trwa ładowanie paska...
08-02-2012, 02:27:34 *
Aktualności:
Wybierz jezyk:
 
   Forum   Zaloguj się Rejestracja   Tagi
Strony: Pierwsza 1 2 3 Ostatnia +   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Siłownia i koszulka  (Przeczytany 2009 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przeglądają ten wątek.
sobotaa
Opinii: (0)
Użytkownik
**
Offline Offline

wiadomości: 84




Ignoruj
« Odpowiedz #15 : 25-08-2010, 15:36:33 »

Potwierdzam Duży uśmiech Mam UA  Full T i to jest to naprawdę świetny łach. Bawełna po treningach mimo prania, mycia się Duży uśmiech i stosowania antyperspirantów po prostu wali pod pachami, w UA tego nie ma. Magia.
Polecam i już.

Pozdrawiam,
Zapisane
KnockeR
Opinii: (12)
Ekspert
*****
Offline Offline

wiadomości: 795


When the Zombies come, I'll be ready!




Ignoruj
« Odpowiedz #16 : 25-08-2010, 16:49:49 »

Zastanawiałem się nad modelem UA Battle z uwagi na fajne pikselowate camo Mrugnięcie Ale padło w końcu na całą czarną Full Tee Uśmiech Czekam na kuriera a później ruszam w góry testować sprzęt Uśmiech a siłownia w niej to przy okazji Uśmiech na bardziej outdoorową aktywność się nastawiam.
Zapisane

Zombie Zone - Survival w świecie postapokalipsy!
DOŁĄCZ DO ŁOWCÓW ZOMBIE
adampawlowski
Opinii: (4)
Zaawansowany użytkownik
****
Offline Offline

wiadomości: 357





Ignoruj
« Odpowiedz #17 : 25-08-2010, 17:27:54 »

KnockeR skąd zamawiałeś tą swoją koszulkę ? Od jakiegoś czasu szukam czegoś takiego co radziłoby sobie z potem. Z opisu TomaSH wydaje się idealna. Minionego lata kupiłem w Go Sporcie dwie koszulki o podobnych "właściwościach " jedna to firmowa tej marki bardzo tania ok. 30zł. a druga to TNF za 130zł. ale jakoś żadna mi nie podchodzi jest mi w nich bardzo gorąco.
Zapisane
Czejen
Opinii: (0)
Aktywny użytkownik
***
Offline Offline

wiadomości: 230





Ignoruj
« Odpowiedz #18 : 25-08-2010, 21:03:38 »

O ja pitolę, michal13031986 zaiste masz problem  Szok

Jak zapisałeś się na siłownię to skup się na tym co chcesz dzięki niej osiągnąć a koszulka to naprawdę marginalny problem ! ! !
Większość pawianów która przychodzi na siłownię w skarpetach adidasa za 150 zł koszulkach za 200 stówy i butach  za 2 x tyle, przychodzi po to żeby pooglądać "buły" w lustrach, pospacerować z rękami rozstawionymi od noszenia beczek i zrobić sobie słowną popierdółkę ze znajomymi przez 1,5 h na 2h ćwiczeń (mięśnie robią się same od zastrzyków i pro hormonów).

Skup się na ustaleniu dobrego programu ćwiczeń a nie na koszulce, koszulki obojętnie czy to UA, Elderus ze srebrną nicią czy tez Decathlonowy Webster śmierdzą i śmierdzieć będą (kwestia potu) - jedne wcześniej inne później !
Koszulkę po siłowni wrzucasz do prania i bierzesz świeżą a nie naginasz  w jednym skunksie przez cały miesiąc bo wydałeś 100 złociszy i innej termo akurat nie masz !
Zapisane

Zabijanie dla pokoju jest jak pieprzenie się dla cnoty - Stephen King

TomaSH
Opinii: (2)
Aktywny użytkownik
***
Offline Offline

Miejsce pobytu: Festung Posen
wiadomości: 192




Ignoruj
« Odpowiedz #19 : 25-08-2010, 21:04:04 »

