 |
« : 07-09-2011, 13:36:31 » |
|
witam! spalem w tym roku w norce podczas parodniowego rajdu. mam nowa od summita. zastanawiam sie tylko nad jednym.
czy nie warto by bylo jej zmodyfikowac wszywajac dodatkowe naciagi w dolnej czesci, albo lepiej wszyc mocowanie do
dodatkowych stelazy, tyle ze mniejszych (jednego lub dwoch, takich jakie sa z przodu odpowiednio mniejszych).
oczywiscie po takiej operacji nalezaloby te nowe szwy dodatkowo uszczelnic. na wyjezdzie padalo, namiot sprawdzil
sie, ale mysle ze gdyby byl naciagniety rowniez w dolnej czesci byloby jeszcze lepiej. Przyjemniej by sie w nim
spalo i szybciej by wysechl po deszczu. No i spiwor nie mialby zadnej stycznosci z tkanina zewnetrzna. Prosze o
opinie na temat takiej modyfikacji norki, krytyczne rowniez.
|