2013, 10:57:47
Weekend w górach :)

(http://imageshack.us/a/img14/9928/7qkl.jpg)


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: greenshadow 18-07-2013, 18:54:08
Weekend w górach :)
[...]

I niech się modli żeby w górze nie padało ;)


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Treasure Hunter 18-07-2013, 22:58:14
Spoko ;) Zabezpieczenie deszczowo - powodziowe było na miejscu.  ;)


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: greenshadow 06-08-2013, 23:04:56
w poszukiwaniu zupełnie czegoś innego natknąłem się na taki tarp

435 x 350 x wysokosc 180
TKANINA: 210 T Ripstop Poliester, 2000mm PU
grubość Ø19mm
cena 89
http://allegro.pl/namiot-daszek-ogrodowy-przeciwsloneczny-i3448994148.html
sprzedawca http://allegro.pl/listing/user/listing.php?us_id=15959078

może kogoś zainteresuje
cena miedzy plandeką/bashą a super terpem

nic więcej nie wiem - nie używałem


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: greenshadow 18-08-2013, 23:09:42
Hej
chwilę temu kupiłem wreszcie kolejny hamaczek - tym razem od Lesovika
trochę leżał potem pokombinowałem z zawieszeniem w domu tak żeby było lekko i pewnie :)

W komplecie dostajemy materiał i dwie linki plus pokrowiec
dodałem do tego dwa małe owalne maillony plus kilka metrów linki na ridgeline

Kilka dni temu pierwsze wiszenie na Lesoviku wypadło bardzo przyjemnie - miejsce że namiotu nie rozbijesz bo tereny podmokłe

(https://lh5.googleusercontent.com/-GguBZ-_uK6c/UhEMTycofFI/AAAAAAAAsd4/DkdwgqAVCwo/s900/IMG_08648.jpg)
(https://lh4.googleusercontent.com/-Ho6SsVhAypU/UhEMTPeSimI/AAAAAAAAsd0/bfRsnPEI77o/s900/IMG_08645.jpg)

kilka szczegółów ridgeline i mocowanie
(https://lh5.googleusercontent.com/-Blu8y7zboHY/UhEMTTPyvXI/AAAAAAAAseA/WoRMiFGNFgk/s900/IMG_08646.jpg)
(https://lh4.googleusercontent.com/-4CbzOdWBwes/UhEMR217tWI/AAAAAAAAsdg/ccFth0FC9Jk/s900/IMG_08644.jpg)

jakiś czas temu na forum hamakowym dotarłem do informacji o Bishop Bag - - taki zintegrowany pokrowiec na hamak w którym mieścimy hamak razem z systemem nośnym
nie chciałem wykorzystywać pokrowca od hamaka bo pasuje mi jako kieszeń nad głową na podręczne rzeczy.
Wymyśliłem ze hamaczek Lesovika spokojnie wejdzie do małej ładownicy po kilku przymiarkach z zapasem mieści się w brytyjskim Utility Pouch DDPM
a na zdjęciach wygląda tak
(https://lh4.googleusercontent.com/-wyhOvZ16nKs/UhEMUbE9-8I/AAAAAAAAseQ/HmAcZZAcaaY/s900/IMG_08650.jpg)

jedną linkę przeciągamy przez dziurkę drenażową i zawiązujemy końcóweczkę na zewnątrz
(https://lh3.googleusercontent.com/-V0v_xJQgoQA/UhEMUKhhtlI/AAAAAAAAsd8/ixxF9VcDKms/s900/IMG_08649.jpg)

resztę wkładamy po kolei do ładownicy linka, hamak linka
(https://lh6.googleusercontent.com/-vImDScRQWX4/UhEMVEp8wbI/AAAAAAAAseU/t82F2Hht4wc/s900/IMG_08651.jpg)
(https://lh5.googleusercontent.com/-kH3b7R_ZFN4/UhEMU3SseII/AAAAAAAAseY/eFvBJ-9x66M/s900/IMG_08652.jpg)

nawet nie trzeba go upychać wchodzi lekko - zmieszczą się nawet taśmy do drzewa, i linki do Tarpa
(https://lh6.googleusercontent.com/-JXy7Hs5IxOg/UhEMWCiEP9I/AAAAAAAAses/yM_Ycmbww0s/s900/IMG_08653.jpg)

po zamknięciu mieści się w dłoni i wystaje tylko na dole sznureczek startowy od którego zaczynamy wiązanie do pętli lub bezpośrednio do drzewa
(https://lh5.googleusercontent.com/-3WhEeqwvuTk/UhEMWBuHyII/AAAAAAAAseo/m7sGoyCYwNo/s900/IMG_08654.jpg)

dzięki temu pojemnik nam się nie zgubi nocą i mamy wszystko powiązane razem i przy szybkiej ewakuacji niczego nie zgubimy
(https://lh4.googleusercontent.com/-UwEcBk0BG0g/UhEMXMt21UI/AAAAAAAAsfI/3eUsfn-E05M/s900/IMG_08657.jpg)
ładownicę można szybko zapiąć/odpiąć od paska, torby czy plecaka

do drugiej takiej ładownicy mocno na styk wchodzi Basha i mamy komplet noclegowy :D









Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: zirkau 19-08-2013, 19:11:28
.
wybaczcie że nie w temacie, ale jeśli mam otwartych kilka okien jednocześnie, i pragnę w jednym z nich odpowiedzieć i klikam "cytuj", pojawia się okno do wklejenia tekstu, wpisuję co mam, klikam "wyślij" i ....... nagle mam wklejona odpowiedź nie do wątku gdzie klikałem "cytuj" a do wątku który był w oknie obok.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: dudek 19-08-2013, 20:58:02
W zeszły weekend miałem swój pierwszy raz.
 

Zaczęło się niewinnie od nieudolnego zawiązania na drzewie.
(http://img51.imageshack.us/img51/9523/w3rj.jpg) (http://imageshack.us/photo/my-images/51/w3rj.jpg/)

Następnie próbowałem się ułożyć.
(http://img855.imageshack.us/img855/4778/ul5y.jpg) (http://imageshack.us/photo/my-images/855/ul5y.jpg/)

Jednak frykasy przyniesione przez szwagierkę...
(http://img15.imageshack.us/img15/4020/3ifj.jpg) (http://imageshack.us/photo/my-images/15/3ifj.jpg/)

(http://img809.imageshack.us/img809/2913/nbd4.jpg) (http://imageshack.us/photo/my-images/809/nbd4.jpg/)

...pomogły w odnalezieniu wygodnego miejsca.


Jednak nic nie zastąpi TEGO widoku.
(http://img716.imageshack.us/img716/209/w9uu.jpg) (http://imageshack.us/photo/my-images/716/w9uu.jpg/)

i TEGO
(http://img542.imageshack.us/img542/3364/43qx.jpg) (http://imageshack.us/photo/my-images/542/43qx.jpg/)

Może nie jest to 35 metrów nad ziemią, ale dalej idealnie  ;)


Na sezon 2014 planuję zanabyć Lesovika. Mam nadzieję, że znajdę środki.



Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: greenshadow 19-08-2013, 21:43:55
W zeszły weekend miałem swój pierwszy raz.[...]
Na sezon 2014 planuję zanabyć Lesovika. Mam nadzieję, że znajdę środki.



witamy kolejnego hamakowicza :)


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Bambus 20-08-2013, 10:36:55
Nareszcie udało mi się zrealizować mój plan "Hamak w pokoju" i mogę się pochwalić wiszącym kokonem między ścianami.

(http://img824.imageshack.us/img824/3719/w0ss.jpg)

Co do samego hamaku. Zrobiony z koca 300x150. Zawiązany węzłem, który był wspominany wcześniej a na YT można go znaleźć jako najłatwiejszy sposób do wiązania hamaka. Po wielu próbach różnych węzłów doszedłem do wniosku, że własnie ten sposób jest najlepszy, choć wydawać by się mogło, że jest za prosty aby utrzymał nasz ciężar w hamaku. Trzyma bez problemu ciężar 3 osób, niestety o taśmach tego już powiedzieć nie mogę;)

AJlEQpcbM1I#!

Nie polecam patentu z wiązaniem węzła beczkowego. Przynajmniej na grubym kocu gdyż choćbym nie wiem jak mocno wiązał to zawsze po jakimś czasię się wysunie i rozwiąże, przez co pierwsze loty z hamaka mam zaliczone. Może na jakimś ultra lekkim i cienkim materiale zadziała ale na grubym kocy nie sprawdza się za dobrze.

Zawieszenie na razie nie jest super taktyczno minimalistyczne ze względu na przewiązywanie hamaka niejednokrotnie. Pokrótce, pętla do zawiązania supła pełni rolę mocowania do zawieszenia, następnie szekla mocowana do regulatora taśmy i taśma z pasmanterii.


Obecnie pracuję nad dorobieniem moskitiery. A w przyszłości mam w planach uszycie hamaka do celów wyprawowych z czegoś co zajmuję mniej miejsca. Bo w tym momencie hamak z zadaszeniem i mocowaniem zajmuję dokładnie tyle samo miejsca co namiot 2 osobowy.




Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: raffcio 20-08-2013, 11:02:54
Ten węzeł z YT jest bardzo dobry, bo sam się zaciska pod ciężarem cielska. Poleciłem Ci go z pełnym rozeznaniem jego możliwości, ale nie próbowałem go na bardzo śliskich tkaninach bez faktury. Na kocu będzie nie do pobicia.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: BigMonster 02-09-2013, 19:29:41
No i ja w koncu sie poddalem. Bronilem sie dlugo bo moje pierwsze proby byly na tanim hamaku z demobilu. Pojechalem na dwa tygodnie do lasu z okazji Bushmoot i banda zapalencow mi pokazala co i jak.

(http://i41.tinypic.com/124tp35.jpg)
Na noc DD Travel a na dzien albo do trzymania szpeju pod tylkiem maly siatkowy no name.

Wykombinowalem co i jak z plachta biwakowa, karabinkami, whoopie slingami itd. Natomiast mam pytanie do zaprawionych hamakowcow. Na lato/jesien/wiosne jestem ustawiony dobra karimata i spiworkiem puchowym.
Natomiast nie dopracowalem opcji na zime, od gory mam spiwor do -12 wiec to nie problem. Pytanie co od dolu, jakos nie ciagnie mnie podwieszanie underquilta... Do ilu stopni wystarczy karimata albo nawet dwie (mam jedna gruba zwijana oraz skladana bundeswery)? Podoba mi sie posiadanie opcji walniecia sie awaryjnie na glebie no i nie kreci mnie waga/rozmiar podpinki pod tylek. Wiem ze hamak nie jest idealny na zime ale ciezko sie odzwyczaic od "czystego" kampowanai z dala od blota/kamieni/sniegu/zielska itp...


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: greenshadow 02-09-2013, 20:03:13
mi styka karimata, podobna do grubej duńskiej
ale jak kręcisz się w nocy to to co wystaje obok karimaty będzie chłodzone
kolega pisał mi że w chłodne dni pod karimatę wrzucał NRC

ja aktualnie zastanawiam się nad 3mm alumatą o wymiarach 120x200 na zimę
UQ tylko wtedy jak złapię tanie jakiegoś dobrego linera.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: BigMonster 02-09-2013, 21:16:11
Mi chodzi po glowie dorwanie w jakims budowlanym albo z dywanami odpowiedniej gabki/pianki i dociecie sobie tak zeby CALY hamak mial "podloge". Fajne jest to ze w hamaku nie potrzeba grubosci do niwelowanai kamieni i korzeni, chodzi tylko o izolacje :)

Ps. "taniego" UQ mozna zrobic ze spiwora, w dodatku wlasnie te kwadratowe rozpinane w koldre sa najtansze nie mowiac juz o uzywkach.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Treasure Hunter 02-09-2013, 21:26:00
BigMonster- fajny setup  ;)

Ja w tym roku będę testował użycie 1 i 2/3 karimaty ;) Całą karimatę będę wsadzał normalnie między warstwy DD Travel a drugą dociętą do mniej więcej 2/3 długości będę wsadzał w poprzek na krzyż na wysokości od ramion w dół. Mam nadzieję, że to o co mi chodzi jest w miarę jasne.

Pozdrawiam :)


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Palowski 02-09-2013, 21:52:28
noclegi w jamach śnieżnych, w namiocie wkopanym w śnieg i w igloo z powodzeniem udawały się, bez strat w kończynach, na izolacji: NRC / karimata / NRC, wnioskuję zatem, że tak samo udałoby się w hamaku.

UQ nie jest aż takim złem wcielonym, przy odpowiednio grubym (lub: przy odpowiednich warunkach) karimata staje się zupełnie niepotrzebna! sprawdzałem podczas niedawnego noclegu w górach (wtedy jeszcze noce były ciepłe, ok. 8-10 stopni) i UQ z poncho linera w 100% zastąpił karimatę amerykańską/austriacką, przy czym chronił dodatkowo boki hamaka, a więc i mnie. to naprawdę komfortowe rozwiązanie!

i przy okazji: witam kocowych hamakersów! zapraszam do wątku KTH i dopisać się do listy :D


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Bleys 05-09-2013, 12:41:18
Do mnie UQ też nie przemawia, dlatego zimą do hamaka wsadzam materac Expeda SynMat. Karimata była dla mnie za zimna, tak samo samopompy (ale ostatnią testowałem z 5 lat temu, może są już jakieś lepsze technologie).


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: szary_wilk 24-09-2013, 13:23:40
Taki nocleg testowy


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: szary_wilk 24-09-2013, 13:25:23
I sam hamak bez tarpa


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Treasure Hunter 24-09-2013, 13:36:15
I jak wrażenia po teście?


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: szary_wilk 24-09-2013, 17:23:02
I jak wrażenia po teście?
Rewelacja! Spałem jak w łóżku. Materiał świetnie naprężony, hamak bardzo stabilny nie straszy wywrotką. Kieszeń na karimatę OK, kieszeń na ubrania za głową rewelacyjna, kieszeń na telefon, latarkę trochę ciasna - zamiast suwaka wszyłbym też tam gumkę. Poza tym orgazm w locie :)


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: włóczykij z lasu 12-01-2014, 19:08:01
Witam serdecznie szanownych Kolegów hamakowców. Mam zamiar wstąpić w Wasze szeregi  i zwracam się z prośbą/zapytaniem: potrzebuję dobrego hamaka do celów podróżniczo-survivalowych [wypady w góry, nad morze; w niedalekiej przyszłości do Wilna i na Krym] i wybrałem DD. Problem jest z tym, że nie mogę się zdecydować na konkretny model: PROFESJONALNY HAMAK WYPRAWOWY Z MOSKITIERĄ I STELAŻEM TRAVEL WATERPROOF model 2013 MK5 [http://sklep-arsenal.pl/namioty_spiwory_karimaty_hamaki_liny_plachty/hamaki_-_dd_hammocks_i_inne/hamak_-_namiot_z_moskitiera_travel_22.html] czy może PROFESJONALNY HAMAK WYPRAWOWY Z MOSKITIERĄ "FRONTLINE" MODEL 2013 MK5[http://sklep-arsenal.pl/namioty_spiwory_karimaty_hamaki_liny_plachty/hamaki_-_dd_hammocks_i_inne/hamak_wyprawowy_frontline_2.html]? Z tym drugim przemawia to, że nie jest wodoodporny czyli oddycha oraz to że można go używać w cieplejszym klimacie [kto wie gdzie mnie w przyszłości rzuci?]. Drugi natomiast ma wodoodporną podłogę i w razie potrzeby można go rozłożyć jako namiastkę namiotu. Nie zawsze będę miał możliwość go powieśić i taka możliwość bardzo by mi się przydała. Niestety [jak napisał w jednym z postów Treasure Hunter] może się w hamaku zbierać para wodna. Ale może jest możliwość zastosowania DD Frontline w wersji namiotowej, np. pomiędzy hamak a glębę włożyć celtę Bundeswehry? Co szanowni Koledzy na to? I jeszcze jedno: czy te sznury dołączone do zestawu są wystarczające czy może lepiej dokupić dodatkowo kilka metrów. Jeżeli trzeba dokupić to wziąłbym wszystko z jednego miejsca. Czy taka LINA SURVIVAL COMMANDO 8mm 1,7t będzie odpowiednia. Będę wdzięczny za pomoc i wszelkie rady. Dziękuję i pozdrawiam.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: greenshadow 12-01-2014, 22:55:18
Mam między innymi hamak DDfrontline
do długiego noszenia w plecaku DDHammock z DDtarpem jest dla mnie za duży i za ciężki
wolę jednopowłokowy albo zabieram Lesovika nieimpregnowany albo własnej produkcji z ortalionu
jako tarp używam brytyjską Bashę DDPM

taki zestaw z karimatą i śpiworem jest dla mnie optymalny
DDFrontline zabieram gdy przemieszczam się od samochodu do miejsca biwakowania lub na dłuższe stacjonarne wyjazdy, między innymi śpi w nim syn [4l] bo ma zapinaną moskitierę i nie wypadnie mi z hamaka jak się wierci.

W każdym razie jak zdecydowałeś się na firmę DD to będziesz zadowolony
ja wymieniłem te długie sznury na inne mocowanie




Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Treasure Hunter 12-01-2014, 23:36:06
Ale może jest możliwość zastosowania DD Frontline w wersji namiotowej, np. pomiędzy hamak a glębę włożyć celtę Bundeswehry? Co szanowni Koledzy na to? I jeszcze jedno: czy te sznury dołączone do zestawu są wystarczające czy może lepiej dokupić dodatkowo kilka metrów.

Spokojnie rozłożysz DD Frontline na ziemi. Jak gleba będzie mokra to wystarczy podłożyć np. nrc. Taśmy do montażu są wystarczające. Jeśli mocno liczysz gramy to możesz je wymienić na lżejsze.

Pozdrawiam  :)


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: włóczykij z lasu 13-01-2014, 06:10:57
Dziękuję wszystkim za pomoc. Ja raczej będę się przemieszczał [w miejscach docelowych] pieszo. Wiem, że połączenie hamaka+ płachta biwakowa waży mniej więcej tyle co namiot. Za to mam większe możliwości. Do podłożenia zastosuję celta ponieważ już ją mam i stosuję razem z karimatą. Co prawda są troszkę za wąskie ale za to mieszczą się bez problemu w plecaku.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: szary_wilk 04-03-2014, 14:31:22
Wersja rozwojowa modelu AGNUS szytego przez mojego przyjaciela. Ten model działa na tej samej zasadzie ale jest wykonany z lżejszej tkaniny a elementem rozporowym są kije trekkingowe.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: greenshadow 04-03-2014, 14:45:56
Hej
a gdzie można tego Agnusa potestować ?


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: highlander 04-03-2014, 16:33:45
Hej
a gdzie można tego Agnusa potestować ?


i jak jest jego waga ?


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Wdhiz 08-03-2014, 01:44:47
i jakie są wrażenia ze spania w "bridge hammock" w porównaniu do tradycyjnych "bananów"?


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: szary_wilk 10-03-2014, 09:17:17
i jak jest jego waga ?

Waga 1150g w pokrowcu - w tym 2 x 5 m taśmy do mocowania do drzewa (nie licząc tej co się układa w trójkąty) oraz klamry.
Wymiary:
- Długość części sypialnej 200 cm.
- długość od klamry do klamry - 200 cm + 100 + 80 = 3.8 m  (jak dodać ilośc taśmy mocującej to można się rozwesić między drzewami oddalonymi o 12-13 metrów).
- głebokość w głowie ok 40 cm, w nogach ok 35. Jest to głebokość półkola w wykroju, natomiast hamak jak sie układa gdy się w nim śpi to sie naciaga i leży się de facto głębiej.
- rozstaw max: w głowie ok 100 cm, w nogach ok 80. - kijki trekingowe dają możliwość regulacji - jest wszyta guma wiec mozna nie rozpinać na pełną szerokość i nie ma zwisu.
Tasmy mocujęce, te które tworza trójkąty mają mniej więcej po metr (od naroża hamaka do klamry mocującej taśmę do drzewa).
Do uszycia hamaka została zastosowana tkanina sylikonowana (ripstop) a hamak ma podwójne dno. Czyni to hamak odrobinę cięższym ale gwarantuje suchy dół w naprawdę niesprzyjających warunkch, nienamakanie przy zwijaniu (kiedy położymy go na mokrą trawę) a podwójne dno zapewnia idealne ułożenie karimaty bez możliwości przemieszczania się jej w trakcie snu.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: szary_wilk 10-03-2014, 10:32:09
i jakie są wrażenia ze spania w "bridge hammock" w porównaniu do tradycyjnych "bananów"?

Na korzyść bridge hammock :) Jeste dużo wygodniej bo "podwieszenie" hamaka skutkuje równomiernym rozłożeniem masy. Wszystko jest ładnie napięte i możemy spać nawet na boku - i jest to prawie tak wygodne jak spanie na boku we własnym łóżku.
Naprawdę jest to zupełnie nowa jakość spania zwłaszcza dla ludzi mających problemy z kręgosłupem ze względu na eliminowanie podstawowej wady banana a więc spania w pozycji "zgiętej w łuk". Stabilność poprzeczna jest niższa niż klasycznego banana ale nie na tyle, żeby groziło to wywrotką. Dodatkowym plusem jest możliwość użuwania nisko zawieszonego hamaka jako ławeczki (na biwaku, przy ognisku, przygotowując posiłek) - lepszej niż z banana bo płaskiej o dużej powierzchni.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: greenshadow 10-03-2014, 11:26:20
hm, trochę ciężki ale warty przetestowania
dawajcie znać jak gdzieś będziecie się wybierać rekreacyjnie


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Bleys 10-03-2014, 11:35:14
10 metrów taśmy waży swoje... Po co aż tyle? :-)
Szary, mogłbyś zważyć sam hamak? Z tymi taśmami tworzącymi trójkąt (bo to w sumie element konstrukcyjny), ale bez tych 10 metrów :-)


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: szary_wilk 10-03-2014, 12:34:32
hm, trochę ciężki ale warty przetestowania
dawajcie znać jak gdzieś będziecie się wybierać rekreacyjnie

Co do masy to muszę powiedzieć, że przy hamaku np. DD ważącym 0,5 kg różnica w stosunku do Agnusa będzie niewielka - tylko 0,5 kg. I tu rodzi się pytanie: Na czym nam najbardziej zależy? Jeśli na masie (ma wejść do klapy plecaka i ważyć tyle co nic) to lepszy będzie hamak typu banan - DD np. ale jeśli celem jest wygoda spania (zamiennik namiotu o minimalnej wadze) to hamak rozporowy (bridge) jest bezkonkurencyjny.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: szary_wilk 10-03-2014, 12:40:41
10 metrów taśmy waży swoje... Po co aż tyle? :-)
Szary, mogłbyś zważyć sam hamak? Z tymi taśmami tworzącymi trójkąt (bo to w sumie element konstrukcyjny), ale bez tych 10 metrów :-)

Po co aż 10m taśmy? To świadomy wybór - nie zawsze jesteśmy w lesie gdzie znalezienie drzew oddalonych od siebie o 3 m nie stanowi problemu. Czasem wędrując nad rzeką widzimy idealne miejsce na nocleg ale drzewa rosną tam w większych odstępach. Mając 2x5 m taśmy możemy się rozbić nawet jeśli drzewa są oddalone od siebie o 6 - 7m. To nastawienie każące mieć zapas taśmy na wszelki wypadek przy pełnej świadomości noszenia dodatkowych 250 g.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: greenshadow 10-03-2014, 14:23:24
Co do masy to muszę powiedzieć, że przy hamaku np. DD ważącym 0,5 kg różnica w stosunku do Agnusa będzie niewielka - tylko 0,5 kg. I tu rodzi się pytanie: Na czym nam najbardziej zależy? Jeśli na masie (ma wejść do klapy plecaka i ważyć tyle co nic) to lepszy będzie hamak typu banan - DD np. ale jeśli celem jest wygoda spania (zamiennik namiotu o minimalnej wadze) to hamak rozporowy (bridge) jest bezkonkurencyjny.

Lesovik 450
DDfrontline 850
Agnus 1000

Nie zarzucam mu tego że jest za ciążki czu jest to jego wada, zdaję sobie sprawę ze jest to wymóg tego typu konstrukcji i lżej sięnei da.
Sam jak ma być lekko biore lesovika jak ma byc wygodnie to biorę DDfrontline, jak ma być widocznie będę brał żarówiasto pomarańczowy

Każdy ma swoje zalety. ten projekt tez wygląda ciekawie i chętnie bym go sprawdził/przetestował

ja z taśm montażowych przerzuciłem się na taśmy 10mm lub linki 4mm


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Treasure Hunter 10-03-2014, 14:28:05
Lesovik 450
DDfrontline 850
Agnus 1000



Sikorki ćwierkają, że ponoć pojawi się hamak DD poniżej 400g ;)


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: greenshadow 10-03-2014, 14:30:44
dawaj na testy jak się pojawi :D


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Treasure Hunter 10-03-2014, 14:38:43
Myślę, że da się zrobić :) Póki co czekam cierpliwie :)


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: tuzin 10-03-2014, 16:52:37
Sikorki ćwierkają, że ponoć pojawi się hamak DD poniżej 400g ;)
Z moskitierą ?


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: greenshadow 10-03-2014, 18:00:44
Z moskitierą ?
w tej wadze raczej nikłe szanse że będzie z moskitierą :)
chyba że będzie UL ale wtedy mocno obciąża portfel :D

Jakby co to zapraszam,
znam teren w okolicach Pomiechówka w którym komary są wielkie i natrętne
mimo to są sposoby żeby w Lesoviku spać spokojnie i obudzić się bez bąbli na ciele


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Palowski 10-03-2014, 21:09:15
zejście poniżej 400g z moskitierą graniczy z cudem, ale nie jest niemożliwe. wiąże się niestety ze sporymi kompromisami - rozmiar hamaka musi być naprawdę "na styk", a więc komfort może znacznie spaść (albo trzeba nauczyć się spać nieruchomo na wznak :D ), mocowanie moskitiery musi być niewymyślne...

albo trzeba sięgnąć po Jokera i stosować moskitierę 1/3 - czyli tylko na twarz i barki.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Treasure Hunter 10-03-2014, 21:23:15
Nie, nie - raczej będzie to prosty hamak dla minimalistów. Bez moskitiery. Ale jest ofercie moskitiera do hamaków Bushmaster więc można zrobić combo.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Bleys 10-03-2014, 22:01:45
A tak z ciekawości, jaki jest najlżejszy hamak z moskitierą? Porównywał ktoś?


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: porcelanowy 10-03-2014, 22:47:00
Powitoł
Wybaczcie, ale odpowiedzi mimo szczerych chęci nie znalazłem. Było coś o kijkach trekingowych i struganiu samodziału, ale nie o to mi chodzi :)

Jest coś produkcyjnego i żebym się w 150 ziko zmieścił ale lepszego niż poniższy miltec?
(http://www.hanet.com.pl/userdata/gfx/2d08c298e76bb592c0ef6addf4b3bcff.jpg)
http://www.hanet.com.pl/Hamak-z-Rozporkami-200x52-Pokrowiec-Oliv

Próbowałem i nie dam rady spać w kokonie. Nie wiem, może to nieuświadomiona klaustrofobia, ale niewygodnie mi i rozpórki mi potrzeba :)


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: greenshadow 10-03-2014, 23:51:20
ja bym siatkowego nie brał - szkoda kasy
jest wąski i szybko z niego wylecisz

Pogadaj z szarym Wilkiem on ma Agnusa z rozpórkami ale nie wiem ile kosztuje takie uszycie
Jak chcesz to, mogę podrzucić namiary na szyjącego hamaki pod zamówienie dla znajomych


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: porcelanowy 11-03-2014, 06:16:37
Powitoł
Nie ma sensu szyć bo chcę to na dwa-trzy nocne wyjazdy i jakiś jeden 5dniowy w roku.
I to moja fanaberia więc do 150zł muszę się wyrobić :)


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: greenshadow 11-03-2014, 09:22:15
Powitoł
Nie ma sensu szyć bo chcę to na dwa-trzy nocne wyjazdy i jakiś jeden 5dniowy w roku.
I to moja fanaberia więc do 150zł muszę się wyrobić :)
raczej byś się wyrobił :)
a siatkę odpuść
są hamaki wąskie materialowe chyba us z wkladanymi poprzeczkami - aktualnie nie widzę na aledrogo
możesz rozważyć taki model
http://allegro.pl/hamak-wojskowy-moskitiera-plachta-oryginal-i4003337902.html
masz w komplecie dach i moskitierę a jak widze między zewnętrznymi sznurkami odciągami można/da sięzamontowac poprzeczki na zewnątrz tej konstrukcji - cena nie odstrasza ale nie ma podanej wagi.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: szary_wilk 11-03-2014, 11:23:04
ja bym siatkowego nie brał - szkoda kasy
jest wąski i szybko z niego wylecisz


Poza tym siatkowy "wrzyna się" w ciało. Nie jest to wygodne...


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Palowski 11-03-2014, 11:52:54
i można się bardzo szybko pożegnać ze wszystkimi guzikami w spodniach... siatka to ZUO.

podpowiem taki mały trik w kwestii hamaków z rozpórką - otóż każdy kokon, o ile ma wystarczająco szeroki tunel na linkę, można dozbroić w poprzeczki ;)


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: szary_wilk 11-03-2014, 12:15:54

Pogadaj z szarym Wilkiem on ma Agnusa z rozpórkami ale nie wiem ile kosztuje takie uszycie


    Wszystko zależy od użytych materiałów. W konfiguracji takiej jak na zdjęciach to koszt przekraczający 350 zł - ale można to zrobić równie dobrze za 200 jak i za 600. Wszystko zależy jakiego materiału bazowego użyjemy, jakich taśm, czy mają być kieszonki, uchwyty na latarkę itp. Np. Ten hamak ze zdjęć ma za głową komorę na ubrania i podręczne duperele o pojemności ok. 30 litrów. Zrezygnowanie z podwójnego dna upraszcza konstrukcję i tym samym obniża cenę. Myślę, że możliwość samodzielnego "projektowania" jest dużą zaletą. Dostajemy dokładnie to czego chcemy i czego potrzebujemy. Marcin (przyjaciel, który szyje te hamaki) może zintegrować z hamakiem moskitierę albo moskitierę + minitarpa.
    W drugą stronę można ograniczyć się do samego hamaka z lekkiej tkaniny bez powleczenia, bez kieszeni na karimatę, bez kieszonek i schowków - sam hamak. Taka wersja byłaby oczywiście najtańsza.
    Poprzedni model, którego zdjęcia wrzuciłem do wątku jakiś czas temu był zrobiony z tkaniny mundurowej NYCO 50\50 w kamuflażu fińskim. Model pancerny, z własnymi rurkami aluminiowymi ale masa 1,6 kg z pokrowcem nie zachwycała. Rekompensował to komfortem spania, który zapewniał. Nawiasem mówiąc kwestia drążków rozporowych jest również bardzo istotna - jeśli ktoś chodzi z kijkami trekkingowymi to najlepszym rozwiązaniem jest zrobienie systemu pod kijki - redukuje to masę hamaka a kijki i tak zawsze mamy ze sobą. Jeśli ktoś ich nie używa trudno zakładać, że zawsze będzie brał kijki tylko po to aby rozwisić hamak. Wtedy lepiej dociążyć hamak dwusegmentowymi drążkami aluminiowymi zamocowanymi na stałe.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: tuzin 11-03-2014, 13:59:51
Nie, nie - raczej będzie to prosty hamak dla minimalistów. Bez moskitiery. Ale jest ofercie moskitiera do hamaków Bushmaster więc można zrobić combo.
Czyli taki mega hit, ale jak w polsacie dają ;D

http://allegro.pl/hamak-wojskowy-moskitiera-plachta-oryginal-i4003337902.html
;D Dwóch tragarzy i lektyka chińskiego kacyka ;)

Co do drgawicy, to lepszy będzie cast net :P
Ktoś kto spędził choć jedną noc w hamaku dobrze wie, że bez karimaty tudzież samopompy nie ma spania, więc z tym
(...)"wrzyna się" w ciało.(...)
to wiecie...

PS
Nie orientuje się ktoś może, czy Lesovik jakąś wiosenną promocję szykuje 8)


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: szary_wilk 11-03-2014, 14:28:30
podpowiem taki mały trik w kwestii hamaków z rozpórką - otóż każdy kokon, o ile ma wystarczająco szeroki tunel na linkę, można dozbroić w poprzeczki ;)

Dokładnie tak. Różnica polega jednak na tym, że hamak typu bridge jest nie tylko rozpięty poprzecznie ale też wzdłużnie (taśmy biegnące po bokach) - jest więc jakby rozpięty na ramie. Daje to znacznie więcej niż tylko rozciągnięcie na boki przedniej i tylnej krawędzi. Poza tym przekrój czołowy jest półkolisty a nie płaski.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Palowski 12-03-2014, 00:44:57
Dokładnie tak. Różnica polega jednak na tym, że hamak typu bridge jest nie tylko rozpięty poprzecznie ale też wzdłużnie (taśmy biegnące po bokach) - jest więc jakby rozpięty na ramie. Daje to znacznie więcej niż tylko rozciągnięcie na boki przedniej i tylnej krawędzi. Poza tym przekrój czołowy jest półkolisty a nie płaski.

otóż to - a powiem szczerze, że najbardziej mnie zachwyca takie wyprofilowanie łuków i wykroju tkaniny, że całość ma poziomą "komorę główną" przy jednoczesnej różnej głębokości ściany "głownej" i "nożnej".

ogólnie chylę czoła, bo przygotowanie czegoś takiego to kawał roboty.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Tramp 14-03-2014, 19:07:47
Kupiłem niedawno hamak DD Frontline i po kilku przespanych nocach muszę przyznać że jest naprawdę wygodny. Liczę na to że zastąpi mi na stałe namiot. Jednak chciałbym odchudzić trochę cały zestaw i stąd do was kilka pytań.

Pomiary i pomysły:
HAMAK:
 -hamak 865 g                      = > brak możliwości zmniejszenia wagi, bez straty efektywności
 -taśmy 196 g                       = > wymiana na coś lżejszego
 -rozpórki od moskitiery  60g    = > myślę że można zastąpić chociażby patykiem (znalezionym na miejscu noclegu)
 -linki od moskitiery 43 g         
DACH:
- plandeka budowlana(niebieska) 2x3 m 338 g = > lekka i tania, ale trochę obawiam się o jej wytrzymałość, jak się nie sprawdzi to wymienię na coś lepszego
- linka główna i odciągi = > właśnie się zastanawiam

1. Na jaką linę wymienić taśmy?
   - Nie znam się totalnie na linach, ale może coś takiego : http://sklep.splot.pl/linka-pa-fi-4mm-p-3583.html (http://sklep.splot.pl/linka-pa-fi-4mm-p-3583.html)

2. Jakie długości kupić linę? dwa razy po 3m będzie optymalne?

3. Czy taka linka na da się aby powiesić na niej plandekę i zrobić odciągi?
 - http://sklep.splot.pl/linka-rpp-fi-2mm-p-3630.html  (http://sklep.splot.pl/linka-rpp-fi-2mm-p-3630.html)  Jeśli nie to co proponujecie?





Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Wdhiz 15-03-2014, 02:55:58
Co do linek polecam firmę Tapkar z Legionowa. Kupowałem tam linki do swojego hamaka (śmiesznie niskie ceny). Pisałem już o nim na Forum (możesz wygrzebać mój post). Bardzo pozytywny właściciel - świetny kontakt, facet przyjechał do firmy po godzinach specjalnie dla mnie. Mała, jednoosobowa hurtownia, przyjemnie było zostawić u niego kilkadziesiąt złotych za zabawki [trochę mnie poniosło w zakupach ;)].
Teraz nie ma wystawionych linek na All., ale możesz zadzwonić i się dopytać. Wygrzebałem z aukcji kontakt do gościa.
Orange - 501-137-187
T-mobile - 795-485-815
Play - 534-681-147
Fax - (22) 784 58 09
E-mail - tapkar13@tlen.pl

Nie jestem w żaden sposób związany finansowo/towarzysko z tą firmą.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Tramp 16-03-2014, 22:03:02
Ok, dzięki za namiary, tylko nadal nie wiem jaką linę i jakiej grubości kupić?
(Ktoś wcześniej pisał, że polipropylen się nie nadaje, tylko co w takim razie?)


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: greenshadow 16-03-2014, 22:24:31
Ok, dzięki za namiary, tylko nadal nie wiem jaką linę i jakiej grubości kupić?
(Ktoś wcześniej pisał, że polipropylen się nie nadaje, tylko co w takim razie?)


Lanex[Tendon]/Bezalin
wiszę na pojedynczych 4mm
albo na 4mm lince do rozruszników szarpanych biała z czarnym znacznikiem


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Tramp 17-03-2014, 00:06:53
Mógłbyś sprecyzować? Firma Lanex ma bardzo duży wybór lin 4mm, Bezalin podobnie. Lanex Tendon znalazłem tylko 9mm+

BTW. Czy lina z rdzeniem Dyneema SK 75  i oplotem z poliestru będzie dobra?


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Palowski 17-03-2014, 00:07:54
biała "kosiarówa" działa :)

4mm, poliester - to optymalny wybór, nawet pojedyncza żyła jest w stanie unieść niejedną osobę.

polipropylen jest tańszy, ale szybciej się zużywa


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: greenshadow 17-03-2014, 00:25:02
Mógłbyś sprecyzować? Firma Lanex ma bardzo duży wybór lin 4mm, Bezalin podobnie. Lanex Tendon znalazłem tylko 9mm+

BTW. Czy lina z rdzeniem Dyneema SK 75  i oplotem z poliestru będzie dobra?

Tendon
http://www.alpinist.pl/?page=shop&run=list&kat1=24&gr=67

nie wiem skąd jesteś
ja kupuję tutaj
http://www.zumi.pl/2085106,Lin-Sznur._Liny__sznury__tasmy,Warszawa,firma.html
dobry tani sklep a sprzedawcy dobrze wiedzą co sprzedają

Dyneemy nie bierz bo się rozwiązuje, chyba że z linii:
http://www.westmarine.com/samson-rope--amsteel-blue-dyneema-sk-75-single-braid--P002_071_002_502
ale nie wiem czy jest sens przepłacać

jak do 2zł za metr kupisz linkę którą zawiesisz hamak, powiesisz tarpa i zrobisz odciągi


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: raffcio 17-03-2014, 06:46:49
W decathlonie są tanie linki simonda poliamidowe w różnych grubościach, na metry i konfekcjonowane. Te do szarpaków rozrusznikowych to pewnie kevlar/aramid. Niezłe są do różnych zastosowań.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: porcelanowy 17-03-2014, 07:52:53
Powitoł
Z mojej stron dziękuję za rady dot. małego z barierkami ;) Wezmę wszystko pod uwagę jak wylatuje mu się potrzeba :)


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Wdhiz 17-03-2014, 15:17:00
Ok, dzięki za namiary, tylko nadal nie wiem jaką linę i jakiej grubości kupić?
(Ktoś wcześniej pisał, że polipropylen się nie nadaje, tylko co w takim razie?)