Adam, nie chce Ci sugerować czegoś, ale IMHO UA to koszulka jeśli nie idealna, to blisko jej do tego. Każdy użytkownik tej bielizny którego znam jest w 100% zadowolony. Jedyne co może na początku wywoływać "dziwne uczucie" to obcisłość, w kroju dopasowanym. Na DVM śmieją się, że wygląda gejowsko i wskazuje westernera na kilometr, ale do wszelkiej aktywności - bajka.
PS. Niby grall, a kosztuje mniej niż snobenza  Duży uśmiech
EDIT: Czejen, nie wiem jak u Ciebie z kwasowością potu, intensywnością itd, mnie przebić w tym ciężko. Leje sie ze mnie jak z cebra przy odrobinie wysiłku/słońca. UA nie capi i zakładam ją na drugi, trzeci, czwarty trening bez problemu. Żadnej innej z moich termo nie założył bym na 2 dzień idąc "do ludzi", bo mimo ze capią mniej niż bawełna, to jednak zapaszek jest. W UA nawet tego nie ma. Knocker i adampawlowski, jak poużywacie to wpiszcie sie do wątku odpowiedniego (wrażenia z użytkowania), rozwiejemy pare mitów  Mrugnięcie
EDIT 2: O tym, że cena nie jest wyznacznikiem jakości niech świadczy chociażby fakt, że koszulka jaxy za 80 pln została sprezentowana kumplowi Język Jedyną jej zaletą jest to, ze schnie szybciej niż bawełna. Kumpel żadnej termo nie miał jeszcze, wiec dobre i to. Aha, nad UA też sie chłopak zastanawia Duży uśmiech
Zapisane
McBren
Opinii: (0)
Ekspert
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 39
Miejsce pobytu: Pomorze
wiadomości: 3369





Ignoruj
« Odpowiedz #20 : 25-08-2010, 21:22:57 »

 Ja bym na siłownię kupił koszulkę oddychającą z Lidla. A UA zostawił na wypady w teren.
Zapisane
Czejen
Opinii: (0)
Aktywny użytkownik
***
Offline Offline

wiadomości: 230





Ignoruj
« Odpowiedz #21 : 25-08-2010, 22:14:50 »

Cytuj z: TomaSH
Czejen, nie wiem jak u Ciebie z kwasowością potu, intensywnością itd, mnie przebić w tym ciężko. Leje sie ze mnie jak z cebra przy odrobinie wysiłku/słońca. UA nie capi i zakładam ją na drugi, trzeci, czwarty trening bez problemu. Żadnej innej z moich termo nie założył bym na 2 dzień idąc "do ludzi", bo mimo ze capią mniej niż bawełna, to jednak zapaszek jest. W UA nawet tego nie ma.

Po 3-4 dniach łażenia w UA to je.... jak nielizanemu kotu spod ogona. Ogólnie pomimo swoistego swojego uroku i powabu Mrugnięcie jestem nie do zgwałcenia przez płeć przeciwną  Płacz a wszelki dziki leśny zwierz spierdziela z daleka.

A tak poważnie - UA jest ekstra podobnie jak mój Elderus, ale po kilku dniach bez mycia też w niej śmierdzę ! na trase jest OK ale na siłownię już niekoniecznie, chyba ze michal będzie ją prał za każdym razem - ale to samo można robić z koszulką za 5,50 zł + Vat
Zapisane

Zabijanie dla pokoju jest jak pieprzenie się dla cnoty - Stephen King

kapral
Opinii: (3)
Ekspert
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Miejsce pobytu: Mt. Hermon
wiadomości: 1801


RTT CQB Man proud fan




Ignoruj
« Odpowiedz #22 : 25-08-2010, 22:45:15 »

Ja bym na siłownię kupił koszulkę oddychającą z Lidla. A UA zostawił na wypady w teren.

