trwa ładowanie paska...
29-04-2017, 17:24:53 *
Aktualności:
Wybierz jezyk:
 
   Forum   Regulamin Zaloguj się Rejestracja   Tagi
Strony: Pierwsza « 1 2 3 4 +   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Ekwipunek dla autostopowicza - co brać?  (Przeczytany 3908 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przeglądają ten wątek.
Negaido
Opinii: (6)
Użytkownik
**
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Miejsce pobytu: to tu to tam
wiadomości: 69



WWW

Ignoruj
« Odpowiedz #45 : 15-03-2017, 14:22:19 »


Negaido - w jakiej sytuacji straciłeś plecak w Macedonii? W sensie gdzie byłeś rozbity, sąsiedzi itp? My zostawiliśmy busa z bagażami, na noc, na głównej ulicy przed starym miastem w Skopje (nocleg był w oddalonym hostelu). Nic nie zginęło. Z drugiej strony znajomy opowiadał (chyba właśnie o Macedonii, albo o Albanii?) że w mieście próbował ich zatrzymać obcy samochód a gość przez okno wymachiwał nożem. Kolega wtedy wyciągnął swój, trochę większy i rozstali się w zgodzie

BTW
Bałkany vs Ukraina - Bałkany chyba bezpieczniejsze i bardziej turystyczne.

To było za Skopje, jakoś niedaleko kanionu Matka, z którego wracałem. Namiot mieliśmy rozbity w parku (a może jakimś starym opuszczonym ośrodku wypoczynkowym). W każdym razie rozbijaliśmy się po ciemku, a kolejnego dnia okazało się, że 500 m dalej był kemping... Gdybym o tym wiedział to bym skorzystał, ale nie było o nim mowy ani w przewodniku ani na mapach. Po prostu zignorowałem instynkt i pewne zasady miejsca obozowania. Lepiej tego nie robić W każdym razie podczas podróży po Bałkanach spałem w różnych dziwnych miejscach. Większość ludzi jak wszędzie jest pomocna. Po prostu czasami może się trafić pech albo nie pomyślisz w pewnym momencie lub zabraknie Ci doświadczenia. No ale idąc tym tropem to by z domu należało nie wychodzić. Tak więc nie bać się podróżować i myśleć! Spoko
Zapisane

negaido.wordpress.com
cosinus
Opinii: (0)
Zaawansowany użytkownik
****
Offline Offline

wiadomości: 264




Ignoruj
« Odpowiedz #46 : 15-03-2017, 19:16:10 »

Ruski? Jaki ruski?

Słowo "ruski" w polskim języku jest o tyle pejoratywne (w praktyce - nie w języku historyka), jak i o tyle samo nieprecyzyjne.
Zależnie od kontekstu oznacza pochodzący z Rosji, z historycznych ziem Rusi (a Ruś != Rosja) ... czy każdy wyrażający się w piśmie cyrylicą (a języki z tej grupy mogą być całkiem dalekie w brzmieniu, akcencie, narodowości  dalekie od sympatii politycznych, kościelnych itd *) )

Dla własnego komfortu bycia człowiekiem kulturalnym odróżniajmy to i owo.

*) zaciekawiła mnie historia Łemków w II RP
Zapisane
tomking
Opinii: (14)
Ekspert
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 46
Miejsce pobytu: Katowice
wiadomości: 1459





Ignoruj
« Odpowiedz #47 : 15-03-2017, 19:48:25 »

*) zaciekawiła mnie historia Łemków w II RP

Nie dziwię się. Co ta mniejszość narodowa przeżyła i ci którzy nie przeżyli...  Szok
Niegdyś łaziłem po terenach, które zamieszkiwali, a potem byłem tam gdzie tych co przeżyli wywieziono.
W poniższej książce jest o nich co nieco.

Przepraszam za offtop, ale mi się przypomniało...  Zawstydzony



Odp: Ekwipunek dla autostopowicza - co brać?
*  (20.32 KB, 180x270 - wyświetlony 24 razy.)
Zapisane

Rzeczą ważniejszą od wiedzy jest wyobraźnia.
regent
Opinii: (10)
Ekspert
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Miejsce pobytu: Lublin
wiadomości: 1906





Ignoruj
« Odpowiedz #48 : 15-03-2017, 20:53:10 »

Słowo "ruski" w polskim języku jest o tyle pejoratywne (w praktyce - nie w języku historyka), jak i o tyle samo nieprecyzyjne.
Zależnie od kontekstu oznacza pochodzący z Rosji, z historycznych ziem Rusi (a Ruś != Rosja) ... czy każdy wyrażający się w piśmie cyrylicą (a języki z tej grupy mogą być całkiem dalekie w brzmieniu, akcencie, narodowości  dalekie od sympatii politycznych, kościelnych itd *) )

Dla własnego komfortu bycia człowiekiem kulturalnym odróżniajmy to i owo.