Ja wiszę na 5mm polipropylenie, cena 0,5 zł/metr, siła zrywająca 340kg.
Ridge line z linki 2 albo 3mm - kupiłem jej chyba ze 40 metrów, sam nie wiem po co, ale za 13,30 zł grzech było nie brać ;)
http://allegro.pl/listing/user/listing.php?id=13588&us_id=4987016 (http://allegro.pl/listing/user/listing.php?id=13588&us_id=4987016)




Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: greenshadow 18-03-2014, 15:35:01
no dobra, szukam rozwiązania

mam stalowy słup średnica 10-20cm cynkowany lub malowany
chcę do niego przywiązać hamak

przetestowalem już wszystkie linki jakie mam od 4mm do 6mm
przetestowałem tez pasy i taśmy
wszystko się ślizga w dół pod obciążeniem
oprócz styranych już pętli wspinaczkowych Singingrocka - po zawiązaniu prusikiem do słupa
ale wielkość 2 taśm i 2 kółek to drugie tyle co hamak, a poza tym utrudnia szybkie odpięcie od słupów.

powiedzmy ze kilka razy testując stałem się ofiarą przyciągania ziemskiego i znalazłem się z  hamakiem na ziemi :)

co do węzłów na sliskim słupie to przecwiczyłem
standardowo wyblinkę, wantowy cumowaniczy, prusik
najlepiej trzymały pętle na prusiku
linki na prusiku potrafiły zjechać kilka centymetrów do momentu zaciśnięcia
a linki na cumowniczym z przynajmniej 4 oplotami wokół słupa al tu niestety potrafily zjechać 2-5cm przy naciąganiu

jest jakaś linka o większym oporze na oplocie tak aby nie zjeżdżała przy obciążeniu ?
główne zastosowanie zapięcie hamaka w mieście między np słupem a latarnią.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: tuzin 18-03-2014, 17:07:02
Ja wiąże coś takiego (nie pytaj mnie jak to się nazywa) i nic mi się nie ślizga.

(https://lh4.googleusercontent.com/-SfjadZgGz4Q/UyhrSIcTzqI/AAAAAAAAAHo/Q11SmtluntM/s640/w%25C4%2599ze%25C5%2582%2520na%2520hamak%2520DSC00011.JPG)

Ale no przyznaje się, że jeszcze nigdy jakoś nie miałem okazji wiązać do opisywanych przez Ciebie rurek ;D .

Pierwsze co przyszło mi do głowy, to taka pianka ;)

(https://lh5.googleusercontent.com/-tIdwbUeKl8o/UyhrQdLDUaI/AAAAAAAAAHg/iwO7FpTodoU/s615/88918587_4_644x461_aktualnowe-pianka-raczka-uchwyt-piankowy-do-wozka-fotelika-roweru-dla-dzieci.jpg)


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: raffcio 18-03-2014, 17:44:31
@greenshadow
Wyrzuć polipropylen i dynemę. Nylon powinien utrzymać.


IcicleHitch (http://www.animatedknots.com/icicle/index.php?LogoImage=LogoGrog.jpg&Website=www.animatedknots.com)


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: greenshadow 18-03-2014, 21:21:40
Tuzin, spróbuję

Raffcio nie wyrzucę :)
Poliprpylen wisi na stałe na działeczce
Dynemy do wiązania nie używam bo nie da się jej skutecznie zacisnąć mam tylko krótkie pętle w jednym hamaku i inne pętle do innych aktywności

wiązałem na taśmach i linkach nylonowych/ repach czy jak to tam zwał
najmniej ślizgała się linka do szapaków
Icle hitch mi nie podchodzi - muszę potestować te dwa węzełki od was :)


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: raffcio 18-03-2014, 21:34:20
Icicle hitch to trochę zmodyfikowany francuski prusik. Można dokładać oplotów żeby zwiększyć tarcie. Im mniejszy kąt pod jakim będzie linka do słupa tym lepiej, dlatego ja bym go dał wysoko na słupie. Niestety linki PP w porównaniu do PA mają nędzne tarcie do gładkich powierzchni.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: greenshadow 18-03-2014, 22:05:49
Icicle hitch to trochę zmodyfikowany francuski prusik. Można dokładać oplotów żeby zwiększyć tarcie. Im mniejszy kąt pod jakim będzie linka do słupa tym lepiej, dlatego ja bym go dał wysoko na słupie. Niestety linki PP w porównaniu do PA mają nędzne tarcie do gładkich powierzchni.
tak tak, kombinuję, jak coś znajdę to dam znać


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: tuzin 22-03-2014, 02:38:29
greenshadow, jedno jest pewne - musisz zawiązać z całej siły  ;D

http://youtu.be/4C7GyiCHjsQ (http://youtu.be/4C7GyiCHjsQ)


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: greenshadow 23-03-2014, 14:08:04
greenshadow, jedno jest pewne - musisz zawiązać z całej siły  ;D

http://youtu.be/4C7GyiCHjsQ (http://youtu.be/4C7GyiCHjsQ)

hahah
jak na swój wiek dobrze kombinuje


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: szary_wilk 24-03-2014, 10:25:18
Góry Świętokrzyskie


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: greenshadow 24-03-2014, 12:17:01
okolice KPN
(http://zielonastrona.net/wp-content/uploads/2014/03/IMG_01859.jpg)

Basha / Lesvik / UnderQuilt


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: kundzior 26-03-2014, 14:37:16
Jak myślicie, poliestrowy 200 x 140 cm, da radę się na tym wyspać?

 Na alle... jest za 30zł z przesyłką. Nic lepszego za mniej niż stówkę i tak nie dorwę. Pytanie tylko czy nie będzie tragedii. ???


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Treasure Hunter 26-03-2014, 14:54:19
Jeśli masz więcej niż 120cm wzrostu to będzie tragedia.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: kundzior 26-03-2014, 15:05:52
A jakaś alternatywa? Bo z kasą cienko  :'(


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: vi3dr0 26-03-2014, 15:42:48
Spać na glebie, odłożyć zakup na później.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: szary_wilk 26-03-2014, 15:50:25
Spać na glebie, odłożyć zakup na później.
Popieram. Za takie pieniądze nie kupisz niczego co nadawałoby się na nocleg. Lepiej śpij na glebie i odkładaj pieniądze na coś sensownego (DD, Trekmates, Duch). Jak kupisz pseudohamak to albo się zrazisz do hamaków wogóle albo bedziesz "tylko" żałował zakupu.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: greenshadow 26-03-2014, 16:06:31
Jak myślicie, poliestrowy 200 x 140 cm, da radę się na tym wyspać?

 Na alle... jest za 30zł z przesyłką. Nic lepszego za mniej niż stówkę i tak nie dorwę. Pytanie tylko czy nie będzie tragedii. ???

kup 3m oratlionu z metra w dowolnym kolorze i 2x5m linki 4mm
na przykład
http://allegro.pl/super-ortalion-w-28-kolorach-i4020336701.html
plus liniki od szarpaka 4mm 0.7zł/m
zmieścisz się w 40zł

bez żadnego szycia a będzie o niebo wygodniejszy niż ten kupiony


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: kundzior 26-03-2014, 19:02:54
Mam w ogrodzie hamak o takiej długości, myślałem że będzie ok bo całkiem wygodny do poleżenia. Dzięki za porady.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Palowski 26-03-2014, 19:35:34
masz rozporowy czy kokon? te typowo ogrodowe hamaki wypoczynkowe są zawsze mniejsze - bo nie trzeba w nich spać, organizować sobie biwaku.

masz tutaj krótki instruktaż jak zrobić na szybciocha hamak bez szycia:
http://www.youtube.com/watch?v=AJlEQpcbM1I


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: greenshadow 30-03-2014, 22:05:13
Chłopaki dziś przeniosły się z hamakiem pierwsze leżakowanie na świeżym powietrzu.
(http://zielonastrona.net/wp-content/uploads/2014/03/2014-03-30hamak.jpg)


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Gerwazy 30-03-2014, 23:07:10
Sobotnie hamakowanie, testy siekierek hultaja oraz husqvarny.
(http://i60.tinypic.com/3493qzo.jpg)
(http://i58.tinypic.com/21exhds.jpg)
(http://i58.tinypic.com/20act2g.jpg)
(http://i57.tinypic.com/f22bf9.jpg)


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Azazel 30-03-2014, 23:18:28
Fajne miejsce ale śladów opon dużo.  :(
Gdzie to ?


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Gerwazy 30-03-2014, 23:28:20
Ślady opon tylko w tym miejscu w tak dużych ilościach bo obok jest jakiś pensjonat. Bytowaliśmy od drugiej strony jeziora. Miejscowość nazywa się Bieszkowice za Gdynią:)


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: kundzior 31-03-2014, 20:36:23
masz rozporowy czy kokon? te typowo ogrodowe hamaki wypoczynkowe są zawsze mniejsze - bo nie trzeba w nich spać, organizować sobie biwaku.

masz tutaj krótki instruktaż jak zrobić na szybciocha hamak bez szycia:
http://www.youtube.com/watch?v=AJlEQpcbM1I

Dzięki za filmik, pewnie sobie skorzystam jak będzie jakiś kawałek materiału.

Mam rozporowy ale leżałem na tym drugim i też jest bardzo wygodny.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Palowski 31-03-2014, 23:59:36
miałem kiedyś jeszcze link do super prostego, ale jednocześnie najbardziej skutecznego sposobu na zebranie materiału na końcu. greenshadow zapewne pamięta ze szkolenia na Wiosce na Drzewach - "składanie do środka, do środka, do środka..."

teraz gdzieś mi się zapodział...


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: greenshadow 01-04-2014, 09:53:19
miałem kiedyś jeszcze link do super prostego, ale jednocześnie najbardziej skutecznego sposobu na zebranie materiału na końcu. greenshadow zapewne pamięta ze szkolenia na Wiosce na Drzewach - "składanie do środka, do środka, do środka..."

teraz gdzieś mi się zapodział...
Trochę z tego kojarzę ale fot nie mam, jest kilka metod dobrego złożenia hamaka od strony mocowania tak aby boki się dobrze układały
w harmonijkę od środka i ten gdzie boki skałdamy do wewnątrz się sprawdzają

Rafał pokazuje ten z suwakiem, bo to fajny pomysł jest. :D


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Palowski 01-04-2014, 10:25:46
pokazuj :)


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: greenshadow 01-04-2014, 11:05:18
Rafał zrealizował ciekawy pomysł z zasuwanym hamakiem - na całej długości
dwie maszynki bez blokad łatwo przesuwać i szybko rozpiąć w razie W czy szybkiej ewakuacji, możemy regulować w którym miejscu ma być zapięty.
komary mniej będą napastować po nogach jak latem mamy rozpięty śpiwór, a i początkującemu tak łatwo nie będzie wypaść
wykonanie na najwyższym poziomie, mieści się również w małym pokrowcu, który da się jeszcze skompresować
No i dla fanatyków moskitier wystarczy już tylko mała na twarz.

kilka fot poniżej jak to wygląda

(https://lh3.googleusercontent.com/-1vvaqStAVQ8/Uzp-LIVUSfI/AAAAAAAAvIU/sk10O6pPA6o/s900/IMG_01851.jpg)
(https://lh6.googleusercontent.com/-0VoEKhUHDzs/Uzp-MbRe_ZI/AAAAAAAAvIk/hXT21D-Za1Y/s900/IMG_01852.jpg)
(https://lh4.googleusercontent.com/-vrHuiyBTeT4/Uzp-MVfoScI/AAAAAAAAvIo/z8a_xvF5rV4/s900/IMG_01853.jpg)
(https://lh4.googleusercontent.com/-KJ4cvpuQCec/Uzp-N7jq_0I/AAAAAAAAvI4/8ldsWhH1G8E/s900/IMG_01855.jpg)
(https://lh3.googleusercontent.com/-9CpNMhEfDwY/Uzp-Op3iCxI/AAAAAAAAvJE/h4L1RedG52A/s900/IMG_01856.jpg)
(https://lh4.googleusercontent.com/-v-d6aV-V5-0/Uzp-OqQztRI/AAAAAAAAvJA/geIRUv9QN1g/s900/IMG_01857.jpg)


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: raffcio 01-04-2014, 12:07:44
Rafał zrealizował ciekawy pomysł z zasuwanym hamakiem - na całej długości
dwie maszynki bez blokad łatwo przesuwać i szybko rozpiąć w razie W czy szybkiej ewakuacji, możemy regulować w którym miejscu ma być zapięty.
komary mniej będą napastować po nogach jak latem mamy rozpięty śpiwór, a i początkującemu tak łatwo nie będzie wypaść
wykonanie na najwyższym poziomie, mieści się również w małym pokrowcu, który da się jeszcze skompresować
No i dla fanatyków moskitier wystarczy już tylko mała na twarz.

Ten słynny Rafał Palowski?

Bardzo sprytna konstrukcja, ale suwaki muszą być topowej jakości, bo nic tak nie denerwuje jak uwalony zamek. Jakby był łatwy dostęp do mocnych membranowych materiałów to od tego momentu tylko krok do budowy krzyżówki bivy i hamaka, czyli Bivyhama lub Hambi'ego.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Palowski 01-04-2014, 12:09:30
Dziękuję ładnie.
Maszynki można również wstawić inaczej, tj. rozchodzące się od środka (obecnie jak widać jeżdżą od lewej lub od prawej.

Osobiście nie używam takiej wersji, wolę mieć hamak otwarty i gotowy do szybkiego desantu ;) ale sporo osób ma taką potrzebę przykrycia się lub zamknięcia się w hamaku - głos ludu zadecydował.

Słynny?
Zamki, przyznam bez bicia, nie są żadnymi YKK czy innymi znanymi pancerniakami, ale producent poddał je testom i uzyskał atesty na siłę zrywającą w praktycznie każdym kierunku (listwa złączona, rozdzielona, do tego siły rozciągające suwak po różnymi kątami, generalnie komplet testów). Wygrzebię tylko kody tych testów / standardów wytrzymałości dla pełnej informacji.

Zamki spełniają normę DIN 3419-1 dla zamków spiralnych rozmiar 10 - badanie przeprowadzone przez Centralne Laboratorium Przemysłu Obuwniczego.

http://ldgd.kupoo.com/public/upload/media/DIN%203419-1-1998.pdf


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: szarywilk 02-04-2014, 00:15:42
Czołem Panowie. Wcześniej pojawiałem się jako szary_wilk ale dostałem bana i nie wiem za co. Może ktoś ma jakieś sugestie co to multikonto? Bo za cholerę nie rozumiem? Żadnych maili nie dostałem z ostrzeżeniem tylko brak możliwości zalogowania z taką informacją.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: greenshadow 02-04-2014, 00:27:16
Czołem Panowie. Wcześniej pojawiałem się jako szary_wilk ale dostałem bana i nie wiem za co. Może ktoś ma jakieś sugestie co to multikonto? Bo za cholerę nie rozumiem? Żadnych maili nie dostałem z ostrzeżeniem tylko brak możliwości zalogowania z taką informacją.

zapytaj admina
może ten sam IP dla dwóch nicków
Pisz jakie linki kupiłeś


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: szarywilk 02-04-2014, 18:24:53

Pisz jakie linki kupiłeś


Paracord Flyye


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: WAR 02-04-2014, 19:16:16
Czołem Panowie. Wcześniej pojawiałem się jako szary_wilk ale dostałem bana i nie wiem za co. Może ktoś ma jakieś sugestie co to multikonto? Bo za cholerę nie rozumiem? Żadnych maili nie dostałem z ostrzeżeniem tylko brak możliwości zalogowania z taką informacją.


5. Jedna osoba może mieć maksymalnie jedno konto (jako jeden użytkownik) na Forum.
Multikonta karane są banem, bez ostrzeżeń, bez dyskusji. Jeśli ktoś zapomniał swojego hasła, zawsze może napisać maila do któregoś z adminów.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: szarywilk 02-04-2014, 21:13:39
5. Jedna osoba może mieć maksymalnie jedno konto (jako jeden użytkownik) na Forum.
Multikonta karane są banem, bez ostrzeżeń, bez dyskusji. Jeśli ktoś zapomniał swojego hasła, zawsze może napisać maila do któregoś z adminów.
OK. Z góry przepraszam za off topic ale czy jest w takim razie możliwość odzyskania swojego poprzedniego konta? Używałem regularnie konta szry_wilk w domu i pracy. Po reinstalacji systemu na domowym komputerze nie mogłem się zalogować - zapomniałem hasła ( w pracy byłem zalogowany non stop). poszukując hasła w notesie znalazłem sprzed lat inne konto na tactical ( nigdy chyba nie używane HerrG) i w ten sposób logując się dostałem ban na oba. Przy okazji ktoś posądził mnie o kryptoreklamę Baribala (i potem wyrzucił moje posty) jako argument podając, że z dopiero co założonego konta krytykuję nerkę supera a chwalę Baribala. Ale do rzeczy. Nie mogąc znaleźć kontaktu do admina (nie miałem czasu porządnie poszukać) a chcąc przeczytać najnowsze posty (uzależnienie?) założyłem nowe konto szarywilk. Niby wszystko działa ale wolałbym wrócić do oryginalnego. Ktoś może pomóc? PS. Przepraszam za spowodowane zamieszanie.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: greenshadow 02-04-2014, 21:26:29
tylko napisz to na PW do admina a nie w wątku o hamakach bo ja ci w tej kwestii nie pomogę
kontakt do WARa już masz ;)


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Treasure Hunter 02-04-2014, 21:39:19
Taki patent z zamkiem jest zastosowany w DD Camping. Tylko zamek jest z boku więc można spać w normalnie otwartym hamaku albo w kokonie. ;)

(http://bushcraftowy.pl/wp-content/uploads/2013/09/Camping-Hammock-aviemore.jpg)


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: radium 05-04-2014, 18:26:11
Czy ktoś mi może powiedzieć do jakiej temperatury wyśpimy się w hamaku bez karimaty i grubego śpiwora (tylko letni lub wkładka docieplająca) pod tarpem?


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: greenshadow 05-04-2014, 20:52:49
Czy ktoś mi może powiedzieć do jakiej temperatury wyśpimy się w hamaku bez karimaty i grubego śpiwora (tylko letni lub wkładka docieplająca) pod tarpem?


Spałem
bez wiatru +10stC. - spałem w letnim śpiworze z GOSportu za 30zł było chłodno w plecy
jak wieje  +15stC - w zimowym śpiworze wypełnienie stary holofil było zimno w plecy po jakiejś godzinie czy półtorej

ale to moje prywatne odczucia - a każdy będzie miał inne

pod śpiwór wkładasz jakąkolwiek alumatę nawet 2mm lub NRC i komfort mocno wzrasta


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: greenshadow 12-04-2014, 18:08:37
na spacerku prawie pod domem :)

(http://zielonastrona.net/wp-content/uploads/2014/04/IMG_02585_900.jpg)


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: muabdid 13-04-2014, 16:01:22
Powoli kompletuje sprzęt na letnie wakacje i jestem na etapie namiotu, ale pomyślałem... a może wystarczy hamak?

Możecie mi polecić coś za w miarę małe pieniądze, żebym sobie sprawdził czy hamak to w ogóle rozwiązanie dla mnie? Wszelkie propozycje mile widziane.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: greenshadow 13-04-2014, 17:11:26
Powoli kompletuje sprzęt na letnie wakacje i jestem na etapie namiotu, ale pomyślałem... a może wystarczy hamak?

Możecie mi polecić coś za w miarę małe pieniądze, żebym sobie sprawdził czy hamak to w ogóle rozwiązanie dla mnie? Wszelkie propozycje mile widziane.
budżet na hamak?
co na zadaszenie?
budżet na hamak i na zadaszenie ?


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: muabdid 13-04-2014, 19:18:24
Nie ukrywam, że chciałbym wydać jak najmniej.
Powiedzmy 100-150zł całość. Da się coś za to kupić? Zadaszenie nie musi być jakieś wypasione, ewentualnie będę na początku używał jakiejś małej plandeki.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: greenshadow 13-04-2014, 19:39:11
jedna z propozycji do rozważenia i dyskusji

Materiałowy MFH
Wytrzymałość statyczna: 200 kg.
Wymiary: 290 cm x 150 cm.
Waga: 420 g.
http://allegro.pl/lekki-wytrzymaly-hamak-rozmiar-xl-oliwkowy-i4114183735.html

Zadaszenie
Poncho holenderskie
156cm x 220cm
Waga: 400 g.
http://allegro.pl/peleryna-poncho-wojskowe-holenderskie-dpm-oryginal-i4143178558.html

zmieścisz się w 160zł

jakiś czas temu - całkiem niedawno były w Biedrze tarpy zielone w rozmiarach 2x3m za 15zł


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Palowski 13-04-2014, 20:19:58
ciekawe jak z wytrzymałością tego hamaka. czy to przypadkiem ten model używa Klember? tkanina podobnie się świeci.

moim zdaniem na początek plandeka budowlana 2x3 jest dużo lepszym rozwiązaniem niż poncho - mniej kłopotliwa, tańsza, większa (!), mniej żal kiedy się rozleci, mamy 100% pewności co do nieprzemakalności.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: greenshadow 13-04-2014, 20:22:31
ciekawe jak z wytrzymałością tego hamaka. czy to przypadkiem ten model używa Klember? tkanina podobnie się świeci.

moim zdaniem na początek plandeka budowlana 2x3 jest dużo lepszym rozwiązaniem niż poncho - mniej kłopotliwa, tańsza, większa (!), mniej żal kiedy się rozleci, mamy 100% pewności co do nieprzemakalności.

Tak, jeśli to ten sam materiał to właśnie ten, worek i metki te same.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: muabdid 13-04-2014, 21:45:16
Dzięki za odpowiedzi.
Skoro mówicie, że ten hamak nada się na początek to pewnie go wezmę, a na zadaszenie na start wystarczy mi plandeka. :)


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: vi3dr0 14-04-2014, 01:48:06
Plandeka robi robotę, te które były w biedrze są naprawdę fajne ;-) Normalne wojskowe ponczo (np. NL) daje radę, na styk, do hamaka o max. długości 270cm. "Spania" w przesiąkniętym wodą hamaku (i w efekcie śpiworze) raczej nie polecam.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: jarok34 14-04-2014, 15:05:12
http://armyworld.pl/product-pol-3277-Hamak-Jungle-US-Army-Wojskowy-Z-Moskitiera-i-Zadaszeniem-j-Oryginal-Nowy-.html?text=hamak

używał ktoś może takiego, jakieś opinie?:)


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: greenshadow 14-04-2014, 15:47:29
http://armyworld.pl/product-pol-3277-Hamak-Jungle-US-Army-Wojskowy-Z-Moskitiera-i-Zadaszeniem-j-Oryginal-Nowy-.html?text=hamak

używał ktoś może takiego, jakieś opinie?:)

chciałem to kupić - już witałem się z gąską - ale odpuściłem
wygląda na skomplikowane, a co za tym idzie pewnie trudno będzie to sensownie i prosto przywiązać do drzewa.
komplet - ponad 1,5kg więc sporo jak na takie wymiary, Zadaszenie nie chroni przed bocznym nawiewanym deszczem

wypożyczyłbym na 1-2 wyjazdy ale raczej nie wydaje mi się żeby był to szybki lekki i wygodny zestaw.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: jarok34 14-04-2014, 16:45:23
Ciężko mi się zdecydować na cokolwiek :)

myślałem właśnie nad tym, lub zestawem takim:
http://www.specshop.pl/product_info.php?products_id=565&name=Mil-Tec_-_Hamak_maly  cos w tym stylu
+ nad łeb np basha brytyjska w DPM

albo :
cerata i karimata BW, nad siebie też basha lub coś podobnego

ma być małe, tanie, lekkie (da sie pogodzić?:) ) nie oczojebne, wytrzymałe, łatwe do przenoszenia i rozkładania (np zwijana standardowa karimata odpada, duże to, szerokie, trzeba przytroczyć itp.)


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: greenshadow 14-04-2014, 16:58:18
Ciężko mi się zdecydować na cokolwiek :)

myślałem właśnie nad tym, lub zestawem takim:
http://www.specshop.pl/product_info.php?products_id=565&name=Mil-Tec_-_Hamak_maly  cos w tym stylu
+ nad łeb np basha brytyjska w DPM

albo :
cerata i karimata BW, nad siebie też basha lub coś podobnego

ma być małe, tanie, lekkie (da sie pogodzić?:) ) nie oczojebne, wytrzymałe, łatwe do przenoszenia i rozkładania (np zwijana standardowa karimata odpada, duże to, szerokie, trzeba przytroczyć itp.)

tu masz moją propozycję
http://www.tactical.pl/forum/index.php/topic,45532.msg419061.html#msg419061

o siatkowym hamaku zapomnij
o mniejszym niz 120-250 również zapomnij

hamak plus plandeka, poncho tarp a do hamaka i tak musisz pod śpiwór wrzucić izolację


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Palowski 14-04-2014, 18:03:38
małe, tanie, lekkie, wytrzymałe, nieoczojebne... to są nie do pogodzenia życzenia, po prostu nie znajdziesz czegoś takiego.

dobrym patentem do hamaka jest używanie alumaty - bardzo mała po złożeniu, całkiem przyzwoicie izoluje.

siatkowe hamaki odrzuć, to jest klęska.

jeżeli nie znajdziesz żadnej satysfakcjonującej propozycji spróbuj zrobić hamak samemu, podawane był tutaj poradniki co i jak.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: jarok34 14-04-2014, 18:17:09
Wiem, że ciężkie do pogodzenia :)
najwyżej trochę zmarznę lub się nie wyśpię.. ;)
do użytku powiedzmy kilka razy w roku, jakieś dalsze wyjście w góry albo zagramanicę do sąsiadów.
greenshadow, Twoja opcja wydaje się dość optymalna :) na hamak pod śpiwór potrzebna jeszcze jakaś izolacja? Kolejny grat do noszenia.. a miejsca mało.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: greenshadow 14-04-2014, 19:26:06
ja pod hamak prawie zawsze coś mam a niedługo UQ [under quilt] z holenderskiego Poncha - chłopaki mnie zainteresowali na ostatnim wyjeździe tym rozwiązaniem


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Palowski 14-04-2014, 22:41:48
tak jak proponowałem - alumata lub ocieplacz z podpinki do poncho i można spać spokojnie.

jarok34, chciałbym Cię przekonać do porzucenia myśli "najwyżej się nie wyśpię albo zmarznę" - jeżeli nie masz pancernej psychiki to myśl o ułożeniu do niewygodnego, zimnego noclegu będzie destruktywna. ja wyleczyłem się bardzo szybko ze świadomego obniżania własnego komfortu - tak jak dawniej byłem w stanie zabrać na biwak dwie konserwy i pół pogniecionego chleba tak teraz nie pokusiłbym się na taki wybryk bo wiem jak do dupy będę się czuł mając w nogach 25 km i w perspektywie przeżuwanie niesmacznej kolacji. to samo tyczy się noclegu - śmiem twierdzić, że zdrowy sen to podstawa funkcjonowania w terenie. bez tego źle wypoczywasz, spada twoje morale, nie regenerujesz sił... cóż tu pisać, o wyrko w terenie i dobrą strawę trzeba zadbać!


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: jarok34 15-04-2014, 08:12:40
Dzięki panowie, chyba się zdecyduję na ten hamak i ponczo sugerowane przez greenshadowa :)

to i tak na użytek gdzieś pewnie od maja do września, w Bieszczadach polskich lub slowackich.
Pozdro!


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: greenshadow 15-04-2014, 15:05:06
gdyby ktoś szukał
to w Armyworld pojawiły się linery do poncho holenderskiego
można z nich zrobić UnderQuilt pod hamak

(https://lh4.googleusercontent.com/-XD_H8MdtlyU/Uzp-GylyINI/AAAAAAAAvHk/TPSp68j9Ras/s720/IMG_01842.jpg)


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: jarok34 16-04-2014, 08:39:26
dobry myk, zakupic ponczo holenderskie razem z tym linerem i użyć go do hamaka :)


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: greenshadow 16-04-2014, 09:30:17
dobry myk, zakupic ponczo holenderskie razem z tym linerem i użyć go do hamaka :)
ja właśnie tak zrobiłem - poncho i liner kupiłem w rozsądnych pieniądzach  mam komplet do hamaka
zadaszenie z ociepleniem

zobaczymy jak to się sprawdzi w połączeniu z hamakiem
i le będzie zajmowało miejsca

patent mam taki żeby zrobić wszystko w jednym worku worku kompresyjnym po śpiworze 
poncho
letni spiwor
hamak
liner

jak będzie zajmowało mało miejsca to bee zadowolony :)




Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Treasure Hunter 16-04-2014, 13:27:22
Mam nowe info o lekkim hamaku od DD :). Waga mnie zaskoczyła - dopóki sam nie zważę to nie uwierzę :) Dostępny po świętach. A do tego nowy lekki tarp i lekka moskitiera ;)


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: greenshadow 22-04-2014, 15:45:34
Mam nowe info o lekkim hamaku od DD :). Waga mnie zaskoczyła - dopóki sam nie zważę to nie uwierzę :) Dostępny po świętach. A do tego nowy lekki tarp i lekka moskitiera ;)
piszą że 270gram - coś więcej masz już ?


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: tuzin 22-04-2014, 19:21:05
http://www.ddhammocks.com/products/dd_superlight_range

No nie powiem (hamak 270g + moskitiera 190g + tarp 460g = 920g), zajebisty wynik!

Tarp do wymiany, ale frontline zdecydowanie zostaje ;)

Edyta.
Treasure Hunter jakby co, to miej baczenie na ten śnurek (http://www.ddhammocks.com/product/amsteelblue) ;)


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Treasure Hunter 22-04-2014, 20:08:07
Tak jak Tuzin pisze :)

W piątek będę miał w rękach - zważę na swojej wadze :)

Dodam, że waga hamaka dotyczy hamaka wraz z kompletnym systemem wieszania :)


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: greenshadow 02-05-2014, 14:32:09
Udało mi się wykombinować Under Quilt - spodnie ocieplenie z holenderskiego poncho linera
czuć różnicę - przy dzisiejszej temp. po plecach nie ciągnie
można by gdzieś za tydzień w okolicach przetestować MPK ?


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Pemburu 02-05-2014, 14:51:24
Wrzucisz jakieś zdjęcie jak to zamocowałeś?
Ja też kombinuje z poncho linerem ale amerykańskim


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Treasure Hunter 02-05-2014, 15:04:40
Obiecałem ważenie więc wrzucam :)

Kompletny hamak z system wieszania.
(http://bushcraftowy.pl/wp-content/uploads/2014/05/IMG_20140502_145233.jpg)

I cała linia superlight.

(http://bushcraftowy.pl/wp-content/uploads/2014/05/IMG_20140502_145623.jpg)

:)


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: greenshadow 02-05-2014, 15:09:30
Wrzucisz jakieś zdjęcie jak to zamocowałeś?
Ja też kombinuje z poncho linerem ale amerykańskim
zrzucają się - będą foty


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: qbapuch 02-05-2014, 21:07:06
Niedawno odszyłem sobie hamak 280 x 150. Miałem taki kawałem z takiej jakby cordury.
Zawsze byłem sceptyczny do tego ustrojstwa, ale muszę powiedzie, że po pierwszym leżeniu byłem miło zaskoczony.
Za drugim razem próbowałem z karimatą samopompą, i za cholerę nie mogłem się ułożyć. Próbowałem na skos, ale wyjeżdżała mi spod nóg.
Próbowałem też z matą izolującą - metalizowaną, ale było to samo.
Nie kumam jak to zrobić żeby się nie wysuwała.
Zastanawia mnie jeszcze czy hamaki z kieszenią na karimatę mają tę kieszeń o wymiarach powiedzmy 200x90 naszytą centralnie / na skos, czy jest to jednak kolejna warstwa materiału na całej powierzchni hamaka, które to warstwy tworzą wielką kieszeń.
Jeśli jest to opcja druga, to jak karimata utrzymuje się na swoim miejscu?


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: greenshadow 03-05-2014, 01:13:19
Wrzucisz jakieś zdjęcie jak to zamocowałeś?
Ja też kombinuje z poncho linerem ale amerykańskim

poncho holenderskie ma na węższym końcu 4 troki
łączymy po dwa i związujemy
(http://zielonastrona.net/wp-content/uploads/2014/05/IMG_02743.jpg)

kieszenie które powstają chowamy do środka
(http://zielonastrona.net/wp-content/uploads/2014/05/IMG_02756.jpg)

Liner, ponieważ jest krótszy od hamaka to zastosowałem montaż na stałych odciągach do końca hamaka
i podciągnięcie go do góry jak na fotografii aby zmniejszyć odstęp UQ od hamaka od spodu
(http://zielonastrona.net/wp-content/uploads/2014/05/IMG_02757.jpg)

można też regulować dociśnięcie linera przesuwając prusika po ridgeline
(http://zielonastrona.net/wp-content/uploads/2014/05/IMG_02758.jpg)

jest na tyle szeroki że spokojnie na górze można go związać jako docieplenie zewnętrzne letniego śpiwora
(http://zielonastrona.net/wp-content/uploads/2014/05/IMG_02748.jpg)

Niedawno odszyłem sobie hamak 280 x 150. Miałem taki kawałem z takiej jakby cordury.
Zawsze byłem sceptyczny do tego ustrojstwa, ale muszę powiedzie, że po pierwszym leżeniu byłem miło zaskoczony.
Za drugim razem próbowałem z karimatą samopompą, i za cholerę nie mogłem się ułożyć. Próbowałem na skos, ale wyjeżdżała mi spod nóg.
Próbowałem też z matą izolującą - metalizowaną, ale było to samo.
Nie kumam jak to zrobić żeby się nie wysuwała.
Zastanawia mnie jeszcze czy hamaki z kieszenią na karimatę mają tę kieszeń o wymiarach powiedzmy 200x90 naszytą centralnie / na skos, czy jest to jednak kolejna warstwa materiału na całej powierzchni hamaka, które to warstwy tworzą wielką kieszeń.
Jeśli jest to opcja druga, to jak karimata utrzymuje się na swoim miejscu?


co spotykam ludzików z samopompą to im wyłazi z hamaka - może dlatego że jest za sztywna plus jest śliska
jest to prawdopodobny powód - nie miałem do czynienia, nie mam też jak sprawdzić

mam cienką karimatę z zewnętrzną warstwą srebrną i po jednopowłokowym hamaku się ślizga strasznie.
w hamaku DD Frontline który jest dwupowłokowy leży tam gdzie ją się położy i się nie przesuwa.

w hamaku jednopowłokowym z powodzeniem używam karimaty podobnej do holenderskiej która z zewnątrz nie jest śliska i trzyma się przez całą noc tam gdzie powinna.

zamiast karimaty możesz pomyśleć o oddolnym ociepleniu nazywanym Under Quilt - powyżej zaprezentowałem jeden ze sposobów



 


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: freddi2 04-05-2014, 12:00:18
Witam wszystkich jako nowy użytkownik Waszego forum. Bardzo spodobała mi się opcja spania w hamaku w czasie wypadów w teren. Sam czasami wybieram się na kilkudniowe wyprawy rowerowe i biorę pod uwagę zrezygnowanie z namiotu na rzecz hamaka + płachty. Chciałbym uszyć zarówno hamak jak i płachtę samemu, dlatego też mam do Was pytanie. Czy ten oto materiał nadaję się do tego? http://allegro.pl/ortalion-impregn-ripstop-wz93-pantera-1mb-promo-i4195832372.html (http://allegro.pl/ortalion-impregn-ripstop-wz93-pantera-1mb-promo-i4195832372.html) Jeśli nie to jestem otwarty na sugestie :)

Pozdrawiam,


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Pemburu 04-05-2014, 14:16:31
greenshadow dzięki za wrzucenie zdjęć, ciekawe rozwiązanie i nie trzeba nic pruć czy przerabiać.
Ja kombinowałem w podobny sposób jak na tym rysunku (ze złożonym na pół linerem)
(http://gear-report.com/wp-content/uploads/2011/01/diy-no-sew-poncho-uq_original.jpg)
ale nie do końca mi to dobrze wyszło, teraz kupiłem trochę shockcordu to spróbuje to ulepszyć,
ale Twoim sposobem też spróbuje.
Pozdrawiam

Edyta:
Zapomniałem napisać, że zdjęcie pożyczone z
http://gear-report.com/how-to-make-a-diy-camping-hammock-no-sew-underquilt-from-a-poncho-liner/
:)

@freddi - poczytaj wcześniej wątek, impregnowany nylon podobno średnio się nadaje.
Były podawane nawet linki do lepszego materiału


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: greenshadow 04-05-2014, 15:50:42
Witam wszystkich jako nowy użytkownik Waszego forum. Bardzo spodobała mi się opcja spania w hamaku w czasie wypadów w teren. Sam czasami wybieram się na kilkudniowe wyprawy rowerowe i biorę pod uwagę zrezygnowanie z namiotu na rzecz hamaka + płachty. Chciałbym uszyć zarówno hamak jak i płachtę samemu, dlatego też mam do Was pytanie. Czy ten oto materiał nadaję się do tego? http://allegro.pl/ortalion-impregn-ripstop-wz93-pantera-1mb-promo-i4195832372.html (http://allegro.pl/ortalion-impregn-ripstop-wz93-pantera-1mb-promo-i4195832372.html) Jeśli nie to jestem otwarty na sugestie :)

Pozdrawiam,

Hamak jak masz zdolności manualne to spokojnie możesz sam zrobić lub uszyć
moim zdaniem lepiej z materiału nieimpregnowanego
poliester/nylon nieimpregnowany jest do dostania i nie musi być ripstop

Nad tarpem to bym się mocno zastanowił gdyż jeden błam szerokości 150cm to będzie za mało szycie z dwóch powiedzmy 2x 150x300cm  da ci Tarpa 3x3m czyli optymalny wymiar ALE będziesz miał szew przez środek który musisz zaimpregnować bo będzie Ci ciekło po wewnętrznej stronie uszytego tarpa.




Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: zirkau 05-05-2014, 09:37:07
będziesz miał szef przez środek który musisz zaimpregnować

Jako że nie jestem bez winy, więc pierwszy rzucę kamieniem. Mnie uczono że:
- szew bo szwy
- szef bo boss :D


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: greenshadow 05-05-2014, 13:58:10
Jako że nie jestem bez winy, więc pierwszy rzucę kamieniem. Mnie uczono że:
- szew bo szwy
- szef bo boss :D

racja racja - poprawiłem
ale ostatnio polską edycje piekielnej kuchni oglądałem i zostało to F


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: raffcio 06-05-2014, 21:43:32
Ciekawy test hamakowych kapinosów:

 http://www.youtube.com/watch?v=c0-uOekjcU0


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: AbNox 06-05-2014, 22:02:31
To i ja się podzielę swoimi wrażeniami. Z racji tego, że w hamaku nigdy nie spałem nie chciałem wydawać dużych pieniędzy, bo nie wiedziałem, czy to w ogóle dla mnie. Zatem poszedłem za radą wymienioną wcześniej w temacie i zakupiłem 3m bieżące ortalionu. Czekało mnie bardzo miłe zaskoczenie. Leżało mi się bardzo wygodnie, do bujania natomiast będę musiał przywyknąć bo to dla mnie bardzo nienaturalne uczucie :) Nocy w nim jeszcze nie spędziłem, ale leżenie w dzień jak najbardziej pozytywne. Na "dach" idzie zwykła plandeka w oliwce 3x2 i sprawdza się całkiem nieźle. Póki co do mocowania hamaka używam starych taśm wspinaczkowych, które gdzieś się walały po domu ale pewnie zamienię je z czasem na coś bardziej odpowiedniego. Niby zwykła prosta konstrukcja i nie ma się czym chwalić, ale pomyślałem, że się udzielę w temacie. A tutaj takie o zdjęcie:
(http://i58.tinypic.com/14mbe5u.jpg)


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: greenshadow 06-05-2014, 23:17:02
[...]