Jak kupisz UA, to potem i tak bedziesz w niej smigal na kazdą aktywność fizyczną. A potem kupisz drugą, trzecią, a potem coldgeara, a potem czapke, eeeehhhhhhhhh
Zapisane

I got 99 problems but Under Armour ain't one
mgr_scout
Kierownik forum
Opinii: (0)
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
wiadomości: 4853




« Odpowiedz #23 : 25-08-2010, 22:50:19 »

Tak sie spuszczacie na UA Mrugnięcie To powiedzcie jak z żywotnością i nieśmierdzeniem po XX praniach. Serio pytam.
Zapisane

Chcę być dezerterem, który ma szansę powodzenia
KNAKiŁ
KKK - Kelly Kettle Klan
CZUJ-DYM!
TomaSH
Opinii: (2)
Aktywny użytkownik
***
Offline Offline

Miejsce pobytu: Festung Posen
wiadomości: 192




Ignoruj
« Odpowiedz #24 : 26-08-2010, 06:08:10 »

Po 3-4 dniach łażenia w UA to je.... jak nielizanemu kotu spod ogona. Ogólnie pomimo swoistego swojego uroku i powabu Mrugnięcie jestem nie do zgwałcenia przez płeć przeciwną  Płacz a wszelki dziki leśny zwierz spierdziela z daleka.

A tak poważnie - UA jest ekstra podobnie jak mój Elderus, ale po kilku dniach bez mycia też w niej śmierdzę ! na trase jest OK ale na siłownię już niekoniecznie, chyba ze michal będzie ją prał za każdym razem - ale to samo można robić z koszulką za 5,50 zł + Vat
Płeć przeciwna z którą miałem okazje wracać ze spływu stwierdziła jedynie ze mógłbym kudły umyć bo capią rzeką Język no ale u każdego to inaczej wygląda.
Z drugiej strony, wrzucić po 2-3 dniach do zlewu, przepłukać, "wykręcić" i znowu "działa".
Scout: wytrzymałość...dziwna sprawa. Zmechaciła mi się ciut w miejscu gdzie był zamek polara, za to przejechanie po betonie nie zrobilo na niej wrażenia  Język strange. Zakupione w połowie kwietnia tego roku, do tej pory bez zmian jeśli chodzi o "nieśmierdzenie".
Zapisane
mgr_scout
Kierownik forum
Opinii: (0)
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
wiadomości: 4853




« Odpowiedz #25 : 26-08-2010, 08:35:50 »

Bardziej interesuje mnie czy np. po roku aktywnego używania (siłka, wypady, spływy etc.) nie traci właściwiości "nieśmierdzących".
Zapisane

Chcę być dezerterem, który ma szansę powodzenia
KNAKiŁ
KKK - Kelly Kettle Klan
CZUJ-DYM!
corvus
Opinii: (2)
Ekspert
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Miejsce pobytu: Warszawa/Pionki
wiadomości: 534





Ignoruj
« Odpowiedz #26 : 26-08-2010, 20:27:28 »

Bardziej interesuje mnie czy np. po roku aktywnego używania (siłka, wypady, spływy etc.) nie traci właściwiości "nieśmierdzących".

moja nie straciła, mam ją już ze dwa lata.
Na siłownię jednak wolę luźniejszą, bez rękawów adidasa kupioną na jakiejś promocji za mniej niż 5 dych o ile pamiętam.


Cytuj z: Czejen
mięśnie robią się same od zastrzyków i pro hormonów

A to jakaś nowość. Ćwiczysz?
Zapisane

.
zirkau
Opinii: (0)
Ekspert
*****
Offline Offline

wiadomości: 1001




Ignoruj
« Odpowiedz #27 : 26-08-2010, 21:12:11 »

Producent podaje natomiast, że koszulki chronią przed promieniowaniem UV.

dziwne nie ? tylko dlaczego nie jestem cały opalony ? tylko te częsci ciała które nie były okryte nawet zwykłą szmatką ?

a co do reszty, oj, baby dajcie już spokój, jaka koszulka na siłkę - chyba najlepsza różowa Język
Zapisane
KnockeR
Opinii: (12)
Ekspert
*****
Offline Offline

wiadomości: 795


When the Zombies come, I'll be ready!