*) zaciekawiła mnie historia Łemków w II RP

Pisałem pracę magisterską o Łemkach więc doskonale znam dwoistość pojęcia ruski. I bez problemu rozróżniam kiedy ktoś mówi "ruski" w kontekście Rusi, Rusinów, Rusnaków, Karpatorusinów, Małorusinów itp, a kiedy "ruski" jest użyty jako popularny wśród Polaków rusycyzm pod którym kryje się język rosyjski (ale już sam język rosyjski nie rozróżnia już tych niuansów i ruski = rosyjski). Nie podejrzewam jednak autora wątku aby używał określenia ruski w tym pierwszym znaczeniu. Na początek wystarczy, że ogarnie, że mówiąc po rusku/rosyjsku to prosi się o kłopoty na, nomen omen, Rusi/Ukrainie

Ale fakt - słuszna uwaga, która tym bardziej pokazuje, że jadąc na wschód warto przyłożyć się do tematu i poza spakowaniem plecaka warto też cokolwiek poczytać o specyfice kraju.  
« Ostatnia zmiana: 15-03-2017, 23:15:19 wysłane przez regent » Zapisane

Wszyscy, którzy napotykają w górach człowieka pracującego, popadają w swego rodzaju zakłopotanie, gdyż dostrzegają niestosowność własnego zajęcia.
regent
Opinii: (10)
Ekspert
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Miejsce pobytu: Lublin
wiadomości: 1906





Ignoruj
« Odpowiedz #49 : 19-04-2017, 08:56:31 »

Odkopuję wątek bo znalazłem mapkę, której długo szukałem.
Mapka co prawda sprzed wojny, ale zasada nie używania rosyjskiego na zachodzie Ukrainy tym bardziej się umocniła.
https://zapodaj.net/images/e9786c5c71b66.jpg
Ekwipunek dla autostopowicza - co brać?

Ukraina.jpg
Odp: Ekwipunek dla autostopowicza - co brać?
* Ukraina.jpg (66.56 KB, 768x551 - wyświetlony 21 razy.)
Zapisane

Wszyscy, którzy napotykają w górach człowieka pracującego, popadają w swego rodzaju zakłopotanie, gdyż dostrzegają niestosowność własnego zajęcia.
katny
Opinii: (0)
Aktywny użytkownik
***
Offline Offline

Miejsce pobytu: Poznań
wiadomości: 211





Ignoruj
« Odpowiedz #50 : 19-04-2017, 09:15:49 »

Dobre dobre...przy czym te ukośne pasy przesunąłbym aż za Czerkasy.
Zapisane

WS95
Opinii: (0)
Użytkownik
**
Offline Offline

wiadomości: 97




Ignoruj
« Odpowiedz #51 : 21-04-2017, 19:03:41 »

Temat do zamknięcia, byłem na Bałkanach 11 dni i faktycznie moje pytania były durne 

Następny trip kierunek ukraina
Zapisane
tomking
Opinii: (14)
Ekspert
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 46
Miejsce pobytu: Katowice
wiadomości: 1459





Ignoruj
« Odpowiedz #52 : 21-04-2017, 20:51:19 »

Temat do zamknięcia, byłem na Bałkanach 11 dni i faktycznie moje pytania były durne  

Następny trip kierunek ukraina

Temat na pewno nie jest do zamknięcia, bo nie jest tylko dla ciebie  
a to, że zadawałeś pytania nawet durne świadczyło o braku doświadczenia i wiedzy. Teraz ją zdobywasz i zaczynasz sobie zdawać sprawę ze swojej niewiedzy. Tak czy siak powodzenia w dalszych podróżach
Zapisane

Rzeczą ważniejszą od wiedzy jest wyobraźnia.
Wdhiz
Opinii: (0)
Aktywny użytkownik
***
Offline Offline

wiadomości: 239




Ignoruj
« Odpowiedz #53 : 24-04-2017, 00:50:23 »