Super, że się udało - miłego wiszenia
pierwsza nocka przed tobą :)


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: pomidor 08-05-2014, 09:44:29
AbNox - czy ten materiał kupiłeś może w internecie, gdzie?

Może ktoś podpowie, jak najlepiej, łatwo, zaimpregnować, podkleić etc. prosty szew (300 cm) w tarpie z ortalionu rip-stop. Tarp własnej roboty  :D. Dzięki.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: greenshadow 08-05-2014, 10:24:22
AbNox - czy ten materiał kupiłeś może w internecie, gdzie?

Może ktoś podpowie, jak najlepiej, łatwo, zaimpregnować, podkleić etc. prosty szew (300 cm) w tarpie z ortalionu rip-stop. Tarp własnej roboty  :D. Dzięki.
ortalion tanio wychodzi w sieci jak za bardzo nie zależy ci na kolorze to można wyrwac nawet w cenie 3-4 zł /mb
ale lepiej poszukać na hamak poliester/nylon nieimpregnowany

nad szwem w tarpie też się zastanawiam
prosto i w miare skutecznie wychodzi seamgrip ale nie jest tani
można kupić taśmę do podklejania szwów w membranach

zastanawiam się tez nad taśmą termo żeby na szew nałożyć taśmę i przykryć paskiem ortalionu i prasować do sklejenia


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Palowski 08-05-2014, 10:34:27
taśma z włókna szklanego - drogie cholerstwo, ale przyda się także do reperacji ewentualnych uszkodzeń.

produkcja of kors 3M

Azazel prawdopodobnie użył jej do naprawy rozcięcia hamaka - ale nie pochwalił się nigdy efektem


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: vi3dr0 08-05-2014, 11:07:32
Poczuciem obowiązku kronikarskiego kierowany donoszę, iż hamak od Survivaltechu waży 405g przy rozmiarze płachty 315 x 145cm (całość z workiem i zawieszeniem), linki są dość ciężkie (80g przy 2 x 315cm), można na nich jeszcze coś uszczknąć.

Testy praktyczne niebawem.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: AbNox 08-05-2014, 16:20:35
AbNox - czy ten materiał kupiłeś może w internecie, gdzie?

Może ktoś podpowie, jak najlepiej, łatwo, zaimpregnować, podkleić etc. prosty szew (300 cm) w tarpie z ortalionu rip-stop. Tarp własnej roboty  :D. Dzięki.

A owszem, w internecie. Tutaj dokładnie: http://allegro.pl/super-ortalion-w-28-kolorach-i4199487920.html (http://allegro.pl/super-ortalion-w-28-kolorach-i4199487920.html). Ale jak się okazuje można wyrwać taniej. Drobną wadą przy tym (a może tak się sprzedaje ortalion, nie wiem) jest to, że brzegi są postrzępione, to znaczy wystają z nich małe niteczki ale już poza samym materiałem. Nie wpływa to na wytrzymałość materiału ale na estetykę już owszem. Mój został później obszyty i teraz prezentuje się całkiem nieźle. Moje 70kg spokojnie wytrzymuje :) A nawet 80kg bo i pies chciał przetestować hamak razem ze mną.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Palowski 08-05-2014, 17:04:51
to nie jest wada lecz standardowe wykończenie belki tkaniny - taka schodzi z produkcji. dotyczy to praktycznie każdej tkaniny, od ortalionu przez odzieżówkę na cordurach skończywszy. nie ma się przejmować :)


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: AbNox 08-05-2014, 17:09:15
to nie jest wada lecz standardowe wykończenie belki tkaniny - taka schodzi z produkcji. dotyczy to praktycznie każdej tkaniny, od ortalionu przez odzieżówkę na cordurach skończywszy. nie ma się przejmować :)
I pewnie tak właśnie jest. Z kupowaniem materiału nigdy styczności większej nie miałem, stąd taka uwaga laika :) Ale teraz już wszystko zostało wyjaśnione.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Azazel 09-05-2014, 18:49:36
taśma z włókna szklanego - drogie cholerstwo, ale przyda się także do reperacji ewentualnych uszkodzeń.

produkcja of kors 3M

Azazel prawdopodobnie użył jej do naprawy rozcięcia hamaka - ale nie pochwalił się nigdy efektem

Użył, użył. Niestety nie miał czasu testować.  :(
Jak mi się trafi jakieś wolne i wyskoczę z hamakiem to napiszę jak się sprawdza.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: forester 15-05-2014, 21:28:06
Mam pytanie - czy uważacie, że "kieszeń" na matę jest zbędna? Czy przeciwnie, to przydatny dodatek?


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: vi3dr0 15-05-2014, 21:31:07
Zbędna.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Bleys 15-05-2014, 22:42:29
Zalezy komu  :D strone wczesniej greenshadow skarżył sie, ze mu i samopompa ucieka i karimata się ślizga. Mi nigdy nic nie uciekało, ale widać zależy jak ktoś spi.
Wniosek - Forester, pożycz od kogoś hamak i spróbuj sie przespać nockę lub dwie, będziesz wiedzieć jak jest z Tobą  :)


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: forester 15-05-2014, 22:49:48
Nie bardzo mam od kogo pożyczyć. Wydaje mi się właśnie, że mata może się przesuwać jak ktoś się wierci.
 vi3dr0 - spałeś już w tym od survivaltechów?


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: vi3dr0 16-05-2014, 00:02:24
vi3dr0 - spałeś już w tym od survivaltechów?

A spałem, przedwczoraj.

(https://lh6.googleusercontent.com/-ADXsV6SE64w/U3U1BWdjibI/AAAAAAAAMbc/O3u3TNgmEGQ/s800/P1110946.JPG)
(https://lh6.googleusercontent.com/-pZBwySULEEM/U3U1BhfeWzI/AAAAAAAAMbg/7XJ4eQKaWYo/s800/P1110958.JPG)

Śpi się luksusowo, co przy tym rozmiarze jest zrozumiałe.
Karimata przesunęła się trochę, gdyż w środku nocy miał miejsce sabotaż przy użyciu drugiego hamaka (przywiązanego niewystarczająco stabilnie, tuż nad moim, do tego samego drzewa) i zawieszenie opuściło się z jednej strony ~20cm.

Zmienię linki na lżejsze (może dyneema? czekam na opinię Palowskiego, czy ktoś ma własne w tym temacie?) i potestuję go przez dłuższy czas wypatrując oznak zużycia. Niech się okaże, czy cięższy rip-stop w Duchu to overkill, czy uzasadniony wybór.

PS. Tyś jest forester imieniem Kamil, czy zbieżność "nazwisk"?


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: forester 16-05-2014, 10:53:04
A spałem, przedwczoraj.

/Ciach foty/

Śpi się luksusowo, co przy tym rozmiarze jest zrozumiałe.
Karimata przesunęła się trochę, gdyż w środku nocy miał miejsce sabotaż przy użyciu drugiego hamaka (przywiązanego niewystarczająco stabilnie, tuż nad moim, do tego samego drzewa) i zawieszenie opuściło się z jednej strony ~20cm.

Zmienię linki na lżejsze (może dyneema? czekam na opinię Palowskiego, czy ktoś ma własne w tym temacie?) i potestuję go przez dłuższy czas wypatrując oznak zużycia. Niech się okaże, czy cięższy rip-stop w Duchu to overkill, czy uzasadniony wybór.

PS. Tyś jest forester imieniem Kamil, czy zbieżność "nazwisk"?

Dzięki, mam zamiar właśnie kupić sobie jakiś hamak i zastanawiam się czy brak tej kieszeni nie będzie upierdliwy.

Tak Jakubie, Kamil mi na imię :)


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Azazel 16-05-2014, 13:13:04
vi3dr0 zajebiste zdjęcia. :-)
Co to za tarp ten zielony ?


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: vi3dr0 16-05-2014, 13:22:04
plandeka ogrodowa 2x3m za 7,50zł  ;D


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: giron 16-05-2014, 13:34:01
Kuba gdzie tą plandekę wyhaczyłeś w takiej cenie ? :P


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: vi3dr0 16-05-2014, 13:38:24
Były w Biedrze parę tygodni temu. Dwie 2x3 albo jedna 4x3 za 14,99  ;) Żałuję że nie wziąłem więcej.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: SGO NAREW 16-05-2014, 15:15:22
Były w Biedrze parę tygodni temu. Dwie 2x3 albo jedna 4x3 za 14,99  ;) Żałuję że nie wziąłem więcej.
U mnie te dwie 2x3 przecenili na 9,99. i też załuje ze nie wziąłem więcej


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: vi3dr0 16-05-2014, 15:28:51
O kufa, przepłaciłem...


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Ukasz 16-05-2014, 21:02:34
Witam szanownych :) pierwszy raz witam..  ;D
Naczytałem się naczytałem, kombinowałem.. i tak mi namąciliście że nylon z ripstopem kupiony, pokrojony i szyję swój pierwszy hamak..:D
od razu na głębszą wodę bo będzie podwójny, z możliwością zapakowania w środek jakiejś maty, kieszeń zapinana na rzep.
Długość 3,40cm - 3,50cm, szerokość 1,45cm zobaczymy jak wyjdzie..:D. Przy moich 1,86 powinno być wygodnie..:)
Zastanawiam się tylko czy nie byłoby wygodnie jako linkę do zawieszenia dać taśmę z pętlami na krótko, dalej karabińczyk i linka do drzewa..
Wątpliwość - czy taśma nie przetrze za szybko szmaty..




Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: greenshadow 16-05-2014, 21:19:03
Zalezy komu  :D strone wczesniej greenshadow skarżył sie, ze mu i samopompa ucieka i karimata się ślizga. [...]
mi nic nie wyjeżdża ;) jak jest śliskie to może wyjeżdżać ... odpowiadałem na pytanie tylko innego usera


Nie bardzo mam od kogo pożyczyć. Wydaje mi się właśnie, że mata może się przesuwać jak ktoś się wierci.
 vi3dr0 - spałeś już w tym od survivaltechów?
jak masz dobrze rozwieszony hamak to karimata nie będzie uciekać i dwie powłoki nie są konieczne

[...]
Zmienię linki na lżejsze (może dyneema? czekam na opinię Palowskiego, czy ktoś ma własne w tym temacie?) i potestuję go przez dłuższy czas wypatrując oznak zużycia. Niech się okaże, czy cięższy rip-stop w Duchu to overkill, czy uzasadniony wybór.

PS. Tyś jest forester imieniem Kamil, czy zbieżność "nazwisk"?
Dyneemy nie bierz - nie zawiążesz
Polecam LANEXa
sznur rozruchowy TORNADO 4mm z rdzeniem SNURA-P00672 wytrzymałość 449KG
Linka biała z niebieskim przeplotem

podrzucę niedługo foty kart katalogowych
linek których kiedyś używałem i tych nowych z TORNADO, w Wawie na pl. Grzybowskim kosztuje 1,5zł za mb



Witam szanownych :) pierwszy raz witam..  ;D
Naczytałem się naczytałem, kombinowałem.. i tak mi namąciliście że nylon z ripstopem kupiony, pokrojony i szyję swój pierwszy hamak..:D
od razu na głębszą wodę bo będzie podwójny, z możliwością zapakowania w środek jakiejś maty, kieszeń zapinana na rzep.
Długość 3,40cm - 3,50cm, szerokość 1,45cm zobaczymy jak wyjdzie..:D. Przy moich 1,86 powinno być wygodnie..:)
Zastanawiam się tylko czy nie byłoby wygodnie jako linkę do zawieszenia dać taśmę z pętlami na krótko, dalej karabińczyk i linka do drzewa..
Wątpliwość - czy taśma nie przetrze za szybko szmaty..

będzie wygodnie
używam taśm 10mm i 16mm i linki 4mm - nie widzę śladów zużycia na materiałach


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Ukasz 16-05-2014, 22:03:59

będzie wygodnie
używam taśm 10mm i 16mm i linki 4mm - nie widzę śladów zużycia na materiałach

[/quote]

no to i pewnie taśmy sobie z pętlami przeszyję  - o ile maszyna wydoli bo stara i słaba.. jak nie to zaprzyjaźniony tapicer pomoże..
jedna szmata gotowa jedziemy z 2gą..:D pewnie dziś nie skończę, ale jutro ma lać - w sam raz robota na taką pogodę..:)


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: dziab 16-05-2014, 23:41:15
greenshadow, dzieki za wskazowke o tornado. Jutro bede wlasnie w LinSznur po inne liny i nawet nie pomyslalem o tym by o hamakowe zapytac.
Dobrze, ze czytam temat ;)
Testowalem prototyp hamaka z zamkiem od Lesovika. Sprawdzil sie wysmienicie. Tarp biedronkowy, taki jak ma vi3dr0, tez dal rade (burza byla o.O ) Niebawem recka z fotami.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: greenshadow 16-05-2014, 23:45:53
greenshadow, dzieki za wskazowke o tornado. Jutro bede wlasnie w LinSznur po inne liny i nawet nie pomyslalem o tym by o hamakowe zapytac.
Dobrze, ze czytam temat ;)
Testowalem prototyp hamaka z zamkiem od Lesovika. Sprawdzil sie wysmienicie. Tarp biedronkowy, taki jak ma vi3dr0, tez dal rade (burza byla o.O ) Niebawem recka z fotami.
to pytaj o 4mm szarpanki lanexa ma od 2mm do 6mm :D
ja będę jutro po linki koło 10.00 jak się wyrobię
a w Poznaniu od wtorku do piątku ;)


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: kundzior 18-05-2014, 21:07:53
Witam szanownych :) pierwszy raz witam..  ;D
Naczytałem się naczytałem, kombinowałem.. i tak mi namąciliście że nylon z ripstopem kupiony, pokrojony i szyję swój pierwszy hamak..:D

Gdzie i za ile kupiłeś ripstop?


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Ukasz 18-05-2014, 23:08:25
Gdzie i za ile kupiłeś ripstop?

(hm.. mam nadzieję że to nie będzie potraktowane jak reklama tylko jako odpowiedź...)
na allegro
http://allegro.pl/ortalion-impregn-ripstop-wz93-pantera-1mb-promo-i4215383902.html
i jeszcze jest:
http://allegro.pl/tkanina-poliester-wodowiatroodporna-wysylka-probek-i4215016141.html
droższy ale lżejszy

ten pierwszy całkiem fajny - mocny, dobrze się szyje i nieżle zaprasowuje brzegi do obszycia.
na pierwszy hamak w życiu może być..
wiem.. pewnie ktoś powie że impregnowany, będzie się skraplać może się nie nadawa...
ale taki znalazłem, i uszyłem.. dwa wieczory i już wisi, przeżył mnie i 3 córy, razem 200kilo..:) nawet nie kwiknął... tylko bez jakoś tak się doginał troszkę bliżej ziemi.. :)
teraz rozciągnięty ze śpiworkiem pod tarpem, będzie pierwsza nocka..:)
chyba w kieszeń wsadzę karimatę bo może być zimno.
i faktycznie.. długi hamak - wygodny hamak.... całkiem fajnie się można ułożyć.

Szanowni hamakowicze- należą się wam podziękowania, naczytałem się, podjarałem i namówiliście mnie swoimi wpisami do tego czynu..
i jest fajnie..:) wyjścia do lasu i wyjazdy na rybki nabiorą nowego wymiaru..:)




Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: dziab 19-05-2014, 11:53:25
to pytaj o 4mm szarpanki lanexa ma od 2mm do 6mm :D
ja będę jutro po linki koło 10.00 jak się wyrobię
a w Poznaniu od wtorku do piątku ;)

czyli od jutra będziesz? rzuć na PW telefon, to się zgadamy :)
a kupiłemdokładnie  tornado 4mm, o którym pisałeś. tylko, że nie wiedziałem ile metrów potrzebuję i wziąłem 15. zapomniałem, że jak mam jeden kawałek, to mogę hamak ze zintegrowanym ridgeline podwiesić, na jednej lince. ale jak zabraknie, to najwyżej pójdzie na 2 kawałki przy końcach, albo zlece kumplowi kupienie.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: kundzior 19-05-2014, 14:47:12
@Ukasz wielkie dzięki. Jak wpisywałem na alle... ripstop to wyskakiwały mi pozycje za ok 30 zł za metr. Wezmę jakieś 3 m i wpadnę do babci 8)

Jakieś nici są preferowane czy wystarczy przejechać ze trzy razy i się będzie trzymać?


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Ukasz 19-05-2014, 15:31:20
@Ukasz wielkie dzięki. Jak wpisywałem na alle... ripstop to wyskakiwały mi pozycje za ok 30 zł za metr. Wezmę jakieś 3 m i wpadnę do babci 8)

Jakieś nici są preferowane czy wystarczy przejechać ze trzy razy i się będzie trzymać?

nici - jak upiłem tytan (tak na nich jest napisane, cienkie nylonowe mocne) bawełna się nie nadaje.:) wyszły mi prawie 3 szpulki. na pojedynczą szmatę wystarczą 2 i jeszcze zostanie..:)

nie wiem ile masz wzrostu ale po radach doświadczonych kolegów na tym forum ja uszyłem z 3,5m szmaty - wyszło 3m hamaka i jest całkiem fajny wygodny na moje 186cm.
szwy - 3 razy zygzak (boki i tunel na mocowanie też..) więcej nie ma chyba sensu...
przy podwójnej szmacie i takim zszyciu testowaliśmy dziś ja, żona i 3 córy- razem 240 kilo - nawet nie kwiknął, wszystko ładnie trzyma,
bałem się tylko o paracord ale jakoś przeżył i się nie zerwał..:D
powodzenia w szyciu :)


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: szarywilk 19-05-2014, 18:49:19
Nocleg w Lasach Chojnowskich 2 dni temu. Bardzo duży deszcz nad ranem - tarp 3x4m zrobił robotę :)


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: katny 19-05-2014, 19:49:07
ale taki znalazłem, i uszyłem.. dwa wieczory i już wisi, przeżył mnie i 3 córy, razem 200kilo..:) nawet nie kwiknął... tylko bez jakoś tak się doginał troszkę bliżej ziemi.. :)
przy podwójnej szmacie i takim zszyciu testowaliśmy dziś ja, żona i 3 córy- razem 240 kilo - nawet nie kwiknął, wszystko ładnie trzyma,
bałem się tylko o paracord ale jakoś przeżył i się nie zerwał..:D

Offtop- i już wszyscy wiedzą, że kol. Ukasz głodzi żonę ;-)


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: dziab 20-05-2014, 09:09:41
Też na to zwróciłem uwagę  ;D


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Ukasz 21-05-2014, 20:17:56


Offtop- i już wszyscy wiedzą, że kol. Ukasz głodzi żonę ;-)


podobno większość ojców nie wie np. do której klasy dziecka chodzą.. wyszło na to że ze mnie standardowy ojciec... w zakresie wagi.. żona całkiem normalna.. za to córy gdyby były starsze to by się za te pare kilogramów dodanych na starego obraziły.. )

z innej beczki:
Panowie, czy płótno ze spadochronu o gramaturze około 35g/m2 nada się na hamak?
taki do 120 kilo nośności..?




Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: kundzior 22-05-2014, 20:43:18
Poszukałem i wychodzi że te hamaki z płótna spadochronowego mają trochę większą gramaturę. Ale ja bym nie ryzykował. Zwykły ortalion się czasami rozłazi pod obciążeniem. nie robią się dziury ale tkanina zwiększa prześwit (nie wiem jak to inaczej powiedzieć). Ta tkanina raczej nie jest do tego przystosowana a jeśli już do szukałbym większej gramatury.

BTW Jak długie miałeś te nici titan że nie wystarczyła jedna szpulka. Te na alle mają po 120m. Na moje oko by wystarczyło.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Ukasz 22-05-2014, 20:59:36
1. Dziś dostałem kawał starego wojskowego spadochronu brytoli. - oliwka.. piękna szmata. mocna wygląda..:) będzie w sam raz.
2. nici - fk. alegro - idź do pasmanterii - cena za szpulę 4złote... fabryka nici ariadna  - polyester tytan 60E 120m - tak te same.. i mi brakło..:D ale weź pod uwagę że właściwie to szyłem jak dwa hamaki - bo podwójna szmata- każda osobno obszyta i zszyte razem tak że w środku jest miejsce na karimate. a poza tym... moja maszyna ma tyle lat co ja czyli 40ści. i jest równie mocno wyexploatowana..:D i czasem plącze - więc  i nici trochę niszczy..:D kup sobie 2 szpulki za 8 zyla i będzie dobrze i jeszcze zostanie żeby np. pas do owinięcia na drzewo przeszyć z taśmy..:)


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: kundzior 23-05-2014, 13:13:59
Tak zrobiłem. Teraz tylko czekam na tkaninę. Jak będzie gotowy to podzielę się fotkami.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Panas 23-05-2014, 17:55:20
Proponowałbym raczej tytany 40stki, są grubsze, ciut inaczej się szyje.

60tek używam do odzieży, do oporządzenia już 40 i myślę że do hamaka lepiej by pasowała 40.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Ukasz 23-05-2014, 19:34:11
Proponowałbym raczej tytany 40stki, są grubsze, ciut inaczej się szyje.

60tek używam do odzieży, do oporządzenia już 40 i myślę że do hamaka lepiej by pasowała 40.

cenna rada - dzięki, tylko mam obawy że mój Łucznik polegnie. próbowałem grubszych nici i kicha... wprawdzie były to tytan 15 czyli przesada ale takie miałem (skórę szyłem..:) ) z ciekawości spróbuję 40stek.. :) zobaczymy..
to co poszyłem na razie ani kwiknie, a codziennie cielsko na chwilę zwalę.. ;) nie ma to jak fajna muza i bujanie wieczorem świetny relax po robocie..:)


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: kooniu 23-05-2014, 23:27:36
takie coś widzieli?  8)

http://www.sadistic.pl/namiocik-i-hamak-w-jednym-vt294807.htm

fajna sprawa, choć ma IMO jedna wadę - poziom komplikacji , cenie w hamaku to ze jest taki prosty.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: greenshadow 23-05-2014, 23:32:22
takie coś widzieli?  8)

http://www.sadistic.pl/namiocik-i-hamak-w-jednym-vt294807.htm

fajna sprawa, choć ma IMO jedna wadę - poziom komplikacji , cenie w hamaku to ze jest taki prosty.
widzieli
- poprzeczne ułożenie ciała wymaga noszenia pompowańca

patrząc na filmik
- głowa i nogi dotykają to tarpa

+ ciekawy system montażu
ciekawe ile waży



Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Ukasz 24-05-2014, 00:17:08
o je.. ale tych sznurków, tasiemek... weź się nie pomyl pociągnij coś nie tak w nocy i już trawa w paszczy..:D
pewnie fajne ale przekombinowane chyba trochę... :)
pewnie i swoje waży..
jestem leniwy..:D nie chce mi się pompować materaca..:) i to jest przewaga zwykłego hamaka..:)


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: kundzior 26-05-2014, 20:21:48
Dostawca się uwinął i dzisiaj dostałem już materiał. Okazało się, że jest dużo bardziej wodoodporny niż mogło by się wydawać(polamid ripstop), mam nadzieję, że nie będzie z tego powodu przykrych niespodzianek.

Hamak jest już uszyty 8) Musicie wiedzieć że szycie tej tkaniny na małej, przenośnej maszynie było mordęgą. Szew wyszedł tak krzywo że zastrzegamy sobie z babcią wszelkie zbliżenia na zdjęciach :P Ma ok 3 m waży ok 700 g wytrzymuje ok 100 kg bez zająknięcia, szew jak nowy. Dalsze testy będą przeprowadzone niebawem w terenie. Wtedy też dam foty bo pierwsze testy robiłem na tarasie i wyglądało mało taktycznie ;D



Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Ukasz 26-05-2014, 20:53:13
Dostawca się uwinął i dzisiaj dostałem już materiał. Okazało się, że jest dużo bardziej wodoodporny niż mogło by się wydawać(polamid ripstop), mam nadzieję, że nie będzie z tego powodu przykrych niespodzianek.

Hamak jest już uszyty 8) Musicie wiedzieć że szycie tej tkaniny na małej, przenośnej maszynie było mordęgą. Szew wyszedł tak krzywo że zastrzegamy sobie z babcią wszelkie zbliżenia na zdjęciach :P Ma ok 3 m waży ok 700 g wytrzymuje ok 100 kg bez zająknięcia, szew jak nowy. Dalsze testy będą przeprowadzone niebawem w terenie. Wtedy też dam foty bo pierwsze testy robiłem na tarasie i wyglądało mało taktycznie ;D


no to pięknie..:)
pewnie wytrzyma i więcej, ta szmata jest mocna jak pieron..
ale hm.. ma wady przy wysokich temperaturach....
to zaimpregnowane szmacisko niestety poci plecy.. bo nie oddycha..
jak jest chłodniej wszystko okej..
impregnowana strona ma przy szyciu jedną zaletę.. jak zaprasujesz kanty żeby obszyć to się skleja delikatnie i żadne szpilki czy fastryga nie są potrzebne..:)
po ostatnich ciepłych nocach jednak go odstawiłem, uszyłem 2gi z lekkiej szmatki, nie impregnowanej - lepsze na upał..
za to na worki, pokrowce i podobne wyroby szmata nadaje się rewelacyjnie - planuję uszyć worek który mieści śpiwór, hamak, linki i tarp, taki rulonik do podpięcia pod plecak, powinien się dobrze się wpinać na troki od dołu i będzie wygodniej nosić..


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: kundzior 26-05-2014, 21:37:47
Wziąłem tą nieimpregnowaną z "kolorowych", aukcji podobno oddycha ale ciężko mi w to uwierzyć. Zobaczymy w terenie.

Szkoda że ciężko namierzyć taki bajer z jakiego szyty jest Duch albo polskie ripstopy. To by był ideał.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Ukasz 26-05-2014, 21:51:58
Wziąłem tą nieimpregnowaną z "kolorowych", aukcji podobno oddycha ale ciężko mi w to uwierzyć. Zobaczymy w terenie.

Szkoda że ciężko namierzyć taki bajer z jakiego szyty jest Duch albo polskie ripstopy. To by był ideał.


to zobacz to..:
http://allegro.pl/brytyjski-spadochron-olive-czesci-8-00x3-90-m-i4274671307.html?source=mlt

szmata piękna, cena też obiecująca..:) mocne, lekie, da radę - macałem.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: kundzior 26-05-2014, 22:54:38
Teraz już się rypło. Spróbuję jeśli tamten jakimś cudem się popsuje. Ale dzięki za info :)

EDIT:
Obiecane wcześniej foty. Wygodny cholernie a tkanina faktycznie przepuszcza powietrze. Nie ma wrażenia, że leżysz w foliowym worku.

(http://i.imgur.com/dUe5Etq.jpg)
(http://i.imgur.com/Ek3FRbO.jpg)
(http://i.imgur.com/rvLeQUo.jpg)
(http://i.imgur.com/1sIRUgI.jpg)
(http://i.imgur.com/MAyNdco.jpg)

Znacie może jakiś węzeł który można  regulować jak prusik i da się go zawiązać na jednej linie jako pętlę?


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: pomidor 27-05-2014, 15:08:21
Też uszyłem hamak. Materiał bardzo fajny, z Allegro, wodoodporny ale bez dodatkowej powłoki, kolor oliwka - wygląda super :)
http://allegro.pl/ortalion-tkanina-wodoodporna-material-i4230374530.html
Nici Tytan Ariadna 60, z Allegro, szpula 1000 m, kolor uniwersalny - oliwka, przyda się do szycia wszystkiego ;)
Hamak przetestowany całodniowo, intensywnie, z obciążeniem ok. 120 kg. Nawet nie pisnął :) Po złożeniu, razem z taśmami zajmuje ok. 1L.

(https://farm6.staticflickr.com/5505/14095920969_10a2420112_c.jpg) (https://flic.kr/p/ntBhda)Hamak (https://flic.kr/p/ntBhda)

(https://farm3.staticflickr.com/2908/14279256301_f6aff91d12_c.jpg) (https://flic.kr/p/nKNVqa)Hamak (https://flic.kr/p/nKNVqa)







Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: pomidor 27-05-2014, 15:13:25
@Kundzior
Zobacz tutaj http://theultimatehang.com/2012/05/rigging-a-tarp-for-a-hammock-no-hardware/
W tej instrukcji węzeł nazywa się "taut line-hitch" (nie wiem jak po polsku).


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: greenshadow 27-05-2014, 15:34:06
A ja zacząłem zastanawiać się nad kolejnym hamaczkiem

tym razem z chin podobno z
"Travel Camping Outdoor Nylon Fabric Hammock Parachute Bed for Double Two Person"
kosztuje niecale 17$

z technikaliów
Materiał: podobno nylon spadochronowy
Wymiar: ok 270x140cm
Waga: 512g
Nośność: więcej niż 150kg
pewnie linki i tak do wymiany czyli +15zł co łącznie wyjdzie 65zł za hamak

ciekawe dlaczego jest szyty z trzech pasów
wygląda tak

(http://www.earlybirdsavings.com/picture/GOP346/view-GOP346-Travel-Camping-Outdoor-Nylon-Fabric-Hammock-Parachute-Bed-for-Double-Two-Person-3.jpg)

ktoś miał styczność już tą produkcją ?


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: kundzior 27-05-2014, 16:45:10
Dzięki @pomidor o to mi chodziło. 

BTW po uszyciu hamaka ze szpulki 200m nici niewiele ubyło i doszycie kieszeni na karimatę też raczej drastycznie nie zwiększy zużycia. Żadne tam trzy szpulki jak mówił @Ukasz. Ta maszyna musiała nieźle plątać.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Ukasz 27-05-2014, 21:00:50
Dzięki @pomidor o to mi chodziło. 

BTW po uszyciu hamaka ze szpulki 200m nici niewiele ubyło i doszycie kieszeni na karimatę też raczej drastycznie nie zwiększy zużycia. Żadne tam trzy szpulki jak mówił @Ukasz. Ta maszyna musiała nieźle plątać.

ha! nie trzy a dwie no i trochę..:D i Ukasz wie co mówi... popatrzałem na Twoje foty.. :) i tam gdzie u Ciebie jeden szew ja mam 3 razy przeszyte.. :)
i u ciebie pojedyncza szmata a u mnie podwójna. kieszeń na karimatę - to drugi hamak jest... :) wiec x2.
no i szpulki u mnie nie 200 a 120m.
weź tu podziel się tym co robisz to jeszcze krytyki się naczytasz.. :D
jak będzie trochę czasu to wrzucę parę fot - zobaczysz że jednak wychodzi.
pewnie za pancernie.. ale tak zrobiłem i już..:D
ha! i maszyna poszła do Pana Stasia... będzie w piątek jak nowa..:D


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: kundzior 27-05-2014, 22:00:21
Żadna tam krytyka po prostu spojrzałem na swój i mi się wierzyć nie chciało ale skoro tak...

Lepiej za dużo uszyć niż za mało ale coś czuję że spokojnie zmieściłbym się w jednej szpuli. Na brzegach i w kieszeni na karimatę (no, tutaj to dla świętego spokoju 2x) nie trzeba szyć więcej niż raz bo tam praktycznie żadnych naprężeń nie ma.

Poka zdjęcia. Tak będzie najlepiej.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Ukasz 27-05-2014, 22:04:06
Żadna tam krytyka po prostu spojrzałem na swój i mi się wierzyć nie chciało ale skoro tak...

Lepiej za dużo uszyć niż za mało ale coś czuję że spokojnie zmieściłbym się w jednej szpuli. Na brzegach i w kieszeni na karimatę (no, tutaj to dla świętego spokoju 2x) nie trzeba szyć więcej niż raz bo tam praktycznie żadnych naprężeń nie ma.

Poka zdjęcia. Tak będzie najlepiej.


wiesz.. ja to się zastanawiałem.. bo 110kilo ;D i dla dobra własnego potencjalnie obtrzaskanego tyłka.. heja ten 3ci raz zygzaczkiem..:D


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: greenshadow 02-06-2014, 08:27:49
w ubiegły weekend odbyła się kolejna Hamakowa Wioska na Drzewach - Leniwy L[en]iwiec
mała zapowiedź większej ilości fot
gościły miedzy innymi hamaki Lesovik, DD Frontline, Amazonas, Trekmate i oczywiście DIY/ZTS własnoręczne odszyte.

(https://fbcdn-sphotos-a-a.akamaihd.net/hphotos-ak-xpa1/t1.0-9/10341880_630624727023358_445098062300381994_n.jpg)


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: greenshadow 03-06-2014, 19:53:26
Ha
Whoopie sling - testy
chętnie bym porównał z Amstelem  ;D

niedługo więcej informacji jak i gdzie
(http://zielonastrona.net/wp-content/uploads/2014/06/whoopie01.jpg)



Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Draconek 13-06-2014, 17:27:27
w ubiegły weekend odbyła się kolejna Hamakowa Wioska na Drzewach - Leniwy L[en]iwiec
mała zapowiedź większej ilości fot
gościły miedzy innymi hamaki Lesovik, DD Frontline, Amazonas, Trekmate i oczywiście DIY/ZTS własnoręczne odszyte.

(https://fbcdn-sphotos-a-a.akamaihd.net/hphotos-ak-xpa1/t1.0-9/10341880_630624727023358_445098062300381994_n.jpg)

Green, chce więcej fot z tej wioski :D tak mi smutno i źle, że nie mogłem się na Wioskę wybrać :/


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: greenshadow 14-06-2014, 07:11:26
Green, chce więcej fot z tej wioski :D tak mi smutno i źle, że nie mogłem się na Wioskę wybrać :/

tak na szybko podrzucę Tobie linki bo nie jestem w domu
kilka fot ode mnie i relacja
http://zielonastrona.net/leniwy-leniwiec-wioska-na-drzewach-relacja/

album na FB
https://www.facebook.com/media/set/?set=a.631612056924625.1073741863.147139435371892&type=1


a jeszcze poniżej album z surwiwaliów gdzie spaliśmy w hamakach
https://www.facebook.com/photo.php?fbid=256382941219365&set=a.256148351242824.1073741832.184416205082706&type=3&theater


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: TJ 19-06-2014, 09:39:41
Panowie ; czy ktoś wie albo czy ktoś z Was podjąłby się uszycia hamaka według moich wskazówek?

Wymiary: 200cm x 76cm
Materiał: Cordura ( dostarczam )
Metalowe regulatory
Taśmy kaletnicze 50 mm

(http://images61.fotosik.pl/1089/254df7e2b194b449gen.jpg)

(http://images65.fotosik.pl/1092/0d8397bc0aae29aegen.jpg)






Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: kundzior 19-06-2014, 11:54:29
Na pewno chcesz hamak z Cordury? Będzie wielki po złożeniu i okropnie ciężki. Badziewny ortalion spokojnie unosi dwie osoby nie mówiąc już o ripstopowych wynalazkach.

Popytaj ludzi z wątku o taktycznym szyciu. Może ktoś się podejmie.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: greenshadow 19-06-2014, 14:46:02
Panowie ; czy ktoś wie albo czy ktoś z Was podjąłby się uszycia hamaka według moich wskazówek?

Wymiary: 200cm x 76cm
Materiał: Cordura ( dostarczam )
Metalowe regulatory
Taśmy kaletnicze 50 mm

(http://images61.fotosik.pl/1089/254df7e2b194b449gen.jpg)

(http://images65.fotosik.pl/1092/0d8397bc0aae29aegen.jpg)


ten hamak który pokazałeś kosztuje 300$
waży ponad dwa kilo

nie wiem czy jest sens bawić się w takie szycie jak z DD Travel za pomocą kijków zrobisz wygodniejsze posłanie i o połowę lżejsze



Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Bleys 19-06-2014, 15:03:13
Taśmy kaletnicze 50mm? Chcesz na tym słonia bujać?


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: TJ 19-06-2014, 15:49:25
Jest to hamak do TreeClimbingu więc musi być wytrzymały i mocny skoro mamy sobie na nim leżeć 20 metrów nad ziemią.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Bleys 19-06-2014, 16:02:55
To skoro zależy Ci na bezpieczeństwie, to zamiast jakiejś "taśmy kaletniczej" weź atestowaną taśmę to asekuracji. 20mm ma zazwyczaj wytrzymałość 16-20 kN. Ja swój hamak rozwieszam na 10mm.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: TJ 19-06-2014, 16:34:45
Jeśli chodzi o sprzęt do ochrony osobistej to na drzewie minimum to 22 kN, ale to tak poza tematem.

Co do grubości to nie chodzi tu aż tak o wytrzymałość, a o pozytywy płynące z racji szerokości taśmy podczas montażu do drzewa, zwróć uwagę w jaki sposób są one montowane.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: greenshadow 19-06-2014, 16:59:16
keeeee ?
a czym się różni ten twój hamak od lesovika np?

ja w DD spałem 6m nad
a w Lesoviku ponad 7metrów nad ziemią

żaden z nich nie ma wzdłuż taśm, w DD mam pętle 10mm z dyneemy i montaż karabinkiem do Pętli 16mm

tu 35m ponad ziemią wiszą Lesoviki
https://www.youtube.com/watch?v=rKDylJeZDVE
https://www.youtube.com/watch?v=rKDylJeZDVE

pzdr.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Bleys 19-06-2014, 18:00:05
Ja tam przed drzewami nie muszę się bronić, dlatego pewni takiej ochrony osobistej nie potrzebuje  8)


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: greenshadow 23-06-2014, 23:25:06
twardy zawodnik - znaleziony w sieci na ścianie ;)
(http://cl.jroo.me/z3/4/u/w/d/a.aaa-Have-you-ever-sleep-in-a-por.jpg)


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Rob 24-06-2014, 08:24:18
twardy zawodnik - znaleziony w sieci na ścianie ;)
(http://cl.jroo.me/z3/4/u/w/d/a.aaa-Have-you-ever-sleep-in-a-por.jpg)

Od razu widać po hamaku, że ten bigwallowy amator nie poradziłby sobie na drzewie.

;)


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: greenshadow 24-06-2014, 11:31:41
hamak bez taśm 50mm to nie da rady pewnie jeszcze bez atestu na 22kN  ;D


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: ///ESIU 24-06-2014, 11:53:34
jak wypada hamaczek od SURVIVALTECH ? testował ktoś jak wrażenia ??


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: KrzysT 24-06-2014, 12:10:22
Niestety nie mam porównania z innymi producentami, no i jeszcze nie udało mi się dobrze poleżeć i przespać, ale wygląda porządnie i wytrzymuje przez 3h dwie rozbrykane dziewczynki w wieku 5 i 9 lat  ;D
Więcej będę mógł napisać, jak wrócę z wakacji ;)


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: ///ESIU 24-06-2014, 12:42:54
kiedy wracasz ? :D nie wiem co mam kupic na swoje wakacje :D posiadam DD HAMAKS FRONTLINE bardzo go cenie ale szukam czegoś ultralekkiego, Lesovik narazie nie dostępny


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: greenshadow 24-06-2014, 13:55:13
jak wypada hamaczek od SURVIVALTECH ? testował ktoś jak wrażenia ??



materiał ok,
waga ok
nośność ok
sznurki nie wiem
wytrzymalość nie wiem


leżałem na Lesoviku ktory ma w poprzek trzy dziury tak że przełożysz kciuk i materiał ripstop się sprawdza
spał też na nim osobnik wagi ponad 130kg. i otwory się nie powiększyły

BTW Rafał zrobiłbyś foty tych dziur.

