trwa ładowanie paska...
08-02-2012, 14:36:06 *
Aktualności:
Wybierz jezyk:
 
   Forum   Zaloguj się Rejestracja   Tagi
Strony: Pierwsza « 1 2 3 +   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Siłownia i koszulka  (Przeczytany 2012 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przeglądają ten wątek.
katny
Opinii: (0)
Użytkownik
**
Offline Offline

Miejsce pobytu: Lublin
wiadomości: 69





Ignoruj
« Odpowiedz #30 : 27-08-2010, 12:12:17 »

michal13031986
chyba rzeczywiście nie chce Ci się ćwiczyć...
koszulek termoaktywnych mam pół szafy (w tym kilka UA), ale na siłownię biorę zawsze jakąś starą bawełnianą albo taką "prawie" do prania, żeby dobrudzić i wrzucić od pralki. Nie wyobrażam sobie kilku treningów w tej samej niepranej koszulce nawet jesli to UA.
Jeśli chodzi o dobór rozmiaru w Under Armourze to radzę zwrócić uwagę na 3 grupy ich odzieży: loose, fitted i compression (oczywiście chodzi o dopasowanie do ciała). To są 3 różne rozmiarówki!! dla przykładu: ja Coppression noszę w rozmiarze XXL, a Loose M.

pozdrawiam
Zapisane

KnockeR
Opinii: (12)
Ekspert
*****
Offline Offline

wiadomości: 795


When the Zombies come, I'll be ready!




Ignoruj
« Odpowiedz #31 : 27-08-2010, 13:23:56 »

Ja od dziś będę się lansował w UA Chichot Już widzę te napalone pająki zważywszy na to, że ćwiczę przeważnie sam lub czasem z dwoma sezonowcami w podziemiu to i tak UA daje +10 do lansu.
Zapisane

Zombie Zone - Survival w świecie postapokalipsy!
DOŁĄCZ DO ŁOWCÓW ZOMBIE
corvus
Opinii: (2)
Ekspert
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Miejsce pobytu: Warszawa/Pionki
wiadomości: 534





Ignoruj
« Odpowiedz #32 : 27-08-2010, 16:44:20 »

Corvus nie wyłapałeś ironii w moim wpisie !

Od ponad 20 lat, z mniejszym lub większym zacięciem, w chwili obecnej tylko dla podtrzymania formy (tylko rzeźba), bo jest cała masa sportów które dają większą frajdę niż siłownia i na której świat się nie kończy.

Różowa to mało, koniecznie jeszcze z podpisem Pudzianowskiego bo tylko w takiej "się rośnie"  Mrugnięcie

michal, jak dla mnie :
1. masz za dużo forsy/stać cię - kup sobie termopokurcza i po problemie.
2. szkoda ci gotówki - kup 3-4 zwykłe koszulki a pieniądze przeznacz na następny karnet.

Idziesz na siłownię to ma się z Ciebie chłopie lać pot i tyle, skupiasz się na ćwiczeniach a nie na mokrej koszulce a jeśli jest inaczej to daj sobie spokój.
IMHO koszulki termo najlepiej sprawdzają się na trasie, gdzie mokre plecy sprawiają pewien dyskomfort np. zimą a na 1-1,5h ćwiczeń w siłowni dałbym sobie spokój - jak zrobisz, to już "Twoja wola panie"




Sorry, trochę się nieładnie wyraziłem. Po prostu jestem przewrażliwiony przez gamoni, którzy poćwiczą dwa miesiące, stwierdzą, że gówno im to dało i rozpowiadają, że jak ktoś jest lepiej zbudowany od nich to na pewno wcale nie trenował ani nie trzymał diety a formę zbudowały za nich czarodziejskie tabletki. Oczywiście nie twierdzę, że Ty do nich należysz.

Co do samej koszulki to ja jednak preferuję jakieś termoaktywne, najlepiej nie zbyt dopasowane, jest mi w nich dużo wygodniej.
Zapisane

.
kapral
Opinii: (3)
Ekspert
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Miejsce pobytu: Mt. Hermon
wiadomości: 1802


RTT CQB Man proud fan




Ignoruj
« Odpowiedz #33 : 01-09-2010, 20:28:32 »

Ja powiem wam, że nie znosze dopasowanych koszulek, typu compression. I mam gdzieś, że się sprawdzają lepiej.
Muszę mieć, chociaż trochę luzu.

A czy spodenki UA to przesada?Uśmiech bo różnica między ceratą z go sportu jest ogromna Chichot
Zapisane

I got 99 problems but Under Armour ain't one
studio34
Opinii: (1)
Użytkownik
**
Offline Offline

wiadomości: 74





Ignoruj
« Odpowiedz #34 : 01-09-2010, 23:32:42 »

Nie przesada Uśmiech
Tak samo jak używanie gaci UA.
Zajebisty komfort. Jajka zawsze są na swoim miejscu.