Ignoruj
« Odpowiedz #28 : 27-08-2010, 10:56:26 »

Przyszła koszulka Chichot już wiem, że raczej będzie służyła za bielizne na wyjścia w teren Chichot bo w samej prezentują się chyba tylko dobrze umięśnione byki Chichot Zdjęć Wam oszczędzę bo widać spadek formy Chichot Dobrałem rozmiar M aby był taki na styk, po wyciągnięciu z woreczka lekka załamka stwierdziłem, że się w tą koszulkę dla niemowlaka nie wcisnę i żałowałem, że nie zamówiłem L'ki. Po założeniu przez pierwszą minutę miałem klaustrofobię i duszności Mrugnięcie ale to chyba ma być takie dopasowane i pościskane sam już nie wiem:)
Zapisane

Zombie Zone - Survival w świecie postapokalipsy!
DOŁĄCZ DO ŁOWCÓW ZOMBIE
Czejen
Opinii: (0)
Aktywny użytkownik
***
Offline Offline

wiadomości: 230





Ignoruj
« Odpowiedz #29 : 27-08-2010, 11:52:26 »

Cytuj z: corvus
A to jakaś nowość.

Corvus nie wyłapałeś ironii w moim wpisie !

Cytuj z: corvus
Ćwiczysz?

Od ponad 20 lat, z mniejszym lub większym zacięciem, w chwili obecnej tylko dla podtrzymania formy (tylko rzeźba), bo jest cała masa sportów które dają większą frajdę niż siłownia i na której świat się nie kończy.

Cytuj z: zirkau
...jaka koszulka na siłkę - chyba najlepsza różowa Język

Różowa to mało, koniecznie jeszcze z podpisem Pudzianowskiego bo tylko w takiej "się rośnie"  Mrugnięcie

michal, jak dla mnie :
1. masz za dużo forsy/stać cię - kup sobie termopokurcza i po problemie.
2. szkoda ci gotówki - kup 3-4 zwykłe koszulki a pieniądze przeznacz na następny karnet.

Idziesz na siłownię to ma się z Ciebie chłopie lać pot i tyle, skupiasz się na ćwiczeniach a nie na mokrej koszulce a jeśli jest inaczej to daj sobie spokój.
IMHO koszulki termo najlepiej sprawdzają się na trasie, gdzie mokre plecy sprawiają pewien dyskomfort np. zimą a na 1-1,5h ćwiczeń w siłowni dałbym sobie spokój - jak zrobisz, to już "Twoja wola panie"


Zapisane

Zabijanie dla pokoju jest jak pieprzenie się dla cnoty - Stephen King

Strony: Pierwsza 1 2 3 Ostatnia +   Do góry
  Drukuj  

 
Skocz do:  

Podobne tematy
Temat Zaczęty przez Odpowiedzi Wyświetleń Ostatnia wiadomość
Koszulka termoaktywna Odzież i bielizna « 1 2 » Sahar 20 2729 Ostatnia wiadomość 17-09-2008, 13:06:07
wysłane przez madmun
Koszulka termoaktywna stoor. Odzież i bielizna w0jna 14 3559 Ostatnia wiadomość 28-01-2011, 16:58:18
wysłane przez wojtekn
[koszulka oddychająca] drugie życie Odzież i bielizna Ra_d_ek 8 1063 Ostatnia wiadomość 27-06-2010, 10:50:17
wysłane przez Ra_d_ek
Koszulka na rower Odzież i bielizna « 1 2 » mrone 21 4229 Ostatnia wiadomość 23-05-2011, 22:51:04
wysłane przez sklep-wojskowy.pl
Koszulka Attique Odzież i bielizna « 1 2 » kabar24 15 1320 Ostatnia wiadomość 09-11-2011, 09:08:53
wysłane przez Tharfin