|
|
 |
« Odpowiedz #1 : 04-04-2010, 21:32:21 » |
|
1 Łuczaj w swojej książce pisze tak: Gotowane młode pędy, zarówno świeże, jak kiszone, dają wspaniałą zupę o delikatnym smaku i brązowozielonym kolorze... więc nie trzeba się bawić w kiszenie.  4 Kiszonego śledzia nie jadłeś, przecież to nie jest jakiś strasznie zapomniany przepis  U mnie w domu od święta się robi bo nikt tego nie chce jeść oprócz matki i gości  Powiem szczerze tylko raz to próbowałem i nie zbyt mi to przypadło do gustu a smaku niestety nie pamiętam. 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
"Życie jest łatwiejsze, niż się wydaje. Wystarczy godzić się z tym,co jest nie do przyjęcia obywać się bez tego co niezbędne i znosić rzeczy nie do zniesienia"
|
|
|
 |
« Odpowiedz #2 : 04-04-2010, 21:41:44 » |
|
Kiszony czosnek niedźwiedzi. Litrowy słoik z upchniętymi na maksa całymi liśćmi (z ogonkami) czosnku niedźwiedziego zalewamy przegotowaną i wystudzoną wodą. Najlepiej tak, żeby nie było bąbelków powietrza. Na samą górę trzeba sypnąć płaską łyżkę soli. Dobrze zakręcić.
Spokojnie wytrzymują rok i dłużej. Można jeść prosto ze słoika lub dodawać do zup i sałatek.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
.:fortes fortuna adiuvat:.
|
|
|
 |
« Odpowiedz #3 : 12-04-2010, 08:47:23 » |
|
U mnie w domu rodzinnym jest kultywowana tradycja kulinarna, wywodząca się z kresów. Kisi się: kapustę ogórki buraczki grzyby patisony czosnek fasolkę szparagową
Podobno kiedyś mama próbowała jeszcze kisić pomidory - ale ja tego nie pamiętam
Kiszenie to najprostszy sposób na "konserwację" i długie przechowywanie warzyw.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
5.56x45, 9x19, 12/76
|
|
|
 |
« Odpowiedz #4 : 12-04-2010, 09:50:06 » |
|
Kiszony czosnek niedźwiedzi.
Wow, świetny pomysł. Jestem fanem czosnku niedźwiedziego, a on taki sezonowy... Właśnie ma sezon, spróbuję 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Aborygeni twierdzą, iż stron świata jest siedem: północ, południe, wschód, zachód, środek, góra i dół. Nasz świat ma dwa wymiary, ich jest w 3D!
|
|
|
 |
« Odpowiedz #5 : 12-04-2010, 11:26:27 » |
|
Przypomniałem sobie kiszone jabłka  Jadłem je u którejś ciotecznej babci i były bardzo dobre Robi się je w zasadzie jak kiszone ogórce, tylko "wiecheć" daje się inny Na dno gara liście wiśni i porzeczki (tak by jabłka leżały na tym a nie na dnie) + odrobina kopru, cynamonu i goździków ewentualnie macierzanki na to warstwa antonówek (nie obitych!), na nie znów warstwa liści (z przyprawami), warstwa jabłek... i tak do oporu, ale na wierzchu ma być gruba warstwa liściZalewa na dłuższe stanie (np do wiosny): na 10l wody 25 dag soli Do zjedzenia na szybko: na 10l wody 15dag soli, a na całą zalewę ile by jej nie było (jeśli więcej niż 10l) - 10dag mąki żytniej z tą zalewą jabłka będą gotowe w 2 tygodnie, ale długo nie postoją (jak ogórki małosolne) Ponoć tak można zakisić też twarde gruszki, ale to patent nietestowany I jeszcze jeden patent - jako kamień do obciążania najlepiej użyć granitu. Jeśli niechcący użyje się czegokolwiek co jest zasadowe, zawiera wapień lub jest wodorozpusczalne, to osiągnie się tylko beczkę smrodu a nie kiszonkę
|
|
|
|
|
Zapisane
|
...trzeba przeto cieszyć się światem takim, jakim jest, poszukiwać przyjemności, lecz nie angażować się w nic, nie interweniować, traktować wszystko sceptycznie bądź z przymrużeniem oka. Być widzem, a nie uczestnikiem zdarzeń....
|
|
|
 |
« Odpowiedz #6 : 12-04-2010, 11:52:40 » |
|
gruszki i śliwki robi się w occie albo w winie.. też mogą stać w cholerę długo 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Chcę być dezerterem, który ma szansę powodzenia KNAKiŁ KKK - Kelly Kettle Klan CZUJ-DYM!
|
|
|
 |
« Odpowiedz #7 : 12-04-2010, 12:00:44 » |
|
W winie nie próbowałem A śliwki w occie... niebiańskie rozkosze 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
...trzeba przeto cieszyć się światem takim, jakim jest, poszukiwać przyjemności, lecz nie angażować się w nic, nie interweniować, traktować wszystko sceptycznie bądź z przymrużeniem oka. Być widzem, a nie uczestnikiem zdarzeń....
|
|
|
 |
« Odpowiedz #8 : 12-04-2010, 16:36:39 » |
|
Gruszki lub śliwki z octu do mięska?? PRZEPYSZNE!!
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
 |
« Odpowiedz #9 : 12-04-2010, 17:51:14 » |
|
PJU - można prosić przepis na kiszenie: patisony czosnek Przypomniałem sobie kiszone jabłka Jadłem je u którejś ciotecznej babci i były bardzo dobre ... Do zjedzenia na szybko: na 10l wody 15dag soli, a na całą zalewę ile by jej nie było (jeśli więcej niż 10l) - 10dag mąki żytniej z tą zalewą jabłka będą gotowe w 2 tygodnie, ale długo nie postoją (jak ogórki małosolne) Piorun - chętnie spróbuję Twoich przepisów. Koso: 1 Łuczaj w swojej książce pisze tak: "Gotowane młode pędy, zarówno świeże, jak kiszone, dają wspaniałą zupę o delikatnym smaku i brązowozielonym kolorze..." więc nie trzeba się bawić w kiszenie. Tak, ale od czegoś się wzięło, że barszcz to kwaśna zupa. Więc chyba lepiej z kiszonym. W tym roku nauczę się rozpoznawać barszcz i zrobię sobie zupę na zwykłym i kiszonym.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
 |
« Odpowiedz #10 : 13-04-2010, 07:36:36 » |
|
McBren - byłem wczoraj u mamy i przepisy zdobyłem  Zalewa do kiszenia: na 1 litr wody - 1 łyżkę soli Dodatki: koper, chrzan, liście: porzeczki, wiśni, dębu (musisz samemu popróbować, bo dają różne efekty i nie każdemu smakują), można dodać też gorczycę, liść laurowy, ziele angielskie. Czosnek: unikaj czosnku chińskiego, kup poskie główki z duzymi ząbkami, możesz obrać ząbki do białości i takie wrzucić do kiszenia lub troszkę oczyścić z wierzchu całe główki i takie włozyć do słoja (po kiszeniu skórka ładnie odchodzi). W słoiku układaj warstwami, zalej letnią solanką, zakręć i odstaw w ciepłe, ciemne miejsce. Co do patisonów to postępowanie podobne, z tym że musisz wybrać małe i młode patisonki i takie po oczyszczeniu i umyciu kisić.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
5.56x45, 9x19, 12/76
|
|
|
 |
« Odpowiedz #11 : 16-04-2010, 23:06:43 » |
|
Mmm Kiszone ogórki babuni  A po za tym faktycznie kiszone buraczki są przepyszne, a zupa wychodzi z nich taka, że palce lizać Polecam !
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
 |
« Odpowiedz #12 : 16-04-2010, 23:33:22 » |
|
Jutro jadę pozyskiwać czosnek niedźwiedzi. Trochę do bieżącej konsumpcji, trochę do kiszenia i standardowo kilka sadzonek do rozplenienia po okolicy.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
.:fortes fortuna adiuvat:.
|
|
|
 |
« Odpowiedz #13 : 17-04-2010, 18:06:47 » |
|
Jutro jadę pozyskiwać czosnek niedźwiedzi. Trochę do bieżącej konsumpcji, trochę do kiszenia i standardowo kilka sadzonek do rozplenienia po okolicy. A u mnie czosnek niedźwiedzi nie występuje 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
 |
« Odpowiedz #14 : 17-04-2010, 18:40:18 » |
|
A u mnie czosnek niedźwiedzi nie występuje  hmm, gdyby ktoś trafił na czosnek niedźwiedzi w okolicach trójmiasta niech da znać...
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Kaszubskie Ochotnicze Pogotowie Rozrywkowe
|
|
|
|