trwa ładowanie paska...
08-02-2012, 01:06:58 *
Aktualności:
Wybierz jezyk:
 
   Forum   Zaloguj się Rejestracja   Tagi
Strony: Pierwsza 1 2 3 Ostatnia +   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: ZWIERZYNA LESNA  (Przeczytany 2405 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przeglądają ten wątek.
Tuono
Opinii: (0)
Użytkownik
**
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 19
Miejsce pobytu: Racibórz
wiadomości: 86





Ignoruj
« Odpowiedz #15 : 08-07-2010, 23:41:35 »

Mozesz se wyrobic karte wędkarska i "upolować" rybke.
Zapisane

F4 yellow power Chichot
RNL
Kierownik forum
Opinii: (0)
*
Online Online

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 33
wiadomości: 2370




« Odpowiedz #16 : 08-07-2010, 23:50:23 »

A ja myślę, że dla trola to i surowe się nada. To jest prowokacja a Wy dajecie się nabrać. MasterAfro- czas "obróbki termicznej" sarny, zająca, dzika, jelenia znajdziesz w "Kuchni Polskiej" koniec wątku moim zdaniem.
Zapisane
WojaK
Opinii: (6)
Zaawansowany użytkownik
****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 23
Miejsce pobytu: Wędrzyn/Bytom
wiadomości: 449


www.wildmountain.republika.pl - www.survival.k9.pl


WWW

Ignoruj
« Odpowiedz #17 : 09-07-2010, 00:45:43 »

hehe trzeba nadmienić że jak oglądasz wujka Gryllsa to wiesz że zamiast zwierzat możesz zjeść nieztrawione owoce i inne rzeczy z ich odchodów Chichot
Zapisane

Zapraszam do obejrzenia mojego nowego programu "Zapomniane miejsca" W którym będziemy eksplorować różne opuszczone miejsca, oraz zapoznawać was z ich historią. www.wildmountain.republika.pl
wolfshadow
Opinii: (0)
Aktywny użytkownik
***
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Miejsce pobytu: Jaworzno
wiadomości: 151


tuptuś leśny


WWW

Ignoruj
« Odpowiedz #18 : 09-07-2010, 10:25:28 »

MasterAfro
Rodzice puszczą Cię samego do lasu?  Chichot
Pisałeś, że nie chcesz kłusować ale ślinka Ci cieknie.  Chichot
W Kauflandzie na dziale z mrożonkami widziałem mięcho z dzika i jelenia (szynka). Kup, rozmróź i upitraś na ognisku.
Inna opcja to uderzenie do myśliwego z płynnym załącznikiem. Jak będzie brał jakąś tuszę na użytek własny to wykroi co nieco.
Wspomniane wyżej rozwiązanie z łowieniem ryb (karta wędkarska+składki lub zgoda właściciela stawu) też jest optymalne.

Możesz bezkrwawo polować z aparatem cyfrowym pod warunkiem, że nie będziesz płoszyć zwierząt. Sidła, pułapki testuj na sobie i nie wnoś ich do lasu.
Za darmo i legalnie postrzelasz korzystając z tego: http://www.thehunter.com/pub/

Co do obróbki termicznej. Zauważ, że Bear Grylls stosuje zazwyczaj obróbkę termiczną w sytuacjach gdy dany produkt od biedy można byłoby zjeść na surowo. Natomiast największe badziewia, które powinno się co najmniej ugotować, wpieprza bez zastanowienia.
Zapisane

.:fortes fortuna adiuvat:.
petelicki
Opinii: (7)
Ekspert
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Miejsce pobytu: Poznań
wiadomości: 594





Ignoruj
« Odpowiedz #19 : 09-07-2010, 14:38:08 »

Nie radzę jeść nic dzikiego bez odpowiednich badań- naprawdę  bardzo prosto można sobie załatwić róże ciekawe pasożyty, a obróbka cieplna może być zdradliwa i nie do końca skuteczna. A po drugie zgadzam się w 100% z przedmówcami co do moralnej i prawnej strony takiego kłusownictwa, bo inaczej tego nazwać nie można. Nie żyjemy w jakiejś tajdze czy innym lasie równikowym, gdzie takie rzeczy pozostały by nie zauważone.
Zapisane
Plushpingwin
Opinii: (33)
Ekspert
*****
Online Online

wiadomości: 571





Ignoruj
« Odpowiedz #20 : 09-07-2010, 23:19:16 »

Autorowi wątku polecałbym zapoznać się z opinią fachowców a nie pytać na forum  Mrugnięcie
Ponieważ na każdym forum nigdy nie wiesz kto ci odpowiada i jaką wiedze na dany temat posiada.
Ja z pierwszego postu wyczytałem , że autor pyta czysto teoretycznie (i nie ma zamiaru zabijac zwierzaków) , ale jak wszyscy to wszyscy. Buziak
Nie zabijaj zwierząt - kłusownictwo jest karane !!! Spoko


Edit : Usunąłem to co wyżej bo już wiem o co chodzi  Buzia na kłódkę
Zapisane
RNL
Kierownik forum
Opinii: (0)
*
Online Online

