 |
« Odpowiedz #15 : 31-05-2010, 10:00:09 » |
|
POwitoł Buty układają się do pierwszego właściciela to fakt, ale ''przerejestrowanie'' ich na kolejną nogę nie jest sprawą kłopotliwą. (...) No, to eot z mojej strony.
Szkoda, że z twojej strony EOT, bo chciałem spytać, jaki jest sposób "przerejestrowania" butów trekingowych, gdzie do stopy dopasowuje się głównie stosunkowo gruba wyściółka zrobiona z tworzywa. Ze skórzanymi pewnie robi się inaczej i bym poradził. Podeszwy też ścierają się różnie, ale tu przy wyraźnym zużyciu butków bym raczej nie tknął. edyta: a pytanie było pierwotnie o meindle http://allegro.pl/item1049048774_meindl_gore_tex_rozm_9_5_43_okazja.html
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
 |
« Odpowiedz #16 : 31-05-2010, 14:31:37 » |
|
Dokładnie tak jest jak pisze Porcelanowy Pan, o ile kształt skóry jeszcze można modulować i przywrócić jej kształt nadany przez producenta, to tego samego nie da się zrobić przy sztucznej wyściółce buta, membranie etc. Wtedy powstają odgniecenia na poprzednich, powodując w ten sposób obtarcia. Inaczej sprawa ma się w przypadku podeszwy. Jeśli jest kilku warstwowa, powstają miejsca gdzie kładziony jest większy nacisk np. pod pięta, u nowego użytkownika tych samych butów rozłoży się bardziej na podbicie. I co? I już system, który powinien zapewniać komfort i ochronę, nie działa prawie w ogóle.
Jest kilka części sprzętu/ekwipunku, który po prostu należy mieć nowy i wyrabiać go pod swoje nawyki, możliwości.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
 |
« Odpowiedz #17 : 31-05-2010, 17:06:21 » |
|
Królik miał raz w wojsku używane buty, no po prostu doświadczenie ogromne. Wystarczające, by nigdy nie kupić używanych butów. Raz (z przymusu) spróbowałem i więcej nie mam zamiaru. Nie zamierzam licytować się ile kto używanych butów miał, bo jednorazowy "eksperyment" skutecznie uzmysłowił mi czym jest używany but. Szczególnie, że to był polski but i pewnie ''józef''  Pewnie opinacz. Niektórzy są starsi, niż Ci się wydaje...
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
 |
« Odpowiedz #18 : 01-06-2010, 12:57:41 » |
|
cóż jeśli chodzi o wojskowe buty zawsze miałem nowe brat w latach `90-tych służąc w MW dostał używane opinacze skończyło się na grzybicy, zastrzykach i maściach i ... tydzień wolnego w domu ale wyglądało to... 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
"... zmienność decyzji jest podstawą dowodzenia..."
|
|
|
 |
« Odpowiedz #19 : 01-06-2010, 17:48:42 » |
|
Temat jest od samego początku dziwny  Sprawa grzybicy : Jedni mogą nie łapać inni mogą założyć te same i złapać, wszystko zależy od stanu zdrowia osobnika jak również jego skóry, tendencji organizmu, sprawności układu odpornościowego etc. Dopasowanie buta : Oczywiście panowie powyżej mają rację, że nie ma co liczyć na odpowiednie dopasowania do stopy. Można je troszkę "uklepać" na swój profil stopy ale będziemy czuli po pierwszych użyciach dyskomfort -> nawet zaprzeczanie uznam po prostu za idotyzm... Można tego nie czuć ale złe buty po pewnym czasie mogą uszkodzić stopę (osłabienie mięśni łuku stopy a w skutkach to płaskostopie). EKWIPUNEK KUPOWANY W 100% Z DEMOBILCA TO GŁUPOTA. Ktoś już to powyżej napisał i ma w 100% rację, są pewne elementy wyposażenia jakie wręcz MUSZĄ być nowe. Prosty przykład: - Nie kupujemy używanych skarpetek aby je ubrać no ludzie...