Temat do zamknięcia, byłem na Bałkanach 11 dni i faktycznie moje pytania były durne 

E tam do zamknięcia. Dawaj historie. Gdzie byłeś i jak było?
Zapisane
regent
Opinii: (10)
Ekspert
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Miejsce pobytu: Lublin
wiadomości: 1906





Ignoruj
« Odpowiedz #54 : 24-04-2017, 08:58:31 »

Następny trip kierunek ukraina

Eeee, to jak najbardziej aktualny. Ukraina i jej złożoność to temat bez dna 
Zapisane

Wszyscy, którzy napotykają w górach człowieka pracującego, popadają w swego rodzaju zakłopotanie, gdyż dostrzegają niestosowność własnego zajęcia.
WS95
Opinii: (0)
Użytkownik
**
Offline Offline

wiadomości: 97




Ignoruj
« Odpowiedz #55 : 24-04-2017, 10:17:07 »

Znacie jakiś filtr do wody co by bezpiecznie pić każdą keanówe na ukrainie, mołdawii? Ktoś mi mówił o filtrze za 150zł, ale nie wiem co too za konkretny filtr, jakiego rodzaju i gdzie go nabyć Z politowaniem
Zapisane
tomking
Opinii: (14)
Ekspert
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 46
Miejsce pobytu: Katowice
wiadomości: 1459





Ignoruj
« Odpowiedz #56 : 24-04-2017, 10:44:49 »

Ja mogę polecić dwa SAWYER Mini SP128, który jest chyba najbardziej uniwersalnym filtrem w użyciu i LIFESTRAW jako awaryjny filtr gdy chcesz się napić z "niepewnego" źródła. Poczytaj na temat tych filtrów i ich zastosowania. Są również wątki na forum, z którymi powinieneś się zapoznać.
Zapisane

Rzeczą ważniejszą od wiedzy jest wyobraźnia.
WS95
Opinii: (0)
Użytkownik
**
Offline Offline

wiadomości: 97




Ignoruj
« Odpowiedz #57 : 24-04-2017, 12:50:44 »

Tak sie zastanawiam, bo raz jedyny zdarzyło mi się zmarznąć w chorwacji, gdzie temp w nocy była 7-8*C a mój śpiwór to komfort -7 (traveplak 4)   Co?

Musiałem rano ratować się folią NRC

Miałem na sobie bielizne MONu

Zastanawiałem się teraz kupić lżejszy śpiwór np travelpak2(ta moskietiera robi) z komfortem 2, ale mając na uwadze tą "zimną" noc z chorwacji chyba zostane przy tym ciężkim klocu co mam.

Jakie macie śpiwory na maj-wrzesień? 3 sezonowce czy 2?


Edit: fajny ten lifestraw ale wirusów nie usuwa


Co do Ukrainy to poznałem podczas podróży 1 gościa z Zaporoża i udawałem, ciężko go było zrozumieć, ale pogadaliśmy trochę. No i wypadałoby w moim przypadku przynajmniej podstawowe zwroty się nauczyć i cyrylicę, jeśli nie chce się denerwować i na migi dogadywać :-D

na Bałkanach też nie każdy po angielsku rozmawia, ale przeżyłem.
« Ostatnia zmiana: 24-04-2017, 18:49:08 wysłane przez WS95 » Zapisane
Strony: Pierwsza « 1 2 3 4 +   Do góry
  Drukuj  
Tagi: google

 
Skocz do:  

Podobne tematy
Temat Zaczęty przez Odpowiedzi Wyświetleń Ostatnia wiadomość
Plecak dla podhalańczyka. Plecaki Kłobuch 0 581 Ostatnia wiadomość 15-04-2016, 23:22:09
wysłane przez Kłobuch
czy to dobry ekwipunek Pozostały ekwipunek EgoN 3 534 Ostatnia wiadomość 21-01-2017, 23:27:04
wysłane przez Elgatoloco
Strzelanie dla każego, 26.02.2017 Imprezy Ensis 0 620 Ostatnia wiadomość 17-02-2017, 20:14:49
wysłane przez Ensis
Śpiwór dla małolata Namioty i śpiwory Qaba 5 1070 Ostatnia wiadomość 27-03-2017, 11:06:01
wysłane przez no_idea
2 plecaki dla AMATORA Plecaki « 1 2 » Kanciasty 19 1218 Ostatnia wiadomość 19-03-2017, 18:31:29
wysłane przez Kanciasty