Odnośnie poprzednich postów.
Na siłkę najlepiej loosefit sleeveless shirt. Serio Uśmiech
Do lansowania się w którejś compression trzeba być już nieźle wystruganym.
W przeciwnym razie gratuluję odwagi.
Zapisane
kapral
Opinii: (3)
Ekspert
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Miejsce pobytu: Mt. Hermon
wiadomości: 1802


RTT CQB Man proud fan




Ignoruj
« Odpowiedz #35 : 02-09-2010, 00:23:08 »

albo poczucia humoru Duży uśmiech
Zapisane

I got 99 problems but Under Armour ain't one
studio34
Opinii: (1)
Użytkownik
**
Offline Offline

wiadomości: 74





Ignoruj
« Odpowiedz #36 : 02-09-2010, 07:11:52 »

I'm UA whore too  Duży uśmiech
Zapisane
kapral
Opinii: (3)
Ekspert
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Miejsce pobytu: Mt. Hermon
wiadomości: 1802


RTT CQB Man proud fan




Ignoruj
« Odpowiedz #37 : 03-09-2010, 17:52:20 »

heh, dopiero teraz zauważyłem czapkę na avatarze Uśmiech


Btw, czy ktoś używał tych koszulek z serii battle?
Jak one się mają do bluzy? Tak samo "grubsze"?
Zapisane

I got 99 problems but Under Armour ain't one
TomaSH
Opinii: (2)
Aktywny użytkownik
***
Offline Offline

Miejsce pobytu: Festung Posen
wiadomości: 192




Ignoruj
« Odpowiedz #38 : 03-09-2010, 18:14:40 »

A bluzy ktoś ma/używa? Bo ciekawie wyglądają...rzygam już bawełnianymi z kapturem ( Z politowaniem ), a nike/pumy/adidasa nie kupie bo płacić za samą nazwe nie zamierzam.
Zapisane
kapral
Opinii: (3)
Ekspert
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Miejsce pobytu: Mt. Hermon
wiadomości: 1802


RTT CQB Man proud fan




Ignoruj
« Odpowiedz #39 : 04-09-2010, 00:24:54 »

A bluzy ktoś ma/używa? Bo ciekawie wyglądają...rzygam już bawełnianymi z kapturem ( Z politowaniem ), a nike/pumy/adidasa nie kupie bo płacić za samą nazwe nie zamierzam.

Mam, mam Uśmiech jest świetna.

Materiał jest dosyć gruby, to all season gear. nosiłem to w całkiemciepłych temperaturach, jaki w zimniejszych - daje radę. do biegania rzecz jasna genialna.
no nie wiem co ci powiedzieć... moja opinia jest subiektywna Język
Zapisane

I got 99 problems but Under Armour ain't one
kellroth
Opinii: (0)
Świeża krew
*
Offline Offline

wiadomości: 13




Ignoruj
« Odpowiedz #40 : 06-09-2010, 11:19:29 »

ja nie mam żadnych bluz, biegam in-door ( bieżnia po siłowni )... po polu jakoś nie mogę się zdecydować, po pierwsze pogoda, po drugie asfalt jest "nieco" za twardy Język a co do głównego tematu, to mam masę koszulek na siłkę, ale najbardziej jestem zadowolony z tych z tego "śliskiego" materiału, bo idealnie przepuszcza powietrze, i nawet jak się zgrzeję to koszulka schodzi ze mnie jak po maśle, czego np. o bawełnianych nie można powiedzieć... te o których mówię można kupić w każdym większym sklepie sportowym za 20-40 złotych, ale rozkminiam właśnie nad czymś "lepsiejszym"... I jest w tym temacie kilka ciekawych opcji muszę przyznać Język
Zapisane
Strony: Pierwsza « 1 2 3 +   Do góry
  Drukuj  

 
Skocz do:  

Podobne tematy
Temat Zaczęty przez Odpowiedzi Wyświetleń Ostatnia wiadomość
Koszulka termoaktywna Odzież i bielizna « 1 2 » Sahar 20 2729 Ostatnia wiadomość 17-09-2008, 13:06:07
wysłane przez madmun
Koszulka termoaktywna stoor. Odzież i bielizna w0jna 14 3564 Ostatnia wiadomość 28-01-2011, 16:58:18
wysłane przez wojtekn
[koszulka oddychająca] drugie życie Odzież i bielizna Ra_d_ek 8 1063 Ostatnia wiadomość 27-06-2010, 10:50:17
wysłane przez Ra_d_ek
Koszulka na rower Odzież i bielizna « 1 2 » mrone 21 4229 Ostatnia wiadomość 23-05-2011, 22:51:04
wysłane przez sklep-wojskowy.pl
Koszulka Attique Odzież i bielizna « 1 2 » kabar24 15 1320 Ostatnia wiadomość 09-11-2011, 09:08:53
wysłane przez Tharfin