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 33
wiadomości: 2370




« Odpowiedz #21 : 09-07-2010, 23:24:11 »

tym mogę sie mylić - ale czemu inne tematy/posty które mówią otwarcie o popełnionych wykroczeniach lub je zapowiadają nie są tak krytykowane?


co masz na myśli?
Zapisane
orety
Opinii: (0)
Nowy użytkownik
*
Offline Offline

wiadomości: 48




Ignoruj
« Odpowiedz #22 : 10-07-2010, 09:11:14 »

ten: http://www.tactical.pl/forum/index.php/topic,64326.0.html na przykład...

pozdrawiam
maciek
Zapisane
Henry
Opinii: (0)
Użytkownik
**
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
wiadomości: 93





Ignoruj
« Odpowiedz #23 : 10-07-2010, 10:24:39 »

Nie chce mi sie wierzyc ze nikt kto "survivaluje" na mniej lub bardziej powaznie nei zabil i nie zjadl jakiegos zwierza ...

Ja się wychowałem na wsi więc wiem co się robi różnym zwierzątkom żeby się nadawały do jedzenia. Leśnym się robi to samo (tyle że najpierw jadą do weterynarza na badanie, a dopiero potem można je upiec), więc po co próbować na dzikich skoro można kupić sobie zwierzątko gospodarskie i z nim zrobić to samo.  W dodatku te gospodarskie są smaczniejsze i bezpieczniejsze (choć pasożyty tez mogą mieć).
Zresztą zobacz co robią na różnych kursach survivalowych - instruktor tłumaczy co i jak, a potem wyciąga klatkę z kurami albo królikami i na nich ćwiczą praktykę.


Zapisane
MasterAfro
Opinii: (0)
Świeża krew
*
Offline Offline

wiadomości: 4




Ignoruj
« Odpowiedz #24 : 10-07-2010, 12:41:19 »

Ja się wychowałem na wsi więc wiem co się robi różnym zwierzątkom żeby się nadawały do jedzenia. Leśnym się robi to samo (tyle że najpierw jadą do weterynarza na badanie, a dopiero potem można je upiec), więc po co próbować na dzikich skoro można kupić sobie zwierzątko gospodarskie i z nim zrobić to samo.  W dodatku te gospodarskie są smaczniejsze i bezpieczniejsze (choć pasożyty tez mogą mieć).
Zresztą zobacz co robią na różnych kursach survivalowych - instruktor tłumaczy co i jak, a potem wyciąga klatkę z kurami albo królikami i na nich ćwiczą praktykę.




 i o takie wypowiedzi mi chodziło, wypowiedz Plushpingwin`a tez jest do rzeczy. Reszta nie ma dystansu. A ten co mowi o nie karmieniu trola to chyba za duzo na onecie siedzi i za duzo czulego wojtka czyta. Teraz mam wieksze lub mniejsze rozeznanie, lecz glownie chodzilo mi tez o wasze doswiadczenia i podzielenie sie nimi. dziekuje tym co podeszli powaznie a nei z szyderstwem i wysmianiem.  Mrugnięcie Jednak dalej nie moge uwierzyc ze nikt z tutejszych survivalowcow nie byl w takiej sytuacji ze musial cos upolowac i zjesc , pozdrawiam. mozna zamknac
Zapisane
RNL
Kierownik forum
Opinii: (0)
*
Online Online

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 33
wiadomości: 2370




« Odpowiedz #25 : 10-07-2010, 13:27:37 »

MasterAfro- i tak podziwiam spokój i chęć odpowiadania na pytanie, z całym szacunkiem, głupie do bólu, szczególnie w kontekście umiejscowienia twoich rozważań w zachodniej części Polski, gdzie nie można zgubić się w lesie tak, żeby była konieczność polowania dla przeżycia. Wystarczy iść w jednym, stałym kierunku przez max. dzień i dotrzesz do sklepu GS.
A takie pytania zahaczają o trolowanie, z uwagi na swoją absurdalność. Jak niby ma się różnić gotowanie dzika od konia, krowy albo sarny?
I radzę dobrze wycieczek osobistych nie robić w ewentualnej odpowiedzi na ten post.
Zapisane
Dziubek.
Opinii: (1)
Ekspert
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 41
Miejsce pobytu: 50° 46′ 45″ N 16° 12′ 37″ E
wiadomości: 587


Amicus certus in re incerta cernitur.




Ignoruj
« Odpowiedz #26 : 13-07-2010, 10:54:54 »

Ja na to pytanie odpowiem tak :
- Czy wszystkie grzyby są jadalne ?
- Tak ! Ale niektóre tylko raz.  Duży uśmiech Duży uśmiech Duży uśmiech

A poważnie, zwierzęta leśne można jeść ale istnieje duże ryzyko załapania jakiegoś syfa.
Ja nie umiałem sprawiać zwierzyny więc poprosiłem kolegę rzeźnika, kupiłem królika i w pięknych okolicznościach przyrody nauczyłem się tego co chciałem. Bezpiecznie ?
Zapisane

Kto chce, szuka sposobu, kto nie chce, szuka powodu.
Być zwyciężonym i nie ulec to zwycięstwo, zwyciężyć i spocząć na laurach - to klęska. Józef Piłsudski
PJU
Opinii: (8)
Zaawansowany użytkownik
****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 33
Miejsce pobytu: Z małego miasteczka.
wiadomości: 467




Ignoruj
« Odpowiedz #27 : 13-07-2010, 11:56:32 »

Nie radzę jeść nic dzikiego bez odpowiednich badań- naprawdę  bardzo prosto można sobie załatwić róże ciekawe pasożyty, a obróbka cieplna może być zdradliwa i nie do końca skuteczna. A po drugie zgadzam się w 100% z przedmówcami co do moralnej i prawnej strony takiego kłusownictwa, bo inaczej tego nazwać nie można. Nie żyjemy w jakiejś tajdze czy innym lasie równikowym, gdzie takie rzeczy pozostały by nie zauważone.

Bez przesady.
Ptactwo - jadalne jest każde - nie dokonuje się żadnych badań po zabiciu.
Sarny, jelenia - też się nie bada.
Zając, królik - też nie.
Dziki - bada się na obecność włośnia(przepona), ale np w moim kole nie było żadnego przypadku od lat 60.
Nie znaczy, że nie badane są zawsze zdrowe - chorują jak najbardziej, ale nie mają chorób groźnych dla człowieka, lub giną w trakcie obróbki termicznej.

Co do "nauki" to tak jak radzili Koledzy - kup koniecznie żywą kurę lub królika, pojedź w plener i spróbuj to zjeść. Tylko broń boże nie patrz się zwierzakowi w oczy - bo przed dekapitacją mają silne własciwości hipnotyczne i niejednego skłoniły do dłuzszego postu lub nawet wegetarianizmu Duży uśmiech
Zapisane

5.56x45, 9x19, 12/76
tyd4
Opinii: (0)
Świeża krew
*
Offline Offline

wiadomości: 9




Ignoruj
« Odpowiedz #28 : 13-07-2010, 20:26:37 »

Ech.. Ludzie.. Widzę że wystarczy wspomnieć o zabijaniu zwięrząt a zaraz jakiś ruch zielonych się odzywa z wyraźną, niezrozumiałą dla mnie agresją (czyt. "wycieczki osobiste"), a kolega tylko chciał wiedziec, czy się da. Otóż da się i to nie jest trudne. Biedne chronione żaby można jeść po ugotowaniu bez flaków lub same udka odcięte w okolicach miednicy tejże, upieczone nad ogniem (bardzo smaczne). Dzika rzeczywiście lepiej zbadać, jego wątroba za to jest całkowicie wolna od jakichkolwiek pasożytów, bardzo smaczna i pożywna - podobnie jak ten organ u innych ssaków. Przecież żeby o tym rozmawiać nie trzeba być kłusownikiem i łamać prawa, a dobrze wiedzieć "w razie Niemca"  Mrugnięcie Polecam pędraki, poczwarki, np Zawisak borowiec - dość duży i wyjątkowo smaczny po usmażeniu; dziki się nimi zajadają. Jeśli będziecie mieli okazję spróbujcie koniecznie gąsiennic Trociniarki - już kilkoma można się nieżle najeść a upieczone nad ogniem i z solą są świetne
Zapisane
RNL
Kierownik forum
Opinii: (0)
*
Online Online

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 33
wiadomości: 2370




« Odpowiedz #29 : 13-07-2010, 20:51:13 »

Jak komuś do głowy mógł wpaść pomysł, że się nie da ugotować? A co do zabijania zwierząt to nie chodzi o to czy jesteś weganem czy zielonym czy mięsożercą, to nadal kłusownictwo jest nieetyczne i nielegalne. Ciekawe jest twierdzenie, niepoparte wiedzą jak sądzę, o koszerności wątroby i tego, że nie zawiera żadnych pasożytów (jakichkolwiek jak napisałeś);

Przeczytaj jeszcze raz pierwszy post i zastanów się czy to nie jest pytanie "chcę zabić zajączka i ugotować na ognisku- będzie dobry?"
Zapisane
Strony: Pierwsza 1 2 3 Ostatnia +   Do góry
  Drukuj  

 
Skocz do:  

Podobne tematy
Temat Zaczęty przez Odpowiedzi Wyświetleń Ostatnia wiadomość
linka Pozostały ekwipunek « 1 2 3 4 » El Karo 55 14203 Ostatnia wiadomość 26-02-2010, 21:16:04
wysłane przez Gomor
Buty Buty « 1 2 ... 14 15 » wes 222 37938 Ostatnia wiadomość 20-12-2010, 23:00:37
wysłane przez DevilFish
Buff. Pozostały ekwipunek « 1 2 3 4 » trkz 56 6715 Ostatnia wiadomość 14-03-2010, 03:07:39
wysłane przez supelek
5.11 Ogólne « 1 2 » super 25 10393 Ostatnia wiadomość 26-11-2008, 08:54:54
wysłane przez regent