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
 |
« Odpowiedz #20 : 01-06-2010, 22:09:12 » |
|
Ja w czasie służby wojskowej tylko pierwsze buty miałem nowe, każde następne a było ich około 8 par były używane. Powodem wymiany butów było odłamywanie się przedniej części podeszwy. Najpierw stopy mi puchły od podeszwy uformowanej stopą poprzednika ale po kilku dniach chodzenia i namoknięcia potem, wkładki formowały się do mojej stopy. Nigdy nie załapałem grzybicy stóp. Szału nie było i wolałbym nowe buty ale przeżyłem.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Kto chce, szuka sposobu, kto nie chce, szuka powodu. Być zwyciężonym i nie ulec to zwycięstwo, zwyciężyć i spocząć na laurach - to klęska. Józef Piłsudski
|
|
|
 |
« Odpowiedz #21 : 11-06-2010, 18:46:31 » |
|
Z używanymi butami jest tak jak z laczkami do garnituru. Niech każdy zada sobie pytanie czy założył by buty swojego starego Pewnych rzeczy jeśli mamy wybór nie należy kupować po kimś, buty, rękawiczki, bielizna. Są to zasadniczo podstawy higieny osobistej i gdybanie czy dostanę grzybice czy nie jest trochę jak granie w rosyjską ruletkę = głupie i brzemienne w skutkach ale można mieć szczęście i przeżyć.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
 |
« Odpowiedz #22 : 18-06-2010, 12:47:45 » |
|
Wiesz, w woju to wyboru nie miałem.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Kto chce, szuka sposobu, kto nie chce, szuka powodu. Być zwyciężonym i nie ulec to zwycięstwo, zwyciężyć i spocząć na laurach - to klęska. Józef Piłsudski
|
|
|
 |
« Odpowiedz #23 : 18-06-2010, 13:19:14 » |
|
Ideą tematu jest nie wojsko, gdzie dostajesz buty z przydziału, tylko prywatne zakupy. To tak dla pamięci 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Chcę być dezerterem, który ma szansę powodzenia KNAKiŁ KKK - Kelly Kettle Klan CZUJ-DYM!
|
|
|
 |
« Odpowiedz #24 : 06-09-2010, 21:45:10 » |
|
Z tego co widzę temat dotyczy raczej zajechanych kamaszy z demobilu. A co powiecie o obuwiu w "stanie idealnym" "prawie nowym"? Znalazłem aukcje z butami w takim właśnie stanie: http://allegro.pl/buty-330st-belleville-usarmy-11-5w-okazja-i1218101644.htmlNie wyglądają na zbyt zużyte, wolałbym rzecz jasna nowe ale niema... Jest szansa że się jeszcze nie ułożyły do stopy poprzedniego właściciela?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
 |
« Odpowiedz #25 : 06-09-2010, 22:55:47 » |
|
Jak zużyte jest obuwie widać po oględzinach środka buta ew. oryginalnej wkładki. Generalnie buty nowe formują się do stopy od chwili przejścia pierwszego kilometra.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
 |
« Odpowiedz #26 : 07-09-2010, 00:56:13 » |
|
No to ja tez się podzielę doświadczeniem z używanymi butami  Jak byłem młody,głupi i mało zarabiałem to właśnie kupiłem używane Kupczaki,były do tego stopnia używane że aż się takie okrągłe dziurki porobiły  Ale wtedy za używki dałem ponad 300zł  No i 5 lat w nich przełaziłem i nie narzekam,i do tej pory ich używam jako butów roboczych i do "wywalania gnoju" Ostatnio też kupiłem lekko używane Wellco airforce tw i stopy zajebiście mnie bolały,i dopiero teraz sobie uzmysłowiłem że to przez to że komuś inaczej się dopasowały do jego stopy,mimo że były w stanie idealnym. Ale jak dałem Plastykowe WPki i inne wkładki to już lekko i przyjemnie . Kużwa.....jak by ktoś mnie się o to spytał to od razu bym mu powiedział ze dlatego go stopy bolały,a sobie tego sam nie uzmysłowiłem 8)i
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Tu był fajny gif-ale przerobili na krzesło W światowym obrocie znajduje się ponad 550 mln sztuki broni.Co dwunasty człowiek na Ziemi ma broń.Pytanie tylko..jak uzbroić 11pozostałych.Więc..nazywasz mnie złem..ale niestety dla ciebie..jestem złem koniecznym. Juri O
