trwa ładowanie paska...
23-02-2012, 00:11:33 *
Aktualności:
Wybierz jezyk:
 
   Forum   Zaloguj się Rejestracja   Tagi
Strony: 1   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Sofky  (Przeczytany 468 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przeglądają ten wątek.
emzel
Opinii: (1)
Świeża krew
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 24
Miejsce pobytu: Tczew
wiadomości: 16




Ignoruj
« : 23-01-2012, 20:42:23 »

Słyszał ktoś z was o czymś takim jak sofky? Ma to niby być jakiś gulasz z suszonej kukurydzy, mąki kukurydzianej i reszta co wpadnie. W internecie też cisza na ten temat.
Zapisane

Pozdrawiam Mrugnięcie
BlueGun
Opinii: (0)
Zaawansowany użytkownik
****
Offline Offline

wiadomości: 436





Ignoruj
« Odpowiedz #1 : 23-01-2012, 21:09:00 »


"Sofky is a Creek Indian soup/stew made of hominy, cornmeal and what ever bits of meat you can find. (Venison, rattlesnake, or rabbit mostly)


Read more: http://wiki.answers.com/Q/What_is_sofky#ixzz1kLiafb2e"

Takie "studenckie" trochę Uśmiech
Zapisane

Nie cierpię tzw. "FacHowcÓW". W zupełności wystarcza mi jak ktoś jest dobry w tym co robi.
emzel
Opinii: (1)
Świeża krew
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 24
Miejsce pobytu: Tczew
wiadomości: 16




Ignoruj
« Odpowiedz #2 : 23-01-2012, 21:11:26 »

Tyle i tylko tyle sam znalazłem. Hominy to jakiś rodzaj suszonej kukurydzy, ale też się z tym nie spotkałem.
Zapisane

Pozdrawiam Mrugnięcie
BlueGun
Opinii: (0)
Zaawansowany użytkownik
****
Offline Offline

wiadomości: 436





Ignoruj
« Odpowiedz #3 : 23-01-2012, 21:20:42 »

Tyle i tylko tyle sam znalazłem.
Może dlatego że ideą jest...yyy... otwartośc Mrugnięcie Co masz to dajesz.
Narobiłeś mi smaka na kukurydzę. Taką świeżą , soczystą , prosto z krzaka.
Zapisane

Nie cierpię tzw. "FacHowcÓW". W zupełności wystarcza mi jak ktoś jest dobry w tym co robi.
emzel
Opinii: (1)
Świeża krew
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 24
Miejsce pobytu: Tczew
wiadomości: 16




Ignoruj
« Odpowiedz #4 : 23-01-2012, 21:27:10 »

Pewnie tak. Pewnie wrzucali co mieli i tak to nazwali. Może jednak ktoś się znajdzie co próbował.

Świeża z krzaka niedobra. Trzeba ugotować.
Zapisane

Pozdrawiam Mrugnięcie
BlueGun
Opinii: (0)
Zaawansowany użytkownik
****
Offline Offline

wiadomości: 436





Ignoruj
« Odpowiedz #5 : 23-01-2012, 21:30:57 »

Świeża z krzaka niedobra. Trzeba ugotować.
Najlepsza Duży uśmiech
Zapisane

Nie cierpię tzw. "FacHowcÓW". W zupełności wystarcza mi jak ktoś jest dobry w tym co robi.
regent
Opinii: (2)
Ekspert
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Miejsce pobytu: Lublin
wiadomości: 928





Ignoruj
« Odpowiedz #6 : 24-01-2012, 10:30:11 »

Świeża z krzaka niedobra. Trzeba ugotować.

Dobra jest. Tylko nie pod koniec lata, a powiedzmy w lipcu kiedy kolby są wielkości palca. Są chrupkie i słodziutkie :-)
Zapisane

Aborygeni twierdzą, iż stron świata jest siedem: północ, południe, wschód, zachód, środek, góra i dół. Nasz świat ma dwa wymiary, ich jest w 3D!
porcelanowy
Opinii: (6)
Ekspert
*****
Offline Offline

wiadomości: 668





Ignoruj
« Odpowiedz #7 : 24-01-2012, 11:07:48 »

Powitoł
A potem się mój sąsiad wkurwia: "trzeba patrony znowu solą załadować bo mi jakieś ch...je jak w zeszłe wakacje w kukurydzę weszły!"
(tekst prawdziwy Mrugnięcie ).

Hominy to wysuszona kukurydza niestwardniała (niedojrzała od końca). Miałem (chyba z almy) worek białej (w jakiś sposób obrobiona chemicznie) i żółtej (po prostu wysuszonej). Lepsze dla mnie do sałatek (nienawidzę smaku tej naszej puszkowanej) bo mocząc przed dalszą obróbką można już np. wrzucić do zalewy paprykowej i robią się małe bombki smakowe Uśmiech
edyta - aha, nie każda jest suszona i na nasze potrzeby można chyba przyjąć, że chodzi po prostu o kukurydzę spożywczą Uśmiech

edyta2-skreślam, bo nie jestem pewien, a opakowań już daaaawno nie mam Uśmiech
« Ostatnia zmiana: 24-01-2012, 11:17:35 wysłane przez porcelanowy » Zapisane

porcelanowy/Rafał: boso, ale w ostrogach
Co miałem, mam i będę miał... i co robię    :shades:
Strony: 1   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do: