trwa ładowanie paska...
05-02-2012, 11:05:11 *
Aktualności:
Wybierz jezyk:
 
   Forum   Zaloguj się Rejestracja   Tagi
Strony: 1   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: okulary ess ice a środki chemiczne  (Przeczytany 691 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przeglądają ten wątek.
frommert
Opinii: (3)
Aktywny użytkownik
***
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 33
Miejsce pobytu: w krainie gdzie obcy ginie
wiadomości: 101


Honor As a Way of Life




Ignoruj
« : 23-08-2010, 20:52:34 »

Okularów ess ice używam w asg od ponad 4 lat. Polecałem je wielu kolegom i znajomym bo to fajny i niezawodny sprzęt. Ostatnio kupiłem sobie nową białą szybkę bo stara już się zużyła (miała tyle rys że komfort użytkowania znacznie się pogorszył).
Pojechałem na większą imprezę i okazało się, że po pierwszym dniu mam jakąś pajęczynkę na okularach. Okazało się, że jedna z warstw na zewnątrz uległa uszkodzeniu, można było ją zdrapać.. Pomyślałem że to dziwne, ale się nie przejąłem.
Po kolejnym dniu było jeszcze gorzej.
Wczoraj wziąłem okulary do łapy i okazało się, że w jednym miejscu wyglądają jak pęknięta szyba samochodowa i to w dodatku całkowicie biała.. Okulary do wywalenia.
Nie było uszkodzenia fizycznego, żadnego rzucania czy innych rzeczy, okulary leżały grzecznie w futerale.
Jedyne co mi przychodzi do głowy to uszkodzenie chemiczne i tutaj:
- używałem farby do twarzy camtech
- środek przeciwko komarom zawierający deet
Wymazałem uszkodzone już okulary i farbą i środkiem zawierającym deet i zobaczymy co będzie jutro.

Mieliście taki przypadek, lub wiecie co mogło spowodować taki stan rzeczy?
Zapisane

OPGP
"...As a unit we stand and united we fall..."
kapral
Opinii: (3)
Ekspert
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Miejsce pobytu: Mt. Hermon
wiadomości: 1784


RTT CQB Man proud fan




Ignoruj
« Odpowiedz #1 : 23-08-2010, 22:23:36 »

zdarzyło mi się, ze na okularach ni stąd ni z owąd pojawiła mi się plama jak po hmmmm, kwasie?
nie mam pojęcia skąd, co i jak. A też wyszło to na moich ESS ICE.
Zapisane

I got 99 problems but Under Armour ain't one
frommert
Opinii: (3)
Aktywny użytkownik
***
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 33
Miejsce pobytu: w krainie gdzie obcy ginie
wiadomości: 101


Honor As a Way of Life




Ignoruj
« Odpowiedz #2 : 23-08-2010, 22:57:33 »

No to już wiadomo, po 2 godzinach od wymazania okularów są już "pajęczyny".
Użyłem środków o stężeniu deet 97% i 34% i w obu przypadkach są już efekty.
Zobaczy co będzie jutro, ale śmiało można powiedzieć, że deet niszczy powłoki w okularach - przynajmniej w essach.
Mogliby przynajmniej ostrzec, że nie są odporne na środki chemiczne.
Cóż ameryki nie odkryłem, ale się za to mocno poirytowałem. I to tym bardziej, że ze te okulary kupione 4 lata temu były ok. Stosuje deet od kilku lat i wcześniej nie było problemu.
Zapisane

OPGP
"...As a unit we stand and united we fall..."
javelin
Opinii: (3)
Zaawansowany użytkownik
****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 24
Miejsce pobytu: Olsztyn
wiadomości: 472




Ignoruj
« Odpowiedz #3 : 27-08-2010, 12:10:15 »

Miałem kiedyś to samo w Wileyach SG-1 i w goglach Bolle Defender, tylko tam sprawcą był dość popularny środek anti-fog o nazwie chemax-2. Też niszczył fabryczną powłokę anti-fog, a jak się lekko musnęło szybkę paznokciem, to zostawała paskudna szrama...
Zapisane
Piotrek1985
Opinii: (3)
Zaawansowany użytkownik
****
Offline Offline

wiadomości: 373




Ignoruj
« Odpowiedz #4 : 27-08-2010, 13:59:48 »

Cześć.
Przykro mi, że straciłeś okulary. Wiem jak to może boleć tym bardziej jeśli okulary były warte kilkaset złotych. Ja mam WileyX XL-1 Advanced. Dla mnie to wartościowa uwaga aby uważać na tego typu środki. Choć w instrukcji obsługi nie ma żadnych informacji o tego typu środkach. Trochę to denerwuje, że sprzęt z górnej półki takie ma wady. Teraz sam nie wiem czy warto kupować jakiś preparat do czyszczenia filtrów Niezdecydowany
Zapisane
javelin
Opinii: (3)
Zaawansowany użytkownik
****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 24
Miejsce pobytu: Olsztyn
wiadomości: 472




Ignoruj
« Odpowiedz #5 : 27-08-2010, 14:31:37 »

Moim zdaniem to nie tyle wada okularów/gogli "z górnej półki", co niezbyt dopracowanego środka chemicznego. Jakby nie patrzeć, taki chemax-2 jest przeznaczony do szkieł korekcyjnych, a środki na komary też nie służą do spryskiwania okularów ochronnych. Po prostu takie rzeczy czasem wychodzą przypadkiem, w praktyce. Chemaxa od kilku lat już nie używam i omijam szerokim łukiem, teraz dzięki temu tematowi wiem też, że trzeba uważać ze środkami przeciw insektom.

A co tracenia ochrony oczu to się przyzwyczaiłem już chyba Chichot Wileye SG-1 i gogle Bolle zniszczone chemikaliami. Okulary ESS ICE i WileyX PT-1 zgubione po pijaku Język Ino Oakleye się ostały... Smutny
Zapisane
Piotrek1985
Opinii: (3)
Zaawansowany użytkownik
****
Offline Offline

wiadomości: 373




Ignoruj
« Odpowiedz #6 : 27-08-2010, 14:41:31 »

Może nie zgubiłeś tylko miałeś na naosie Język
Zapisane
Strony: 1   Do góry
  Drukuj  

 
Skocz do:  

Podobne tematy
Temat Zaczęty przez Odpowiedzi Wyświetleń Ostatnia wiadomość
Okulary ESS Ice 2.4 Pozostały ekwipunek deer hunter 1 3340 Ostatnia wiadomość 06-09-2007, 14:33:33
wysłane przez Konrad
Etui na okulary Pozostały ekwipunek Sahar 8 1300 Ostatnia wiadomość 13-08-2009, 12:40:27
wysłane przez hyena
Etui na okulary Pozostały ekwipunek Lord von Banan 3 919 Ostatnia wiadomość 27-08-2009, 22:39:01
wysłane przez wermont
lornetka + ess ice Pozostały ekwipunek frommert 2 1318 Ostatnia wiadomość 03-12-2009, 23:15:58
wysłane przez Raff
Light Sticki czyli światło chemiczne i jego zakup Ogólne PiotrekMJ 13 2680 Ostatnia wiadomość 18-05-2010, 00:39:08
wysłane przez SierraZulu