|
|
|
 |
« Odpowiedz #27 : 07-09-2010, 20:27:22 » |
|
Kupiłem ostatnio buty BW od HAIXa z demobilu i przez neta. Potrzebowałem na już dlatego taką decyzje podjąłem. Buty przyszły w stanie lepszym niż idealny. Mojemu kumplowi też. W środku wyglądały jakby nigdy nie były używane. A kosztowały o połowę mniej niz nówki. Także nie można powiedzieć, że kupowanie butów z demobilu nie ma sensu i jest głupie. Jeżeli mamy możliwość obejrzenia butów na żywo to świetnie. Oczywiście bywają też buty w stanie lekko styranym, dlatego kupując w internecie, kupujemy na ślepo. Taki zakup może sie opłacić lub być kompletna porażką, ale z tym trzeba sie liczyć. @Królik Takie doświadczenie, to żadne doświadczenie. Raz miałeś na nogach używane buty i według ich stanu wiesz w jakim są zupełnie inne modele, w zupełnie innych czasach?  Proszę Cię. Szczególnie, że bardzo często do demobilów trafiają buty "zapasowe". Wojacy zostawiają sobie rozchodzone, a nowe (ew. uzywane 3 razy) sprzedają. Przynajmniej wielu moich znajomych tak robiło i nie sądzę, aby byli jedyni.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
 |
« Odpowiedz #28 : 08-09-2010, 00:21:05 » |
|
A jeszcze zapomniałem o innym doświadczeniu  Mam 27 lat,od 6klasy SP chodzę w butach wojskowych,glanach i innych wynalazkach ( a od 4kl,w traperach ale tego nie liczę) Więc stopy mam już chyba zahartowane?  w 7-8kl. się już nauczyłem dbać o stopy i nie pamiętam bym miał jakieś poważne odciski od butów wojskowych,od adidasów prędzej. Na kursie podoficerskim na "wcieleniu"dostałem używane pseudo buty desantowe w bardzo dobrym stanie czego mi wszyscy zazdrościli  . Od założenia do zdjęcia minęły maksymalnie 3godz,przeszedłem z nich z magazynu do trolowni maksymalnie 600m. No i na kompanii trochę się poszwendałem ,na apelu postałem. W pierwszej wolnej chwili je zdjąłem ,w momencie jak stanąłem na podłodze w skarpetach poczułem kłucie. Pomyślałem że na "szkle" stoję lub pineskach,po zdjęcie skarpet moim oczom się ukazały bardzo duże odciski na pietach i kilka małych na stopie. Ja na serio zapomniałem jak wyglądają odciski  A co gorsze te na pietach to z 2 tyg mi sie ciągle odnawiały Wnioski: Mh...?Wydaje mi sie że kupując używane buty ,warto wymienić wkładki 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Tu był fajny gif-ale przerobili na krzesło W światowym obrocie znajduje się ponad 550 mln sztuki broni.Co dwunasty człowiek na Ziemi ma broń.Pytanie tylko..jak uzbroić 11pozostałych.Więc..nazywasz mnie złem..ale niestety dla ciebie..jestem złem koniecznym. Juri O
|
|
|
 |
« Odpowiedz #29 : 08-09-2010, 13:55:24 » |
|
Używanych butów miałem już 4 pary - "combat" czyli stare marinesowe, ICW by Belleville, desert type II by Alta, ICB desert by Wellco. W żadnych nie narzekałem na niewygody (przy czym pozwoliłem sobie wkładać nowe wkładki które przyszły z ICB do desert type II), nigdy nie stwierdziłem przypadku jakiegoś syfu. Póki co wydaje się, że noszenie używek to całkiem dobry interes. Poza tym za 100 zł (tyle dałem za desert type II i ICB) można sobie pozwolić na, teoretycznie, jeden sezon śmigania... a jeżeli ma się szczęście to but służy kilka lat (wiem, mam tak). Minus z jakim się spotkałem względem butów używanych to taki, że nigdy do końca nie wiesz jaki jest ich stan techniczny. Mogą wyglądać pięknie, ale w środku, na szwach, na łączeniach może być kaplica. Kumpel miał tak z pustynniaczkami - kupił parę teoretycznie najładniejszą, ale już po roku szwy na śródstopiu mocujące miejsce sznurowania zaczęły się rozłazić, skóra niszczeć... i nie wynikało to ze złej konserwacji! ---------------- Listening to: Edward Sharpe & The Magnetic Zeros - Up From Below
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|