Materiał - bardzo, bardzo wytrzymały. Naprawdę sporo przeszła, dużo szorowania o skały, gałęzie, Ciągłe chodzenie w Grotem który ma plecy z surowej Cordury nie zostawiło ani śladu
Z tym argumentem się akurat nie zgodzę. Owszem w porównaniu np. z SS jacka wilkoskórego materiał jest mocny ale mimo to na barkach od plecaka(wolverine więc szelki na pewno przyjaźniejsze niż goła cordura) i w paru innych miejsca(np. na rękawach) materiał się wyraźnie zmechacił/przytarł(oczywiście nie na wylot i nadal działa dobrze). Cena 300 zł jest naprawdę rozsądna(a był moment że kosztowały 450 zł co było chorą i zupełnie nieadekwatną ceną), swój model kupiłem w promocjo za 250 zł więc z takiej perspektywy cenowej 250-300 zł ja oceniam:
- 10k/10k to absolutne minimum - naprawdę nie wiem jak się mogą sprzedawać wynalazki w stylu 5k z często większą kasę
- podszycie fleecem nieźle odprowadza wilgoć, pomagają też siatkowe kieszenie i co najważniejsze wywietrzniki pod pachami(gdyby nie one pewnie była by sauna)
- zamki, rzepy, szwy itd. bez problemów
- materiał zmechacił się dość szybko na ramionach i tyłku od plecaka
- impregnacja raczej słaba i po krótkim czasie kropelki przestały się perlić
- przy normalnym deszczu(nie mżawka ale i nie ulewa) tkanina nasiąka ale membrana nie puszcza, nie zauważyłem też jakiegoś tragicznego przeciekania na szwach, w zasadzie albo przemokła cała na wylot albo byłem suchy
- na mrozie i śniegu sprawdza się bardzo dobrze a to jednak bardziej "naturalne" warunki dla SS niż deszcz
- bardzo fajny krój rękawów i kaptura dają dużą swobodę ruchów za to dla wysokich i szczupłych(180 i romiar M) mogły by być dłuższe rękawy i plecy na tyłku
- ściągacze w pasie maja słaba blokadę - gumy pewniej zawiązać, brakuje też jakiegoś wiatrołapu ale mało który SS to ma
- fajne kieszenie wewnętrzne i w góry i na cywilkę
Generalnie jestem z niej zadowolony, za te pieniądze nawet bardzo(zwłaszcza że 2 lata temu nawet gdyby chcieć dopłacić to nie było łatwo o bez membranowy SS a membranowa konkurencja oferowała dużo mniej). Dzielnie mi służy ale i tak kupiłem wreszcie "prawdziwy" SS bez membrany ECWCS i midway poszedł trochę w odstawkę.
Zmiany wagi po przemoczeniu też raczej nie odczuwałem... No może po zdjęciu kurtki w celu wysuszenia czuć że mamy w reku ciężką, mokrą szmatę ale żeby zauważyć to mając ja na sobie? bez przesady

Z resztą każdy SS z fleecem tak się zachowa - sam polar 100 mokry waży przecież swoje. Na słońcu kurtka schnie szybko, w pochmurny dzień na wietrze raczej wolno.