Inny polski prod. twierdził że ripstop w hamaku prawie nic nie daje, w momencie przedziurawienia tylko wolniej rwą się włókna - widocznie materiał tylko wyglądał jak ripstop  :-\
materiał bez ripstopu rwie się po po uszkodzeniu np ostrą krawędzią w ciągu sekundy i jesteś na glebie zanim zareagujesz.

Jak jest z taką wytrzymałością u Survivaltechów nie wiem.

patrząc na ceny hamaków Lesovika, DD Hamocks, Survivaltech są porównywalne i raczej wybór powinna podyktować potrzeba i użytkowanie niż cena

ostatnio wszedłem na sklep whamaku.pl i ceny mnie mocno zszokowały.





Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: ///ESIU 24-06-2014, 14:04:27
w moim DD FRONTLINE mam dwie duże dziury wielkości pięsci (pogryzły mi go moje kochane psy :/ ) dziury się nie powiekszają nic sie nie dzieje, uzytkuje go z tymi dziurami od początku tego roku diwe nocki i nie zliczona ilosc leniuchowania przy kazdej okazji i jest git, jesli sie nie myle w DD materjał NIE jest RIP STOP i nic sie nie dzieje


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: kundzior 24-06-2014, 14:10:52
Ceny hamaków w ogóle są spore. Lesovik chyba najtańszy albo przynajmniej z tych tańszych. Mi udało się zmieścić w 75 pln (razem z linkami) ale hamak jest naprawdę pancerny chociaż duży i ciężki jak sk***syn. Nie wiem gdzie można dorwać dobry lekki ripstop chociażby taki jaki nasza armia ma na mundurach.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: greenshadow 24-06-2014, 14:13:57
w moim DD FRONTLINE mam dwie duże dziury wielkości pięsci (pogryzły mi go moje kochane psy :/ ) dziury się nie powiekszają nic sie nie dzieje, uzytkuje go z tymi dziurami od początku tego roku diwe nocki i nie zliczona ilosc leniuchowania przy kazdej okazji i jest git, jesli sie nie myle w DD materjał NIE jest RIP STOP i nic sie nie dzieje

mój hamak ze zwykłego ortalionu strzelił w mgnieniu oka jak dotknął ziemi

w DD masz dwie warstwy materiału i też inaczej pracują
ważny też jest splot i pewnie jeszcze wiele innych czynników które powodują że materiał nie poleci wzdłuż nici

choć osobiście bardziej ufam rip-stopowi



Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: greenshadow 24-06-2014, 14:19:01
Ceny hamaków w ogóle są spore. Lesovik chyba najtańszy albo przynajmniej z tych tańszych. Mi udało się zmieścić w 75 pln (razem z linkami) ale hamak jest naprawdę pancerny chociaż duży i ciężki jak sk***syn. Nie wiem gdzie można dorwać dobry lekki ripstop chociażby taki jaki nasza armia ma na mundurach.

poszukaj materiał pod żagiel typu spinaker - impregnowany nylon typu ripstop
mi się udało kupić kilka metrów i jestem zadowolony z ogromnego hamaczora - 350/150 :D

http://www.sailservice.pl/index.php?id=28&t=

żagle z reguły są pociete/szyte już z mniejszych kawałków i trudno będzie coś z odzysku kupić.
można spróbować powalczyć ze starymi czasami od spadochronów.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: ///ESIU 24-06-2014, 14:23:59
masz racje, nie wziołem pod uwage że w FRONTLINE jest podwójne dno
być może tylko dla tego jeszcze nie mam siniaków na dupie :)


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: raffcio 24-06-2014, 20:32:48
Leżałem i macałem superowo-wujkowy hamak, jak dla mnie jest okejka przy 178cm wzrostu. Szycie porządne i jest szeroki, materiał też ok. Osprzęt w postaci sznurka od razu do wymiany, ale to za 10-15zł załatwia wizyta w decathlonie.

Jest wygodniejszy, bo szerszy od mojego noname nabytego u camoleona, ale ja za swój dałem tylko 50 zł.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Wdhiz 29-06-2014, 03:09:58
Krzesło hamakowe. Można zrobić z ręcznika. Rozwiązanie tak proste, że wstyd, że nie przyszło wcześniej do głowy:
3gbouuFCvEQ


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Tetraet 30-06-2014, 14:11:20
Szukając lekkiego namiotu wyprawowego nietrudno zauważyć, że ceny są powalające.
Tak namiotu, bo wtedy to było jedyne znane mi rozwiązanie.
Wszyscy znajomi tak wędrowali to i ja.

Kiedy już opuściła mnie nadzieja i pogodziłem się z myślą wydania połowy pensji na namiot,
natrafiłem na artykuł w jakiejś gazecie ogrodniczej. Mniejsza o treść, ale na zdjęciu była kobieta odpoczywająca na hamaku ogrodowym. Pomyślałem, że może dałoby się zaadaptować ten pomysł do warunków leśnych.... -no i jak się okazało nie byłem pierwszy.

Poszukiwania w sieci pokazały, że jest to swego rodzaju nisza. Nieduże ilości informacji porozrzucane po wielu stronach. W końcu jednak trafiłem na to forum. Mnogość rozwiązań i ciekawych patentów. Każda kolejna odpowiedź budziła jeszcze więcej pytań, a każda kolejna strona dawała solidną porcję świetnych rozwiązań.

16-go czerwca otrzymałem moją przesyłkę z plandeką, a 17-go kurier przyniósł moje maleństwo.
Rozpakowywanie paczki dawno nie sprawiło mi tyle przyjemności.
DD Frontline - bo o nim mowa – prezentował się zdecydowanie lepiej niż na zdjęciach.
W amoku radości już chciałem iść rozwiesić go w pobliskim lesie, kiedy rzeczywistość brutalnie przywróciła mnie do pionu...  Zadzwonił telefon. Jeszcze tego dnia miałem jechać do Gdańska na spotkanie... Wieszanie trzeba było odłożyć...
Ale jak to mówią nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło.
Wracając z delegacji znalazłem świetny sklep żeglarski w którym zaopatrzyłem się w liny, linki, lineczki i karabinki. Jeszcze wtedy nie wiedziałem co będzie najlepsze.

No i nareszcie nadszedł ten dzień!
28-go (czyli w tą sobotę ) Spakowałem manatki no i w drogę. Około godziny 9:00 byłem w lesie. Cały dzień marszu i wiele godzin przemyśleń. Jak się będzie spało? A co jak będzie padać? Nie spadnę w nocy? Dam w ogóle radę to rozwiesić? Około godziny 18:00 trafiła się fajna polanka i postanowiłem tu zostać.
Pierwsze rozwieszenie, przycinanie linek, węzły, etc. Zajęły mi godzinę. A mimo to byłem mega dumny bo wyglądało to całkiem przytulnie. Karimaty pomiędzy warstwami materiału świetnie wyprofilowały hamak i przyjemnie go usztywniły.
A zresztą zobaczcie sami...

(http://images65.fotosik.pl/1130/98b7d98289a790f6gen.jpg)

(http://images65.fotosik.pl/1130/7a3292f587442636gen.jpg)

(http://images65.fotosik.pl/1130/90b42c235f567fd9gen.jpg)

Wyszło jak zaplanowałem. Starczyło plandeki na kawałek podłogi i dach.
Jedna strona plandeki zrolowana ku górze i gotowa na ewentualne opady deszczu (na szczęście nie się przydała).

Kiedy słońce chyliło się ku zachodowi zebrałem trochę drewna i wyznaczyłem niewielki krąg z kamienia. Nie miało to być wielkie ognicho, miało służyć jedynie przegotowaniu wody i podgrzaniu posiłku.
Wieczór mijał szybko przy browarku i akompaniamencie świerszczy...
Nadszedł czas, żeby ułożyć się w kokonie i przejść do najważniejszego testu...

No to jak w końcu jest z wytrzymałością tego hamaka? Wytrzyma, czy nie?


Nie przepadam za samotnymi spacerami. -w końcu człowiek jest zwierzęciem stadnym.      
Na szczęście moja druga połówka,  podziela moje zainteresowania i z przyjemnością towarzyszy mi w takich wyprawach. Ona również żywiołowo podeszła do przetestowania nowej leśnej sypialni.

Obawiałem się, że będzie ciasno i niewygodnie, a okazało się przytulnie, komfortowo i ciepło.
Lekkie bujanie, dostosowanie się do pozycji ciała, uczucie otulenia ze wszystkich stron i przyjemne szum lasu sprawiały ogromny komfort psychiczny.
No i nie zgadniecie co było największym  problemem w nocy!!
Jeleń łażący jakieś 6m od hamaka i szczekający w niebogłosy. O zgrozo!! Że też mu się chciało o tej godzinie...

Aaaaa....  No i co do wyników testów.
Ja 70kg, moje kochanie 50kg.  
Wynik: Hamak jest odporny na wszelkiego rodzaju ''ruchy'' :p

Poranek...

(http://images62.fotosik.pl/1130/0f268b18964024bfgen.jpg)

(http://images65.fotosik.pl/1130/dfc1ecb9963eaad9gen.jpg)

No i tu kolejna przewaga hamaka. Pierwsze promienie słońca powoli zaczęły rozświetlać polanę i rozpraszać się na moskitierze Frontline'a. Śmiało mogliśmy sobie podrzemać jeszcze 2h do czasu aż nie obudziło nas moje burczenie w brzuchu. A w namiocie? Zapomnij! Kiedy tylko słońce zaczyna go nagrzewać w środku robi się istna sauna...

Po śniadaniu usiedliśmy sobie na hamaku popijając herbatę świerkową i obserwując sarnę która ochoczo pasła się po drugiej stronie polany.

Nie będę już męczył drogą powrotną bo nie wydarzyło się tam nic godnego uwagi.

Wszystkie te doświadczenia zupełnie zmieniły moje podejście do obozowania w lesie.
Pokazały nowe rozwiązania i kierunek w którym na pewno będę się rozwijał.
W końcu jest jeszcze sporo aspektów do przetestowania....
Mam nadzieję, że będę mógł się podzielić nowymi spostrzeżeniami po spływie kajakowym.
Który już niedługo się odbędzie.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: greenshadow 30-06-2014, 14:41:25
Dobry start.
miłego bujania się :)


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: raffcio 30-06-2014, 18:52:08
Trochę mały ten Frontline pewnie był jak 50kg Kochanie zaczęło się rozpychać. Niby wagowo to tyle samo co worek cementu, ale worek jest spokojnieszy, chociaż brudzi i mniej jest przyjemny w dotyku.

Gratulacje wypadu i wejścia na wyższy poziom. Niestety na tapatalku i pod moim androidem jeśli chodzi o foty to "I see shit".


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: AbNox 30-06-2014, 18:55:32
Niestety na tapatalku i pod moim androidem jeśli chodzi o foty to "I see shit".
Ja na kompie też nie widzę więc się nie przejmuj ;)


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Azazel 30-06-2014, 19:51:19
Ani ja. A obejrzałbym.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: irol 30-06-2014, 19:56:36
A wcześniej były :)


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Tetraet 30-06-2014, 22:33:40
Dobra poprawiłem te nieszczęsne fotki... Dajcie znać czy coś widać.

Jeśli chodzi o mój "worek cementu" to w śpiworze dotykiem się nie różni :P
Ale wieczorem zdecydowanie wolę dziewczynę.

Powiem Ci, że w nocy nie wiercimy się zbytnio i z tego co Ją pytałem to oboje byliśmy rano na prawdę wypoczęci.

PS:
Dziś zabookowałem kajaki :)


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: raffcio 01-07-2014, 00:57:15
No teraz to jest miodzio. Warto było czekać. Kochanie skarpety miała z coolmaxem? IMO lepsze od dd frontline, tzn. ładniej wyglądają.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Sajko 01-07-2014, 01:01:58
Potrzebny mi hamak na wzrost 186 cm, tak do 100 zł. Gdzie takich szukać? Chętnie odkupię używkę, jeśli ktoś chce się pozbyć.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Tetraet 01-07-2014, 07:15:39
Jak już testować nową sypialnie to w ładnej bieliźnie  ;D


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: ///ESIU 01-07-2014, 17:57:26
szczerze nie wyobrażam sobie nocki we dwie osoby w jednym hamaku
gratuluję Frontline to dobry sprzęt służy mi 3ci rok i nic sie nie dzieje


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: kundzior 02-07-2014, 10:10:11
Zależy jaka ta druga osoba :P


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: greenshadow 02-07-2014, 13:55:19
Zależy jaka ta druga osoba :P
sprawna turystycznie ;)


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: greenshadow 02-07-2014, 21:17:31
hmmm
opanowała mnie skleroza ...
znalazłem materiał wodoodporny/oratlaion/poliester 120g/m2
sam hamak-materiał 1,5x3m będzie ważył 540gram
po obszyciu pewnie będzie ok 1,40x 2,85m
plus linki będzie miał 600gram

to więcej niż lesovik którego posiadam
i pytanie
czy to rozsądna waga przy samoróbce tych rozmiarów?
czy materiał nie jest za cienki bo to nie ripstop?


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: bartic 03-07-2014, 08:12:51
Pytanie do posiadaczy dd frontline:
czy w Frontline są dwa zamki - jeden od moskitiery (z jednej czy z dwóch stron?)
oraz dodatkowo ten zamykający podwójne dno (ponownie: z jednej, czy z dwóch stron?)

można liczyć na fotkę?



Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Tetraet 03-07-2014, 08:32:22
Jeśli chodzi o podwójne dno to zamknięcie jest na rzepy i to w zupełności wystarcza.
Natomiast moskitiera posiada 2 zamki (po lewej i po prawej po jednym), tak żebyś mógł wyjść z jednej lub drugiej strony.
Niestety zdjęciem Cię nie uracze.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Azazel 03-07-2014, 08:59:44
Dodam tylko, że oba zamki są dwubiegowe, tzn. maszynki są dwie w każdym zamku.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: greenshadow 03-07-2014, 10:17:13
Pytanie do posiadaczy dd frontline:
czy w Frontline są dwa zamki - jeden od moskitiery (z jednej czy z dwóch stron?)
oraz dodatkowo ten zamykający podwójne dno (ponownie: z jednej, czy z dwóch stron?)

można liczyć na fotkę?


fota z netu
(http://www.thebushcraftstore.co.uk/ekmps/shops/bduimportsltd/images/dd-hammock-frontline-model-[5]-1551-p.jpg)

frontline ma dwa dwubiegowe zamki każdy z jednej strony
dolna powłoka/warstwa hamaka z jednej strony jest przyszyta na stałe a z drugiej zapinana na 3 lub 4 rzepy



Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Treasure Hunter 03-07-2014, 12:30:26
Dodam tylko, że aktualnie moskitiera jest czarna.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Azazel 03-07-2014, 14:26:12
No właśnie. A szkoda, zielona byłaby lepsza.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: bartic 03-07-2014, 14:50:46
Dziękuję bardzo wszystkim za odpowiedź.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: ///ESIU 03-07-2014, 23:07:30
według mnie moskitera nie ma znacenia jesli chodzi o kolor, bynajmniej dla mnie, ja moskity uzywam tylko jak kłade się spać jak jest ciemno i kolor nie ma znaczenia, Frontline to bardzo fajny hamak, gorąco polecam,
aktualnie czekam na hamak od survivaltech mam nadzieje ze jutro dojdzie, w weekend planuje nocke w krzakach to sie potestuje


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Krasz 22-07-2014, 21:21:39
http://allegro.pl/hamak-turystyczny-moskitiera-highlander-nomad-i4377782397.html  (http://allegro.pl/hamak-turystyczny-moskitiera-highlander-nomad-i4377782397.html)
ktoś miał z takim czymś do czynienia? jest to coś warte? szukam czegoś na górskie wypady i padło na hamak, tutaj mamy komplet czyli moskitierę + hamak + tarp za 230zl, cena myślę w miarę Ok za taki zestaw. Boje się jednak o wytrzymałość i wygodę użytkowania tego ustrojstwa...


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Bananczyk 22-07-2014, 22:13:42
Popatrz na maksymalny ciężar, czy 110 kg to jednak nie za mało?


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: buzzard 24-07-2014, 04:21:03
Witajcie,
chciałem się przywitać, pochwalić i podziękować za inspiracje. Dotychczas na zaglądałem jako gość, ale postanowiłem się w końcu zarejestrować.

Moja przygoda z hamakami zaczęła się od siatkowego milteca - lekki, mały, ale pozostawiał wiele do życzenia... głównie w kwestii "komfortu". Znalazłem kilka ciekawych hamaków, ale cenowo trochę zniechęcały, albo/i ich zakup wiązał się ze ściąganiem hamaków ze stanów. Co robi wtedy zaradny surwiwalowec? szyje sobie swój własny hamak. Przetrzepałem wszystkie najciekawsze tematy DIY na forach hamakowych (także i ten wątek, kiedy miał chyba tylko 10 stron), zebrałem najciekawsze patenty do kupy i uszyłem dwa prototypy, dla siebie i żony.
(http://www.buzz-concept.pl/lectus/P1040407.JPG)
(http://www.buzz-concept.pl/lectus/P1040424.JPG)
Wzorowałem się na kilku sprzętach, ale najbardziej podobała mi się asymetria Hennessy. Udało mi się to osiągnąć w swoim hamaku, chociaż nigdy do hennesy nie miałem porównania (nie dane mi było go nigdy obejrzeć, ani pomacać). Celem, oprócz komfortu była waga, stąd system nośny na Dyneemach z whoopie slinga'ami + taśmy poliamidowe do oplatania drzew. Hamak właściwy uszyty z nylonu (oczywiście RipStop), gramatury dokładnie nie znałem, ale chyba w okolicach ~100g/mkw. Moskitiera z 4 suwakami, z możliwością pełnego otworzenia, tak że zamocowana jest na jednym wierzchołku. Waga całości spakowana do worka to około 950g, ale hamak jest dość długi (długość surowego materiału 3,6m) i dzięki temu mega wygodny - bardzo wygodnie leży się w nim na boku, a nawet na brzuchu. Śpie w nim kiedy tylko jest okazja, a że w mieszkaniu mam odkryte belki od konstrukcji dachu, to hamak rozwieszony jest praktycznie non-stop. Teraz zakupiłem materiał o gramaturze 70g/mkw (z ripstopem plecionym w diament) i udało mi się zredukować wagę w kolejnym egzemplarzu o 100g.

Najnowszy egzemplarz dorobił się snake sin'a z kieszeniami na linki i taśmy nośne:
(https://fbcdn-sphotos-b-a.akamaihd.net/hphotos-ak-xfa1/t31.0-8/10321081_270593696463110_9206054708580209675_o.jpg)
(https://fbcdn-sphotos-g-a.akamaihd.net/hphotos-ak-xap1/v/t1.0-9/q77/s720x720/10505547_270593736463106_1953948104300516791_n.jpg?oh=74aa0ccdde31b0567f76916979541b22&oe=5441F064&__gda__=1413497589_e5790e4e5114236bf80fb6494e334ca5)

Pozdro dla wszystkich Hamakersów.

P.S.
Chętnie służę pomocą w tematach hamakowych.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Palowski 24-07-2014, 13:10:06
buzzard - ŚWIETNE!

kapitalny efekt. powiedz mi proszę na czym polega asymetryczność hanessy? czytałem na hammock forum wątek, w którym gość rozeberał hamak do zera, ale nadal nie potrafię tego zrozumieć. czy sprawa rozbija się wyłącznie o dodatkowe boczne odciągi?

whoopie kupne czy robione?


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: buzzard 24-07-2014, 14:20:27
Jeżeli chodzi o asymetryczność to jest kwestia kroju i specyficznego spięcia całości na końcach. Ciągle jeszcze testuje różne warianty, ale wiadomo największy komfort osiąga się dzięki długości.

Whoopie robione własnoręcznie, dorwałem Dyneeme (żeglarska z dodatkową ochroną od wody - 3mm, 1050daN) w bardzo dobrej cenie, więc jak ktoś jest zainteresowany kupnem gotowych whoopie slingów to piszcie śmiało - każda ilość w dowolnych wymiarach.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Palowski 24-07-2014, 14:42:13
Jeżeli chodzi o asymetryczność to jest kwestia kroju i specyficznego spięcia całości na końcach. Ciągle jeszcze testuje różne warianty, ale wiadomo największy komfort osiąga się dzięki długości.

Whoopie robione własnoręcznie, dorwałem Dyneeme (żeglarska z dodatkową ochroną od wody - 3mm, 1050daN) w bardzo dobrej cenie, więc jak ktoś jest zainteresowany kupnem gotowych whoopie slingów to piszcie śmiało - każda ilość w dowolnych wymiarach.

właśnie to jest ta cała zagadka - spięcie na końcach. ja próbowałem wycinać tkaninę na kształt rozciągniętego rombu, ale szło to jako tako a poza tym szycie zakładek problematyczne.

o whoopie pytam bo ostatnio z greenshadowem rozpracowaliśmy ten system. jak na razie zrobiłem 4 pełnowartościowe komplety (taśma z mini-karabinkiem + pętle) i jest to moim zdaniem najlepszy system jaki można sobie wyobrazić. zmiana polega u mnie tylko na tym, że robię z linki 2,5 mm (780 kg statycznie) i nie stosuję niepotrzebnego moim zdaniem marlin hitch - nikt (albo prawie nikt, ja nikogo takiego nie spotkałem) nie potrafi wytłumaczyć zalety tego rozwiązania, a już zwłaszcza przewagę nad po prostu karabinkiem.

trzy komplety poszły do zadowolonych użytkowników. co ciekawe nauka z pozoru skomplikowanego (a raczej "kosmicznego" na pierwszy rzut oka) systemu idzie 3 razy szybciej niż nauka jednego, dwóch węzłów. pokazując sposób wiązania tak prostych węzłów jak cumowy czy skrajny tatrzański mało kto był w stanie pojąć je za pierwszym, drugim, a nawet trzecim razem, a whoopie mojej produkcji w połowie instruktarzu (tzn. po zawieszeniu jednej strony) były już całkowicie jasne.

dołączam się do oferty - wykonam kompletne zawieszenie whoopie w każdej ilości :) ale z długością bym nie kombinował, wypracowany przeze mnie zakres 35-135 cm jest optymalny - w połączeniu z taśmami do drzew przy dłuższych whoopie (obecnie: 3m hamak, 270 cm whoopie, ok. 1m taśmy = 7 metrów maksymalny rozstaw drzew) hamak trzeba byłoby wiązać na wysokości ponad 2,20, co jest praktycznie niemożliwe.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: buzzard 24-07-2014, 22:31:10
Według mnie marlin hitch ma jedną zalete - jeżeli masz długą taśmę np. z przeznaczeniem na grube drzewa, a zawieszenie trzeba wykonać na chudych pniach, które do tego znajdują się zbyt blisko siebie dla uzyskania odpowiedniego naciągu (nawet przy maxymalnie skróconych whoopie slingach), wtedy robisz węzeł przy samym pniu zyskując brakujące centymetry. Ale z drugiej strony można taśmę wtedy owinąc dwa albo i trzy razy i uzyskać odpowiedni efekt. Dla tego też zmieniłem u siebie marlin hitch'a na zaszytą w taśmę zszytą na końcach:
(http://images.idratherbehiking.com/gear/shelter/suspension/P1000635-640.jpg)


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Palowski 25-07-2014, 10:50:53
Według mnie marlin hitch ma jedną zalete - jeżeli masz długą taśmę np. z przeznaczeniem na grube drzewa, a zawieszenie trzeba wykonać na chudych pniach, które do tego znajdują się zbyt blisko siebie dla uzyskania odpowiedniego naciągu (nawet przy maxymalnie skróconych whoopie slingach), wtedy robisz węzeł przy samym pniu zyskując brakujące centymetry. Ale z drugiej strony można taśmę wtedy owinąc dwa albo i trzy razy i uzyskać odpowiedni efekt. Dla tego też zmieniłem u siebie marlin hitch'a na zaszytą w taśmę zszytą na końcach:
(http://images.idratherbehiking.com/gear/shelter/suspension/P1000635-640.jpg)

to jedyna zaleta - możliwość wykonania węzła w dowolnym miejscu.
uważam jednak, że układ z karabinek jest dużo szybszy i łatwiejszy w obsłudze. ponadto nieraz zdarzyło mi się, że podczas regulacji pętli whoopie poprzeczka/zatyczka przekręcała się o 90 stopni i pętla spadała z niej.

dlatego zdecydowałem się na następujący krok:

(http://i.imgur.com/OPGVjv2.jpg)

i jest ideolo. szybko, sprawnie, niezawodnie. maksymalny obwód drzewa - 125 cm. jeżeli mniejsze - owijam dwa, trzy razy (co dodatkowo wzmacnia mocowanie i zmniejsza napięcie na szwach).

moja refleksja na temat twojego rozwiązania (poprzeczka w zaszytej pętli): nie zrobiłbym tak. zostawiłeś największą wadę (spadająca z poprzeczki pętla) i pozbawiłeś się jedynej zalety (możliwość wykonania węzła w innym miejscu).

a może tylko mnie trapił problem pętli spadającej z poprzeczki?


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: buzzard 25-07-2014, 12:47:21
moja refleksja na temat twojego rozwiązania (poprzeczka w zaszytej pętli): nie zrobiłbym tak. zostawiłeś największą wadę (spadająca z poprzeczki pętla) i pozbawiłeś się jedynej zalety (możliwość wykonania węzła w innym miejscu).

a może tylko mnie trapił problem pętli spadającej z poprzeczki?

To jest problem, ale poprzednie zdjęcie nie należało do mnie. U mnie otwór na rurkę jest zrobiony na tle ciasno, że nie wypada ona sama z siebie:
(http://www.buzz-concept.pl/lectus/P1190171.JPG)
(http://www.buzz-concept.pl/lectus/P1190173.JPG)

A rurkę zawsze można wyjąć i pętle zrobić w innym miejscu
Ale przyznam, że karabinek jest prostym i chyba najbardziej intuicyjnym rozwiązaniem. No chyba, że ktoś walczy o każdy gram w plecaku.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Palowski 25-07-2014, 13:38:13
aaa, widzisz - takie przeszycie jak zaprezentowałeś faktycznie jest dobrym pomysłem. tylko delikatna uwaga - u mnie problemem była spadająca pętla, a nie wypadający kołeczek (zaciśnięty marlin hitchem nie ma szans na wylot). podczas kiedy linka jest przeciągania po taśmie obraca ją, wywiera napór na poprzeczkę, przekręca ją w kierunku użytkownika i fik - spada.

masz rację - karabinek jest intuicyjny, lecz cięższy. nie miałem jeszcze okazji sprawdzić ile ważą te moje (czas zainwestować w wagę kuchenną), ale przy hamaku ważącym niecałe 300 g, "tree huggersach" z taśmy 10 mm i linkach Dyneemy 2,5 mm mogę sobie pozwolić na te 35 g więcej ;)

dzisiaj wieczorem a najdalej jutro do południa powalczę z systemem miękkiej szekli i centralnym punktem mocowania ridge line... operacja kryptonim "one ring to bring them all and in the darkness bind them" :D


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Anomad 30-07-2014, 15:47:00
Jako że dość mocno zastanawiam się nad kupnem hamaka, a pod uwagę biorę dwa produkty, Lesovika i DD Hammocks, potrzebuję podpowiedzi co się lepiej sprawdzi.
Mam 193 cm wzrostu i 125 kg wagi. I tu pojawia się problem. Lepiej wyposażony jest DD, głównie chodzi mi o zintegrowaną moskitierę, ale czy 270cm hamaka wystarczy do porządnego wyspania się? Za to Lesovik jest sporo dłuższy i ma większą ładowność :). Za to nie ma moskitiery, a ta co jest w ofercie średnio mi podchodzi.
Może ktoś jest podobnych gabarytów co ja i może coś podpowiedzieć z własnego doświadczenia?

Pozdrawiam
Anomad


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Treasure Hunter 30-07-2014, 20:39:58
Skąd jesteś? Może uda się udostępnić DD do przetestowania :)


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: greenshadow 30-07-2014, 22:09:08
Jako że dość mocno zastanawiam się nad kupnem hamaka, a pod uwagę biorę dwa produkty, Lesovika i DD Hammocks, potrzebuję podpowiedzi co się lepiej sprawdzi.
Mam 193 cm wzrostu i 125 kg wagi. I tu pojawia się problem. Lepiej wyposażony jest DD, głównie chodzi mi o zintegrowaną moskitierę, ale czy 270cm hamaka wystarczy do porządnego wyspania się? Za to Lesovik jest sporo dłuższy i ma większą ładowność :). Za to nie ma moskitiery, a ta co jest w ofercie średnio mi podchodzi.
Może ktoś jest podobnych gabarytów co ja i może coś podpowiedzieć z własnego doświadczenia?

Pozdrawiam
Anomad

ha ha - nie ułatwię Ci
mam oba bo nie mogłem się zdecydować :D
skąd jesteś ? będzie prościej :D



BTW
Dyneema / Amsteel Blue to rewelacyjne sznurki do hamaka - niedługo recka sznurków od TH i dynemy


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Toemk 31-07-2014, 11:13:24
Czy ktoś coś wie na temat tego hamaku?
http://sklep-arsenal.pl/namioty_spiwory_karimaty_hamaki_liny_plachty/hamaki_-_dd_hammocks_i_inne/hamak_wyprawowy_jungle.html
Warto?


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Treasure Hunter 31-07-2014, 11:57:08
Wiem tyle, że u mnie znajdziesz nowszą, lepiej wyposażoną wersję sporo taniej ;)

Co chcesz wiedzieć dokładnie?


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Anomad 31-07-2014, 17:41:15
Jestem z Podkowy Leśnej pod Wawą.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Anomad 31-07-2014, 17:43:17
O, a kolega Greenshadow jest z okolicy :).


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Draconek 12-08-2014, 17:41:19
Można by na wspólne hamaczenie się ugadać :P Na potrzebę wyjazdu rowerowego Warszawa-Woodstock zrobiłem sobie hamak z ripstopu. Jestem zachwycony <3 nie sądziłem, że to będzie, aż tak wygodne spanie :) kilka fotek.

Hamak + moskitiera + tarp(z plandeki 2x3m)

(https://scontent-b-ams.xx.fbcdn.net/hphotos-xfp1/v/t1.0-9/q82/p180x540/10563225_788607304530871_3402440292087428825_n.jpg?oh=69cd5488fa724d2a244967e802634e65&oe=5470F950)

(https://scontent-b-ams.xx.fbcdn.net/hphotos-xpf1/t1.0-9/10401970_787699997954935_4351494376442466378_n.jpg)


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Anomad 12-08-2014, 21:15:14
Draconek, a z czego dokładnie moskitierę zrobiłeś?


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Draconek 12-08-2014, 21:52:51
Draconek, a z czego dokładnie moskitierę zrobiłeś?

Z nylonowej siatki moskitierowej :) 1,5m na chyba 1,2 m, ale nie jestem w 100% pewien, nie pamiętam już :P jak chcesz to mogę zmierzyć ;)


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Anomad 13-08-2014, 08:39:06
Chodziło mi tylko o info co było dawcą dla moskitiery. Zarzuciłeś tylko na linkę od góry, czy jakoś szyłeś?


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Draconek 14-08-2014, 12:12:59
Obszyte, przechodzi w połowę długości ridgeline(przez obszytą i wzmocnioną dziurkę w moskitierze). Dzięki temu mam zasłonięte to co ważne, czyli ręce i twarz + mogę wieszać sobie szpej w okolicy głowy na ridgelinie ;).


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Bambus 06-09-2014, 16:20:40
Czy ktoś z zacnego grona Hamakowców próbował spać, w którymś z hamaków DD pomiędzy warstwami w kieszeni na karimatę? Zastanawia mnie jak bardzo oddycha hamak czy jest wygodnie zamiast moskitiery używać takiego rozwiązania na robactwa i inne gady? I jeszcze jedno pytanie, czy przez materiał hamaka są w stanie przegryźć się komary?


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: cycylio 06-09-2014, 21:50:33
Czy tylko dla mnie to pytanie brzmi dziwnie?


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Treasure Hunter 06-09-2014, 21:59:29
W hamakach DD można się położyć między warstwami tworzącymi kieszeń na karimatę. Tak naprawdę ma to sens w modelu Camping. Materiał dobrze oddycha i jeśli nie będzie bezpośrednio przy ciele to komar nie dziabnie. Jednak warstwa górna może opadać momentami na twarz.

Przy modelach Frontline czy Travel to nie ma sensu. Hamak Superlight jest jednowarstwowy.

Pozdrawiam :)


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Bambus 06-09-2014, 23:49:07
Faktycznie, głównie chodziło mi o model camping, choć teoretycznie w większości jest to wykonalne. A o komary pytam bo zastanawiam się nad opcją Camping + moskitiera zewnętrzna czy frontline.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Treasure Hunter 07-09-2014, 10:57:31
Moim zdaniem jeśli i tak planujesz używanie moskitiery to Frontline będzie wygodniejszy niż hamak + moskitiera. Ale sam musisz sobie odpowiedzieć czy zawsze chcesz mieć moskitierę czy nie.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: szarywilk 11-09-2014, 10:50:36
Hamak TREKMAK
Kolejny model hamaka typu bridge hammock uszytego przez mojego przyjaciela. W porównaniu do poprzedniego modelu Agnus ma w komplecie drążki rozporowe z aluminium. Sam hamak waży 990g (bez taśm montażowych) a drążki rozporowe kolejne 300g, jednak możemy z nich zrezygnować jeśli używamy kijków trekkingowych. System pozwala na mocowanie ich w charakterze rozpórek zamiast dedykowanych drążków aluminiowych. Hamak uszyty z tkaniny ripstop posiada: kieszeń na karimatę, kieszonkę na telefon i inne drobiazgi, moskitierę z zamkiem dwubiegunowym rozpinaną po obu stronach, dodatkową kieszeń zewnętrzna na buty czy kuchenkę. Pullersy na maszynkach fosforyzujące. Za głową kieszeń o poj. około 20 L na zapasowe\zbędne ubranie. Wygoda spania, jak i w przypadku poprzedniego hamaka spod igły Marcina, jest rewelacyjna. Śpimy wygodnie, na płask czy to na plecach czy na boku. Spanie na brzuchu również możliwe. W planie uszycie kolejnego egzemplarza w kolorach turystycznych (być może granat lub szary łączony z czarnym) oraz zrobienie narożnych, górnych wstawek z siatki konstrukcyjnej zamiast z pełnej tkaniny. Wykroje są więc powinno pójść szybko.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: ///ESIU 12-09-2014, 08:00:52
naprawde zacny  ;D


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: szarywilk 12-09-2014, 09:36:43
naprawde zacny  ;D

Też tak myślę. Śpimy w kolejnych wersjach hamaka typu bridge już drugi rok. Kolega wprowadza modyfikacje, testujemy cały układ i mamy kolejne pomysły. Ta wersja jest dla nas optymalna - co nie znaczy, że nie da się niczego ulepszyć ;) W tym modelu, który stanie się prawdopodobnie modelem wyjściowym, Marcin dodał siatkową kieszeń mocowaną w trójkącie powstałym z taśm nośnych.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Gerwazy 12-09-2014, 14:41:41
Świetny hamaczek. Wagę już znamy. Jak wygląda cena takiego kombajnu oraz czy kijki nie uginają się pod ciężarem 70-80kg?


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: szarywilk 12-09-2014, 14:46:47
Świetny hamaczek. Wagę już znamy. Jak wygląda cena takiego kombajnu oraz czy kijki nie uginają się pod ciężarem 70-80kg?

Co do ceny to trzeba pytać bezpośrednio konstruktora - kontakt do niego mogę wysłać na priv'a. Natomiast kijki nie wygną się nawet jak osoba waży ok. 100 kg.

Dołączam zdjęcie hamaka w kolorystyce "cywilnej" - czysto trekkingowej.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Bambus 27-09-2014, 11:11:07
W końcu przyszedł czas na sprawienie sobie hamaka wypadowego i padło na DD Capming.

I od razu mam parę pytań po pierwszym użytkowaniu bo do tej pory spałem na kocowym jednopowłokowym hamaku.

Czy to jest normalne, że jedna powłoka(ta bez zamka) jest luźna jak się wisi? Wygląda to tak jakby materiał był za duży i w przypadku gdy jest na wierzchu to się fałduję, a w przypadku gdy jest pod spodem to wisi luźno i nie ma mowy o trzymaniu karimaty. W związku z tym jest różnica, na której stronie hamaka się śpi? chodzi mi o jakieś naprężenia, które mogłyby się przenosić na zamek i ew go rozerwać. Chyba, że hamak jest tak skonstruowany, że warstwa z zamkiem służy jedynie jako podtrzymanie na karimatę, lub przykrycie gdy się do niego wchodzi.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Treasure Hunter 29-09-2014, 13:27:39
Hej.

Nie do końca rozumiem problem. Jak zamek jest zapięty to nic nie powinno luźno latać.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Bambus 29-09-2014, 23:13:42
Z warstwy, która jest pod spodem w jednym przypadku, robi się tak jakby pusta podpinka. Robi się kokon luźny gdzie można by bez problemu włożyć śpiwór lub jakąś podpinkę, a karimata by luźno leżała nie przygniatana ciężarem ciała z pierwszej warstwy. A w drugim przypadku faktycznie karimata by była dobrze przyciśnięta ale materiał wierzchni jest luźno rozłożony. Wygląda to tak jakby ta warstwa z wszytym zamkiem była krótsza i zawsze przez nią się obciążenia przenoszą. Jutro postaram się zrobić zdjęcia, żeby to w miarę ukazać.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Chudzin 01-10-2014, 11:00:55
Też dziwnie mi się spało w tym modelu hamaku, może źle go rozpiąłem. Mianowicie tak jakby boki były luźne, nie całkiem tworzył się głęboki worek w którym można by się bezpiecznie ułożyć. Fakt, jestem dość ciężki, ok. 100 kg, ale to chyba tym bardziej powinienem się w nim "zapaść".


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Treasure Hunter 01-10-2014, 11:53:05
Bez zdjęcia ciężko powiedzieć. Może hamak był zbyt luźno/zbyt mocno napięty?


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Bambus 01-10-2014, 16:59:12
Z moich doświadczeń, jeżeli chodzi o zapadnięcie to efekt wystepuję ale w przypadku skrócenia boków hamaka, udało mi się to zrobić wiążąc koc na hamak i wyciągając rogi i wtedy właśnie powstał mi bardzo ergonomiczny kokon. Na YT przy tutorialch DIY jest o tym zwykle mowa jeżeli się niezbyt jasno wyraziłem;)

Zdjęcia wyglądają następująco:
Z warstwą, w którą jest wszyty zamek u góry
spód hamaka
(https://lh3.googleusercontent.com/-u-sgZIvVoBs/VCwar4TfS4I/AAAAAAAABMk/VAWYCACL4dw/s912/DSC_0012%255B1%255D.jpg)
(https://lh5.googleusercontent.com/-rb-om-zY4rM/VCwax13ZX_I/AAAAAAAABMs/_V67ZBh6od0/s576/DSC_0013%255B1%255D.jpg)
hamak od środka
(https://lh6.googleusercontent.com/-vho0l8iS9GU/VCwa3oqz7uI/AAAAAAAABM0/tltQ4rf_C0k/s576/DSC_0014%255B1%255D.jpg)

Z warstwą, w którą jest wszyty zamek u dołu
(https://lh6.googleusercontent.com/-oJ0pD-v9eqE/VCwa_PHVGHI/AAAAAAAABM8/gSIIBvPp0-4/s576/DSC_0015%255B1%255D.jpg)
(https://lh6.googleusercontent.com/-Cow6F-ot5KQ/VCwbD-6mxwI/AAAAAAAABNE/3DghTK_qiXQ/s912/DSC_0016%255B1%255D.jpg)

wszystkie zdjęcia były wykonywane w tych samych warunkach, tzn wisiałem w środku w miarę podobnej pozycji, a kieszeń była zasunięta na całej długości.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Azazel 01-10-2014, 18:37:37
Wygląda jakby jedna warstwa/powłoka była krótsza,


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Treasure Hunter 01-10-2014, 21:02:18
Rozciągnij hamak na ziemi na płasko ( w prostokąt ). Jeśli jedna z warstw jest dłuższa to powinno być widoczne.

Tak czy inaczej używanie z napiętym spodem nie powinno stwarzać żadnych problemów.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Mały-harcerzyk 13-10-2014, 22:00:56
Panowie, mam dostęp do materiału podobnego do moskitiery. Podpowiecie mi czy się nadaje?


materiał jest taki jak w szaliku z linka:
http://armored.pl/allegro/szalSnajperski160x35O_3.jpg

Nawiasem mówiąc, kupiłem 50m2 materiału spadochronowego. problem się okazał taki  ze płachta szyta jest tak jak na spadochron przystało. czyli zrobione są pewnego rodzaju kieszenie i muszę ten materiał, albo rozpruć, albo poobcinać. co proponujecie? materiał jest ze spadochronu prostokątnego. mam nadzieje że wiecie o czym mowie ;p

P.s jak by link nie działał to postaram się wrzucić moje foto, ale szczerze mówiąc nie umiem tego robić ;p


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Bleys 14-10-2014, 11:38:57
Ale nadaje sie na co? Na moskitiere wydaje sie za grubo pleciona. Na hamak za słabe i będzie się rozciągać pod obciążeniem.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: turystyk 14-10-2014, 23:16:44
Pytanie za 100pkt, gdzie dostane hamaczek lesovika/survivaltechu. Niedostepne, z Palowskim nie wiem jak kontakt, jeszcze niedawno zarobiony byl... a mi sie na jesien zachcialo pohamaczyc :D chyba ze jakis sungpak.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: RafCo 15-10-2014, 08:50:23
Lesovik dostał nową partię materiału i pewnie będzie szycie :)
Info tutaj: www.facebook.com/LesovikOutdoorHammocks?ref=ts&fref=ts
Dobre, tanie hamaczki szyje gdańska grupa Wisimito. Preferują głównie kolory "turystyczne" ale
mają też w ofercie materiał "surwiwalowy" :)
Info: www.facebook.com/wisimito.hamaki?fref=ts


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Arrientos 15-10-2014, 11:23:55
Lesovik sprzedaje już przez swojego facebooka. W ofercie między innymi hamak w panterze


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: irol 15-10-2014, 19:37:11
W panterze wygląda rasowo :)http://instagram.com/p/t7-p1pijl-/ 


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Henry 16-10-2014, 09:49:09
Wiecie gdzie można kupić materiał na hamak ale taki trochę szerszy - co najmniej 2m? Chcę zrobić hamak z poprzeczkami (bridge) ale na to standardowe 1,6m jest za mało, a wolałbym uniknąć szycia po środku.

Prototyp (trochę poprzeczki muszę przyciąć):
(http://www.pbase.com/hfoto/image/157883634/original.jpg)


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: zkbba 21-01-2015, 17:43:56
Witam,
Przejrzałem wszystkie strony tego tematu, i kilka stron z innych, i z wiedzą teoretyczną postanowiłem sprawić sobie hamak na ten sezon. Wybór? Lesovik. Ale jest problem... Nie mam tyle kasy ::) A więc wyjście zostało jedno: DIY.
I na tym punkcie stanąłem gdyż poszukuję materiału lecz takowego znaleźć nie mogę... Obskoczyłem Bonotexa w Bielsku (oba oddziały) i jeżeli jest rip-stop to bawełna, a jeżeli jest ortalion/poliester to bez rip-stopu i impregnowany (i drogi..?) :-X
Więc ruszyłem ku internetowym ofertom i znalazłem tkaniną u CAMOLEONA:
http://allegro.pl/lekki-ortalion-rip-stop-tropik-nylon-zielony-60g-m-i5004352906.html
Lecz jak się dowiedziałem, może być problem z utrzymaniem dwóch osób na tym materiale. Sprzedawca zaoferował flectarn i belgijski które są grubsze lecz wszyscy wiemy jak wyglądają (tak tak, mój hamak musi również wyglądać ;) ) Znacie jakieś pasmanterie w okolicy lub internetowe sklepy z szukanym przeze mnie materiałem? Chyba że ktoś ma hamak o gramaturze 60g/m2 i śpi sobie w nim smacznie w dwie osoby, to wtedy wybór będzie oczywisty. W sumie wyliczając gramaturę, to wychodzi że hamaki od Lesovika mają 70g/m2... A utrzymują nawet 3 osoby... Czy to oznacza że moja wątpliwość w wytrzymałość tego mat. z aukcji jest nieuzasadniona..? Pozdrawiam


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: mwitek 21-01-2015, 17:47:46
Z moich doświadczeń wynika, że hamak to i z firanki daje rade. Ten materiał moim zdaniem wytrzyma, tylko dla pewności nie szył bym a wiązał żeby materiału nie osłabiać


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: emer 21-01-2015, 18:44:34
Cześć
Też jestem na etapie poszukiwania materiału. Impregnowany to zaleta- nie nasiąknie wodą a oddycha. Wadą przy tym wykorzystaniu jest pokrycie PVC/PU/PE -wtedy to nieoddychająca warstwa, w której będzie się skraplać. Też myślałem nad tym od cameleona ale cena trochę duża i brak impregnatu. IMHO rip-sop konieczny nie jest, na większy ciężar raczej większa gramatura/rodzaj materiału. Rip-stop zapobiega dalszemu rozrywaniu-dobry dodatek ale jak walniesz za duży ciężar na słaby materiał to w końcu i tak pójdzie.
pozdr


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: zkbba 21-01-2015, 20:46:30
Nie uwierzę w to że impregnowany oddycha... Imho takie coś nazywa się już membraną ;) Nie impregnowany też nie nasiąknie wodą bo niby... z której strony? A i hamaka będę więcej w lecie używał.... A rip-stop to dla mnie "must have" ponieważ nie dopuszczam do siebie myśli że mógłbym się pozbyć hamaka z powodu małej dziurki ;)
Edit: Poza tym, jaka bardzo niby większa gramatura i inny materiał... To ma być hamak możliwy do noszenia na dłuższych dystansach, nie na obóz stacjonarny ;)


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: emer 21-01-2015, 21:59:06
Impregnacja to nie powlekanie nieprzepuszczalną warstwą. Warstwa DWR, która zapobiega wchłanianiu wody przez materiał. Czy impregnowana skóra nie oddycha? :) Membrana w ciuchach jest pod tym. Wierzysz już?
Z której strony? Weź stary polar czy inny poliester, który już stracił impregnat i włóż do wody- zobaczysz z której :)
Chyba, że chodzi Ci o tarp zawsze nad hamakiem. Hamak i tak zawsze gdzieś będzie miał styczność z wodą-tu mocna rosa, tam zacinający z boku deszcz, krople spływające po taśmach, chwila leżenia na mokrej ziemi...
Jaka większa gramatura-chcesz hamak na dwie osoby, nie napisałeś ile wagi. 120? 200? Czy 100-200 gram więcej to taka różnica? Jak obliczyć wytrzymałość dla danej gramatury tego nie wiem. Zakładam, że producenci ostatecznie i tak robią to metodą prób i błędów


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: greenshadow 21-01-2015, 22:09:59
Wiecie gdzie można kupić materiał na hamak ale taki trochę szerszy - co najmniej 2m? Chcę zrobić hamak z poprzeczkami (bridge) ale na to standardowe 1,6m jest za mało, a wolałbym uniknąć szycia po środku.

Prototyp (trochę poprzeczki muszę przyciąć):
(http://www.pbase.com/hfoto/image/157883634/original.jpg)
mi się podoba,
jakieś wymiary materiału i tyczek możesz podać? 

Witam,
Przejrzałem wszystkie strony tego tematu, i kilka stron z innych, i z wiedzą teoretyczną postanowiłem sprawić sobie hamak na ten sezon. Wybór? Lesovik. Ale jest problem... Nie mam tyle kasy ::) A więc wyjście zostało jedno: DIY.
I na tym punkcie stanąłem gdyż poszukuję materiału lecz takowego znaleźć nie mogę... Obskoczyłem Bonotexa w Bielsku (oba oddziały) i jeżeli jest rip-stop to bawełna, a jeżeli jest ortalion/poliester to bez rip-stopu i impregnowany (i drogi..?) :-X
Więc ruszyłem ku internetowym ofertom i znalazłem tkaniną u CAMOLEONA:
http://allegro.pl/lekki-ortalion-rip-stop-tropik-nylon-zielony-60g-m-i5004352906.html
Lecz jak się dowiedziałem, może być problem z utrzymaniem dwóch osób na tym materiale. Sprzedawca zaoferował flectarn i belgijski które są grubsze lecz wszyscy wiemy jak wyglądają (tak tak, mój hamak musi również wyglądać ;) ) Znacie jakieś pasmanterie w okolicy lub internetowe sklepy z szukanym przeze mnie materiałem? Chyba że ktoś ma hamak o gramaturze 60g/m2 i śpi sobie w nim smacznie w dwie osoby, to wtedy wybór będzie oczywisty. W sumie wyliczając gramaturę, to wychodzi że hamaki od Lesovika mają 70g/m2... A utrzymują nawet 3 osoby... Czy to oznacza że moja wątpliwość w wytrzymałość tego mat. z aukcji jest nieuzasadniona..? Pozdrawiam

tą co podałes w linku to jest tylko 1m i spokojnie wytrzyma 150kg. ale jest aktualnie nie do kupienia
Aktualnie nie widziałem we w miarę sensownej cenie nylonu ripstop nieimpregnowanego o wadze 60-90g/m2
sam szukam oliwki/zieleni

Lesovik ma materiał robiony na zamówienie w małych ilościach nie do dostania

ile jesteś w stanie zapłacić za metr ?
Cześć
Też jestem na etapie poszukiwania materiału. Impregnowany to zaleta- nie nasiąknie wodą a oddycha. Wadą przy tym wykorzystaniu jest pokrycie PVC/PU/PE -wtedy to nieoddychająca warstwa, w której będzie się skraplać. Też myślałem nad tym od cameleona ale cena trochę duża i brak impregnatu. IMHO rip-sop konieczny nie jest, na większy ciężar raczej większa gramatura/rodzaj materiału. Rip-stop zapobiega dalszemu rozrywaniu-dobry dodatek ale jak walniesz za duży ciężar na słaby materiał to w końcu i tak pójdzie.
pozdr
impregnat raczej zmniejsza perspirację, a patrząc na opisy nylonów z reguły oznacza to powłokę nieprzepuszczalną, ceny kamoleona za nylon rip-stop przy tej wadze i wytrzymałości są całkiem ok.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: zkbba 21-01-2015, 22:28:21
Co do impregnacji to greenshadow to dobrze ujął. Tarpa nad hamakiem zamierzam mieć zawsze chyba że w skrajnie dobrych warunkach, także z impregnacją nie zamierzam kupować ;) Cena jest jak najbardziej ok. Oczywiście że 100g w wadze hamaka to niewielka różnica więc gdybym tylko znalazł 90g/m2 to jak najbardziej bym kupował, ale 120g/m2 to już jest za dużo. Za metr byłbym w stanie zapłacić 25 zł.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: bartukas 22-01-2015, 04:32:57
Włączę się z własnym "problemem" - gdzie tkwi haczyk przy "hamakach kieszonkowych wojskowych turystycznych 3 m" Camoleona za 65 zł? Że to tylko nylon? Brak wygodnego systemu wiązania?


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: greenshadow 22-01-2015, 08:22:52
Włączę się z własnym "problemem" - gdzie tkwi haczyk przy "hamakach kieszonkowych wojskowych turystycznych 3 m" Camoleona za 65 zł? Że to tylko nylon? Brak wygodnego systemu wiązania?
nie ma haczyka - wszystko jest ok*
*nie wiem jakie taśmy dodaje


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Gerwazy 22-01-2015, 09:07:18
Czy mata samopompująca w hamaku to dobre rozwiązanie zamiast karimaty? Chodzi mi o pozbycie się objętości sprzętu na wypadach.
Czy mata nie będzie mocniej zgnieciona w najniższym punkcie(lędźwie, dupa) przez co będzie przebijać chłód?


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: javelin 22-01-2015, 10:01:54
A jak leżysz na samopompie na ziemi, to leżysz sztywny jak deska i idealnie rozkładasz ciężar ciała na całej powierzchni? :D Ja np śpię na boku, więc bardzo duża część ciężaru idzie w jeden punkt, pod biodrem. Trzeba samopompę dobrze dopompować płucami, to będzie ok.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Gerwazy 22-01-2015, 10:15:01
Nie mam samopompy więc nie wiem jak się zachowuje dlatego pytam. A jakiej grubości używasz, marki?


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: zkbba 22-01-2015, 11:16:26
Co do samopompy to spójrz na poprzednie strony, sporo tam o tym jest napisane ;)


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Henry 22-01-2015, 21:43:11
mi się podoba,
jakieś wymiary materiału i tyczek możesz podać? 

To z tego ripstopu od camoleona - po założeniu i przeszyciu brzegów taśmą ma szerokość 135cm na końcach i ok 100cm na środku (robiłem wg jakichś wymiarów z internetu). Poprzeczki teraz mam 80cm.
Niestety nie miałem czasu potem testować, ale niedługo wiosna ;-)


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: zkbba 24-01-2015, 01:21:16
Dobra, trzeba się na coś zdecydować... ::)
Opcje widzę dwie:
http://allegro.pl/hamak-kieszonkowy-wojskowy-turystyczny-3metrowy-i5007251581.html
Taniej niż szycie własnego z poniższego linku, tylko brak rip-stopa (nadrabia ceną...) i boję się czy będzie można się w tym przespać w dwie osoby. Jak myślicie? Gramatura 80g/m2 a na aukcji pisze że niby do 120kg...
lub
http://allegro.pl/flecktarn-material-wojskowy-bundesw-rip-stop-nylon-i4946361653.html
Uszyć samemu, drożej, za to rip-stop i pewność że wytrzyma (ale jest brzydki 8) )

Jeżeli tylko pierwszy wytrzyma to zlewam na rip-stop i biorę.
Mam rozterkę od dobrego tygodnia i nie mogę się zdecydować... Help? :-X


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: qbapuch 24-01-2015, 13:15:10
Ja uszyłem swój z tego "brzydkiego" flecktarna i wyszedł pięknie :-) Ma 325 x 155 jak dobrze pamiętam.

Wisiałem na nim całą rodzinką czyli ja, żonka i młody. Wyszło tego w sumie jakieś 160 - 170 kilo i nawet nie miałknął.
Materiał mam nie impregnowane co latem przy ciepłym wietrze daje przyjemne odczucia - fajnie go przewiewa. Jak się robi chłodniej zaciągam pod zad under quilt który zwykle wisi równolegle na linkach bungee. Under quilt zrobiłem z amerykańskiego poncho linera.

Mam tylko dylemat jak ogarnąć moskitiera. Wolałbym nie doszywać żadnych ekspresów, i chyba zostaje mi wersja tunelu ze ściągaczami po końcach.

Acha,  nie dodałem że rip stop i siatkę na moskitiere kupiłem u camoleona


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: zkbba 14-02-2015, 20:35:16
Dziś miałem okazję przetestować mój nowy zakup, a mianowicie "3 metrowy hamak" od Camoleona. Cóż mogę napisać... Testowałem go krótko ale jest solidnie uszyty, podszewkowy materiał wydaje się być wytrzymały a sam hamak jest naprawdę wygodny (mam 1,82 m wzrostu). Długości ma 3,1 m a szerokości lekko ponad 1,5 m. Na początek za tę cenę jak najbardziej polecam! ;)
Hamakiem, jak widać, można się okryć. System zawieszania testowy, na przyszłość będę kminił ridgeline'a i karabińczyki ::)
Przez te emocje związane z testowaniem go, zapomniałem sobie odpowiedzieć na nurtujące mnie pytanie, a mianowicie: czy utrzyma ciężar 2 osób... :-[

Edit: Dziś sprawdziłem hamak na dwie osoby- wytrzymał bez żadnego problemu ;)


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: emer 23-02-2015, 22:46:25
Napiera do mnie

http://www.decathlon.pl/hamak-kempingowy-id_8330394.html

Przemawia cena i gwarancja, wymiary i waga słuszne.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Bleys 25-02-2015, 15:59:35
Ile masz wzrostu? 260 cm to raczej mało. Ja mam DD SuperLight Hammock -  270 cm i przy moim wzroście 183 myślę, że jest to absolutne minimum, żeby się wyspać. 
A hamak waży 270 gram z pełnym olinowaniem...


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: emer 25-02-2015, 16:49:40
175, figura dobermana  ;)

spałem chwilę na 20cm krótszym i 10cm węższym
http://www.litepack.pl/lekki-hamak-turystyczny.html

i wygodnie...

może dlatego, że całą noc wcześniej spędziłem na
http://www.baza44.pl/pl/p/Mini-hamak-survivalowy-FOSCO-zielony/915

i to dla mnie absolutne minimum :)

(...ta długość to chyba z linkami już)



Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: qbapuch 25-02-2015, 23:05:03
Oglądałem ten hamak w Deku, i jakiś taki lichy się wydaje. Jak dla mnie ten materiał nie wzbudza zaufania. Jakby taki zabawkowy był.
Właściwie to jechałem z zamiarem zakupu, ale ostatecznie sobie odpuściłem.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: emer 25-02-2015, 23:41:52
Dzisiaj przyszedł. Wypowiem się na temat trwałości jak pokorzystam.
Ogólnie jak w jakiś poliester o tej gramaturze wbije się nóż to będzie szło...a jak się nie wbije to skoro producent testował 110kg to tyle -pewnie z zapasem- powinien wytrzymać.
Deca daje dwa lata gwarancji a problemów tam nie robią. Najwyżej boląca dupa + nocka na gałązkach i zwrot. Cena mała więc mogę bawić się w testera ;)
Na razie pochwalę system składania do zintegrowanego worka (zwijanie na powierzchnię odwróconego worka i odwracanie na drugą stronę-o ile to w ogóle producent miał na myśli :))
Objętość można zmniejszyć przez inne linki -w zestawie dosyć grube-ale na razie zostawiam
Pozostało doczepić ocieplenie pod spodem i sru do lasu

PS
zieleń ciemniejsza niż wydaje się na zdjęciu...akuratna taka

PPS
ruda na stole więc sorry za haotyczność jak jakaś jest


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: malyk9 25-02-2015, 23:50:24
Napiera do mnie

http://www.decathlon.pl/hamak-kempingowy-id_8330394.html

Przemawia cena i gwarancja, wymiary i waga słuszne.
Chowanie hamaku do załączonej kieszeni jest strasznie niewygodne a trzeba jeszcze upchnąć 4m linki która jest w komplecie, poza tym cena proporcjonalna do jakości według mnie plus 2 lata gwarancji  :) Pierwsze wieszanie i próbę jednej osoby przeszedł pomyślnie.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: emer 25-02-2015, 23:57:41
Chowanie hamaku do załączonej kieszeni jest strasznie niewygodne

To inaczej chyba chowamy-ja składałem byle jak i sru do środka  :)


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Azazel 26-02-2015, 12:05:10
Hamakowanie może być niebezpieczne. ;-)

http://dajerade.com/obrazek/15851/ (http://dajerade.com/obrazek/15851/)


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Pietracha 01-04-2015, 23:28:10
Edit: Dziś sprawdziłem hamak na dwie osoby- wytrzymał bez żadnego problemu ;)
A te dwie osoby, o ile to nie tajemnica, to ile razem ważyły? Poważnie rozważam zakup tego hamaka, ale dopiero co zbiłem wagę do 100kg i trochę mnie ten "maksymalny udźwig 120kg" martwi...


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: zkbba 02-04-2015, 13:42:37
Ważyły koło 130 kg a już nie raz leżeliśmy ;) Przy czym przy leżeniu w dwójkę było pełno zmian pozycji leżenia, czyli prawie całkiem punktowego obciążania hamaka tą wagą, huśtania i tak dalej a hamak wciąż ma się dobrze ;)


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Pietracha 02-04-2015, 18:35:39
Dzięki za odpowiedź. Przekonałeś mnie :)


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: SlavaSvarog 05-04-2015, 12:51:07
Na Wolinie w zeszłym roku na Lesoviku bujało się dwóch morświnów i jedna niewiasta. Bez żadnych problemów wytrzymał. Chwilami nawet kolego ważący ok. 70 kg się dosiadał. Tak więc 110 +100+70(+70) kg....


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: czarnoczarny 05-04-2015, 20:53:43
Cześć chłopaki, powiedzcie mi jedną rzecz. Mam 186 cm wzrostu i 95 kg wagi. Nigdy nie miałem styczności z hamakiem, a chciałbym spróbować. Lepiej kupić hamak o długości 3m czy 2,5m? Zastanawiam się nad hamakiem od camoleona z allegro. Z góry dzięki za pomoc.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: zkbba 05-04-2015, 21:40:18
Zdecydowanie 3 m. Było to już poruszane wiele razy na forum ;)


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: czarnoczarny 05-04-2015, 21:48:56
Dzięki. To odczuwalna różnica?


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: zkbba 05-04-2015, 23:05:26
Szczerze? Nie wypowiem się bo nie leżałem na 2,5 metrowym ale tak czysto teoretycznie patrząc to zrobi to szczególną różnicę przy próbie położenia się na hamaku po skosie, czyli tak jak się na hamaku na dłuższą metę leżeć powinno ;)


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: rafalkalino 22-04-2015, 21:50:19
Czy są jakieś szanse na to żeby HAMAKI stanowiły osobny wątek na forum?
Bo mam wrażenie, że w Polsce cała dyskusja o hamakach zamyka się do 45 stron jednego tematu tego forum.
Może dla kogoś kto hamakami się nie interesuje, nie ma w nich nic o czym należało by dyskutować - ale prawda jest taka, że kwestii tu od groma : zadaszenia, ocieplenia (dół, góra), mocowania, przemyślenia itd.
Widzę, że sporo ludzi tutaj dzieli się swoją wiedzą - ale ciężko coś znaleźć na tych 45 stronach - a patrząc na to jak szybko przybywa kolejnych miłośników hamaków - niedługo będzie 145 stron.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Bleys 23-04-2015, 11:18:18
Nie przesadzaj, jest już osobny temat o zawieszaniu hamaków :-)


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: porcelanowy 20-05-2015, 15:30:49
Powitoł
Zachęcony szybkim usypianiem Córy w zeszłe wakacje w zwykłym siatkowym miltecu kupiłem na ten sezon ChiHazE(*) :) Fotka sprzedawcy:
(http://i.ebayimg.com/00/s/NjAwWDYwMA==/z/p-kAAOSwwTlUprZN/$_12.JPG)
http://stores.ebay.com/operastart-store?_trksid=p2047675.l2563
Gdyby ktoś decydował się kupić od tego sprzedawcy to należy uzbroić się w cierpliwość. Hamak doszedł na dwa dni przed przewidywanym terminem, a przewidywany termin to półtora miesiąca ;D

W komplecie: hamak,  dwa nierdzewne karabińczyki i dwa grubsze kawałki liny do mocowania - wygląda całkiem dobrze i... wytrzymale :) Jak hamak przetrwa pierwszy tydzień, to wymienię mocowania na coś polecanego przez was.
Nie wpisuję się z nim do "listy posiadaczy" bo nie wiem czy długo wytrzyma :) Przy pierwszych oznakach rozpadu pożegnamy się bez żalu. Na razie na sucho wygląda dobrze. Pierwsze wieszanie na początku czerwca.


edyta - a, bo zapomniałem fotka - chętnie bym takie coś na działce ustawił :)
(http://225n.com/wp-content/uploads/2015/04/Hammock-Design-Ideas-Trinity-Triple-Hammock.jpg)
http://225n.com/hammock-design-ideas/hammock-design-ideas-trinity-triple-hammock/
Pod fotką więcej fotek :)


(*) chiński hamak z ebaya ;)


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: peekok 21-05-2015, 01:24:04
Za 2/3 ceny masz hamak z Deca (ale ciężko dostać).


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: porcelanowy 21-05-2015, 10:31:45
Powitoł
Czyli w praktyce nie mam ;D
W sklepie internetowym niedostępny, w sklepach w moim województwie niedostępny.
Dzięki za info tak czy siak. Decathlonowy sprawdzałem jeszcze przed zamówieniem ChiHazE ;)


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: emer 21-05-2015, 10:48:53
Czasem można dopytać czy ściągną z innego sklepu... niby tego już nie robią ale ostatnio ściągali mi maskę bo jedna została w Polsce. Decathlonowy jak na razie mogę polecić


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: elrond33 21-05-2015, 11:06:51
Ale to tylko 260 cm. Nie jestem praktykiem, ale przewijał się tu pogląd, że dla komfortu to za mało.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: porcelanowy 21-05-2015, 15:56:26
Powitoł
Jak pisałem, ChiHazE przetestuje dopiero w czerwcu i to też jak będzie ładna pogoda :)
Chyba że się uda w ten weekend na chwilę u rodziców na strychu powiesić ;D
Polecany Duch ma 300x150cm, mój 275x140. Czy te brakujące cm robią wielką różnicę? Nie wiem, i dopóki nie łapnę czegoś większego markowego nie porównam.

Dwie fotki - jak przejdzie pierwszy test to wymienię i linki mocujące przy samym hamaku bo chcę przetestować jeden patent na rozpórki, i pewnie te mocujące do drzewa bo ciut za krótkie.
(http://i.imgur.com/IKdJF8d.jpg)

Hamak szyty jakąś zwykłą bawełną niestety ;) Potrójnie przy mocowaniu i wzdłuż łączonych kawałków, pojedynczo po obwodzie:
(http://i.imgur.com/slmVubU.jpg)

Jak mi się hamakowanie spodoba, to ten zostanie na działce do usypiania dzieci :) a dla siebie coś uszyję przy pomocy Mamusi ;D

edyta - jeszcze hamak w ręku: z jedną czwartą pakunku odpadnie jak wymienię te linki i karabińczyki na coś lżejszego i mniejszego:
(http://i.imgur.com/Ydx9qDp.jpg)


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: porcelanowy 22-05-2015, 07:01:45
Powitoł
Wybaczcie, że pod sobą :)

Czytam i oglądam, skręcam i zawiązuję... i węzły nie dla mnie :)
Robił ktoś whoopie sling?

KtJGTgpv4dc

greenshadow coś kręcił ale nie rozwinął tematu.

Polecicie jakieś linki dostępne u nas od ręki?
Amsteel z buszkraftowego to jest TEN amsteel o którym robią whoopie? Coś cienki :)
http://bushcraftowy.pl/sklep/home/48-linka-amsteel-lekka-wytrzymala-hamak.html
Inne coś ze sklepów wspinaczkowych testowaliście i się nada?
Obciążenia nieduże, do 100kg myślę maks.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: greenshadow 22-05-2015, 10:31:53
Hej
robie whoopie sam - aktualnie mam juz 3 zestawy z różnych linek
http://zielonastrona.net/jakie-sznurki-do-hamaka-cz-3/

jeden z odciągów [whoopie] mam z amsteela od TH Bushcraftowego -spisuje się świetnie dobrze się przeplata i jest przyjemny w dotyku
ja aktualnie używam dyneemy 2,5mm ze sklepu linysyntetyczne.pl
biorę dwa kawałki 3m
jeden odcinek 3m whoopie pozwala na regulację 35cm - 147cm

co potrzebujesz wiedzieć?

Na SurvivalManii z Rafałem Palowskim zrobiliśmy też miękką szeklę z dyneemy
http://www.animatedknots.com/softshackle/


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: porcelanowy 22-05-2015, 16:10:09
Powitoł
robie whoopie sam - aktualnie mam juz 3 zestawy z różnych linek
http://zielonastrona.net/jakie-sznurki-do-hamaka-cz-3/
Już od jakiegoś czasu jest w "ulubionych" :)

jeden z odciągów [whoopie] mam z amsteela od TH Bushcraftowego -spisuje się świetnie dobrze się przeplata i jest przyjemny w dotyku
ja aktualnie używam dyneemy 2,5mm ze sklepu linysyntetyczne.pl
biorę dwa kawałki 3m
jeden odcinek 3m whoopie pozwala na regulację 35cm - 147cm
Skupię się na razie na dyneemy, bo jeśli daje radę to jest i tańsza (a na początek chciałem ze 20 metrów kupić na naukę i innych niż whoopie zastosowań), i jest szansa że gdzieś w Kraq dostanę.
Taką 2,5mm brać do hamakowych zastosowań:
http://www.linysyntetyczne.pl/lina_dyneema_2%2C5MM
czy na wszelki "W" kupić 3mm?
http://www.linysyntetyczne.pl/lina_dyneema_3MM
Ziko drożej na metrze, więc do przebolenia, a będzie bardziej idiotoodporna ;D

co potrzebujesz wiedzieć?
Już wiem sporo, dzięki wielkie :)
Rzuć jeszcze proszę fachowym okiem na filmik z YT który wrzuciłem i powiedz, czy gość to robi sensownie i czy coś poprawić w stosunku do jego roboty, bo chciałem zrobić whoopie polegając głównie na nim.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: greenshadow 23-05-2015, 01:05:59
bierz 2,5mm z linysyntetyczne będzie Tobie łatwo zaplatać i spokojnie styka jesli chodzi o wytrzymałość i wygodę
mam 3mm i 4mm - te grubości mają ciasny splot i bez wprawy i ćwiczeń nie zapleciesz. Ja 3mm nie dałem rady 4mm bardzo trudno
obie moim zdaniem są za grube.

jeśli chodzi o Kraków to nie wiem - ja zamawiam kuriera. Czasami zamawiamy w kilka osób wychodzi oszczędność na przesyłce.

filmik jest ok, tego nie da się zepsuć :) bo to bardzo proste przeplatanie jest.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: porcelanowy 24-05-2015, 14:50:05
Powitoł
OK, dzięki, skupię się na 2,5mm skoro starcza i łatwiejsza w robocie.
I chyba szybko zabiorę się za whoopie, bo testowałem dziś hamak i o ile sam materiał wydaje się OK (wytrzymał moje 75kg i ok. 65kg dzieci ;D ) o tyle linki naciągają się okrutnie. Trudno po wieszaniu węzły luzować a po obciążeniu hamak leci sporo w dół :)


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: jarem 26-05-2015, 14:34:20
Witajcie!
Przymierza się do zakupu hamaka DD - nie mogę się jednak zdecydować czy
kupić frontline czy travel bivi.
Biorę oczywiście pod uwagę korzystania z hamaka jako bivi.
Z góry dziękuje za pomoc.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: rafalkalino 30-05-2015, 15:37:48
Kolego -ja bym brał Frontline, mam taki od 2 lat i jest git. Oddychalność tego hamaka to plus. Na ten drugi zdecydował bym się chyba tylko wtedy kiedy 50% czasu miał bym spać na drzewach a 50% na ziemi -jeśli zakładasz, że na ziemi będziesz sypiał raz czy dwa w sezonie, to weź Frontline - najwyżej sobie "coś" podłożysz.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: greenshadow 31-05-2015, 09:01:40
Witajcie!
Przymierza się do zakupu hamaka DD - nie mogę się jednak zdecydować czy
kupić frontline czy travel bivi.
Biorę oczywiście pod uwagę korzystania z hamaka jako bivi.
Z góry dziękuje za pomoc.

mam Frontline - jestem zadowolony
a do spania na ziemi mam holenderskie bivi - 2-3 razy w roku na ziemi czasami wypada się kimnąć ;)


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: jarem 03-06-2015, 09:07:56
Czy frontline ma miejsca w których możemy umieścić szpilki ( śledzie)  takie
Jak w travel bivi ?


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: greenshadow 03-06-2015, 10:43:12
Czy frontline ma miejsca w których możemy umieścić szpilki ( śledzie)  takie
Jak w travel bivi ?

a tego to nie wiem
ale na bokach ma uszka w 2/3 i 1/3 długosci do podpiecia UQ
Pytanie do TH

tu widać na bokach
(http://www.isurvive.nl/WebRoot/StoreNL/Shops/63102780/4F6A/DD1E/86EA/2684/96E9/C0A8/28BA/2EA4/DD_Frontline_Hammock_11_New.jpg)


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: rafalkalino 03-06-2015, 11:38:19
Tak w te "uszy" wpina się śledzie kiedy rozkładamy się na ziemi


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: jarem 03-06-2015, 12:42:41
Dzięki Panowie teraz wiem co kupię. Bo tylko to było powodem dylematu co wybrać


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: rafalkalino 03-06-2015, 22:54:26
Dla mnie osobiście ten sposób rozłożenia się na ziemi w hamaku jest najlepszy + ewentualnie tarp

(http://www.huffhuff.co.uk/wp-content/uploads/2011/08/hammock_bivvy.jpg)

ps: jak widać śledzie nie są potrzebne
(http://i700.photobucket.com/albums/ww2/nice65/IMG_1042.jpg)


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Azazel 08-06-2015, 19:09:30
To jakby zaprzeczenie idei hamaka.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Treasure Hunter 08-06-2015, 19:34:45
Nie, to tylko jedna z opcji ;)


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: vonosten 24-06-2015, 12:23:27
Panowie pytanie jakże standardowe - hamak potrzebuje i nie wiem co kupić, noclegi naprawdę sporadyczne, kilka razy do roku, ogólnie również jako hamaczek do czytania i innych taki na dłuższych wakacjach z cywilizacją (domki jakiejś...) myślałem o czymś takim http://kluczka.pl/produkt/wodoodporny-hamak-z-tkaniny-ripstop-pokrowiec-linka-lesovik-pantera#.VYqDflK8rVQ (http://kluczka.pl/produkt/wodoodporny-hamak-z-tkaniny-ripstop-pokrowiec-linka-lesovik-pantera#.VYqDflK8rVQ) albo może takim - http://www.trekkersport.com.pl/hamak-expedition-hammock.html (http://www.trekkersport.com.pl/hamak-expedition-hammock.html) a może coś innego?


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: romea 24-06-2015, 12:59:20
Hejka,
Jestem szczęśliwym posiadaczem EXPEDITION HAMMOCK SINGLE. Hamak bardzo fajny, leciutki, ale system spadochronowych linek z czasem się plącze. W efekcie mój jest zawsze przechylony na jedną stronę i nie można go równo powiesić. Oddałem dzieciakom do zabawy i zapewne zniszczenia. Pozdr


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: mwitek 24-06-2015, 13:02:42
Użytkownicy whoopie slingów, zrezygnowaliście z ridgeline w ogóle, czy idzie pomiędzy karabinkami od taśm?


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: husar 24-06-2015, 13:26:27
Jeżeli chcesz leżeć po ukosie względem osi hamaku, cięciwa (ridgeline) jest konieczna, by hamak stale zachowywał odpowiedni "luz" umożliwający swobodne ułożenie się; bez cięciwy hamacze burty będą mogą naciskać na Twoją głowę i stopy - będzie może być Ci niewygodnie... By zamocować linkę ridgeline (zakończoną oczkami) możesz przewlec pętle regulowane (whoopie-slings) przez szyte kanały hamaku, nawlec na nie końce cięciwy i związać whoopie-slingi węzłami wantowymi (w literaturze anglosaskiej zwanym "cow hitch" lub "lark's head").


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: rafalkalino 24-06-2015, 17:21:15
W moim DD Frontline sypiam super-świetnie, a RL nigdy nie miałem i mieć nie będę.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Henry 25-06-2015, 10:30:38
Może sypiasz na plecach? Dla mnie, sypiającego tylko na boku, DDF jest trochę "ciasny". Wysypiam się ale komfortem bym tego nie nazwał.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: emer 25-06-2015, 16:29:56
Wczoraj dołożyłem cięciwę do whoopie, regulowana pętlą. Jest wygodniej, przy leżeniu na plecach rzeczywiście burty tak nie naciskają.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: tomekby 21-08-2015, 18:26:41
Szybkie pytanie: hamak + śpiwór puchowy = ? Ma to jakiś sens? Po paru nockach w duchu + tanim syntetyku mam obawy o to, że puch może być na tyle ściśnięty że szlag izolację trafi... Śpię po skosie, z ridge line. O konieczności lepszego docieplenia od dołu wiem.
Opcja #2 to underquilt, ale syntetyczny jest dość duży po spakowaniu, znacznie cięższy i dużo mniej uniwersalny. Cena raczej podobna, jako że mam możliwość taniego zakupu śpiwora puchowego :) Underquilt puchowy odpada, bo cena jest raczej tragiczna...

Nocki w temperaturze >5*C i śpiwór na taki komfort też zamierzałem kupić (raczej Tlim w tej okolicy jako że jestem zimnolubny).


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: peekok 22-08-2015, 19:23:22
Szybkie pytanie: hamak + śpiwór puchowy = ? Ma to jakiś sens?

