[...]
Mam też BiPolartec 200 i 300 i Wind PRO (syćko oryginalne) i też w teren bym tego nie zabrał. W domu używam zimą jak mam 19-23 stopnie po 2-3 aby było komfortowo. [...]
W takim razie... współczuję

Przy 21-22 stopniach w domu mało kiedy się przykrywam, a jeśli już, to kołderką dającą tyle ciepła, co 2 prześcieradła

McBren - jedyny nocleg to ten w ogrzewanym budynku? Czy w terenie też jakiś będzie? Jeśli tylko w budynku, to wg mnie sama podpinka do poncho w zupełności Ci wystarczy. Jeśli samego poncho nie zamierzasz nosić w trakcie marszu, to je sobie odpuść (bo na cholerę Ci ono w budynku?) i zamiast niego weź jakąś milusią bieliznę do spania. Nie wiem jak dobrze ma być ogrzewany ten budynek, ale jeśli nie jest tam zimniej niż 15 stopni, to z rzeczy, które mam wybrałbym do spania opcję:
kalesony z polaru 100
koszulka termo + bluza z polaru 100
mój najcieńszy śpiwór (lub podpinka do poncho w Twoim wypadku, bo ja nie posiadam póki co)
I tyle. Ciepło, lekko, wygodnie, przyjemnie w dotyku... No i rzeczy bardziej uniwersalne, bo kalesony i bluzę z polaru można nosić nie tylko do spania.