Witam wszystkich, na wstępie chciałem zaznaczyć że jestem zupełnie zielony w temacie survivalu

Do rzeczy kupiłem sobie na allegro nie dorgie krzesiwo, i tu już zaczyna sie mój problem. Nie wiem czy to ja czy krzesiwo ale tylko raz (1) udało mi sie rozpalić ogień jak krzesiwo było czarne (będzie fotka

) teraz przez jakieś 30-45 minut machałem tym krzesiwem aż mnie ręce rozbolały i nic, a wszystko w tych samych warunkach. Nie moge nawet wacika kosmetycznego podpalić. Krzesiwo prawie w cale nie daje iskier, a jak już da to we wszystkie strony i nie jestem pewien czy w ogóle dolatują do podpałki.

Problem z krzesiwem

Problem z krzesiwem

Problem z krzesiwem
Jeszcze jak widać na zdjęciach pręcik wyskoczył z trzymadełka. trochę sie trzyma w środku, ale już raz mi wystrzeliło przy rozpalaniu xD Przynajmniej będę mieć powód do reklamacji

Edit:
Na stronie Light My Fire pisze "Use your thumb to press FIRMLY and
SLOWLY downwards. Make sure to stop before hitting the ground." a ja muszę włożyć całą silę w przesuwanie po pręcie z dużą prędkością bo inaczej nic sie nie dzieje.
Czyli kupiłem bubla mada in china co sie nie pali... Teraz ptanie czy mi sprzedawca to przejmie z powrotem jak to już tak porysowałem :/