Może któryś z quiltów Cumulusa, ale mogą być za ciepłe na podane przez Ciebie parametry.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: tomekby 25-08-2015, 13:54:12
Tak, ale quilt cumulusa to 600+zł a mam możliwość zakupu używki śpiwora (podobno tylko kilka razy użyty) za <400zł.
Poza tym śpiwór bardziej uniwersalny, jako że można go wygodniej użyć pod dachem. Po dyskusji na fb chyba się zdecyduję na to + underquilt z poncho linera na zimniejsze warunki.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: robal68 25-08-2015, 15:28:35
Kupiłem śpiwór kopertę z Allegro za 50 pln ,doszyłem taśmy ,wciągnąłem linkę elastyczną  i mam underquilt`a za 60 pln :)


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: tomekby 28-08-2015, 00:51:43
Zamykając wątek: jedzie do mnie Cumulus LL200, póki co zobaczę jak bardzo zimno/niewygodnie będzie na alumacie i pomyślę może o underquilcie jakimś :)


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: greenshadow 28-08-2015, 09:43:41
alumata może tobie wyjeżdżać bokiem  z hamaka - jak tak będzie to polecam nanieść kilka kropek silikonowych lub przykleić silikonowe stopki takie do mebli i problem znika :D ;)


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: tomekby 28-08-2015, 10:44:14
Wiem, że będzie. Trudno tego nie zauważyć jak się śpi w hamaku poniżej komfortu śpiwora :D Póki co przespałem tak 7 czy 8 nocy i ta śliskość alumaty trochę irytuje. Pomysł ciekawy, trzeba spróbować.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: szewczykluk 07-09-2015, 10:29:49
 DD Jungle Hammock DL czy Lesovik Duch i moskitiera? który lepszy wybór? skłaniam się ku Lesovikowi jednakże DD ma fajnie zintegrowaną moskitierą, tylko obawiam się iż jakość wykonania DD będzie gorsza...pozdro


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: greenshadow 07-09-2015, 10:40:51
DD Jungle Hammock DL czy Lesovik Duch i moskitiera? który lepszy wybór? skłaniam się ku Lesovikowi jednakże DD ma fajnie zintegrowaną moskitierą, tylko obawiam się iż jakość wykonania DD będzie gorsza...pozdro

oba hamaki to zupełnie różne produkty
o różnym komforcie różnej wadze i różnym przeznaczeniu

ja bym brał oba ;) plus jeszcze tarpa ale wiem jakie miałbym potrzeby
o Twoich potrzebach nie wiemy nic

Ducha posiadam jestem zadowolony
DD ale Frontline też posiadam i też jestem zadowolony
ale zabieram je w zupełnie inne miejsca


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Henry 07-09-2015, 14:09:59
Ducha posiadam jestem zadowolony
DD ale Frontline też posiadam i też jestem zadowolony
ale zabieram je w zupełnie inne miejsca

Też mam oba i też tak używam.
Choć do szybkiego przenocowania to ostatnio dobrze mi się sprawdził zestaw Duch+śpiwór z moskitierą. No ale książki w tym się nie poczyta.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: vi3dr0 07-09-2015, 14:15:59
A ja też miałem oba i Frontline nie ma dla mnie sensu. Wolę Lesovika (Ultralight) + dodatkową moskitierę.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: szewczykluk 07-09-2015, 16:26:51
A ja też miałem oba i Frontline nie ma dla mnie sensu. Wolę Lesovika (Ultralight) + dodatkową moskitierę.

możesz uzasadnić dlaczego?dziękuje
ps szukam głównie w tropiki


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: greenshadow 07-09-2015, 16:43:31
hipotetyczna sytuacja: wejdź do hamaka w ulewnym deszczu
pomyśl co jest niezbędne a co będzie przeszkadzać
będziesz go woził czy nosił?


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: szewczykluk 07-09-2015, 17:30:37
nosił...a ulewny deszcz?od tego jest tarp;)


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: zirkau 07-09-2015, 17:32:53
oba hamaki to zupełnie różne produkty
o różnym komforcie różnej wadze i różnym przeznaczeniu


Bez przesady, nie dzielcie włosa na czworo. Obydwa służą do odpoczynku, do spania. Z powyższej wypowiedzi wiele nie wynika - bo wszka nie wiadomo który lżejszy a który bardziej komfortowy i o jakim przeznaczeniu.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: szewczykluk 07-09-2015, 18:43:16

Bez przesady, nie dzielcie włosa na czworo. Obydwa służą do odpoczynku, do spania. Z powyższej wypowiedzi wiele nie wynika - bo wszka nie wiadomo który lżejszy a który bardziej komfortowy i o jakim przeznaczeniu.

też tak uważam, zastanawiam się tylko który jakościowo jest lepszy? z drugiej strony waga nie ma takiego znaczenia co jakość;)


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Treasure Hunter 07-09-2015, 19:16:50
Możesz mieć problem, żeby dostać hamak DD Jungle DL bo został on zastąpiony wersją DD Jungle Superlight. Tu możesz odpiąć moskitierę i zabrać tylko to co potrzebujesz na konkretny wyjazd.

Ale w tych pieniądzach to osobiście poszedłbym w zestaw Superlight - masz ultralekki zestaw z dużym tarpem.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: evolve 26-09-2015, 18:10:47
Cześć wszystkim. Przymierzam się właśnie do kupienia pierwszego hamaka biwakowego w życiu i zastanawiam się właściwie nad dwoma modelami: DD Camping albo hamak wyprawowy SurvivalTech. Mam 180cm, DD ma 270 na 140, ST ponad 300 na chyba 150. Czy wg was któryś z nich jest wyraźnie bardziej wart uwagi? Czy DD rozmiarowo wystarczy, również do spania na ukos?pzdr.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: szarywilk 04-10-2015, 22:42:40
HAMAK NOMAD 2.0 MOON HUNTER - prezent od żony na 10 rocznicę. Dziś wróciłem z dziewiczego noclegu. Miażdży. Kolejny model z szwalni Agnusa. W komplecie mam uderquilta :)  Mega wygodny.



Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Wielebny 04-10-2015, 23:20:15
Możecie mnie pokrótce wtajemniczyć w świat hamaków?

Czy hamak jest lepszy od dotychczas używanego przeze mnie połączenia śpiwór + karimata + tarp? Wady/zalety?
Które z rozwiązań jest najlepsze pod kątem zajmowania jak najmniej miejsca w/na plecaku?
Czy z jakiegoś powodu powinienem się przerzucić na hamak? Warto? Czy to faktycznie jest zajebista opcja z PRAKTYCZNEGO punktu widzenia, czy może taki fetysz dla ludzi którzy lubią się bujać między drzewami?

Co jeszcze powinienem wiedzieć o nocowaniu w hamaku?


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: javelin 05-10-2015, 02:47:39
Wszystkie odpowiedzi znajdziesz tutaj:

http://www.tactical.pl/forum/index.php/topic,45532.0.html

:)


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: zirkau 05-10-2015, 08:23:07
czy może taki fetysz dla ludzi którzy lubią się bujać między drzewami?

Co jeszcze powinienem wiedzieć o nocowaniu w hamaku?

Imho, na glebie, na dobrej macie - cieplej, czyli do hamaka musisz dobrać cieplejszy jednak śpiwór.

Zaleta? Nie interesuje Cię jakość podłoża.

Ostatecznie hamak preferuje w okresie letnim.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: greenshadow 05-10-2015, 08:24:43
Możecie mnie pokrótce wtajemniczyć w świat hamaków?

Czy hamak jest lepszy od dotychczas używanego przeze mnie połączenia śpiwór + karimata + tarp? Wady/zalety?
Które z rozwiązań jest najlepsze pod kątem zajmowania jak najmniej miejsca w/na plecaku?
Czy z jakiegoś powodu powinienem się przerzucić na hamak? Warto? Czy to faktycznie jest zajebista opcja z PRAKTYCZNEGO punktu widzenia, czy może taki fetysz dla ludzi którzy lubią się bujać między drzewami?

Co jeszcze powinienem wiedzieć o nocowaniu w hamaku?
Moim zdaniem tak, jest lepszy gdyż nie leżysz na twardej ziemi, nie zaleje Ciebie woda jest wygodniej, i szybciej się odpoczywa, ale będziesz musiał dodać do tego zestawu co podałeś jeszcze hamak. w zależności od materiału i konstrukcji 300-1500gram do wyposażenia, oraz będziesz musiał szukać noclegu między drzewami na płaskim terenie bez drzew nadal będziesz spał na ziemi.

jeśli chodzi o rozwiązania hamakowe które zajmuje najmniej miejsca
jednopowłokowe,
dwupowłokowe
hamaki z moskitierą
wygodne hamaki modułowe z tarpem lub wymyślnym systemem linek

ja przerzuciłem się z namiotu, kilka lat temu i na ziemię schodzę w zimie do norki/bivi.

Co powinieneś wiedzieć ....
* w krótkim hamaku śpi się niewygodnie i może być chłodniej bo będzie bardziej opinał śpiwór, zmniejszając objętość
* warto gdzieś pod domem się przespać w hamaku w mniej ekstremalnych warunkach przed jakąś wyprawą i przetestować siebie i wyposażenie
* alumata wyjeżdża z hamaka
* pompowańce w hamaku są niewygodne albo za sztywne albo wyjeżdżają bokiem
* w późniejszym czasie pomyśl o underquilcie

jak by co to pytaj


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Henry 05-10-2015, 15:31:36
HAMAK NOMAD 2.0 MOON HUNTER - prezent od żony na 10 rocznicę. Dziś wróciłem z dziewiczego noclegu. Miażdży. Kolejny model z szwalni Agnusa. W komplecie mam uderquilta :)  Mega wygodny.

Gdzie to sprzedają? Bo nie mogę znaleźć w Internecie....


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: szarywilk 05-10-2015, 18:56:14
Gdzie to sprzedają? Bo nie mogę znaleźć w Internecie....

W internecie nie ma. Gość szyje na zamówienie partie po 2-3 szt. Ja dostałem prezent z tygodniowym poślizgiem bo wcześniej szył dwie sztuki dla offroadowców. Żona o tym wiedziała a ja nie wiedząc co dostanę zastanawiałem się co ona wymyśliła, że każe mi tyle czekać :) Ale ta noc wynagrodziła czekanie.
Wygoda maksymalna. Profilowane dno, stabilny zwis (choć wiem, że dziwnie to brzmi ;) zamykane suwakiem wejście na materac/karimatę od zewnętrznej strony - co poprawia komfort spania o 100% i oczywiście wpinany na suwak underquilt. Jak chcesz to wyślij mi info na priv to podam Ci do niego telefon czy e-mail.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: tomking 05-10-2015, 19:00:28
Czy wiesz ile taki custom kosztuje? Jeśli tak podaj liczbę...


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: szarywilk 05-10-2015, 19:11:11
Czy wiesz ile taki custom kosztuje? Jeśli tak podaj liczbę...
Niestety tanio nie jest. Hamak z moskitierą otwieraną dwustronnie (prawa i lewa strona), kieszenią wewnętrzną na polar, kieszenią odpinaną na latarkę, gaz, notes i dokumenty, pokrowcem/workiem transportowym, underquiltem o masie 650g z pokrowcem, mini tarpem (3x1,5m), systemem nośnym opartym na taśmach wraz z klamrami typu drabinka (chyba Alpin ) od Bagneta - 1000zł
Możliwe drobne modyfikacje (typu kieszeń tu czy tam, uchwyt na latarkę, podwieszenie do lamki itp) jak również wybór koloru.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: tomking 05-10-2015, 20:38:42
HHuuuhhh...

Też bym chciał bogatą żonę  ;D

Zbiję z tematu... za taką kasę można kupić już bardzo przyzwoity namiot od Marabuta. Cóż wiem... wiem... to nie hamak.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: romea 05-10-2015, 20:48:59
Kolega Szary wilk nie dodał, że są też możliwe uboższe wersje. Też jestem szczęśliwym posiadaczem hamaka od Agnusa, tylko w nieco skromniejszej wersji. Ponieważ jest to custom, istnieje pełna dowolność kombinacji i wyposażenia. Ja nie mam underquilta (czy jak to tam), w środku mam tylko jedną małą kieszonkę. Najlepiej skontaktować się samemu i porozmawiać. Mój kosztował coś 700 zł. Nie mniej hamak jest naprawdę warty swojej ceny, no i szyty na miarę.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: tomking 05-10-2015, 20:59:03
Być może... rozumiem że taka sytuacja musi kosztować, ale do mnie nie przemawia. Z całym szacunkiem - niestety nie przemawia. Zupełnie wystarcza mi mój Lesovik Pantera + tarp DD Hammocks. W sumie bardzo dziękuję za wyjawienie ceny bo teraz będzie mi się jeszcze lepiej spało w tym co mam  ;D


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: szarywilk 05-10-2015, 21:45:20
HHuuuhhh...

Też bym chciał bogatą żonę  ;D

Zbiję z tematu... za taką kasę można kupić już bardzo przyzwoity namiot od Marabuta. Cóż wiem... wiem... to nie hamak.

Żona nie bogata a ceniąca męża  ;D Cóż, cena jak za namiot... ale hamak to nie namiot. W zasadzie taki komplet pozwoli na pełen komfort w każdych warunkach przez cały rok (może z wyjątkiem srogiej zimy). Spałem już w poprzednim hamaku przy -5*C i było ciepło. Tu nie chodzi o porównywanie z namiotem ale o inne podejście do tematu spania. Po pierwsze wygoda - nieporównywalna ze spaniem na glebie (namiot to dla pleców też gleba ;) Po drugie w namiocie jesteś zamknięty w ograniczonej przestrzeni - w hamaku masz otwartą przestrzeń, widoki z jednoczesną osłoną przed niekorzystnymi warunkami. Dla mnie hamak to nie tylko sposób noclegu ale trochę jakby filozofia. Ciało się odpręża, wisi sobie w powietrzu, wyciszam się mając kontakt z otaczającą przyrodą, czuję świeże powietrze a nie zapach syntetyku w namiocie :) Poza drzewami nie potrzebuję równego kawałka ziemi, nie zastanawiam się czy jest mokro czy sucho bo jestem ponad tym ;) Dodatkowo nie zmieniam tak krajobrazu w czasie biwakowania jak zrobiłyby to 2 czy 3 namioty. Wolę taki klimat. Mam również poczucie, że robię coś innego i w pewnym sensie wyjątkowego. Niedostępnego dla ogółu. Namiot każdy może kupić. Hamak jako taki jest jeszcze trochę ... elitarny. Osobną sprawą jest czy będzie to "banan" czy bridge hamock czy asymetryczny.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: romea 05-10-2015, 22:36:44
Jeszcze jedna sprawa, warta dodania: hamak od Agnusa to bardziej wiszące łóżko, niż ściśle obejmujący człowieka banan. Jak go sprawiłem sobie, bo po długim marszu z obciążeniem, dobrze jest się wygodnie wyciągnąć. Z drugiej strony, trzeba zauważyć, że jego wadą jest waga. prosty banan, jest nawet o połowę lżejszy. Nie mniej w mojej ocenie (bez dorabiania żadnej filozofii) wygodnie spędzona noc jest warta aby nieść kilka gram więcej. Pozdrawiam


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: zirkau 06-10-2015, 08:03:22
Nie mniej w mojej ocenie (bez dorabiania żadnej filozofii) wygodnie spędzona noc jest warta aby nieść kilka gram więcej. Pozdrawiam

i wracamy do namiotu :D


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: tomking 06-10-2015, 08:26:35
szarywilk i romea.

Jak najbardziej macie swoje racje. Nie mogę zaprzeczyć, spanie w hamaku jest nieporównywalne ;) Ja nie spałem w tym cudeńku więc trudno mi się odnieść, ale wg mnie gdzieś jest tu zatracona granica dotycząca inwestycji względem komfortu i wszystkich innych czynników dotyczących wagi, objętości itd. Nie ma co ukrywać, to nie gramy tylko dekagramy już stanowią pewien parametr by spędzić wygodnie noc.
Nie odbierajcie mojej wypowiedzi jako krytykę. Nie o to chodzi. Wydaje mi się, że ową granicę macie po prostu przesuniętą w stronę "hamak za wszelką cenę" i ok. Taki Wasz wybór. Ja to szanuję, ale stojąc przed wyborem hamak od Agnusa lub przyzwoity namiot... z pewnością wybieram wypasiony namiot.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: szarywilk 06-10-2015, 09:11:40

Nie odbierajcie mojej wypowiedzi jako krytykę. Nie o to chodzi. Wydaje mi się, że ową granicę macie po prostu przesuniętą w stronę "hamak za wszelką cenę" i ok.

I ja się z Tobą w tym miejscu zgodzę. Jak chcesz tylko oderwać się od ziemi i odchudzić swój ekwipunek kupujesz Lesovika czy DD i to jeszcze w wersji ultralight. Ładujesz go do czarnej mamby z której wystają tylko końcówki taśm. Na miejscu przypinasz do drzewa, obciągasz mambę i gotowe. Ale osobiście mam inne podejście. To, że wybrałem hamak a nie namiot i dlaczego już ustaliliśmy. Ale ten hamak to nie ma być jakiś tam hamak (np. siatkowy Mil-tec ;) ale Rolls Royce wśród hamaków. Czasem chcę wyjechać w Jurę czy w G. Świętokrzyskie i poza chodzeniem również zresetować się w hamaku (i nie chodzi tu o picie). Mam wtedy przyjemność z samego leżenia i byczenia się w nim. Poza tym jeśli chodzi o cenę - można spać na ziemi w norce Summita za 600zł czy Carinthi za 1000zł albo w takim hamaku. Cena i oferowana przestrzeń porównywalna, komfort o niebo lepszy w hamaku. Nie namawiam nikogo do hamaka - w tym wątku posty piszą i czytają osoby albo do hamaków przekonane, albo myślące nad hamakiem. Dla jednych będzie to alternatywa na okres letni, inni zarażeni "hamakowaniem" będą tak spać cały\prawie cały rok. Nie namawiam także nikogo do zainwestowania takiej sumy w hamak w każdym przypadku - do tego trzeba być przekonanym (jedni się w tym widzą inni nie, sam zimą lubię spać pod tarpem na śniegu dla samego klimatu).
    Ja jednak stoję na stanowisku "hamak za wszelką cenę" - a skoro stawiam na hamak to musi być z wszelkimi wygodami. Co do czasu rozkładania to produkt Agnusa porównywalny jest do zwykłego banana, masa większa ale to raptem +\- 700 g. Każdy musi sobie odpowiedzieć czy to dużo czy mało. Można oczywiście sprowadzić podobne konstrukcje zza wielkiej wody ale koszt taki sam albo większy, brak możliwości wnoszenia poprawek, trudność w dostępie do serwisu i ew. napraw pogwarancyjnych. Co do hamaków szytych w Polsce to po pierwsze wspieramy rodzimych producentów po wtóre mamy stały dostęp do serwisu. Dlatego mój wybór padł na bridge hammock a żona domyśliwszy się o czym marzę dała wyraz swojej miłości :)


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Henry 06-10-2015, 12:10:41
Testowałem DIY bridge'a i był obiecujący, ale nie chce mi się samemu dłubać. No i uq jest mi niezbędny - moje nerki protestują przeciw hamakowaniu w polskich warunkach ;-)
Zaraz napiszę pw o namiary. Sportowa kamerka czy hamak... kolejny... Gorzej jak zdąży mechanik zadzwonić do żony że ma czas i może wziąć samochód na warsztat... ;-)
Wrzuć jeśli możesz zdjęcie spakowanego.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: szarywilk 06-10-2015, 12:44:37

Wrzuć jeśli możesz zdjęcie spakowanego.

Zdjęcie postaram się wrzucić późnym wieczorem. Spakowany hamak z systemem nośnym waży 1600 g.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: tomking 06-10-2015, 13:13:16
Spoko czekamy na foty :)

No tak... Rolls Royce waży 1600g, ale jak widzę potrzebny jeszcze tarp co by w nocy łódka powietrzna wody nie zaczęła nabierać ;)
Hmm... już mamy prawie 2,5 kilo szpeju do spania... + śpiwór... (ja mam np: Snugpak Softie Elite 3, który sobie bardzo chwalę) 1,6 kilo

To mamy przeszło 4 kg by się porządnie wyspać. Dodałeś coś o tym, że można do środka wpindolić karimatę, to daje kolejne dekagramy...

I teraz tak się zastanowiłem... że nie można spać w nim w dwie osoby (chyba!). A co w sytuacji jak wyskakuję na dwa trzy dni z moją połową w dzicz, bo czasem tak mamy by się oderwać od codzienności.
I tak, w hamaku tego (chodzi o powszechnie lubiany seks) nie zrobimy (jakoś sobie tego nie wyobrażam). To jak dwa takie Rolls Royce'y wiszą między drzewami w prowizorycznym obozowisku, a my tu pod jakimś krzakiem na stojaka... hehehehehehe  :D
Nooo.... kurrrr.... zero komfortu ;)  ;D

no nie wiem, nie wiem...  ;D



Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: szarywilk 06-10-2015, 13:27:18
Spoko czekamy na foty :)

No tak... Rolls Royce waży 1600g, ale jak widzę potrzebny jeszcze tarp co by w nocy łódka powietrzna wody nie zaczęła nabierać ;)
Hmm... już mamy prawie 2,5 kilo szpeju do spania... + śpiwór... (ja mam np: Snugpak Softie Elite 3, który sobie bardzo chwalę) 1,6 kilo

To mamy przeszło 4 kg by się porządnie wyspać. Dodałeś coś o tym, że można do środka wpindolić karimatę, to daje kolejne dekagramy...


Z wagą masz rację. Częściowo. Kolejne elementy zwiększają masę całego dźwiganego ekwipunku. Ale sprawiedliwie byłoby porównywać hamak Moon walker (goły) do DD czy Lesovika bądź do namiotu. Bo przecież śpiwór będziesz miał w każdej sytuacji (spanie na ziemi, w namiocie, takim czy innym hamaku). Tarpa będziesz miał i tak (spanie w hamaku, na ziemi). Jeśli myślisz poważnie o spaniu w zimną porę roku to prędzej czy później dojrzejesz do kupna underquilta - bez względu jaki hamak posiadasz. Więc skoro wybór pada na hamak to różnica jest jedynie w masie podstawowego zestawu (czyli jakieś 700 g. w zaokrągleniu). Inna sprawa jak zaczniemy porównywać masę zestawu hamak + tarp + underquilt vs namiot (też zależy jaki). Dalej jednak masa śpiwora nie wchodzi do rozważań bo jest on niezbędny w każdym przypadku.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: tomking 06-10-2015, 14:02:47
OK. zgadzam się że ekwipunek constans nie powinien być brany pod uwagę. Z tym że waga całego Rolls Royce'a nie jest mała.

Do tego... ten, tego, ten... (ominąłeś boczkiem temat) seks niemożliwy...  ;)


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: szarywilk 06-10-2015, 14:22:28
OK. zgadzam się że ekwipunek constans nie powinien być brany pod uwagę. Z tym że waga całego Rolls Royce'a nie jest mała.

Do tego... ten, tego, ten... (ominąłeś boczkiem temat) seks niemożliwy...  ;)


Waga całego to 1,6 kg a z tarpem ok. 1,9 natomiast po dodaniu underquilta 2,55 kg.

 Co do seksu to nie jestem sobie w stanie wyobrazić spania w tym w dwie osoby. Pewnie można ale wyspać się nie wyśpisz. Natomiast spotkać się w nim na sam akt można z tym, że nie bardzo widzę możliwość w innej pozycji niż "na łyżeczkę", misjonarska bez gwałtownych ruchów i może odwrócona misjonarska z delikatnym momentem szczytowania u kobiety aby nie podarła moskitiery ;)


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: tomking 06-10-2015, 14:33:45
HAHAHAHAHAHAHAHA...

Dzięki za info i instruktarz przy okazji  :D
Bardzo Ci dziękuję bo uśmiałem się oczami wyobraźni... RE WE LA CJA!!! odpowiednio podane i wytłumaczone...

I cóż mamy tu pewien dylemat. Nie zaszalejesz brachu oj nie zaszalejesz... w tym Rolls Royce'sie...  :-\



Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: bartukas 06-10-2015, 14:44:36
Tomking, jakby ci tu wytłumaczyć... Niech będzie: jak się ma royce'a, to się seksu w aucie nie uprawia... Po prostu wtedy ma się lepsze miejsca do tego...


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: romea 06-10-2015, 14:58:13
Panowie! Dyskutujecie o przewagi łyżki nad widelcem. Chcecie dziewczynę, to weźcie ją do hotelu czy pensjonatu. Tam możliwe są wszystkie pozycje, a i kleszcz nie ugryzie jej w łecztaczkę. W hamaku śpię gdy ruszam z kumplami w teren, a wówczas żona ma czekać w domu i dzieci bawić.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: tomking 06-10-2015, 15:07:55
Tomking, jakby ci tu wytłumaczyć... Niech będzie: jak się ma royce'a, to się seksu w aucie nie uprawia... Po prostu wtedy ma się lepsze miejsca do tego...

Dobra... dobra... jak się ma moje lata i się chce to trzeba to wykorzystać...  ;D  Nawet w maluchu młodzieńcze ;)

Panowie! Dyskutujecie o przewagi łyżki nad widelcem. Chcecie dziewczynę, to weźcie ją do hotelu czy pensjonatu. Tam możliwe są wszystkie pozycje, a i kleszcz nie ugryzie jej w łecztaczkę. W hamaku śpię gdy ruszam z kumplami w teren, a wówczas żona ma czekać w domu i dzieci bawić.

Kolego. To jeden z argumentów przeciwko hamakowi i wyższości alternatywnych rozwiązań spania i niespania ;) Proste.  ;D
Tu dyskusja na temat seksu jest stricte o hamaku i doświadczeniach, którymi się właśnie dzielimy. Nie zauważyłeś?  :P

Ja wyjeżdżam nie tylko z kolegami stąd cały wywód...

Ale masz racje ad rem.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: szarywilk 06-10-2015, 22:11:38

Ale masz racje ad rem.

Obiecane zdjęcie. W pokrowcu jest hamak z systemem nośnym. Więcej zdjęć ew. w weekend ten albo kolejny - z rozłożonym tarpem i jakieś zbliżenia worka. Worek luźny, nie skompresowany.



Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: tomking 06-10-2015, 22:18:14
Oooo fajnie :)

Pudełko mleka powiększyłeś ;D czy faktycznie to takie małe...?

Spoko. Czekam na kolejne zdjęcia bo mnie ten model Rolls Royce'a bardzo zafrapował.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: emer 07-10-2015, 00:55:10
...stabilny zwis ...

ja tam wolę mój tani hamaczek i stabilny wzwód :D


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: szarywilk 07-10-2015, 08:19:21
Oooo fajnie :)

Pudełko mleka powiększyłeś ;D czy faktycznie to takie małe...?


No właśnie on taki mały jest. A pokrowiec celowo jest luźny, żeby nie upychać na siłę.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: tomking 07-10-2015, 08:28:19
No właśnie on taki mały jest. A pokrowiec celowo jest luźny, żeby nie upychać na siłę.

Z ciekawości... kompresja niezalecana?


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: szarywilk 07-10-2015, 09:13:07
Z ciekawości... kompresja niezalecana?

Bez znaczenia bo materiały mocne. Ale skoro jako klient mam wpływ na pewne szczegóły to poprosiłem o worek luźniejszy, żeby:
1. nie męczyć się z wciskaniem do worka szytego dokładnie na wymiar maksymalnie skompresowanego hamaka
2. mieć możliwość dorzucenia czegoś do worka (np. w moim przypadku pompowanej poduszki z decathlonu)


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: szarywilk 19-10-2015, 11:29:55
Spoko. Czekam na kolejne zdjęcia bo mnie ten model Rolls Royce'a bardzo zafrapował.

Obiecane zdjęcia. Udało się wyskoczyć na nocleg w weekend. Pogoda dopisała. Po lewej tarp będący ukompletowaniem hamaka, po prawej natomiast Fjord Nansen.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: tomking 19-10-2015, 11:42:56
Obiecane zdjęcia. Udało się wyskoczyć na nocleg w weekend. Pogoda dopisała. Po lewej tarp będący ukompletowaniem hamaka, po prawej natomiast Fjord Nansen.

Noooo kolego... robi wrażenie. Dzięki za fotki.

Kusisz by odłożyć bilety NBP na taki zakup... jednak na razie będę się nie bił lecz napie#dalał z marzeniami i myślami o powyższym komforcie.

Przy jakiej najniższej temperaturze w nim spałeś? Czy jest jakaś graniczna kiedy już trudno wytrzymać?


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: szarywilk 19-10-2015, 11:47:04
Przy jakiej najniższej temperaturze w nim spałeś? Czy jest jakaś graniczna kiedy już trudno wytrzymać?

W tym spałem dopiero trzy razy. Dostałem go na 10 rocznicę ślubu (koniec września). Ale w poprzednim modelu (zbliżona konstrukcja) spałem przy -8*C i było OK. Warunkiem jest oczywiście ciepły śpiwór, założony underquilt a także w kieszeń wsunięta karimata piankowa (dobra) i alumata.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: lepigeon 12-12-2015, 19:52:05
Jakieś większe doświadczenia w ostatnim czasie z tym hamakiem ? Pojawiła się dobra promocja na jednym ze sklepów i rozważam zakup.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Parthagas 16-12-2015, 11:30:40
Mam hamak DD i ... go w zasadzie nie używam. Jedyne rozsądne wykorzystanie to spływ kanu - brzegi zamieszkałe, nienadające się na rozbicie namiotu, pałatki; wpływam między trzciny i olchy, cumuję kanu, rozciągam nad nim hamak i w błogim spokoju i bezpieczeństwie idę spać. Wszystkie graty, ciuchy leżą sobie w łódeczce. Na stałym lądzie trzeba wszystko podwieszać, dużo z tym pierdzielenia i kombinacji. Gdy zostawię na ziemi istnieje ryzyko, że mi to jakiś grzybiarz zapieprzy, narżnie do butów lis lub wałęsający się pies, ewentualnie zamokną przez zacinający deszcz.Jeśli już nastawiałbym się na hamak, ten proponowany przez Szarego Wilka wygląda zacnie i praktycznie, a co do ceny - chcesz coś dobrego, trzeba zabulić.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: szarywilk 19-12-2015, 12:55:52
Jakieś większe doświadczenia w ostatnim czasie z tym hamakiem ?
Trochę okazji było i trafił się nawet trzydniowy wyjazd w G. Świętokrzyskie. Hamak sprawdza się w dłuższej eksploatacji. Wygoda, , łatwość rozwieszania i regulacji, sensowna waga (jeśli chodzi o noszenie w plecaku), ocieplenie i tarp tworzące pełen zestaw. Daje mi to poczucie obcowania z otoczeniem a jednocześnie zabezpiecza przed niekorzystnymi zjawiskami jak osadzająca się rano wilgoć/ rosa, nocny deszcz czy wreszcie wiatr.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: szarywilk 03-01-2016, 23:37:06
Przy jakiej najniższej temperaturze w nim spałeś? Czy jest jakaś graniczna kiedy już trudno wytrzymać?

Przy -15*C. Dzisiaj :)


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: tomking 04-01-2016, 00:10:15
O RZESZ KUUUUR%%%AAAA....!!!!!!!!!!!!!! :o

ZASKOCZYŁEŚ KOLO~!!!!!!!!!!  :o

SZACUN...  :)


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Bleys 10-01-2016, 16:16:17
Waga i wielkość większa niż dwuosobowy namiot. Może i miał to być Rolls Royce, ale jeśli mam to dźwigać na plecach, to poświecę odrobinę wygody i wybieram DD hamock superlight z olinowaniem 270 gram + tarp z sinylonu 300 gram. Do tego dokladam materac thermarest xTherm i nocuję w dowolnych zimowych warunkach, zresztą fotki z takich wyjazdów tu pokazywałem.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: okolotaktyczny 13-01-2016, 16:28:56
(http://2.bp.blogspot.com/-rweLFFZPxCw/VpZao30_QpI/AAAAAAAAAIw/0bpYX0WZGm8/s1600/DSC02224.JPG)

Dzisiaj pełen relaks z Panterą od Lesovika. Pierwsze wrażenie super. Wygląda na mocny i jest mega wygodny.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: alamos14 15-02-2016, 14:12:09
Witam poszukuje hamaka szerszego niż 150 cm najlepiej wersja żeby można było zrobić kokon jak w DD Camping Hammock <<<<<(aktualnie posiadam)

Ciężko mi się odnaleźć potrzebuje taktycznego hamaka a nie do ogrodu, z taktycznych producentów znam tylko 3 DD, Lesowik, Outrider.

Outrider robił 160cm ale wersje bez kokona czy gdzieś w polsce można zdobyć takie duże taktyczne hamaki z możliwością zamknięcia się w nim.



Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: tomking 15-02-2016, 14:23:19
Kontaktowałeś się w sprawie tego customa z Lesovikiem? Jeśli nie to spróbuj. W sumie niepotrzebny nowy wątek zrobiłeś bo mogłeś to wepchnąć tu http://www.tactical.pl/forum/index.php/topic,72323.225.html (http://www.tactical.pl/forum/index.php/topic,72323.225.html)  :P


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: greenshadow 15-02-2016, 16:05:07
Witam poszukuje hamaka szerszego niż 150 cm najlepiej wersja żeby można było zrobić kokon jak w DD Camping Hammock <<<<<(aktualnie posiadam)

Ciężko mi się odnaleźć potrzebuje taktycznego hamaka a nie do ogrodu, z taktycznych producentów znam tylko 3 DD, Lesowik, Outrider.

Outrider robił 160cm ale wersje bez kokona czy gdzieś w polsce można zdobyć takie duże taktyczne hamaki z możliwością zamknięcia się w nim.

Bela materiału ma z reguły 135mm- 170cm i to raczej trudno przeskoczyć.
jak chcesz coś szerszego to już raczej będziesz musiał zamawiać szyte. a jak już szyte to może pytanie w jaki sposób chcesz ie przykrywać tą górną częścią ?

(https://lh3.googleusercontent.com/-RzO_ums2nXo/VFpu59HND8I/AAAAAAAA8Dw/SromyCbSV_0/s720-Ic42/IMG_5493.jpg)



Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: alamos14 17-02-2016, 17:42:35
Chodzi mi o podwójny materiał zamykany zamkiem błyskawicznym


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Lazlo 18-02-2016, 20:52:25
Witam. Chcę zrobić hamak i proszę o porady:

- jaka gramatura poliestru jest wystarczająca na jednopowłokowy hamak dla 80kg człowieka?
- jaka taśma do owinięcia drzewa? materiał i szerokość?
- linka dyneema 2,5 mm wystarczy?

Mile widziane linki do sklepów albo pełne nazwy tych materiałów. Myślę, że nie tylko mi się przyda taki post z tymi wiadomościami.
Wiem, że można przeczytać cały wątek ale ja tak zrobiłem i chyba coś ze mną nie tak bo zadałem te pytania ;)
Dzięki


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: greenshadow 19-02-2016, 11:50:05
Witam. Chcę zrobić hamak i proszę o porady:

- jaka gramatura poliestru jest wystarczająca na jednopowłokowy hamak dla 80kg człowieka?
- jaka taśma do owinięcia drzewa? materiał i szerokość?
- linka dyneema 2,5 mm wystarczy?

Mile widziane linki do sklepów albo pełne nazwy tych materiałów. Myślę, że nie tylko mi się przyda taki post z tymi wiadomościami.
Wiem, że można przeczytać cały wątek ale ja tak zrobiłem i chyba coś ze mną nie tak bo zadałem te pytania ;)
Dzięki

ad1 - trzeba sprawdzać doświadczalnie
ad2 - mi styka 10mm a 16mm już jest rewelacyjna
ad3 - wystarczy


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Lazlo 20-02-2016, 12:19:31
Taki materiał http://allegro.pl/ortalion-kurtkowy-sprint-100-poliester-moro-i5995687826.html (http://allegro.pl/ortalion-kurtkowy-sprint-100-poliester-moro-i5995687826.html) na hamak i tarp sie nada? Tutaj jest ten sam kolor http://olx.pl/oferta/ortalion-moro-wodoodporny-60g-m2-tkanina-poliester-1mb-silver-CID628-IDblIpx.html#55c5d399a8 (http://olx.pl/oferta/ortalion-moro-wodoodporny-60g-m2-tkanina-poliester-1mb-silver-CID628-IDblIpx.html#55c5d399a8) tylko widać, że od spodu jest biały jakby jakiś podgumowany. Pisałem do sprzedającego i jednego i do drugiego ale nie odpisują. Miał ktoś styczność z takimi szmatkami i może coś o nich powiedzieć?
Takie coś na hamak http://allegro.pl/ortalion-tkanina-wodoodporna-material-i5780835005.html (http://allegro.pl/ortalion-tkanina-wodoodporna-material-i5780835005.html) w kolorze oliwka by było dobre?
Czy 60-65g/m2 to nie za mało?


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: peekok 21-02-2016, 09:54:57
Celowości takiego założenia nie mogę rozumem pojąć. Weź pan jakikolwiek hamak i zawiń się pan (zapnij, zakokonuj) w underquilt.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: zirkau 21-02-2016, 11:41:27
Ot ewolucja.
Hamak zatraca swe podstawowe zalety - lekkości a staje się wiszącym namiotem.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: bazastra 11-03-2016, 14:54:56
Zakładam, że odkopię kotleta, ale może koledze się przyda.

Lazlo dokładnie ten sam materiał zakupiłem, 4m, na 3m hamak plus 10cm kieszonki. Ciąłem na oko, więc wyszło mi 2,95m.
Pierwsze testy domowe przeszedł pomyślnie, niedługo sprawdzę jak to się ma w lesie. Generalnie sam materiał nie jest podgumowany, stosunkowo cieniutki, ale wytrzymały. DD Hammock czy Lesovik to to nie będzie, ale na początek jak znalazł!

Do owinięcia drzewa kupiłem taśmy 25mm, zaś zamiast dyneemy linkę 6mm o wytrzymałości statycznej ~530kg.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: nerilion 22-03-2016, 09:13:23
Witam wszystkich.  Jestem tu nowa, więc jeśli gdzieś jest odp. Na moje pytanie proszę o odeslanie- niestety nie znalazłam.
Czy ktoś może podzielić się opinią o hamaku Highlander nomad?
Wiem że jest stosunkowo ciężki,  ale w moim przypadku wszystko niesie koń, więc waga nie jest bardzo ważna. Szukam czegoś wytrzymalego, co zmieści się w sakwy.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Marshall 22-03-2016, 09:29:26
Internety mówią, że 1100 - 1300g, zależy gdzie się zerknie...


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: nerilion 22-03-2016, 10:14:50
Tak jak napisałam, to akurat wiem. Zastanawia mnie czy jest wart kupowania. Czy wytrzyma więcej niż kilka nocy. Jak z rozkładanie itp.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: greenshadow 22-03-2016, 11:28:29
jak patrzę na zestawienia fotek to jest kilka rzeczy które mi nie podchodzą na nasze warunki
Hamak jest dość krótki 275cm
wykonany z poliamidu - nie jest napisane czy jest paro-przepuszczalny czy impregnowany
moskitiera zapinana w sześciu punktach na dwóch linkach odciągowych
wymusza to dość wysoki montaż tarpa, więc może zawiewać
Tarp montowany jest w rąb czyli nie będzie za wielki podejrzewam długość boku 230-250cm

raczej słabo będzie to chronić przed zacinającym deszczem - chyba że zrezygnujesz z komfortowo rozpiętej moskitiery i Tarpa bedziesz montować nisko

katalogowa wytrzymałość 110kg to nie jest dużo

ale 200zł za hamak z Tarpem to niska cena - ktoś musi kupić żeby dać opinie o produkcie ; )



Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: nerilion 22-03-2016, 12:18:26
Bardzo dziękuję za odpowiedź :) jest bardzo satysfakcjonująca. Raczej nie zdam relacji z pierwszej ręki, ale koleżanka zamówiła, więc dam znać co i jak.
A czy w takim razie możecie polecić coś laikowi wątek kwestii. Ważny jest duuuuzy komfort i wytrzymałość,  W drugiej kolejności nieduże wymiary po pakowaniu ( choć nie ma coś mniejszego niż standardowy bawełniany hamak z ogródka babci). Wyprawy planujemy od wiosny do wcześniej jesieni. DD frontline?


