 |
« Odpowiedz #30 : 26-05-2010, 16:30:17 » |
|
Tak Magistrze, z tych popłuczyn upieczesz chleb 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
 |
« Odpowiedz #31 : 26-05-2010, 21:01:10 » |
|
dzisiaj w nocy wstawie chleb z przepisu z bloga ktory wrzucil skaut w moj temat. rano go wypieke i koniecznie podziele sie wrazeniami.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
 |
« Odpowiedz #32 : 26-05-2010, 22:43:57 » |
|
no to chętnie spróbuję chleb upieczony na tych popłuczynach
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Chcę być dezerterem, który ma szansę powodzenia KNAKiŁ KKK - Kelly Kettle Klan CZUJ-DYM!
|
|
|
 |
« Odpowiedz #33 : 04-06-2010, 14:31:51 » |
|
dzisiaj w nocy wstawie chleb z przepisu z bloga ktory wrzucil skaut w moj temat. rano go wypieke i koniecznie podziele sie wrazeniami.
No to Guldan sprobuj tego przepisu - post #18 http://www.tactical.pl/forum/index.php/topic,64095.15.htmlja w domu (i coraz większym kręgu znajomych - ostatnio nawet za ocean zakwas i przepis poleciał) często jem ten chleb pozdrawiam tomek P.S. @mgr - te popłuczyny na żurek i gęsta masa na żurek w sklepach to to samo - tylko kwestia ilości rozpusczalnika/wody w naczyniu. A zakwas jest taki sam - on ma tylko "zakwasić" to co robimy - chleb, żur, kwas chlebowy, barszcz, zsiadłe mleko.....reszta to kwestia szcegółów receptury 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
 |
« Odpowiedz #34 : 07-06-2010, 08:44:48 » |
|
mgr - te popłuczyny na żurek i gęsta masa na żurek w sklepach to to samo - tylko kwestia ilości rozpusczalnika/wody w naczyniu.
Że na popłuczynach i gęstwinie zrobię żurek to wiem. Bardziej jednak zastanawia mnie, że jeśli zakwas na żurek i na chleb to to samo to dlaczego ludzie bawią się w nastawianie zakwasu? Ani nikt o tym nigdzie nie wspomina? Nie mówię kategorycznego nie  Po prostu zadaję pytania 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Chcę być dezerterem, który ma szansę powodzenia KNAKiŁ KKK - Kelly Kettle Klan CZUJ-DYM!
|
|
|
 |
« Odpowiedz #35 : 07-06-2010, 19:23:48 » |
|
Znalazłem przepis na chleb na żurze, jak będę miał chwilkę czasu, to przepisze i wrzucę.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
 |
« Odpowiedz #36 : 07-06-2010, 19:43:11 » |
|
Dawaj przepis 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Chcę być dezerterem, który ma szansę powodzenia KNAKiŁ KKK - Kelly Kettle Klan CZUJ-DYM!
|
|
|
 |
« Odpowiedz #37 : 07-06-2010, 19:55:13 » |
|
Bierzesz chlebek okrągły, wycinasz sebenzą okrągłe wieczko, żłobisz w środek, nalewasz żuru, przykrywasz wcześniej odkrojonym wieczkiem i teraz najważniejsze - szybko odwracasz do góry dnem  Chleb na żurze jak się patrzy 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
9/21
WBB
|
|
|
 |
« Odpowiedz #38 : 07-06-2010, 20:15:20 » |
|
A wszystko wcześniej podgrzać? 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Chcę być dezerterem, który ma szansę powodzenia KNAKiŁ KKK - Kelly Kettle Klan CZUJ-DYM!
|
|
|
 |
« Odpowiedz #39 : 07-06-2010, 20:19:32 » |
|
No pewnie  Na zimno nie było by tyle zabawy  Myślałem, że to oczywiste 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
9/21
WBB
|
|
|
 |
« Odpowiedz #40 : 07-06-2010, 20:22:16 » |
|
Wiesz, lepiej dopytać 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Chcę być dezerterem, który ma szansę powodzenia KNAKiŁ KKK - Kelly Kettle Klan CZUJ-DYM!
|
|
|
 |
« Odpowiedz #41 : 07-06-2010, 20:28:23 » |
|
Korzystając z tego, że skrzaty właśnie zasnęły (a obchodziliśmy dzisiaj dzień wściekłego skrzata), zaczynam przepisywać przepis.
"Kuchnia na ciężkie czasy" Marcin Szczygielski - polecam kupić 18,90zł + przesyłka.
str. 40 - tu przepis na żur, przepis na chleb w dziale chleb
1/2 kg maki żytniej razowej 2l przegotowanej ostudzonej wody 1 skorka kromki z razowego chleba
Mąką przesypujemy do ceramicznego naczynia i zalewamy wodą. Naczynie przykrywamy i stawiamy w temperaturze pokojowej na kilka dni. Gdy dostatecznie skwaśnieje, przelewamy do butelek, korkujemy i przechowujemy w chłodzie, używając do żurku i barszczu białego. Do przyspieszenia kwaśnienia żuru możemy do mąki i wody wrzucić skórkę z kromki razowego chleba - powinno to skrócić proces o połowę.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
 |
« Odpowiedz #42 : 26-06-2010, 21:45:12 » |
|
Od 4 dni kisze pierwsze ogórki w swoim życiu, już doszedłem do etapu małosolnych. Czekam na w pełni ukiszone, bo takie wolę. Tylko mało słone, widać zawartość soli w soli była niska. Na przyszłość dorzucę tez więcej chrzanu i czosnku. A obok w słoiczku kisi się czosnek, ale jeszcze nie próbowałem.
Jak zejdą ogórki (znaczy, zjem je z żoną), to nastawię druga porcję. Garneczek mam kamionkowy, wchodzi niecało 1.5kg.
Będą jeszcze grzybki i jabłka A później na święta buraki do barszczu. Zaś na wiosnę wezmę się za gałązki wierzby i barszcz.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
 |
« Odpowiedz #43 : 27-06-2010, 02:24:57 » |
|
Czosnek możesz kisić razem z ogórami, w niczym to nie przeszkadza. Jak chcesz pikantniejsze ogóry to możesz dodać strączki chilli albo inne papryki.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Chcę być dezerterem, który ma szansę powodzenia KNAKiŁ KKK - Kelly Kettle Klan CZUJ-DYM!
|
|
|
 |
« Odpowiedz #44 : 27-06-2010, 21:27:08 » |
|
strączki chilli albo inne papryki. Może być mrożona czuszka? Czosnek możesz kisić razem z ogórami, w niczym to nie przeszkadza. Tylko, że potem musiałbym go łowić w garze.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|