Dzisiaj druga przymiarka koszuli

Jakby ktoś miał problem z kołnierzykiem tak jak jak, to polecam jedną rzecz - kołnierzyk, coby nie odstawał, jest przypięty do koszuli trzema guziczkami - dwoma z przodu i jednym z tyłu. Jak się odepnie te dwa przednie, to przestaje uwierać w szyję i wygląda bardziej "naturalnie". Tzn. może mnie elegancko (ale to w końcun ie koszula do ślubu), a bardziej... "luzacko"

I przy okazji pytanie.
W zestawie z koszulą przychodzą dwa naramienniki wraz z guzikami, które można opcjonalnie doszyć, oraz prostokątny kawałek materiału z dziurkami, służący jak mnieniam do noszenia stopniaz przodu koszuli. Podpowie ktoś w jaki sposób wg producenta powinno się go do koszuli mocować? Bo to dla mnie zagadka