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: greenshadow 22-03-2016, 15:53:48
Bardzo dziękuję za odpowiedź :) jest bardzo satysfakcjonująca. Raczej nie zdam relacji z pierwszej ręki, ale koleżanka zamówiła, więc dam znać co i jak.
A czy w takim razie możecie polecić coś laikowi wątek kwestii. Ważny jest duuuuzy komfort i wytrzymałość,  W drugiej kolejności nieduże wymiary po pakowaniu ( choć nie ma coś mniejszego niż standardowy bawełniany hamak z ogródka babci). Wyprawy planujemy od wiosny do wcześniej jesieni. DD frontline?
dużo się rozchodzi o budżet
bo można kupić komplet za 200zł i za 1000zł
Można kibić brytyjską Bashę, tarpa Quechua, czy Grozę od Lesovika czy od ogromną od DD; czy jeszcze wiele innych
opcji jest dużo

podobnie jest z hamakami można nabyc taki za 50zł i taki za 600 ...

Co chcesz wiedzieć ?

DD Frontline mam - jestem zadowolony - używam jako hamak stacjonarny


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: nerilion 22-03-2016, 20:11:29
Na początek hamak do 250-300 zł.
Za jakiś czas moskitiera i tarp.
Myślę nad duchem, jest dość duży co mnie przekonuje. No i w razie potrzeby siodło też wcisne.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: husar 08-04-2016, 21:44:25
Sporządziłem sobie podpinkę. Błędy popełnione, nauka wyciągnięta - następne będą takie jak trza. Tymczasem konwekcja może próbować pocałować mnie tam gdzie plecy tracą szlachetną nazwę...
Wymiary: 151 x 111 cm.
Waga: 590 g z gumosznurkami i karabinkami.
Powłoka: pertex na zewnątrz (czarny) i ripstop wewnątrz (żółty).
Ocieplina: Climashield 200g/mkw.

(https://lh3.googleusercontent.com/XI_Awz1bhsWhGyr03dGlykjDkz2sLAmYwkeRt0N5Wz4HfvYSFvcGF90YH7rOa2H5Q3NR3Pg7NIqY8S80fQTV3OwWd9_oNefUFkAtkWMClm1cFma_pYJKNjBXS_aZtj6Bdxkegr1M3PQbkwVZSd4U9-DZdFOPFC5COSAlSGw8jx8VASxDaCk4Ct1a7crmdhdEsyUCYTr3bac3PmKhM7lXE-wEGpGiTPLzZzaja1F0LnAuFRgTPQ1_YY_M-4zk6GumsVZuikXxbbzHboA0aQ4cT1W_OD9ta4OPNx2iSGopolsk-FHdhDpKjETqCrNbEt1g__UvZ6oGdq6HAEdqZ11R3Bqv0EARSqGqLzE95_xGHVvTqgpwFthc5OfJnZ6gpeacBGiLm8XRmj4VDCFBbugOGck1wqpnXv_Slxowxhks7yfGyd5Q0HhXkSU1PRi9m8ZeseYFqX6LHFbMCaU9gqv_Sm1-B6d-2Y3FEnJ6b7TahdA56ryp_w0qN6ecA0sPimDFroc3qpdvq5R6YLryTvChXfBYtWZykwlalmi1d2sB9UcNEjEsFzNas5T2fOHa9guIBI_-=w800-h500-no)

(https://lh3.googleusercontent.com/5YCnCcJBj4xFs3K9Fu5RF28LJWB_IE_JYJaH5BKAYnEenbkFc1TP-QiUxN4w-RLDNrpT-d72rSSJXyu-4NIEKPFlSgiGASNJBuzdhLEc78rUHJY1JK4t07pNLyg_0INap2J_piNWzP5-d-lEBqYYUIU0JDORCExYC5JxJPu3X4e0dPlwcal4z1CDCAn3pVhi9NxdHqTz2XNAQZd_eWi01Znl-Mxujn-Xo6I9XNdumLf4IBENF7eO_t0r4gw32Doa6zPm5mfmRaBBAJCP7Ag594AXGUkhngA5QsYgV3XwjMJiT3HCG6HH-SzizT8s7WsDPioz7rC9I_yL7Oix3MMQoqKAkXGBuSefZh6bEMu47Cr0lOmMYHr0_Ld7pCMsYbG5pb017joDDwdg1GT7aEgpcR3W9jSu2p9GKQV8-goHK4sUtArsfqdb2QMVe56yvWuaaF12rh5t62iJIBZHBkPs7ig6t7K1213-mz2xMljpYiBCsTNg3Dgu9p5ugPVVa8U_A50_-iliiXC0AwOi8KFEJRtqyl3NwO2-1OZAD00ATGhDcS703kALc0erowzWwRXpID-F=w800-h450-no)


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: gorylekto 10-04-2016, 20:16:06
Gdzie dorwałeś takie materiały? o_O


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: husar 10-04-2016, 20:30:13
@gorylekto
Jako mieszkaniec Jewropy, zakupiłem wysyłkowo w Extremtextil.de


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: abell86 11-04-2016, 08:52:34
Lepiej pokaż zdjęcie jak prezentuje się z hamakiem.

Przyznam szczerze, że zrobiłem podobnie tylko wsadziłem folię NRC do środka. Zobaczymy jak się sprawdzi w wolny weekend.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: maksu 11-04-2016, 17:33:38
przeniesione


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: husar 03-05-2016, 12:08:38
@abell86
Podpinka prezentuje się i sprawuje dobrze.
Po pierwszych przespanych nocach muszę jednak stwierdzić, że 3 st. C  dla ocieplenia z jednej warstwy Climashield Apex 6.0 oz (200 g/mkw), to wartość graniczna komfortu. Ale ja jestem zmarzluchem...
(http://imagizer.imageshack.us/v2/800x600q90/921/kFXOzP.jpg) (http://imageshack.com/f/plkFXOzPj)


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: kwarek 09-05-2016, 10:36:51
Witam wszystkich! (pierwszy post)
Od jakiegoś czasu zastanawiałem się nad kupnem hamaka, ale nie chciałem wydawać większych pieniędzy, przynajmniej dopóki nie przekonam się do hamakowania.
Przygotowując się na weekend majowy (rajd pieszy w Beskidzie Niskim) pierw postanowiłem spać pod tarpem i na tę okazję kupiłem DD tarp 3x3 MC, dmuchaną matę armii holenderskiej i ceratkę zieloną do kompletu żeby mata i plecak nie wilgotniał od gleby. Przy pomocy kijków planowałem tarp rozbijać jak namiot.
Jednak nieoczekiwanie dostałem cynk od kolegi, że widział hamaki w Decathlonie w cenie 45zł!! Jako, że cena zacna postanowiłem sprawdzić ten hamak.

Moje wnioski są następujące:
Jak za taką cenę to jest to rewelacja.
Materiał wystarczająco mocny, przyjemny, kolor zielony.
Długość i szerokość hamaka również odpowiednia.
Niska waga (niestety nie pamiętam ile dokładnie, ale uzupełnię)

Właściwie jedyny minus to długość linek przeznaczonych to przywiązania do drzewa. Musiałem dokupić dłuższe, ale od biedy te z zestawu też by wystarczyły.
Ja od siebie dodałem jeszcze karabinki, które już posiadałem (zakupione w promocji w sklepie wspinaczkowym - podejrzewałem że kiedyś się przydadzą).

W Majówkę też temperatura nocna nie była jakaś rewelacyjna (3-5 stopni). Mój patent na ciepłe nocowanie to pokrowiec bawełniany na śpiwór, w nim mata, a na macie śpiwór --> zapięte tym pokrowcem sprawiało, że mata względem śpiwora (czyli i mnie) nie obracała się w hamaku.
Muszę jeszcze dodać, że śpiwór to również armia holenderska temp komfortowa -15 -10 st C
Na koniec dodam, że gdybym miał absolutną pewność, że będę spał tylko w hamaku, bez opcji na glebie, to wziął bym matę składaną wojsk niemieckich i jakieś 600g by odpadło.
Absolutnie przekonałem się do spania w hamaku. Pierwszy raz w życiu porządnie się wyspałem. Było mi ciepło. Spałem tylko w bawełnianych, cienkich kalesonach, skarpetkach i koszulce z długim rękawem.

Także na początek zdecydowanie polecam te tanie hamaki z Decathlonu!


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: TJ 13-05-2016, 20:19:16
Hamaczek naszego pomysłu z punktem asekuracyjnym do stosowania w TreeClimbingu, podczas biwakowania na wysokości.

(http://images77.fotosik.pl/593/3bf8bc1a109f912emed.jpg) (http://www.fotosik.pl/zdjecie/3bf8bc1a109f912e)

(http://images75.fotosik.pl/593/909a1d254bdc0ed3med.jpg) (http://www.fotosik.pl/zdjecie/909a1d254bdc0ed3)

System asekuracyjny i sposób asekuracji

(http://images78.fotosik.pl/593/9098d48775cbbedemed.jpg) (http://www.fotosik.pl/zdjecie/9098d48775cbbede)


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: saatyr 20-06-2016, 16:08:55
przeleciałem cały wątek, uzbierało się trochę tego... na jednej ze stron znalazłem informację na temat customa:
http://www.tactical.pl/forum/index.php/topic,45532.msg426007.html#msg426007
niestety na razie brak kontaktu z autorem wypowiedzi (gmail odrzuca adres mailowy, czekam na kontakt przez PW)
druga rzecz która mnie zainteresowała to produkty ze stajni "wisimito", ale ich strona właściwie NIE ISTNIEJE, a ja z FB nie korzystam...
czy ktoś z Was ma może bezpośredni kontakt mailowy bądź telefoniczny do w/w osób/instytucji?

P.S zastanawiam się nad DD Frontline, ale mimo wszystko ważna dla mnie jest też waga, więc przyszła myśl żeby zrobić sobie jednopowłokowego customa z moskitierą i zintegrowanym systemem mocowania.
Póki co to mam tylko takiego oczojebnego kokona zrobionego ze spadochronu  ;D :

(http://i.imgur.com/WL0ooMs.jpg)


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: tomekby 20-06-2016, 16:30:34
A Lesovik (Rafał) (http://www.tactical.pl/forum/index.php?action=profile;u=1804)?
Duch się dla mnie sprawdza jak najbardziej - mały po spakowaniu, lekki. Tydzień woodstocku wytrzymał bez uszczerbku ;)


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: saatyr 20-06-2016, 18:31:59
A Lesovik (Rafał) (http://www.tactical.pl/forum/index.php?action=profile;u=1804)?
Duch się dla mnie sprawdza jak najbardziej - mały po spakowaniu, lekki. Tydzień woodstocku wytrzymał bez uszczerbku ;)

był taki zamysł we wcześniejszej fazie wyboru, jednakże jak narazie najbardziej przemawia do mnie projekt kolegi @buzzard o którym pisałem wcześniej, a z którym nie ma kontaktu.
Ja chcę mieć zintegrowaną moskitierę i ew. system, natomiast "duch" może lekki i fajny, ale nie spełnia tych warunków. Projekt @buzzarda zajebiscie mi pasuje.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: peekok 21-06-2016, 19:05:47
druga rzecz która mnie zainteresowała to produkty ze stajni "wisimito", ale ich strona właściwie NIE ISTNIEJE, a ja z FB nie korzystam...
czy ktoś z Was ma może bezpośredni kontakt mailowy bądź telefoniczny do w/w osób/instytucji?

PW poszło.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: larfen 25-06-2016, 12:08:24
Dzisiaj była moja pierwsza nocka w terenie w hamakach z moją kobietą. Wszystko super, ale popełniłem sporo błędów...:
1. Zacząłem je rozwieszać po 1 w nocy, po kilku piwach, nie upatrzywszy sobie odpowiedniego miejsca za dnia, ale na szczęście miałem czołówkę.
2. Jedyne drzewa w okolicy które nadawały się do rozwieszenia dwóch hamaków obok siebie to krzaki tarniny. Skończyło się na romantycznym wyciąganiem drzazg i kolców przy świetle latarki.
3. Pierwszy raz bez przygotowania rozwieszałem tarpa, o dziwo zajęło mi to o wiele więcej czasu niż się spodziewałem. Oczywiście wyszło za nisko i w hamakach było trochę duszno. Wyżej się nie dało, kolce skutecznie to uniemożliwiały.
4. Hamakow też nie dało się powiesić niżej bo grubsze gałęzie tarniny były niezbyt wysokie.
5. Buty i plecak zostawiłem na gołej ziemi... nie spodziewałem się że zostaną tak szybko skolonizowane przez wszelkie robactwo :)
6. Jako bonus: na jednym z krzaków mrówki miały swoją bazę. Niezbyt spodobał im się mój pomysł grzebania się że sznurkami obok ich twierdzy.

Ps: co robicie z butami i plecakiem podczas nocowania w hamaku? Podwieszacie je gdzieś? Niby błaha sprawa, ale...


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: husar 25-06-2016, 15:40:03
Jeżeli mam plecak, to wieszam go na drzewie; buty chowam w pustym plecaku, bo zwykle mam jakieś klapki/sandały/crocsy. Obuwie obozowe leży pod hamakiem, podeszwą do góry. Wożę też ze sobą jakiś gruby worek na śmieci o pojemności od 35 do 60L, który służy mi za podłogę/śmietnik i co tam jeszcze; kiedy jest wilgotno/mgliście/deszczowo, chowam plecak i buty do tego wora, który ląduje pod hamaczkiem.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: abell86 27-06-2016, 10:15:45
Sam miałem ten problem jakiś czas temu, ale poszukałem na zagranicznych forach i zauważyłem, że szyją oni "hamak na rzeczy" - jest to mniejszy hamak podwieszany pod hamakiem właściwym.

Muszę to przemyśleć, ale cały ten "hamaking" zaczyna mi się nie podobać. Miało być lekko i szybko.... hamak, podpinka, tarp, moskitiera...i jeszcze "hamak na rzeczy".... milion sznurków... jak wypije trochę więcej to zaczynam się gubić z tymi wszystkimi linkami :/

Poniżej fotka z hammockforums.net

(https://lh5.googleusercontent.com/-aDYnqkaxJeo/UVv_6xiudOI/AAAAAAAACBw/Canzq2dRiqM/s1000/Dan%27s+DD+Hammock-9582.jpg)


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: greenshadow 27-06-2016, 11:59:27
u mnie prosto:
  • pomiar odleglości - 4 kroki
  • Tarp w pokrowcu jest już z wstępnie przygotowanymi linkami,
    Rozkładam go najpierw jak mam spać, tak żeby był na odpowiedniej [tak żebym mógł stać pod nim] wysokości bo jak pada to od razu mam zadaszenie,
  • potem hamak linki 30st często montaż hamaka wychodzi powyżej linek tarpa
  • testy wygody siedzenia, leżenia, karimata i śpiwór do hamaka
  • karabinek zapinam do jednego z końców hamaka, tam gdzie zamontowana jest linka/whoopie
  • do karabinka zapinam plecak, bluzę buty
  • jakby chciał mi coś odpiąć to mnie obudzi
  • mnożenie akcesoriów i "ułatwiaczy/poprawiaczy" wcale nie powoduje zwiększenia komfortu i wygody i przyjemności



Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: c64club 01-07-2016, 22:40:53
Czytając o tarpach postanowiłem jednak jeszcze raz spróbować hamaczenia, ale nie w "baleronie", który wybitnie zniechęcił mnie kiedyś do wiszenia, a w szmacie. W tym celu przeszukałem moje tekstylia, znalazłem poliestrowe "prześcieradło" ~290x200, doałem 2x 60cm sznurka, 4 trytytki. Odpaliłem Łucznika i uszyłem na szybko hamak, a właściwie chamak 285x150. Kwadrans dłubania - taki testowy. Może starczy na jedną noc przy moich 175cm i <70 kg. Do tego jakieś karabińczyki, kilka oczek łańcucha (w środku foty) - jeszcze ciepłe od spawania, nie wierzę zgrzewom. 2x10m + 3,5m repika 3,5mm - na tym szarym złożonym na pół holowałem motocykl. "Chamak" testowany statycznie dynamometrem na 1000N nie spruł się, zobaczymy jak się zachowa w praktyce. Dzisiaj coś chyba będzie padać, ale nie powinno lać. Tarpa sobie jeszcze nie sprawiłem, więc wziąłem stary tropik od "dwójki" Legionowo, którym przykrywam motóry. Zupełnie niemaskujący, ale test odbędzie się w miejscu, w ktorym niekoniecznie musi być camo. Do tego taśmy (nie kaleczyć drzew) - bagażowa i od suwnicy - takie miałem bez grzechotek, dwie gumy bagażowe, dwie szpilki ucięte z pałąka od wiadra. Dorzuciłem jeszcze jedną taśmę, kawałek drutu i kilka drobiazgów. Przygotowanie zestawu zajęło pół godziny. Idę testować, potem zdam relację.
(http://grzegorski.net/obrazki/surv/hamak/debilsetup1.jpg)


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: bartukas 02-07-2016, 05:38:35
Przygotowanie zestawu zajęło pół godziny. Idę testować, potem zdam relację.

Podziwiam porządek w garażu czy piwnicy. Mi wygrzebanie takich rzeczy zajęłoby 2 godziny, a i to przy założeniu, że wszystko jest tam, gdzie się spodziewam.
Poza tym podziwiam kreatywne podejście do tematu, bez 300 zł inwestycji w dobrą zabawę. Tak trzymać!


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: c64club 02-07-2016, 06:27:18
Zdjęcie warsztatu wskazywałoby na okrutne i niepodzielne panowanie francuskiego najeźdźcy (Pierre D'olnique), ale wiem gdzie co mam, i mam wszystko pokategoryzowane.

Tak to w lesie przytroczyłem:
(http://www.grzegorski.net/obrazki/surv/hamak/debilsetup2.jpg)
(http://www.grzegorski.net/obrazki/surv/hamak/debilsetup3.jpg)

Patent bezwęzłowy z dwoma oczkami z łańcucha się sprawdził, nie wiem jak to funkcjonuje w deszczu. Powino wystarczyć jako "pułapka na ściekającą wodę".

Relacya:
W nocy się rozpogodziło, było sucho, nie licząc mgły. Nad ranem biegające lisy nic sobie nie robiły z mojej obecności, ani ja z ich. Do różnch dziabongów przywykłem, choć sapiący do ucha jeż nadal mnie budzi kiedy śpię na karimacie :P W hamaku problem nie istnieje - wisi mi to. Duży plus.

Zasypiało się znakomicie, ale wstałem wcześnie, z powodu sennych wizji - na zmianę śniło mi się "ale urwał" i zawijanie przez kogoś w hamak. (Czym się różni "ale urwał" w hamaku w koronie drzewa od zawieszonego metr nad ziemią? W pierwszym przypadku turysta krzyczy "Aaaaaaa!" i Dup!. W drugim jest Dup! "Aaaaaa!"). W dodatku lokalizacja powoduje, że budząca się do życia DK1 i dwa pociągi z węglem, skutecznie uniemożliwiają spanie, kiedy tylko stoper wyleci z ucha. A potem już wschód, ptaki, mgła - czas połazić.

Brak możliwości swobodnego obrócenia się na drugi bok. Cecha hamaka w ogólności czy tylko mojego chamaka? Może śliski i dłuższy, zapewni mniejszy dyskomfort. Wstałem "połamany".


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: tomekby 02-07-2016, 13:41:38
Brak możliwości obrócenia i obudzenie połamanym to nie tyle wina twojego "chamaka", co bardziej jego rozwieszenia i twojego przyzwyczajenia :) Większości ludzi wygodniej się śpi po skosie (przy ~2.85 m nie powinno być większego problemu), zwykle też takie spanie minimalizuje ryzyko bolącego barku - boki nie naciskają na ramiona, tylko leżą raczej płasko. Żeby móc spać po skosie musisz rozwiesić hamak trochę wyżej, bo powinien wisieć raczej luźno (zobacz choćby post @husara trochę wcześniej :)). Z obracaniem akurat zawsze będzie mniejszy lub większy problem. W hamaku ze śliskiego materiału (jak np. Lesovik duch) z jednej strony masz mniejszy opór przy obracaniu, a z drugiej mniejsze podparcie :) No i właśnie to podparcie jest problemem, bo nie masz o co się "zaprzeć".

No i do hamaka jednak trzeba się przyzwyczaić trochę, bo śpi się inaczej niż na płaskim.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: c64club 02-07-2016, 16:01:17
Będę kombinować, bo samo zasypianie jak i nogi w górze oraz sposób podparcia głowy, już mi sie spodobały. I między bliższymi drzewami wieszać, bo tu przy takim napięciu i montażu taśm najwyżej dokąd sięgałem, tyłek miałem jakieś 40 cm nad ziemią. Odrobinę luźniej i już szorowałem. Może zbyt rozciągliwa linka? Pozycja wygodna, i przy spaniu wzdłuż i lekko po skosie, natomiast spędzenie paru godzin w niezmiennej pozycji na razie jest dla mnie nie do przejścia.
Jak zawiesałem luźniej, wychodziła mi zupełnie "nie moja"pozycja.
 Ale i tak o wiele lepiej niż w ogrodowym "baleronie" na dwóch listwach, który z kolei ojciec uwielbia do drzemania po południu.
No i to zupełnie kretyńskie wrażenie, że przyjdzie jakiś ssak i mnie w tyłek użre... Dziwne o tyle, że śpiąc na karimacie nie mam wrażenia, że mnie coś hapnie w stopę czy w dłoń, która nieraz na ściółkę wystaje.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: tomekby 02-07-2016, 21:21:01
Nie wiem na ile te drzewa oddalone były, ale ja staram się wieszać pomiędzy drzewami między którymi jest nie więcej niż 3 (hamak) + 2 (linka #1) + 2 (linka #2) m = ~7m bo też nie sięgam wyżej :P U lesovika masz zresztą trochę wyjaśnień co, jak i dlaczego: http://lesovik.eu/poradnik/jak-wieszac-hamak/

PS. używasz linek które się zauważalnie rozciągają? :O


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: c64club 03-07-2016, 01:04:13
Chyba użyłem niewłaściwego sznurka - on ma wyraźną granicę, powyżej której juź się nie rozciąga, ale parę procent jednak się wydłuża. Mimo pełnego zaciągnięcia na blokadzie (patent z dwoma oczkami) siadał wyraźnie.

6 metrów było, z czego metr to taśma. od suwnicy, ona "rozciąg" ma żaden

A przy okazji - gdybym się już wkurzył i zamówił Ducha - przy 175cm wzrostu trzymać sie oryginału czy prosić Lesovików o skrócenie? Na Allegro widzę oliwkowego Ducha - ideał - nie taki oczobitny jak "sztandarowy".


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: c64club 08-07-2016, 00:01:50
Chamak się sprawdził, pora na hamak. Taki sobie zrobiłem: http://www.tactical.pl/forum/index.php/topic,80339.msg463903.html#msg463903


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: c64club 22-07-2016, 07:35:49
Trochę długo schodzi mi rozwieszenie hamaka i tarpa. Od momentu upatrzenia sobie dwóch drzew do naciągnięcia na się śpiwora, niezmiennie ~13 minut. Zwinięcie majdanu (na sucho) koło 18. Trzeba jakiś szybszy system opracować.
Mam już wypróbowany sposób zwijania linek, noszę 6 śledzi, mam gotowe tree-huggery (odpada wiązanie) i wciąż kiepsko.

A taki Orangut, zdałoby się durna małpa, wiesza hamak w 4 minuty bez systemu:
https://www.youtube.com/watch?time_continue=169&v=licPVD5KCFc


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: emer 22-07-2016, 17:02:57
hmmm mi dłużej zajmuje rozkładanie wszystkiego niż składanie...ale ja tak mam, że nad wszystkim długo myślę.
Wciskasz hamak i tarp byle jak do pokrowca czy coś składasz?
Linki od hamaka są na tyle krótkie, że można też wcisnąć bez zwijania-przynajmniej przy dyneemie się nic nie plącze


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: c64club 25-07-2016, 11:52:30
Hamak i tarpa wkładam do wora kawałek po kawałku, żadnego zwijania. Sznurki zwijam na dłoni i dodaję węzełek zabezpieczający. odciągi tarpa mają 2,5m i to już trzeba zwijać. Jestem powolny chyba.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: McBren 25-07-2016, 18:01:07
Takie znalezione w necie:
http://www.ddhammocks.com/adventure_blog/top_7_hammocking_places


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: greenshadow 25-07-2016, 20:13:28
a to nasz start wioski hamakowej
(https://scontent-waw1-1.xx.fbcdn.net/t31.0-8/13738265_1082579561835883_1858597292177871401_o.jpg)


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: tomking 25-07-2016, 20:23:40
Oooo ja pie...  :o

Szacun! Pniecie się do góry!!! Oj pniecie  ;)


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: c64club 26-07-2016, 11:32:31
Greenshadow, pierwsze skojarzenie miałem z zestawami LEGO z serii Robin Hood (bo nieyad)

McBren, jaka burżujska i anty-UL regulacja naciągu zamiast whoopiesling:
(http://www.ddhammocks.com/images/products/Blog_images/Top7hanging_16/%40life_of_adv.jpg)


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Makil 13-08-2016, 13:20:28
Panowie, korzysta ktoś z takiego wynalazku z Allegro - http://allegro.pl/hamak-z-moskitiera-namiot-tropikalny-wz93-i6411378633.html ?
Plusy są takie, że ewentualnie można rozłożyć go na ziemi oraz linkę podtrzymującą moskitierę wykorzystać można jednocześnie jako element ("kalenicę") podtrzymujące plandekę/materiał przeciwdeszczowy.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: tomekby 13-08-2016, 21:23:40
materiał wodoodporny <3
czyli jeśli materiał hamaka jest rzeczywiście wodoodporny, to będziesz miał saunę gratis :)


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Makil 15-08-2016, 12:26:46
materiał wodoodporny <3
czyli jeśli materiał hamaka jest rzeczywiście wodoodporny, to będziesz miał saunę gratis :)

Nawet przy przewiewnej moskitierze? Wydaje się, że taki efekt można uzyskać w DD Hammock przy opcji spania w "kokonie".


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: tomekby 15-08-2016, 13:07:56
Nie masz zadaszenia od góry, więc domyślam się, że materiał wodoodporny to opis materiału hamaka. Fakt, że moskitiera jest przewiewna ma tu niewielkie znaczenie, chodzi o odprowadzanie pary wodnej (potu) od spodu/z boków. Jak nie wiesz o co mi chodzi to sobie wyobraź spanie zawiniętym w folię i odkrytym tylko od góry :P Plecy i ramiona zaczną się pocić a ten pot nie będzie miał gdzie się wydostać...
Jeśli przez "spanie w kokonie" masz na myśli wejście między warstwy to możliwe, że też, ale afaik dd są względnie "przewiewne" :)


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: c64club 16-08-2016, 10:43:58
Mam hamak z tego materiału, nie ma efektu sauny nawet jeśli w nocy jest +20. On nie jest taki wodoodporny, jak to Friedlander reklamuje. Tzn. jest wodoodporny jak każde włókno sztuczne, czyli nie rozpuscza się w wodzie :) Tu masz zaczęty w zeszłym miesiącu wątek dokładnie o tym hamaku: http://www.tactical.pl/forum/index.php/topic,80359.0.html


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: elrond33 21-08-2016, 20:45:02
Chociaż hamaki mam już od jakiegoś czasu, dopiero teraz przyszło mi spać w ten sposób po raz pierwszy. Nie mogę powiedzieć, żebym się wyspał. Jestem przyzwyczajony raczej do twardego posłania i bez problemu zasypiam na glebie. Tu nie mogłem sobie znaleźć miejsca i zaśnięcie zajęło mi 3h, co raczej mi się nie zdarza. Później przez resztę nocy co chwilę budziły mnie komary, bo mimo moskitiery jednak co jakiś czas coś wlatywało. Muszę wymyślić jakiś patent, żeby ciasno zamknąć ją na szczytach hamaka.
Hamak Quechua z Deca.

(https://s6.postimg.org/9hxrqcmu9/20160819_193632.jpg) (https://postimg.org/image/4w1ni01b1/)


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: c64club 21-08-2016, 21:25:53
Mnie zajęło tydzień z okładem. Teraz nie zdążę się dobrze wymościć jak już zasypiam, a rano nie budzę się połamany. Moskitierę zamkniesz najprościej za pomocą jakiegoś tunelu ze sznurkiem. Jak się pakuje Keczułę do tego rogala? Uszyj sobie "bishop bag", taki worek z na kapcie dwustronnie zamykany, będzie o wiele łatwiej.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: elrond33 21-08-2016, 21:44:09
Nie ma potrzeby, pakuje się bez problemu - pół hamaka w jedną stronę, pół w drugą. Bez zwijania, tylko wpychając.
Tak myślę, że to kwestia przyzwyczajenia. Ale u mnie takie akcje są na tyle rzadko, że nie wiem czy będzie okazja się przyzwyczaić.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: emer 21-08-2016, 21:55:02
Co do moskitiery- mniej miejsca, czasu i kombinowania zajmuje taka na głowę. Śpimy i tak w śpiworze i tylko głowa jest odkryta.
Kapelusz, na to moskitiera żeby nie przywierało.
Przetestowane ostatnio tydzień w Norwegii


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: elrond33 21-08-2016, 21:59:22
Najgorzej, że te bestie nawet jak nie mogą ugryźć, to i tak złośliwie brzęczą nad uchem ;)


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: pawel250 21-08-2016, 23:10:01
Witam, chciałbym poprosić o radę w zakupie nowego hamaka.
Aktualnie używam hamaka quechua z decathlonu https://www.decathlon.pl/hamak-id_8330395.html
ma on wymiary 260x150 cm. Jest to mój pierwszy hamak turystyczny więc nie mam porównania z innymi ale ogólnie jestem zadowolony. Materiał i wykończenie według mnie ok.

Rozglądam się za zakupem drugiego hamaka. Wiele osób poleca Lesovik duch ale mało znalazłem konkretów dlaczego. Czy warto dopłacać 175 zł do Lesovika ?
Na pewno z zalet to:
-  większa wytrzymałość 240 kg zamiast 110 kg
-  długość 300 cm. Czy przy moich 170cm wzrostu odczuję różnicę w komforcie ?

Ewentualnie myślałem jeszcze o DD camping hamock
http://sklepedc.pl/pl/p/HAMAK-DD-CAMPING-HAMMOCK/769
Wymiary 270x140 cm. Posiada kieszeń na karimate oraz ekspres do zapiecia, o ile się nie udusimy to nie potrzebna wtedy jest moskitiera.

Może obiektywnie wypowiedzieć się ktoś kto używał tych hamaków lub podobnych ?

Pozdrawiam



Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Azazel 22-08-2016, 13:08:20
Mam oba i każdy ma w porównaniu do drugiego jakieś różnice.
DD z moskitierą jest cięższy od lesovika i zajmuje więcej miejsca ale za to ma dwie warstwy materiału na karimatę i wspomnianą moskitierę.
Jeżeli zależy Ci na wadze to lesovik.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: pawel250 22-08-2016, 23:56:21
Dzięki za odpowiedź Azazel.
1. Waga dla mnie nie ma dużego znaczenia. Nie planuje zabierać go na długie wycieczki z plecakiem. Bardziej na kilkugodzinne wypady do lasu lub nad wodę.
Interesuje mnie jak bardzo  wymiary tych hamaków wpływają na komfort leżenia i czy wogóle wpływają. Czy większy lesovik jest lepszy pod tym względem ? Najcześciej wybieram pozycje brazylijską czyli na ukos.

2. Druga kwestia to oddychalność. Na pewno lesovik pod tym względem jest ok. Niestety nic nie wiem o rodzaju materiału w DD camping. Czy jest podobny do lesovik ducha czy może bardziej jest wodoodporny i przypomina materiał z lesovik pantery ?

3. Być może zdarzy mi się spędzić w nim noc więc myślę że patent z kieszenią na karimatę w DD camping jest niezły. Słyszałem że bez tego karimata lubi wyjeżdzać spod pleców w nocy. Testowałeś już tę opcję ?

4. Odnoszę wrażenie że lesovik to taki iphone wśród hamaków. Dobrze rozreklamowany więc każdy chce go mieć natomiast jeśli nie zależy nam na wadze to możemy mieć podobny sprzęt w dużo niższej cenie. Hamak to niezbyt skomplikowany sprzęt, każdy jest kwadratem (chyba ) więc tutaj oprócz wymiarów i bajerów zbyt dużo wymyślić nie można. Zgodzisz się z mną ?

5. Lesovik vs dd camping różnice:
- wymiary
- waga,
- oryginalny system mocowania. DD dorzuca liny. Bez różnicy dla mnie bo i tak chyba wrzuce dyneme.
- materiał ? oddychalność, rozciągalność, wykończenie krawędzi ?
- coś jeszcze  ?


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Azazel 23-08-2016, 08:00:41
Spałem w obu, karimata raczej jest niezbędna, podwójna kieszeń rzeczywiście zapobiega jej przesuwaniu. Oddychalność przy spaniu na karimacie chyba za dużej różnicy nie robi ( ja nie zauważyłem). Tak jak napisałeś hamak to nic skomplikowanego  ;)


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: c64club 24-08-2016, 18:03:33
Śpię bez karimaty (jeszcze nie czas na nią) i nie ma problemu mimo podgumowanego materiału. Nieprzewiewność była prolemem kiedy w nocy było +25.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: piechucki 24-08-2016, 19:06:58
Po pierwsze - dzień dobry wszystkim.
Po drugie - czy ktoś z Was próbował/jest w stanie ocenić hamak z postu z 10 grudnia 2008 z tego forum http://board.lutsk.ua/topic/16739-legke-samorobne-turistichne-sporyadzhennya/?page=1 ?
(http://board.lutsk.ua/uploads/IMG2256-1228925238.jpg)


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: szewczykluk 24-08-2016, 19:30:47
jak wygląda jakość w stosunku Lesovik do DD i Snugpak? Lesovika mam ale zastanawiam się nad czym z moskietierą w jednym dla płci pięknej...dzięki


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: c64club 25-08-2016, 19:41:18
Hamak z foto powyżej raczej uniemożliwi spanie w pozycji innej niż "na dzidę", która mało komu przypada do gustu. Jak masz zaczynać i się zrazić, to kiepski pomysł. Lepiej sprawić sobie taki, który pozwala spać zarówno wzdłuż, jak i po skosie.

"Zagłówek" (podgłówek) genialny.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: piechucki 25-08-2016, 21:07:29
Ale kręgosłup prosty i przy odrobinie wysiłku można położyć się na boku.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: tomekby 25-08-2016, 22:52:18
Mając underquilt zamiast karimaty w hamaku też (nawet wygodniej) można spać na boku. Co więcej - można spać we względnie dowolnej pozycji, bo jeśli jest wystarczająco ciepło można się przykryć śpiworem zamiast do niego wchodzić i np. spać ze skrzyżowanymi nogami*. Ww. wynalazek bez wątpienia ciekawy, ale nie wygląda zbyt wygodnie...
No i w końcu - jak śpisz po brazylijsku i hamak jest dobrze rozwieszony, to plecy też powinny być proste :)

* w tym roku mi się tak zdarzyło. Nie pytajcie dlaczego, jakoś tak wygodnie mi było co jakiś czas zmienić na coś takiego (tak jakby siedząc po turecku) pozycję :P


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: husar 25-10-2016, 13:37:25
W ofercie Cumulusa pojawiły się puchowe podpinki i kołdry do hamaków. Po "Otulu", kolejny rodzimy produkt do walki z konwekcją.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Afrati 26-10-2016, 15:25:28
W ofercie Cumulusa pojawiły się puchowe podpinki i kołdry do hamaków. Po "Otulu", kolejny rodzimy produkt do walki z konwekcją.

Masz jakiś link do katalogu? Na stronie Cumulusa nie widzę tych produktów...


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: husar 26-10-2016, 16:19:06
Na stronie głównej klikamy w menu "Sleeping systems" i z listy wybieramy pozycję "Sprzęt hamakowy". Voilà. (http://cumulus.pl/pl/kategorie/sleeping-systems/sprzet-hamakowy)


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: c64club 30-10-2016, 17:02:09
Z wczoraj na dzisiaj nocka w lesie na 1100 npm. Wygwizdów, mżawka, potem lekki mróz i śnieg. W hamaku karimata i śpiwór "jesienno-zimowy", ja w grubych ciuchach z polaru. Nie zmarzłem. Tylko weź rano rozplącz zamarznięte węzły...


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: greenshadow 04-11-2016, 15:57:16
dlatego trzeba robić węzełki z wycofaniem, wtedy masz jedno pociągniecie i węzeł rozwiązany nawet jak zamarznięty - trochę trudniej ale też lepiej niż meczyc się ze zwykłym węzłem


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Biały 07-11-2016, 15:13:00
Myślę nad hamakiem własnej roboty.

elrond33 mógłbyś sprawdzić w tym hamaku Qechua czy krótsze boki, te gdzie jest tunel na linę są proste czy w łuku? A najlepiej zrobić zdjęcie tego fragmentu po rozłożeniu?

Super w swoim sklepie piszesz "ierwsze wersje posiadały różne kieszenie na matę. Jednak to rozwiązanie nie sprawdzało się jakoś szczególnie, natomiast podnosiło wagę i objętość całej konstrukcji. W modelu sprzedażowym nie ma żadnej kieszeni. Z naszego doświadczenia wynika że nie jest to potrzebne. Zalecamy jednak spanie na dodatkowej warstwie izolującej (świetna do tego jest alumata, która jest lekka i mała po zwinięciu)."

Masz jakiś patent, że ona się nie przesuwa czy też nie wypada? Raczej w nocy nie leżę specjalnie spokojnie i mocno rozważam wszycie kieszeni żeby alumatę utrzymać w miejscu nawet kosztem dodatkowej wagi (a pójdę z nim prawie 400 km...)


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: super 08-11-2016, 00:44:29
jak się położysz to się nie przesuwa. W nocy za bardzo nie da się wiercić w hamaku. Musisz sie dobrze położyć. Karaimata musi wypełniać cały hamak wtedy nie ma bata..nic się nie przesunie. Ale..sugerowałbym sprawdzić sobie takie ułożenie kilka razy przed wyjazdem ;-)


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: tomekby 09-11-2016, 14:23:07
Wystarczy być zdolnym :P Jak ja sypiałem na alumacie to co rusz z niej zjeżdżałem. Ale nie umiem spać w jednej pozycji. Ogólnie trochę się zgadzam, bo dopóki nie zrobiłem UQ to w wąskim śpiworze ruchliwość rzeczywiście jest znacznie ograniczona w porównaniu do spania na ziemi. Z UQ zwykle śpię pod rozpiętym śpiworem, więc miejsca jest od groma :D


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Biały 09-11-2016, 19:07:46
Przetestuję solidnie na działce, nic nie pozostawię przypadkowi  8)

Raczej nie planuję w nim spać zimą, w grę wchodzi wiosna/lato, może kiedyś jesień. Głównie zależy mi na komforcie w lecie. A ponieważ hamak jest dla mnie nowością (nie licząc siatkowych i bawełnianych ogrodowych) zastanawiam się też nad materiałem. Ortalion wydaje się zbyt szczelny, nie chciałbym się w tym pocić jak w worku. Z drugiej strony czy nylonowy nieimpregnowany nie przemoknie poranną rosą?

Miał ktoś do czynienia z czymś takim? Jest lekki, powinien być wystarczająco mocny. Tylko pytanie jak sobie poradzi z wilgocią...
http://allegro.pl/mirai-nylon-150cm-na-metry-lime-ripstop-sz-n-i5870102169.html
Ripstop nylon to materiał o bardzo dobrym stosunku cena / jakość
Idealny dla początkujących twórców latawców
Dobra szczelność
Miękka powłoka materiału sprawia że , latawiec bardzo ładnie i naturalnie układa się w powietrzu
W rolkach o szerokości 150 cm
Waga: 48 g/m2


Wyszperałem też coś takiego (chwilowo brak ale "ma być")
http://allegro.pl/ortalion-material-ripstop-wz93-pantera-1m-150cm-i6042161313.html
WZMOCNIONY, WODOSZCZELNY ORTALION 210T,
RIPSTOP (kratka 3x3 mm)
WODOSZCZELNOŚĆ 1000 mm
GRAMATURA 80g/m2
MATERIAŁ - 100 % POLIESTER
POWLECZENIE POLIURETAN/ULY


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: c64club 09-11-2016, 22:35:44
Szyłem z tego drugiego. Przeprasam za obsuwę, resztę masz w temacie o moim hamaku. Ja tam używam zwykłej karimaty z PE. Są też karimaty z EVA - więcej kosztują (co nie znaczy, że są droższe), są pancerniejsze, ale do hamaka za sztywne. EVA mam do spania na ziemi.

Green, robię z wycofaniem każdy węzeł, który mam w planach kiedykolwiek rozwiązać. Ale jak zlodzieje gruda na węźle, to i tak jest nieciekawie. A Prusika nawet jak zrobisz z wycofaniem, to tylko jeden zwój.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: greenshadow 10-11-2016, 22:53:00
Przetestuję solidnie na działce, nic nie pozostawię przypadkowi  8)

Raczej nie planuję w nim spać zimą, w grę wchodzi wiosna/lato, może kiedyś jesień. Głównie zależy mi na komforcie w lecie. A ponieważ hamak jest dla mnie nowością (nie licząc siatkowych i bawełnianych ogrodowych) zastanawiam się też nad materiałem. Ortalion wydaje się zbyt szczelny, nie chciałbym się w tym pocić jak w worku. Z drugiej strony czy nylonowy nieimpregnowany nie przemoknie poranną rosą?

Miał ktoś do czynienia z czymś takim? Jest lekki, powinien być wystarczająco mocny. Tylko pytanie jak sobie poradzi z wilgocią...
http://allegro.pl/mirai-nylon-150cm-na-metry-lime-ripstop-sz-n-i5870102169.html
Ripstop nylon to materiał o bardzo dobrym stosunku cena / jakość
Idealny dla początkujących twórców latawców
Dobra szczelność
Miękka powłoka materiału sprawia że , latawiec bardzo ładnie i naturalnie układa się w powietrzu
W rolkach o szerokości 150 cm
Waga: 48 g/m2


Wyszperałem też coś takiego (chwilowo brak ale "ma być")
http://allegro.pl/ortalion-material-ripstop-wz93-pantera-1m-150cm-i6042161313.html
WZMOCNIONY, WODOSZCZELNY ORTALION 210T,
RIPSTOP (kratka 3x3 mm)
WODOSZCZELNOŚĆ 1000 mm
GRAMATURA 80g/m2
MATERIAŁ - 100 % POLIESTER
POWLECZENIE POLIURETAN/ULY

cześć
Mirai Nylon Ripstop jest to materiał używany głównie do łatania latawców lub ich szycia
mam dwa Latawce z tego matariału
Na prawdę trudno ten materiał porwać i jest bardzo wytrzymały i niestety jest impregnowany
na pierwsze szycie nie warto. ale na produkt końcowy tak.
Na latawcu przy dzwonie w ziemię są większe siły dynamiczne niż w hamaku czy tarpie :)

Ten ortalion 210T to dobry materiał na start.

Szyłem z tego drugiego. Przeprasam za obsuwę, resztę masz w temacie o moim hamaku. Ja tam używam zwykłej karimaty z PE. Są też karimaty z EVA - więcej kosztują (co nie znaczy, że są droższe), są pancerniejsze, ale do hamaka za sztywne. EVA mam do spania na ziemi.

Green, robię z wycofaniem każdy węzeł, który mam w planach kiedykolwiek rozwiązać. Ale jak zlodzieje gruda na węźle, to i tak jest nieciekawie. A Prusika nawet jak zrobisz z wycofaniem, to tylko jeden zwój.

Zamiast Prusika polecam Farrimonda - lepiej działa na linkach tej samej grubości i nie pozostawia nic na głównej linie
(https://s-media-cache-ak0.pinimg.com/564x/a3/fa/66/a3fa66ea91f550b5bf9c299d8149f5a0.jpg)


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Biały 11-11-2016, 11:41:59
Greenshadow co znaczy na pierwsze szycie nie warto? To szczegół dla forum ale uściślijmy, szyć będzie moja znajoma zawodowa krawcowa, ma duże doświadczenie z mocniejszymi tkaninami i taka prosta konstrukcja jak hamak nie będzie dla niej żadnym wyzwaniem. Za pierwszym podejściem trzeba uszyć produkt końcowy ;)

Nie spodziewałem się w sumie, że ktoś z forumowiczów miał z tym do czynienia, a jednak warto pytać... Który z tych materiałów wybrałbyś na hamak wiosenno/letni? Chodzi o to żeby nie leżeć jak w worku foliowym. Wczoraj rozmawiałem ze sprzedawcą tego nylonu rip-stop i twierdził że to mocny materiał i na hamak spokojnie wystarczy. Kolory mają krzykliwe ale okazało się że mają w tańszej cenie kolor "wojskowy" szarozielony ;D Tylko chwilowo brak na stanie. Obiecali wysłać próbkę materiału. Jako że w tej chwili oba są niedostępne to mam sporo czasu na dokonanie wyboru.

Pantera od Lesovika jest z tego ortalionu 210T?


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: greenshadow 11-11-2016, 12:15:04


jest to drogi materiał jak na projekty DIY więc jak kombinujesz czy bedzie takie szycie pasowało - to lepiej uszyć z czegoś tańszego
a jak wiesz co chcesz to szyj od razu z tego

Ortalion - nie wiem czy to ten sam co Pantera u Lesovika

oba materiały mrai i ten ortalion to matariały impregnowane ale podejrzewam że Mrai będzie przyjemniejszy po lewej stronie
szukałbym czegoś przewiewnego

ja nie lubię spać latem w impregnacie - zaczynam się przyklejać

PS podrzuć foty jak już dostaniesz próbkę.



Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Biały 11-11-2016, 15:15:07
Sam jestem ciekaw tej próbki, bo materiał jest bardzo lekki. Inne nylony rip-stop które znalazłem są cięższe od 125 do 450 g/m2, przeważnie powlekane PVC.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: c64club 28-11-2016, 16:56:44
Ja mam hamak z powlekanego PVC i latem nie miałem wrażenia spania w worku.

Greenshadow, Farrimondem uratowałeś moje zgrabiałe paluchy.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: c64club 13-01-2017, 12:51:08
W ramach testu Survival Kettle (recenzja nidługo) wybraliśmy się z kumplem do lasu.
Wieczorem, po lewej Quechua kumlpla, po prawej poja samoróba:

(http://www.grzegorski.net/obrazki/surv/hamak/hamaki_snieg.jpg)

I nad ranem, nieprzewidziany śnieg na twarzy obudził kolegę, ja mam twardszy sen to można mi było zrobić fotkę:
(http://www.grzegorski.net/obrazki/surv/hamak/hamak_snieg.jpg)

Wniosek - kto zapomina tarpa spakować, ten bałwan :P


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: krizar 13-01-2017, 13:05:43
Moja ekipa ostatnio też sporo hamakuje .
W testach są podpinki Otul i jako alternatywa moja mata Thermarest NeoAir AllSeason .
Oczywiście pod tarpami i w dosyć ciepłych syntetykach , ja mam Snugpaka 2,6kg .

Przy ostatnich  -20 dało rade ale wstawanie na siku było torturą .
Noc nie była najtrudniejsza, przespaliśmy spokojnie . Najtrudniejsze były prace precyzyjne , węzły i inne w których trzeba ściągać rękawice. Dłonie przemarzały szybko .
link do filmiku  https://youtu.be/HXOhB3g2EXo (https://youtu.be/HXOhB3g2EXo)



Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: tomking 13-01-2017, 13:40:49
Gratulacje i like jest ;)


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: abell86 17-01-2017, 14:02:19
@c64club zaje**ta fota  ;D


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: yankees 06-02-2017, 22:28:22
Witam,

Jaki śpiwór puchowy 3 sezonowy polecacie do hamaka, mam podpinke otula od lesovika i myslalem nad cumulusem lite line 300 lub 400. Tylko jest taki problem, że w lecie to się na pewno zgrzeje w takim śpiworze a z drugiej strony wiosną lub jesienią w górach może czasem być zimno. Jakieś porady ,Oprócz tego, że najlepiej mieć kilka śpiworów :D ?

pozdrawiam


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: cycylio 06-02-2017, 23:58:36
MSS armii hamburgerowej? ;) Sobie dobierzesz który psiwór zabrać na dany wypad ;)


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: tomking 07-02-2017, 08:48:07
Ale za nowy modułowy to kolega słono zabuli.

Może jakiś Snugpak lub Carinthia...  :-\


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: tomekby 07-02-2017, 10:29:35
Wiesz, zawsze w lecie możesz ten śpiwór rozpiąć i się nim luźno przykryć ;) Wtedy na pewno będzie większa elastyczność jeśli chodzi o temperatury. Ja w tym roku spałem właśnie z cumulusem LL200 jako overqult i PLUQiem i jak najbardziej się takie rozwiązanie sprawdziło :)
Ale spać w hamaku w LL200 poniżej 5*C bym się raczej nie odważył ;)


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: greenshadow 09-02-2017, 20:03:41
nie widzę sensu kupowania śpiwora na 3 sezony
kup jeden ciepły plus na lato cienki

w otutlu przy +/-0st letni holenderski śpiwór styka w termicznej bieliźnie


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Afrati 15-02-2017, 21:44:07
Dobra, "wasze doświadczenia", to lecimy:

Warunki: środek Puszczy Noteckiej, dwie noce - pierwsza noc ok -12°C, druga ok -10°C. Raczej bezwietrznie. Tarp rozwieszony

Sprzęt: hamak z Decathlonu + mata samopompująca 25mm + Holenderska wojskowa Fecsa (http://armyworld.pl/product-pol-1416-Spiwor-Wojskowy-Holenderski-Typu-Mumia-Oryginal-Demobil.html)

Wrażenia: Pamiętny wyczytanych na licznych grupach i forach opinii, że "bez podpinki w zimie w hamaku samopompa wyjedzie ci spod tyłka, skutkiem czego zamarzniesz na śmierć, a dopiero wiosną znajdą twoje dyndające zwłoki." stwierdziłem, że trzeba sprawdzić. Biorąc pod uwagę, że jednocześnie były to pierwsze testy tego holenderskiego śpiworka przy warunkach ok -10°C, stwierdziłem, że dozbroję się grubymi skarpetami, polarkiem i ciepłą bielizną termo, a także oczywiście polarową czapką. Mata samopompująca nie wysunęła się w zasadzie ani razu, chociaż jestem z tych często zmieniających pozycje w czasie snu. Wyspałem się dwa razy, chociaż trzeba przyznać, że gdyby zamiast tych -12 było -16 czy zimniej, to zlazłbym jednak na ziemię i położył się blisko ogniska. Słynny syndrom zimnego tyłka się nie pojawił. ;)

Wnioski: przy odrobinie szczęścia nawet w ekstremalnie niedrogim sprzęcie można względnie komfortowo wyspać się przy -10°C i niższych temperaturach. Oczywiście moje obserwacje odnoszą się tylko do mnie, zatem jeśli ktoś zachęcony tym opisem umrze w lesie, to niech nie ma do mnie później pretensji.

Parę zdjęć z wyprawy:
(https://s15.postimg.org/n4ww89hsr/DSC008561.jpg)
(https://s21.postimg.org/7tefnlhpj/notecka1small.jpg)
(https://s16.postimg.org/71xh3la5x/notecka4small.jpg)
(https://s16.postimg.org/zdzf8z1ad/notecka98small.jpg)


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: poplus 15-02-2017, 23:25:04
Brawo brawo  :)  Dobry człowieku a tarp też z Deca ?? hamak daje rady nie jest za mały ??? ktoś na forum pisał że jest krótki i chłop o wzroście 180cm to wstanie rano połamany  ;D   


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Afrati 16-02-2017, 11:16:17
Nie, tarp to Fjord Nansen Ork II - 2,8x3,8m - chciałem coś większego niż standardowe 3x3m, głównie ze względu na to, że czasem przygarniam pod niego też kumpla śpiącego w norce na ziemi.

A co do krótkości Decathlonowego hamaczka - nie zauważyłem, sam mam 180cm wzrostu i kilkanaście razy już w nim spałem - zarówno klasycznie "na dzidę", jak i po brazylijsku, czyli na ukos. Z matą samopompującą, jak i bez niej w lecie. Za każdym razem budziłem się z o wiele lepszym samopoczuciem niż po nocy spędzonej na glebie.

Miałem okazję leżeć (nie spać!) w Duchu od Lesovika oraz w kilku DIY hamakach o większej długości - nie zauważyłem specjalnie różnicy w komforcie. Oczywiście nie oznacza to, że nie zauważam zalet choćby Lesovika w postaci topowych materiałów i świetnego projektu!



Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: greenshadow 05-03-2017, 22:21:47
a ja totalnie zawalony robotą,
ale pierwszy ciepły weekend można było odpocząć bez kurtek
młodzi wcześniej bawili się w piaskownicy, teraz nie złażą z hamaków
https://www.facebook.com/photo.php?fbid=10212263789539071&set=a.4082014217874.2169322.1508148542&type=3&theater (https://www.facebook.com/photo.php?fbid=10212263789539071&set=a.4082014217874.2169322.1508148542&type=3&theater)
(https://s-media-cache-ak0.pinimg.com/564x/9e/b8/a5/9eb8a529246a56599bfc8572076de2c1.jpg)


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Rumcajs8 04-04-2017, 21:42:22
Ale dałem dupy... Na 1 noc w hamaku nie chciało mi się dźwigać samopompy i wziąłem wafla bw... Koszmar i pizga. Swoją drogą jaja, niby Bory Dolnośląskie, a tyle wież gsm, że internet 3G ;D Co prawda między Węglińcem i Zagajnikiem gorzej, ale i tak beka :)


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: maksu 10-04-2017, 17:42:32
Czy dynema 3 mm na whoopie bez rdzenia powstaje poprzez wyciagniecie go z oplotu czy ona już jest bez tego rdzenia fabrycznie?
Kolega mi przywiózł żółta dyneme 3 mm ale ma rdzeń i stąd jest moje pytanie..


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Pemburu 10-04-2017, 18:35:23
Ja robiłem whoopie z 2mm dyneemy bez rdzenia ale 3mm którą widziałem w sklepie raczej też nie miała


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: maksu 10-04-2017, 21:40:32
dzięki, pytanie przeniosłem na inny dział, wieszanie hamaków chyba będzie właściwym miejscem....
Proszę o usuniecie tematu w tym dziale !


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Afrati 12-04-2017, 14:39:42
Było dyndane w weekend!
Testy nowego hamaka, whoopie slinga i pasów na drzewo zresztą też ;)

(https://s9.postimg.org/wni5e6mzz/testhamak1small.jpg)


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: tomking 12-04-2017, 14:45:45
I... jak?  :)


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Afrati 12-04-2017, 17:59:41
Otóż całkiem fajnie - ten nowy jest o 40cm dłuższy niż używany przeze mnie wcześniej decathlonowy. Różnica w komforcie dyndania jest zauważalna,choć nie dramatyczna.
Za tego whoopie sling przyspiesza rozwieszanie całości wręcz makabrycznie - przy użyciu pasów opinających drewno potrzeba dosłownie 3 minut, żeby mieć idealnie rozwieszony hamak. Żadnej zabawy w węzły, żadnego luzowania.
Całkiem fajną sprawą są też "wbudowane" zaczepy na podpinkę - po 3 na stronę, do tego zintegrowany worek, który mieści cały zestaw "hamakowy", łącznie z zawiesiem, pasami, karabińczykami i cięciwą, a po rozwieszeniu można do niego spokojnie zmieścić jakieś żarcie/ciuch/termos/butlę wody.
Szycie jest wręcz pancerne, co zresztą widać na zdjęciu, które wrzucam niżej.

No i w kieszonkę wchodzą dokładnie dwa piwa ;)

Całość nie należy do najlżejszych na świecie, bo pełen zestaw do bujania (wymieniony wyżej) w moim przypadku to prawie kilo, ale jakby dać mniej pancerne pasy i zrobić cięciwę np z cienkiej Dyneemy zamiast z 5mm repsznura, to pewnie zeszłoby wszystko do jakichś 700-750g.

Będę zresztą pisał pełniejszą recenzję na Hopeless Outdoor jeszcze w tym tygodniu, jak wrzucę to dam znać tutaj :)

(https://s23.postimg.org/iyyzkfme3/testhamak8small.jpg)


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Afrati 20-04-2017, 12:10:09
Wiem, że linkowanie do fejsbukowych postów to solidne fopa, ale tak będzie chyba najwygodniej.
Pełna recenzja hamaka z powyższego posta, napisana przez laika, znaczy przeze mnie:

https://www.facebook.com/HopelessOutdoor/posts/211030312723362


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Harny 20-04-2017, 18:26:15
Fajno, pokazano, że można sprzedać porządny sprzęt w normalnej cenie. Szyjąc samemu nadal jesteśmy w stanie zejść co najmniej połowę ceny tego zestawu, ale 190 pln za całość już z przesyłką jest dobrą propozycją.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: McBren 11-07-2017, 23:10:55
 Wreszcie zakupiłem w Castoramie materiały do zrobienia "profesjonalne" systemu do wieszania hamaka:
- 10m sznurka polipropylenowego 185kg nośności,
- 5m taśmy polipropylenowej 125kg nośności,
- 2 karabińczyki zakręcane 200kg nośności.

 Nie nabyłem, bo nie było - 4 kółek metalowych które chciałem wykorzystać do regulacji napięcia.

 I ogólnie dałem ciała, bo chciałem mieć dwie 2m podwójne pętle z taśmy,  a z 5:2:2.) wyjdą dwie po 1,25m (odbiją sobie na sznurkach). Patrząc jednak ile zabiera miejsca 5m kupionej taśmy, wybieram wariant z krótszymi.
 Sznurki miały być dwa po 1,5m, w związku z krótkim taśmami, dam dwa po 2m.

 Co do nośności - wszędzie czytałem, że powinno być 200kg.
 Karabińczyki - OK
 Taśma będzie podwójna - więc da to 250kg (co ciekawe na opakowaniu wyraźnie zaznaczono, że taśma nie nadaje się do utrzymywania ludzi w powietrzu).
 Sznurek ma 185kg, ale ja mam 75kg więc powinno dać radę.

 A teraz pomysł na system do wieszania (kółek nie będzie):
1. Pętla z podwójnej zszyte taśmy woku drzewa.
2. Końcówki taśmy połączone karabińczykiem prze który przewleczony jest sznurek tworząc pętle.
3. Końcówka pętli będzie zamocowana na linie prusikeim w celu możliwości regulacji napięcia.
4. Z drugiej strony linka będzie przymocowana do hamaka kluczką.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: husar 12-07-2017, 02:45:02
Prusik na lince od zawieszenia to raczej słaby pomysł. Ten węzeł najlepiej działa, jeżeli wiązany jest cienszą linką na grubszej. Już lepiej spróbuj "węzła flagowego", ang.: "becket hitch" - są w internetach tutki rostomaite, prezentujące zalety rozwiązania (sic!).


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: McBren 12-07-2017, 19:01:57
Cytuj
Już lepiej spróbuj "węzła flagowego", ang.: "becket hitch" - są w internetach tutki rostomaite, prezentujące zalety rozwiązania (sic!).
Wiem jak wygląda, 10 lat bawiłem się w żeglarstwo. Jak prusik będzie słabo działa, to spróbuję innych metod regulacji naciągu.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Harny 12-07-2017, 20:53:55
Nie chciałeś iść w whoopie slings? Mam samoróbki z 3mm dyneemy i jeżeli chodzi o regulację to nie mam co narzekać :) Cenowo ciut drożej pewnie, niż Twoja linka, ale szybko i sprawnie wieszanie prebiega.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Afrati 17-07-2017, 17:59:28
Wiem jak wygląda, 10 lat bawiłem się w żeglarstwo. Jak prusik będzie słabo działa, to spróbuję innych metod regulacji naciągu.

Zgadzam się z kolegą @Harny - nie odkrywaj Ameryki na nowo - whoopie slings to koszt ok 40zł z wysyłką, a będziesz miał płynną regulację bez stosowania jakichkolwiek węzłów.
Do tego waży toto prawie nic.

Polecam! ;)
Zdjęcie poglądowe z wczoraj, whoopie widoczne z prawej

(https://s9.postimg.org/dq0dgszm7/DSC024041.jpg)


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Azazel 17-07-2017, 19:38:49
Co to za tarpy ?


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Afrati 17-07-2017, 19:49:16
Po prawej Fjord Nansen ORK II, po lewej Quechua z Decathlonu. Zabraliśmy teraz na weekend też Helikonowskiego Supertarpa, potestowaliśmy i pewnie na profilu HOT będzie w ciągu kilku dni w miarę kompetentne porównanie ;)

Zalinkuję tutaj.

Poniżej jeszcze Supertarp i obok Quechua.

(https://s12.postimg.org/xesgzaue5/DSC024101.jpg)


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Japcun 17-07-2017, 20:54:42
Z chęcią przeczytam twoją reckę.

Nie śpij, pisz.  ;)


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Afrati 23-07-2017, 10:28:13
Dobra, obiecywałem, to wklejam link do naszej skromnej i niekompetentnej wersji tarpologii ;)

https://www.facebook.com/notes/hopeless-outdoor-team/its-a-tarp-cz%C4%99%C5%9B%C4%87-i-og%C3%B3lna/255974708228922/

W trakcie pisania okazało się, że gdybyśmy chcieli przekazać wszystkie nasze przemyślenia odnośnie tych trzech modeli i porównać je powazniej z dostępną konkurencją, to powstałby tak długi tekst, że ojezu.
Dlatego powyżej link do części pierwszej, część druga się robi. Jedziemy 4-6 sierpnia w teren i mamy nadzieję, że pierdo**ie solidnie deszczem, to sprawdzimy Supertarpa pod tym względem. Fjord i Quechua już takie testy miały, dają radę, aczkolwiek w przy potężnym deszczu w Keczule brakuje jeszcze po jednym punkcie mocowania odciągów na środku...

W drugiej części będą zbliżenia na szwy, dokładniejsze opisy odciągów i gadanie na temat niezbędnej turyście ilości punktów montażowych ;)


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: McBren 28-09-2017, 20:56:47
 Wreszcie chwila czasu i test mojego zawieszenia:
(https://scontent-waw1-1.xx.fbcdn.net/v/t31.0-8/22048045_1990759521220161_8937629034815460077_o.jpg?oh=167683e40014752bee4f8034a1231bd2&oe=5A56C349)
(https://scontent-waw1-1.xx.fbcdn.net/v/t31.0-8/22048181_1990759524553494_6733509247990709512_o.jpg?oh=655dad529acaa51740fe62ecdd6df782&oe=5A419EB8)
(https://scontent-waw1-1.xx.fbcdn.net/v/t31.0-8/21994329_1990759517886828_744422892072013767_o.jpg?oh=e8abf4f9e775434c9366e3bf60d206a0&oe=5A447635)
(https://scontent-waw1-1.xx.fbcdn.net/v/t31.0-8/22042038_1990759674553479_5300221611744077738_o.jpg?oh=229da008ca4fa27ad0215b0b582acfbd&oe=5A538969)


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: tomekby 29-09-2017, 13:31:40
Dlaczego tyle linek od hamaka zamiast jednej przeciągniętej przez kanał? I czy hamak nie jest trochę krótki? Bo wygląda jakbyś się ledwie mieścił ;)


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: McBren 30-09-2017, 14:34:34
Cytuj
Dlaczego tyle linek od hamaka zamiast jednej przeciągniętej przez kanał?
Żeby nie robił się kokon.

 Tu dobrze widać, jak działają te linki:
(https://hammock.pl/6132-thickbox_default/hamak-moskitiera-moskito-traveller-turystyczny.jpg)

 Patrzałem na "Ducha", tam dali po prostu więcej materiału zamiast systemu linek.
 Pytanie który system lepszy/praktyczniejszy?
 Różnica w wadze 20g na korzyść Ducha. (tylko, ze u mnie jest jeszcze moskitiera).

https://hammock.pl/hamaki-turystyczne-podroznicze/532-hamak-moskitiera-moskito-traveller-turystyczny.html


Cytuj
I czy hamak nie jest trochę krótki? Bo wygląda jakbyś się ledwie mieścił
Z drugiej strony od głowy zostało, dużo miejsca. Gdybym kładł się do drzemki lub snu, to bym się wygodniej/lepiej rozłożył.
 Obszar do spania według opakowani 220x140cm, a leży/śpi się po przekątnej.
 Odległość miedzy drzewami wynosiła około 4,5m


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Wedrowiec 25-04-2018, 20:42:16
Do jakiej temperatury można spać w hamaku bez underquilt ?


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: tomking 25-04-2018, 21:32:01
Do jakiej temperatury można spać w hamaku bez underquilt ?

W śpiworze czy bez? Aaaa z resztą to zależy od osobistych preferencji osobnika :)


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Wedrowiec 25-04-2018, 22:03:07
Mogłem dopisać  :) W śpiworze.
Ja wiem że są preferencje, ale to nie przeszkadza producentom podawać np. na śpiworach przedziału temperatur  ;)
Jestem ciekawy do ilu stopni da się zejść bez dodatkowej pierzyny pod hamakiem, oczywiście z materacem/karimatą.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: tomking 25-04-2018, 22:30:57
Ja nie tak dawno spałem w hamaku w śpiworze gdy było w nocy około 5-7 stopni. To akurat był mój Snugpak Elite 3. Było mi ciepło i spałem z zwykłej bieliźnie i nie było wietrznie. Nadal jednak uważam że to bardzo indywidualna sprawa, tak jak kierowanie się parametrami producentów. Może tacy właśnie jak Carinthia, Cumulus czy Snugpak i kilka innych firm, które podają rzetelne dane ma sens, ale reszta to loteria.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: tomekby 26-04-2018, 19:26:00
Cumulus sam  pisze, że nie podają rzetelnych danych, tylko "na czuja na podstawie doświadczenia" :P
Bardziej w temacie: zaależy od śpiwora/karimaty. W lite-line spałem na alumacie przy ~10*C i było mocno średnio, przy cienkim UQ (PLUQ) spokojnie mogę spać w ~5*C w tym samym śpiworze. ALE gdybym spał na normalnej (grubej) karimacie a nie na alu to spodziewałbym się podobnej termiki co przy UQ. Z tym, że UQ jest duuużo wygodniejszy... no i nie ma problemu, że przyciśniesz się bokiem do hamaka i będzie wiać ;)


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Wedrowiec 26-04-2018, 21:48:35
Afrati pisał wcześniej że spał przy -10° C i underquilt nie był mu potrzebny.
Dlatego ciekawy jestem kiedy staje się niezbędny, tym bardziej że zimy u nas niezbyt mroźne  ;)


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: tomking 27-04-2018, 15:38:10
Cumulus sam  pisze, że nie podają rzetelnych danych, tylko "na czuja na podstawie doświadczenia" :P

Dlatego im można wierzyć!  :P


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Afrati 27-04-2018, 20:55:15
Afrati pisał wcześniej że spał przy -10° C i underquilt nie był mu potrzebny.
Dlatego ciekawy jestem kiedy staje się niezbędny, tym bardziej że zimy u nas niezbyt mroźne  ;)

Hola, hola! Afrati nie używał underquilta, ale za to używał maty samopompującej.

Przy -10°C spanie w hamaku bez niczego pod dupskiem to proszenie się o problemy.

Ale z moich doświadczeń - kiedy temperatury w nocy osiągają średnio z 15+°C, można się pokusić o spanie w samym śpiworze, bez izolacji od dołu, o ile nie wieje bardzo mocno w okolicy.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Wedrowiec 28-04-2018, 09:27:04
Wiem że Afrati używał maty  ;)
Sęk w tym, że mata, karimata, śpiwór itp. są dosyć uniwersalne i ich użycie nie ogranicza się tylko do hamaka, jak ma to miejsce w przypadku underquilt.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Japcun 28-04-2018, 09:30:29
Ja tam uważam, ze karimata to jest jakaś kpina do hamaka.
Dramat na awaryjna akcję. Underquilta odkąd mam to zawsze biorę.
Disclaimer. Nie obizowalem jeszcze z nim w mega lato.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Afrati 28-04-2018, 10:26:16
Wiem że Afrati używał maty  ;)
Sęk w tym, że mata, karimata, śpiwór itp. są dosyć uniwersalne i ich użycie nie ogranicza się tylko do hamaka, jak ma to miejsce w przypadku underquilt.

Nie sposób się nie zgodzić! Ale w powiedzeniu, że jak coś jest do wszystkiego, to jest do niczego też kryje się trochę racji.

Komfort spania z użyciem dobrej podpinki jest o wiele większy niż z karimatą/samopompą.
A w domu i tak mam sporo szpeju - jak wiem, że nie będzie dobrej okazji do spania w hamaku, to zabieram norkę i samopompę. Ale kiedy tylko jest szansa na hamakowanie - zawsze wygrywa hamak i Otul.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: tomking 05-05-2018, 20:28:33
Ale z moich doświadczeń - kiedy temperatury w nocy osiągają średnio z 15+°C, można się pokusić o spanie w samym śpiworze, bez izolacji od dołu, o ile nie wieje bardzo mocno w okolicy.

Mamy różne doświadczenia, albo wybieram na prawdę bezwietrzne miejsca. Spałem przy 5-7 stopni w Snugpak Elite 3 i nie czułem by mnie zimno "lizało" po dupie. Było na prawdę komfortowo. Przy 15 stopniach w nocy muszę mu rozpiąć listwę.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: tomekby 07-05-2018, 23:52:05
Pozwolę sobie zacytować:
"Komfort: -5°C
Maksimum: -10°C"

Także przy 15°C w tym śpiworze się nie dziwię :D Dla odmiany ja spałem w lite line 200 w hali mtp (wiosna, pyrkon) i czułem na plecach każde otwarcie drzwi pół hali dalej. Lesovik duch, sam  śpiwór bez karimaty/maty/uq czy czegokolwiek innego. Ale to puchówka, więc też trochę co innego. Skończyło się  na tym, że musiałem wyciągnąć alumatę i spać na niej...


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: krogul 17-10-2018, 12:11:56
A jaki zestaw lepszy (termicznie I wagowo) pluq, czy bivy?
Pluq ogrzewa dół i boki, ale bivy teoretycznie nie pozwala ciepłu uciec z całego śpiwora.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Harny 17-10-2018, 13:07:14
Jak leżysz na bivy to i tak niewiele zmienia. Najlepiej to w takim przypadku śpiwór "przewleczony"przez hamak jako under/top quilt.
Coś takiego:
(https://images-na.ssl-images-amazon.com/images/I/71NEYrM85CL._SX425_.jpg)


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: TommyGun666 20-11-2018, 07:54:00
Istnieje coś takiego jak optymalna/najlepsza wysokość wieszania hamaka?

Chodzi o kwestie bezpieczeństwa (odcięcie się od dzikich zwierząt, ale zarazem, żeby nie spaść z wysoka), czy też kwestie temperaturowe.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: zirkau 20-11-2018, 09:59:52
nie....


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: husar 21-11-2018, 00:35:11
Ależ owszem, istnieje zasada określająca optymalną wysokość zawieszenia. Brzmi ona: nie zawieszaj hamaka na wysokości, z której nie jesteś gotów spaść.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: zirkau 21-11-2018, 11:11:02
ale ta zasada kłoci się z zasadą dotyczącą dostępności przez dzikie zwierzęta :D


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: husar 21-11-2018, 11:20:34
Trzeba by być bardziej precyzyjnym. Komary, meszki i kleszcze raczej nie należą do zwierząt oswojonych. W przypadku dwóch pierwszych rozsądna wysokość zawieszenia niewiele pomoże :D
Chcąc zostać poza zasięgiem dzikich zwierząt, najrozsądniej jest nie wchodzić w przestrzeń, w jakiej operują.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: katny 21-11-2018, 12:44:27
Zirkau ma rację. Taki niedźwiedź na przykład, jak stanie po ludzku to ze 2 metry ma, łoś- nawet więcej. Poza tym, już w podstawówce na fizyce uczyli, że zimne powietrze ciągnie ku dołowi, zatem im wyżej Panie tym lepiej.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: zirkau 21-11-2018, 14:41:17
zatem im wyżej Panie tym lepiej.

a potem rozdziobią nas sępy i wrony... jak za wysoko będziemy ;)


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: husar 21-11-2018, 15:48:29
Wy tak serio? Bo ja niekoniecznie.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: zirkau 21-11-2018, 16:39:15
cóż, trudno być poważnym przy tak zadanym pytaniu  ;D


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: mickey 21-11-2018, 16:50:14
Tutaj niżej, nie znaczy bezpieczniej  ;D
https://www.imgrumweb.com/post/BnPDby5HTF_ (https://www.imgrumweb.com/post/BnPDby5HTF_)


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: WickedDay 19-12-2018, 21:09:31
Wreszcie zakupiłem w Castoramie materiały do zrobienia "profesjonalne" systemu do wieszania hamaka:
- 10m sznurka polipropylenowego 185kg nośności,
Witaj :)
mam prośbę o info jaką ten sznurek ma średnice, znalazłem taki sznurek polipropylenowy (http://sznurkidamar.pl/6-sznurek-polipropylenowy-bc-4200.html) bo mam daleko do castoramy czy innego leroy ale nie ma napisanej nośności. Ewentualnie czy można dać podwójnie/potrójnie czy koniecznie trzeba sprawdzać nośność?
Dzięki :)


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Harny 20-12-2018, 09:39:07
Idź raczej w takie coś: https://sklep.splot.pl/linka-pp-fi-4mm-p-3612.html

Ten, który pokazałeś średnio się moim zdaniem nadaje, jest za sztywny i za śliski. Węzły mogą słabo trzymać. Napisz skąd jesteś, być może jest jakiś sklep rolniczy/ogrodniczy/budowlany w okolicy, który ma lepsze "sznurki".


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: maksu 08-02-2019, 21:16:32
Wisieć możesz i na sznurku do suszenia prania, główny problem to zaciągnięcie się węzłów i stopienie linki. Wtedy zostaje tylko nóż


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: philiprvn 24-05-2019, 11:51:45
Jako, ze temat o doswiadczeniach chcialbym podzielic sie wrazeniami z niecodziennego eksperymentu jaki dzis przeprowadzilem.

Wzialem najtanszy hamak z decathlonu i naciagnalem na niego spiwor snugpaka. Osobliwoscia tego konkretnego modelu (Jungle Bag) jest to, ze mozna go rozpiac jak koldre. W tym celu posiada wbudowane trzy zamki. Dzieki temu moglem zapiac spiwor wokol hamaka. W nogach hamak ma wszyte petelki. Dowiazalem do nich luzna koncowke lini (dzieku czemu spiwor sie nie przesuwa).

W efekcie otrzymalem cos w rodzaju uderquilta. Spiwor sie nie ubija ani nie przesuwa. Do tego material hamaka pelni role wkladki (przescieradla). Probowalem naciagnac spiwor tak, zeby moc korzystac z moskitiery ale jest na to za krotki. Z uwagi na to, ze strefa komfortu spiwora to ok. 7 stopni jest to rozwiazanie na okres letni.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: tomekby 28-05-2019, 16:27:31
Nie wiało z żadnej strony? Wydaje mi się, że powinna być dziura na krótszych bokach śpiwora, bo materiał się ugina, ale górna krawędź śpiwora chyba nie do końca...? Pomysł całkiem ciekawy, ale też nie szczególnie nowy - snugpak sprzedaje dedykowane rozwiązanie pod nazwą Cocoon ;)


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: philiprvn 05-06-2019, 15:20:38
Wiac nie wialo. Od strony glowy jest dodatkowy sciagacz (spiwor dobrze przylega do krzywizny hamaka). Od strony nog spiwor nachodzil na ucho hamaka (na upartego moglem uszczelnic np. zwiazac linka).

Ot taka prowizorka (na codzien uzywam wyrobow DD - quilt i underblanket). Rozwiazanie wylacznie na lato.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Wedrowiec 15-09-2019, 20:41:15
W końcu wybrałem się z hamakiem do lasu i mam mieszane uczucia  ;D

Hamak z decathlonu.
1 Czuć w nim każdy powiew wiatru (?) *
2 Niby wygodnie, ale jakbym się nie ułożył czuję napięte mięśnie karku **
3 Jest za głęboki (?) ***

Zastanawiam się teraz nad kupnem innego hamaka, który jest :
*bardziej wiatro-odporny + (underquilt)
**dłuższy - pozycja bardziej wyprostowana (?)
***płytszy

Uwagi mile widziane  ;)


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Volo 16-09-2019, 12:09:37
Naprężenie karku to nie przypadkiem za zbyt "luźne" rozłożenie hamaka?
Zapadasz się i robi się kula, hamak trzeba dość solidnie naciągnąć żeby był w miarę "prosty".
Dlatego ważne jest wybranie solidnego modelu, żeby nie rozpadł się przy rozwieszaniu  ;D


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: husar 16-09-2019, 12:57:50
Hamak z Deca ma swoje zalety ale i wady - m. in. jest mocno rozciągliwy. Na swoim blogu napisałem recenzję malucha z Decatlhlonu: http://hamakomania.eu/2019/09/01/hamak-quechua-basic/

Kwestia bólu karku, to z całą pewnością wina rozwieszenia hamaka. Mam 1,73 m wzrostu i jestem w stanie wygodnie wyspać się w tym kokonie.
Jak rozwiesić hamak, by było wygodnie: http://hamakomania.eu/2019/08/13/jak-sobie-rozwiesisz-tak-sie-wyspisz/
Polecam zaopatrzyć się w cięciwę: http://hamakomania.eu/2019/09/05/powody-dla-ktorych-warto-zaopatrzyc-hamak-w-cieciwe/

Co do przewiewności - hamak powinien oddychać, inaczej może zbierać się w nim kondensat z wilgoci wydychanej i wyparowywanej przez hamakowicza. Przed podmuchami możecie ochronić się podpinką i odpowiednim rozbiciem tarpa.



Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: Wedrowiec 16-09-2019, 17:15:38
Wydawało mi się że hamak jest wystarczająco napięty, cięciwę mam.
Chętnie wypróbowałbym hamak o długości minimum 3m.


Tytuł: Odp: Hamak - Wasze doświadczenia...
Wiadomość wysłana przez: husar 16-09-2019, 21:45:23
Jeżeli mierzysz więcej niż 1,6 m wzrostu, to dłuższy hamak jest jak najbardziej wskazany. Im dłuższy, tym wygodniejszy i bardziej płasko można się ułożyć po skosie.